Tag: Finanse IT

  • Atos znalazł nabywcę. Pierwszy kluczowy krok w kierunku ratunku dla francuskiego giganta IT

    Atos znalazł nabywcę. Pierwszy kluczowy krok w kierunku ratunku dla francuskiego giganta IT

    W długo wyczekiwanym komunikacie prasowym, Atos ogłosił, że znalazł nabywcę na ratowanie firmy. Po intensywnych negocjacjach, które trwały ponad tydzień, zarząd Atos podjął decyzję o sprzedaży na rzecz konsorcjum złożonego z Onepoint, Butler Industries oraz francusko-belgijskiego dostawcy usług IT, Econocom. Onepoint, będący już jednym z głównych akcjonariuszy, który posiada 11% udziałów, wyłonił się jako kluczowy partner w tym przedsięwzięciu.

    Onepoint zobowiązał się do wniesienia 250 milionów euro nowego kapitału oraz udzielenia Atos pożyczek o wartości 1,5 miliarda euro. Ten znaczący zastrzyk środków ma na celu uratowanie francuskiej firmy informatycznej, która przez ostatnie miesiące zmagała się z poważnymi problemami finansowymi. Straty sięgające miliarda dolarów i częste zmiany na stanowisku dyrektora generalnego sprawiły, że Atos potrzebował pilnej interwencji, aby przetrwać.

    Konsorcjum ratunkowe

    Onepoint nie jest sam w tej operacji ratunkowej. Konsorcjum obejmuje również Butler Industries i Econocom, co daje szerokie wsparcie dla planu naprawczego. Druga oferta przejęcia pochodziła od czeskiego miliardera Davida Kretinsky’ego, jednak ostatecznie nie została ona wybrana.

    Wspólna restrukturyzacja finansowa Atos i Onepoint ma teraz kluczowe znaczenie. Plany dotyczące restrukturyzacji mają zostać sfinalizowane do lipca, co daje firmie niewiele czasu na przystosowanie się do nowych realiów i wdrożenie strategii naprawczej.

    Znaczenie strategiczne

    Decyzja o pozostaniu Atos w dużej mierze pod kontrolą francuską spotkała się z aprobatą rządu. Atos jest nie tylko kluczowym graczem na rynku IT, ale także posiada strategiczne kontrakty z przemysłem obronnym i jądrowym. Firma odgrywa również istotną rolę jako partner IT w nadchodzących Letnich Igrzyskach Olimpijskich, co sprawia, że stabilność operacyjna jest kluczowa.

    Francuski rząd, który wolałby uniknąć zagranicznej ingerencji w firmę o tak strategicznym znaczeniu, z zadowoleniem przyjął wiadomość o przejęciu przez francuskie konsorcjum. Daje to nadzieję na bardziej kontrolowane i skoordynowane podejście do wyzwań, przed którymi stoi Atos.

    Przyszłość Atos

    Teraz, gdy nabywca został znaleziony, Atos ma szansę na nowy początek. Kolejne miesiące będą kluczowe dla odbudowy finansowej firmy. Proces ratunkowy, na który czekała firma i jej interesariusze, może teraz nabrać tempa, a Onepoint, Butler Industries i Econocom będą musieli wspólnie stawić czoła wyzwaniom, jakie przyniosą nadchodzące miesiące.

    Wprowadzenie świeżego kapitału i wsparcia ze strony konsorcjum daje nadzieję na ustabilizowanie pozycji Atos na rynku. Jak firma poradzi sobie z tym nowym rozdziałem, pozostaje do obserwowania, ale jedno jest pewne – pierwszy krok w kierunku ratunku został zrobiony.

  • Piotr Podlawski dołącza do Hostersi jako szef usług chmurowych Microsoft

    Piotr Podlawski dołącza do Hostersi jako szef usług chmurowych Microsoft

    W ostatnim czasie branża IT obserwuje znaczące zmiany kadrowe, które często rzucają nowe światło na strategie firm i kierunki rozwoju technologii. Jedną z takich zmian jest ogłoszenie przez Piotra Podlawskiego, dotychczas znanego z roli w Beyond.pl, jego przejścia do firmy Hostersi na stanowisko Szefa Usług Chmurowych Microsoft od 2 kwietnia.

    Podlawski, uznany w branży za eksperta w dziedzinie usług chmurowych, podjął decyzję o dołączeniu do Hostersi, rozpoznawanego głównie jako lidera wśród partnerów AWS. Jego motywacja do zmiany, jak sam wskazał w poście na LinkedIn, wynika z chęci integracji różnorodnych platform chmurowych, co może przynieść świeżą perspektywę na rynek usług IT.

    Podlawski wnosi do Hostersi bogate doświadczenie zdobyte w pracy dla firm takich jak Beyond.pl, gdzie jako Dyrektor ds. Biznesu Chmurowego miał znaczący wpływ na rozwój strategii chmurowych. Jego kariera obejmuje również inne ważne role w branży, co świadczy o szeroki w takich firmach jak m.in. Integrit S.A., Also, Incom, JTT Computer, IT Trust.

    Hostersi, zdobywca tytułu Partnera Roku AWS CEE 2023, jest nie tylko uznawany za wiodącego partnera AWS, ale także posiada specjalizacje jako Partner Usług Premier Tier AWS, Partner Rozwiązań Microsoft z trzema specjalizacjami, Dostawca Usług Chmurowych Microsoft, Partner Google Cloud, a także wiele innych certyfikatów potwierdzających ich kompetencje w zarządzaniu infrastrukturą IT.

    Podlawski wyraził swoje zobowiązanie do kontynuowania wsparcia dla społeczności i startupów, jednocześnie podkreślając, że jego nowa rola w Hostersi pozwoli na oferowanie klientom „najlepszych rozwiązań w zakresie wszystkich platform chmurowych i hybrydowych”. 

  • Przyszłość Micron Technology z AI – rekordowe ceny akcji i silne prognozy

    Przyszłość Micron Technology z AI – rekordowe ceny akcji i silne prognozy

    W czwartek, akcje producenta chipów pamięci, Micron Technology, osiągnęły rekordowy poziom, wzrastając o 15%, po tym jak firma przedstawiła silną prognozę przychodów, wzbudzając optymizm wśród inwestorów. Oczekuje się, że gwałtowny popyt na sprzęt AI przyczyni się do dalszego wzrostu notowań dostawcy, takiego jak Nvidia, wiodącego gracza na rynku. To zjawisko miało również wpływ na szerszy indeks chipów z Filadelfii (SOX), który wzrósł o 3%.

    Micron, znany z raportowania wyników przed swoimi konkurentami, pełni kluczową rolę w ocenie popytu na półprzewodniki na szerszym rynku. Firma ogłosiła, że jej ultraszybkie półprzewodniki HBM (High Bandwidth Memory), kluczowe dla rozwoju aplikacji AI, zostały wyprzedane na cały 2024 rok, a większość zapasów na 2025 rok również została już przydzielona.

    Według Marka Haefele, dyrektora ds. inwestycji w UBS Global Wealth Management, pamięć jest kluczowym beneficjentem przyjęcia technologii AI. „Spodziewamy się ożywienia w kształcie litery V w branży, z przewidywanym wzrostem przychodów o 55% w 2024 roku i 35% w 2025 roku” – powiedział.

    Micron, będący jednym z dwóch dostawców chipów HBM dla Nvidii, wraz z południowokoreańskim SK Hynix, odnotował znaczny wzrost wartości rynkowej, dodając niemal 16 miliardów dolarów, przy cenie akcji wynoszącej 110,92 dolara.

    Przed ogłoszeniem wyników firma wyceniana była na około 24-krotność swoich 12-miesięcznych szacunków zysków, znacznie powyżej poziomu swojego mniejszego rywala, Western Digital. W ciągu ostatnich 12 miesięcy akcje Micron wzrosły o ponad 60%, co jest odzwierciedleniem zaufania inwestorów w zdolność firmy do zwiększenia swojego udziału w rynku chipów HBM o wysokiej marży.

    W rozmowie z Reuters, dyrektor biznesowy Micron, Sumit Sadana, ujawnił, że firma pozyskała nowych klientów dla swoich produktów HBM, których jeszcze nie ogłosiła. Firma przewiduje również, że jej skorygowana marża brutto na bieżący kwartał osiągnie poziom 26,5%, co jest znacznie powyżej rynkowych szacunków wynoszących 20,8%. Taka sytuacja jest efektem braku nowych chipów HBM, co daje Micron większą siłę w negocjacjach cenowych.

