Tag: ServiceNow

  • ServiceNow celuje w rekordowe przejęcie. 7 miliardów dolarów za bezpieczeństwo IoT

    ServiceNow celuje w rekordowe przejęcie. 7 miliardów dolarów za bezpieczeństwo IoT

    ServiceNow jest o krok od sfinalizowania największej transakcji w swojej historii. Gigant oprogramowania do zarządzania usługami IT prowadzi zaawansowane rozmowy w sprawie przejęcia startupu Armis, specjalizującego się w cyberbezpieczeństwie. Stawka jest wysoka, gdyż wycena transakcji może sięgnąć 7 miliardów dolarów, co skutecznie przekreśliłoby plany giełdowego debiutu izraelsko-amerykańskiej spółki, planowanego wstępnie na przyszły rok.

    Dla rynku byłby to zaskakujący, ale strategicznie uzasadniony ruch. Armis, założony w 2016 roku, wyrósł na lidera w dziedzinie ochrony tzw. niezarządzanych urządzeń (IoT/OT). Jeszcze w listopadzie spółka zamknęła rundę finansowania, osiągając wycenę na poziomie 6,1 miliarda dolarów i chwaląc się obsługą ponad 40 proc. firm z listy Fortune 100. Ewentualna transakcja z ServiceNow, wyceniana na blisko miliard dolarów powyżej ostatniej rundy, stanowiłaby atrakcyjne wyjście dla inwestorów, eliminując ryzyko związane z niepewną sytuacją na rynkach kapitałowych.

    Z perspektywy ServiceNow przejęcie to sygnalizuje agresywniejsze wejście w segment SecOps. Platforma Billa McDermotta od lat stara się wyjść poza ramy tradycyjnego ITSM, pozycjonując się jako „platforma platform”. Włączenie technologii Armis, która zapewnia wgląd w czasie rzeczywistym w każde urządzenie podłączone do sieci korporacyjnej, pozwoliłoby ServiceNow na oferowanie unikalnego połączenia inwentaryzacji zasobów z automatyzacją reakcji na incydenty. Jest to kluczowe w obliczu rosnącej presji regulacyjnej, która wymusza na zarządach traktowanie cyberodporności jako priorytetu biznesowego.

    Mimo zaawansowanego etapu negocjacji, Bloomberg zaznacza, że rozmowy mogą jeszcze zakończyć się fiaskiem lub pojawieniem się konkurencyjnej oferty. Jeśli jednak strony dojdą do porozumienia, ogłoszenie transakcji spodziewane jest w najbliższych dniach. Byłby to wyraźny sygnał, że mimo ochłodzenia gospodarczego, popyt na zaawansowane usługi bezpieczeństwa cyfrowego napędza konsolidację na szczytach branży technologicznej.

  • ServiceNow celuje w bezpieczeństwo tożsamości. Na stole miliard dolarów za przejęcie Vezy

    ServiceNow celuje w bezpieczeństwo tożsamości. Na stole miliard dolarów za przejęcie Vezy

    ServiceNow prowadzi zaawansowane rozmowy w sprawie przejęcia startupu Veza, specjalizującego się w bezpieczeństwie tożsamości. Według doniesień The Information, potencjalna transakcja wyceniana jest na ponad 1 miliard dolarów. Byłby to kolejny agresywny ruch giganta platform chmurowych w tym roku, po wcześniejszym zakupie Moveworks.

    Jeśli rozmowy zakończą się sukcesem, oficjalne ogłoszenie może nastąpić już w przyszłym tygodniu. Wycena na poziomie przekraczającym miliard dolarów stanowiłaby znaczącą premię dla inwestorów Vezy, przewyższając ponad czterokrotnie łączną kwotę kapitału zebranego dotychczas przez spółkę.

