Tag: Vivo

  • Rynek smartfonów wraca na ścieżkę wzrostu – i to dzięki AI oraz segmentowi premium

    Rynek smartfonów wraca na ścieżkę wzrostu – i to dzięki AI oraz segmentowi premium

    Globalne dostawy smartfonów wzrosły w trzecim kwartale o 2,6%, osiągając 322,7 mln sztuk – wynika z najnowszych danych IDC. To drugi z rzędu kwartał odbicia po latach stagnacji, co sugeruje, że konsumenci ponownie zaczynają traktować smartfon jako kluczowe urządzenie osobiste, a nie wyłącznie narzędzie użytkowe.

    Mimo wysokiej inflacji i presji kosztowej, popyt na urządzenia klasy premium – zwłaszcza te oferujące funkcje oparte na sztucznej inteligencji – pozostaje wyjątkowo odporny. Branża korzysta z agresywnych programów wymiany i korzystnych modeli finansowania, które obniżają barierę wejścia. „Decyzja o aktualizacji staje się dla wielu klientów niemal automatyczna” – podkreśla IDC.

    Liderem rynku pozostaje Samsung, który dostarczył 61,4 mln urządzeń, napędzany sukcesem serii Galaxy Z Fold 7 i Flip 7. To najlepszy trzeci kwartał w historii firmy w segmencie składanych urządzeń – niszy, która zaczyna wychodzić poza wczesnych entuzjastów. Apple, z 58,6 mln sztuk i niemal 3-procentowym wzrostem, zbudował rekordowy popyt na nową linię iPhone’a 17, gdzie akcentem marketingowym stały się możliwości AI oraz dłuższe wsparcie systemowe.

    Obaj producenci coraz mocniej pozycjonują smartfon jako osobiste centrum AI – urządzenie, które będzie lokalnie przetwarzać dane użytkownika bez zależności od chmury. To przesuwa konkurencję z liczby aparatów i mocy procesora na jakość inteligentnych funkcji: asystentów głosowych, automatycznej edycji zdjęć czy spersonalizowanych rekomendacji.

    IDC prognozuje, że końcówka roku utrzyma pozytywny trend, napędzana świątecznymi promocjami oraz debiutami kolejnych modeli wyposażonych w AI „on-device”. Najciekawsza walka toczy się jednak nie o hardware, lecz o nowy ekosystem usług budowanych wokół inteligentnego telefonu – bo to on zdecyduje, kto faktycznie zmonetyzuje powrót branży na ścieżkę wzrostu.i

    Marka3Q25 dostawy3Q25 udział w rynku3Q24 dostawy3Q24 udział w rynkuzmiana rok do roku
    1. Samsung61.419.0%57.718.4%6.3%
    2. Apple58.618.2%57.018.1%2.9%
    3. Xiaomi43.513.5%42.813.6%1.8%
    4. Transsion29.29.0%25.78.2%13.6%
    5. vivo28.88.9%27.08.6%6.9%
    Inni101.231.4%104.533.2%-3.2%
    Razem322.7100,00%314.6100%2.6%
  • Rynek smartfonów 2025: AI napędza sprzedaż, tanie Androidy pod presją – dane IDC

    Rynek smartfonów 2025: AI napędza sprzedaż, tanie Androidy pod presją – dane IDC

    Po ośmiu kwartałach nieprzerwanego wzrostu, globalny rynek smartfonów wyhamował – choć nie zatrzymał się. Według danych IDC, w drugim kwartale 2025 r. producenci dostarczyli na rynek 295,2 mln smartfonów, co oznacza wzrost o symboliczny 1% rok do roku. Za tą liczbą kryje się jednak zróżnicowany obraz rynku: sukcesy droższych modeli i kryzys w segmencie tanich urządzeń.

    Na globalny wynik największy wpływ miały trzy czynniki: słabość chińskiego rynku, spadek popytu na tanie urządzenia z Androidem i rosnące znaczenie AI w średniej i wyższej półce cenowej.

    W Chinach, mimo skutecznych promocji w ramach festiwalu e-commerce 618, producenci skupili się na wyprzedaży zapasów, a nie zwiększaniu dostaw. Nawet Apple, choć lider promocji, zanotował w Państwie Środka 1% spadek sprzedaży w ujęciu rocznym.

    Segment budżetowych smartfonów – głównie Android – coraz bardziej cierpi przez presję ekonomiczną. Rosnące koszty życia i niestabilność walut sprawiają, że konsumenci w krajach rozwijających się ograniczają wydatki, co uderza przede wszystkim w dolny koniec rynku.

