Tag: Meta

  • Kryzys regulacyjny – TikTok i Meta wprowadzają własne zastrzeżenia wobec unijnych przepisów

    Kryzys regulacyjny – TikTok i Meta wprowadzają własne zastrzeżenia wobec unijnych przepisów

    Wojna gigantów technologicznych o dominację na europejskim rynku cyfrowym wkracza w nową fazę, a TikTok i Meta stają w szranki z Unią Europejską w związku z nowymi przepisami mającymi na celu uczynienie konkurencji online bardziej sprawiedliwą. Obaj giganci zdecydowanie zgłaszają swoje zastrzeżenia i kwestionują nowe przepisy, które mają wejść w życie od marca 2023 roku.

    TikTok i Meta odpowiadają na nowe przepisy

    TikTok, znany z krótkich filmików wideo i ogromnej popularności wśród młodszych użytkowników, ogłosił swoje oburzenie w czwartkowym poście na blogu. Firma argumentuje, że zaklasyfikowanie jej jako „strażnika” online przez Digital Markets Act (DMA) jest niesłuszne. Twierdzi, że odgrywa rolę nowego konkurenta w świecie mediów społecznościowych i jest zdolny rywalizować z już ugruntowanymi graczami. To bez wątpienia kwestia, która podważa sam cel DMA, który ma na celu ochronę uczciwej konkurencji.

    Meta, z kolei, która już wcześniej była obiektem kontrowersji dotyczących jej dominacji na rynku, również wyraziła swoje zastrzeżenia wobec decyzji Unii Europejskiej. Firma jest niezadowolona z włączenia Marketplace i Messengera jako usług bramy zgodnie z nowymi zasadami. Meta podkreśla, że stara się o wyjaśnienie konkretnych punktów prawnych, sugerując, że działania Unii Europejskiej mogą być nieprecyzyjne.

    Digital Markets Act, którego wprowadzenie planowane jest na marzec 2023 roku, przewiduje szereg nakazów i zakazów, które mają na celu zapewnienie użytkownikom większego wyboru oraz grożenie dużymi karami za ich naruszenie przez duże firmy technologiczne. W teorii, przepisy te mają przyczynić się do stworzenia bardziej sprawiedliwego rynku cyfrowego, w którym konkurencja będzie bardziej zrównoważona.

    Jednakże, oznaczenie TikToka jako strażnika podważa samo założenie DMA. Firma argumentuje, że tego typu etykietowanie może prowadzić do ochrony już istniejących graczy przed nowymi konkurentami, takimi jak TikTok. To może stanowić poważny problem dla innowacyjnych firm, które próbują wejść na rynek mediów społecznościowych.

    Kolejne firmy objęte nowymi regulacjami

    Warto również zaznaczyć, że Amazon, Apple, Google i Microsoft także otrzymały etykietę strażnika we wrześniu tego roku, razem z TikTok i Meta. Ta decyzja wynika z faktu, że dostarczają one 22 „podstawowe usługi platformowe”, które pełnią rolę bramy między firmami a konsumentami. To jednakże nie wydaje się być punktem sporu dla tych firm, w przeciwieństwie do TikToka i Meta.

    Meta nie argumentuje przeciwko swojemu oznaczeniu jako strażnika, ale twierdzi, że Komisja Europejska popełniła błąd wyróżniając Marketplace i Messengera jako podstawowe usługi platformy. Ich apel jest jednoznaczny: firma nadal zobowiązuje się do przestrzegania DMA i deklaruje chęć konstruktywnej współpracy z Komisją Europejską w celu dostosowania się do nowych regulacji.

    Walka o przyszłość europejskiego rynku cyfrowego jest niezwykle istotna dla konsumentów, firm oraz samej Unii Europejskiej. Z jednej strony, przepisy DMA mają na celu zwiększenie konkurencji i ochronę konsumentów, ale z drugiej strony, konflikt z gigantami technologicznymi może wpłynąć na innowacyjność i rozwój branży. Ostateczne rozstrzygnięcie tego sporu będzie miało ogromne znaczenie dla przyszłości europejskiego rynku cyfrowego.

  • Ochrona dzieci na Instagramie: Były dyrektor Meta zeznaje, że firma ignoruje swoich najmłodszych użytkowników

    Ochrona dzieci na Instagramie: Były dyrektor Meta zeznaje, że firma ignoruje swoich najmłodszych użytkowników

    W czasie, kiedy światło dzienne ujrzały oskarżenia Frances Haugen dotyczące szkód wyrządzanych przez Facebooka i Instagrama młodszym użytkownikom, były dyrektor ds. inżynierii w Facebooku, Arturo Béjar, podjął próbę wstrząśnięcia sumieniem Marka Zuckerberga, dyrektora generalnego Meta. Jego alarmujący e-mail, wysłany w chwili, gdy ponownie związał się z firmą jako konsultant, rzucał światło na niepokojące doświadczenia jego córki z Instagramem, które, jak wskazywał, były ignorowane przez kierownictwo.

    Pracownik Meta oskarża firmę o lekceważenie niebezpieczeństw

    Béjar, który zdobył uznanie za prace nad ograniczaniem cyberprzemocy w latach 2009-2015, zeznał przed Kongresem, ujawniając nie tylko osobiste doświadczenia swojej córki z niechcianymi seksualnymi zalotami na Instagramie, ale również wskazywał na zasadnicze braki w podejściu firmy do zgłaszanych incydentów. Pomiędzy jego odejściem z firmy a powrotem, własna córka Béjara doświadczyła tego, co wielu młodych użytkowników – nękania i niechcianych zalotów, co doprowadziło do ostatecznej konfrontacji z kongresowym podkomitetem ds. mediów społecznościowych.

    Jego zeznania wyłaniają obraz firmy, która była świadoma szkód wyrządzanych przez Instagram, ale zdecydowała się nie wprowadzać zmian, które mogłyby temu zaradzić. Béjar przekonywał, że Meta powinna zmienić sposób zarządzania platformami, skupiając się na zwalczaniu molestowania i niechcianych zachowań, nawet jeśli nie naruszają one bezpośrednio istniejącej polityki firmy. Podkreślał, że wysyłanie wulgarnych wiadomości seksualnych do dzieci, choć nie łamie zasad Instagrama, powinno być surowo zabronione, a użytkownicy powinni mieć możliwość zgłaszania, że nie chcą otrzymywać takich komunikatów.

    Instagram – zyski ponad wszystko

    W kontekście niedawnych pozwów przeciwko Meta i dwupartyjnego nacisku w Kongresie na regulacje chroniące dzieci w Internecie, zeznania Béjara nabierają szczególnego znaczenia. Oskarżenia o projektowanie funkcji uzależniających dzieci od platformy wskazują na poważne zagrożenie dla ich zdrowia psychicznego i bezpieczeństwa online. W odpowiedzi na te wydarzenia, Meta podkreśla wysiłki na rzecz bezpieczeństwa młodych użytkowników, jednak zeznania Béjara rzucają cień wątpliwości na skuteczność tych działań.

    Sytuacja ta stawia Meta w niekorzystnym świetle, pokazując, że mimo dostępnych narzędzi i wiedzy, firma wybierała zyski nad bezpieczeństwem i dobrem użytkowników. W obliczu tej krytyki, coraz głośniej wybrzmiewa apel o przejrzystość i odpowiedzialność mediów społecznościowych, co może być impulsem do wprowadzenia bardziej restrykcyjnych regulacji dotyczących ochrony młodych ludzi w cyfrowym świecie.

  • Rynek IT i giganci technologiczni – 3. kwartał pełen wzlotów, upadków i prognozy na przyszłość

    Rynek IT i giganci technologiczni – 3. kwartał pełen wzlotów, upadków i prognozy na przyszłość

    III kwartał 2023 roku nie przyniósł spodziewanej stabilności dla globalnych gigantów technologicznych. W miarę jak świat stara się dostosować do nowej rzeczywistości po globalnych zakłóceniach, rynek IT, tradycyjnie uważany za jeden z najbardziej odpornych i innowacyjnych, doświadcza własnych turbulencji. Wykres przedstawiający 25 największych firm technologicznych pod względem kapitalizacji rynkowej wskazuje na ciekawe wzloty i upadki. Te liczby nie są jedynie suchymi cyframi; są odzwierciedleniem strategii firm, reakcji konsumentów na nowe produkty oraz ogólnych tendencji w globalnej gospodarce.

    Z jednej strony, pojawienie się nowych graczy i innowacji popycha branżę do przodu, dając konsumentom nowe technologie i możliwości. Z drugiej strony, konkurencja, regulacje rządowe i zmieniające się preferencje konsumentów stwarzają wyzwania dla ustanowionych gigantów. W tym kontekście, badanie tendencji w kapitalizacji rynkowej może dostarczyć wglądu w to, jakie firmy są najlepiej przygotowane do przyszłości i które z nich mogą potrzebować przemyślenia swojej strategii.