    Strategiczna luka: Zarządzanie tożsamością

    Veza wnosi do portfolio ServiceNow technologię, której gigantowi z Santa Clara dotychczas brakowało. Choć platforma Now posiada moduły do zarządzania lukami w zabezpieczeniach (Vulnerability Response) czy analizy zagrożeń, nie oferowała głębokiego wglądu w to, kto i co ma dostęp do danych. Veza rozwiązuje ten problem poprzez platformę opartą na grafach, która wizualizuje i kontroluje uprawnienia dostępu.

    Kluczowym atutem Vezy jest zdolność do inwentaryzacji nie tylko kont pracowników, ale także tożsamości maszynowych (non-human identities). W erze zautomatyzowanej infrastruktury i sztucznej inteligencji to właśnie nadmierne uprawnienia botów i serwisów stanowią jedno z głównych ryzyk, które ServiceNow chce zaadresować bezpośrednio w swojej platformie.

    Rok zakupów: AI i Security

    Potencjalna akwizycja wpisuje się w szerszą strategię Billa McDermotta, dążącego do uczynienia ServiceNow centralnym systemem nerwowym przedsiębiorstwa. Przejęcie Vezy byłoby naturalnym uzupełnieniem tegorocznego zakupu Moveworks za 2,85 miliarda dolarów. Podczas gdy Moveworks dostarczył zaawansowany interfejs konwersacyjny AI, Veza zapewniłaby warstwę kontrolną, gwarantującą, że autonomiczne agenty AI działają w bezpiecznych granicach uprawnień.

    Dla rynku kanałowego to sygnał, że ServiceNow zamierza konkurować nie tylko w obszarze ITSM, ale coraz odważniej wchodzi na terytorium graczy IGA (Identity Governance and Administration). Integracja Vezy z ekosystemem ServiceNow pozwoli partnerom wdrażającym oferować klientom bardziej kompleksowe podejście do bezpieczeństwa, przesuwając ciężar z reagowania na incydenty w stronę prewencyjnego zarządzania dostępem.

  • Wojna o tron CRM: Czy nowi gracze, jak ServiceNow, mogą zagrozić dominacji Salesforce?

    Wojna o tron CRM: Czy nowi gracze, jak ServiceNow, mogą zagrozić dominacji Salesforce?

    Rynek oprogramowania do zarządzania relacjami z klientem (CRM) to strategiczne pole bitwy, którego wartość w 2024 roku przekroczyła 80 miliardów dolarów, czyniąc go największą kategorią oprogramowania dla przedsiębiorstw.

    Na czele tego imperium od ponad dekady stoi Salesforce, niekwestionowany lider, którego analitycy z IDC już dwunasty rok z rzędu koronują na króla rynku. Z platformy korzysta ponad 150 000 firm, w tym około 90% korporacji z listy Fortune 500, a jego udział w rynku jest większy niż łączny udział czterech największych konkurentów.  

    Jednak nawet najpotężniejsze królestwa nie są wieczne. Mimo że przychody Salesforce wciąż rosną, jego procentowy udział w rynku zaczął nieznacznie spadać – z 21,7% w 2023 roku do 20,7% w 2024. Ten subtelny, lecz istotny sygnał pokazuje, że krajobraz strategiczny ulega zmianie.

    Odrodzenie ekosystemowego giganta w postaci Microsoftu, pojawienie się dysruptora z innej domeny, jakim jest ServiceNow, oraz nieustająca presja rewolucji AI tworzą największe od lat wyzwanie dla hegemonii Salesforce. Czy jesteśmy świadkami początku końca ery Salesforce, czy jedynie przejściowych turbulencji?

