Tag: Rynek smartfonów

  • Globalny spadek dostaw smartfonów. Dlaczego Apple jako jedyne rośnie?

    Globalny spadek dostaw smartfonów. Dlaczego Apple jako jedyne rośnie?

    W pierwszym kwartale 2026 roku rynek urządzeń mobilnych przeszedł fundamentalną zmianę. Podczas gdy globalny rynek smartfonów skurczył się o 6% rok do roku, Apple zdołało nie tylko oprzeć się trendowi spadkowemu, ale i przejąć fotel lidera. Z danymi wskazującymi na 21-procentowy udział w rynku, gigant z Cupertino udowodnił, że segment premium jest obecnie najbezpieczniejszą przystanią w niepewnych czasach.

    Sukces Apple, objawiający się 5-procentowym wzrostem dostaw, kontrastuje z problemami konkurencji. Samsung, tradycyjny rywal, odnotował 6-procentowy spadek, oddając pierwszeństwo z udziałem na poziomie 20%. Na taki wynik wpłynęła przede wszystkim opóźniona premiera flagowego modelu Galaxy S26 oraz słabość w segmencie budżetowym. Tymczasem Apple zanotowało spektakularny, 23-procentowy wzrost sprzedaży w Chinach w pierwszych tygodniach roku, co potwierdza skuteczność strategii zakorzenionej w ekosystemie usług i silnym łańcuchu dostaw.

    Najbardziej fascynującym aspektem obecnej sytuacji rynkowej jest jednak przyczyna ogólnego spowolnienia. Jak zauważa Counterpoint Research, za spadki odpowiada nie tyle brak popytu, co przesunięcie priorytetów w sektorze półprzewodników. Producenci pamięci, kluczowego komponentu każdego urządzenia, coraz częściej przekierowują swoje zasoby do centrów danych obsługujących sztuczną inteligencję, kosztem elektroniki użytkowej.

  • Zmiana warty: Apple kończy wieloletnią dominację Samsunga

    Zmiana warty: Apple kończy wieloletnią dominację Samsunga

    Wieloletni wyścig o wolumen sprzedaży smartfonów zbliża się do punktu zwrotnego. Według najnowszych prognoz firmy analitycznej Counterpoint Research, Apple jest na najlepszej drodze, by w 2025 roku ostatecznie zdetronizować Samsunga, zajmując pozycję całorocznego lidera rynku. Choć koreański gigant wciąż notuje wzrosty, dynamika Cupertino okazuje się w tym roku nieosiągalna dla konkurencji.

    Analitycy szacują, że Apple zamknie rok ze sprzedażą wyższą o około 10 procent w porównaniu do roku ubiegłego. Dla porównania, Samsung może liczyć na wzrost rzędu 4,6 procent. Yang Wang z Counterpoint wskazuje, że kluczowym motorem tego przyspieszenia jest sukces rynkowy serii iPhone 17, debiutującej we wrześniu. Nie bez znaczenia pozostaje cykl wymiany urządzeń – konsumenci, którzy masowo kupowali elektronikę na początku pandemii, właśnie teraz decydują się na modernizację sprzętu, co naturalnie napędza sprzedaż najnowszych generacji.

    Siła Apple nie opiera się jednak wyłącznie na sprzedaży nowych jednostek. Analitycy zwracają uwagę na potężny efekt ekosystemu budowany przez rynek wtórny. Między 2023 a połową 2025 roku do drugiego obiegu trafiło aż 358 milionów używanych iPhone’ów. To strategiczny zasób – użytkownicy ci stanowią bazę, która w nadchodzących latach prawdopodobnie sięgnie po nowe modele z logo nadgryzionego jabłka. Dzięki temu mechanizmowi Counterpoint przewiduje, że Apple może utrzymać pozycję lidera wolumenowego co najmniej do 2029 roku.

    Obserwowana zmiana lidera jest również sygnałem szerszych przekształceń w samej strukturze rynku. Przez lata Samsung wygrywał dzięki szerokiemu portfolio i dominacji w segmencie budżetowym. Obecnie jednak badacze rynku dostrzegają wyraźny zwrot konsumentów ku droższym urządzeniom klasy premium, które użytkowane są dłużej. Ten trend, w połączeniu z faktem, że producenci przestali publikować dokładne dane sprzedażowe, sprawia, że walka o dominację przenosi się z ilości na wartość i lojalność klienta – a to pole, na którym amerykańska korporacja od lat czuje się najpewniej.

  • Rynek smartfonów wraca na ścieżkę wzrostu – i to dzięki AI oraz segmentowi premium

    Rynek smartfonów wraca na ścieżkę wzrostu – i to dzięki AI oraz segmentowi premium

    Globalne dostawy smartfonów wzrosły w trzecim kwartale o 2,6%, osiągając 322,7 mln sztuk – wynika z najnowszych danych IDC. To drugi z rzędu kwartał odbicia po latach stagnacji, co sugeruje, że konsumenci ponownie zaczynają traktować smartfon jako kluczowe urządzenie osobiste, a nie wyłącznie narzędzie użytkowe.

    Mimo wysokiej inflacji i presji kosztowej, popyt na urządzenia klasy premium – zwłaszcza te oferujące funkcje oparte na sztucznej inteligencji – pozostaje wyjątkowo odporny. Branża korzysta z agresywnych programów wymiany i korzystnych modeli finansowania, które obniżają barierę wejścia. „Decyzja o aktualizacji staje się dla wielu klientów niemal automatyczna” – podkreśla IDC.

    Liderem rynku pozostaje Samsung, który dostarczył 61,4 mln urządzeń, napędzany sukcesem serii Galaxy Z Fold 7 i Flip 7. To najlepszy trzeci kwartał w historii firmy w segmencie składanych urządzeń – niszy, która zaczyna wychodzić poza wczesnych entuzjastów. Apple, z 58,6 mln sztuk i niemal 3-procentowym wzrostem, zbudował rekordowy popyt na nową linię iPhone’a 17, gdzie akcentem marketingowym stały się możliwości AI oraz dłuższe wsparcie systemowe.

    Obaj producenci coraz mocniej pozycjonują smartfon jako osobiste centrum AI – urządzenie, które będzie lokalnie przetwarzać dane użytkownika bez zależności od chmury. To przesuwa konkurencję z liczby aparatów i mocy procesora na jakość inteligentnych funkcji: asystentów głosowych, automatycznej edycji zdjęć czy spersonalizowanych rekomendacji.

    IDC prognozuje, że końcówka roku utrzyma pozytywny trend, napędzana świątecznymi promocjami oraz debiutami kolejnych modeli wyposażonych w AI „on-device”. Najciekawsza walka toczy się jednak nie o hardware, lecz o nowy ekosystem usług budowanych wokół inteligentnego telefonu – bo to on zdecyduje, kto faktycznie zmonetyzuje powrót branży na ścieżkę wzrostu.i

    Marka3Q25 dostawy3Q25 udział w rynku3Q24 dostawy3Q24 udział w rynkuzmiana rok do roku
    1. Samsung61.419.0%57.718.4%6.3%
    2. Apple58.618.2%57.018.1%2.9%
    3. Xiaomi43.513.5%42.813.6%1.8%
    4. Transsion29.29.0%25.78.2%13.6%
    5. vivo28.88.9%27.08.6%6.9%
    Inni101.231.4%104.533.2%-3.2%
    Razem322.7100,00%314.6100%2.6%
  • Rynek smartfonów 2025: AI napędza sprzedaż, tanie Androidy pod presją – dane IDC

    Rynek smartfonów 2025: AI napędza sprzedaż, tanie Androidy pod presją – dane IDC

    Po ośmiu kwartałach nieprzerwanego wzrostu, globalny rynek smartfonów wyhamował – choć nie zatrzymał się. Według danych IDC, w drugim kwartale 2025 r. producenci dostarczyli na rynek 295,2 mln smartfonów, co oznacza wzrost o symboliczny 1% rok do roku. Za tą liczbą kryje się jednak zróżnicowany obraz rynku: sukcesy droższych modeli i kryzys w segmencie tanich urządzeń.

    Na globalny wynik największy wpływ miały trzy czynniki: słabość chińskiego rynku, spadek popytu na tanie urządzenia z Androidem i rosnące znaczenie AI w średniej i wyższej półce cenowej.

    W Chinach, mimo skutecznych promocji w ramach festiwalu e-commerce 618, producenci skupili się na wyprzedaży zapasów, a nie zwiększaniu dostaw. Nawet Apple, choć lider promocji, zanotował w Państwie Środka 1% spadek sprzedaży w ujęciu rocznym.

    Segment budżetowych smartfonów – głównie Android – coraz bardziej cierpi przez presję ekonomiczną. Rosnące koszty życia i niestabilność walut sprawiają, że konsumenci w krajach rozwijających się ograniczają wydatki, co uderza przede wszystkim w dolny koniec rynku.

    Z drugiej strony, średnia półka technologicznie zbliża się do flagowców. Samsung skutecznie wykorzystał premierę Galaxy A36 i A56 – modeli, które wprowadzają funkcje AI do segmentu mid-range. Dzięki temu koreański producent zwiększył swój udział w rynku, umacniając się na pozycji lidera.

    Ciekawym przypadkiem pozostaje Apple – mimo lokalnych spadków, notuje dwucyfrowe wzrosty na rynkach wschodzących. To efekt skutecznego pozycjonowania i strategii cenowej, która – wbrew pozorom – nie ogranicza się już tylko do rynku premium.

    Wynik za drugi kwartał może nie robić wrażenia, ale w kontekście geopolityki, inflacji i wojny handlowej między USA a Chinami, jest sygnałem stabilizacji. Dla producentów to także moment przełomowy: era „więcej za mniej” się kończy, a kluczem do wzrostu staje się innowacja – szczególnie ta napędzana sztuczną inteligencją.