    Z drugiej strony, średnia półka technologicznie zbliża się do flagowców. Samsung skutecznie wykorzystał premierę Galaxy A36 i A56 – modeli, które wprowadzają funkcje AI do segmentu mid-range. Dzięki temu koreański producent zwiększył swój udział w rynku, umacniając się na pozycji lidera.

    Ciekawym przypadkiem pozostaje Apple – mimo lokalnych spadków, notuje dwucyfrowe wzrosty na rynkach wschodzących. To efekt skutecznego pozycjonowania i strategii cenowej, która – wbrew pozorom – nie ogranicza się już tylko do rynku premium.

    Wynik za drugi kwartał może nie robić wrażenia, ale w kontekście geopolityki, inflacji i wojny handlowej między USA a Chinami, jest sygnałem stabilizacji. Dla producentów to także moment przełomowy: era „więcej za mniej” się kończy, a kluczem do wzrostu staje się innowacja – szczególnie ta napędzana sztuczną inteligencją.

    FirmaPrzesyłki 2Q25Udział w rynku 2Q25Przesyłki 2Q242Q24 Udział w rynkuZmiana Rok Do Roku
    1. Samsung5819,70%53,818,40%7,90%
    2. Apple46,415,70%45,715,60%1,50%
    3. Xiaomi42,514,40%42.314,50%0,60%
    4. vivo27,19,20%25,98,80%4,80%
    5. Transsion25,18,50%25,58,70%-1,70%
    Inne96,132,60%99,133,90%-3,10%
    Razem295,2100,00%292,2100,00%1,00%
  • Vivo powraca na polski rynek. Producent zapowiada nowe modele smartfonów

    Vivo powraca na polski rynek. Producent zapowiada nowe modele smartfonów

    vivo przygotowuje się do wprowadzenia najnowszych smartfonów na polski rynek. Jak zapowiada producent, premierowe modele zaoferują użytkownikom nie tylko doskonałą jakość wykonania i nowoczesny design, ale także przełomowe rozwiązania technologiczne. Nowe urządzenia mają zadebiutować w Polsce w drugim kwartale 2025 roku, a ich szczegóły zostaną ujawnione w najbliższych tygodniach. Marka wcześniej zawiesiła swoją działalność na polskim rynku w 2023 roku. 

    Technologia i jakość na najwyższym poziomie

    vivo od lat dostarcza smartfony, przy których duży nacisk kładzie na jakość fotografii mobilnej – czego dowodem jest współpraca z firmą ZEISS, specjalizującą się w profesjonalnej optyce. Dzięki temu sojuszowi użytkownicy smartfonów vivo mogą korzystać z jednych z najlepszych systemów fotograficznych dostępnych na rynku.

    Polska jako kluczowy rynek dla vivo

    Jak podkreśla Damian Poniatowski, Sales Director vivo Polska, polscy konsumenci cechują się wysoką świadomością technologiczną i stale rosnącymi wymaganiami wobec smartfonów, zwłaszcza w zakresie fotografii:

    “Polacy wyróżniają się wysoką świadomością technologiczną, a ich oczekiwania wobec jakości produktów i możliwości fotograficznych smartfonów nieustannie rosną. Dlatego też Polska jest dla vivo jednym z kluczowych rynków. Wiem, że nasze innowacyjne rozwiązania nieprzerwanie budzą duże zainteresowanie wśród polskich konsumentów, dlatego z ogromnym entuzjazmem ogłaszam, że już wkrótce w naszym kraju zadebiutują najnowsze modele smartfonów vivo. Jestem przekonany, że najwyższa jakość wykonania, design premium oraz wyjątkowe możliwości fotograficzne spełnią oczekiwania nawet najbardziej wymagających użytkowników.”

    Damian Poniatowski, Sales Director vivo Polska

    Czego można się spodziewać?

    Nowe modele vivo będą należały do uznanych serii, które już wcześniej zdobyły uznanie polskich użytkowników. Choć na konkretne specyfikacje trzeba jeszcze poczekać, można się spodziewać, że producent ponownie postawi na innowacje w dziedzinie mobilnej fotografii, długą żywotność baterii oraz płynność działania systemu.

