Tag: Atos

  • Atos traci 14% przychodów. Gigant IT wycofuje się z kolejnych rynków

    Atos traci 14% przychodów. Gigant IT wycofuje się z kolejnych rynków

    Francuska grupa informatyczna Atos, niegdyś niekwestionowany lider europejskiego sektora technologicznego, oficjalnie zamknęła jeden z najtrudniejszych rozdziałów w swojej historii. Środowy komunikat giełdowy nie pozostawia złudzeń co do skali wyzwań, z jakimi mierzy się firma. Przychody grupy za rok 2025 spadły do poziomu 8 miliardów euro, co oznacza dotkliwy, organiczny spadek o 13,8%. Choć liczby te pokrywają się z wcześniejszymi, zrewidowanymi prognozami zarządu, obrazują one cenę, jaką spółka płaci za miesiące niepewności finansowej i głęboką restrukturyzację zadłużenia.

    Dyrektor generalny Philippe Salle, który objął stery w newralgicznym momencie, podczas rozmowy z mediami przyjął postawę realistyczną, unikając korporacyjnego pudrowania rzeczywistości. Przyznał otwarcie, że powrót zaufania klientów postępuje wolniej, niż początkowo zakładano. Dla partnerów biznesowych i kontrahentów to kluczowy sygnał: Atos wciąż jest w fazie stabilizacji. Utrata kontraktów w ostatnim kwartale roku sugeruje, że rynek wciąż z rezerwą podchodzi do długoterminowych zobowiązań wobec dostawcy, który w szczytowym momencie był wyceniany na ponad 10 miliardów euro, a dziś jego kapitalizacja oscyluje wokół 1 miliarda.

    Strategia Salle’a na najbliższe kwartały to klasyczna „ucieczka do przodu” poprzez redukcję. Firma nie tylko kontynuuje zwolnienia i wyprzedaż aktywów w Skandynawii oraz Ameryce Łacińskiej, ale zapowiada wyjście z kolejnych dziesięciu rynków w 2026 roku. Celem jest stworzenie mniejszej, ale bardziej rentownej organizacji, zdolnej do generowania gotówki. Co istotne dla inwestorów, mimo spadających przychodów, Atos spodziewa się przekroczyć swoje cele w zakresie rentowności operacyjnej za 2025 rok. Oznacza to, że drakońskie cięcia kosztów zaczynają przynosić efekty w bilansie, nawet jeśli top-line wciąż krwawi.

    Dla branży IT przypadek Atos pozostaje przestrogą, ale i testem na to, czy „too big to fail” w wydaniu technologicznym ma rację bytu. Pełny obraz sytuacji oraz prognozy na rok 2026 poznamy 6 marca. Wtedy okaże się, czy radykalna kuracja odchudzająca wystarczy, by przekonać rynek, że francuski gigant najgorsze ma już rzeczywiście za sobą.

  • Francuski Atos traci kontrakty, ale utrzymuje cele finansowe. Co dalej z gigantem IT?

    Francuski Atos traci kontrakty, ale utrzymuje cele finansowe. Co dalej z gigantem IT?

    Grupa Atos ogłosiła w poniedziałek wyniki za trzeci kwartał 2025 roku, które podkreślają skalę wyzwań przed jakimi stoi francuski dostawca usług informatycznych. Przychody wyniosły około 1,977 miliarda euro, co oznacza spadek o 10,5% w ujęciu organicznym w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej.

    Za spadkiem stoi przede wszystkim decyzja Atos o wycofaniu się z niskomarżowych lub strategicznie nieistotnych kontraktów – w szczególności w USA i Wielkiej Brytanii – oraz trudna sytuacja rynkowa. Jednostka Strategic Business Unit (SBU) zanotowała aż 19% spadek przychodów (1,621 mld euro), natomiast z kolei jednostka specjalizująca się w rozwiązaniach wysokiej wydajności, marki Eviden, osiągnęła wzrost o 77% do poziomu 356 mln euro.

    Mimo trudności Atos potwierdził swoje cele na rok 2025 — spółka deklaruje, że zamknie rok z rentownością i pozytywnym przepływem pieniężnym. To ważne, ponieważ w 2024 roku firma przechodziła głęboką restrukturyzację finansową – zadłużenie zostało obniżone o 2,1 miliarda euro, a banki i posiadacze obligacji stali się znaczącymi udziałowcami. Informacje te–wychodzą poza bieżącą publikację, ale stanowią istotny kontekst (m.in. pełna restrukturyzacja zadłużenia zakończona w 2024 roku).

    W komunikacie zarząd sygnalizuje zwrot w strategii –– od 2026 roku fuzje i przejęcia zostaną wstrzymane, a akceleracja działań M&A przesunięta jest na lata 2027–2028. Jak zaznaczył Philippe Salle: celem są firmy o przychodach w zakresie 20–200 mln euro, nie „bardzo duże przejęcia”. To oznacza, że Atos planuje raczej serię niewielkich akwizycji wspierających kluczowe obszary niż spektakularny zakup jednej „pompy”.

    W perspektywie technologicznej i rynkowej zmiana kierunku może być dla Atos kluczowa. Firma pozostaje głęboko zaangażowana w sektorach takich jak obrona i obliczenia o wysokiej wydajności – to ona obsługuje superkomputery wykorzystywane m.in. przez francuski sektor jądrowy. Jednak spadek przychodów w tradycyjnym outsourcingu IT i trudna sytuacja na rynkach w USA i Wielkiej Brytanii pokazują, że zadanie odbudowy pozycji jest znaczące.

    Dla rynku IT jest to sygnał: Atos nie wraca po prostu na ścieżkę wzrostu, lecz przebudowuje model działalności. Wycofanie się z kontraktów o niskiej marży, restrukturyzacja kosztowa i przesunięcie aktywności M&A na przyszłe lata dają obraz firmy bardziej defensywnej niż ofensywnej. W krótkim terminie spadek przychodów może budzić niepokój, w średnim – to fundament pod stabilizację i odbudowę.

    W praktyce kluczowe pytania to: czy pipeline komercyjny Atos jest wystarczająco silny, by w 2026 roku wznowić wzrost organiczny — co firma deklaruje — oraz czy strategia mniejszych przejęć nie zostanie przytłoczona przez konkurencję większych integratorów. Ponadto, utrzymanie rentowności przy spadku skali działalności będzie testem dyscypliny kosztowej i jakości portfela kontraktów.

  • Paryż przejmuje stery. Francja ratuje kluczowy biznes Atosa

    Paryż przejmuje stery. Francja ratuje kluczowy biznes Atosa

    Francuski rząd złożył ofertę wykupu części byłego biznesu Advanced Computing od Atosa za 410 milionów euro, dając wyraźny sygnał: państwo nie zamierza oddawać kluczowych kompetencji technologicznych rynkowi ani konkurencji. To ruch, który może nie tylko ustabilizować trudną sytuację Atosa, ale też zdefiniować na nowo rolę sektora publicznego w europejskim przemyśle IT.

    Atos – od potęgi do problemów

    Atos jeszcze kilka lat temu był symbolem ambicji europejskiego sektora technologicznego. Jako integrator IT o zasięgu globalnym i lider w dziedzinach takich jak superkomputery czy usługi chmurowe, osiągał kapitalizację przekraczającą 10 miliardów euro. Jednak nietrafione przejęcia, konflikty korporacyjne i rosnące zadłużenie zepchnęły firmę na margines rynku. W 2024 r. Atos zawarł układ restrukturyzacyjny z wierzycielami, ratując się przed upadłością.

