Tag: GlobalData

  • IoT w przedsiębiorstwach – rynek podwoi wartość do 2028 roku

    IoT w przedsiębiorstwach – rynek podwoi wartość do 2028 roku

    Globalny rynek Internetu Rzeczy (IoT) zmierza w kierunku dynamicznego wzrostu – do 2028 roku jego wartość ma się niemal podwoić, osiągając 1,8 biliona dolarów. To nie tylko kwestia skali – zmienia się również jakość i kierunek rozwoju ekosystemu IoT, a główną rolę zaczynają odgrywać nowe technologie komunikacyjne i sztuczna inteligencja.

    IoT staje się domeną biznesu

    Coraz wyraźniej widać, że IoT to nie gadżet dla entuzjastów nowych technologii, ale strategiczne narzędzie dla biznesu. Zgodnie z najnowszymi danymi GlobalData, segment korporacyjny odpowiada dziś za 70% globalnych przychodów IoT, a do 2028 roku jego udział ma wzrosnąć do 72%. To wyraźny sygnał, że przedsiębiorstwa widzą w IoT szansę na automatyzację, optymalizację procesów i lepsze wykorzystanie danych.

    AIoT: sztuczna inteligencja spotyka sensory

    Kluczowym czynnikiem wzrostu jest integracja IoT z AI, czyli rozwój tzw. AIoT. Dzięki temu połączeniu urządzenia nie tylko zbierają dane, ale również je interpretują – na miejscu, w czasie rzeczywistym. Mikroprocesory przyspieszające operacje AI stają się coraz bardziej energooszczędne i dostępne, co umożliwia ich zastosowanie nawet w prostych sensorach. W praktyce oznacza to predykcyjne utrzymanie ruchu, autonomiczne decyzje i bardziej responsywne systemy produkcyjne czy logistyczne.

    Łączność w każdej formie

    Wzrostowi IoT sprzyja również rozwój infrastruktury sieciowej. Ulepszone 5G pozwala dziś na obsługę mniej złożonych, ale masowych zastosowań IoT, przy jednoczesnym ograniczeniu kosztów i zużycia energii. Dodatkowo pojawiają się sieci 5G Non-Terrestrial Network (NTN), które umożliwiają transmisję danych z odległych lokalizacji za pośrednictwem satelitów – bez konieczności budowy stacjonarnej infrastruktury. To rozwiązanie szczególnie istotne dla rolnictwa precyzyjnego, transportu morskiego czy przemysłu wydobywczego.

    Skalowanie to także fragmentacja

    Mimo rosnącego potencjału, rozwój IoT nie jest pozbawiony barier. Fragmentacja standardów, różnice w podejściu do zabezpieczeń oraz ograniczona moc obliczeniowa wielu urządzeń to czynniki, które nadal spowalniają adopcję. Brak jednolitego, globalnego standardu bezpieczeństwa sprawia, że wiele wdrożeń wymaga indywidualnych rozwiązań, a to podnosi koszty i złożoność projektów.

    Kierunek: edge i bezpieczeństwo

    W odpowiedzi na te wyzwania, coraz więcej uwagi kieruje się w stronę edge computingu. Przenoszenie przetwarzania danych bliżej źródła – na brzegi sieci – pozwala nie tylko obniżyć opóźnienia, ale też zwiększyć bezpieczeństwo poprzez lokalne filtrowanie i szyfrowanie danych. Z kolei AI wbudowane w urządzenia może pełnić funkcję pierwszej linii obrony, identyfikując podejrzane wzorce i anomalie w czasie rzeczywistym.

    IoT dojrzewa – z ciekawostki technologicznej przeistacza się w infrastrukturę krytyczną dla wielu branż. Szybko rosnące możliwości łączności, coraz większa rola AI i rosnące wymagania w zakresie bezpieczeństwa tworzą z niego złożony, ale strategiczny element cyfrowej transformacji. Dla integratorów, dostawców rozwiązań i operatorów to czas decyzji: albo wejście głębiej w ekosystem IoT, albo ryzyko pozostania na uboczu.

  • Globalny rynek pracy IT odporny na zwolnienia – AI i chmura napędzają wzrost

    Globalny rynek pracy IT odporny na zwolnienia – AI i chmura napędzają wzrost

    Pomimo licznych doniesień o zwolnieniach w branży technologicznej, globalny rynek pracy w tym sektorze pozostaje solidny i dynamiczny. Jak wynika z najnowszej analizy firmy badawczej GlobalData, zapotrzebowanie na specjalistów w kluczowych obszarach, takich jak sztuczna inteligencja (AI), przetwarzanie w chmurze oraz analiza dużych zbiorów danych, znacząco wzrosło.