    FirmaPrzesyłki 2Q25Udział w rynku 2Q25Przesyłki 2Q242Q24 Udział w rynkuZmiana Rok Do Roku
    1. Samsung5819,70%53,818,40%7,90%
    2. Apple46,415,70%45,715,60%1,50%
    3. Xiaomi42,514,40%42.314,50%0,60%
    4. vivo27,19,20%25,98,80%4,80%
    5. Transsion25,18,50%25,58,70%-1,70%
    Inne96,132,60%99,133,90%-3,10%
    Razem295,2100,00%292,2100,00%1,00%
  • Apple traci tempo w Chinach – rynek smartfonów przetasowuje siły

    Apple traci tempo w Chinach – rynek smartfonów przetasowuje siły

    W pierwszym kwartale 2025 roku Apple odnotowało w Chinach 9% spadek dostaw smartfonów rok do roku – wynika z danych IDC. W tym samym czasie cały rynek wzrósł o 3,3%, a lokalni rywale, tacy jak Xiaomi, wyraźnie przyspieszyli. To już siódmy z rzędu kwartał, w którym Apple traci pozycję na największym rynku smartfonów na świecie.

    Apple dostarczyło 9,8 miliona iPhone’ów, co przełożyło się na 13,7% udziału w rynku. Dla porównania, jeszcze w poprzednim kwartale udział ten wynosił 17,4%. Liderem rynku pozostaje Xiaomi, które zwiększyło dostawy o imponujące 40%, osiągając poziom 13,3 miliona urządzeń.

    Spadek Apple w Chinach nie jest wyłącznie efektem ogólnego nasycenia rynku czy rosnącej konkurencji ze strony marek takich jak Huawei, Honor czy właśnie Xiaomi. Kluczowym czynnikiem są zmiany w polityce gospodarczej Chin. Od stycznia obowiązują tam nowe dotacje na elektronikę użytkową, które pozwalają konsumentom odzyskać 15% ceny urządzenia, o ile jego cena nie przekracza 6000 juanów (około 820 dolarów). Produkty Apple, zwłaszcza iPhone’y z segmentu premium, w większości nie kwalifikują się do tej ulgi.

    W praktyce oznacza to, że dla przeciętnego konsumenta w Chinach zakup iPhone’a stał się relatywnie droższy w stosunku do konkurencyjnych modeli, które wpasowują się w limity dotacji. Lokalni producenci szybko dostosowali swoje oferty, proponując zaawansowane technologicznie urządzenia w bardziej atrakcyjnych cenach.

    Dlaczego Apple nie zareagowało szybciej?

    Firma tradycyjnie stawia na segment premium i unika cenowych kompromisów, nawet kosztem wolumenu sprzedaży. Jednak w Chinach, gdzie konsumenci są wyjątkowo wrażliwi na cenę, a patriotyzm gospodarczy nabiera nowego znaczenia, taka strategia staje się coraz bardziej ryzykowna.

    W dłuższym terminie problem może być głębszy niż tylko jedna niekorzystna dotacja. Apple zmaga się także z rosnącą presją regulacyjną w Chinach i ograniczeniami na poziomie instytucjonalnym (jak zakazy używania iPhone’ów w niektórych sektorach administracji). Dodatkowo, chińscy producenci intensywnie inwestują w technologie własne – od autorskich procesorów po rozwiązania AI – zmniejszając przewagę technologiczną, którą Apple przez lata utrzymywało.

    W Chinach Apple nie przegrywa tylko na polu cenowym – przegrywa także w walce o serca i lojalność użytkowników. Firma będzie musiała zrewidować swoją strategię, jeśli chce utrzymać istotny udział w chińskim rynku w kolejnych latach. Opcji jest kilka: wprowadzenie specjalnych modeli dla Chin, bardziej agresywna polityka cenowa lub jeszcze mocniejsze inwestycje w ekosystem usług, który trudniej jest zamienić na ofertę konkurencji.

  • Rynek smartfonów – Apple wzmacnia pozycję pomimo spadków w kluczowych regionach

    Rynek smartfonów – Apple wzmacnia pozycję pomimo spadków w kluczowych regionach

    Apple odzyskało pozycję lidera na globalnym rynku smartfonów w pierwszym kwartale, co potwierdzają dane Counterpoint Research. Ten sukces, osiągnięty pomimo trudności na kluczowych rynkach, rzuca światło na złożoną dynamikę branży, w której innowacje technologiczne ścierają się z geopolitycznymi napięciami.

    iPhone 16e napędza wzrost, rynki wschodzące kluczowe

    Siłą napędową sukcesu Apple okazała się premiera iPhone’a 16e oraz silny popyt w krajach takich jak Japonia i Indie. Te rynki wschodzące, charakteryzujące się rosnącą klasą średnią i aspiracjami konsumenckimi, stanowią kluczowy obszar wzrostu dla Apple. Jednak dane Counterpoint Research wskazują na stagnację lub spadek sprzedaży w USA, Europie i Chinach. Ten dysonans podkreśla rosnącą dywersyfikację geograficzną strategii Apple, która staje się niezbędna w obliczu nasycenia rynków rozwiniętych i konkurencji ze strony lokalnych graczy.

    Chiński wyzwanie i AI

    W Chinach Apple mierzy się z silną konkurencją ze strony lokalnych marek, takich jak Huawei, które zyskują na popularności dzięki innowacyjnym funkcjom i silnemu wsparciu patriotycznemu. Dodatkowo, brak wyraźnych funkcji związanych ze sztuczną inteligencją w najnowszych modelach iPhone’a może stanowić słaby punkt w porównaniu do konkurentów, którzy intensywnie inwestują w tę technologię. To rodzi pytanie o przyszłą konkurencyjność Apple w kontekście rosnącego znaczenia AI w smartfonach.

    20254514418 nNo7o editor image
    źródło: Counterpoint Research

    Logistyka w cieniu ceł

    Dane IDC wskazują na 1,5% wzrost globalnych dostaw smartfonów w pierwszym kwartale, przy czym Apple aktywnie zwiększa podaż, aby zabezpieczyć się przed potencjalnymi cłami w USA. Informacje o czarterowanych lotach towarowych, transportujących setki ton iPhone’ów z Indii do Stanów Zjednoczonych, ujawniają złożoność łańcucha dostaw i strategiczne manewry Apple w obliczu niepewności handlowej. Decyzja administracji Trumpa o wyłączeniu smartfonów z ceł na Chiny przyniosła chwilową ulgę, ale zależność od chińskiego łańcucha dostaw pozostaje istotnym wyzwaniem dla amerykańskich firm.

    Konkurencja i przyszłość rynku

    Counterpoint Research prognozuje spadek rynku smartfonów w tym roku, co jest bezpośrednio związane z niepewnością dotyczącą taryf. W tym kontekście, Xiaomi, Vivo i OPPO utrzymują silną pozycję, co świadczy o intensywnej konkurencji na rynku. Przyszłość branży smartfonów będzie zależeć od zdolności firm do adaptacji do zmieniających się warunków geopolitycznych, innowacji technologicznych (szczególnie w obszarze AI) oraz efektywnego zarządzania łańcuchem dostaw. Apple, mimo obecnego sukcesu, musi aktywnie reagować na te wyzwania, aby utrzymać swoją pozycję lidera.

  • Demokratyzacja GenAI – Czy każdy smartfon będzie inteligentny

    Demokratyzacja GenAI – Czy każdy smartfon będzie inteligentny

    Integracja generatywnej sztucznej inteligencji (GenAI) ze smartfonami nabiera zawrotnego tempa, co ma fundamentalnie zmienić mobilny krajobraz. Według Counterpoint Research, do 2025 roku co trzecia globalna dostawa smartfonów będzie wyposażona w funkcje GenAI, przekraczając 400 milionów sztuk rocznie. To znaczący skok w porównaniu z 2024 rokiem, kiedy urządzenia z GenAI stanowiły jedną piątą dostaw.

    To szybkie przyjęcie jest napędzane postępami w chipsetach oraz pojawieniem się bardziej wydajnych, lekkich modeli wielkojęzykowych (LLM). To, co zaczęło się jako funkcja premium, szybko staje się standardem, a funkcje GenAI mają przeniknąć do segmentu średniej klasy już w 2025 roku.

    Kluczowe wnioski:

    • GenAI szybko staje się standardową funkcją w smartfonach, napędzaną postępem technologicznym i konkurencją producentów OEM.
    • Adopcja przypadków użycia GenAI przez konsumentów pozostaje wyzwaniem, wymagającym opracowania przekonujących, codziennych aplikacji.
    • Obecnie przodują Apple i Samsung, ale chińskie marki są gotowe zdemokratyzować GenAI w nadchodzących latach.
    • Istnieją regionalne dysproporcje w adopcji, a Ameryka Północna, Europa Zachodnia i Chiny przodują.
    • Agentic AI wyłania się jako kolejny krok w rozwoju AI w smartfonach, obiecując bardziej zaawansowane i autonomiczne doświadczenia użytkownika.

    Producenci OEM stawiają duże pieniądze na zróżnicowanie GenAI

    Producenci smartfonów agresywnie pozycjonują GenAI jako kluczowy wyróżnik przez cały 2024 rok, a trend ten ma się utrzymać w przyszłym roku. Branża boryka się z kluczowym wyzwaniem: przełożeniem technologicznej potęgi GenAI na przekonujące, codzienne aplikacje, które rezonują z użytkownikami. Producenci OEM znajdują się teraz pod presją dostarczenia „aplikacji zabójczych”, które napędzają aktualizacje wykraczające poza stopniowe ulepszenia sprzętu.