  • Accenture zmaga się z ograniczeniami wydatków. Firma ogłosiła korektę prognozy finansowej

    Accenture zmaga się z ograniczeniami wydatków. Firma ogłosiła korektę prognozy finansowej

    W obliczu rosnącej niepewności gospodarczej i zaostrzającej się ostrożności w wydatkach korporacyjnych, globalny gigant usług IT – Accenture, ogłosił w czwartek znaczące obniżenie swoich prognoz przychodów na rok fiskalny 2024. Decyzja ta, jak podkreślają eksperci, jest odbiciem szerszych trendów w branży, gdzie firmy szykują się na możliwe turbulencje ekonomiczne.

    Accenture, znane z dostarczania wysokiej klasy usług konsultingowych i technologicznych, zrewidowało swoje oczekiwania co do wzrostu przychodów, przewidując teraz zwiększenie w przedziale od 1% do 3%, w porównaniu z wcześniejszymi prognozami oscylującymi między 2% a 5%. To ogłoszenie wywołało niepokój na rynku, co przełożyło się na spadek wartości akcji firmy o około 7% w porannym handlu.

    Przyczyną takiego obrotu spraw jest, zdaniem firmy, spowolnienie popytu na usługi IT i konsultingowe. Wyższe stopy procentowe i ogólna niepewność ekonomiczna zahamowały dynamikę wzrostu sektora, który notował imponujące wyniki w okresie pandemii COVID-19. Obecna sytuacja skłoniła Accenture do podjęcia trudnych decyzji personalnych, w tym zwolnień pracowniczych na dużą skalę.

    Julie Sweet, CEO Accenture, podczas rozmowy z analitykami wskazała na „zwrot w kierunku ograniczenia wydatków” ze strony klientów, szczególnie w regionach EMEA (Europa, Bliski Wschód i Afryka) oraz Ameryki Północnej. Podkreślono również, że konkurenci, tacy jak Tata Consultancy Services (TCS) i Infosys, również doświadczają podobnych wyzwań, co sugeruje ogólnobranżowy trend zaciskania pasa.

    W obliczu tych wyzwań, Accenture dokonało korekty prognozowanego przychodu na trzeci kwartał fiskalny 2024 roku, ustalając go na poziomie 16,25 do 16,85 miliarda dolarów, co jest poniżej oczekiwań rynkowych wynoszących 17,01 miliarda dolarów. Dodatkowo, nowe rezerwacje, będące kluczowym wskaźnikiem przyszłych przychodów, zanotowały 2-procentowy spadek do 21,58 miliarda dolarów w drugim kwartale.

    Z raportu wynika, że przychody z segmentu komunikacji, mediów i technologii spadły o 8% rok do roku. Mimo tych wyzwań, Accenture zdołało przekroczyć oczekiwania analityków pod względem zysków na akcję, osiągając wynik 2,77 USD wobec prognozowanych 2,66 USD.

    Analitycy rynkowi, w tym eksperci z Baird Equity, wskazują, że branża technologiczna boryka się ze spowolnieniem wzrostu od ostatnich sześciu kwartałów. Prognozują, że powrót do średniego lub wysokiego jednocyfrowego wzrostu organicznego dla Accenture może zająć kilka lat, co podkreśla skalę wyzwań, przed którymi stoi firma i cała branża.

  • Przychody Asbis wzrosły do 236 mln USD w lutym 2024

    Przychody Asbis wzrosły do 236 mln USD w lutym 2024

    Grupa ASBIS według wstępnych danych szacunkowych wypracowała w lutym 2024 roku skonsolidowane przychody na poziomie ok. 236 mln USD, wobec 230 mln USD w lutym 2023 r., co oznacza wzrost o ok. 2%. Luty 2024 r. był też o około 5% lepszy pod względem przychodów od stycznia 2024 r.

    „Luty 2024 r. oceniamy jako miesiąc stabilny pod względem przychodów. W okresie pandemii, w czasie której notowaliśmy bardzo dynamiczne wzrosty sprzedaży, w lutym odnotowaliśmy stabilne przychody rok do roku, zgodne z naszymi oczekiwaniami. Naszym celem jest wygenerowanie wzrostu sprzedaży w 2024 roku, co przełoży się także na wzmocnienie naszych fundamentów w przyszłości. Obecnie pracujemy nad prognozą wyników finansowych na 2024 r., którą opublikujemy, jak tylko będziemy mieli większy obraz czynników rynkowych, które mogą wpłynąć na nasze wyniki” – powiedział Serhei Kostevitch, CEO Grupy ASBIS.

    „W lutym 2024 r., praktycznie nie odnotowaliśmy znaczących zmian wśród liderów sprzedaży. Były nimi: Kazachstan, Słowacja, Zjednoczone Emiraty Arabskie oraz Ukraina. Polska po raz kolejny znalazła się w czołówce miesięcznych wzrostów przychodów, plasując się wśród TOP10 krajów o najlepszej miesięcznej sprzedaży. Najlepiej sprzedającymi się produktami w lutym 2024 r. były smartfony, procesory i laptopy” – dodał Serhei Kostevitch.

  • Nie tylko Silicon Valley – Azja i Pacyfik przejmują pałeczkę w wyścigu technologicznym

    Nie tylko Silicon Valley – Azja i Pacyfik przejmują pałeczkę w wyścigu technologicznym

    W czasach, gdy technologia jest siłą napędową światowej gospodarki, prognoza globalnego rynku technologii Forrester na lata 2023-2027 rzuca nowe światło na oczekiwane trendy i wzrost w branży. Niniejszy artykuł omawia kluczowe elementy tej prognozy, podkreślając znaczenie innowacji, rosnące inwestycje w różnych regionach świata i przyszłość technologii.

    Wzrost wydatków na technologię

    Według Forrester, globalne wydatki na technologię wzrosną o 5,3% w 2024 r., co stanowi znaczny wzrost w porównaniu z 3,5% w 2023 r. Ten wzrost jest napędzany poprawą warunków ekonomicznych i rosnącym zapotrzebowaniem na innowacyjne rozwiązania technologiczne.

    Sektor oprogramowania i usług IT, w tym generatywna sztuczna inteligencja (genAI), usługi chmurowe, bezpieczeństwo i cyfryzacja, przejmie 69% globalnych wydatków na technologię do 2027 r. Znaczący wzrost inwestycji w genAI, osiągający 227 miliardów dolarów do 2030 r., wskazuje na potencjał i przyszłość tej technologii.

    Rola Azji i Pacyfiku

    Azja i Pacyfik odgrywają kluczową rolę w globalnym wzroście technologicznym, ze wzrostem wydatków na technologię o 5,7% w 2024 r. Indie, jako jeden z największych eksporterów usług technologicznych, odgrywają centralną rolę w tym trendzie.

    Postęp w Ameryce Północnej i Europie

    W USA, wydatki na technologię wzrosną o 5,4% w 2024 r., z dominującym udziałem oprogramowania i usług IT, które stanowią 60% całkowitych wydatków.

    Europa, po trudnym 2023 roku, odbudowuje swoją gospodarkę, z prognozowanym wzrostem wydatków na technologię o 5,1% do 5,7% w latach 2024-2027. Inwestycje w cyberbezpieczeństwo i sztuczną inteligencję są kluczowymi elementami tego wzrostu.

    Michael O’Grady z Forrester podkreśla, że 2024 rok przyniesie lepsze perspektywy dla firm technologicznych. Rozwój rynku eksportowego IT w Indiach, inwestycje w innowacje technologiczne w Azji, a także skoordynowane działania w Europie i USA w zakresie technologii, takie jak CHIPS i Science Act, mają znaczący wpływ na globalny rynek.

    Prognoza Forrester na lata 2023-2027 rysuje obraz rozwijającej się, innowacyjnej i dynamicznie zmieniającej się branży technologicznej. Wydatki na technologię wzrastają w każdym regionie, z dominującą rolą Azji i Pacyfiku, oraz znaczącymi inwestycjami w oprogramowanie, sztuczną inteligencję i cyberbezpieczeństwo. W miarę jak świat staje się coraz bardziej cyfrowy, inwestycje w te sektory będą nadal kształtować przyszłość gospodarczą i społeczną na całym świecie.W obliczu rosnącej dominacji technologii w globalnej gospodarce, najnowsza prognoza Forrester na lata 2023-2027 ujawnia fascynujące przesunięcia i innowacje kształtujące przyszłość sektora. Od eksplozji genAI po dynamiczny rozwój rynku IT w Azji, świat stoi u progu technologicznej rewolucji, która zdefiniuje następną dekadę.

  • 2024: rok cyfrowych wyzwań

    2024: rok cyfrowych wyzwań

    Technologiczna rewolucja nabrała tempa, co wielu z nas wyraźnie zauważa w życiu osobistym i zawodowym. Wyścig technologiczny ma pierwszorzędne znacznie zwłaszcza dla gospodarki, której cyfrowy sektor z roku na rok staje się coraz bardziej istotny. Przełom roku to ważny okres – musimy podsumować dotychczasowe działania i przygotować wstępny plan na następnych dwanaście miesięcy. Tak, aby w pełni wykorzystać szanse… i nie dać ich sobie odebrać.