    Anatomia dominacji: jak Salesforce zbudował swoje imperium

    Zrozumienie obecnych wyzwań wymaga analizy fundamentów potęgi Salesforce. Jego dominacja to wynik konsekwentnej strategii opartej na trzech filarach:

    • Pionierstwo w chmurze: Jako jeden z pierwszych graczy, który postawił na model Software-as-a-Service (SaaS), Salesforce zyskał ogromną przewagę, eliminując u klientów potrzebę inwestowania w kosztowną infrastrukturę
    • Niezrównany ekosystem (AppExchange): Stworzenie AppExchange było strategicznym majstersztykiem. Umożliwiając tysiącom deweloperów tworzenie własnych rozszerzeń, Salesforce zbudował wokół swojej platformy samonapędzającą się gospodarkę, która sprawiła, że system stał się niezwykle „lepki” – trudny i kosztowny do opuszczenia.
    • Wzrost przez akwizycje: Przejęcia takie jak Tableau (15,7 mld USD) czy Slack (27,7 mld USD) nie były jedynie zakupami technologii, ale strategicznymi ruchami mającymi na celu przejęcie kontroli nad kluczowymi obszarami: analityką danych i komunikacją firmową.

    W obliczu nowych zagrożeń Salesforce inwestuje miliardy w rozwój platformy Einstein AI, czego dowodem jest niedawne przejęcie Convergence AI za 14 miliardów dolarów, firmy specjalizującej się w predykcji zachowań klientów.

    Jednak to właśnie strategia, która była źródłem siły Salesforce – agresywne przejęcia – może okazać się jego piętą achillesową. Doprowadziła ona do powstania potężnego, ale architektonicznie niespójnego portfolio.

    Zamiast jednej, zunifikowanej platformy, Salesforce oferuje zbiór połączonych ze sobą „chmur”, co tworzy fundamentalne wyzwania związane z unifikacją danych – kluczowym warunkiem skutecznego wdrożenia AI.

    Przebudzenie giganta: Microsoft Dynamics 365 i potęga ekosystemu

    Microsoft przez lata był postrzegany jako jeden z wielu pretendentów, jednak jego ostatnie ruchy czynią go najpoważniejszym rywalem dla Salesforce. Strategia Microsoftu nie polega na wygraniu w bezpośrednim porównaniu funkcji CRM.

    Zamiast tego, firma dąży do tego, by Dynamics 365 stał się naturalnym wyborem dla milionów przedsiębiorstw, które już funkcjonują w jej ekosystemie.

    Kluczem jest bezproblemowa, natywna integracja z Microsoft 365, Teams, Power BI oraz chmurą Azure. W tej strategii centralną rolę odgrywa Copilot – warstwa inteligencji, która przenika wszystkie aplikacje Microsoftu.

    Copilot w Outlooku analizuje treść maila i automatycznie sugeruje utworzenie nowej szansy sprzedaży w Dynamics 365. W Teams generuje podsumowanie spotkania, które od razu trafia do CRM. Ta głęboka, kontekstowa integracja tworzy pętlę produktywności, której Salesforce nie jest w stanie łatwo skopiować.

    Co więcej, Microsoft aktywnie konkuruje niższym całkowitym kosztem posiadania (TCO) i elastycznością. Studia przypadków firm, które przeszły z Salesforce na Dynamics 365, często podkreślają redukcję niepotrzebnych customizacji o 30-60% oraz znaczne przyspieszenie cykli raportowania.

    Dla dyrektorów IT zmagających się z chaosem aplikacyjnym, propozycja Microsoftu – konsolidacja dostawców w ramach jednego, spójnego ekosystemu – jest niezwykle kusząca.

    Atak z innej dziedziny: ServiceNow i rewolucja workflow

    Wejście ServiceNow na rynek CRM to jedno z najciekawszych wydarzeń w branży od lat. Firma nie próbuje konkurować z Salesforce na jego warunkach. Zamiast tego, proponuje fundamentalnie inne podejście. Tradycyjne CRM-y to „systemy zapisu” (systems of record).

    ServiceNow pozycjonuje się jako „system działania” (system of action), którego celem jest orkiestracja i automatyzacja działań w całej firmie, aby zrealizować obietnicę złożoną klientowi.