    Apple i Samsung na czele, Chiny demokratyzują

    W najbliższym czasie Apple i Samsung są gotowe zdominować rynek smartfonów GenAI. Ich siła tkwi w ich solidnych ekosystemach, bezproblemowej optymalizacji sprzętu i oprogramowania oraz lojalnej bazie klientów premium. Obie firmy są mocno zainwestowane w GenAI, a „Apple Intelligence” firmy Apple i „Galaxy AI” firmy Samsung przodują w wyścigu. Można spodziewać się dalszego rozszerzania ich możliwości AI poprzez regularne aktualizacje systemu operacyjnego i stopniowe wdrażanie nowych przypadków użycia przez cały 2025 rok.

    Demokratyzacja smartfonów GenAI ma się rozpocząć pod koniec 2026 lub na początku 2027 roku. Chińskie marki, w tym Xiaomi, OPPO, vivo i HONOR, odegrają kluczową rolę w tej zmianie, rozszerzając możliwości GenAI na bardziej wrażliwy na cenę segment średniej klasy. W miarę jak niedrogie smartfony GenAI staną się popularne, ogólny wzrost dostaw przyspieszy, potencjalnie osłabiając udział Apple w rynku w średnim okresie.

    Regionalne dysproporcje w adopcji

    Ameryka Północna, Europa Zachodnia i Chiny przodują w adopcji smartfonów GenAI. Ameryka Północna jest na czele, a prawie połowa jej dostaw smartfonów w 2024 roku jest już obsługiwana przez GenAI. Oczekuje się, że liczba ta osiągnie 82% do 2028 roku. Europa Zachodnia podąża podobną ścieżką adopcji. Kluczowi gracze branżowi, tacy jak Apple, Samsung i Google, napędzają tę szybką adopcję w tych regionach, różnicując swoje oferty za pomocą narzędzi do tworzenia treści opartych na sztucznej inteligencji, spersonalizowanych asystentów AI i usług opartych na subskrypcji. Jednak sceptycyzm konsumentów utrzymuje się, a wielu użytkowników waha się przed płaceniem premii za funkcje oparte na AI.

    Adopcja smartfonów GenAI w Chinach ma być szybka, napędzana agresywną integracją AI przez lokalnych producentów OEM. Intensywna konkurencja między producentami przyspieszy wprowadzenie zaawansowanych możliwości AI do urządzeń średniej klasy, wyprzedzając inne rynki. Główne chińskie marki smartfonów opracowały już własne modele LLM, choć modele te pozostają obecnie wyłączne dla rynku krajowego.

    Następny krok: Agentic AI

    Patrząc w przyszłość, „Agentic AI” wyłania się jako kolejne modne hasło dla branży smartfonów w 2025 roku. Ta technologia ma na celu wyjście poza asystentów GenAI, umożliwiając bardziej autonomiczne, kontekstowe i zorientowane na działanie doświadczenia AI. Agentic AI jest pozycjonowany jako kolejna funkcja premium, obiecująca dalsze zróżnicowanie urządzeń z wyższej półki.

  • Sukces czy bańka? Xiaomi podbija rynek EV i budzi kontrowersje

    Sukces czy bańka? Xiaomi podbija rynek EV i budzi kontrowersje

    Chiński gigant technologiczny, Xiaomi, zakończył czwarty kwartał 2024 roku imponującym wzrostem przychodów o 48,8%, osiągając 109 miliardów juanów (15,09 miliarda dolarów). Skorygowany zysk netto wzrósł o 69,4% w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego, osiągając 8,32 miliarda juanów. 

    W 2024 roku Xiaomi zadebiutowało na rynku pojazdów elektrycznych (EV) modelem SU7, który spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem. Firma dostarczyła ponad 135 000 egzemplarzy tego modelu, co przełożyło się na przychody w wysokości 32,1 miliarda juanów. Pomimo skorygowanej straty netto w wysokości 6,2 miliarda juanów związanej z inwestycjami w segment EV i inne nowe inicjatywy, sukces SU7 skłonił Xiaomi do podniesienia celu dostaw pojazdów elektrycznych na 2025 rok do 350 000 sztuk. 

    Stabilny wzrost na rynku smartfonów

    Segment smartfonów Xiaomi również odnotował wzrost. W czwartym kwartale globalne dostawy smartfonów wzrosły o 5% rok do roku, osiągając 42,7 miliona sztuk, co umocniło pozycję firmy jako trzeciego największego producenta smartfonów na świecie. W samych Chinach dostawy wyniosły 12,2 miliona sztuk, co stanowi wzrost o 29% i plasuje Xiaomi na czwartym miejscu pod względem udziału w rynku.  

    Ekspansja globalna i plany na przyszłość

    W odpowiedzi na rosnący popyt, Xiaomi planuje znaczącą ekspansję swojej sieci detalicznej, zamierzając otworzyć 10 000 nowych sklepów Mi Home poza Chinami w ciągu najbliższych pięciu lat. Ta strategia ma na celu wzmocnienie globalnej obecności marki i zwiększenie dostępności produktów dla konsumentów na całym świecie.  

    Xiaomi – genialny wizjoner czy kolejny bąbel spekulacyjny?

    Chiński gigant Xiaomi podbił rynek smartfonów, ale czy naprawdę ma szansę na sukces w motoryzacji? Inwestorzy szaleją, akcje firmy wzrosły o 284% w ciągu roku, a dostawy pierwszego modelu SU7 przekroczyły 135 000 sztuk. Jednak czy to solidny fundament, czy raczej niebezpieczna iluzja oparta na marketingu i spekulacjach?

    Xiaomi nie jest Teslą – to zupełnie inna liga

    Entuzjaści porównują Xiaomi do Tesli, ale to błędne założenie. Tesla zaczynała od lat inwestycji w rozwój baterii, infrastruktury i własnych technologii. Xiaomi to natomiast firma technologiczna, która wskoczyła do świata EV na fali rządowych dotacji i boomu na chińskie samochody elektryczne. W rzeczywistości Xiaomi produkuje swoje auta w fabrykach partnerów (np. BAIC), co oznacza, że jest raczej integratorem niż prawdziwym innowatorem.

    Wzrost przychodów to efekt hype’u, a nie stabilnego biznesu

    Przychody Xiaomi wzrosły o 48,8% w ostatnim kwartale, ale skorygowana strata netto z segmentu EV i nowych inicjatyw wyniosła 6,2 miliarda juanów. To oznacza jedno – sprzedaż samochodów jest obecnie generatorem strat, a firma pali gotówkę w nadziei, że kiedyś się to zwróci. Tylko czy na pewno?

    W historii widzieliśmy już wiele firm, które rosły w tempie Xiaomi, a potem brutalnie upadały. Przykład? Evergrande, chiński gigant nieruchomości, który także kusił inwestorów świetnymi wynikami… aż w końcu skończył z miliardami dolarów długu.

    Xiaomi sprzedaje marzenia, a nie technologie

    Trzeba przyznać, że Xiaomi jest mistrzem marketingu. Wystarczy spojrzeć na prezentacje CEO Lei Juna, który stylizuje się na chińskiego Elona Muska. Firma potrafi tworzyć emocje wokół swoich produktów, ale czy rzeczywiście ma technologie, które pozwolą jej konkurować z Teslą, BYD czy choćby Nio?

    Na razie Xiaomi nie ma ani własnej infrastruktury ładowania, ani przewagi technologicznej w bateriach, ani doświadczenia w produkcji samochodów na masową skalę. To, co robi, to świetny PR i wykorzystywanie marki, która kojarzy się z przystępną elektroniką. Ale czy klienci kupią samochód od tej samej firmy, która produkuje tanie smartfony?

    Nie można wykluczyć, że Xiaomi uda się przekształcić swój projekt EV w prawdziwy sukces, ale patrząc na historię podobnych przedsięwzięć, szanse są umiarkowane. Możliwe, że za kilka lat Xiaomi będzie kolejnym przykładem chińskiej firmy, która spaliła miliardy, goniąc za złudnym marzeniem o byciu „chińską Teslą”.

    Jedno jest pewne – rynek EV jest brutalny. Jeśli Xiaomi nie udowodni, że potrafi generować zyski w tym segmencie, inwestorzy prędzej czy później się odwrócą, a kurs akcji może runąć tak samo szybko, jak wzrósł. Na razie mamy do czynienia z euforią. Ale co będzie dalej?

  • Rynek smartfonów w 2024 – Apple liderem, Xiaomi i OPPO rosną, Samsung traci

    Rynek smartfonów w 2024 – Apple liderem, Xiaomi i OPPO rosną, Samsung traci

    Zgodnie z najnowszym raportem TrendForce, globalna produkcja smartfonów w czwartym kwartale 2024 roku osiągnęła poziom 334,5 miliona sztuk, co odzwierciedla wzrost o 9,2% w porównaniu z poprzednim kwartałem. Ten pozytywny trend jest w dużej mierze przypisywany sezonowemu szczytowi produkcji Apple oraz programom dotacji konsumenckich, które wdrożono w Chinach.

    Apple na czele stawki

    W analizowanym okresie Apple wyprodukowało 80,1 miliona urządzeń, co stanowi imponujący wzrost o 57,4% w porównaniu z poprzednim kwartałem. Ten wynik pozwolił firmie z Cupertino wyprzedzić Samsunga i po raz pierwszy od dłuższego czasu objąć pozycję lidera na rynku. W ujęciu rocznym, produkcja Apple w 2024 roku utrzymała się na poziomie 223 milionów sztuk, co jest wynikiem zbliżonym do roku poprzedniego. Warto jednak zaznaczyć, że funkcje oparte na sztucznej inteligencji (AI) w najnowszych modelach obsługują obecnie ograniczoną liczbę języków, co, jak się wydaje, nie miało znaczącego wpływu na wzrost sprzedaży. Oczekuje się, że globalne wdrożenie wielojęzycznych funkcji AI, planowane na kwiecień 2025 roku, może dodatkowo pobudzić popyt.