    Gwałtowny wzrost zapotrzebowania na specjalistów AI

    Według danych GlobalData, liczba ogłoszeń o pracę w dziedzinie sztucznej inteligencji wzrosła aż o 61%. Szczególnie poszukiwani są inżynierowie uczenia maszynowego (ML), architekci chmury oraz eksperci ds. generatywnych rozwiązań AI. Firmy aktywnie poszukują specjalistów z doświadczeniem w technologiach takich jak ChatGPT oraz GitHub Copilot, co odzwierciedla rosnącą popularność narzędzi opartych na sztucznej inteligencji w automatyzacji procesów biznesowych oraz w rozwoju aplikacji.

    Rosnące znaczenie infrastruktury jako usługi (IaaS)

    Równocześnie dział infrastruktury jako usługi (IaaS) zyskuje na znaczeniu. Firmy coraz częściej poszukują ekspertów ds. infrastruktury chmury, inżynierów ds. bezpieczeństwa oraz menedżerów centrów danych. Ten trend wskazuje na rosnącą potrzebę skalowalnych rozwiązań chmurowych oraz na zwiększone zapotrzebowanie na zabezpieczenia w złożonych środowiskach IT.

    Dodatkowo, wzrosło również zainteresowanie aplikacjami biurowymi oraz systemami ERP, co świadczy o zwiększonej cyfryzacji procesów biznesowych w firmach na całym świecie.

    Przesunięcia geograficzne na rynku pracy

    Na globalnym rynku pracy w branży technologicznej można zaobserwować znaczące przesunięcia geograficzne. Chiny, Brazylia, Indie oraz Australia odnotowały wzrost liczby ofert pracy, natomiast amerykańskie firmy ograniczyły swoje zaangażowanie w Chinach na rzecz Indii.

    Co ciekawe, Północna Ameryka traci na znaczeniu na rzecz krajów europejskich oraz regionu Azji i Pacyfiku, które zyskują na atrakcyjności jako lokalizacje dla centrów technologicznych oraz ośrodków badawczo-rozwojowych.

    Wyzwania i możliwości w strategicznym planowaniu personalnym

    Zmieniający się krajobraz geograficzny globalnego rynku pracy odzwierciedla szersze trendy geopolityczne i gospodarcze. Przeniesienie miejsc pracy do Indii oraz jednoczesna redukcja zatrudnienia w Chinach stanowią wyzwanie dla firm, które muszą dostosować swoje strategie personalne do dynamicznie zmieniających się warunków rynkowych.

    Jednakże, te zmiany stwarzają również nowe możliwości, zwłaszcza dla przedsiębiorstw inwestujących w rozwój sztucznej inteligencji, przetwarzanie w chmurze oraz zaawansowane technologie danych

    Perspektywy na przyszłość

    Rok 2024 zapowiada się jako przełomowy dla globalnego rynku pracy w sektorze technologicznym. Firmy będą musiały elastycznie reagować na zmieniające się warunki rynkowe oraz rozwijające się technologie. Wzrost zapotrzebowania na specjalistów AI, inżynierów chmurowych oraz ekspertów ds. bezpieczeństwa potwierdza, że przyszłość pracy w IT będzie coraz bardziej oparta na innowacyjnych rozwiązaniach technologicznych.

  • Od zwolnień do wzrostu – rynek pracy i jego oblicza w 2023

    Od zwolnień do wzrostu – rynek pracy i jego oblicza w 2023

    Rok 2023 przyniósł wyraźne zmiany na globalnym rynku pracy, z których wiele zaważy na przyszłych trendach zatrudnienia i strategiach firm. W obliczu spadającej liczby ofert pracy, firmy na całym świecie, w tym giganci takich sektorów jak finanse, motoryzacja, technologia, i handel detaliczny – JPMorgan Chase & Co, Ford Motor Co, SAP SE, Tesco Plc, Salesforce Inc, Cisco Systems Inc, oraz The Goldman Sachs Group Inc – ogłosiły redukcje miejsc pracy. Te drastyczne kroki podjęto w odpowiedzi na rosnące napięcia ekonomiczne i potrzebę dostosowania się do zmieniających się warunków rynkowych.