    Aż 7% polskiego PKB związane jest z nowymi technologiami. To dane McKinsey & Company za rok 2021. Tylko w latach 2019-2021 skumulowana roczna stopa wzrostu dla sektora cyfrowego wyniosła aż 15 procent! A będzie rosnąć jeszcze szybciej – zgodnie z estymacjami badaczy McKinsey, wartość polskiej gospodarki cyfrowej wzrośnie z 44,4 mld złotych w 2021 roku do 80,5 miliarda w 2025 roku i ponad 120 miliardów w 2030. Aby wspomóc sektor cyfrowy w jego dynamicznym wzroście, musimy zdać sobie sprawę, że wyzwań nie brakuje. Rozpoczynający się 2024 rok będzie przełomowy w kilku aspektach.

    Kluczowy sektor: sztuczna inteligencja

    Technologia sztucznej inteligencji zdeterminuje rozwój gospodarki cyfrowej nie tylko w nadchodzącym roku, ale i na wiele następnych lat. Dlatego powinniśmy rozwijać nasze zdolności tworzenia i obsługi zaawansowanych narzędzi AI. A z tym nie zawsze jest najlepiej: podczas gdy inne kraje i regiony świata stają się coraz bardziej konkurencyjne na światowych rynkach, Europa grzęźnie w dyskusjach. To oczywiście niezwykle ważne, aby implementacja nowych technologii nie przysporzyła niechcianych skutków ubocznych, jednak powinniśmy znacznie przyspieszyć dyskusję na ten temat. Potrzebujemy także wewnętrznych regulacji, a przede wszystkim rewizji polskiej strategii rozwoju sztucznej inteligencji – dokumentu, który wskazuje krótko-, średnio- i długoterminowe cele w obszarach społeczeństwa, nauki, biznesu, edukacji, sektora publicznego i współpracy międzynarodowej. Praktyka pokazuje, że w obecnej wersji dokument ten po prostu nie działa.

    A liczby są bezwzględne. Tym razem zacytuję wyliczenia agencji badawczej IDC, dotyczące jedynie narzędzi sztucznej inteligencji. Wynika z nich, że światowy skumulowany wskaźnik wzrostu w obszarze AI wyniesie 18,6 proc. w latach 2022-2026. W 2026 roku wartość rynku ma wynieść 900 miliardów dolarów; tylko w regionie EMEA będzie to aż 200 miliardów dolarów!

    Czy jesteśmy gotowi do obrony?

    Drugą kwestią, na którą zdecydowanie musimy postawić w najbliższym roku, jest cyberbezpieczeństwo. Czy słyszeli Państwo o ataku hakerskim w Olsztynie? W nocy z 24 na 25 czerwca minionego roku zaatakowano serwery Zarządu Dróg, Zieleni i Transportu w Olsztynie. W rezultacie nie działał system sterowania ruchem w mieście, a przez kilka dni nie można było sprzedawać biletów na komunikację miejską. Straty wyceniono na 1,2 miliona złotych, a „ślady prowadziły do Rosji”, jak wnioskowała wówczas prokuratura generalna. Co więcej, to nie jedyny taki przypadek, choć bodaj najbardziej – z punktu widzenia hakerów – udany.

    Sprawa z Olsztyna stała się symbolem niebezpieczeństwa, jakie nad nami czuwa. Chcąc zadbać o rozwój gospodarki cyfrowej, musimy chronić jej najczulsze punkty. W 2024 roku można spodziewać się uchwalenia przepisów nowelizujących Krajowy System Cyberbezpieczeństwa. Konieczne będzie także przygotowanie Polski do implementacji unijnych dyrektyw, takich jak Cyber Resilliance Act, Cyber Solidarity Act czy NIS2. Jednak ogromnym wyzwaniem wciąż pozostaje edukacja społeczeństwa. Choć od lat prowadzimy akcje informujące o zagrożeniach i promujące tak zwaną cyfrową higienę, to praktyka pokazuje, że nadal wielu użytkowników nie potrafi wystarczająco obronić się przed zagrożeniami. A proszę wziąć sobie do serca, że systemy zazwyczaj działają dobrze. Najsłabszym punktem nierzadko pozostaje, niestety, człowiek.

    Będzie nowocześniej w przemyśle i administracji

    Cała branża cyfrowa z niecierpliwością czeka na rozwój prywatnych sieci 5G. To jedna z kluczowych kwestii dla rozwoju przemysłu oraz nauki – niewielkie sieci prywatne i kampusowe umożliwią zrobienie znacznego kroku w przyszłość. Rozwiązania tego typu są już z powodzeniem wykorzystywane innych państwach, takich jak Niemcy, Wielka Brytania, USA czy Japonia. Niedawno rozstrzygnięta aukcja pasm 5G oraz decyzja Urzędu Komunikacji Elektronicznej o uwolnieniu pasm na sieci prywatne pozwala mieć nadzieję, że 2024 rok będzie dla Polski przełomowy w tym zakresie. A to nie wszystko, bo jednocześnie wyraźnie przyspiesza tempo prac nad rozwojem sieci kolejnej generacji, czyli 6G. Warto w tym zakresie skorzystać ze środków, jakie są na ten cel zapisane w Krajowym Planie Odbudowy.

    Najbliższe miesiące przyniosą także rozwój elektronicznych usług administracyjnych. Czeka nas kolejny etap implementacji systemu edoręczeń. To znakomita wiadomość z punktu widzenia wygody każdego z nas, ale także dla gospodarki – zastąpienie klasycznego listu poleconego jego cyfrowym odpowiednikiem może w skali całego kraju przynieść aż 2,3 mld zł oszczędności rocznie. Warto przy okazji wspomnieć jednak o tym, że w dziedzinie administracji państwowej powinniśmy jak najszybciej wdrożyć nowoczesne systemy chmurowe. Powody są jasne: ogromna ilość przechowywanych danych generuje koszty i codzienne problemy, chociażby w zakresie cyberbezpieczeństwa. Tymczasem rolę chmury w zarządzaniu dużymi woluminami danych przetestowało już niejedno państwo czy firma. Chmura obliczeniowa stała się pierwszym wyborem na rynku bankowym i ubezpieczeniowym; jest także stosowana przez wiele państw świata z gigantami cyfryzacji na czele (m.in. USA, Singapur, Wielka Brytania, Kanada).

    A skoro już mówimy o rozwiązaniach administracyjnych, dla branży e-commerce oraz osób kupujących w Internecie spore znaczenie będzie miała zbliżająca się reforma celna. W skrócie: platformy internetowe, staną się odpowiedzialne za pobranie cła i podatku VAT w momencie zakupu towaru. To oznacza, że europejscy konsumenci nie będą już uznawani za importerów towarów, które zamówili online. Nie będą też zaskakiwani formalnościami i ukrytymi opłatami.

    Medycyna i kultura także patrzą na rynek cyfrowy

    Żyjemy w czasach, w których największą wartość często stanowi wcale nie to, co materialne i namacalne. Siłą napędową gospodarki są dziś dane. Dobrym przykładem tego stanu rzeczy jest medycyna. Tymczasem wciąż nie została wdrożona Europejska Przestrzeń Danych Zdrowotnych (European Health Data Space – EHDS), zaproponowana przez Komisję Europejską niemal dwa lata temu. Odpowiednia implementacja EHDS zapewniłaby pacjentom pełną kontrolę nad danymi dotyczącymi ich zdrowia, które publikowano by na szczeblu europejskim w jednolity sposób. Co z kolei pozwoliłoby nam wszystkim korzystać z lepszej opieki zdrowotnej w całej UE. Wdrożenie EHDS pozostaje zatem kolejnym wyzwaniem na 2024 rok.

    I wreszcie trudno nie wspomnieć o kulturze. W 2024 roku czeka nas również implementacja dyrektywy w sprawie praw autorskich. Zapisy tego dokumentu od początku wzbudzają kontrowersje i są przedmiotem sporu pomiędzy twórcami, odbiorcami kultury, a biznesem. A sprawa jest ważna: chodzi bowiem o to, aby zrównoważyć potrzeby twórców z możliwościami prowadzenia innowacyjnego biznesu.

    Cyfrowych wyzwań w 2024 roku nie brakuje; na szczęście perspektywy są całkiem niezłe. Nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć wszystkim pomyślnego roku, w którym nie zaprzepaścimy stojących przed nami szans.