    Samsung w obliczu konkurencji

    Samsung, dotychczasowy lider rynku, odnotował spadek produkcji do 52,4 miliona smartfonów w czwartym kwartale, co oznacza redukcję o 10,6% w porównaniu z poprzednim kwartałem. W skali całego roku 2024, produkcja Samsunga wyniosła 224,3 miliona sztuk, co stanowi spadek o 2,1% rok do roku. Na ten spadek wpłynęło zakończenie fazy uzupełniania zapasów flagowych modeli oraz nasilająca się konkurencja ze strony chińskich marek na kluczowych rynkach, takich jak Indie i Afryka.

    Chińscy producenci umacniają pozycję

    Xiaomi, uwzględniając submarki Redmi i Poco, zajęło trzecie miejsce, zwiększając produkcję w czwartym kwartale o 4,7% do 44,5 miliona sztuk. W skali całego roku 2024, produkcja Xiaomi osiągnęła 169,9 miliona sztuk, co stanowi wzrost o 15,3% rok do roku. Ten sukces można przypisać zróżnicowanej ofercie produktowej, obejmującej segmenty premium, średniej klasy i budżetowe, a także atrakcyjnej strategii cenowej, która okazała się skuteczna w przyciąganiu konsumentów w obliczu niepewności gospodarczej. Dodatkowo, chińskie programy dotacyjne przyczyniły się do zwiększenia udziału Xiaomi w rynku lokalnym, co stawia firmę w korzystnej pozycji do dalszego wzrostu w 2025 roku.

    OPPO, wliczając OnePlus i Realme, uplasowało się na czwartym miejscu z produkcją na poziomie 36,8 miliona sztuk w czwartym kwartale, co oznacza niewielki spadek o 1,1% w porównaniu z poprzednim kwartałem. Roczna produkcja OPPO w 2024 roku wyniosła 143,4 miliona sztuk, co stanowi wzrost o 3,1% rok do roku. Chociaż OPPO skorzystało z chińskich dotacji, wpływ ten był bardziej zauważalny w segmencie smartfonów premium niż w ogólnym wzroście wolumenu.

    Vivo, wraz z submarką iQoo, zajęło piątą pozycję z produkcją 28,6 miliona sztuk w czwartym kwartale, co stanowi wzrost o 5,9% w porównaniu z poprzednim kwartałem. W skali całego roku 2024, produkcja Vivo wyniosła 103 miliony sztuk, co oznacza wzrost o 10,2% rok do roku, napędzany głównie przez chińską politykę dotacji.

    Prognozy na 2025 rok

    Pomimo pozytywnych wyników odnotowanych w 2024 roku, TrendForce przewiduje spowolnienie wzrostu produkcji smartfonów w 2025 roku do zaledwie 1,5%. Przyczyną tego są powolne tempo globalnego ożywienia gospodarczego oraz zagrożenia geopolityczne, takie jak potencjalne podwyżki ceł, które mogą negatywnie wpłynąć na wydatki konsumentów.

    Rok 2024 przyniósł istotne zmiany na rynku smartfonów. Apple odzyskało pozycję lidera, podczas gdy Samsung zmaga się z wyzwaniami związanymi z rosnącą konkurencją. Chińscy producenci, tacy jak Xiaomi, OPPO i Vivo, kontynuują ekspansję, wykorzystując lokalne programy dotacyjne i elastyczne strategie produktowe. Niemniej jednak, prognozy na nadchodzący rok wskazują na potencjalne spowolnienie wzrostu, co będzie wymagało od producentów elastyczności i zdolności adaptacji do zmieniających się warunków rynkowych.

  • Galaxy AI, XR i sieci przyszłości – co Samsung pokaże na MWC 2025 w Barcelonie?

    Galaxy AI, XR i sieci przyszłości – co Samsung pokaże na MWC 2025 w Barcelonie?

    ​Podczas tegorocznego Mobile World Congress (MWC) w Barcelonie, odbywającego się w dniach 3-6 marca 2025 roku, Samsung zaprezentuje szereg innowacji, które mają na celu zrewolucjonizowanie doświadczeń użytkowników dzięki zaawansowanej sztucznej inteligencji (AI). Koreański gigant technologiczny skupi się na integracji AI w swoich najnowszych urządzeniach mobilnych, rozwiązaniach zdrowotnych oraz inteligentnych systemach domowych.​

    Galaxy S25: Inteligentny towarzysz na co dzień

    Seria Galaxy S25 stanowi centrum uwagi Samsunga na MWC 2025, demonstrując, jak AI może usprawnić codzienne zadania. Użytkownicy będą mogli korzystać z poleceń głosowych do wykonywania działań w wielu aplikacjach, takich jak wyszukiwanie lokalizacji w Mapach Google i udostępnianie informacji przez wiadomości. Dodatkowo, funkcje aparatu wspierane przez AI umożliwiają udoskonalanie szkiców oraz usprawniają wyszukiwanie obrazów. Urządzenia wyposażono również w chipset Snapdragon® 8 Elite dla Galaxy, zapewniający wysoką wydajność, szybką rozgrywkę i wysokiej jakości wizualizacje nawet w najbardziej wymagających grach.

    Galaxy S25 Edge: Smukłość i elegancja

    Odwiedzający MWC będą mieli okazję zobaczyć Galaxy S25 Edge, najcieńsze urządzenie z serii Galaxy S, które kontynuuje tradycję Samsunga w zakresie innowacyjnego designu. ​

    Seria Galaxy A: AI dla każdego

    Samsung rozszerza dostępność technologii AI, wprowadzając nową serię Galaxy A, obejmującą modele Galaxy A56 5G, A36 5G i A26 5G. Te urządzenia integrują funkcje AI, takie jak narzędzie do usuwania obiektów z zdjęć, oferując użytkownikom zaawansowane możliwości fotograficzne. Seria Galaxy A zapewnia również długoterminową wartość dzięki sześcioletniemu wsparciu aktualizacji systemu operacyjnego i zabezpieczeń.

    AI w służbie zdrowia i domu

    Samsung prezentuje, jak AI może poprawić codzienne życie w domu i zdrowie użytkowników. Funkcje zdrowotne, takie jak analiza snu i rekomendacje wellness, oferują spersonalizowane doświadczenia zdrowotne, integrując się z aplikacjami takimi jak SmartThings i Samsung Food. W obszarze inteligentnego domu, AI umożliwia bezpieczne i wygodne zarządzanie urządzeniami dzięki łączności między nimi, chronionej przez Knox Matrix Security. 

    Projekt Moohan: Przyszłość rozszerzonej rzeczywistości

    Samsung zaprezentuje również swój pierwszy system nagłowny rozszerzonej rzeczywistości (XR) dla Androida – „Projekt Moohan”. Dzięki integracji multimodalnej AI z zaawansowanymi możliwościami XR, to przełomowe urządzenie stanowi znaczący krok w kierunku bardziej świadomych, kontekstowych i spersonalizowanych doświadczeń, które poprawiają codzienne życie w niezwykle wciągający sposób. 

    AI w sieciach nowej generacji

    Samsung demonstruje również, jak rozwija sieci nowej generacji z wykorzystaniem AI. Jako globalny lider wirtualizowanych i otwartych sieci, firma oferuje operatorom kompleksowe rozwiązania oparte na oprogramowaniu, umożliwiając im optymalizację swoich systemów do zastosowania sztucznej inteligencji w każdej warstwie sieci.Kluczowe atrakcje stoiska obejmują wszechstronne wirtualizowane sieci (vRAN), najnowsze radiotelefony 5G i inteligentne rozwiązanie automatyzacyjne Samsung CognitiV Network Operations Suite (NOS). Prezentowane będą też różne przykłady zastosowania korporacyjnych sieci 5G. ​

  • Honor nie chce być już tylko producentem smartfonów. Chce zainwestować 10 miliardów dolarów

    Honor nie chce być już tylko producentem smartfonów. Chce zainwestować 10 miliardów dolarów

    Marka technologiczna HONOR ogłosiła swój ambitny projekt – HONOR PLAN ALFA. Celem tej strategii jest przekształcenie firmy z producenta smartfonów w globalnego lidera rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji (AI). Plan składa się z trzech etapów, mających na celu kształtowanie nowego, inteligentnego świata.

    Trzyetapowa strategia HONOR PLAN ALFA

    Pierwszym krokiem w planie jest stworzenie inteligentnego smartfona, który będzie fundamentem dalszych działań.Następnie HONOR zamierza rozwijać współpracę z partnerami branżowymi, aby przełamywać bariery technologiczne i budować nowy ekosystem w erze fizycznej AI. W ostatnim etapie, w dobie zaawansowanej sztucznej inteligencji, firma skupi się na maksymalnym wykorzystaniu ludzkiego potencjału i kształtowaniu przyszłości cyfrowego świata.

    Innowacyjne technologie AI w urządzeniach HONOR

    Podczas wydarzenia HONOR zaprezentował szereg innowacyjnych rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji. Jednym z nich jest pierwszy na świecie mobilny Agent AI, który wspiera użytkowników w codziennych zadaniach.Dzięki współpracy z Google Cloud i Qualcomm, Agent AI potrafi m.in. zarezerwować stolik w restauracji, uwzględniając harmonogram użytkownika i aktualne informacje o ruchu. ​

    Kolejną nowością jest funkcja AIMAGE, napędzana przez silnik AI, która rewolucjonizuje fotografię mobilną. To pierwsze w branży rozwiązanie, które obsługuje modele AI zarówno lokalnie, jak i w chmurze. Na urządzeniu model wykorzystuje 1,3 miliarda parametrów, co pozwala zwiększyć jakość obrazu o 50%. Jego chmurowy odpowiednik dysponuje znacznie większą mocą obliczeniową, operując na 12,4 miliarda parametrów. Współpracując z Google Cloud, HONOR rozwija także intuicyjne narzędzia AI do edycji zdjęć.