    Sektory odporniejsze na kryzys

    W kontraście do szeroko zakrojonych redukcji w wielu branżach, rok 2023 ujawnił, że niektóre sektory nie tylko przetrwały trudności gospodarcze, ale nawet odnotowały wzrost. Opieka zdrowotna, usługi gastronomiczne i budownictwo to przykłady branż, które wykazały niezwykłą odporność w obliczu ogólnego spadku liczby ofert pracy. Te sektory nie tylko zdołały utrzymać poziomy zatrudnienia, ale nawet zwiększyły swoje udziały na rynku pracy, co podkreśla ich kluczową rolę w gospodarce.

    Opieka zdrowotna: Sektor opieki zdrowotnej, wzmocniony przez trwającą potrzebę zarządzania pandemią COVID-19 i jej długoterminowymi skutkami, kontynuował ekspansję. Rosnące zapotrzebowanie na usługi zdrowotne, zarówno bezpośrednie, jak i te związane z healthtech, przyczyniło się do zwiększenia liczby ofert pracy. Innowacje technologiczne w telemedycynie, zdalnej opiece, oraz rozwój technologii wspomagających diagnostykę i leczenie, zwiększyły popyt na specjalistów z różnych dziedzin, od IT po opiekę kliniczną.

    Usługi gastronomiczne: Sektor gastronomiczny, pomimo wyzwań związanych z ograniczeniami społecznymi i ekonomicznymi, wykazał zdolność do adaptacji i innowacji. Restauracje, kawiarnie i inne usługi cateringowe zdołały przekształcić swoje modele biznesowe, wykorzystując dostawy i zamówienia na wynos, co umożliwiło im nie tylko przetrwanie, ale w niektórych przypadkach także wzrost. Rozwój technologii zamówień online i aplikacji mobilnych przyczynił się do zwiększenia zatrudnienia w tym sektorze.

    Budownictwo: Pomimo początkowych zakłóceń, sektor budowlany szybko się odbudował, napędzany przez wzrost inwestycji w infrastrukturę publiczną i prywatną, a także przez rosnące zapotrzebowanie na mieszkania. Rządy wielu krajów zainicjowały projekty infrastrukturalne jako część planów stymulacyjnych, mających na celu pobudzenie gospodarek, co przyczyniło się do wzrostu popytu na pracowników budowlanych, inżynierów i specjalistów od technologii związanych z budownictwem.

    Odporność tych sektorów na kryzys podkreśla ich znaczenie dla stabilności gospodarczej i społecznej. Wzrost w opiece zdrowotnej, usługach gastronomicznych i budownictwie nie tylko zapewnia istotne usługi dla społeczeństwa, ale także tworzy nowe możliwości zatrudnienia w czasach niepewności. Inwestycje w te branże, zarówno przez sektor publiczny, jak i prywatny, mogą okazać się kluczowe dla dalszego rozwoju i innowacji, otwierając nowe ścieżki dla wzrostu gospodarczego w nadchodzących latach.

    Technologia jako siła napędzająca rynek pracy

    W roku 2023 technologia potwierdziła swoją rolę jako główny motor napędowy zmian na rynku pracy, wyznaczając kierunki rozwoju i otwierając nowe możliwości zatrudnienia. Kluczowe technologie, takie jak chmura, sztuczna inteligencja (AI) oraz media społecznościowe, nie tylko zrewolucjonizowały sposób, w jaki prowadzimy biznes, ale również zasadniczo zmieniły naturę pracy i umiejętności poszukiwanych przez pracodawców.

    Chmura: Adopcja rozwiązań chmurowych przez firmy na całym świecie przyspieszyła, napędzana potrzebą elastyczności, skalowalności i efektywności kosztowej. Przeniesienie danych i operacji do chmury stworzyło popyt na specjalistów w dziedzinie cloud computing, bezpieczeństwa cyfrowego, zarządzania danymi i inżynierii oprogramowania. Rozwój chmury sprzyjał również innowacjom w innych obszarach, takich jak big data, analityka zaawansowana i internet rzeczy (IoT), generując nowe role zawodowe i specjalizacje.