    Top-25-Global-Tech-Companies-by-Market-Cap-Q3-2023-V3
    źródło: GlobalData

    Rynek IT – sytuacja liderów Apple, Microsoft i Amazon

    Nie ma wątpliwości, że Apple, MicrosoftAmazon to trzej giganci technologiczni, którzy od lat dominują na globalnym rynku. Ich wpływ i obecność są niepodważalne, ale trzeci kwartał 2023 roku postawił te firmy przed wieloma wyzwaniami.

    Apple doświadczył gwałtownego spadku, tracąc ponad 380 miliardów dolarów w kapitalizacji rynkowej w III kwartale. W ciągu lat firma z Cupertino zyskała ogromne uznanie dzięki swoim innowacjom i wysokiej jakości produktom. Jednak wieści o rozszerzeniu zakazu produktów Apple w Chinach, choć później zdementowane przez chiński rząd, wpłynęły na zaufanie inwestorów do marki. Poza tym przewidywania dotyczące miękkiego popytu na iPhone’a 15 w najbliższym roku również wpłynęły na spadek wartości akcji firmy.

    Microsoft, chociaż doświadczył spadku o 8%, nadal zachowuje mocną pozycję na rynku. Jego różnorodne portfolio, w tym system operacyjny Windows, usługi chmurowe Azure i pakiet biurowy Office, sprawiają, że firma jest bardziej odporna na fluktuacje na jednym konkretnym rynku. Niemniej jednak konkurencja na rynku chmurowym i nowe wyzwania związane z cyberbezpieczeństwem stanowią dla niej wyzwanie.

    Amazon również doświadczył spadku, ale jego ogromna obecność na rynku e-commerce i inwestycje w sektorze technologii, takie jak Amazon Web Services (AWS), pozwalają firmie na zachowanie pozycji lidera. Ostatnie miesiące pokazały jednak, jak ważne jest dla Amazona dostosowywanie się do zmieniających się warunków rynkowych, zwłaszcza w obliczu rosnącej konkurencji i wyzwań logistycznych związanych z globalnymi łańcuchami dostaw.

    Choć te trzy firmy nadal są liderami w sektorze technologicznym, III kwartał 2023 roku pokazał, że nawet najwięksi nie są odporni na zmieniające się warunki rynkowe i niespodziewane wyzwania. Aby utrzymać swoją dominującą pozycję, będą musiały nieustannie wprowadzać innowacje, dostosowywać się do zmieniającego się świata i słuchać potrzeb swoich klientów.

    Rozkwit Alphabet i Meta Platforms

    Podczas gdy wiele firm technologicznych borykało się z różnymi wyzwaniami w trzecim kwartale 2023 roku, Alphabet i Meta Platforms wyróżniły się pozytywnym wzrostem, podkreślając ich zdolność do dostosowywania się do dynamicznie zmieniającego się rynku.

    Alphabet, spółka-matka Google, zanotowała imponujący wzrost o 9,5%. Kluczem do tego sukcesu była nie tylko dominacja w wyszukiwarce internetowej, ale także innowacje w dziedzinie sztucznej inteligencji, autonomicznych pojazdów oraz rozwijające się technologie w chmurze. Wspierane przez skuteczne strategie reklamowe i ciągłe inwestycje w YouTube, które przyciągają miliardy użytkowników na całym świecie, Alphabet kontynuuje ekspansję w nowe obszary technologii i media.

    Google Cloud, jako kluczowy gracz w przemyśle chmurowym, również odnotowuje solidny wzrost, konkurując z liderami rynku takimi jak Amazon Web Services i Microsoft Azure. Dzięki temu Alphabet wciąż zwiększa swoją przewagę w wielu sektorach technologicznych, zdobywając coraz szerzej rynek IT.

    Meta Platforms (dawniej znane jako Facebook) również miało powód do zadowolenia, z wzrostem kapitalizacji rynkowej o 6,3%. Firma z sukcesem kontynuowała swoje inwestycje w wirtualną i rozszerzoną rzeczywistość, z naciskiem na tworzenie „metawersum” – zintegrowanego cyfrowego świata, w którym ludzie mogą komunikować się i angażować na całkiem nowych poziomach. Oprócz tego, aplikacje takie jak WhatsApp, Instagram i Facebook Messenger nadal odgrywają kluczową rolę w strategii firmy, zapewniając stabilne źródło przychodów z reklam.

    Nie można również zapomnieć o wysiłkach Meta w zakresie sztucznej inteligencji i maszynowego uczenia się, które stały się fundamentalnymi składnikami ich platform.

    W obliczu rosnących obaw dotyczących prywatności i regulacji, zarówno Alphabet, jak i Meta muszą jednak pozostać czujne. Obaj giganci technologiczni muszą balansować między innowacją a odpowiedzialnością, aby kontynuować swój wzrost i utrzymać zaufanie użytkowników.

    Sukcesy Alphabet i Meta w trzecim kwartale 2023 roku dowodzą, że właściwe strategie, inwestycje w innowacje i zdolność do przewidywania trendów rynkowych mogą przynieść znaczące korzyści nawet w trudnych czasach.

    Półprzewodniki – światła i cienie

    Półprzewodniki są sercem nowoczesnych technologii, napędzając wszystko, od smartfonów po zaawansowane systemy komputerowe i pojazdy autonomiczne. W trzecim kwartale 2023 roku branża półprzewodnikowa przeżywała jednak mieszane doświadczenia, charakteryzujące się jednocześnie dużym wzrostem w niektórych obszarach i wyzwaniami w innych.

    TSMC – jako jeden z liderów w produkcji półprzewodników – zanotował spadek o 12,4%. Mimo iż firma stale inwestuje w najnowsze technologie produkcyjne i powiększa swoją zdolność produkcyjną, to jednak borykała się z różnymi wyzwaniami, takimi jak ograniczenia dostaw surowców czy trudności logistyczne związane z globalnymi łańcuchami dostaw. Warto jednak podkreślić, że TSMC nadal utrzymuje silną pozycję na rynku, dzięki ciągłym inwestycjom w badania i rozwój.

    ASML również doświadczyło trudności, z kapitalizacją rynkową spadającą o 18,0%. Jako kluczowy dostawca maszyn do litografii EUV, firma odgrywa ważną rolę w branży półprzewodnikowej. Jednakże, globalne wyzwania w dostawach i rosnąca konkurencja wpłynęły na wyniki finansowe ASML.

    Z drugiej strony, firmy takie jak NVIDIA świeciły jasnym światłem, z wzrostem o 1,9%. Jako lider w dziedzinie GPU, NVIDIA korzystało z rosnącego popytu na technologie związane z sztuczną inteligencją, głębokim uczeniem oraz gier komputerowych. Innowacje firmy w dziedzinie przetwarzania danych oraz rozwój w sektorze autonomicznych pojazdów dodatkowo podkreśliły jej ważną rolę w przemyśle półprzewodnikowym.

    Branża półprzewodnikowa jest nadal jednym z kluczowych elementów globalnej gospodarki technologicznej. Mimo wyzwań, takich jak zakłócenia w łańcuchu dostaw czy konkurencja, wiele firm wciąż rozwija się i inwestuje w przyszłość. Jedno jest pewne: półprzewodniki pozostaną kluczowym elementem technologicznego postępu w najbliższej przyszłości.

    Analiza rynku globalnych firm technologicznych za trzeci kwartał 2023 roku ukazuje dynamicznie zmieniający się krajobraz branży. Z jednej strony obserwujemy solidny rozwój i innowacje od gigantów takich jak Apple, Microsoft czy Alphabet. Z drugiej strony, pewne wyzwania, takie jak zakłócenia w łańcuchu dostaw czy globalne napięcia gospodarcze, wpływają na wyniki finansowe wielu przedsiębiorstw.

    Mimo tych wyzwań, technologia nadal jest jednym z najszybciej rozwijających się sektorów gospodarki. Innowacje w dziedzinie sztucznej inteligencji, rozszerzonej rzeczywistości, autonomicznych pojazdów i innych obszarach kontynuują kształtowanie przyszłości i oferują nowe możliwości dla konsumentów i przedsiębiorstw.

    Warto zauważyć, że wiele firm z listy Top 25 jest w stanie przystosować się do zmieniających się warunków, inwestując w badania i rozwój oraz poszukując nowych sposobów na zwiększenie efektywności i zdolności dostosowawczych. Te strategie będą kluczem do ich długoterminowego sukcesu.