    Firma zaprezentowała również technologię ultraszybkiej wymiany plików między różnymi ekosystemami, umożliwiającą bezproblemowe przesyłanie danych między urządzeniami z systemami iOS i Android. Dodatkowo, HONOR ogłosił nadchodzącą funkcję wykrywania deepfake’ów AI, która pojawi się w najnowszych flagowych smartfonach na rynkach międzynarodowych. ​

    Współpraca z globalnymi partnerami i inwestycje w rozwój AI

    Aby osiągnąć drugi etap swojego planu strategicznego, HONOR wzywa branżę do współpracy w zakresie sztucznej inteligencji oraz jej integracji na większej liczbie urządzeń. Firma planuje zainwestować 10 miliardów dolarów w rozwój nowych projektów na przestrzeni najbliższych pięciu lat.

    Podczas ceremonii na scenie do dyrektora firmy HONOR dołączyli przedstawiciele takich firm, jak Google, Qualcomm Technologies, Orange, Telefónica, CKH Group i Vodafone. Symboliczna ceremonia zapalenia drzewa, którego światła odzwierciedlały ekosystem AI, podkreśliła współpracę partnerów na rzecz rozwoju tej technologii. ​

    Zobowiązania w zakresie wsparcia i zrównoważonego rozwoju

    Aby podkreślić zaangażowanie marki w podejście zorientowane na użytkowników, HONOR zobowiązał się do zapewnienia siedmioletniego wsparcia systemu Android oraz aktualizacji zabezpieczeń dla serii HONOR Magic, zaczynając od rynku europejskiego. ​

    Firma intensyfikuje także działania na rzecz zrównoważonego rozwoju. Celem HONOR jest osiągnięcie operacyjnej neutralności węglowej do 2040 roku – pięć lat wcześniej niż początkowo zakładano. Dodatkowo, do 2050 roku marka planuje osiągnąć pełną neutralność węglową. ​

    Nowe produkty zaprezentowane na MWC 2025

    Na targach MWC w Barcelonie firma HONOR zaprezentowała również nowe produkty. Wśród nich znalazł się laptop HONOR MagicBook Pro 14, który posiada lekką obudowę i zapewnia wyjątkową wydajność dzięki HONOR Turbo X.HONOR Pad V9 to ultracienki tablet z wyświetlaczem 2,8K i systemem HONOR Eye Comfort, idealny do nauki oraz pracy biurowej. Dla aktywnych użytkowników HONOR przygotował smartwatch HONOR Watch 5 Ultra, gwarantujący do 15 dni pracy na baterii. Natomiast ergonomiczne słuchawki douszne HONOR Earbuds Open zapewniają wysoką jakość dźwięku. ​

  • Smartfonowy renesans w Europie. Samsung na czele peletonu

    Smartfonowy renesans w Europie. Samsung na czele peletonu

    Po raz pierwszy od pięciu lat rynek smartfonów w Europie notuje wyraźny wzrost. Według najnowszego raportu firmy Canalys, dostawy smartfonów na Starym Kontynencie wzrosły o 5%, osiągając przełomowy moment – po raz pierwszy od 2019 roku branża zaczęła odzyskiwać stabilność po kilku latach spadków spowodowanych m.in. pandemią COVID-19.

    Największym beneficjentem tego trendu pozostaje Samsung, który utrzymuje pozycję lidera na europejskim rynku. Koreański producent zwiększył sprzedaż o 6%, osiągając wynik na poziomie 46,4 miliona urządzeń. Drugie miejsce stabilnie zajmuje Apple z dostawą 34,9 miliona smartfonów, a podium uzupełnia chińskie Xiaomi, które dostarczyło europejskim użytkownikom 22,2 miliona urządzeń.

    W pierwszej piątce znalazły się także Motorola (8 milionów smartfonów) oraz Oppo (w tym OnePlus), które zanotowało 4,1 miliona sprzedanych jednostek. Dla Oppo to szczególnie pozytywna informacja, ponieważ firma po okresie nieobecności mocno skoncentrowała swoje działania na Europie, co przynosi już pierwsze efekty.

    Ciekawym zjawiskiem obserwowanym obecnie na rynku smartfonów jest dynamiczny wzrost segmentu premium, czyli urządzeń, których cena zaczyna się od 800 USD. W Europie aż 30% wszystkich sprzedawanych smartfonów to właśnie modele z tej półki cenowej, co oznacza historyczny rekord. W liczbach bezwzględnych przekłada się to na imponujące 41 milionów urządzeń.

    Z drugiej strony segmenty średniej klasy (między 400 a 799 USD) tracą nieco na znaczeniu, łącznie obejmując zaledwie 17% rynku. Stabilnie radzą sobie natomiast smartfony z niższego przedziału cenowego (200-399 USD), których udział wynosi 23%. Co interesujące, największy udział rynku obok modeli premium mają smartfony budżetowe poniżej 200 USD – to aż 30% wszystkich urządzeń. Są to przede wszystkim smartfony realizujące podstawowe funkcje, bez dodatkowych innowacji czy wyższej jakości materiałów.

    W perspektywie nadchodzącego 2025 roku Canalys prognozuje istotne zmiany na rynku związane z nowymi regulacjami. Od połowy roku producenci będą zobligowani do zapewnienia minimum pięcioletniego wsparcia oprogramowania oraz aktualizacji zabezpieczeń. Nowe przepisy mogą mieć istotny wpływ na strategie producentów, w tym decyzje o wprowadzaniu konkretnych modeli smartfonów na rynek europejski. Będzie to z pewnością kluczowy czynnik kształtujący przyszłość branży w najbliższych latach.

  • Cios dla Androida – Apple uderza w średnią półkę. Gigant nie odstąpi swojego miejsca na rynku

    Cios dla Androida – Apple uderza w średnią półkę. Gigant nie odstąpi swojego miejsca na rynku

    Apple od lat kojarzony jest z produktami premium, jednak w 2025 roku firma zdecydowała się na wprowadzenie budżetowego smartfona – iPhone 16e. Ten krok może wydawać się zaskakujący, ale analizując aktualne dane rynkowe i pozycję Apple, można dostrzec kilka kluczowych powodów stojących za tą decyzją.

    Dywersyfikacja oferty w odpowiedzi na konkurencję

    W ostatnich latach rynek smartfonów stał się niezwykle konkurencyjny, zwłaszcza ze strony chińskich producentów, takich jak Huawei czy Xiaomi, którzy oferują zaawansowane technologicznie urządzenia w atrakcyjnych cenach. Aby utrzymać swoją pozycję lidera, Apple musiało dostosować swoją ofertę do potrzeb szerszej grupy odbiorców. Wprowadzenie iPhone’a 16e, wycenionego na 2999 PLN, pozwala firmie konkurować w segmencie średniej półki cenowej, przyciągając klientów, którzy wcześniej mogli wybierać produkty konkurencji ze względu na cenę. 

    Reakcja na spadek sprzedaży i udziałów rynkowych

    Mimo że Apple utrzymuje silną pozycję na rynku, w 2024 roku firma odnotowała pewne trudności. Sprzedaż iPhone’ów spadła o 2%, a udział w globalnym rynku zmniejszył się o 1 punkt procentowy, osiągając 18%. Wprowadzenie bardziej przystępnego cenowo modelu ma na celu odwrócenie tego trendu i odzyskanie utraconych udziałów rynkowych.

    Ekspansja na rynki wschodzące

    Rynki takie jak Chiny i Indie odgrywają coraz większą rolę w globalnej sprzedaży smartfonów. Klienci w tych regionach są często bardziej wrażliwi na cenę, co sprawia, że drogie modele iPhone’ów mogą być poza ich zasięgiem. Wprowadzenie iPhone’a 16e pozwala Apple dotrzeć do tych konsumentów, oferując im nowoczesne technologie w bardziej przystępnej cenie, co może znacząco zwiększyć bazę użytkowników w tych krajach.

    Wykorzystanie własnych podzespołów dla optymalizacji kosztów

    iPhone 16e jest pierwszym modelem wyposażonym w autorski modem Apple C1. Dzięki temu Apple uniezależnia się od dostawców zewnętrznych, takich jak Qualcomm, co pozwala na obniżenie kosztów produkcji. Ta strategia nie tylko redukuje wydatki, ale także daje firmie większą kontrolę nad technologią i harmonogramem wprowadzania nowych produktów.

    Integracja nowoczesnych technologii w przystępnej cenie

    Mimo niższej ceny, iPhone 16e nie ustępuje pod względem technologii. Wyposażony w procesor A18 oraz system Apple Intelligence, oferuje użytkownikom zaawansowane funkcje sztucznej inteligencji. Dzięki temu Apple może przyciągnąć klientów poszukujących nowoczesnych rozwiązań bez konieczności wydawania dużych sum, co może zwiększyć lojalność klientów i skłonić ich do wyboru ekosystemu Apple.

    Decyzja Apple o wprowadzeniu iPhone’a 16e to strategiczny krok mający na celu dywersyfikację oferty, odpowiedź na rosnącą konkurencję oraz ekspansję na rynki wschodzące. Dzięki temu firma może przyciągnąć nowych klientów, zwiększyć swoje udziały rynkowe i umocnić pozycję lidera w branży technologicznej.

    Apple iPhone 16e
    iPhone 16e / źródło: Apple
  • Globalny rynek smartfonów wzrósł o 7% w 2024 roku, ale 2025 może być trudniejszy

    Globalny rynek smartfonów wzrósł o 7% w 2024 roku, ale 2025 może być trudniejszy

    Według najnowszego raportu Canalys, globalny rynek smartfonów odnotował w 2024 roku wzrost o 7%, osiągając 1,22 miliarda sprzedanych urządzeń. To pierwsze odbicie po dwóch latach spadków, napędzane przede wszystkim silnym popytem na rynkach wschodzących. Liderem pozostał Apple, choć jego dostawy spadły o 1% do 225,9 miliona sztuk. Samsung zajął drugie miejsce z 222,9 miliona urządzeń, również odnotowując niewielki spadek. Największy wzrost zanotowało Xiaomi, które zwiększyło dostawy o 15% do 168,6 miliona sztuk, głównie dzięki sukcesom w Chinach i innych rozwijających się regionach.