    Sztuczna Inteligencja (AI): AI stała się jednym z najbardziej dynamicznie rozwijających się sektorów, znajdując zastosowanie w wielu branżach – od finansów, przez opiekę zdrowotną, po produkcję i rozrywkę. Rozwój systemów uczących się, automatyzacji procesów i personalizacji usług zwiększył zapotrzebowanie na ekspertów od AI, naukowców danych, inżynierów machine learning oraz specjalistów od etyki AI. AI jest również kluczowe dla rozwoju autonomicznych pojazdów, inteligentnych systemów miejskich i zaawansowanych systemów zarządzania.

    Media społecznościowe: Wpływ mediów społecznościowych na rynku pracy przekroczył początkowe zastosowania w marketingu i komunikacji. Stały się one platformą dla innowacji w sprzedaży, obsłudze klienta, rekrutacji i zarządzaniu marką osobistą. Rozwój nowych funkcjonalności, takich jak handel społecznościowy czy streaming na żywo, otworzył nowe ścieżki kariery dla specjalistów od mediów społecznościowych, analityków danych, twórców treści i ekspertów od digital marketingu.

    Inwestycje w te technologie nie tylko przyczyniają się do bezpośredniego wzrostu zatrudnienia w sektorach technologicznych, ale również stymulują popyt na umiejętności cyfrowe w tradycyjnych branżach, przekształcając modele biznesowe i procesy pracy. Firmy, które aktywnie wdrażają nowe technologie, często znajdują się na czele innowacji, co przekłada się na konkurencyjność i zdolność do przyciągania talentów.

    Rok 2023 ujawnił, że umiejętności technologiczne stały się niezbędne na współczesnym rynku pracy. Rozwój kompetencji cyfrowych, adaptacja do szybko zmieniających się technologii i ciągłe kształcenie to kluczowe czynniki, które będą decydować o sukcesie zawodowym w przyszłości. Organizacje i pracownicy, którzy inwestują w rozwój tych umiejętności, będą najlepiej przygotowani do wykorzystania możliwości, jakie niesie ze sobą era cyfrowa.

    Nowe obszary wzrostu na rynku pracy

    Rok 2023 ujawnił zmiany w dynamice rynku pracy, z nowymi sektorami i specjalizacjami wyłaniającymi się jako liderzy w tworzeniu miejsc pracy. Wskazuje to na ewolucję potrzeb gospodarczych i społecznych, a także na adaptację rynku do nowych technologii i modeli biznesowych. Oto kilka kluczowych obszarów, które odnotowały znaczący wzrost:

    Healthtech: Innowacje w technologii zdrowotnej, zwłaszcza w kontekście pandemii COVID-19, przyspieszyły transformację sektora opieki zdrowotnej. Rozwój narzędzi telemedycznych, aplikacji do zarządzania zdrowiem i systemów monitorowania zdalnego, jak również zaawansowane technologie diagnostyczne i terapeutyczne, przyczyniły się do wzrostu zapotrzebowania na specjalistów IT w opiece zdrowotnej, inżynierów oprogramowania, projektantów UX/UI, a także na ekspertów od danych i AI skoncentrowanych na zdrowiu.

    Lojalność klientów i zarządzanie aktywami: Sektor finansowy i usługowy doświadcza ewolucji w kierunku personalizacji oferty i zarządzania relacjami z klientami, napędzanej danymi i analityką zaawansowaną. Rozwiązania umożliwiające głębsze zrozumienie potrzeb i preferencji klientów, zarządzanie aktywami w oparciu o sztuczną inteligencję oraz rozwój platform lojalnościowych stworzyły nowe możliwości dla specjalistów od analizy danych, ekspertów CRM i profesjonalistów zajmujących się inżynierią finansową.

    Omnichannel: Integracja różnych kanałów sprzedaży i komunikacji z klientem, aby zapewnić spójne doświadczenie, stała się kluczowym czynnikiem sukcesu dla sektora handlu detalicznego i e-commerce. Rozwój technologii omnichannel wymagał zatrudnienia specjalistów od strategii cyfrowych, analityków e-commerce, specjalistów od doświadczenia klienta (CX), a także inżynierów oprogramowania i systemów, którzy mogą integrować różnorodne platformy i narzędzia.

    Zrównoważony rozwój i energia odnawialna: Świadomość kwestii klimatycznych i konieczność przejścia na zrównoważone źródła energii spowodowały wzrost zapotrzebowania na specjalistów w dziedzinie energii odnawialnej, inżynierii środowiskowej, zarządzania zasobami naturalnymi oraz projektowania i wdrażania systemów zrównoważonego rozwoju. Ten trend podkreśla rosnące znaczenie zrównoważonych praktyk w biznesie i produkcji, a także potrzebę innowacji w celu zmniejszenia wpływu na środowisko.