  • Od garażu do globalnej dominacji – niezwykła podróż Apple

    Od garażu do globalnej dominacji – niezwykła podróż Apple

    W styczniu 1984 roku, w kalifornijskiej Dolinie Krzemowej, na scenie Flint Center w Cupertino, narodziła się rewolucja. „Cześć, jestem Macintosh” – oznajmił syntetyczny głos robota, inaugurując erę komputera Apple Macintosh. To był początek podróży Apple, która przetransformowała świat komputerów osobistych.

    Inspiracja i innowacja

    Apple, założone przez Steve’a Jobsa i Steve’a Wozniaka, nie wynalazło ani myszy komputerowej, ani graficznego interfejsu użytkownika (GUI). Te koncepcje zrodziły się w latach 60. dzięki Douglasowi C. Engelbartowi ze Stanford Research Institute, ale zostały zauważone przez Apple dopiero dekadę później. Kluczowym momentem w tej historii była wizyta Jobsa w laboratorium Xerox PARC, gdzie odkrył mysz i GUI, które później zainspirowały pierwszego Macintosha.

    Problemy Apple w latach 90.

    Pierwszy Macintosh nie był od razu bestsellerem, a wewnętrzne konflikty w Apple doprowadziły do odejścia Jobsa. Jednak to właśnie Macintosh zdefiniował przyszłość desktopów i zapoczątkował erę cyfrowej kreatywności. Mimo to, w latach 90. Apple borykało się z problemami, głównie z powodu konkurencji ze strony Windows 95 firmy Microsoft, który przyciągnął uwagę mas dzięki swojemu intuicyjnemu, jak na tamte czasy, GUI.

    Era Steve’a Jobsa i iMaca

    W 1997 roku nastąpił kluczowy moment dla Apple: powrót Steve’a Jobsa, który w międzyczasie opracowywał nowatorskie rozwiązania w swojej firmie NeXT. Jego powrót, połączony z finansowym wsparciem Microsoftu i talentem projektanta Jony’ego Ive’a, zapoczątkował nową erę dla Apple. Jednym z pierwszych sukcesów tej ery był iMac z 1998 roku, który zrewolucjonował design komputerów osobistych.

    Wkład Tima Cooka

    Zarządzanie łańcuchem dostaw przez Tima Cooka, który dołączył do firmy w 1998 roku, również odegrało kluczową rolę w transformacji Apple. Cook zreorganizował produkcję, przenosząc ją do Azji i zwiększając efektywność.

    Renesans MacBooka

    Lata 2000 to czas renesansu dla Apple, z MacBookiem Air z 2008 roku jako jednym z flagowych produktów. Jednak nie wszystkie produkty Apple odniosły sukces. Power Mac G4 Cube i cylindryczny Mac Pro z 2013 roku, choć innowacyjne pod względem projektu, nie spełniły oczekiwań rynkowych.

    Nowa era Apple Silicon

    W 2020 roku Apple zapoczątkowało kolejną rewolucję technologiczną, wprowadzając własne chipy Apple Silicon do linii Mac, zamiast dotychczasowych procesorów Intel. Te energooszczędne systemy są kontynuacją filozofii projektowej Apple, która zawsze dążyła do harmonii między sprzętem a oprogramowaniem, a teraz również do niezależności technologicznej.

    Dziś Apple stoi przed wyzwaniem dostosowania swoich potężnych komputerów Mac do potrzeb zróżnicowanych użytkowników, jednocześnie utrzymując swój status jako lidera innowacji i designu. 

    W obliczu rosnącej konkurencji i zmieniających się oczekiwań konsumentów, Apple musi ciągle adaptować swoje strategie. Z jednej strony, firma stawia na innowacje w dziedzinie sprzętu i oprogramowania, z drugiej – na rozszerzanie swojej oferty o usługi, takie jak Apple Music czy Apple TV+. To świadczy o elastyczności firmy w dostosowywaniu się do potrzeb rynku.

    W dzisiejszych czasach, kiedy kwestie ekologiczne nabierają coraz większego znaczenia, Apple również podejmuje działania w tym kierunku. Firma zobowiązała się do osiągnięcia neutralności węglowej we wszystkich aspektach swojej działalności do 2030 roku. To pokazuje, że Apple jest świadome swojej roli nie tylko jako lider technologiczny, ale także jako odpowiedzialny uczestnik globalnej społeczności.

    Apple nie jest tylko firmą technologiczną; stało się kulturowym fenomenem. Produkty Apple, takie jak iPhone czy iPad, stały się nieodłącznym elementem współczesnej kultury, symbolizując innowacyjność, jakość i styl. Ta kulturowa obecność przekłada się nie tylko na sprzedaż produktów, ale także na wizerunek firmy jako ikony nowoczesności.

    Podróż Apple od pierwszego Macintosha do dzisiejszych zaawansowanych komputerów Mac z Apple Silicon pokazuje nieprzerwaną chęć firmy do innowacji i przekraczania granic możliwości technologicznych. Apple nie tylko zmieniło sposób, w jaki ludzie korzystają z technologii, ale także wpłynęło na kształtowanie kultury technologicznej na całym świecie. Historia Apple jest nie tylko historią firmy, ale historią ciągłego dążenia do doskonałości, które zmieniło świat.

  • Cyfrowa reforma UE – realna zmiana czy pozorna adaptacja gigantów technologicznych?

    Cyfrowa reforma UE – realna zmiana czy pozorna adaptacja gigantów technologicznych?

    Unia Europejska, w ramach ustawy o rynkach cyfrowych, postawiła wyzwanie największym graczom na rynku technologicznym. Celem było ograniczenie ich wpływu i zwiększenie ochrony danych osobowych użytkowników. Ale czy giganci technologiczni, tacy jak Google i Apple, naprawdę idą na kompromis, czy też stosują stare taktyki w nowym opakowaniu?

    Google: swoboda wyboru czy iluzja kontroli?

    Zgodnie z nowymi regulacjami, Google wprowadziło zmianę, pozwalając użytkownikom z UE na decydowanie, czy ich dane osobowe będą udostępniane między różnymi usługami firmy. Wydaje się to krokiem w kierunku większej przejrzystości i kontroli dla użytkowników. Jednakże, to, co na pierwszy rzut oka wygląda na zwiększenie prywatności, może okazać się złudne. Google ostrzega, że wyłączenie współdzielenia danych może ograniczyć funkcjonalność niektórych usług, co może być odebrane jako forma subtelnego nacisku, skłaniająca użytkowników do pozostawienia ustawień prywatności nienaruszonych?

    Apple: prośba o wyjątki vs. zobowiązania prawne

    Z kolei Apple, zamiast dostosowywać się do nowych wymogów, próbowało uzyskać wyjątki. Ta strategia może wydawać się próbą ominięcia pełnego przestrzegania nowych przepisów. Jednak warto zaznaczyć, że międzynarodowe korporacje starają się prowadzić biznes w sposób zbliżony na całym świecie ze względu na duże koszty dostosowania się do konkretnych rynków.

    Perspektywa użytkowników: realne wybory czy fałszywe opcje?

    Choć na pierwszy rzut oka wydaje się, że użytkownicy zyskali większą kontrolę nad swoimi danymi, realność tej kontroli pozostaje pod znakiem zapytania. Z jednej strony, dostęp do opcji wyboru jest krokiem naprzód. Z drugiej, ograniczona funkcjonalność usług przy wybraniu większej prywatności może być odebrana jako ukryta zachęta do zgody na pełne przetwarzanie danych.

    Przyszłość ochrony danych w UE: czy DMA wystarczy?

    Ustawa o rynkach cyfrowych ma na celu zwiększenie ochrony prywatności i ograniczenie monopolistycznych praktyk, ale czy sama regulacja jest wystarczająca? Istnieje obawa, że firmy mogą szukać luk prawnych lub stosować strategie minimalnego spełnienia wymogów, aby zachować dotychczasowe praktyki. Co więcej, sposób, w jaki giganci technologiczni interpretują i wdrażają te wymogi, może różnić się od zamierzonych przez prawodawców celów.

    Wyzwanie dla UE: egzekwowanie i dostosowywanie

    Unia Europejska stoi przed wyzwaniem nie tylko wprowadzenia, ale i skutecznego egzekwowania nowych przepisów. Wymaga to ciągłego monitorowania działań firm technologicznych i aktualizacji przepisów, aby zapobiec obejściu prawnych intencji. Kluczowe będzie odpowiednie rozpoznanie, czy firmy rzeczywiście oferują użytkownikom realne wybory, czy jedynie pozorną kontrolę nad ich danymi.

    W kierunku równowagi pomiędzy innowacją a prywatnością

    Ostatecznie, ustawa o rynkach cyfrowych jest próbą znalezienia równowagi między innowacyjnością a prywatnością. Chociaż giganci technologiczni zaczynają wprowadzać zmiany, pozostaje pytanie, czy są one wystarczające i czy rzeczywiście służą interesom użytkowników. 