    Konkurencja wśród producentów

    W czołówce producentów znalazły się również TRANSSION i OPPO (w tym OnePlus). TRANSSION awansowało na czwarte miejsce z wynikiem 106,7 miliona urządzeń, co oznacza wzrost o 15%. OPPO odnotowało skromniejszy, 3-procentowy wzrost, osiągając 103,6 miliona sprzedanych smartfonów. Dojrzałe rynki, takie jak Europa, Ameryka Północna i Chiny, zanotowały niewielką poprawę sprzedaży, głównie dzięki rabatom i programom wymiany urządzeń.

    Niepewność w 2025 roku

    Pomimo solidnego wzrostu w 2024 roku, eksperci Canalys prognozują, że 2025 może być trudniejszym okresem dla branży. Spowolnienie wzrostu na rynkach wschodzących, niestabilna sytuacja gospodarcza oraz potencjalne cła importowe w USA mogą wywrzeć presję na producentów. Z drugiej strony, segment premium pozostaje silny – Apple zanotował 11-procentowy wzrost sprzedaży modeli Pro, a Samsung osiągnął najlepszy wynik serii S od 2019 roku.

    W obliczu tych wyzwań producenci będą koncentrować się na optymalizacji marż i strategiach cenowych. Nowe modele finansowania oraz dotacje w Chinach mogą otworzyć kolejne możliwości dla rynku. Kluczową rolę odegrają także innowacyjne kanały marketingowe i efektywna dystrybucja. Najbliższe miesiące pokażą, czy branża smartfonów utrzyma wzrost, czy też czeka ją stagnacja.

    Canalys
    źródło: Canalys

  • Apple traci pozycję lidera na rynku smartfonów w Chinach

    Apple traci pozycję lidera na rynku smartfonów w Chinach

    Apple zostało zdetronizowane jako największy chiński sprzedawca smartfonów w 2024 roku. Zgodnie z danymi firmy badawczej Canalys, firma z Cupertino utraciła swoją dominację na rynku na rzecz dwóch lokalnych rywali – VivoHuawei. Z rocznym spadkiem dostaw o 17%, Apple odnotowało największy w historii spadek sprzedaży w Chinach, a negatywne tendencje utrzymały się przez wszystkie cztery kwartały ubiegłego roku.

    Wzrost konkurencji krajowych producentów

    Przez cały 2024 rok Vivo, producent tanich smartfonów, zdobył 17% udziału w rynku chińskim, a Huawei, który po latach kryzysu wrócił do segmentu premium, osiągnął 16% udziału. Apple zakończyło rok z 15% udziału. Zmieniająca się sytuacja na rynku wskazuje na rosnącą presję ze strony chińskich producentów, którzy skutecznie konkurowali z amerykańskim gigantem.

    Brak sztucznej inteligencji i wyzwania rynkowe

    Spadek sprzedaży Apple w Chinach wiąże się również z brakiem sztucznej inteligencji w najnowszych modelach iPhone’ów. W kraju, w którym dostęp do technologii takich jak ChatGPT jest ograniczony, funkcje AI są uznawane za kluczowy element konkurencyjności. Dodatkowo, wyzwaniem dla Apple są stale wprowadzane nowe modele przez konkurencję, w tym smartfony Huawei, które od sierpnia 2023 roku zyskały na popularności dzięki lokalnym chipsetom. Huawei odnotowało wzrost dostaw o 24% w czwartym kwartale.

    Promocje i rabaty na iPhone’y

    Aby stawić czoła spadającej sprzedaży, Apple zdecydowało się na wprowadzenie promocji w Chinach. W dniach 4-7 stycznia firma zaoferowała obniżki cen swoich modeli iPhone’a 16, sięgające nawet 500 juanów (około 68,50 USD). W odpowiedzi, główne platformy e-commerce, takie jak Alibaba, również wprowadziły zniżki do 1000 juanów na najnowsze urządzenia Apple.

    Sytuacja na rynku chińskim

    Zgodnie z danymi Canalys, w 2024 roku dostawy smartfonów w Chinach wzrosły o 4% w porównaniu do roku poprzedniego, osiągając 285 milionów sztuk. Wśród najlepszych dostawców na rynku, Xiaomi, skupiające się na budżetowych rozwiązaniach, odnotowało największy wzrost dostaw – o 29% w czwartym kwartale. Oppo i Vivo zwiększyły swoje dostawy odpowiednio o 18% i 14%.

  • Rynek smartfonów rośnie kolejny kwartał z rzędu. co jeszcze wymyślą producenci, aby to utrzymać?

    Rynek smartfonów rośnie kolejny kwartał z rzędu. co jeszcze wymyślą producenci, aby to utrzymać?

    Ostatnie dane IDC pokazujące wzrost dostaw smartfonów o 6,5% w drugim kwartale roku z pewnością przyciągają uwagę. Jednak wnikliwsze spojrzenie na te liczby rodzi pytanie: czy innowacje w dziedzinie sztucznej inteligencji wystarczą, by utrzymać ten wzrost w dłuższej perspektywie? Choć jest to czwarty z rzędu kwartał wzrostu, pełne ożywienie popytu na smartfony nadal pozostaje niepewne, szczególnie na niektórych rynkach.

    AI: Nowy motor napędowy

    Nie można zaprzeczyć, że sztuczna inteligencja staje się kluczowym elementem nowoczesnych smartfonów. Apple i Samsung, dwaj giganci rynku, inwestują ogromne środki w rozwój AI, co pozwala na wprowadzenie coraz bardziej zaawansowanych funkcji. Na przykład, nowe możliwości iPhone’ów, wspierane przez technologie OpenAI, mogą przyciągnąć wielu użytkowników, którzy poszukują inteligentniejszych i bardziej intuicyjnych urządzeń.

    Jednakże, mimo tych innowacji, pozostaje pytanie, czy przeciętny konsument naprawdę potrzebuje wszystkich tych zaawansowanych funkcji. Dla wielu użytkowników smartfony już teraz oferują więcej możliwości, niż są w stanie w pełni wykorzystać. Wprowadzenie kolejnych funkcji AI może zatem niekoniecznie przełożyć się na znaczący wzrost sprzedaży, jeśli użytkownicy nie będą odczuwać realnej potrzeby ich posiadania.

    Nowe trendy – Błogosławieństwo czy przekleństwo?

    Trend polegający na wprowadzaniu na rynek coraz droższych i bardziej zaawansowanych technologicznie urządzeń, niewątpliwie przynosi korzyści firmom takim jak Apple i Samsung. Wyższe ceny sprzedaży oznaczają większe marże zysku, co jest korzystne dla wyników finansowych. Jednakże, ten trend może również ograniczać dostępność nowoczesnych smartfonów dla szerokiej grupy konsumentów.

    Nie można zapominać o rosnącej konkurencji ze strony chińskich producentów, którzy skupiają się na dostarczaniu tańszych, ale wciąż solidnych urządzeń. Firmy takie jak Xiaomi zyskują popularność, oferując dobry stosunek jakości do ceny. W dłuższej perspektywie, jeśli Apple i Samsung nie będą w stanie zaoferować przystępnych cenowo opcji, mogą utracić znaczną część rynku na rzecz tańszych konkurentów.

    Rynek w stanie przejściowym

    Rynek smartfonów znajduje się w stanie przejściowym. Z jednej strony, innowacje w zakresie AI i premiizacja napędzają wzrost na najwyższym poziomie rynku. Z drugiej strony, istnieje duża grupa konsumentów, dla których najważniejszym czynnikiem jest cena. Aby utrzymać długoterminowy wzrost, producenci muszą znaleźć sposób na zrównoważenie tych dwóch trendów.

    Choć wzrost dostaw smartfonów jest pozytywnym sygnałem, pełne ożywienie rynku wymaga bardziej kompleksowego podejścia. Innowacje technologiczne i premiizacja muszą iść w parze z dostępnością cenową, aby zaspokoić potrzeby wszystkich grup konsumentów. W przeciwnym razie, ryzyko stagnacji lub nawet spadku popytu może stać się realnym wyzwaniem dla branży.

  • Rynek składanych smartfonów z Samsungiem na czele może czekać rewolucja

    Rynek składanych smartfonów z Samsungiem na czele może czekać rewolucja

    Według najnowszych analiz TrendForce, składane telefony komórkowe wciąż stanowią niewielki fragment rynku smartfonów, z przewidywaną wysyłką na poziomie około 17,8 miliona jednostek w 2024 roku. To zaledwie 1,5% globalnego rynku, a prognozy wskazują, że udział ten wzrośnie do 4,8% do 2028 roku.

    Dominującą pozycję na rynku składanych telefonów zajmuje Samsung, który jako pionier tej technologii w 2022 roku posiadał ponad 80% udziału rynkowego. Jednak w latach 2023-2024 koreański gigant zaczął tracić przewagę na rzecz innych producentów, z udziałem spadającym do 50%.

    Na uwagę zasługuje chińska firma Huawei, która wprowadziła na rynek serię innowacyjnych modeli, takich jak Pocket S 4G w 2023 roku, oraz najnowszy 5G Mate X5 i Pocket 2 w 2024 roku. Dzięki temu, udział Huawei w rynku składanych telefonów wzrósł do dwucyfrowych liczb, osiągając 12% w 2023 roku.

    Wśród innych konkurentów, Motorola i Nubia zanotowały sukcesy w 2024 roku. Motorola, wprowadzając na rynek modele Razr 40 i Razr 40 Ultra, osiągnęła znaczący wzrost sprzedaży, z udziałem rynkowym na poziomie około 6%. Tymczasem Nubia oferowała model Flip w Japonii i Chinach, z ceną startową 499 USD, co przyciągnęło uwagę konsumentów dzięki korzystnemu stosunkowi ceny do jakości.