  • Apple traci pozycję lidera na rynku smartfonów w Chinach

    Apple traci pozycję lidera na rynku smartfonów w Chinach

    Apple zostało zdetronizowane jako największy chiński sprzedawca smartfonów w 2024 roku. Zgodnie z danymi firmy badawczej Canalys, firma z Cupertino utraciła swoją dominację na rynku na rzecz dwóch lokalnych rywali – VivoHuawei. Z rocznym spadkiem dostaw o 17%, Apple odnotowało największy w historii spadek sprzedaży w Chinach, a negatywne tendencje utrzymały się przez wszystkie cztery kwartały ubiegłego roku.

    Wzrost konkurencji krajowych producentów

    Przez cały 2024 rok Vivo, producent tanich smartfonów, zdobył 17% udziału w rynku chińskim, a Huawei, który po latach kryzysu wrócił do segmentu premium, osiągnął 16% udziału. Apple zakończyło rok z 15% udziału. Zmieniająca się sytuacja na rynku wskazuje na rosnącą presję ze strony chińskich producentów, którzy skutecznie konkurowali z amerykańskim gigantem.

    Brak sztucznej inteligencji i wyzwania rynkowe

    Spadek sprzedaży Apple w Chinach wiąże się również z brakiem sztucznej inteligencji w najnowszych modelach iPhone’ów. W kraju, w którym dostęp do technologii takich jak ChatGPT jest ograniczony, funkcje AI są uznawane za kluczowy element konkurencyjności. Dodatkowo, wyzwaniem dla Apple są stale wprowadzane nowe modele przez konkurencję, w tym smartfony Huawei, które od sierpnia 2023 roku zyskały na popularności dzięki lokalnym chipsetom. Huawei odnotowało wzrost dostaw o 24% w czwartym kwartale.

    Promocje i rabaty na iPhone’y

    Aby stawić czoła spadającej sprzedaży, Apple zdecydowało się na wprowadzenie promocji w Chinach. W dniach 4-7 stycznia firma zaoferowała obniżki cen swoich modeli iPhone’a 16, sięgające nawet 500 juanów (około 68,50 USD). W odpowiedzi, główne platformy e-commerce, takie jak Alibaba, również wprowadziły zniżki do 1000 juanów na najnowsze urządzenia Apple.

    Sytuacja na rynku chińskim

    Zgodnie z danymi Canalys, w 2024 roku dostawy smartfonów w Chinach wzrosły o 4% w porównaniu do roku poprzedniego, osiągając 285 milionów sztuk. Wśród najlepszych dostawców na rynku, Xiaomi, skupiające się na budżetowych rozwiązaniach, odnotowało największy wzrost dostaw – o 29% w czwartym kwartale. Oppo i Vivo zwiększyły swoje dostawy odpowiednio o 18% i 14%.

  • Apple zbija Samsunga z tronu – amerykański producent wyprzedza wszystkich w sprzedaży smartfonów

    Apple zbija Samsunga z tronu – amerykański producent wyprzedza wszystkich w sprzedaży smartfonów

    Apple obalił Samsunga z jego długo utrzymywanej pozycji lidera w globalnej sprzedaży smartfonów. Ten sejsmiczny przewrót, zauważony przez Canalys i IDC, oznacza pierwsze w historii globalne prześcignięcie Samsunga przez Apple, z imponującą liczbą 234,6 miliona wysłanych iPhone’ów w czwartym kwartale 2023 roku, przewyższając 226,6 miliona Samsunga. Ten sukces to nie tylko gra liczb; to symbol zmieniającej się dynamiki w świecie technologii.

    Tajemnica sukcesu – zwycięska strategia Apple

    Apple od lat wprowadza na rynek nowe modele smartfonów w taki sposób, aby strategicznie zwiększyć sprzedaż w 4. kwartale. Jednak rok 2023 był inny. Wśród globalnego spadku rynku smartfonów o 3,2%, Apple nie tylko wzrosło, ale także po raz pierwszy w historii zdobyło pierwsze miejsce. Ten wyczyn został osiągnięty pomimo silnej konkurencji i zwiększonych wyzwań regulacyjnych, zwłaszcza w Chinach, największym rynku firmy.

    Samsung – więcej niż tylko potknięcie

    Spadek Samsunga jest zbiegiem wielu czynników. To nie tylko wpływ agresywnych strategii Apple, ale także rosnące wyzwanie ze strony innych producentów Androida, takich jak Huawei, OnePlus i Google. Utrata pozycji lidera przez Samsunga, sytuacja niewidziana od 2010 roku, oznacza głęboką zmianę w hierarchii smartfonów.