    Sercem przewagi konkurencyjnej ServiceNow jest jego architektura. W przeciwieństwie do Salesforce, ServiceNow od początku rozwijało się organicznie, w oparciu o filozofię „jednej platformy, jednego modelu danych, jednej architektury”.To podejście eliminuje złożoność integracji i tworzy idealne środowisko dla sztucznej inteligencji.

    Unikalna pozycja ServiceNow wynika z jego korzeni w zarządzaniu usługami IT (ITSM). Firma przenosi swoją ekspertyzę w automatyzacji złożonych, wewnętrznych procesów na procesy skierowane do klienta, takie jak obsługa klienta (CSM) i serwis w terenie (FSM).

    Strategia ta jest szczególnie atrakcyjna dla branż o skomplikowanych procesach posprzedażowych, jak telekomunikacja czy usługi finansowe. ServiceNow próbuje zmienić zasady gry, argumentując, że prawdziwa wartość leży nie w samej sprzedaży, ale w realizacji obietnicy złożonej klientowi.

    Stara gwardia w obronie: pozycja Oracle i SAP

    Podczas gdy na czele toczy się walka, weterani rynku, OracleSAP, prowadzą własną batalię o obronę swoich terytoriów. Strategia Oracle opiera się na niższym TCO i oferowaniu w pełni zintegrowanego pakietu aplikacji front-office (CX/CRM) i back-office (ERP, HCM).

    Jest to atrakcyjne dla firm już zakorzenionych w ekosystemie Oracle, co potwierdza pozycja „Lidera” w Magicznym Kwadrancie Gartnera.

    Podejście SAP jest podobne i koncentruje się na wykorzystaniu gigantycznej bazy klientów systemu ERP S/4HANA. Propozycja wartości SAP CX polega na obietnicy płynnej, natywnej integracji z kluczowymi danymi finansowymi i logistycznymi rezydującymi w sercu przedsiębiorstwa.

    Dla obecnego klienta SAP, wybór zintegrowanego CRM od tego samego dostawcy jest często ścieżką najmniejszego oporu.

    Przyszłość królestwa

    Walka o tron CRM nie toczy się już tylko na polu funkcjonalności. O przyszłości zadecyduje starcie fundamentalnie różnych filozofii technologicznych.

    Analiza strategii głównych graczy ujawnia trzy kluczowe osie rywalizacji: platforma kontra aplikacja, AI wbudowane kontra AI jako warstwa oraz centralna rola danych.

    Biorąc pod uwagę te trendy, można nakreślić trzy prawdopodobne scenariusze na najbliższe lata:

    • Erozja Status Quo: Salesforce utrzymuje pozycję lidera, ale jego udział w rynku nadal powoli maleje. Microsoft umacnia się na drugiej pozycji, a ServiceNow zdobywa znaczącą niszę w branżach o złożonych procesach usługowych.
    • Duopol Władzy: Przewaga ekosystemu Microsoftu okazuje się decydująca. Firma znacząco zmniejsza dystans do Salesforce, tworząc wyraźny wyścig dwóch koni
    • Nowy Triumwirat: Podejście ServiceNow, skoncentrowane na przepływach pracy, odnosi tak duży sukces, że redefiniuje część rynku, czyniąc z firmy trzeciego, niekwestionowanego gracza na najwyższym poziomie.

    Werdykt końcowy? Tytuł „najlepszego CRM” przestał być uniwersalny. Optymalny wybór zależy od strategicznego centrum grawitacji danej firmy.

    Jeśli priorytetem jest najlepsze w swojej klasie, zorientowane na sprzedaż zaangażowanie klienta, wsparte przez największy na świecie ekosystem aplikacji, Salesforce pozostaje domyślnym liderem.

    Jeśli celem jest maksymalizacja produktywności w całej organizacji i wykorzystanie istniejących inwestycji w technologie Microsoft, Dynamics 365 oferuje potężną, zintegrowaną i często bardziej opłacalną propozycję.