  • Od organizacji non-profit do komercyjnego sukcesu – OpenAI przekracza próg miliarda dolarów przychodu

    Od organizacji non-profit do komercyjnego sukcesu – OpenAI przekracza próg miliarda dolarów przychodu

    W 2023 roku OpenAI, firma znana głównie za sprawą swojego innowacyjnego produktu ChatGPT, osiągnęła kamień milowy, przekraczając miliard dolarów rocznych przychodów. To osiągnięcie, jak podaje The Information, wyraźnie pokazuje dynamiczny wzrost firmy, która jeszcze rok wcześniej zgłaszała przychody na poziomie zaledwie 28 milionów dolarów. Ten spektakularny wzrost może być postrzegany jako odzwierciedlenie rosnącej roli sztucznej inteligencji w globalnej gospodarce oraz potwierdzenie skuteczności modelu biznesowego OpenAI.

    Źródła przychodów OpenAI: Subskrypcje i API

    OpenAI czerpie znaczną część swoich przychodów z płatnych subskrypcji ChatGPT Plus oraz z oferowania interfejsów API programistom. Jednak mimo imponujących przychodów, koszty związane z szkoleniem i utrzymaniem ChatGPT są znaczne. To sugeruje, że pomimo imponujących liczb, finansowa stabilność OpenAI nie jest jeszcze w pełni zabezpieczona.

    Zależność od inwestorów: poszukiwanie stabilności

    OpenAI, mimo imponujących przychodów, nadal polega na wsparciu finansowym ze strony inwestorów, głównie Microsoftu. Obecne poszukiwanie nowego kapitału oraz planowana runda inwestycyjna, która może znacząco zwiększyć wartość firmy, świadczy o dążeniu do większej stabilności finansowej i niezależności.

    Dwoistość struktury organizacyjnej: Non-Profit i komercyjna

    OpenAI posiada unikalną strukturę organizacyjną, dzieląc się na OpenAI Inc. (non-profit) i OpenAI Global LLC (komercyjną). Ta dwoistość czasami prowadzi do napięć wewnątrz firmy, jak widać w przypadku konfliktu w radzie dyrektorów i próby pracy poza CEO Samem Altmanem. Ta sytuacja rzuca światło na wyzwania związane z równoważeniem celów naukowych i komercyjnych w dynamicznie rozwijającej się dziedzinie sztucznej inteligencji.

    OpenAI, przechodząc z organizacji non-profit w pełnoprawne przedsiębiorstwo komercyjne, stoi przed wyzwaniem zrównoważenia swojej pierwotnej misji badawczej z wymogami i oczekiwaniami rynku. Ich finansowy sukces, mimo że imponujący, podkreśla dalszą zależność od inwestorów i potrzebę stabilizacji. Dalszy rozwój i ewolucja OpenAI będą kluczowe dla kształtowania przyszłości technologii AI i jej wpływu na społeczeństwo.

  • Huawei ogłasza „powrót do normy”. W noworocznym przemówieniu chiński gigant koncentruje się na stabilności

    Huawei ogłasza „powrót do normy”. W noworocznym przemówieniu chiński gigant koncentruje się na stabilności

    Huawei, chiński gigant technologiczny, wchodzi w 2024 rok z odważnym optymizmem, pomimo ciągłych geopolitycznych wyzwań i sankcji gospodarczych. Hu Houkun (Ken Hu), jeden z dyrektorów firmy, ogłasza „powrót do normy” z imponującymi obrotami na poziomie 700 mld RMB (około 390 mld PLN) w 2023 roku. Niemniej jednak, to nadal o 22% mniej niż w szczytowym roku 2020, kiedy to firma zarobiła 891 mld RMB .

    Te liczby, choć imponujące, ukrywają bardziej złożoną rzeczywistość. Huawei, niegdyś dominujący gracz w Europie, teraz ustępuje miejsca konkurentom na rynku infrastruktury telekomunikacyjnej, zwłaszcza w obszarze sieci 5G. Sankcje USA i towarzyszące im negatywne postrzeganie firmy znacząco ograniczyły obecność firmy na Zachodzie.

    Mimo tych wyzwań, Huawei nie traci ambicji. Europejski rynek ICT pozostaje kluczowym obszarem zainteresowania, a firma stara się uniezależnić od zachodniej technologii, co jest widoczne w takich projektach jak Hongmeng – alternatywa dla Androida.

    Z perspektywy geopolitycznej, Huawei stoi w obliczu niepewnej przyszłości. Sankcje i embargo nadal mają wpływ na działalność firmy, a zaostrzające się napięcia między Chinami a Zachodem mogą tylko pogorszyć sytuację. Huawei planuje jednak skupić się na rozbudowie swojej działalności w zakresie infrastruktury ICT, co może wymagać większego polegania na chińskim sprzęcie i technologii.

    Huawei wchodzi w 2024 rok z mieszanką wyzwań i możliwości. Firma wprawdzie świętuje swoje sukcesy, ale nie może ignorować trudności, które nadal na nią czekają. Czy Huawei zdoła odzyskać swoją pozycję na globalnym rynku? Czas pokaże, ale w obecnych warunkach nie będzie to łatwe zadanie.

  • TenderHut wraca do formy sprzed pandemii

    TenderHut wraca do formy sprzed pandemii

    Notowana na NewConnect od kwietnia tego roku spółka TenderHut opublikowała wyniki finansowe z pierwszy kwartał 2021. Wynika z nich, że spółka osiąga dużą dynamikę wzrostu. TenderHut osiągnął zysk netto na poziomie 1,6 mln zł, co stanowi wzrost o 268% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Spółka wróciła do przedpandemicznych dwucyfrowych wzrostów przychodów osiągając w pierwszym kwartale 14,4 mln zł przychodu, co stanowi 34% wzrost r/r. Znaczącej poprawie uległ również wskaźnik EBITDA, który wyniósł 2,4 mln zł wykazując wzrost o 194% w stosunku do roku poprzedniego.

    ·       Skonsolidowane przychody: 14,4 mln zł – wzrost o 34% r/r
    ·       Zysk netto: 1,6 mln zł – wzrost o 268% r/r
    ·       EBITDA: 2,4 mln zł – wzrost o 194% r/r

     –  Pierwszy kwartał 2021 roku to dla Grupy TenderHut nie tylko okres intensywnych przygotowań do debiutu giełdowego, ale przede wszystkim praca na wdrażanych projektach, która przełożyła się na bardzo dobre wyniki zarówno pod względem przychodów, jak i skonsolidowanych zysków. Te wyniki potwierdzają trafność naszej decyzji o inwestycji we własne produkty, które właśnie w tym kwartale zaczynają wykazywać swój prawdziwy potencjał mówi Robert Strzelecki, prezes zarządu TenderHut SA.   

    Marzec tego roku był rekordowy dla spółki pod względem przychodów w całej jej historii. TenderHut po spadku dynamiki wzrostu przychodów w 2020 roku związanym z pandemią, wraca do tempa wzrostu z 2019 roku i dwucyfrowych dynamik.

    – Rynek usług IT wraca na swoje przedpandemiczne tory, a nawet przyspiesza. Grupa TenderHut, wykorzystując wpisany w naszą kulturę organizacyjną potencjał, zawarty w dużej elastyczności i szybkości działania, właściwie zareagowała na nowe potrzeby rynku związane z pogłębieniem digitalizacji wielu aspektów codziennego funkcjonowania firm – tłumaczy Strzelecki.   

    W skład grupy wchodzą spółki obsługujące najbardziej dynamicznie rozwijające się sektory pod względem zapotrzebowania na usługi cyfrowe i digitalizację procesów. Jednym z takich przykładów jest spółka Holo4Med, która wprowadzając Mixed Reality do szpitali zwiększa bezpieczeństwo personelu medycznego. Z kolei Zonifero to platforma z sektora WorkTech i PropTech na nowo definiująca pojęcie pracy wdrażając innowacyjne rozwiązania z zakresu pracy biurowej. Nad zagadnieniem efektywności pracy, pochyla się Grow Uperion – spółka wdrażająca do organizacji programy grywalizacyjne. Podobną popularnością cieszą się także usługi z zakresu cyberbezpieczeństwa, które realizuje spółka ProtectHut.

    – Cyfryzacja świata postępuje, Grupa TenderHut jest przygotowana do odbicia gospodarczego na świecie. Planując zwiększenie naszego potencjału, myślimy o kolejnych akwizycjach podmiotów z branży IT, aby przyspieszyć nasz wzrost. Ponadto mamy otwartych kilkadziesiąt procesów rekrutacyjnych praktycznie we wszystkich naszych lokalizacjach, co powinno przyspieszyć również nasz wzrost organiczny  podsumowuje Strzelecki.  