    W tym kontekście francuska oferta wykupu strategicznej części Atosa — odpowiedzialnej m.in. za technologie wysokowydajnych obliczeń (HPC), stosowane m.in. w obronności i badaniach naukowych — to nie tylko działanie ratunkowe. To również polityczny sygnał: Paryż postrzega zaawansowaną infrastrukturę IT jako element suwerenności technologicznej.

    Z umowy wyłączono działalność Vision AI, która ma zostać przeniesiona do spółki Eviden — jednej z nowych struktur organizacyjnych Atosa. To świadome rozdzielenie przyszłościowego, komercyjnego komponentu od infrastrukturalnego, strategicznego trzonu biznesu, przejmowanego przez państwo.

    Na ratunek

    Ten krok wpisuje się w szerszy trend europejskiego „technonacjonalizmu”. Coraz więcej krajów — od Niemiec po Włochy — interweniuje w sektorze IT i półprzewodników, uznając je za elementy bezpieczeństwa narodowego. Dla Francji, która inwestuje także w suwerenne chmury (jak projekt Bleu z Capgemini i Orange), przejęcie technologii obliczeniowych Atosa to sposób na umocnienie kompetencji strategicznych poza Big Techami.

    Pytanie pozostaje: czy francuski rząd zamierza odbudować wartość Atosa jako podmiotu rynkowego, czy też uczyni z jego resztek technologiczną agencję o charakterze publicznym? Odpowiedź na to pytanie zdefiniuje przyszłość jednej z najważniejszych firm IT starego kontynentu — i potencjalnie rolę państwa w gospodarce cyfrowej Europy.

  • Dwucyfrowy spadek przychodów Atos. Dawny gigant IT podsumowuje trudny kwartał

    Dwucyfrowy spadek przychodów Atos. Dawny gigant IT podsumowuje trudny kwartał

    Atos, niegdyś europejski gigant IT, nadal zmaga się z trudnościami, o czym świadczą wyniki finansowe za pierwszy kwartał. Spółka odnotowała znaczący spadek przychodów, co jest pokłosiem problemów z pozyskiwaniem nowych zamówień, szczególnie w obszarze outsourcingu procesów biznesowych w Wielkiej Brytanii. Jednak w tym ponurym obrazie pojawiają się również sygnały potencjalnego odbicia, które warto przeanalizować.

    Spadek przychodów i wpływ problemów w Wielkiej Brytanii

    Przychody Atos w pierwszym kwartale wyniosły 2,07 miliarda euro, co oznacza spadek o 15,9% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Ten znaczący spadek jest w dużej mierze przypisywany redukcji wolumenu w Wielkiej Brytanii, która dotknęła zarówno kluczowe działy chmury, jak i cyberbezpieczeństwa. Spółka wskazuje również na zakończenie niektórych kontraktów jako czynnik negatywnie wpływający na wyniki.

    Problemy w Wielkiej Brytanii stanowią poważne wyzwanie dla Atos. Rynek ten od lat był dla firmy istotnym źródłem przychodów, a gwałtowne zmniejszenie działalności outsourcingowej sugeruje głębsze problemy w relacjach z klientami lub utratę konkurencyjności w tym segmencie. Należy zwrócić uwagę, że zarówno obszar chmury, jak i cyberbezpieczeństwa, które są kluczowymi motorami wzrostu w branży IT, odnotowały spadki, co może wskazywać na szersze trudności Atos w dostosowaniu się do zmieniających się potrzeb rynku.

    Atos
    źródło: Atos

    Oznaki poprawy w pozyskiwaniu zamówień

    Pomimo spadku przychodów, Atos odnotował wzrost wartości pozyskanych zamówień. W pierwszym kwartale wartość ta wyniosła 1,7 miliarda euro, w porównaniu do 1,6 miliarda euro w analogicznym okresie ubiegłego roku. Wzrost ten znajduje odzwierciedlenie we wskaźniku book-to-bill, który wzrósł z 64% do 81%. Wyższy wskaźnik book-to-bill sugeruje, że firma pozyskuje więcej nowych zamówień w stosunku do realizowanych, co teoretycznie powinno przełożyć się na wzrost przychodów w przyszłych okresach.

    Wzrost wartości zamówień i poprawa wskaźnika book-to-bill to pozytywne sygnały dla Atos. Wskazują one na potencjalną poprawę dynamiki sprzedaży i mogą sugerować, że firma zaczyna odzyskiwać zaufanie klientów. Jednak kluczowe będzie, czy Atos będzie w stanie skutecznie realizować te zamówienia i przekształcić je w realne przychody.

    Restrukturyzacja i przyszłość Atos

    Atos znajduje się w trakcie głębokiej restrukturyzacji, mającej na celu ustabilizowanie sytuacji finansowej i przywrócenie wzrostu. Spółka zmagała się z wysokim zadłużeniem, które osiągnęło poziom 4,8 miliarda euro, będącym efektem serii kosztownych przejęć i nieudanego projektu podziału. W 2024 roku Atos uzgodnił plan restrukturyzacji z wierzycielami, co pozwoliło na uniknięcie katastrofy finansowej.

    W ramach działań restrukturyzacyjnych Atos podpisał umowy z rządami Wielkiej Brytanii i Serbii, co stanowi istotny krok w kierunku odbudowy pozycji na rynku. Spółka uruchomiła również plan odwrotnego podziału akcji, mający na celu podniesienie ceny akcji po wcześniejszym rozwodnieniu akcjonariuszy.

    Przyszłość Atos pozostaje niepewna. Spółka musi skutecznie zrealizować plan restrukturyzacji, odzyskać zaufanie klientów i dostosować się do dynamicznie zmieniającego się rynku IT. Kluczową rolę w tym procesie odegra Philippe Salle, szósty dyrektor generalny Atos w ciągu ostatnich dwóch lat, który 14 maja przedstawi nową strategię dla grupy podczas Dnia Rynków Kapitałowych w Paryżu. Rynek z uwagą będzie śledził te prezentacje, szukając odpowiedzi na pytanie, czy Atos ma szansę na trwałe odrodzenie.

    Wyniki Atos za pierwszy kwartał 2024 roku malują złożony obraz. Z jednej strony, spadek przychodów i problemy w Wielkiej Brytanii wskazują na głębokie wyzwania, z którymi mierzy się spółka. Z drugiej strony, wzrost wartości zamówień i poprawa wskaźnika book-to-bill dają nadzieję na potencjalne odbicie.

  • Atos wreszcie odbije? Firma zdobywa z kontrakt na 150 mln funtów

    Atos wreszcie odbije? Firma zdobywa z kontrakt na 150 mln funtów

    Francuski gigant usług IT, Atos, zapewnił sobie znaczący, pięcioletni kontrakt z brytyjskim Departamentem Środowiska, Żywności i Spraw Wiejskich (DEFRA), opiewający na kwotę 150 milionów funtów (193,5 miliona dolarów). To istotne zwycięstwo dla firmy, która intensywnie pracuje nad stabilizacją swojej pozycji po okresie trudności finansowych i restrukturyzacji.

    Umowa zakłada transformację działu obsługi DEFRA, poprzez konsolidację wsparcia dla 34 000 użytkowników w ramach jednej, ujednoliconej usługi. Atos, znany również z dostarczania kluczowych usług IT dla brytyjskiej Narodowej Służby Zdrowia (NHS), podkreśla w swoim oświadczeniu, że kontrakt z DEFRA wpisuje się w jego kompetencje w realizacji projektów o krytycznym znaczeniu dla sektora publicznego.