    Nacisk na premium, czyli as w rękawie Apple

    Kluczowym czynnikiem sukcesu Apple jest rosnący popyt na smartfony premium, które obecnie stanowią ponad 20% rynku. Dominacja Apple w tym segmencie, napędzana agresywnymi ofertami wymiany i planami finansowania bez odsetek, okazała się przełomowa. Luksus posiadania urządzenia premium nie jest już odległym marzeniem dla konsumentów, dzięki strategicznemu wycenianiu i marketingowi Apple.

    5 najlepszych firm, światowe dostawy smartfonów, udział w rynku i wzrost rok do roku, IV kwartał 2023 r. (wyniki wstępne, dostawy w milionach sztuk) / źródło: IDC 

    Firma4Q23Udział w rynku 4Q234Q22Udział w rynku 4Q224Q23/4Q22 Wzrost
    1. Apple80,524,7%72,124,0%11,6%
    2. Samsung53.016,3%59,519,8%-10,9%
    3. Xiaomi40,712,5%33.211,0%22,7%
    4. Transsion28,28,6%16,75,6%68,6%
    5. vivo24,17,4%22,97,6%5,1%
    Inne99,530,5%96,132,0%3,5%
    RAZEM326.1100,0%300,6100,0%8,5%

    Arena Androida – dywersyfikujące się pole bitwy

    Podczas gdy Apple świętuje swój awans, rynek Androida jest świadkiem własnej ewolucji. Marki takie jak Huawei robią silny powrót, szczególnie w Chinach. Mniejsi gracze Androida, tacy jak Xiaomi i Transsion, również zyskują na znaczeniu, zwłaszcza na rynkach wschodzących. Ta dywersyfikacja w przestrzeni Androida wskazuje na zdrową, choć intensywniejszą, konkurencję.

    Dynamiczna przyszłość smartfonów

    Globalny rynek smartfonów szykuje się na ekscytującą erę. Innowacje takie jak składane modele i możliwości AI zyskują na popularności. Walka o supremację to już nie tylko kwestia liczby wysłanych jednostek, ale kto może dostarczyć przełomową technologię w zasięg ręki konsumentów.

  • XTPL rozpoczyna współpracę z Nano Dimension

    XTPL rozpoczyna współpracę z Nano Dimension

    XTPL, globalny dostawca przełomowych rozwiązań nanodruku dla światowego rynku elektroniki, oraz notowana na NASDAQ izraelska firma Nano Dimension Ltd. (Nasdaq: NNDM) będą współpracować nad stworzeniem specjalnej formulacji tuszu przewodzącego prąd, opartego na nanocząstkach metalicznych, do rynku drukowanych płytek PCB  oraz Additively Manufactured Electronics (AME).

    Nano Dimension Ltd. jest liderem w branży elektroniki wytwarzanej za pomocą metody addytywnej (AME) elektroniki drukowanej 3D i addytywnej mikroprodukcji (Micro-AM). Firma technologiczna dąży do transformacji branży elektronicznej i pokrewnych sektorów wytwarzania addytywnego poprzez tworzenie i dostarczanie przyjaznych dla środowiska i efektywnych ekonomicznie metod przyrostowych, zgodnie z koncepcją Industry 4.0, jednocześnie umożliwiając jednoetapową konwersję projektów cyfrowych
    w urządzenia o praktycznym zastosowaniu. Spółka jest w stanie oferować rozwiązania w tej dziedzinie na zlecenie kontrahentów w każdym czasie i w każdym miejscu.

    W ramach współpracy XTPL i Nano Dimension będą koncentrować się na rozwoju nowego, wydajnego nanotuszu o wysokiej przewodności do przemysłowych zastosowań w produktach Nano Dimension nakierowanych na produkcję płytek PCB.

    – Bardzo cieszymy się z nawiązania tej współpracy. Jesteśmy głęboko przekonani, że połączenie pozycji rynkowej i rozwiązań technologicznych Nano Dimension oraz konkurencyjnej technologii XTPL i know-how w zakresie wytwarzania wysokowydajnych tuszy przewodzących przyczyni się do dalszego rozwoju rynku wytwarzania elektroniki metodami addytywnymi AMEmówi Filip Granek, Prezes Zarządu XTPL S.A.

    – Dodawanie nowych materiałów do naszego portfolio ma istotne, strategiczne znaczenie dla naszej firmy. Dlatego oprócz prowadzenia wewnętrznych prac nad rozwojem dielektrycznego i przewodzącego tuszu współpracujemy blisko z dostawcami w celu poszerzenia zakresu dostępnych materiałów przeznaczonych do nowych zastosowańmówi Hanan Gino, Chief Product Officer of  Nano Dimension Ltd.Dzięki wykorzystaniu wiedzy XTPL będziemy w stanie jeszcze bardziej ułatwić klientom tworzenie nowych klas wysokowydajnych urządzeń elektronicznych (HI-PEDS®) z wykorzystaniem naszych rozwiązań AMEdodaje.