    W tym roku TenderHut dotarła do ścisłej czołówki konkursu Microsoft Partner of the Year. Spółka przed kilkoma tygodniami zadebiutowała na NewConnect, jednak już ma plany wejścia na główny parkiet warszawskiej GPW.

    Czytaj więcej o TenderHut

    Pełny raport dostępny tu

  • Fortinet: wyniki za I kwartał lepsze od oczekiwanych

    Fortinet: wyniki za I kwartał lepsze od oczekiwanych

    Fortinet przedstawił wyniki finansowe za pierwszy kwartał 2021 roku.

    Wybrane pozycje prezentują się następująco:

    ·       Przychody: 710,3 mln USD, wzrost o 23% (rok do roku)
    ·       Przychody ze sprzedaży produktów: 240,7 mln USD, wzrost o 25% (rok do roku)
    ·       Przychody z usług: 469,6 mln USD, wzrost o 22% (rok do roku)
    ·       Kwota zafakturowanych zamówień: 850,6 mln USD, wzrost o 27% (rok do roku)
    ·       Przychody przyszłych okresów: 2,75 mld USD, wzrost o 25% (rok do roku)
    ·       Marża operacyjna GAAP: 17,1%, spadek o 310 punktów bazowych (rok do roku)
    ·       Marża operacyjna inna niż GAAP: 24,5%, wzrost o 210 punktów bazowych (rok do roku)
    ·       Rozwodniony zysk netto na akcję liczony według zasad GAAP: 0,64 USD
    ·       Rozwodniony zysk netto na akcję liczony według zasad innych niż GAAP: 0,81 USD
    ·       Przepływy środków pieniężnych z działalności operacyjnej: 315,9 mln USD
    ·       Przepływy wolnych środków pieniężnych: 263,8 mln USD

    – W pierwszym kwartale br. odnotowaliśmy silny wzrost przychodów i obrotów. Jednocześnie inwestowaliśmy w zwiększenie udziału w rynku oferowanych dotychczas rozwiązań, jak też skupialiśmy się na rozwoju nowych obszarów produktowych, takich jak 5G, SASE i SD-WANpowiedział Ken Xie, założyciel, prezes i dyrektor generalny Fortinet.Platforma rozwiązań ochronnych Fortinet, zarówno wdrażanych w siedzibie firmy, jak i dostępnych w chmurze, znajduje uznanie wśród nowych i obecnych klientów, co potwierdza najwyższy od pięciu lat kwartalny wzrost przychodów ze sprzedaży produktów. Dzięki dobrej widoczności i silnej dynamice biznesu z przyjemnością możemy zwiększyć nasze prognozy dotyczące wyników za cały rok.

  • Action: przychody w kwietniu o 22% wyższe r/r

    Action: przychody w kwietniu o 22% wyższe r/r

    Zarząd ACTION S.A.poinformował o wstępnych, szacunkowych obrotach Grupy Kapitałowej ACTION S.A. za kwiecień 2021 roku, które wynoszą 183 mln złotych.

    Obrót na wskazanym poziomie stanowi wzrost o 22% w stosunku do obrotów osiąganych w tożsamym okresie przez Spółkę tj. w kwietniu 2020.

    Marża GK Action utrzymuje się na poziomie 7,1 %.

    Jednocześnie, Action podał informację dotyczącą terminu WZA, ustalonego na 27 maja 2021 roku. Wówczas mają zostać zatwierdzone decyzje m.in. dotyczące podziału zysku za 2020 rok, który wyniósł prawie 186 mln zł. Action zamierza przeznaczyć tą kwotę na kapitał zapasowy spółki.

    „W opinii Zarządu zasadnym jest by wypracowany zysk został przeznaczony właśnie na kapitał zapasowy. Mając w szczególności na uwadze konieczność regulowania zobowiązań wobec wierzycieli w ramach układu a także aktualną sytuację związaną z COVID – 19, Zarząd zabezpiecza odpowiednie środki pieniężne w ramach kapitałów własnych.”napisano w komunikacie.

    Czytaj więcej o Action

  • Lenovo: co czwarty sprzedawany komputer na świecie to urządzenie Lenovo

    Lenovo: co czwarty sprzedawany komputer na świecie to urządzenie Lenovo

    Lenovo podczas tegorocznej edycji New Product Training zaprezentował najnowsze rozwiązania i produkty z szerokiego portfolio firmy. Gospodarz spotkania Juliusz Niemotko, SMB Channel Manager w Lenovo Polska, podsumował również sytuację na rynku producentów komputerów w ostatnim roku oraz przedstawił najnowsze wyniki sprzedażowe firmy.

    „Po pierwszym kwartale 2021 roku utrzymujemy pozycję numer 1 – co czwarty komputer sprzedawany na świecie to urządzenie marki Lenovo. W Polsce utrzymujemy pozycję lidera i obecnie posiadamy około 20% udziału rynkowego. W Lenovo wierzymy w to, że proces transformacji cyfrowej w polskich firmach będzie kontynuowany, a tym samym biznes utrzyma się na poziomie zbliżonym do tego z 2020.” mówi Juliusz Niemotko, SMB Channel Manager Lenovo Polska.

    Manager podzielił się również prognozami firmy na obecny rok. Według Lenovo na dalszą poprawę koniunktury i wzrosty sprzedaży wpłynie popyt na urządzenia komputerowe i mobilne za sprawą potrzeb związanych z pracą w domu i edukacją zdalną, zamówienia publiczne, fundusze Unii Europejskiej i zwiększenie inwestycji w bezpieczeństwo technologiczne ze strony firm. Z drugiej strony Lenovo prognozuje, że takie czynniki, jak niepewność gospodarcza, ograniczenia w transporcie lotniczym i problem z dostępnością komponentów mogą negatywnie wpłynąć na rozwój rynku. Manager z Lenovo konkluduje, że problemy, z jakimi obecnie boryka się rynek, będą trwały do końca 2021 roku.

    Lenovo: sprzedaż wzrosła mimo trudności

    Mimo trudności w zeszłym roku partnerzy zakupili od Lenovo 15% więcej sprzętu biznesowego niż rok wcześniej. Największy – 50% wzrost odnotował segment monitorów. Dużym zainteresowaniem cieszyły się również produkty wspierane przez AMD – ich sprzedaż wzrosła z 2% w 2019 roku do 20% w 2020. Poprzedni rok był również bardzo intensywny pod względem premier produktów biznesowych. Seria ThinkPad miała największą liczbę nowych modeli.

    Głównym punktem programu były prezentacje najnowszych urządzeń oraz rozwiązań technologicznych dla biznesu. Tomasz Szewczak, Commercial Notebooks 4P Manager w Lenovo Polska oraz Łukasz Rutkowski, DT / WKST / VIS 4P Manager w Lenovo Polska omówili ofertę notebooków, komputerów stacjonarnych, stacji roboczych z portfolio ThinkPad oraz monitorów z serii ThinkVision. Eksperci przedstawili wybrane modele, w tym najlżejszą piętnastocalową mobilną stację roboczą dostępną w ofercie Lenovo, czyli ThinkPad P1 Gen 3, stylową kompaktową stację roboczą ThinkStation P340 SFF, która dzięki trzem gniazdom DisplayPort™ może obsługiwać aż 11 osobnych monitorów – w tym zaprezentowany również model Lenovo ThinkVision P24h-20, oferujący najwyższą jakość obrazu dzięki rozdzielczości QHD (Quad High Density) i funkcji In-Plane Switching. Zaprezentowano również komputery stacjonarne z serii M o formacie tiny – stanowią one 60% sprzedaży z tej serii produktów. Wszystkie modele z tej oferty cechują się niewielką powierzchnią, a przy tym imponującą mocą obliczeniową i stabilnością.

    Oprócz prezentacji sprzętu, przedstawiciele Lenovo opowiedzieli o 3-letnim wsparciu technicznym i usłudze Lenovo Premier Support, która jest dostępna całą dobę 7 dni w tygodniu, 365 dni w roku. Eksperci poinformowali, że przy zakupie Lenovo AIO serii V i wybranych zaprezentowanych modelów ThinkPad z serii P, T oraz X1, w tym najnowszej generacji X1 Fold oraz X1 Nano wsparcie profesjonalnej obsługi technicznej Lenovo jest uwzględnione w cenie.

    Często poruszanym tematem spotkania było to, w jaki sposób innowacje Lenovo mogą pomóc biznesowi dostosować się do nowych warunków w postpandemicznej rzeczywistości, w tym cyfrowej transformacji oraz masowego wprowadzenia hybrydowego modelu pracy. Adam Dyszkiewicz, Business Development Manager & Solution Evangelist w Lenovo Polska, przybliżył uczestnikom spotkania rozwiązania technologiczne, które zostały stworzone jako odpowiedź na wyzwania związane z pracą zdalną. Należą do nich m.in. urządzenia takie jak ThinkSmart, które zmienia sale konferencyjne w inteligentniejsze biura oraz przeznaczoną do przetwarzania brzegowego grupę produktów ThinkEdge.