    Atos – wreszcie odbicie?

    Informacja o nowym kontrakcie zbiega się z wcześniejszymi sygnałami ze strony Atos, wskazującymi na poprawę w zakresie pozyskiwania zamówień. To istotny wskaźnik dla firmy, która dąży do odbicia po problemach, jakie wpłynęły na jej roczne przychody, podobnie jak w przypadku innych firm z francuskiego sektora IT.

    W ubiegłym roku Atos przeprowadził zakrojony na szeroką skalę plan restrukturyzacji finansowej, aby uniknąć potencjalnego załamania. Ten proces, obejmujący znaczące zmiany operacyjne i finansowe, zdaje się przynosić efekty, co potwierdza wznowienie zamówień od klientów. Kontrakt z DEFRA stanowi namacalny dowód na ten postęp, sugerując, że Atos odzyskuje zaufanie klientów i konkurencyjność na rynku.

  • Atos chce odbudować wartość – odwrotny podział akcji już w kwietniu

    Atos chce odbudować wartość – odwrotny podział akcji już w kwietniu

    Francuska firma informatyczna Atos podjęła zdecydowane kroki w celu przywrócenia stabilności finansowej i zaufania inwestorów. Po zakończeniu w grudniu 2024 roku kompleksowego planu restrukturyzacji finansowej, który obejmował m.in. konwersję 2,9 miliarda euro zadłużenia na kapitał własny oraz pozyskanie 1,6 miliarda euro nowego finansowania, spółka ogłosiła plan przeprowadzenia odwrotnego podziału akcji. 

    Odwrotny podział akcji: szczegóły i cele

    Odwrotny podział akcji, znany również jako scalenie akcji, to proces, w którym spółka łączy istniejące akcje w mniejszą liczbę o wyższej wartości nominalnej. W przypadku Atos, plan zakłada, że każde 10 000 starych akcji o wartości nominalnej 0,0001 euro zostanie przekształcone w jedną nową akcję o wartości nominalnej 1 euro. Proces ten rozpocznie się 25 marca i zakończy 23 kwietnia 2025 roku, a nowe akcje, o orientacyjnej wartości 49 euro, zaczną być notowane na giełdzie 24 kwietnia. 

    Głównym celem tego ruchu jest zmniejszenie zmienności cen akcji oraz wsparcie nowej dynamiki na rynku kapitałowym.Wcześniejsze podwyższenie kapitału o 233 miliony euro w 2024 roku spowodowało znaczne rozwodnienie wartości akcji, co doprowadziło do ich historycznie niskich cen, sięgających około pół centa. Scalenie akcji ma na celu poprawę postrzegania wartości spółki oraz przyciągnięcie nowych inwestorów.

    Nowa strategia i przyszłe plany

    Atos planuje również zorganizować w maju 2025 roku Dzień Rynków Kapitałowych, podczas którego zostanie przedstawiona nowa strategia firmy. Będzie to okazja do zaprezentowania planów rozwoju oraz działań mających na celu dalszą poprawę sytuacji finansowej i operacyjnej spółki. ​

    Wprowadzenie odwrotnego podziału akcji oraz zapowiedź nowej strategii to sygnały, że Atos dąży do odbudowy swojej pozycji na rynku IT. Inwestorzy z pewnością będą obserwować kolejne kroki firmy, oczekując stabilizacji i wzrostu wartości swoich udziałów.​

  • Atos walczy o odbudowę: odwrotny podział akcji i nowa strategia

    Atos walczy o odbudowę: odwrotny podział akcji i nowa strategia

    Francuska firma technologiczna Atos, niegdyś lider w branży IT, przechodzi obecnie przez istotne zmiany mające na celu odbudowę zaufania inwestorów i stabilizację finansową. Po zakończeniu kluczowego planu restrukturyzacji finansowej w ubiegłym roku, spółka planuje przeprowadzić odwrotny podział akcji, który ma wejść w życie do 1 maja 2025 roku. Decyzja ta została niemal jednogłośnie zatwierdzona na walnym zgromadzeniu w styczniu.

    Odwrotny podział akcji: co to oznacza?

    Odwrotny podział akcji, znany również jako resplit, polega na scalenie istniejących akcji w mniejszą ich liczbę o wyższej wartości nominalnej. W przypadku Atos, planowane jest scalenie akcji w stosunku 1:10 000, co oznacza, że 10 000 dotychczasowych akcji zostanie zamienionych na jedną nową akcję. Celem takiego działania jest zmniejszenie zmienności akcji, poprawa ich płynności oraz przyciągnięcie inwestorów instytucjonalnych.

    Wyniki finansowe i nowe kontrakty

    W 2024 roku Atos odnotował przychody w wysokości 9,57 miliarda euro, co stanowi spadek o 5,4% w porównaniu z rokiem poprzednim i jest poniżej wcześniejszych prognoz wynoszących 9,7 miliarda euro. Na wyniki te wpłynęły m.in. rozwiązania umów oraz słabość rynku. Jednakże firma sygnalizuje poprawę w przyjmowaniu zamówień po zawarciu lukratywnych kontraktów, takich jak przedłużenie umowy z Eurotower o wartości 165 milionów euro oraz umowa na budowę najnowszego krajowego superkomputera w Finlandii.

    Nowe kierownictwo i strategia na przyszłość

    W lutym 2025 roku stanowisko dyrektora generalnego objął Philippe Salle, stając się szóstym CEO Atos w ciągu dwóch lat. Salle planuje przedstawić swoją wizję i strategię średnioterminową podczas wydarzenia Capital Markets Day, zaplanowanego na 14 maja 2025 roku. Pomimo wcześniejszych trudności, firma nie planuje sprzedaży innych aktywów w tym roku, a jej sytuacja finansowa wydaje się stabilizować, z około 2,2 miliarda euro w gotówce. ​

    Atos stoi przed wyzwaniem odbudowy swojej pozycji na rynku IT. Planowany odwrotny podział akcji, nowe kierownictwo oraz strategiczne kontrakty mogą stanowić fundament do odbudowy zaufania inwestorów i klientów.Najbliższe miesiące pokażą, czy obrany kierunek przyniesie oczekiwane rezultaty.​

  • Eviden Polska i CliniNote łączą siły dla cyfryzacji medycyny

    Eviden Polska i CliniNote łączą siły dla cyfryzacji medycyny

    Eviden Polska, część grupy Atos, rozpoczyna współpracę z CliniNote, polską firmą z branży HealthTech. Partnerstwo to ma na celu dostarczenie placówkom medycznym kompleksowych rozwiązań wspierających cyfryzację dokumentacji medycznej oraz zapewnienie najwyższych standardów ochrony danych pacjentów, szczególnie w kontekście rozwijanych Regionalnych Centrów Medycyny Cyfrowej (RCMC).

    Eviden Polska wnosi swoje doświadczenie w zakresie zaawansowanych technologii IT i ochrony danych, podczas gdy CliniNote dostarcza rozwiązania do strukturyzacji i zarządzania danymi medycznymi. Wspólna oferta umożliwia wdrożenie systemów w istniejącej infrastrukturze IT szpitali bez potrzeby instalowania dodatkowego oprogramowania przez lekarzy. Proponowane rozwiązanie pozwala na łatwe tworzenie wysokiej jakości danych klinicznych, a także bezpieczne przechowywanie danych w chmurze.