    Założona w 2012 roku spółka Nano Dimension Ltd. dostarcza rozwiązania w zakresie elektroniki addytywnej. Aktywne elektroniczne i elektromechaniczne podzespoły o wysokiej jakości są nieodzownym elementem inteligentnych dronów, samochodów, satelit, smartfonów i urządzeń medycznych in vivo. Flagowym produktem spółki jest jej autorski system DragonFly IV®, który pozwala na wytwarzanie wysokowydajnych urządzeń elektronicznych (Hi-PED®) dla różnych branż.

    Pierwsze przychody ze sprzedaży z podjętej współpracy XTPL może odnotować w rachunku wyników począwszy od roku 2022.

    XTPL rozwija oraz komercjalizuje trzy komplementarne a jednocześnie niezależne linie biznesowe: nanotusze przewodzące, urządzenia prototypujące Delta Printing System oraz głowice drukujące EPSILON przeznaczone

  • Porozmawiasz skronią

    Porozmawiasz skronią

    Na rynek trafia coraz więcej elektronicznych urządzeń do noszenia. Inteligentne są już nie tylko zegarki czy opaski. Wyposażona w czujniki odzież może mierzyć naszą aktywność, a łączące się z aplikacją mobilną buty zmierzą liczbę wykonanych kroków i pozwolą ustawić odpowiednią temperaturę wkładki. Coraz popularniejsza w konsumenckiej elektronice jest także technologia przewodzenia kostnego, pozwalająca na przesyłanie dźwięku za pomocą wibracji. Okulary przeciwsłoneczne Voxos przekazują dźwięk bezpośrednio do mózgu przez kości policzkowe z pominięciem uszu. Z kolei inteligentny pasek do zegarka SGNL pozwala na prowadzenie rozmów poprzez dotknięcie palcem skroni.

    – Inteligentny pasek umożliwia odbieranie połączeń jednym palcem. Urządzenie komunikuje się z telefonem za pomocą technologii Bluetooth. W przypadku połączenia przychodzącego, wbudowany w pasek przekaźnik zacznie wibrować, a wibracja dotrze aż do koniuszka palca. Gdy przyłożymy palec do ucha, będziemy mogli słyszeć dźwięk – mówi Heeyoung Kim z Innomdle Lab.

    Pasek SGNL wykorzystuje technologię przewodnictwa kostnego do przekazywania dźwięku. Emitowane przez niego wibracje są przekazywane na koniuszki palców. Po przyłożeniu ich do skroni, drgania przekazywane są bezpośrednio do ucha środkowego, które przetwarza je na impulsy elektryczne interpretowane przez mózg jako fala dźwiękowa. Tak powstaje dźwięk, który usłyszy wyłącznie posiadacz opaski SGNL. Urządzenie wyposażono również w zintegrowany, czuły mikrofon umożliwiający prowadzenie rozmów bez wyjmowania telefonu z kieszeni.

    – Tego rodzaju komunikacja zrewolucjonizuje sposób, w jaki będziemy odbierać telefony. Już nie będzie trzeba szukać w kieszeni zestawu słuchawkowego ani martwić się, że go zgubimy. Dzięki naszym urządzeniom wystarczy jeden ruch palca – przekonuje Heeyoung Kim.

    Branża elektronicznych urządzeń do noszenia, tzw. wearables, rośnie w błyskawicznym tempie. Na rynku pojawia się także coraz więcej urządzeń wykorzystujących wibracje do przekazywania dźwięku.

    Amerykański Departament Obrony wydał 10 mln dol. na przeprowadzenie testów Molar Mic, bezprzewodowego głośnika Bluetooth montowanego w jamie ustnej. Sprzęt ten przytwierdzany jest do górnej szczęki, wprowadzając w wibracje zęby, które przekazują drgania przez czaszkę do mózgu. Urządzenie, podobnie jak SGNL, jest niemal niewidoczne, komunikuje się ze światem zewnętrznym za pośrednictwem opaski zawieszanej u szyi. Gadżet od Sonitus Technologies opracowano z myślą o zawodowych żołnierzach, pracownikach służby medycznej czy strażakach.