    W trakcie webinaru Juliusz Niemotko, SMB Channel Manager Lenovo Polska podsumował również najważniejsze wydarzenia, które miały miejsce w 2020 roku. Do najważniejszych z nich należało  odświeżenie i rozbudowanie portalu Lenovo Partner Hub, na którym partnerzy biznesowi znajdą katalog produktów, niezbędne informacje i materiały oraz poradnik.

    Ponadto manager Lenovo ogłosił, że w celu stałego podnoszenia satysfakcji w 2020 roku rozpoczęła się rozbudowa zespołu midmarket, odpowiedzialnego za bezpośredni kontakt z klientami końcowymi, nawiązana została ścisła współpraca pomiędzy działem handlowym i serwisem. Została też stworzona grupa interwencyjna, zarządzająca sprawami kryzysowymi, których czas realizacji przekracza 5 dni. Wdrożone zmiany zostały odebrane pozytywnie przez klientów.

    „Wierzymy, że nadal będziemy rosnąć, czego dowodem są oceny satysfakcji klientów, którzy w skali 1-10, oceniają nas regularnie na poziomie powyżej 9.”dodaje Juliusz Niemotko, SMB Channel Manager Lenovo Polska.

    źródło: informacja prasowa
  • Euvic udziałowcem w agencji digital

    Euvic udziałowcem w agencji digital

    Grupa Euvic objęła udziały w agencji digital FFW Communication. Docelowo Euvic ma być większościowym udziałowcem FFW Communication. Inwestycja w FFW Communication jest kolejnym krokiem do wzmocnienia kompetencji i oferty w zakresie usług digital i rozszerzenia ich o digital marketing, czyli kompetencje w obszarze komunikacji i sprzedaży online. FFW wspólnie grupą reklamowo-martechową ClickAd ma tworzyć komplementarną ofertę usług cyfrowych i wspierać klientów w cyfrowej transformacji w obszarze marketingu.

    „Konsekwentnie realizujemy przyjętą strategię Integratora 2.0. Dzięki współpracy w ramach Grupy FFW Communication wspólnie z ClickAd będą mogły zaoferować naszym klientom dodatkowe usługi w zakresie digital marketingu i martechu. Widzimy ogromne możliwości synergii między już funkcjonującymi w Grupie podmiotami oraz naszymi nowymi partnerami. Zależy nam na wspólnym zbudowaniu kompleksowej oferty, wspierającej cyfrową transformację, która dziś jest kluczowym elementem rozwoju każdej firmy. Doświadczenia ostatnich pandemicznych miesięcy przyspieszyły rozwój segmentu digital. Zauważamy zmiany społeczne i zmiany nawyków konsumenckich. Dzięki stworzeniu filaru marketingowego możemy dostarczać naszym klientom nie tylko rozwiązania technologiczne, ale także pomagać im je wdrażać, komunikować, generować na nie popyt i dystrybuować wśród klientów końcowych”powiedział prezes Euvic Wojciech Wolny.

    Klienci Grupy Euvic otrzymają nowe możliwości w ramach kompleksowej oferty cyfrowej transformacji i sprzedaży online. Dzięki dostępowi do wiedzy doświadczonych ekspertów oraz zaawansowanych narzędzi jak programmatic i remarketing będą mogli zrealizować cały projekt z jednym partnerem.

    „Dołączenie do grupy Euvic to dla nas znakomita szansa na zrobienie kolejnego kroku naprzód. Celem jest zbudowanie grupy reklamowej, a już teraz nasz potencjał połączony z możliwościami ClickAd daje zupełnie inną skalę i możliwości oferowania usług. Wierzę, że wspólnie będziemy mogli zaproponować klientom unikalną i kompletną gamę rozwiązań wspierających cyfrowy rozwój biznesu”dodał partner zarządzający FFW Communication Krzysztof Małecki.

  • LG zamyka dział smartfonów

    LG zamyka dział smartfonów

    LG oficjalnie potwierdziło, że wycofuje się z rynku smartfonów i skupi się na rozwijaniu innych produkowanych przez siebie produktów. Decyzja nie jest zaskoczeniem – już od jakiegoś czasu krążyły pogłoski, że producent zamierza zamknąć lub ograniczyć wydatki na swój dział mobile.

    Wczoraj LG poinformował, że zamierza zlikwidować dział smartfonów na całym świecie do końca lipca. Firma uznaje rynek smartfonów za „niezwykle konkurencyjny” i chce inwestować w bardziej opłacalne technologie, jak np. smart home, komponenty do pojazdów elektrycznych, AI, rozwiązaniami B2B.

    Co jeśli posiadasz smartfon LG?

    Osoby, które posiadają smartfony LG nie mają powodów do obaw. Firma zapowiada, że likwidacja działu smartfonów nie oznacza zaprzestania udostępniania aktualizacji. LG zaznacza także, że przez jakiś czas będzie utrzymywać serwisy swoich smartfonów na całym świecie. Mimo likwidacji działu mobile, smartfony LG będą do kupienia w Korei aż do wyczerpania zapasów.

  • Action podsumowuje 2020 rok – wzrost przychodów o ponad 25%

    Action podsumowuje 2020 rok – wzrost przychodów o ponad 25%

    GK ACTION S.A. zakończyła zeszły rok ze wzrostami wskaźników finansowych, zamknęła sanację i rozbudowała biznes w kluczowych dla siebie obszarach, czyli dystrybucji z wartością dodaną w Polsce i sprzedaży produktów konsumenckich zagranicą.

    Rok 2020 był dla Action czasem sprawdzianu, czy wypracowana w sanacji strategia w konfrontacji z pandemią okaże się skuteczna. Patrząc na dobre wyniki finansowe i wzrost zaufania rynku można stwierdzić, że za Spółką bardzo owocny okres. Udowodnił on, że w trudnych czasach dystrybutor z Zamienia był gotowy jeszcze dynamiczniej się rozwijać.

    Za nami bardzo ważny rok w historii Action S.A. Był to czas wykorzystanych szans i rozwoju w kluczowych dla nas obszarach. Mam tu na myśli optymalizację działalności operacyjnej i odbudowę zaufania na rynku. Warto dodać, że dzięki pozytywnemu zakończeniu sanacji, w marcu tego roku Action wrócił do głównych indeksów warszawskiej giełdy, czyli WIG i WIG – Polandpodkreśla Piotr Bieliński, Prezes Zarządu ACTION S.A.

    Spółka gotowa do gry na coraz bardziej konkurencyjnym rynku

    W 2020 roku Action ugruntował wypracowany podczas restrukturyzacji nowy model biznesowy ze zmodyfikowaną strukturą organizacyjną i zrewitalizowaną strukturą kosztów. To pozwala Spółce aktywnie rozwijać się organicznie w oparciu o założoną strategię, ale i zmiany, jakie zachodzą na rynku dystrybucji.

    Gdy Amazon w tym roku potwierdził otwarcie biznesu w naszym kraju, my potraktowaliśmy to jako szansę. Po pierwsze, dlatego, że z Amazonem współpracujemy od wielu lat, więc wejście do Polski oznacza zacieśnienie naszej współpracy biznesowej oraz ułatwienie procesów operacyjnych. W kontekście naszego zagranicznego biznesu, skutecznie realizujemy swoją strategię i rozwijamy się na rynkach, gdzie Amazon działa już od lat. Natomiast w Polsce, dzięki koncentracji na dystrybucji z wartością dodaną, czyli VAD nie konkurujemy ze sobąpodsumowuje Sławomir Harazin, Wiceprezes Zarządu ACTION S.A.

    W programie „W ogniu pytań”, prezes Action S.A. – Piotr Bieliński – podsumował okres sanacji spółki i wskazał kierunki rozwoju oferty dystrybutora. Link do wywiadu (kliknij)

    Dane finansowe Action

      narastająco Za IV kwartał
    tys. zł 2020 2019 zmiana rdr % 2020 2019 zmiana rdr %
    Przychody 2 062 236 1 638 927 423 309 25,83 649 398 495 905 153 493 30,95
    Koszty operacyjne 107 710 111 354 -3 644 -3,27 31 135 26 243 4 892 18,64
    EBITDA 165 000 3 413 161 587 147 369 5 434 141 935
    Zysk netto 185 110 – 5 010 190 120 173 599 3 525 170 074

     

  • Sescom wypłaci 0,40 zł dywidendy na akcję

    Sescom wypłaci 0,40 zł dywidendy na akcję

    Podczas walnego zgromadzenia, które odbyło się 30 marca, akcjonariusze Sescomu zdecydowali o wypłacie 0,82 mln zł dywidendy, co daje 0,40 zł na akcję. Pozostała część zysku netto grupy wypracowanego w minionym roku obrotowym (październik 2019 – wrzesień 2020), tj. 4,54 mln zł trafi na kapitał zapasowy.