    „Dobrej jakości notatki kliniczne to podstawa codziennej pracy lekarzy i badań klinicznych, ale wciąż są dużym wyzwaniem. Dane są często niekompletne, niespójne lub rozproszone, co utrudnia podejmowanie trafnych decyzji terapeutycznych i efektywne prowadzenie badań. Nasze rozwiązania pomagają lekarzom uporządkować i strukturyzować dane w sposób, który wspiera ich codzienną pracę i przyspiesza rozwój nowych terapii. Współpraca z Eviden Polska pozwala nam jednocześnie zapewnić najwyższy poziom ochrony tych danych”

    Robert Ługowski, CEO CliniNote

    „Naszym priorytetem jest dostarczanie najwyższej jakości usług informatycznych na rynek polski, wykorzystujących najnowsze technologie i trendy oraz bazujące zarówno na własnych, lokalnych kompetencjach sprawdzonych w specyfice krajowej, jak również korzystając z doświadczeń i potencjału zespołów z innych spółek Grupy Atos oraz naszych Partnerów. Istotnym elementem jest dla nas bezpieczeństwo danych, w szczególności tam gdzie maja one wrażliwy charakter jak w obszarze ochrony  zdrowia. Partnerstwo z CliniNote pozwala nam dostarczać rozwiązania, które wspierają cyfryzację dokumentacji medycznej, jednocześnie gwarantując jej pełną ochronę”

    Dariusz Gorajek, CEO Eviden Polska

    Rozwiązania opracowane w ramach współpracy są szczególnie istotne dla Regionalnych Centrów Medycyny Cyfrowej, które mają stać się fundamentem cyfrowej transformacji ochrony zdrowia w Polsce. Wprowadzana w najbliższych latach Europejska Przestrzeń Danych Medycznych, wspierająca dzielenie się danymi medycznymi między placówkami w Europie, również wymaga wdrożenia rozwiązań takich jak te proponowane przez CliniNote i Eviden Polska, aby zapewnić bezpieczne i efektywne wykorzystanie danych dla dobra pacjentów oraz prowadzenia badań klinicznych.

  • Francuski rząd ponownie stara się przejąć część Atos

    Francuski rząd ponownie stara się przejąć część Atos

    Rząd francuski złożył nową ofertę przejęcia części działalności firmy Atos, specjalizującej się w zaawansowanych technologiach obliczeniowych. W komunikacie prasowym Atos potwierdził otrzymanie niewiążącej propozycji w sprawie działu Advanced Computing. Oferta opiewa na co najmniej 500 milionów euro, z możliwością zwiększenia tej kwoty do 625 milionów euro, jeśli zostaną spełnione określone cele wydajnościowe. Dział ten osiągnął obroty na poziomie 570 milionów euro w 2023 roku.

    To nie pierwszy raz, gdy Atos negocjuje z francuskim rządem. W zeszłym roku firma otrzymała propozycję przejęcia zarówno działu cyberbezpieczeństwa, jak i Advanced Computing. Wówczas do porozumienia nie doszło, ale rząd francuski nie rezygnuje z planów dotyczących Atos. Jeśli obecne rozmowy zakończą się sukcesem, pierwsza płatność w wysokości 150 milionów euro mogłaby zostać dokonana już w 2025 roku, po osiągnięciu ustalonego terminu 31 maja.

    Oferta ta jest częścią szeroko zakrojonej restrukturyzacji Atos, która zmaga się z problemami finansowymi od kilku lat. Firma zmienia swoich liderów w szybkim tempie, co jest oznaką trudności w osiąganiu stabilności. Potencjalna sprzedaż części działalności rządowi wpisuje się w strategiczny cel, jakim jest utrzymanie kontroli nad kluczowymi technologiami w kraju. Dział Advanced Computing obejmuje obszary związane z komputerami kwantowymi, sztuczną inteligencją oraz obliczeniami o wysokiej wydajności (HPC), które są uważane za strategiczne dla francuskiej gospodarki.

    Choć w parlamencie pojawiły się propozycje pełnej nacjonalizacji Atos, taka opcja wydaje się mało prawdopodobna. Firma wciąż stara się poprawić swoją sytuację finansową, a sprzedaż wybranych działów może być jednym ze sposobów na pozyskanie niezbędnych funduszy.

  • Atos uzyskał poparcie dla planu restrukturyzacji: kluczowa decyzja sądu już w październiku

    Atos uzyskał poparcie dla planu restrukturyzacji: kluczowa decyzja sądu już w październiku

    Francuska firma informatyczna Atos, niegdyś uważana za lidera europejskiego sektora technologii, ogłosiła przełom w procesie restrukturyzacji finansowej. W piątek spółka poinformowała, że uzyskała niezbędną zgodę ponad dwóch trzecich swoich akcjonariuszy i wierzycieli na kontynuowanie przyspieszonego planu ochrony finansowej. To kluczowy krok w realizacji projektu mającego na celu zamianę części długu na kapitał własny oraz pozyskanie dodatkowych środków.

    Kluczowe punkty restrukturyzacji

    Proponowany plan zakłada zamianę 2,9 miliarda euro długu na kapitał własny, co ma pomóc firmie w znacznym zmniejszeniu jej zobowiązań. Dodatkowo Atos planuje pozyskanie od 1,5 miliarda do 1,675 miliarda euro nowych środków finansowych, które wesprą proces restrukturyzacji. Cała operacja jest częścią pakietu transakcji, które mają zostać sfinalizowane między listopadem 2024 a styczniem 2025.

    Przeszłość i wyzwania

    Atos, kiedyś uznawany za jednego z mistrzów europejskiego sektora technologicznego, w ostatnich miesiącach zmagał się z poważnymi problemami finansowymi. Firma stanęła na krawędzi załamania, co skłoniło ją do intensywnych rozmów z wierzycielami i bankami. Kluczowym momentem był czerwiec tego roku, kiedy Atos podpisał porozumienie restrukturyzacyjne z bankami oraz posiadaczami obligacji, co dało spółce szansę na przetrwanie i odbudowę.

    Decyzja sądu kluczowa dla przyszłości

    Plan restrukturyzacji finansowej nie jest jeszcze ostatecznie zatwierdzony. 15 października Sąd Gospodarczy w Nanterre przeanalizuje projekt planu, a decyzja ma zapaść do końca października. Jeśli sąd przychyli się do propozycji, plan stanie się wiążący dla wszystkich stron, co pozwoli Atosowi na wdrożenie kluczowych elementów restrukturyzacji i stabilizację swojej sytuacji finansowej.

    Nadzieje na przyszłość

    Zatwierdzenie planu przez sąd otworzyłoby przed firmą nowe możliwości, zapewniając niezbędne środki finansowe i umożliwiając skuteczne zredukowanie zadłużenia. Atos zyskałby tym samym czas i przestrzeń na przeprowadzenie głębokich reform, które mogłyby przywrócić firmie stabilność finansową i pozycję na rynku technologii.

    Cała operacja restrukturyzacyjna jest bacznie obserwowana przez rynki oraz analityków, którzy mają nadzieję, że Atos zdoła pokonać obecne trudności i powrócić na ścieżkę wzrostu. Zaufanie akcjonariuszy i wierzycieli to ważny krok, ale ostateczna decyzja sądu zadecyduje o przyszłości tej technologicznej firmy.