    Choć rynek technologiczny jest pełen wyzwań i nieprzewidywalności, jest to również sektor pełen możliwości. Firmy, które będą w stanie dostosować się do tych wyzwań i wykorzystać nowe możliwości, najprawdopodobniej będą dominować w przyszłych latach, przynosząc innowacje, które kształtują nasz świat.

    Na podstawie: GlobalData

  • Habitat 3.0 – Nowa generacja środowiska symulacyjnego dla robotów AI od Meta

    Habitat 3.0 – Nowa generacja środowiska symulacyjnego dla robotów AI od Meta

    W ostatnich latach sztuczna inteligencja (AI) stała się nieodłączną częścią naszego życia.  Jednak rozwijanie tej technologii nie byłoby możliwe bez zaawansowanych narzędzi do szkolenia i testowania robotów AI. Właśnie w tym kontekście zespół z Meta Fundamental Artificial Intelligence Research (FAIR) wyprowadza na scenę nową wersję Habitat 3.0.

    Habitat 3.0 to wirtualne środowisko symulacyjne, które umożliwia robotom AI naukę interakcji z otaczającym światem fizycznym. Po raz pierwszy zaproponowany w 2019 roku, Habitat przeszedł znaczną ewolucję, osiągając teraz swoją trzecią wersję, która przynosi szereg innowacyjnych rozwiązań.

    Habitat 3.0, czyli wirtualny świat dla realnych wyników

    Główną zaletą Habitat 3.0 jest możliwość szkolenia robotów AI w wirtualnym środowisku, co pozwala na realistyczną symulację interakcji między ludźmi a robotami. Jest to kluczowy krok w rozwoju sztucznej inteligencji, ponieważ pozwala uniknąć ryzyka uszkodzenia sprzętu podczas treningu.

    Naukowcy z FAIR zdają sobie sprawę z kluczowej roli, jaką odgrywa rozwijanie nowych algorytmów i modeli w symulatorach. Te innowacje są następnie przenoszone na fizyczne roboty, co przyspiesza proces rozwoju i doskonalenia możliwości sztucznej inteligencji.

    Habitat 3.0 oferuje dwie kluczowe funkcje:

    • Przeorganizowanie społeczne: To zadanie wymaga współpracy między awatarem a wirtualnym robotem w celu wykonania prostych prac domowych. Wirtualne awatary, reprezentujące roboty AI, komunikują się za pomocą klawiatury, myszy lub zestawu słuchawkowego AR. Ta funkcja pozwala na efektywne współdziałanie między ludźmi a robotami w różnych scenariuszach.
    • Nawigacja społeczna: W tej części zadania roboty AI podążają za ludzkimi awatarami, utrzymując bezpieczną odległość. To umożliwia robotom poruszanie się w środowiskach, gdzie istnieje potrzeba unikania kolizji z ludźmi.
    Habitat 3.0, meta
    źródło: Meta

    Prawdziwa ewaluacja z ludzkimi partnerami

    Habitat 3.0 wyróżnia się również tym, że ocena zdolności robotów AI do współpracy i nawigacji społecznej odbywa się z udziałem prawdziwych ludzkich partnerów. To oznacza, że rezultaty testów są bardziej rzeczywiste i dostarczają wartościowych informacji na temat skuteczności sztucznej inteligencji w praktycznych zastosowaniach.

    Nowości w Habitat 3.0

    Oprócz ogólnych ulepszeń, Habitat 3.0 wprowadza również dwie istotne nowości:

    • Habitat Synthetic Scenes Dataset (HSSD-200): Jest to obszerny zbiór danych 3D, obejmujący ponad 18 000 obiektów w 466 kategoriach i w 211 różnych scenach. Ten zasób umożliwia badaczom porównywanie rzeczywistych środowisk fizycznych z danymi wirtualnymi, co może znacząco przyspieszyć rozwijanie i testowanie algorytmów AI.
    • HomeRobot: To platforma sprzętowa i programowa, która umożliwia robotom AI wykonywanie różnorodnych zadań otwartego słownictwa w środowiskach symulowanych i fizycznych. Posiada również bibliotekę narzędzi do nawigacji i manipulacji, co czyni ją wszechstronnym narzędziem dla badaczy i inżynierów pracujących nad rozwojem sztucznej inteligencji.
  • Nowa aktualizacja WhatsApp – więcej kont na jednym urządzeniu

    Nowa aktualizacja WhatsApp – więcej kont na jednym urządzeniu

    WhatsApp wprowadza nową funkcję, która z pewnością ucieszy użytkowników korzystających z wielu kont na jednym urządzeniu. Mark Zuckerberg, dyrektor generalny Meta, ogłosił niedawno, że WhatsApp planuje wdrożyć aktualizację, która umożliwi użytkownikom korzystanie z dwóch kont WhatsApp jednocześnie na jednym telefonie. To dobra wiadomość dla osób, które posiadają zarówno konto służbowe, jak i prywatne, a także dla tych, którzy często zmieniają urządzenia.

    Ułatwienie korzystania z dwóch kont WhatsApp

    Obecnie korzystanie z dwóch kont WhatsApp na jednym urządzeniu jest dość uciążliwe. Każde konto jest przypisane do konkretnego numeru telefonu komórkowego, co oznacza, że użytkownicy muszą często przełączać się między nimi, jeśli chcą korzystać z obu kont na jednym telefonie. Jednak dzięki nadchodzącej aktualizacji, ta sytuacja ulegnie zmianie.

    Jak to działa?

    Jeśli masz telefon z dwiema kartami SIM, to jesteś szczęściarzem. WhatsApp pozwoli na łączenie obu numerów na jednym urządzeniu w jednej wersji aplikacji. Wystarczy, że wprowadzisz kod aktywacyjny drugiej karty SIM, a następnie go zapiszesz. Po tej wstępnej weryfikacji będziesz mógł korzystać z obu kont WhatsApp na jednym urządzeniu, nawet jeśli posiada ono tylko jedną kartę SIM.

    Dla użytkowników z jedną kartą SIM

    Dla osób, które posiadają tylko jeden numer telefonu komórkowego, WhatsApp także ma rozwiązanie. Wystarczy uzyskać kod aktywacyjny drugiej karty SIM, a następnie go zapisać. Gdy telefon jest w innym urządzeniu, można wypełnić go tym kodem. Po tym procesie również będzie można korzystać z obu kont na jednym urządzeniu.

    Dodatkowe usprawnienia w WhatsApp

    To świetna wiadomość dla osób, które chcą utrzymywać osobiste i zawodowe kontakty w jednym miejscu, a jednocześnie unikają uciążliwego przełączania się między aplikacjami. Ułatwienie tego procesu na pewno zyska aprobatę wielu użytkowników.

    Warto również wspomnieć, że WhatsApp regularnie dodaje nowe funkcje, które usprawniają doświadczenie użytkowników. Ostatnio aplikacja wprowadziła możliwość planowania wydarzeń w grupach czatu oraz integrowała Meta AI jako asystenta czatu, co z pewnością urozmaiciło korzystanie z aplikacji. Poprawiona jakość zdjęć i filmów była kolejnym atutem, który pojawił się niedawno. WhatsApp dodał także nową funkcję, która umożliwia jednorazowe odtwarzanie wiadomości głosowych, co może być przydatne w niektórych sytuacjach.

  • Walka z dezinformacją: Unia Europejska wymusza na Meta i TikTok nowe standardy

    Walka z dezinformacją: Unia Europejska wymusza na Meta i TikTok nowe standardy

    Unia Europejska zażądała od firm Meta i TikTok szczegółowego opisu działań podejmowanych w celu ograniczenia nielegalnych treści i dezinformacji podczas konfliktu między Izraelem a Hamasem. To krok wynikający z nowego prawa, które może skutkować grzywnami w wysokości do 6% rocznych globalnych przychodów dla gigantów technologicznych, jeśli nie spełnią oni odpowiednich wymogów mających na celu ochronę użytkowników przed treściami szkodliwymi.

    Warto zauważyć, że DSA jest wystawiane na próbę w kontekście wojny Izrael-Hamas, która doprowadziła do wzrostu treści terrorystycznych, mowy nienawiści i dezinformacji na platformach społecznościowych. Hamas groził przesyłaniem na żywo egzekucji, co stwarza dodatkowe wyzwania związane z kontrolowaniem takich treści przez platformy.

    Meta podkreśliła, że mają proces identyfikacji i łagodzenia ryzyka podczas kryzysu, a jednocześnie chronią wolność słowa. Powołali także specjalne centrum operacyjne, aby monitorować sytuację i reagować na nią.

    Wojna na Bliskim Wschodzie toczy się także online. Warto o tym pamiętać, szczególnie, że sytuację chętnie wykorzystują m.in. cyberprzestępcy do celów kampanii phishingowych.