    Cyberbezpieczeństwo: W miarę jak cyfryzacja postępuje we wszystkich sektorach gospodarki, zapotrzebowanie na ekspertów od cyberbezpieczeństwa rośnie. Ochrona danych, systemów i sieci przed rosnącą liczbą zagrożeń cyfrowych stała się priorytetem dla firm na całym świecie. Specjaliści od bezpieczeństwa informacji, analitycy ryzyka oraz inżynierowie bezpieczeństwa są kluczowi dla zapewnienia ciągłości działania i ochrony cyfrowej infrastruktury.

    Regionalne różnice w ofertach pracy

    Rok 2023 ujawnił wyraźne regionalne różnice w dostępności ofert pracy, co odzwierciedla złożoność globalnego rynku pracy oraz wpływ lokalnych czynników ekonomicznych, politycznych i społecznych na zatrudnienie. Kraje takie jak Brazylia, Czechy i Japonia doświadczyły wzrostu liczby ofert pracy w porównaniu z poprzednim rokiem, podczas gdy inne, takie jak Niemcy, Australia i Wielka Brytania, odnotowały wzrost globalnego udziału ofert pracy. Te różnice regionalne rzucają światło na dynamikę rynku pracy i mogą wskazywać na przyszłe trendy.

    Brazylia: Wzrost ofert pracy w Brazylii może być wynikiem ożywienia gospodarczego po latach niepewności. Sektor technologiczny, zwłaszcza w obszarach takich jak fintech i agrotech, wykazał silny wzrost, podobnie jak branże związane z usługami i produkcją. Rządowe programy stymulacyjne i inwestycje w infrastrukturę również przyczyniły się do tworzenia nowych miejsc pracy.

    Czechy: Gospodarka Czech, silnie związana z produkcją i eksportem, skorzystała na rosnącym popycie w Unii Europejskiej. Rozwój sektorów takich jak automatyka przemysłowa, technologia informacyjna i usługi wspierające biznes, wspierany przez wysoko wykwalifikowaną siłę roboczą i korzystne położenie geograficzne, przyczynił się do wzrostu liczby ofert pracy.

    Japonia: Japonia, ze swoją zaawansowaną gospodarką, kontynuowała inwestycje w innowacje technologiczne, zwłaszcza w branżach takich jak robotyka, AI i healthtech. Rządowe inicjatywy mające na celu wspieranie transformacji cyfrowej i demograficzne wyzwania kraju, takie jak starzenie się społeczeństwa, stworzyły nowe możliwości zatrudnienia w opiece zdrowotnej, IT i sektorze usług.

    Niemy, Australia, Wielka Brytania: W tych krajach wzrost globalnego udziału ofert pracy może odzwierciedlać ich adaptację do zmieniających się warunków gospodarczych i zdolność do przyciągania talentów z całego świata. Inwestycje w technologię, zwiększone zapotrzebowanie na umiejętności cyfrowe i elastyczne modele pracy, takie jak praca zdalna, przyczyniły się do wzrostu liczby ofert pracy w sektorach takich jak finanse, technologia i usługi profesjonalne.

    Te regionalne różnice w ofertach pracy podkreślają znaczenie polityk gospodarczych, inwestycji w edukację i szkolenia, oraz adaptacji do globalnych trendów technologicznych i ekonomicznych. Aby utrzymać konkurencyjność i innowacyjność, kraje muszą skupić się na rozwijaniu strategicznych sektorów gospodarki, wspieraniu przedsiębiorczości i inwestowaniu w kapitał ludzki. W miarę jak światowa gospodarka ewoluuje, elastyczność i zdolność do szybkiej adaptacji będą kluczowe dla zabezpieczenia przyszłości rynku pracy w różnych regionach.

    Rok 2023 był rokiem wyzwań, ale także oportunizmu na rynku pracy. Kluczowe umiejętności techniczne i adaptacja do zmieniających się trendów technologicznych stały się kamieniem węgielnym sukcesu na rynku pracy. Firmy i pracownicy, którzy są w stanie szybko dostosować się do nowych realiów, znajdą nowe możliwości wzrostu i stabilności w nadchodzących latach. W obliczu niepewności, elastyczność, innowacyjność, i inwestycje w rozwój umiejętności będą decydować o przyszłości pracy.