    Czytaj więcej o Atos:

  • Francuski Atos obniża prognozy, ale trzyma kurs na restrukturyzację

    Francuski Atos obniża prognozy, ale trzyma kurs na restrukturyzację

    Francuska firma informatyczna Atos ogłosiła w poniedziałek, że w nadchodzących latach będzie dysponować mniejszą ilością gotówki niż wcześniej przewidywano. Spółka zmaga się z trudnościami sprzedażowymi wynikającymi ze słabszego otoczenia biznesowego. Mimo to firma zapewniła, że sytuacja ta nie wpłynie na realizację kluczowych założeń jej planu restrukturyzacji finansowej.

    Atos, który niegdyś był postrzegany jako jeden z liderów europejskiego sektora technologicznego, znajduje się obecnie w trudnej sytuacji finansowej. Firma była bliska załamania, jednak w czerwcu udało się jej zabezpieczyć kluczowe porozumienie restrukturyzacyjne z bankami oraz posiadaczami obligacji.

    Obecnie Atos prognozuje, że przychody grupy za cały rok 2024 wyniosą 9,7 miliarda euro, co oznacza spadek w porównaniu z wcześniejszą prognozą na poziomie 9,8 miliarda euro. Firma przewiduje również, że w 2026 roku wygeneruje dodatni przepływ gotówki, choć nieco niższy niż wcześniej oczekiwano. Marża operacyjna spółki ma w tym roku wynieść 2,4% przychodów, co stanowi obniżenie z wcześniejszej prognozy na poziomie 2,9%.

    Wskaźnik dźwigni finansowej Atos, który miał spaść poniżej wielokrotności 2,0 do końca 2026 roku, obecnie przewidywany jest na rok 2027. Firma obniżyła również swoje cele dotyczące przychodów oraz marży operacyjnej na 2027 rok.

    Kluczowym elementem planu restrukturyzacji Atos jest przyspieszony plan ochrony, którego zatwierdzenie przez sąd ma nastąpić 15 października. Po zatwierdzeniu planu, spółka zamierza przeprowadzić kilka podwyżek kapitału oraz emisji długu, począwszy od listopada 2024 do stycznia 2025. Plan ten, który może skutkować znaczącym rozwodnieniem akcji obecnych akcjonariuszy, jest kluczowy dla przywrócenia stabilności finansowej firmy.

    Warto zauważyć, że w zeszłym miesiącu Atos odnotował większą stratę operacyjną w pierwszej połowie roku, co firma tłumaczy obciążeniami wynikającymi z utraty wartości aktywów oraz spadkiem sprzedaży na rynkach obu Ameryk i zmniejszonymi zamówieniami sektora publicznego w Europie.

    Sytuacja Atos jest z pewnością wyzwaniem, jednak firma pozostaje zdeterminowana do realizacji planu restrukturyzacji i powrotu na ścieżkę wzrostu. W nadchodzących miesiącach kluczowe będzie, jak spółka poradzi sobie z realizacją założonych celów i jak zostaną odebrane działania restrukturyzacyjne przez rynek oraz inwestorów.

  • Atos przechodzi przez trudny okres: restrukturyzacja, nowa strategia i 1,7 mld euro straty

    Atos przechodzi przez trudny okres: restrukturyzacja, nowa strategia i 1,7 mld euro straty

    Francuska firma technologiczna Atos ogłosiła w czwartek wyniki finansowe za pierwszą połowę roku, które pokazują pogłębienie strat operacyjnych. Strata operacyjna grupy wzrosła do 1,70 miliarda euro w porównaniu do 434 milionów euro w tym samym okresie ubiegłego roku. Głównymi przyczynami tego stanu rzeczy są utrata wartości aktywów oraz niższa sprzedaż, które są efektem miękkiego popytu zarówno w obu Amerykach, jak i w niektórych częściach Europy.

    Popyt na usługi IT okazał się słaby, zwłaszcza w obu Amerykach. Dodatkowo, w Europie, szczególnie w Niemczech, zaobserwowano znaczące spowolnienie zamówień w sektorze publicznym. W związku z tym firma odnotowała odpisy z tytułu utraty wartości aktywów na kwotę 1,57 miliarda euro. Odpisy te są wynikiem restrukturyzacji finansowej grupy oraz rozwiązania umów przez niektórych klientów.

    W odpowiedzi na trudną sytuację finansową, Atos zabezpieczył finansowanie w wysokości 1,67 miliarda euro od banków i obligatariuszy, co ma na celu wsparcie trwającej restrukturyzacji. Firma zajmuje się obecnie ważnymi projektami, w tym zapewnieniem cyberbezpieczeństwa podczas Igrzysk Olimpijskich w Paryżu oraz komunikacją dla armii francuskiej. W ramach działań zabezpieczających strategiczne aktywa, rząd Francji otrzymał możliwość zakupu akcji uprzywilejowanych.

    Dyrektor finansowy Atos, Jacques-François de Prest, zaznaczył, że na obecnym etapie nie rozważane są żadne inne zbyty poza planowanymi transakcjami związanymi z WorldGrid oraz rozmowami z rządem o zakresie działań suwerennych. Nowy dyrektor generalny, Jean Pierre Mustier, skoncentruje się na zakończeniu restrukturyzacji, rozwoju firmy oraz odzyskaniu zaufania klientów. Mustier zapowiedział także wdrożenie nowej struktury zarządzania po zakończeniu restrukturyzacji, która ma obejmować także zmiany w strukturze akcjonariuszy.

    Na koniec czerwca 2024 roku, Atos borykał się z zadłużeniem netto wynoszącym 4,22 miliarda euro, w porównaniu do 2,23 miliarda euro na koniec 2023 roku. Firma stoi przed znaczącymi wyzwaniami, ale planowana restrukturyzacja i nowe kierunki strategiczne mają na celu stabilizację sytuacji i przyszły rozwój grupy.

    Atos w obliczu kryzysu – kluczowe wyjątkowe wyzwania i możliwości

    W obliczu rosnącego zadłużenia netto, które wzrosło z 2,23 miliarda euro na koniec 2023 roku do 4,22 miliarda euro, konieczne będzie ścisłe monitorowanie wydatków i efektywności działań restrukturyzacyjnych. W dłuższej perspektywie, Atos ma szansę na odbudowę, ale sukces będzie zależał od umiejętności firmy w dostosowaniu się do nowych realiów rynkowych i efektywnego zarządzania swoimi finansami i operacjami.

    Atos stoi przed wyjątkowymi wyzwaniami, ale także przed szansą na odbudowę i rozwój, pod warunkiem, że skutecznie przeprowadzi planowane zmiany i odzyska zaufanie swoich kluczowych interesariuszy.

  • Jean Pierre Mustier nowym dyrektorem generalnym Atos

    Jean Pierre Mustier nowym dyrektorem generalnym Atos

    Francuska firma technologiczna Atos ogłosiła w środę, że mianuje Jeana Pierre’a Mustiera na stanowisko dyrektora generalnego. Decyzja ta jest częścią szerszego planu restrukturyzacji finansowej, którego celem jest zaradzenie problemom z zadłużeniem i przywrócenie stabilności działalności firmy.

    Jean Pierre Mustier, były prezes jednego z wiodących banków europejskich, zastąpi na tym stanowisku Paula Saliha. Mustier wnosi ze sobą bogate doświadczenie w zarządzaniu i restrukturyzacji finansowej, co jest kluczowe w kontekście obecnych wyzwań stojących przed Atos.

    Atos od pewnego czasu boryka się z trudnościami finansowymi. Plan restrukturyzacji ma na celu nie tylko redukcję zadłużenia, ale również optymalizację operacyjną i strategiczne ukierunkowanie firmy na bardziej dochodowe segmenty rynku.