  • Facebook i Instagram – subskrypcja bez reklam w Europie

    Facebook i Instagram – subskrypcja bez reklam w Europie

    W świecie mediów społecznościowych, gdzie reklamy są wszechobecne, Meta – firma stojąca za Facebookiem i Instagramem – planuje wprowadzić rewolucyjną zmianę dla użytkowników w Europie. Jak podał Wall Street Journal, Meta rozważa wprowadzenie płatnych subskrypcji, które pozwolą korzystać z tych platform bez reklam. Ale czy to ruch w stronę większej prywatności, czy może chodzi o coś innego?

    Facebook i Instagram – subskrypcja bez reklam: jakie są koszty?

    Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Wall Street Journal, firma zamierza pobierać od użytkowników około 10 euro miesięcznie za korzystanie z Instagrama lub Facebooka bez reklam w przeglądarkach komputerowych. Jeśli chodzi o korzystanie z tych platform na telefonach komórkowych, opłata wynosiłaby około 13 euro miesięcznie. Wyższa cena wynika z konieczności uwzględnienia prowizji pobieranych przez sklepy z aplikacjami Apple i Google.

    Dlaczego Meta wprowadza tę opcję?

    Głównym powodem dla którego Meta rozważa wprowadzenie płatnych subskrypcji jest chęć dostosowania się do surowych przepisów Unii Europejskiej dotyczących prywatności danych. Te przepisy stanowią wyzwanie dla modelu biznesowego firmy, który opiera się na wyświetlaniu spersonalizowanych reklam użytkownikom. W odpowiedzi na te regulacje, Meta oferuje użytkownikom wybór: korzystać z platform z reklamami lub płacić za wersję bez nich.

    Reakcja Meta na przepisy UE

    Najwyższy sąd UE orzekł, że Meta musi uzyskać zgodę użytkowników przed wyświetleniem im reklam. To orzeczenie wpływa na zdolność firmy do zarabiania na dostosowywaniu reklam do indywidualnych zainteresowań użytkowników. W odpowiedzi na to, firma stwierdziła: „Meta wierzy w wartość bezpłatnych usług, które są wspierane przez spersonalizowane reklamy. Jednakże, nadal badamy opcje, aby upewnić się, że przestrzegamy zmieniających się wymogów regulacyjnych.”

    Kontrowersje wokół planu

    Chociaż plan Meta może wydawać się atrakcyjny dla tych, którzy chcą unikać reklam, nie jest jasne, czy unijne organy regulacyjne zaakceptują ten pomysł. Istnieją obawy, że proponowane opłaty mogą być zbyt wysokie dla wielu użytkowników. Wprowadzenie płatnych subskrypcji przez Meta może być odpowiedzią na rosnące wymagania dotyczące prywatności w Europie.

  • Meta chce podziałać ambitniej w świecie AI i otwiera drzwi swojego Studia AI dla firm zewnętrznych

    Meta chce podziałać ambitniej w świecie AI i otwiera drzwi swojego Studia AI dla firm zewnętrznych

    Podczas wydarzenia Meta Connect, firma ogłosiła, że nie chce być już tylko znana jako twórca metaverse, ale jako pełnoprawny uczestnik w świecie AI. Otwarcie AI Studio to wyraźny sygnał, że Meta jest poważnie zaangażowana w rozwój technologii AI i chce umożliwić innym firmom korzystanie z jej narzędzi i technologii.

    AI Studio pozwala firmom tworzyć chatboty, które mogą odpowiadać na pytania klientów za pośrednictwem mediów społecznościowych takich jak Facebook, Instagram i WhatsApp. Chatboty są oparte na modelu Llama 2, który jest uważany za jedno z najlepszych narzędzi w dziedzinie LLM (Language Model). Dzięki temu narzędziu firmy mogą tworzyć wirtualnych asystentów, którzy są w stanie odzwierciedlać wartości i styl komunikacji danej organizacji.

    Jedną z kluczowych cech AI Studio jest możliwość dostosowywania chatbotów do stylu firmy. Jeśli firma preferuje nieformalny styl komunikacji, może dostosować swojego chatbota, aby nie był sztywny i formalny, ale bardziej przyjazny i otwarty. To może pomóc w budowaniu lepszych relacji z klientami i poprawie jakości obsługi klienta.

    Meta wierzy, że AI Studio może pomóc zarówno małym firmom, które chcą się skalować, jak i dużym markom, które chcą poprawić swoją komunikację. Sztuczna inteligencja może pomóc firmom w budowaniu ich wirtualnej obecności i poprawie jakości usług. Co więcej, AI będzie bezpośrednio kontrolowana przez twórców, co daje firmom pełną kontrolę.

    Jednak czy firmy będą miały pełną kontrolę nad swoimi danymi? Czy Meta będzie monitorować lub zbierać dane z chatbotów stworzonych przez firmy zewnętrzne? Na odpowiedź na te pytania zapewnię jeszcze poczekamy, jednak jest to jedna z najważniejszych kwestii, jeśli chodzi o podjęcie decyzji dotyczącej korzystania z rozwiązań firmy Marka Zuckerberga.

  • Meta pokazała kolejną generację zestawu do rzeczywistości mieszanej – Meta Quest 3

    Meta pokazała kolejną generację zestawu do rzeczywistości mieszanej – Meta Quest 3

    Podczas wydarzenia Meta Connect, firma przedstawiła Meta Quest 3 jako następcę Meta Quest 2, nie mylić z Meta Quest Pro. Nowy zestaw będzie dostępny od 10 października, wcześniej niż konkurencyjny Apple Vision Pro [Brandsit], i to w zupełnie innym porządku cenowym. Cena za model podstawowy z 128 GB wynosi 549 euro.

    Meta Quest 3 [Meta.com] oferuje znaczące ulepszenia sprzętu w porównaniu z poprzednią generacją. Rezolucja została podniesiona o 30%, a każdy obiektyw zawiera obiektyw o rozdzielczości 2064 x 2208 pikseli. Dzięki temu użytkownicy mogą doświadczyć rzeczywistości mieszanej, w której wirtualne elementy dostosowują się do środowiska fizycznego.

    Technologia i wydajność

    Za całą moc obliczeniową odpowiada najnowszy procesor Qualcomm Snapdragon XR2 Gen 2, który zdaniem producenta oferuje wzrost wydajności GPU o współczynnik 2.5 i jest w stanie jednocześnie przetwarzać dane wejściowe z dziesięciu kamer i czujników.

    Meta Quest 3 dla biznesu

    Mark Zuckerberg podczas prezentacji podkreślił, że Meta Quest 3 nie jest przeznaczony tylko do rozrywki. Firma planuje wprowadzenie aplikacji Microsoft 365, co może przyciągnąć odbiorców biznesowych. Użytkownicy będą mogli, na przykład, pracować na swoich prezentacjach PowerPoint, widząc slajdy przed oczami.

    Krytyczne spojrzenie

    Meta Quest 3 to niewątpliwie imponujący kawałek technologii, ale czy naprawdę jest to „pierwszy główny zestaw słuchawkowy do rzeczywistości mieszanej”, jak ogłasza Meta? Czy może to tylko marketingowy chwyt, mający na celu przyciągnięcie uwagi w erze, gdy słowo „metaverse” jest na ustach wszystkich?

    Cena, choć niższa niż konkurencyjnego produktu od Apple, nadal może być barierą dla wielu potencjalnych użytkowników, zwłaszcza tych, którzy nie są przekonani do korzyści płynących z rzeczywistości mieszanej.

  • Meta nie ustaje w walce o młodszych użytkowników. Czy uda się to dzięki nowemum chatbotom AI?

    Meta nie ustaje w walce o młodszych użytkowników. Czy uda się to dzięki nowemum chatbotom AI?

    Meta, zdając sobie sprawę z utraty młodszych użytkowników, postanowiła zareagować, rozwijając różnorodne chatboty AI, każdy z własnym, unikatowym charakterem. Według informacji uzyskanych przez The Wall Street Journal, firma ma nadzieję, że te boty przyciągną młodszych użytkowników z powrotem na jej platformy. Wewnętrzne dokumenty i źródła zbliżone do firmy sugerują, że wdrożenie może nastąpić już w najbliższym czasie.

    Innowacyjne rozwiązania

    Chatboty AI są obecnie testowane przez pracowników Meta i mają zostać ogłoszone na konferencji Meta Connect w Menlo Park. Niektóre z tych botów mają na celu zwiększenie zaangażowania młodszej publiczności, podczas gdy inne mają służyć bardziej praktycznym celom, takim jak pomoc w kodowaniu. To pokazuje, że Meta jest zdeterminowana, aby dostosować się do zmieniających się potrzeb swoich użytkowników i zaoferować różnorodne rozwiązania.