  • Stare podatności, nowe narzędzia, czyli cyberbezpieczeństwo w 2024 roku

    Stare podatności, nowe narzędzia, czyli cyberbezpieczeństwo w 2024 roku

    W obliczu rosnących zagrożeń w cyberprzestrzeni, 2024 rysuje się jako rok, w którym zwinność, innowacje i skuteczna obrona będą kluczowe dla cyberbezpieczeństwa. Z raportu GlobalData Advisory „2024 Enterprise Predictions: Secure by Design” wynika, że hakerzy z niezwykłą szybkością adaptują swoje techniki, aby wykorzystać ludzką słabość i postęp technologiczny, szczególnie w obszarze socjotechniki.

    Socjotechnika – narzędzie w rękach cyberprzestępców

    W roku 2024, cyberbezpieczeństwo staje przed wyjątkowymi wyzwaniami. Po pierwsze, jest wyraźny wzrost wykorzystania socjotechniki przez cyberprzestępców. Metody te, oparte na manipulacji psychologicznej, pozwalają na skuteczniejsze wyłudzanie wrażliwych danych. Wobec tego, oczekuje się dalszego wzrostu takich ataków w nadchodzącym roku.

    Sztuczna inteligencja – broń obosieczna

    Kolejnym istotnym aspektem jest rola sztucznej inteligencji (AI). AI staje się narzędziem o podwójnym zastosowaniu – z jednej strony, cyberprzestępcy wykorzystują jej zaawansowane możliwości do tworzenia bardziej wyrafinowanych ataków, w tym deepfake’ów. Z drugiej strony, dostawcy usług bezpieczeństwa coraz częściej stosują AI, aby przyspieszyć proces identyfikacji i reagowania na zagrożenia, co otwiera nowe możliwości w obronie przed cyberatakami.

    Wielkie potrzeby, małe inwestycje

    Jednakże, w obliczu zawirowań rynkowych i kryzysu, przedsiębiorstwa w 2024 roku mogą być zmuszone do zmniejszenia budżetów IT, co z kolei może zagrozić inwestycjom w cyberbezpieczeństwo. W sytuacji, gdy organizacje nie mogą sobie pozwolić na osłabienie swoich zabezpieczeń, rodzi to poważne obawy o ich zdolność do efektywnej obrony.

    Zero trust always verify

    W odpowiedzi na te wyzwania, coraz więcej firm wdraża architektury zerowego zaufania, oparte na zasadzie „nigdy nie ufaj, zawsze weryfikuj”. Jest to podejście, które w coraz większym stopniu jest stosowane do każdego żądania dostępu, mające na celu zabezpieczenie przed wewnętrznymi i zewnętrznymi zagrożeniami. Ponadto, przedsiębiorstwa dążą do lepszej integracji zabezpieczeń ze wszystkimi swoimi usługami sieciowymi, szczególnie poprzez wdrażanie usług bezpiecznego dostępu (SASE), co jest kolejnym krokiem w kierunku kompleksowego podejścia do cyberbezpieczeństwa.

    Rok 2024 może być punktem zwrotnym w cyberbezpieczeństwie. Będzie to rok, w którym organizacje muszą nie tylko inwestować w nowoczesne technologie, ale także kształtować kulturę świadomości i bezpieczeństwa wśród swoich pracowników. Wyścig pomiędzy hakerami a obrońcami nie jest tylko wyścigiem technologicznym, ale również wyścigiem umysłów i strategii. W tym kontekście, kluczowym wyzwaniem staje się nie tylko zabezpieczenie systemów, ale także zabezpieczenie ludzkiego czynnika, który pozostaje największą podatnością w każdej organizacji.

  • Rynek IT i giganci technologiczni – 3. kwartał pełen wzlotów, upadków i prognozy na przyszłość

    Rynek IT i giganci technologiczni – 3. kwartał pełen wzlotów, upadków i prognozy na przyszłość

    III kwartał 2023 roku nie przyniósł spodziewanej stabilności dla globalnych gigantów technologicznych. W miarę jak świat stara się dostosować do nowej rzeczywistości po globalnych zakłóceniach, rynek IT, tradycyjnie uważany za jeden z najbardziej odpornych i innowacyjnych, doświadcza własnych turbulencji. Wykres przedstawiający 25 największych firm technologicznych pod względem kapitalizacji rynkowej wskazuje na ciekawe wzloty i upadki. Te liczby nie są jedynie suchymi cyframi; są odzwierciedleniem strategii firm, reakcji konsumentów na nowe produkty oraz ogólnych tendencji w globalnej gospodarce.