    Jeśli model biznesowy opiera się na złożonych, wielodziałowych procesach usługowych i wsparcia posprzedażowego, ServiceNow prezentuje fundamentalnie inne i potencjalnie znacznie skuteczniejsze podejście.

    Ostateczna rada dla decydentów brzmi: nie oceniajcie platform CRM wyłącznie na podstawie ich dzisiejszych funkcji. Analizujcie ich fundamentalną filozofię architektoniczną i jej zgodność z długoterminową strategią waszej firmy w obszarze danych, AI i automatyzacji. W tej nowej erze to właśnie te fundamenty zadecydują o przyszłym sukcesie.

  • Cisco i ServiceNow wspólnie opracują platformę do zarządzania ryzykiem AI

    Cisco i ServiceNow wspólnie opracują platformę do zarządzania ryzykiem AI

    Partnerstwo CiscoServiceNow to sygnał, że era eksperymentów z AI w przedsiębiorstwach ustępuje miejsca bardziej dojrzałym strategiom wdrożeniowym. Obie firmy ogłosiły rozszerzenie współpracy, skupiając się na integracji narzędzi do zarządzania ryzykiem, bezpieczeństwem i zgodnością dla aplikacji AI. W praktyce oznacza to połączenie platformy Cisco AI Defense z rozwiązaniami ServiceNow SecOps – i to na poziomie infrastruktury, a nie tylko interfejsów API.

    Wspólna oferta celuje w realne problemy, z którymi zmagają się dziś zespoły IT i compliance: rosnącą liczbę nieautoryzowanych wdrożeń AI, brak widoczności procesów i trudność w zapewnieniu zgodności z regulacjami. Automatyczne wykrywanie modeli AI, ocena podatności, ochrona w czasie rzeczywistym i integracja z workflow ServiceNow mają stworzyć spójny system operacyjny dla AI w firmie.

    W tle tej inicjatywy widać wyraźny trend: platformizacja bezpieczeństwa AI. Cisco i ServiceNow nie chcą być jedynie dostawcami komponentów – aspirują do roli centralnych graczy w ekosystemie zarządzania AI. Jeśli integracja zadziała zgodnie z zapowiedziami, może to wyznaczyć nowy standard rynkowy.

  • Cisco przyspiesza z bezpieczeństwem AI. Na RSA 2025 pokazuje, że XDR to dopiero początek

    Cisco przyspiesza z bezpieczeństwem AI. Na RSA 2025 pokazuje, że XDR to dopiero początek

    Na konferencji RSA 2025 Cisco prezentuje strategię, która może znacząco wpłynąć na sposób, w jaki korporacje podchodzą do zabezpieczania środowisk opartych na sztucznej inteligencji. Firma nie tylko wzmacnia swoje narzędzia detekcji zagrożeń, ale też wyraźnie zmienia narrację: z „bronimy przed AI” na „zabezpieczamy AI”.

    AI w służbie XDR – i odwrotnie

    Nowe funkcje Cisco XDR pokazują, że spółka nie chce już tylko monitorować infrastruktury, ale aktywnie ją wspierać dzięki agentycznej AI. Instant Attack Verification to przykład technologii, która automatycznie koreluje dane z wielu źródeł — od Splunka po punkty końcowe — i podejmuje decyzje bez konieczności angażowania zespołu bezpieczeństwa. XDR Forensics i Storyboard dodają do tego warstwę kontekstową i wizualną, przyspieszając reakcję na incydenty.

    W tle działa Splunk, którego przejęcie przez Cisco coraz bardziej odsłania swój strategiczny sens. Nowe wersje Splunk SOAR i Enterprise Security nie tylko poszerzają wykrywalność zagrożeń, ale też wpisują się w szerszy plan budowy jednorodnego ekosystemu bezpieczeństwa. XDR i Splunk, działające w tandemie, to krok w stronę zautomatyzowanego SOC-u nowej generacji.