    Ryzyko i kontrowersje

    Jednak wprowadzenie chatbotów AI z charakterem nie jest pozbawione ryzyka. Niektóre boty, takie jak sarkastyczny Bob Robot czy Gavin, który wygłaszał mizoginistyczne komentarze, już wzbudziły kontrowersje. Badacze z amerykańskich uniwersytetów ostrzegają, że nadanie chatbotom pewnego charakteru zwiększa ryzyko wątpliwej produkcji, co potwierdzają powyższe przykłady.

    Konkurencja i przyszłość

    Meta nie jest jedyną firmą, która eksploruje możliwości chatbotów AI. Snapchat z My AI oraz start-up Character.AI również oferują użytkownikom możliwość tworzenia chatbotów AI z określoną postacią. W obliczu rosnącej konkurencji i ewolucji technologii AI, Meta musi działać szybko i sprytnie, aby utrzymać się na czele rynku mediów społecznościowych.

    Meta, w obliczu utraty młodszych użytkowników na rzecz innych platform mediów społecznościowych, rozwija chatboty AI z unikatowymi osobowościami, aby przyciągnąć ich z powrotem. Choć innowacyjne, te chatboty nie są pozbawione kontrowersji i ryzyka. Czy te cyfrowe osobowości będą kluczem do odzyskania młodej publiczności przez Meta, czy może staną się kolejnym źródłem kontrowersji, pozostaje do zobaczenia. W każdym razie, Meta jest zdeterminowana, aby dostosować się do zmieniających się potrzeb swojej publiczności i zaoferować różnorodne, innowacyjne rozwiązania.

  • Niespotykany szczyt technologicznych gigantów. Czy doszli do wspólnych wniosków w kwestii AI?

    Niespotykany szczyt technologicznych gigantów. Czy doszli do wspólnych wniosków w kwestii AI?

    Jednym z najważniejszych tematów podniesionych podczas spotkania była potrzeba regulacji AI. Wszyscy uczestnicy zgodzili się, że rząd powinien odegrać rolę w nadzorze nad rozwijającą się technologią. Elon Musk zasugerował nawet utworzenie niezależnej agencji federalnej do nadzoru nad AI.

    Jednakże, jak zauważył senator Schumer, droga do legislacyjnej regulacji jest trudna i pełna wyzwań. Jest to szczególnie ważne w kontekście globalnej rywalizacji, gdzie Stany Zjednoczone muszą wyprzedzić kraje takie jak Chiny w wykorzystaniu AI.

    Lista obecności, podczas szczytu:

    • Sam Altman, dyrektor generalny OpenAI
    • Bill Gates, założyciel Microsoftu
    • Jensen Huang, dyrektor generalny Nvidii
    • Arvind Krishna, dyrektor generalny IBM
    • Elon Musk, właściciel X i założyciel Tesli
    • Satya Nadella, dyrektor generalny Microsoftu
    • Sundar Pichai, dyrektor generalny Alphabet (Google)
    • Deborah Raji, badaczka z Berkley University
    • Eric Schmidt, były dyrektor generalny Google
    • Mark Zuckerberg, dyrektor generalny Meta

    Open Source i zagrożenia

    Kwestia technologii AI typu open source również wywołała dyskusję. Mark Zuckerberg podkreślił, że open source zapewnia demokratyczny dostęp do AI, ale jednocześnie otwiera drzwi dla potencjalnych nadużyć. Na przykład, Centrum Technologii Humanitarnych znalazło już sposób na stworzenie niebezpiecznego składu biologicznego modelu Meta Llama 2.

    Społeczne implikacje

    Nie można zapomnieć o społecznych implikacjach AI, takich jak utrata miejsc pracy i wpływ na wybory. Bill Gates zwrócił uwagę na potencjalne korzyści, takie jak walka z głodem na świecie, ale równocześnie istnieje obawa o deepfake’i i ich wpływ na przyszłe wybory w USA.

    Krytyka i ostrzeżenia

    Spotkanie nie obyło się bez krytyki. Republikanin Josh Hawley nazwał je „gigantycznym przyjęciem koktajlowym dla Big Tech”, podkreślając, że opinia publiczna została wykluczona ze spotkania. Ponadto, istnieje obawa, że interesy dużych korporacji mogą zdominować dyskusję na temat regulacji AI.

    AI Insight Forum to ważny krok w kierunku zrozumienia i adresowania wyzwań i możliwości, jakie niesie ze sobą AI. Jednakże, jak zauważyła badaczka Deborah Raji, ważne jest, aby różne głosy były słyszane w tej dyskusji. Ostateczne decyzje w kwestii regulacji AI będą miały długotrwałe implikacje, zarówno pozytywne, jak i negatywne, dla społeczeństwa na całym świecie.

  • Meta z „przełomową” nowością

    To co w wirtualnym świecie HTC VIVE było standardem, dopiero teraz trafia do świata Marka Zuckerberga. Nogi – tak!. Przełomowa nowość w Meta i to w fazie testów.

    Mark „zmuszał” pracowników do korzystania z Meta. Teraz będzie mógł ich gonić po wirtualnym świecie… Gratulacje!

  • Nowa era AI: Jak partnerstwo MediaTek i Meta może zmienić świat Technologii

    Nowa era AI: Jak partnerstwo MediaTek i Meta może zmienić świat Technologii

    W świecie technologii, gdzie innowacje są na porządku dziennym, MediaTek i Meta ogłosiły swoje partnerstwo, mające na celu zrewolucjonizowanie obliczeń brzegowych i aplikacji AI. To partnerstwo ma potencjał, by nie tylko przyspieszyć rozwój aplikacji AI na smartfonach, ale także wpłynąć na pojazdy, inteligentne domy i inne urządzenia IoT. Co więcej, jest to drugie takie strategiczne porozumienie Meta w ciągu miesiąca, co podkreśla ich zamiary dominacji w dziedzinie generatywnej sztucznej inteligencji.

    Generatywna sztuczna inteligencja w urządzeniach osobistych

    MediaTek, znany z produkcji chipsetów dla urządzeń osobistych, wprowadza generatywną sztuczną inteligencję do swoich procesorów. Firma korzysta z technologii LLM (Low-Level Memory) opartej na modelu Meta Llama 2. Co odróżnia Llama 2 od konkurencyjnych modeli, takich jak GPT-4, to zdolność do działania na mniejszych, lżejszych urządzeniach, takich jak smartfony. To otwiera drzwi do bardziej spersonalizowanej i prywatnej interakcji z AI, co może być kluczowe dla firmy Meta w jej dążeniu do naprawy reputacji w kwestiach prywatności.

    Przesunięcie obciążenia obliczeniowego

    Jednym z największych wyzwań w dziedzinie AI jest zarządzanie dużą ilością danych. Dzięki technologii LLM i modelowi Llama 2, MediaTek i Meta są w stanie przesunąć obciążenie obliczeniowe z chmury na urządzenie. To nie tylko ułatwia dostęp do sztucznej inteligencji, ale także obniża koszty i zwiększa prywatność.

    Wyzwania

    Chociaż technologia LLM jest obiecująca, to wciąż jest w fazie eksperymentalnej i notorycznie niekonsekwentna. Nowe funkcje mogą pojawiać się i znikać, co stanowi zagrożenie dla reputacji i wizerunku firmy. Niemniej jednak, zainteresowanie inwestorów w generatywną sztuczną inteligencję pozostaje wysokie, co może sugerować, że ryzyko jest warte potencjalnej nagrody.

    Partnerstwo między MediaTek i Meta ma potencjał zrewolucjonizować sposób, w jaki interagujemy z technologią na co dzień. Od smartfonów po inteligentne domy i pojazdy, możliwości są niemal nieograniczone. Ostateczny sukces tego przedsięwzięcia będzie zależał od zdolności firm do przezwyciężenia wyzwań związanych z wczesnym etapem rozwoju technologii i zapewnienia spójnego i niezawodnego doświadczenia dla użytkowników.

  • Aplikacja Threads od Mety jest dostępna w przeglądarce. Oczywiście, jeśli nie korzystasz z niej w Unii Europejskiej

    Aplikacja Threads od Mety jest dostępna w przeglądarce. Oczywiście, jeśli nie korzystasz z niej w Unii Europejskiej

    W erze, w której media społecznościowe są nieodłącznym elementem naszego życia, każda nowa funkcja czy platforma staje się przedmiotem zainteresowania milionów. Ostatnio firma Meta, wcześniej znana jako Facebook, zrobiła krok naprzód, udostępniając swoją aplikację Threads w przeglądarce internetowej. Co więcej, to posunięcie może być kluczowe dla przyszłości Threads jako konkurenta dla innych gigantów mediów społecznościowych.