    – Poziom wypłaty gwarantuje realizację naszych planów rozwoju. W ramach wdrażania strategii „Wise Futurist 2030” do 2025 r. zrealizujemy program inwestycyjny o wartości 123 mln zł, m.in. ze środków własnych. Nasz rozwój jest zaplanowany na długi okres czasu, tak więc zachowujemy optymizm w odniesieniu do kolejnych kwartałów trwającego roku obrotowego i reagujemy na zmiany rynkowe, ale równolegle skupiamy się na konsekwentnej realizacji celów w długim okresie. Zakładamy rosnącą rolę najnowszych ofert w naszym portfolio tj. Digital, Energy i On Demand. Są one odpowiedzią na zmiany rynkowe i intensyfikujące się potrzeby naszych klientów związane z nowymi technologiami, zrównoważonym rozwojem oraz indywidualnym, kompleksowym podejściemkomentuje Sławomir Halbryt, prezes Sescomu.

    Dzień dywidendy ustalono na 16 kwietnia 2021 r., a jej wypłata nastąpi 27 kwietnia 2021 r.

  • Asbis rekomenduje wypłacenie dywidendy za 2020 rok

    Asbis rekomenduje wypłacenie dywidendy za 2020 rok

    ASBISc Enterprises Plc poinformował, że Rada Dyrektorów ASBISc Enterprises podjęła dziś decyzję o zarekomendowaniu zbliżającemu się Zwyczajnemu Walnemu Zgromadzeniu Akcjonariuszy wypłatę finalnej dywidendy z zysków za 2020 r. w wysokości 0,20 USD na akcję. Oznacza to wypłatę kolejnych 11.100.000 USD z zysku netto po opodatkowaniu za 2020 rok.

    17 grudnia 2020 r. Spółka wypłaciła akcjonariuszom zaliczkę na poczet dywidendy z zysku netto za 2020 r. w wysokości 0,10 USD na akcję, co dało kwotę 5.550.000 USD. W przypadku akceptacji dzisiejszej rekomendacji Rady Dyrektorów ASBISc Enterprises przez ZWZA, całościowa dywidenda z zysku za 2020 r. może wynieść 0,30 USD na akcję, co oznaczało będzie całkowitą wypłatę w wysokości 16.650.000 USD z zysku netto po opodatkowaniu za 2020 r. Jest to najwyższa w historii ASBIS dywidenda wypłacona akcjonariuszom.
    W 2020 roku Grupa wypracowała rekordowe w swojej historii wyniki finansowe: przychody ASBIS były na poziomie blisko 2,4 mld USD, natomiast zysk netto wyniósł 36,5 mln USD.

    „Jednym z podstawowych założeń ASBIS jest dzielenie się sukcesem z akcjonariuszami, ponieważ jest to naszym zdaniem docenienie ich zaangażowania w Spółkę. Dywidendę wypłacamy nieprzerwanie już od 5 lat. Ubiegły rok był bardzo rekordowy pod względem wypracowanych przez ASBIS wyników finansowych, dlatego zarekomendowaliśmy wypłatę finalnej dywidendy, która będzie najwyższa w naszej historii. Jeśli nasza rekomendacja zostanie przyjęta przez ZWZA, to łącznie z wypłaconą w grudniu ubiegłego roku zaliczką na poczet dywidendy wyniesie ona w sumie 0,30 USD na akcję”powiedział Siergiej Kostevitch, Dyrektor Generalny i Przewodniczący Rady Dyrektorów ASBISc Enterprises Plc.

  • Grupa PGNiG zainwestowała w producenta systemów cyberbezpieczeństwa

    Grupa PGNiG zainwestowała w producenta systemów cyberbezpieczeństwa

    Spółka PGNiG Ventures, która w Grupie Kapitałowej PGNiG pełni rolę funduszu typu corporate venture capital, objęła akcje ICsec, polskiego producenta systemów cyberbezpieczeństwa dla przemysłu. Wartość inwestycji to 4 mln zł.

    System stworzony przez ICsec pozwala wykrywać anomalie oraz cyberzagrożenia
    w sieciach automatyki przemysłowej i zapobiegać ich negatywnym skutkom. Wykorzystuje mechanizmy big data, machine learning i sztucznej inteligencji. Monitoring i detekcja cyberzagrożeń odbywa się w czasie rzeczywistym.

    – Jestem przekonany, że produkty ICsec zyskają zainteresowanie rynku i przyczynią się do wzrostu cyberbezpieczeństwa w instalacjach przemysłowych PGNiG. Jako Grupa Kapitałowa dysponujemy obiektami infrastruktury strategicznej, które podlegają szczególnej ochronie. System ICsec posiada własny software i hardware w postaci sondy. Jest jedynym tego typu rozwiązaniem przeznaczonym dla naszej branży i jedynym wytwarzanym w Polsce, co stanowi bardzo istotną przewagę nad konkurencją z zagranicy. Niewątpliwym atutem jest także dostępność serwisowej obsługi technicznej na miejscumówi Arkadiusz Sekściński, Wiceprezes Zarządu PGNiG ds. rozwoju.

    Wartość emisji akcji ICsec skierowanej do PGNiG Ventures wyniosła 4 mln zł. Całkowita wartość inwestycji po drugiej rundzie planowanej w 2021 roku może wynieść łącznie
    8 mln zł. Spółka PGNiG Ventures, zgodnie z polityką inwestycyjną funduszu, będzie posiadała mniejszościowy udział w kapitale ICsec. To pierwsza inwestycja funduszu PGNiG pozyskana w wyniku naboru, który rozpoczął się w marcu 2020 roku. Horyzont inwestycji to maksymalnie 5 lat.

    – Zdecydowaliśmy się na inwestycję w ICsec ze względu na innowacyjne rozwiązanie
    i liczne przewagi, takie jak m.in. doświadczony zespół, zweryfikowany przez dotychczasowych inwestorów model biznesowy oraz dynamicznie rozwijający się obszar cyberbezpieczeństwa, w którym działa spółka, a co za tym idzie wysoki potencjał wzrostu. Istotnym czynnikiem była także jasna wizja rozwoju i wyjścia na warunkach satysfakcjonujących dla akcjonariuszymówi Małgorzata Piasecka, Prezes PGNiG Ventures.

    Pozyskane środki ICsec zamierza przeznaczyć przede wszystkim na komercjalizację swoich rozwiązań, dalsze prace badawczo-rozwojowe, działania sprzedażowe i marketingowe, ale również na wkład własny do projektów dofinansowanych ze środków unijnych lub krajowych, z których spółka z powodzeniem korzysta.

    – Z punktu widzenia bezpieczeństwa krajowej infrastruktury strategicznej istotnym jest, aby dostawcą rozwiązań cyberbezpieczeństwa, w tym monitorowania sieci przemysłowej był polski producent. Cieszymy się, że PGNiG Ventures jako kolejny po funduszu korporacyjnym Tauron Polska Energia dołącza do grona naszych inwestorów. Prestiż i pozycja rynkowa tych narodowych czempionów otwiera przed nami kolejne rynki. Wpisuje się to również w przyjętą przez ICsec strategię współdziałania z podmiotami, gdzie możliwa jest szybka implementacja rozwiązań ICsec. Wierzę, że efekty naszej współpracy będą widoczne już niedługo i Grupa Kapitałowa PGNiG, a co za tym idzie kluczowa polska infrastruktura, będzie znacznie bezpieczniejszamówi Robert Juszczyk, Prezes ICsec.

    Cyberataki są zjawiskiem powszechnym i stanowią realne zagrożenie dla firm. Potwierdzają to także dane z raportu „Barometr cyberbezpieczeństwa. W kierunku rozwiązań chmurowych”, opracowanego przez KPMG, według którego w 2019 roku 54 proc. przedsiębiorstw w Polsce odnotowało przynajmniej jeden cyberincydent. Największym zagrożeniem dla firm pozostaje szeroko rozumiana cyberprzestępczość, na którą wskazało 90% firm.[1]Zastosowanie rozwiązań ICsec pozwala na ograniczenie liczby niebezpiecznych sytuacji w przedsiębiorstwach przemysłowych.

    [1] https://assets.kpmg/content/dam/kpmg/pl/pdf/2020/06/pl-raport-kpmg-barometr-cyberbezpieczenstwa-2020-w-kierunku-rozwiazan-chmurowych.pdf