    Od zabezpieczania AI do zarządzania nią

    W Cisco coraz wyraźniej widać ambicję stworzenia frameworku nie tylko do ochrony przed zagrożeniami związanymi z AI, ale też do świadomego i bezpiecznego jej wdrażania. Współpraca z ServiceNow, w ramach której powstaje wspólny system zarządzania ryzykiem i zgodnością dla środowisk AI, to odpowiedź na rosnącą presję ze strony compliance i regulacji.

    Jeszcze ciekawszy jest jednak ruch open source – Cisco udostępnia Foundation AI, model rozumowania stworzony z myślą o bezpieczeństwie, rozwijany przez zespół przejętej firmy Solid Intelligence. To gest, który może zyskać uznanie społeczności i potencjalnie uruchomić nowy segment narzędzi do adaptacji AI w środowiskach o wysokim ryzyku.

    AI supply chain jako nowe pole bitwy

    Cisnące się na usta pytanie: „a co z łańcuchem dostaw AI?” – Cisco również próbuje adresować. Zaprezentowane na RSA zestawy narzędzi do zarządzania ryzykiem wokół modeli pobieranych z zewnętrznych źródeł to ukłon w stronę praktyki, która staje się normą – używania pretrenowanych modeli z internetu. Problemy licencyjne i bezpieczeństwo kodu stają się krytyczne, a Cisco zdaje się to zauważać szybciej niż konkurencja.

    Przemysłowa AI też dostaje swoje

    Na koniec – sieci przemysłowe. Cisco kontynuuje integrację rozwiązań dla OT, wprowadzając m.in. automatyczną segmentację i lepsze wykrywanie zagrożeń dzięki Splunk OT Security. Rynek przemysłowy, przez lata pozostający w cieniu cybernowoczesności, zaczyna być postrzegany jako kolejna granica do zabezpieczenia – i monetyzacji.

    Cisco stawia na platformowość i zaufanie

    Cisco nie rewolucjonizuje jednego produktu – raczej redefiniuje, jak powinna wyglądać platforma bezpieczeństwa w epoce AI. Jej podejście jest mniej efektowne niż marketingowe kampanie startupów, ale może okazać się bardziej trwałe. Zamiast kolejnej „AI do wszystkiego”, Cisco dostarcza konkretne narzędzia do realnych problemów – od forensyki po zgodność prawną.

    Równolegle buduje wizerunek partnera zaufanego w obszarze AI, oferując otwarte modele i integracje, które pomagają klientom zarządzać nowymi ryzykami – nie tylko technicznie, ale też operacyjnie i biznesowo. RSA 2025 pokazało, że Cisco rozumie nie tylko zagrożenia, ale też kontekst, w którym one się pojawiają.

  • DXC i ServiceNow celują w transformację ubezpieczeń z AI

    DXC i ServiceNow celują w transformację ubezpieczeń z AI

    DXC Technology intensyfikuje swoje partnerstwo z ServiceNow, platformą chmurową znaną z rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji, w celu transformacji sektora ubezpieczeniowego. Inicjatywa ta, oparta na integracji rozwiązań DXC z technologią ServiceNow, ma na celu usprawnienie operacji i poprawę doświadczeń klientów w branży, która tradycyjnie zmaga się z przestarzałymi systemami i procesami.

    Współczesne firmy ubezpieczeniowe znajdują się pod silną presją. Z jednej strony muszą szybko adaptować się do zmieniających się oczekiwań klientów i wprowadzać innowacje, z drugiej – borykają się z ograniczeniami wynikającymi z rozbudowanych, często manualnych procesów. Badania HFS Research potwierdzają ten trend, wskazując, że 45% ubezpieczycieli aktywnie inwestuje w technologie mające na celu optymalizację obsługi klienta, operacji i administracji.