    Błyskawiczny start i spadek zainteresowania

    Threads zadebiutowała z impetem 5 lipca, ale jej popularność szybko spadła. Dane dotyczące użytkowania aplikacji były mniej obiecujące już pod koniec tego samego miesiąca. Udostępnienie wersji przeglądarkowej jest odpowiedzią na liczne prośby użytkowników i może być próbą ożywienia zainteresowania platformą.

    Odpowiedź na prośby użytkowników

    Adam Mosseri, szef Instagrama, który jest również częścią ekosystemu Meta, wcześniej wspominał o możliwości wersji internetowej Threads. Chociaż nie podał konkretnej daty, jego ostatnie ogłoszenia dotyczące nowych funkcji mogą sugerować, że firma intensywnie pracuje nad rozwojem aplikacji.

    Wersja internetowa: co nowego?

    Kilka tygodni temu, Mark Zuckerberg, założyciel i CEO Meta, również zasugerował, że wersja internetowa jest w drodze. Co więcej, zdradził, że firma pracuje nad ulepszeniem funkcji wyszukiwania w Threads, która obecnie pozwala użytkownikom wyszukiwać tylko według nazw użytkowników.

    Konkurencja z Elonem Muskiem

    Ciekawym aspektem jest to, że Threads została zaprojektowana jako główny konkurent dla platformy X Elona Muska. Na razie jednak Threads nie zdaje się odnosić sukcesów w tej roli. Trzeba przyznać Muskowi, że kontrolowany „kryzys” wizerunkowy spowodowany rebrandingiem z Twittera na X.com skutecznie zatrzymał wzrost popularności Threads, skupiając uwagę absolutnie każdego zainteresowanego mediami społecznościowymi jedynie wokół swojej platformy. Jeśli Musk w przyszłości nie będzie odpychał od X użytkowników i reklamodawców, to Threads może nigdy nie osiągnąć choćby połowy sukcesu dawnego Twittera. Kolejnym hamulcem w rozwoju Threads jest brak dostępności aplikacji w krajach europejskich ze względu na kwestie prywatności. Z takimi przeciwnościami raczej trudno sobie radzić, tym bardziej, że Musk tak łatwo nie odda swojej korony lidera. 

    Udostępnienie Threads w przeglądarce internetowej to znaczący krok dla Meta w dążeniu do zwiększenia zainteresowania swoją platformą. Czy jednak będzie to wystarczające, aby stawić czoła konkurencji i zaspokoić potrzeby użytkowników? Tylko czas pokaże, ale jedno jest pewne: w dynamicznie zmieniającym się świecie mediów społecznościowych, Threads będzie musiała nieustannie się adaptować, aby pozostać w grze.

  • Dziś to AI kształtuje przyszłość technologicznych gigantów. Czy będziesz zaskoczony nowym technologicznym liderem?

    Dziś to AI kształtuje przyszłość technologicznych gigantów. Czy będziesz zaskoczony nowym technologicznym liderem?

    W pierwszej połowie 2023 roku świat gospodarki był jak rollercoaster – i nie tylko dla inwestorów na Wall Street. Groźba globalnej recesji, w połączeniu z niestabilnością wywołaną działaniami Rezerwy Federalnej, sprawiła, że akcje technologiczne doświadczyły prawdziwego sejsmicznego wstrząsu. Ale jak się okazuje, dla wielu gigantów technologicznych było to przejście od ciemności do światła.

    Według raportu opublikowanego przez GlobalData, mimo tych przeciwności losu, 25 czołowych firm technologicznych na świecie zapisało na swoim koncie imponujący przyrost wartości. Łącznie zdobyły one ponad 2 biliony dolarów wyceny w drugim kwartale, osiągając łączną wartość 4,5 biliona dolarów w pierwszej połowie roku.

    Jednak w tej imponującej grupie kilka nazw wyróżnia się szczególnie:

    • Nvidia: Firma, która definiuje „rozkwit”. Z ponad 90% wzrostem wartości rynkowej w pierwszym kwartale i kolejnym wzrostem o 52% w drugim kwartale, Nvidia prowadzi w branży, głównie dzięki swoim innowacjom w dziedzinie sztucznej inteligencji generatywnej.
    • Broadcom: Firma zyskała na rosnącym popycie na półprzewodniki, co podkreśla ważność tej branży w dzisiejszych czasach cyfryzacji.
    • Meta: Ten gigant technologiczny odnotował wzrost o 33,8% w drugim kwartale, z ogólnym zyskiem o 130% od początku roku. Efektywność i innowacje w zakresie monetyzacji treści oraz reklamy sprawiają, że Meta jest ulubieńcem inwestorów.
    lidery rynku IT, GlobalData
    źródło: GlobalData

    Nie wszystkie firmy miały jednak taki sam los. Tencent, Qualcomm i Cisco doświadczyły trudnych chwil. W przypadku Tencenta, kombinacja spowolnienia chińskiej gospodarki, wielkich wyprzedaży akcji przez głównego akcjonariusza i obaw przed sankcjami USA zaszkodziła jego pozycji rynkowej.

    Na koniec warto podkreślić prognozę Gracio Benhera z GlobalData. Firmy technologiczne, które koncentrują się na AI i rozwiązaniach opartych na chmurze, mogą spodziewać się dalszego wzrostu, podczas gdy chińskie firmy technologiczne mogą czekać kolejne wyzwanie w postaci sankcji USA oraz stagnacji lokalnej gospodarki.

    W obliczu tych danych jedno jest pewne: choć pierwsza połowa 2023 roku była pełna wyzwań, świat technologii pokazuje, że jest odporny, dynamiczny i gotowy do dalszego rozwoju. W erze cyfrowej technologia pozostaje jednym z najważniejszych filarów globalnej gospodarki, a jej przyszłość wydaje się jaśniejsza niż kiedykolwiek wcześniej.

  • Meta robi krok w tył w zakresie VR. Czy to koniec forsowania idei metaverse przez twórców Facebooka?

    Meta robi krok w tył w zakresie VR. Czy to koniec forsowania idei metaverse przez twórców Facebooka?

    Meta, wcześniej znana jako Facebook, znalazła się na skrzyżowaniu innowacji technologicznych, próbując zaspokoić rosnący apetyt na zaawansowane urządzenia wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości. Niektóre decyzje firmy wywołały jednak mieszane reakcje, zarówno wśród konsumentów, jak i specjalistów.

    Raporty z The Information sugerują, że Meta podjęła kontrowersyjną decyzję o wstrzymaniu produkcji swojego flagowego zestawu słuchawkowego – Meta Quest Pro. Quest Pro, który jest w produkcji tylko tak długo, jak na to pozwala obecny stan zapasów, to sprzęt skierowany do bardziej profesjonalnych użytkowników niż do graczy.

    Pomimo wysokich oczekiwań społeczności rzeczywistości mieszanej, Meta Quest Pro spotkał się z krytyką za niedopracowany design, duży ciężar, niezręczne dopasowanie na czole i rozczarowujące oprogramowanie. Wielu użytkowników bylo także zszokowanych, gdy cena Quest Pro została ogłoszona na 1500 USD, zanim Meta ostatecznie obniżyła ją do 1000 USD.

    Firma ma na horyzoncie nowe urządzenie – Meta Quest 3, które ma zaoferować lepsze doświadczenia XR niż Quest Pro. Podobno będzie wyposażone w wyższą rozdzielczość, czujnik głębokości i dwie kamery 4 MP zamiast jednej. Wśród zmian znajduje się też rezygnacja z nowych wysokiej klasy wyświetlaczy w nowej linii okularów AR firmy Meta, znaną jako Artemis.

    W miejscu wysokiej klasy wyświetlaczy Meta postanowiła zastosować starszą technologię wyświetlania – ciekły kryształ na krzemie (LCoS). Decyzja ta rodzi pytania dotyczące jasności wyświetlaczy, co jest niezbędne dla okularów AR, aby mogły wyświetlać grafikę na obiektach w jasnym otoczeniu.

    Innym potencjalnym punktem kontrowersji jest pole widzenia okularów Artemis AR, które wynosi tylko 50 stopni, w porównaniu do pierwotnie planowanego pola widzenia 70 stopni. Firma również usunęła czujnik lidarowy z zestawu, co mogłoby pomóc w lepszej integracji urządzenia z cyfrowym światem.

    Pomimo tych wyzwań, Meta ma wielki potencjał, aby odgrywać kluczową rolę w przyszłości technologii XR. Ale czy Meta będzie w stanie ponownie przyciągnąć profesjonalną publiczność i rynek high-end, czy zdecyduje się skupić na bardziej dostępnych technologiach – czas pokaże. Wszystko zależy od tego, jak firma zareaguje na te wyzwania i jak dostosuje się do zmieniającej się dynamiki rynku.