    Mianowanie Jeana Pierre’a Mustiera na stanowisko dyrektora generalnego Atos to ruch, który budzi mieszane odczucia. Z jednej strony, Mustier to postać o uznanym dorobku w sektorze finansowym, znana z umiejętności zarządzania kryzysowego i restrukturyzacji. Jego doświadczenie w kierowaniu dużymi instytucjami finansowymi może być kluczowe w kontekście wyzwań, z jakimi boryka się Atos. Z drugiej strony, pozostaje pytanie, czy jego kompetencje bankowe przełożą się na sukces w firmie technologicznej o zupełnie innej specyfice.

    Atos znajduje się obecnie w trudnej sytuacji finansowej, a plan restrukturyzacji jest niezbędny do zmniejszenia zadłużenia i odzyskania stabilności. Mustier jest znany z tego, że potrafi podejmować trudne, ale konieczne decyzje. Jeśli uda mu się skutecznie zredukować koszty i zoptymalizować operacje firmy, może to oznaczać pozytywny zwrot w jej kondycji finansowej.

    Czytaj więcej o Atos

  • Atos odbudowuje płynność. Firma zabezpieczyła 1,7 mld euro

    Atos odbudowuje płynność. Firma zabezpieczyła 1,7 mld euro

    Firma Atos ogłosiła w poniedziałek, że zabezpieczyła finansowanie w wysokości 1,675 miliarda euro na restrukturyzację swojego zadłużenia. Transakcja, znana jako umowa o zamknięciu, została osiągnięta z grupą banków i obligatariuszy, co obejmuje ponad 50% wierzycieli firmy.

    Atos poinformował, że pozostali wierzyciele mają czas do 22 lipca na dołączenie do tej umowy. Decyzja o restrukturyzacji została pozytywnie odebrana przez rynek, co przełożyło się na wzrost akcji firmy o około 10%.

    Dodatkowo, Atos potwierdził zabezpieczenie tymczasowego finansowania w wysokości 800 milionów euro, z czego 450 milionów euro było już dostępne. Te środki mają zapewnić płynność finansową firmy podczas realizacji planu restrukturyzacji.

    Firma podkreśliła, że banki i obligatariusze nie będą działać wspólnie po zakończeniu restrukturyzacji, co oznacza, że Atos pozostanie „niekontrolowane”. Rada dyrektorów firmy będzie nadal składać się głównie z niezależnych członków, jednak niektórzy wierzyciele będą mieli możliwość proponowania mianowania członków rady lub obserwatorów.

    Atos planuje ogłoszenie nowego zarządu po zakończeniu restrukturyzacji, której oczekuje się na koniec 2024 roku lub na początku 2025 roku. Spółka liczy na to, że proces ten umożliwi jej efektywne zarządzanie finansami i dalszy rozwój na rynku technologicznym.

    Czytaj więcej o Atos:

  • Nowe finansowanie dla Atos

    Nowe finansowanie dla Atos

    Francuska firma technologiczna Atos ogłosiła w piątek, że z powodzeniem zabezpieczyła krótkoterminowe finansowanie poprzez dwie transze pożyczek od wierzycieli. Firma poinformowała, że nadal spodziewa się osiągnięcia ostatecznej umowy restrukturyzacyjnej jeszcze w tym miesiącu.

    Dodatkowe transze, które Atos uzyskał, wynoszą odpowiednio 225 milionów euro oraz 350 milionów euro w formie kredytu odnawialnego. Pożyczki te podlegają zmianie instrumentów wcześniej dostarczonych przez grupę obligatariuszy, co ma zostać wkrótce sfinalizowane.

    Ponadto, firma poinformowała o uzyskaniu zwolnienia od banków w ramach pożyczki terminowej o wartości 1,5 miliarda euro. To zwolnienie zapewnia Atosowi większą elastyczność finansową i możliwość lepszego zarządzania swoimi zobowiązaniami w kontekście bieżącej restrukturyzacji.

    Atos, znany z szerokiego zakresu usług technologicznych, od dłuższego czasu boryka się z wyzwaniami finansowymi, które skłoniły firmę do podjęcia kroków restrukturyzacyjnych. Ostateczne porozumienie, które firma ma nadzieję osiągnąć w najbliższych tygodniach, ma kluczowe znaczenie dla jej dalszej stabilności i rozwoju.

  • Przejęcie Atos przez Onepoint nie doszło do skutku. Francuski gigant IT wciąż poszukuje ratunku

    Przejęcie Atos przez Onepoint nie doszło do skutku. Francuski gigant IT wciąż poszukuje ratunku

    Planowane przejęcie francuskiej grupy usług IT Atos przez Onepoint nie doszło do skutku. Chociaż transakcja mogła uratować niemal tonący statek Atos, pewne warunki umowy nie zostały spełnione, co zmusiło Onepoint do wycofania swojej propozycji. W wyniku tego, przyszłość Atos nadal stoi pod znakiem zapytania.

    Przejęcie nie powiodło się

    Kilka dni temu wydawało się, że ratunek dla Atos jest blisko. Jednak w środę firma ogłosiła, że Onepoint, założony przez Davida Layani, wycofał swoją ofertę. Warunki umowy, które miałyby torować drogę do trwałego rozwiązania dla restrukturyzacji finansowej Atos, nie zostały spełnione.

    Atos stoi przed ogromnym wyzwaniem – ma dług w wysokości 4,8 miliarda euro. To wyścig z czasem, aby zawrzeć umowę restrukturyzacyjną, która może ocalić firmę informatyczną. Wcześniej w tym miesiącu, na stole były oferty przejęcia od dwóch oferentów, w tym od Onepoint. Teraz, gdy Onepoint wycofał swoją propozycję, drugi potencjalny nabywca – czeski miliarder Daniel Křetínsky z EP Equity Investment – chce wznowić rozmowy z Atos.

    Interwencja państwa francuskiego

    Państwo francuskie ma swoje zdanie w tej sprawie i preferuje, aby Atos pozostał w rękach francuskich. Firma ma strategiczne kontrakty z sektorem obronnym i przemysłem nuklearnym, co sprawia, że rząd niechętnie widzi zagraniczną ingerencję.

    W ramach swoich działań, rząd francuski próbuje interweniować, oferując przejęcie trzech części Atos, które są kluczowe dla bezpieczeństwa narodowego, za kwotę do 1 miliarda euro. Atos poinformował, że zawarł umowę z państwem francuskim, która zapewniłaby rządowi tzw. „złote akcje” w spółce zależnej Atos, Bull SA.

    Poszukiwania nowego ratunku

    Pomimo nieudanej transakcji z Onepoint, Atos kontynuuje poszukiwania nowego partnera, który mógłby pomóc w restrukturyzacji i stabilizacji finansowej firmy. Powrót Křetínsky’ego do rozmów może oznaczać nowe nadzieje dla francuskiego giganta IT, jednak przyszłość firmy nadal pozostaje niepewna.

    W tej chwili, Atos stoi przed wieloma wyzwaniami, a jego los wciąż jest w zawieszeniu. Czy znajdzie się nowy ratownik, który wyciągnie firmę z finansowych tarapatów? Na to pytanie odpowiedź poznamy w nadchodzących tygodniach.

  • Atos znalazł nabywcę. Pierwszy kluczowy krok w kierunku ratunku dla francuskiego giganta IT

    Atos znalazł nabywcę. Pierwszy kluczowy krok w kierunku ratunku dla francuskiego giganta IT

    W długo wyczekiwanym komunikacie prasowym, Atos ogłosił, że znalazł nabywcę na ratowanie firmy. Po intensywnych negocjacjach, które trwały ponad tydzień, zarząd Atos podjął decyzję o sprzedaży na rzecz konsorcjum złożonego z Onepoint, Butler Industries oraz francusko-belgijskiego dostawcy usług IT, Econocom. Onepoint, będący już jednym z głównych akcjonariuszy, który posiada 11% udziałów, wyłonił się jako kluczowy partner w tym przedsięwzięciu.