    Inne marki, takie jak Xiaomi, Oppo i Vivo, zanotowały ograniczony wzrost w segmencie składanych telefonów, z liczbami wysyłek poniżej 1 miliona jednostek w 2024 roku.

    Jednak najbardziej intrygujące są pogłoski dotyczące Apple, które sugerują możliwe wejście giganta z Cupertino na rynek składanych telefonów po 2027 roku. Chociaż firma nadal analizuje różne komponenty i boryka się z wyzwaniami technicznymi, takimi jak zagniecenia i niezawodność, przystąpienie Apple do rynku składanych telefonów może przynieść znaczące zmiany w branży.

    W świetle tych prognoz i trendów, rynek składanych telefonów komórkowych zapowiada się jako ekscytujące pole do rozwoju technologii, z rosnącą konkurencją i innowacjami, które mają potencjał do przemodelowania krajobrazu mobilnych technologii na najbliższe lata.

  • Rynek smartfonów odbija się w pierwszym kwartale – Samsung i Apple wciąż na czele

    Rynek smartfonów odbija się w pierwszym kwartale – Samsung i Apple wciąż na czele

    W pierwszym kwartale 2024 roku, rynek smartfonów wykazał znaczące oznaki ożywienia, osiągając sprzedaż na poziomie 289,4 miliona urządzeń, co stanowi wzrost o 7,8% w porównaniu do tego samego okresu w roku poprzednim. Dane te, opublikowane przez IDC, świadczą o umacniającej się sytuacji makroekonomicznej na globalnym rynku.

    Samsung i Apple – ciągłe rywalizacje na szczycie

    Samsung utrzymuje pozycję lidera z udziałem w rynku wynoszącym 20,8%, podczas gdy Apple, mimo spadku, zachowuje silną drugą pozycję z wynikiem 17,3%. Apple, które zazwyczaj odnotowuje wzrost sprzedaży w kwartale wprowadzenia nowego modelu iPhone’a, boryka się z utrzymaniem impetu przez cały rok.

    Chińscy producenci zdobywają rynek

    Co interesujące, resztę pierwszej piątki producentów smartfonów stanowią chińskie firmy. Xiaomi z zajmowanym trzecim miejscem osiągnęło udział w rynku na poziomie 14,1%, podczas gdy Transsion, marka do tej pory stosunkowo mniej znana na globalnym rynku, zaskoczyła wszystkich zdobywając 9,9% udziału. Oppo, wraz z marką OnePlus, zajęło piąte miejsce z udziałem 8,7%.

    IDC smartfony, rynek smartfonów

    Szybki wzrost na rynkach wschodzących

    Znaczący wzrost sprzedaży odnotowały szczególnie marki, które skoncentrowały swoją działalność na rynkach wschodzących. Xiaomi zanotowało wzrost sprzedaży o 33,8%, podczas gdy Transsion, dominując głównie w Afryce, odnotowało wzrost o 84,9%. Ten ostatni wynik jest szczególnie imponujący, biorąc pod uwagę, że firma ta koncentruje swoje działania głównie na rynkach, gdzie tradycyjnie trudniej jest zdobyć znaczące udziały.

    Silny kwartał dla rynku smartfonów podkreśla nie tylko rosnącą dominację Azji, ale także wpływ, jaki nietradycyjne rynki takie jak Indie i Afryka mają na globalną dynamikę sprzedaży. Tymczasem Europa, z coraz bardziej skonsolidowanym rynkiem, staje się mniej znaczącym ośrodkiem wzrostu dla producentów.

  • Huawei zaskoczył nowym flagowcem – symbol chińskiego postępu czy zagrywka geopolityczna?

    Huawei zaskoczył nowym flagowcem – symbol chińskiego postępu czy zagrywka geopolityczna?

    Huawei ogłosiło, że ich najnowszy procesor Kirin 9000 jest w pełni „wyprodukowany w Chinach”. Jest to z pewnością osiągnięcie, zwłaszcza w kontekście amerykańskich ograniczeń. Jednakże, warto zauważyć, że firma była dość skąpa w szczegółach. Niezależne badania TechInsights ujawniły, że chip został wyprodukowany w procesie SMIC 7nm, co potwierdza, że Huawei współpracuje z największym chińskim producentem chipów.

    Ale czy to wystarczy, aby zignorować fakt, że Huawei przez lata korzystało z technologii zachodnich firm? Czy „wyprodukowany w Chinach” oznacza również innowacyjność i jakość, czy jest to tylko chwyt marketingowy?

    Powrót do segmentu flagowego: Czy to wystarczy?

    Huawei Mate 60 Pro ma być początkiem powrotu firmy do segmentu flagowego. Ale czy to wystarczy, aby odzyskać utracone zaufanie i pozycję na rynku? Firma przez lata wypuszczała smartfony z przestarzałymi chipami, co znacznie obniżyło jej ranking wśród najlepiej sprzedających się marek smartfonów.

    Nie można ignorować faktu, że powrót Huawei do flagowego segmentu ma również ładunek geopolityczny. Rząd USA robi wszystko, aby ograniczyć chińskim firmom dostęp do zaawansowanej technologii. Czy zatem sukces Mate 60 Pro jest dowodem na to, że chińskie firmy są w stanie konkurować z gigantami takimi jak Qualcomm i MediaTek, czy raczej pokazuje, że Chiny są gotowe na geopolityczną grę?

    Huawei Mate 60 Pro z pewnością wprowadza kilka interesujących elementów do dyskusji o przyszłości technologii mobilnych i globalnej geopolityki. Jednakże, warto zastanowić się, czy jest to naprawdę krok naprzód w technologii, czy może raczej sprytny manewr w szerszym kontekście geopolitycznym.

  • Samsung pokazał nowe smartfony -innowacyjne i bardzo drogie

    Samsung pokazał nowe smartfony -innowacyjne i bardzo drogie

    Świat technologiczny ciągle rozkwita, a żaden gigant nie zasypia na laurach. Samsung Electronics, południowokoreańska firma będąca jednym z liderów na rynku mobilnym, właśnie zaprezentowała swoje najnowsze składane smartfony – Galaxy Z Flip 5 i Z Fold 5. 

    Ewolucja składanych smartfonów

    Galaxy Z Flip 5 i Z Fold 5 to ucieleśnienie najnowszych osiągnięć technologicznych firmy. Telefony zostały wyposażone w główne ekrany o przekątnej 6,7 i 7,6 cala, zdecydowanie większe od swoich poprzedników. Zaawansowane kamery zapewniają ostrą grafikę i więcej funkcji do pracy, czatów tekstowych i wideo, filmów i gier.

    Zaskakującym jest fakt, jak niewiele miejsca te skomplikowane urządzenia zajmują. W szczególności model Flip 5, wyposażony w dodatkowy 3,4-calowy ekran osłony, jest kompaktowy i łatwy do przenoszenia, co czyni go idealnym towarzyszem w podróży. Telefony są napędzane przez najnowsze układy procesora Snapdragon 8 Gen 2 od Qualcomm, a przy tym są lżejsze i eleganckie. Jednak mimo swojej lekkości, urządzenia są trwalsze i bardziej odporne na wstrząsy.

    Wszystko to, oczywiście, ma swoją cenę. W Polsce cena Z Flip 5 zaczyna się od 5599 zł, a kończy na 10399 zł za model Galaxy Z Fold 5 12/1 TB.

    Składane smartfony idą na podbój świata

    Samsung zawsze był pionierem na rynku składanych telefonów, wypuszczając swoje pierwsze urządzenia w 2019 roku. Teraz, w 2023 roku, firma nie tylko kontynuuje tę tradycję, ale też wyraźnie stawia na ten segment. Zeszłoroczne dane pokazują, że składane urządzenia stanowiły około 40% sprzedaży premium Samsunga w Korei Południowej, a udział ten ma wzrosnąć w 2023 roku.

    Nie ma wątpliwości, że Samsung chce zdemokratyzować składane telefony, ale jak przyznają przedstawiciele firmy – tańsze modele nie pojawią się natychmiast. Skomplikowana inżynieria i balansowanie między tańszymi komponentami a zaawansowanymi funkcjami stanowią poważne wyzwanie.

    Wzrost na horyzoncie

    Badania rynku przeprowadzone przez firmę Counterpoint przewidują, że globalne dostawy składanych telefonów zbliżą się do 19 milionów sztuk w 2023 roku, co oznaczałoby wzrost o 45% w stosunku do 2022 roku. Możliwe jest nawet, że sprzedaż przekroczy 100 milionów sztuk do 2027 roku, jeżeli spekulacje o pojawieniu się składanego iPhone’a w 2025 roku okażą się prawdziwe.

    Samsung nie boi się inwestować i eksperymentować mimo spadku zysku operacyjnego w kwartale kwiecień-czerwiec. Producent jest zdeterminowany, aby przeforsować modę na składane smartfony, którego to rynku firma jest liderem.

  • Samsung z najgorszym wynikiem od 8 lat

    Samsung z najgorszym wynikiem od 8 lat

    Czwarty kwartał 2022 roku był trudnym momentem dla wielu firm. w branży technologicznej, zamiast spodziewanego „sezonu”, przychody wielu firm pozostały na takim samym poziomie lub  nawet uległy pogorszeniu. W takiej sytuacji znalazł się też koreański gigant technologiczny, który w czwartym kwartale zanotował najgorsze wyniki finansowe od 8 lat – 3,49 miliarda dolarów zysku operacyjnego (4,31 bln KRW) to bolesny spadek o 69% w porównaniu z ostatnim kwartałem 2021 roku.

    Mimo  tej porażki, Samsung zdaje się nie tracić nadziei na poprawę i traktuje sytuację przejściowo.