  • Sztuczna inteligencja w modelu Open Source. Meta prezentuje Llama 2

    Sztuczna inteligencja w modelu Open Source. Meta prezentuje Llama 2

    Meta Platforms, korporacja stojąca za Facebookiem, zaprezentowała swój system sztucznej inteligencji (AI) – Llama 2. Podczas gdy ta technologia ma rywalizować z takimi gigantami jak ChatGPT i Google Bard, Meta postanowiła przyjąć inną strategię i udostępnić Llama 2 za darmo.

    We wtorek, dyrektor generalny Meta Platforms, Mark Zuckerberg, zdradził, że firma współpracuje z Microsoftem nad wprowadzeniem następnej generacji swojego wielojęzycznego modelu AI. Firma planuje udostępnić Llama 2 do badań i użytku komercyjnego bez żadnych opłat.

    Podobnie jak Google i Microsoft, Meta Platforms posiada od lat solidny zespół badawczy informatyków skupionych na rozwoju technologii AI. Wydanie ChatGPT, które wprowadziło w ruch wyścig po monetyzację narzędzi „generacyjnej sztucznej inteligencji”, zdolnych do tworzenia nowej prozy, obrazów i innych mediów, skierowało jednak uwagę na te dwie firmy, przyćmiewając inne inicjatywy.

    Jednak Meta postanowiła odnaleźć swój własny sposób, aby wyróżnić się na tle konkurencji. Firma deklaruje, że jest bardziej otwarta na udostępnianie danych i kodu, które wykorzystuje do budowy swoich systemów AI. Twierdzi, że taka otwartość może ułatwić zewnętrznym badaczom identyfikację i łagodzenie uprzedzeń i toksyczności, które mogą być nieświadomie kodowane w systemach AI, poprzez analizę sposobów, w jakie prawdziwi ludzie piszą i komunikują się.

    Zuckerberg podkreślił otwartość Meta w jej pracach nad AI, jak np. przy tworzeniu powszechnie stosowanego frameworka do uczenia maszynowego PyTorch. Przy Llama 2, firma jednak przyjęła nieco inny, bardziej zamknięte podejście. Meta informuje, że najnowszy model szkolił się na „nowej mieszance danych z publicznie dostępnych źródeł”, ale nie precyzuje, jakie konkretne dane zostały wykorzystane.

    Firma zapewnia, że Llama 2 nie korzysta z danych z produktów lub usług Meta i usunął dane ze stron internetowych, które są znane z przechowywania „dużej ilości danych osobowych osób prywatnych”.

    Pierwsza wersja modelu, Large Language Model Meta AI (LLaMA), została ogłoszona w lutym. W swojej drugiej wersji, Meta zdecydowała się jednak na zmianę nazewnictwa, pisząc nazwę modelu małymi literami – Llama 2.

    W ramach partnerstwa z Microsoftem, nowy model AI będzie dostępny do pobrania bezpośrednio lub za pośrednictwem platformy chmurowej Microsoft Azure „wraz z narzędziami Microsoftu dotyczącymi bezpieczeństwa i treści”.

  • Jak giganci technologiczni definiują przyszłość sztucznej inteligencji

    Jak giganci technologiczni definiują przyszłość sztucznej inteligencji

    Światowy apetyt na generatywną sztuczną inteligencję (GenAI) osiąga bezprecedensowy poziom. W związku z tym technologiczni giganci, tacy jak Microsoft, Google, Meta i Amazon, nie tylko przeznaczają znaczne zasoby na opracowywanie nowych modeli GenAI, ale także aktywnie dążą do ulepszeń w ofercie produktów, podstawowej infrastrukturze oraz strategicznej współpracy w celu wzmocnienia ich pozycji w całym spektrum technologii GenAI.

    „Na przykład Google zainwestował w Anthropic, uruchomił chatbota Bard i wprowadził nowe modele, takie jak Universal Policy (UniPi) i Pathway Language Model 2 (PaLM 2). W swoim niedawnym I/O firma zaprezentowała ponad 20 produktów opartych na PaLM 2, sygnalizując swój zamiar wykorzystania potencjału GenAI w różnych zastosowaniach”.

    Kiran Raj, kierownik działu Disruptive Tech w GlobalData

    „Po znacznych inwestycjach w OpenAI i uruchomieniu wersji Bing i Edge opartych na GenAI, Microsoft wprowadził Kosmos-1, duży model językowy. Firma dodatkowo rozszerzyła swoje portfolio GenAI o narzędzia Microsoft 365 Copilot i Security Copilot, demonstrując zaangażowanie w praktyczne rozwiązania AI. Niedawno firma nawiązała współpracę ze specjalistą ERP SAP w zakresie rozwiązań rekrutacyjnych opartych na genAI, podkreślając potencjał tej technologii w pozyskiwaniu talentów”.

    Saurabh Daga, Associate Project Manager of Disruptive Tech w GlobalData

    Najnowszy raport GlobalData Innovation Radar, „ Generative AI powerplay: what’s in the Big Tech AI playbook ”, oferuje kompleksowy wgląd w to, jak wielka technologia kształtuje krajobraz GenAI poprzez doskonalenie swoich biegłości w całym stosie technologicznym.

    Wielu gigantów technologicznych udostępnia publicznie swoje narzędzia i modele AI, często jako oprogramowanie typu open source. Oczekuje się, że trend ten będzie się utrzymywał, ponieważ może napędzać innowacje, zwiększać pulę talentów i pomagać w zapewnieniu powszechnych korzyści ze sztucznej inteligencji. GenAI ma szeroki zakres zastosowań, od tworzenia treści, przez przewidywanie i symulację w badaniach naukowych, po spersonalizowane rekomendacje w handlu elektronicznym i rozrywce. Giganci technologiczni prawdopodobnie będą nadal rozszerzać zastosowanie generatywnej sztucznej inteligencji w różnych dziedzinach.

    „Biorąc pod uwagę złożoność i interdyscyplinarny charakter badań nad sztuczną inteligencją, giganci technologiczni prawdopodobnie będą tworzyć więcej partnerstw z instytucjami akademickimi, organizacjami badawczymi i innymi firmami.
    Jednak w miarę jak technologie sztucznej inteligencji stają się coraz potężniejsze i bardziej rozpowszechnione, narastają obawy co do implikacji etycznych i społecznych. Firmy prawdopodobnie zainwestują więcej w opracowanie wytycznych, narzędzi i procedur, aby zapewnić odpowiedzialne korzystanie ze sztucznej inteligencji. Obejmuje to przejrzystość w podejmowaniu decyzji przez sztuczną inteligencję, łagodzenie uprzedzeń, ochronę prywatności i nie tylko”.

    Saurabh Daga, Associate Project Manager of Disruptive Tech w GlobalData
  • Prywatność w centrum sporu: Unia Europejska ukarała Meta rekordową grzywną

    Prywatność w centrum sporu: Unia Europejska ukarała Meta rekordową grzywną

    Unia Europejska nałożyła na firmę Meta rekordową grzywnę w wysokości 1,3 miliarda dolarów za naruszenie prywatności i nakazała zaprzestanie przesyłania danych osobowych użytkowników przez Atlantyk do października. Ta decyzja stanowi ostatnią salwę w długotrwałej sprawie, która wywołała obawy amerykańskie dotyczące cyberszpiegostwa.

    Kara w wysokości 1,2 miliarda euro jest największą karą nałożoną od pięciu lat, gdy weszły w życie surowe przepisy unijne dotyczące ochrony danych. Przewyższa ona również grzywnę w wysokości 746 milionów euro nałożoną na Amazon w 2021 roku za naruszenia ochrony danych.

    Meta, wcześniej znana jako Facebook, zapowiedziała odwołanie od decyzji i zwrócenie się do sądów o natychmiastowe wstrzymanie wykonania kary. Firma twierdzi, że nie ma natychmiastowych zakłóceń w działaniu jej usług w Europie. Decyzja dotyczy przesyłania danych takich jak imiona i nazwiska użytkowników, adresy e-mail, IP, wiadomości, historia przeglądania, dane geolokalizacyjne i inne informacje wykorzystywane przez Meta i innych gigantów  technologicznych, takich jak Google, w celu ukierunkowanej reklamy internetowej.

    Nick Clegg, prezes ds. komunikacji i globalnych spraw publicznych w Meta, nazwał decyzję „błędnym, nieuzasadnionym i niebezpiecznym precedensem” dla innych firm przesyłających dane między UE a USA. To kolejny zwrot w batalii prawnej, która rozpoczęła się w 2013 roku, gdy Max Schrems, austriacki prawnik i działacz na rzecz ochrony prywatności, złożył skargę dotyczącą postępowania Facebooka z danymi po ujawnieniach Edwarda Snowdena. Sprawa ta ujawniła, że Facebook udostępniał agencjom rządowym dane osobowe Europejczyków.