    Onepoint zobowiązał się do wniesienia 250 milionów euro nowego kapitału oraz udzielenia Atos pożyczek o wartości 1,5 miliarda euro. Ten znaczący zastrzyk środków ma na celu uratowanie francuskiej firmy informatycznej, która przez ostatnie miesiące zmagała się z poważnymi problemami finansowymi. Straty sięgające miliarda dolarów i częste zmiany na stanowisku dyrektora generalnego sprawiły, że Atos potrzebował pilnej interwencji, aby przetrwać.

    Konsorcjum ratunkowe

    Onepoint nie jest sam w tej operacji ratunkowej. Konsorcjum obejmuje również Butler Industries i Econocom, co daje szerokie wsparcie dla planu naprawczego. Druga oferta przejęcia pochodziła od czeskiego miliardera Davida Kretinsky’ego, jednak ostatecznie nie została ona wybrana.

    Wspólna restrukturyzacja finansowa Atos i Onepoint ma teraz kluczowe znaczenie. Plany dotyczące restrukturyzacji mają zostać sfinalizowane do lipca, co daje firmie niewiele czasu na przystosowanie się do nowych realiów i wdrożenie strategii naprawczej.

    Znaczenie strategiczne

    Decyzja o pozostaniu Atos w dużej mierze pod kontrolą francuską spotkała się z aprobatą rządu. Atos jest nie tylko kluczowym graczem na rynku IT, ale także posiada strategiczne kontrakty z przemysłem obronnym i jądrowym. Firma odgrywa również istotną rolę jako partner IT w nadchodzących Letnich Igrzyskach Olimpijskich, co sprawia, że stabilność operacyjna jest kluczowa.

    Francuski rząd, który wolałby uniknąć zagranicznej ingerencji w firmę o tak strategicznym znaczeniu, z zadowoleniem przyjął wiadomość o przejęciu przez francuskie konsorcjum. Daje to nadzieję na bardziej kontrolowane i skoordynowane podejście do wyzwań, przed którymi stoi Atos.

    Przyszłość Atos

    Teraz, gdy nabywca został znaleziony, Atos ma szansę na nowy początek. Kolejne miesiące będą kluczowe dla odbudowy finansowej firmy. Proces ratunkowy, na który czekała firma i jej interesariusze, może teraz nabrać tempa, a Onepoint, Butler Industries i Econocom będą musieli wspólnie stawić czoła wyzwaniom, jakie przyniosą nadchodzące miesiące.

    Wprowadzenie świeżego kapitału i wsparcia ze strony konsorcjum daje nadzieję na ustabilizowanie pozycji Atos na rynku. Jak firma poradzi sobie z tym nowym rozdziałem, pozostaje do obserwowania, ale jedno jest pewne – pierwszy krok w kierunku ratunku został zrobiony.

  • Kolejny rozdział poważnych kłopotów finansowych Atos. Francja rozważa nacjonalizację części firmy

    W obliczu trudności finansowych, jakie przeżywa Atos, rząd Francji przedstawił propozycję przejęcia jej działalności Big Data & Security (BDS). Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Bruno Lemaire, francuskiego ministra finansów, rząd skupił się na zaawansowanych technologiach obliczeniowych, systemach krytycznych dla misji oraz produktach cybernetycznych, które należą do oddziału BDS, obecnie funkcjonującego pod marką Eviden.

    Strategiczne znaczenie Atos dla bezpieczeństwa narodowego

    Atos, jako kluczowy partner technologiczny dla francuskich sił zbrojnych oraz tajnych służb, odgrywa istotną rolę w krajowym bezpieczeństwie. Rządowy plan nacjonalizacji jest zatem motywowany chęcią zabezpieczenia strategicznych technologii przed możliwością przejęcia przez zagraniczne podmioty. Ponadto, Atos jest zaangażowany w organizację technologiczną letnich Igrzysk Olimpijskich, które odbędą się w Paryżu, co jeszcze bardziej podkreśla jego znaczenie dla kraju.

    Atos, który zgłosił pilną potrzebę pozyskania środków rzędu w wysokości ponad miliarda euro na przetrwanie bieżącego roku, ocenia wartość działalności BDS na 700 milionów do miliarda euro. Propozycja nacjonalizacji, która ma zostać sformalizowana przez rząd do czerwca, mogłaby zapewnić firmie niezbędny „oddech” finansowy. Pomimo wcześniejszych nieudanych prób przejęcia przez czeskiego miliardera Davida Kretinskégo i Airbus, ta nowa oferta rządowa ma już pozytywny wpływ na notowania akcji Atos, które zaczęły rosnąć po ogłoszeniu wiadomości.

    Niejasności i potencjalne skutki

    Pomimo zainteresowania ze strony Thales i Dassault Aviation, szczegóły dotyczące struktury i warunków ewentualnego przejęcia pozostają niejasne. Ponadto, decyzja o nacjonalizacji może wpłynąć na przyszłą strategię firmy, jej strukturę operacyjną oraz globalną pozycję na rynku technologicznym. Pracownicy oddziału BDS, którego liczebność wynosi około czterech tysięcy, mogą doświadczyć zmian zarówno w zakresie zabezpieczeń pracy, jak i przyszłych perspektyw zawodowych.

  • Piętrzą się straty w raportach finansowych Atos. Czy firmie grozi bankructwo?

    Piętrzą się straty w raportach finansowych Atos. Czy firmie grozi bankructwo?

    Atos znalazł się w centrum uwagi po niedawnym ogłoszeniu swoich wyników finansowych za rok 2023, rzucając cień na jego przyszłość. Firma odnotowała druzgocącą stratę netto w wysokości 3,4 miliarda euro, pomimo utrzymania stabilnych przychodów na poziomie 10,7 miliarda euro. Co więcej, jej zeszłoroczna strata netto wyniosła 4,65 miliarda euro, z dużą częścią straty pochodzącą z odpisu aktywów o wartości 2,5 miliarda euro. Sytuacja staje się jeszcze bardziej złożona, biorąc pod uwagę, że w 2022 roku firma przeszła kontrowersyjną restrukturyzację, dzieląc się na dwie części: Atos Tech Foundations i Eviden.

    Szukając ratunku

    Jest jasne, że Atos aktywnie poszukuje nowego kapitału, aby uniknąć dalszych problemów finansowych. Jednak próby znalezienia nabywcy nie przyniosły dotychczas pożądanych rezultatów. Czeski miliarder Daniel Kretinsky i gigant aeronautyki Airbus wycofali się z potencjalnych negocjacji, co dodatkowo komplikuje sytuację. Dodatkową przeszkodą w poszukiwaniu międzynarodowego inwestora jest preferencja rządu francuskiego, aby Atos pozostał pod francuskim przewodnictwem, biorąc pod uwagę jego znaczącą rolę jako dostawcy usług dla sektora publicznego.