    Urządzenia wearables mogą pełnić także rolę mobilnych sprzętów medycznych. Najnowszy zegarek Apple Watch ma pierwszy na świecie elektrokardiograf zintegrowany z kopertą. Czujnik ma z 98-procentową skutecznością wykrywać migotanie komór serca. Innowacyjna opaska Garmin Vivosmart ma z kolei miniaturową wersję pulsoksymetru – urządzenia do nieinwazyjnego pomiaru saturacji krwi. Opaska monitoruje także jakość oraz fazy snu, aby wybudzić użytkownika w najlepszym możliwym momencie .

    Rosnącą popularnością cieszą się także inteligentne paski. Firma Montblanc w swoim inteligentnym pasku zmieściła moduł płatności zbliżeniowych, niewielki, zintegrowany wyświetlacz oraz mechanizm wibracyjny informujący o połączeniach przychodzących. Producenci paska SGNL stworzyli także inteligentny pasek do zegarków analogowych.

    – Cała inteligentna technologia schowana jest w sprzączce i z zewnątrz nie widać, że mamy do czynienia z inteligentnym paskiem. Jest on kompatybilny ze zwykłymi zegarkami. Gdy pobierzemy aplikację, uzyskamy dostęp do kolorowych ikon, krokomierza i podstawowych opcji, a gdy dostaniemy SMS lub połączenie przychodzące, dioda LED zacznie migać – tłumaczy ekspertka.

    Analitycy Prescient & Strategic Intelligence szacują, że w 2017 roku wartość rynku inteligentnych zegarków wyniosła 10 mld dol. Według prognoz do 2023 roku branża będzie rozwijała się w tempie blisko 23 proc.

  • Przyszłość smartfonów okiem Vivo

    Przyszłość smartfonów okiem Vivo

    Niedawno na youtube’owym kanale Unbox Therapy został umieszczony film prezentujący koncept urządzenia marki Vivo. Co ciekawe smartfon jest w pełni sprawny i wyposażony w podstawowe funkcje. Jednakże to właśnie wygląd telefonu sprawia, że sprawnie przykuwa uwagę.

    Na pierwszy rzut oka widać, że mamy do czynienia z urządzeniem, którego front jest prawie w całości zajęty przez ekran. Nie mamy tutaj ostatnio popularnego notche’a, co znacząco wpływa na odbiór telefonu. Ramki wokół ekranu są ograniczone do minimum. Dolna ramka jest nieznacznie większa od pozostałych. Sam ekran jest zaoblony na krawędziach, jednak obudowa urządzenia jest prostokątna. Przypomina ona jeden z moich ulubionych telefonów – Nokie Lumie 930, która świetnie leżała w dłoniach.

    Vivo jako pierwsze wprowadziło czytnik linii papilarnych zintegrowany z ekranem. Tutaj kontynuuje rozwijanie tej technologii. Pole ‘zczytujące’ odciski palców jest dużo większe. W dodatku oprogramowanie oferuje odblokowywanie telefonu poprzez odczyt dwóch palców naraz i to naprawdę na dużej przestrzeni ekranu. Nie działa to w tym momencie tak sprawnie, jak w wypadku flagowców innych marek, ale nawet to jednosekundowe opóźnienie jest w jakiś sposób czarujące. Nadal liczymy jednak na ulepszenie tej technologii.

    Przy takim zagospodarowaniu przedniego panelu nie uraczymy na nim przedniego aparatu. W jaki sposób to rozwiązano? Wysuwanym modułem aparatu z górnej krawędzi telefonu. Super! (na zdjęciu głównym) Pod względem designu wygląda to świetnie. Jednakże przed inżynierami Vivo ciekawe zadanie. Stworzenie wysuwanego modułu, który wytrzyma ogromną liczbę operacji. W końcu niektórzy użytkownicy bardzo często używają tej funkcji smartfona.

    Niespodzianką jest posiadanie przez telefonu gniazda słuchawkowego jack. Pokazuje to, że nie trzeba podążać za wszystkimi trendami, które starają się wprowadzać producenci.

    Podsumowując Vivo zaskakuje, prezentując w dużej części działający prototyp urządzenia. Jeśli rzeczywiście trafi na rynek może zdrowo namieszać w trendach. Producent zwraca uwagę, że koszt produkcji takiego urządzenia jest znacząco wyższy niż standardowe ceny innych marek. Proces tworzenia jednak może zostać udoskonalony i nad tym właśnie Vivo pracuje. Osobiście trzymam kciuki!