    W tle tej sprawy leży spór między Waszyngtonem a Brukselą dotyczący różnic w podejściu do ochrony prywatności danych. UE jest światowym liderem  w kwestii regulacji dużych technologicznych firm, które zmusza się do ścisłego nadzoru nad swoimi platformami i ochrony danych osobowych użytkowników. Umowa Tarcza Prywatności, regulująca transfer danych między UE a USA, została unieważniona w 2020 roku przez sąd UE, który uznał, że nie zapewniała wystarczającej ochrony mieszkańcom UE przed amerykańskim cyberszpiegostwem. Decyzja z poniedziałku potwierdza, że również inne  umowy, które były wykorzystywane do zarządzania transferem danych, również zostało uznane za nieważne.

    W zeszłym roku Bruksela i Waszyngton podpisały porozumienie dotyczące przerobionej Tarczy Prywatności, które potencjalnie mogłoby umożliwić Meta kontynuowanie przesyłania danych. Jednak decyzja w sprawie tego porozumienia nadal jest oczekiwana i europejscy urzędnicy dokonują przeglądu jego zgodności z unijnymi przepisami o ochronie danych. W tym miesiącu politycy UE wezwali do wprowadzenia ulepszeń w porozumieniu, argumentując, że zapewnienia dotyczące ochrony prywatności nie są wystarczająco silne.

    Irlandzka Komisja Ochrony Danych, będąca głównym regulatorem prywatności Meta w bloku 27 krajów, nałożyła grzywnę na firmę. Meta ma pięć miesięcy na zaprzestanie przesyłania danych europejskich użytkowników do USA i sześć miesięcy na dostosowanie swoich operacji związanych z danymi, włączając w to usunięcie niezgodnie z prawem przechowywanych danych osobowych w USA. To polecenie usunięcia danych może stanowić poważny problem dla Meta, ponieważ będzie musiała oczyścić dane setek milionów użytkowników z Unii Europejskiej, co może być czasochłonne i skomplikowane.

    Meta ostrzegła, że jeśli nie uzyska podstawy prawnej do przekazywania danych, może zostać zmuszona do zaprzestania świadczenia swoich usług w Europie. Firma ma 21 centrów danych na całym świecie, z czego 17 znajduje się w Stanach Zjednoczonych. Oznacza to, że ewentualne przerwanie przesyłania danych mogłoby wymagać kosztownej i złożonej reorganizacji działalności Meta.

    Inni giganci mediów społecznościowych również odczuwają presję związaną z ich praktykami dotyczącymi danych. Przykładem jest TikTok, który próbował złagodzić obawy zachodnich państw dotyczące bezpieczeństwa danych poprzez projekt o wartości 1,5 miliarda dolarów, mający na celu przechowywanie danych użytkowników z USA na serwerach Oracle.

    Decyzja Unii Europejskiej w sprawie Meta stanowi istotny krok w kwestii ochrony prywatności danych użytkowników. Jednocześnie wskazuje na napięcia między UE a USA dotyczące podejścia do ochrony prywatności. Spór ten będzie się prawdopodobnie toczyć dalej, a wpływ decyzji na przyszłość Meta i innych firm technologicznych w Europie będzie wymagał dalszej obserwacji.

  • Meta zapowiedziała kolejne cięcia. Pracę straci 10 000 osób

    Meta zapowiedziała kolejne cięcia. Pracę straci 10 000 osób

    Firma Meta, która jest właścicielem Facebooka, ogłosiła w listopadzie ubiegłego roku plan zwolnienia 11 000 pracowników, co stanowiło około 13% siły roboczej firmy. Teraz firma ogłosiła kolejną rundę cięć, zwalniając 10 000 osób, co jest niemal tyle samo, ile ogłoszono wcześniej. Powodem tych zwolnień są trudności, jakie sektor technologiczny napotyka w obliczu niepewności co do światowej gospodarki.

    Dyrektor generalny Meta, Mark Zuckerberg, przyznał, że sytuacja będzie trudna i nieunikniona. Poza zwolnieniami, firma powiedziała również, że nie wypełni 5000 wolnych stanowisk. Zuckerberg zainwestował dziesiątki miliardów dolarów w budowanie metaverse’u, czyli koncepcję rzeczywistości wirtualnej, i zmienił nazwę firmy na Meta, sygnalizując tym samym nowy cel dla Facebooka.

    Meta i inne firmy technologiczne zwalniają pracowników od kilku miesięcy, pomimo tego, że zatrudnienie w USA pozostaje wysokie. Jednak zwolnienia te najmocniej dotykają niektóre sektory. W tym miesiącu również Amazon ogłosił wstrzymanie budowy swojej drugiej siedziby w Wirginii po największej rundzie zwolnień w historii firmy i zmianie planów dotyczących pracy zdalnej.

    Zuckerberg powiedział, że cięcia w miejscach pracy są konieczne dla poprawy wyników biznesowych oraz umożliwienia realizacji długoterminowej wizji firmy. Inne duże firmy technologiczne w USA również podejmują kroki, aby zmniejszyć koszty. Jednak globalna inflacja utrudnia podejmowanie trudnych decyzji zarówno dla gospodarstw domowych, jak i firm w USA.

    Zuckerberg zaznaczył, że trzeba się przygotować na możliwość, że trudna sytuacja gospodarcza będzie trwała przez wiele lat. Wtorkowe ogłoszenie cięć spowodowało wzrost akcji Meta o prawie 7%.

  • Meta wykrwawia się na giełdzie – czy upór zniszczy giganta?

    Meta wykrwawia się na giełdzie – czy upór zniszczy giganta?

    Poprzedni rok Metą zamknęła cenami akcji w wysokości ponad 336 USD za akcję. Po dramatycznym spadku cen w lutym, gdy w ciągu jednego dnia akcje Meta potaniały o prawie 100 USD za akcję (z 323 USD 2 lutego do 238 USD 3 lutego), zamknięcie trzeciego kwartału to kolejny wielki cios. Kolejny wielki spadek doprowadził do dramatycznie niskiej ceny 93 USD za akcję, czyli do poziomu z października 2015 roku, z tą różnicą, że w tamtym czasie Meta (wówczas Facebook), była w wyraźnym trendzie wzrostowym, z lekkim załamaniem dopiero w 2018. Maksymalna cena akcji Meta miała miejsce we wrześniu ubiegłego roku, kiedy to za jedną akcję trzeba było zapłacić prawie 380 USD. Ostatnie wyniki kwartalne Meta rozczarowują. Zdaniem Rachel Foster Jones z GlobalData:

    „Koszt ambicji Marka Zuckerberga w kierunku metaverse jest bardziej przejrzysty niż kiedykolwiek. Meta położyła całą swoją działalność na szali dla metaverse, która wciąż nie istnieje, a ryzyko się nie opłaca. Meta była zbyt zajęta próbami przepchnięcia metaverse, że prowadzi swoją podstawową ku zagładzie, a szereg słabych wyników odbił się na zaufaniu inwestorów. Jeśli to się utrzyma, Meta nie będzie już mogła polegać na przychodach generowanych przez reklamy, aby zaspokoić swoje ambicje metaverse.

    „Meta, podobnie jak wszystkie Big Tech, odczuwa presję trudnej globalnej sytuacji gospodarczej i słabego środowiska reklamowego. Jednak upadek Meta spowodowany jest nie tylko przez nieprzychylne warunki, zmiany prywatności Apple i konkurencję ze strony TikToka. Zuckerberg pozwolił, by narracja metaverse przejęła kontrolę nad firmą, a inwestorzy obawiają się, że w to przedsięwzięcie włoży więcej pieniędzy. Czasy niepewności gospodarczej powinny zachęcić Meta do spojrzenia w głąb swojego podstawowego modelu biznesowego. Metaverse prawdopodobnie nie będzie opłacalny przez kolejną dekadę, a groźby zamrożenia zatrudnienia nie wystarczą, aby przekonać inwestorów, że Meta koncentruje się na tym, co teraz opłaci rachunki.

    „Firma musi wykorzystać miliardy aktywnych użytkowników dziennie. Podczas cięć wydatków model reklamy w mediach społecznościowych powinien być bardziej odporny niż inne podejścia, takie jak modele wyszukiwarek. Meta konkuruje z TikTok i skutecznie zwiększyła zaangażowanie w krótkie materiały wideo, ale muszą one przynosić zyski, w przeciwnym razie wzrost zaangażowania odciągnie użytkowników od dochodowych powierzchni, takich jak kanał informacyjny. Meta powinna skupić się na przyspieszeniu prac badawczo-rozwojowych, aby zarabiać na krótkich treściach wideo, a nie na krwawiącym metawersie”.


    Źródła: Global Data, Google Finanse