    Niepowodzenie związane z wynikiem z 4. kwartału jest odzwierciedleniem szeregu czynników, oddziałujących na większość działów produkcyjnych Samsunga:

    • Samsung Display Corporation (SDC) odnotowała spadek zysków w branży paneli mobilnych, ponieważ spadł popyt na smartfony, podczas gdy branża dużych paneli zmniejszyła swoje straty, ponieważ wzrosła sprzedaż QD-OLED do telewizorów, a zapasy LCD firmy zostały całkowicie wyczerpane.
    • Przychody i zyski w biznesie Mobile eXperience (MX) spadły w związku ze słabym popytem w segmentach średniej i niskiej klasy, podczas gdy biznes sieciowy odnotował wzrost przychodów dzięki krajowemu popytowi na instalacje 5G i ekspansji w biznesach zagranicznych.
    • Zyski w dziale pamięci gwałtownie spadły ze względu na spadek cen, a klienci kontynuowali dostosowywanie zapasów.
    • Dział System LSI również odnotował spadek zysków, ponieważ sprzedaż kluczowych produktów została osłabiona przez korekty zapasów w branży.

    Jednak dział Visual Display odnotował wyższe przychody i zysk operacyjny, ponieważ, jak wskazuje producent, sprzedaż produktów premium, w tym telewizorów Neo QLED i Super Big TV, wzrosła, podczas gdy dział urządzeń cyfrowych odnotował spadek zysku z powodu wzrostu kosztów w wyniku pogorszenia warunków rynkowych i nasilenia konkurencji.

    Podsumowując czynniki finansowo-podatkowe, Samsung stwierdził, że:

    • Silny kurs dolara amerykańskiego w stosunku do koreańskiego wona spowodował pozytywny wpływ na zysk operacyjny całej firmy w wysokości około 0,5 biliona KRW w porównaniu z poprzednim kwartałem.
    • Niedawna zmiana w koreańskim prawie podatkowym, która zrewidowała opodatkowanie dywidend otrzymanych od spółek zależnych, doprowadziła do obniżenia podatku dochodowego Spółki w czwartym kwartale.
    • Jednorazowa pozycja wynikająca ze zmiany prawa podatkowego została odzwierciedlona w kwartalnym sprawozdaniu finansowym i nie oznacza, że ​​Spółka otrzymała zwrot podatku dochodowego od osób prawnych, ani nie jest związana z rzeczywistą płatnością podatku przez Spółkę.

    Koreański gigant technologiczny przedstawił również swoje plany  i predykcje dotyczące działalności w ciagu kilku najbliższych kwartałów:

    • W pierwszym kwartale dział półprzewodników skoncentruje się na aktywnym zaspokajaniu zapotrzebowania na produkty wysokiej klasy, takie jak czujniki obrazu DDR5, LPDDR5x i 200 megapikseli (MP), w obliczu słabego rynku pamięci i niewielkiego globalnego popytu na IT. SDC planuje zaspokoić popyt na nowe produkty głównych klientów.
    • Firma planuje rozszerzyć swoją pozycję lidera w segmencie smartfonów premium wraz z wprowadzeniem na rynek Galaxy S23, podczas gdy biznes sieciowy skoncentruje się na działalności krajowej i zagranicznej, w tym w Ameryce Północnej. Dział Digital Appliances będzie dążył do zwiększenia sprzedaży w segmencie premium poprzez nowe modele, takie jak BESPOKE Infinite Line.
    • W 2023 r., podczas gdy oczekuje się, że niepewność makroekonomiczna będzie się utrzymywać, Spółka przewiduje, że popyt zacznie się ożywiać w drugiej połowie. Segment półprzewodników będzie nadal umacniał pozycję lidera rynkowego i technologicznego oraz zwiększał udział zaawansowanych węzłów i produktów, takich jak procesy DDR5, LPDDR5x i Gate-All-Around (GAA).
    • Oczekuje się, że zyski w segmencie paneli mobilnych SDC będą solidne, a dział dużych paneli skoncentruje się na rozwoju biznesu QD-OLED i poprawie rentowności.
    • Dział Device eXperience (DX) planuje poprawić konkurencyjność poprzez wzmocnienie linii produktów premium, w oparciu o przywództwo technologiczne Spółki. The Division planuje również rozszerzyć ekosystem SmartThings poprzez zróżnicowane technologie i partnerstwa, aby zapewnić spersonalizowane, hiperpołączone doświadczenia użytkownika.
    • Oczekuje się, że dział Networks Business utrzyma wzrost przychodów poprzez aktywne reagowanie na nowe możliwości rynkowe, szczególnie w firmach zagranicznych, oraz poprzez wzmacnianie wiodącej pozycji technologicznej w zakresie chipów rdzeniowych 5G i zwirtualizowanej sieci dostępu radiowego (vRAN).
    • W przypadku urządzeń cyfrowych firma będzie nadal zapewniać hiperpołączone doświadczenia użytkownika w oparciu o SmartThings i zwiększać konkurencyjność produktów premium skoncentrowanych na modelach BESPOKE.

    Półprzewodniki w dół, ale Samsung nie rezygnuje z inwestycji

    W czwartym kwartale dział półprzewodników odnotował 20,07 bln KRW skonsolidowanych przychodów i 0,27 bln KRW zysku operacyjnego. Jak wskazuje Samsung w komunikacie:

    „Ogólne zapotrzebowanie na pamięć osłabło, ponieważ klienci nadal dostosowywali swoje zapasy w obliczu pogłębiającej się niepewności w otoczeniu zewnętrznym. Oprócz podstawowego efektu, jakim był wzrost Bitów poniżej poziomu rynkowego w ostatnim kwartale, Samsung osiągnął wzrost Bitów, który przekroczył rynek, zwiększając sprzedaż, koncentrując się na aplikacjach serwerowych. Jednak ze względu na pogorszenie nastrojów konsumentów spowodowane pogłębiającymi się problemami makro, cena dalej spadała, aw efekcie znaczącej kwoty utraty wyceny zapasów wynik znacząco spadł w porównaniu do poprzedniego kwartału.

    W przypadku pamięci DRAM popyt na serwery był ograniczony, ponieważ budowa zestawu spadła z powodu niepewności ekonomicznej, a stanowisko klientów w sprawie redukcji zapasów pozostało. Popyt na urządzenia mobilne i komputery osobiste był słaby ze względu na ciągłe dostosowywanie zapasów przez głównych klientów i ograniczanie liczby zestawów. Jednak firma rozszerzyła część najnowocześniejszych węzłów, optymalizując swoje portfolio produktów i aktywnie reagując na zapotrzebowanie na produkty o dużej gęstości, koncentrując się na głównych centrach danych i klientach OEM serwerów. W przypadku pamięci NAND popyt na dyski SSD do serwerów wykazywał pewną stagnację z powodu zmian w zapasach klientów.

    Patrząc na pierwszy kwartał, podejście klientów do korekty zapasów pozostało niezmienione w związku z utrzymującą się niepewnością gospodarczą. Mimo obaw związanych z odbudową popytu w perspektywie krótkoterminowej, Samsung będzie nadal minimalizował wszelkie negatywne skutki, aktywnie zaspokajając zapotrzebowanie na produkty wysokiej klasy, takie jak LPDDR5x, przygotowując się na czas do szybko rosnącego zapotrzebowania na pamięć DDR5 dla serwerów i komputerów osobistych.

    W 2023 r., w oparciu o konkurencyjność kosztową, dział pamięci planuje zwiększyć udział produktów o wysokiej wartości dodanej, odpowiadając na zapotrzebowanie na serwerowe dyski SSD o dużej gęstości, odpowiadając na trend dużej gęstości smartfonów i komputerów osobistych oraz umacniając swoją pozycję lidera na rynku .

    Dział System LSI odnotował spadek zysków w czwartym kwartale z powodu słabej sprzedaży spowodowanej korektami zapasów i spadkiem sprzedaży głównych komponentów.

    Jednak segment mobilnych SoC osiągnął najwyższy w historii całoroczny przychód, a biznes Automotive SoC umocnił swoją średnio- i długoterminową bazę wzrostu, dostarczając zgodnie z harmonogramem wstępną próbkę dla europejskiego producenta OEM klasy premium oraz podpisując protokół ustaleń dotyczący produktu rozwój z firmą zajmującą się rozwiązaniami do autonomicznej jazdy w USA.”

    Samsung przewiduje, że w pierwszym kwartale wpływ słabego popytu i korekt zapasów będzie się utrzymywał. Firma zapowiada dążenie do rozszerzenia sprzedaży nisko- i średniocenowych układów SoC i czujników obrazu 200 MP. W przypadku samochodowych SoC firma będzie starała się utrzymać dynamikę wzrostu poprzez dodatkowe zamówienia od europejskich producentów OEM klasy premium oraz na produkty samojezdne.

    W 2023 roku Samsung spodziewa się, że skutki spowolnienia gospodarczego utrzymają się na razie. Jednak analiza wzorców zakupów smartfonów sugeruje, że popyt będzie nadal polaryzował się między telefonami premium i tanimi.

    Chcąc odpowiedzieć na ten podzielony rynek, w przypadku SoC, Samsung zamierza rozszerzyć sprzedaż w strefie wolumenu, wzmacniając jednocześnie pozycję swoich produktów dla urządzeń flagowych. Samsung planuje także zadbać o to, by jego główni klienci OEM smartfonów pomyślnie wypuścili na rynek flagowe modele, płynnie dostarczając i rozszerzając ofertę swoich zróżnicowanych czujników obrazu 200 MP.

    Odlewnia po raz kolejny ustanowiła w czwartym kwartale nowy rekord kwartalnych przychodów dzięki zwiększonemu udziałowi zaawansowanych węzłów dla klientów, zwiększonemu udziałowi HPC i ciągłej ewolucji dojrzałych procesów; a jego całoroczna sprzedaż również osiągnęła najwyższy poziom w historii. Jednak stopień jego wykorzystania zaczął spadać z powodu korekt zapasów.