    Połączenie sił na rzecz efektywności

    DXC i ServiceNow stawiają na synergię swoich kompetencji, aby pomóc ubezpieczycielom w pokonaniu tych wyzwań. Kluczowym elementem tej oferty jest DXC Assure BPM (Business Process Management), rozwiązanie oparte na platformie ServiceNow. Wykorzystuje ono sztuczną inteligencję, analitykę danych i automatyzację przepływów pracy, aby zredukować złożoność operacyjną, zwiększyć produktywność i podnieść poziom satysfakcji klientów. DXC twierdzi, że system ten, obejmujący cały cykl życia polisy, może potencjalnie obniżyć koszty operacyjne nawet o 40% dzięki automatyzacji.

    „Naszym celem jest dostarczanie klientom wymiernych korzyści, które wzmacniają ich biznes. Rozszerzona współpraca z ServiceNow pozwala nam połączyć nasze doświadczenie w branży ubezpieczeniowej z nowoczesną technologią AI i automatyzacją procesów. Dzięki temu ubezpieczyciele mogą działać szybciej, elastyczniej i bardziej efektywnie”podkreśla Ray August, Prezes Insurance Software and Business Process Services w DXC.

    Erica Volini, Executive Vice President w ServiceNow, dodaje: „Połączenie sztucznej inteligencji i zautomatyzowanych procesów ServiceNow z doświadczeniem DXC w branży może zrewolucjonizować sposób działania firm ubezpieczeniowych w sposób, który dotąd nie był możliwy. Umożliwiamy całej branży ubezpieczeniowej szybkie dostosowanie się do zmian, usprawniając ich procesy i obsługę klientów.”

    Funkcjonalności i integracja

    DXC Assure BPM, bazujące na ServiceNow, to kompleksowe rozwiązanie, które obejmuje kluczowe obszary działalności ubezpieczyciela:

    • Zarządzanie polisami: Od administracji po wystawianie faktur i realizację płatności.
    • Obsługa nowych transakcji: Wprowadzanie i przetwarzanie nowych umów ubezpieczeniowych.
    • Ocena ryzyka (underwriting): Wsparcie w procesie oceny ryzyka ubezpieczeniowego.
    • Procesy związane z roszczeniami: Automatyzacja i usprawnienie obsługi roszczeń.

    Kluczowe cechy rozwiązania obejmują:

    • Wstępnie skonfigurowane przepływy pracy: Oparte na doświadczeniu DXC i technologii ServiceNow, mają na celu przyspieszenie wdrożenia i adaptacji.
    • Integracja z DXC Assure: Zapewnia bezpieczeństwo, łatwą integrację z innymi aplikacjami i optymalizację infrastruktury IT.
    • Samoobsługowy portal dla klientów: Wykorzystuje AI do szybszej i dokładniejszej obsługi zapytań.
    • Automatyzacja administracji polis: Pozwala na uwolnienie zasobów i skupienie się na strategicznych inicjatywach.

    Partnerstwo DXC i ServiceNow ma potencjał, aby znacząco wpłynąć na sektor ubezpieczeniowy. Wdrożenie nowoczesnych technologii, takich jak AI i automatyzacja, może pomóc firmom w

    • Zwiększeniu efektywności operacyjnej: Redukcja kosztów i usprawnienie procesów.
    • Poprawie doświadczeń klientów: Szybsza i bardziej spersonalizowana obsługa.
    • Zwiększeniu konkurencyjności: Szybsze wprowadzanie innowacji i adaptacja do zmian rynkowych.

    Niemniej jednak, wdrożenie tak kompleksowych rozwiązań wiąże się również z wyzwaniami, takimi jak integracja z istniejącymi systemami, zarządzanie zmianą organizacyjną i zapewnienie bezpieczeństwa danych. Sukces tej inicjatywy będzie zależał od skutecznego pokonania tych przeszkód.