    Rozdzielone drogi i zmienne przywództwo

    Restrukturyzacja Atos w 2022 roku doprowadziła do wyodrębnienia działalności związanej z centrum danych, hostingiem, cyfrowym miejscem pracy i zunifikowaną komunikacją do Atos Tech Foundations, podczas gdy inne operacje przeszły pod skrzydła Eviden. Pomimo że Eviden zdołał zdobyć kilka dużych kontraktów, reszta firmy nigdy nie odzyskała swojej dawnej świetności. Sytuację pogorszyła seria zmian na stanowisku dyrektora generalnego, z Paul Bernaertem rezygnującym po zaledwie czterech miesiącach na stanowisku w 2024 roku, czyniąc firmę świadkiem piątej zmiany CEO w ciągu ostatnich 2,5 roku.

    Wpływ na klientów rządowych

    Niepewność wokół Atos ma również bezpośredni wpływ na jego klientów rządowych w Holandii i Belgii. W Holandii, instytucje takie jak zabezpieczenie społeczne i obrona, podjęły „środki pripacyjne” w obliczu potencjalnego upadku swojego dostawcy. To świadczy o malejącym zaufaniu do firmy, która kiedyś była uważana za bastion stabilności i innowacji.

    Atos, więc co dalej?

    Atos stoi przed skomplikowanym wyzwaniem: musi nie tylko naprawić swoje finanse, ale także odbudować zaufanie wśród klientów, inwestorów i partnerów. Wszystko to musi się odbyć w cieniu ciągłych zmian w kierownictwie i potencjalnych niepokojów wewnętrznych. Czy firma, która kiedyś była dumą francuskiej technologii, znajdzie sposób, by się odrodzić, czy też te ciemne chmury okażą się zapowiedzią burzy, która może położyć kres jej działalności? Firma poinformowała dzisiaj, że poinformuje rynek we właściwym czasie o postępach w dyskusjach dotyczących refinansowania ze swoimi wierzycielami finansowymi, co może potencjalnie skutkować zmianą struktury kapitałowej wynikającą z ostatecznej globalnej umowy refinansującej, w tym emisją nowego kapitału, co, jak wskazano w komunikacie,  spowoduje rozmycie istniejących akcjonariuszy.

  • Airbus chce przejąć kluczowy dział Atos

    Airbus chce przejąć kluczowy dział Atos

    W świecie technologii, gdzie giganci rywalizują o dominację, Airbus przedstawia kolejny ruch strategiczny – ofertę przejęcia działu Big Data & Security (BDS) francuskiej firmy informatycznej Atos. Ta oferta, warta od 1,5 do 1,8 miliarda euro, rzuca nowe światło na dynamicznie zmieniający się krajobraz cyberbezpieczeństwa i big data.

    Atos, znany gracz w dziedzinie superkomputerów i bezpieczeństwa cyfrowego, od dłuższego czasu znajduje się na radarze inwestycyjnym. Ich dział BDS, teraz znany jako Eviden, zyskał na znaczeniu po kontrowersyjnym podziale firmy w 2022 roku. Próba przejęcia przez Airbus w marcu 2023 roku nie powiodła się, ale obecna oferta wydaje się być bardziej przemyślana i być może bardziej atrakcyjna dla Atos.

    Airbus, globalny lider w dziedzinie lotnictwa, przez to przejęcie zdobywa istotne kompetencje w dziedzinie cyberbezpieczeństwa. To może być kluczowe dla rozwoju nowych technologii w lotnictwie, w tym w obszarze autonomicznych i bezzałogowych statków powietrznych.

    Wchodzenie tak dużego gracza jak Airbus może zintensyfikować konkurencję w sektorze cyberbezpieczeństwa. To może prowadzić do innowacji, ale również do zmiany równowagi sił na rynku.

    Preferencje francuskiego rządu, by firmy te pozostały pod kontrolą francuską, podkreślają znaczenie cyberbezpieczeństwa jako kwestii strategicznej i narodowej. Przejęcie BDS przez Airbus, będącego europejskim konsorcjum, może być postrzegane jako krok w kierunku umacniania europejskiego sektora technologicznego wobec globalnych rywali.

    Przejęcie tak dużego działu niesie ze sobą wyzwania w zakresie integracji operacyjnej, kulturowej i technologicznej. Airbus będzie musiał skutecznie włączyć BDS do swojej struktury, nie zakłócając przy tym bieżącej działalności.

    Czy ten strategiczny ruch Airbusa okaże się trafiony, pozostaje pytaniem otwartym. Jednak niezależnie od wyniku, jedno jest pewne: rynek cyberbezpieczeństwa i big data nieustannie ewoluuje, a duże korporacje będą nadal grać kluczowe role w kształtowaniu jego przyszłości.

  • Czy Francja będzie nacjonalizować Atos?

    Czy Francja będzie nacjonalizować Atos?

    Francuski gigant technologiczny, Atos, znalazł się w centrum uwagi we Francji, gdzie pojawiają się głosy domagające się tymczasowej nacjonalizacji niektórych jego obszarów działalności. Ta kontrowersyjna kwestia ma związek zarówno z przeszłością firmy, jak i jej przyszłością, a także ma wpływ na jej pozycję na rynku i bezpieczeństwo narodowe kraju.

    Znaczenie Atos dla francuskiego rządu

    Warto zaznaczyć, że chodzi tu o fragmenty starego Atosa oraz nowego podziału, jakim jest Eviden. Francuscy parlamentarzyści, w tym Olivier Marleix (Les Républicains) i Philippe Brun (Parti Socialiste), podnieśli kwestię nacjonalizacji Atos ze względu na możliwe zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego Francji. Jest to sygnał, który nie pozostaje bez znaczenia, biorąc pod uwagę rolę, jaką pełni Atos w obszarze bezpieczeństwa i obronności.

    W ostatnich latach Atos przeszedł burzliwe zmiany. W roku 2022 firma została podzielona na dwie odrębne jednostki w wyniku protestu części kadry kierowniczej. Jednym z tych fragmentów jest Atos, który obejmuje obszary takie jak centra danych, hosting, cyfrowe miejsce pracy i zunifikowana komunikacja. Jednakże te obszary nie prezentują się zbyt korzystnie na tle obecnych trendów rynkowych. Drugą jednostką jest Eviden, skupiający się na dziedzinach związanych z Digital, Big Data i Security. Eviden podpisał kontrakt na budowę pierwszego w Europie superkomputera exascale, co dowodzi jego znaczenia dla przemysłu technologicznego.

    Nacjonalizacja kluczowego dostawcy

    Obecnie zarówno Atos, jak i Eviden, poszukują inwestorów, a jednym z potencjalnych nabywców jest EP Equity Investment, reprezentowany m.in. przez czeskiego miliardera Daniela Kretinsky’ego. Jednakże taka perspektywa budzi pewne obawy we Francji, zwłaszcza w kontekście kluczowych funkcji, jakie pełni Atos w dziedzinie obronności narodowej. Firma jest odpowiedzialna m.in. za dostarczanie superkomputerów do rozwoju broni jądrowej, zapewnianie cyberbezpieczeństwa oraz integrację systemów obronnych, włącznie z systemem telefonicznym armii francuskiej.

    Warto podkreślić, że intencją nie jest trwała nacjonalizacja całego Atos, lecz ewentualne przejęcie niektórych kluczowych elementów działalności przez rząd w przypadku, gdy stanowią one zbyt duże zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. Reuters informuje, że źródło w rządzie francuskim nie uważa nacjonalizacji za obecnie rozważane rozwiązanie. Niemniej jednak, ta sytuacja wpłynęła negatywnie na notowania spółki, które spadły do najniższego poziomu od ponad dwudziestu lat, co stwarza ryzyko dla umowy z EP Equity Investment i Daniela Kretinsky’ego.