    Z jednej strony, pojawienie się nowych graczy i innowacji popycha branżę do przodu, dając konsumentom nowe technologie i możliwości. Z drugiej strony, konkurencja, regulacje rządowe i zmieniające się preferencje konsumentów stwarzają wyzwania dla ustanowionych gigantów. W tym kontekście, badanie tendencji w kapitalizacji rynkowej może dostarczyć wglądu w to, jakie firmy są najlepiej przygotowane do przyszłości i które z nich mogą potrzebować przemyślenia swojej strategii.

    Top-25-Global-Tech-Companies-by-Market-Cap-Q3-2023-V3
    źródło: GlobalData

    Rynek IT – sytuacja liderów Apple, Microsoft i Amazon

    Nie ma wątpliwości, że Apple, MicrosoftAmazon to trzej giganci technologiczni, którzy od lat dominują na globalnym rynku. Ich wpływ i obecność są niepodważalne, ale trzeci kwartał 2023 roku postawił te firmy przed wieloma wyzwaniami.

    Apple doświadczył gwałtownego spadku, tracąc ponad 380 miliardów dolarów w kapitalizacji rynkowej w III kwartale. W ciągu lat firma z Cupertino zyskała ogromne uznanie dzięki swoim innowacjom i wysokiej jakości produktom. Jednak wieści o rozszerzeniu zakazu produktów Apple w Chinach, choć później zdementowane przez chiński rząd, wpłynęły na zaufanie inwestorów do marki. Poza tym przewidywania dotyczące miękkiego popytu na iPhone’a 15 w najbliższym roku również wpłynęły na spadek wartości akcji firmy.

    Microsoft, chociaż doświadczył spadku o 8%, nadal zachowuje mocną pozycję na rynku. Jego różnorodne portfolio, w tym system operacyjny Windows, usługi chmurowe Azure i pakiet biurowy Office, sprawiają, że firma jest bardziej odporna na fluktuacje na jednym konkretnym rynku. Niemniej jednak konkurencja na rynku chmurowym i nowe wyzwania związane z cyberbezpieczeństwem stanowią dla niej wyzwanie.

    Amazon również doświadczył spadku, ale jego ogromna obecność na rynku e-commerce i inwestycje w sektorze technologii, takie jak Amazon Web Services (AWS), pozwalają firmie na zachowanie pozycji lidera. Ostatnie miesiące pokazały jednak, jak ważne jest dla Amazona dostosowywanie się do zmieniających się warunków rynkowych, zwłaszcza w obliczu rosnącej konkurencji i wyzwań logistycznych związanych z globalnymi łańcuchami dostaw.

    Choć te trzy firmy nadal są liderami w sektorze technologicznym, III kwartał 2023 roku pokazał, że nawet najwięksi nie są odporni na zmieniające się warunki rynkowe i niespodziewane wyzwania. Aby utrzymać swoją dominującą pozycję, będą musiały nieustannie wprowadzać innowacje, dostosowywać się do zmieniającego się świata i słuchać potrzeb swoich klientów.

    Rozkwit Alphabet i Meta Platforms

    Podczas gdy wiele firm technologicznych borykało się z różnymi wyzwaniami w trzecim kwartale 2023 roku, Alphabet i Meta Platforms wyróżniły się pozytywnym wzrostem, podkreślając ich zdolność do dostosowywania się do dynamicznie zmieniającego się rynku.

    Alphabet, spółka-matka Google, zanotowała imponujący wzrost o 9,5%. Kluczem do tego sukcesu była nie tylko dominacja w wyszukiwarce internetowej, ale także innowacje w dziedzinie sztucznej inteligencji, autonomicznych pojazdów oraz rozwijające się technologie w chmurze. Wspierane przez skuteczne strategie reklamowe i ciągłe inwestycje w YouTube, które przyciągają miliardy użytkowników na całym świecie, Alphabet kontynuuje ekspansję w nowe obszary technologii i media.

    Google Cloud, jako kluczowy gracz w przemyśle chmurowym, również odnotowuje solidny wzrost, konkurując z liderami rynku takimi jak Amazon Web Services i Microsoft Azure. Dzięki temu Alphabet wciąż zwiększa swoją przewagę w wielu sektorach technologicznych, zdobywając coraz szerzej rynek IT.

    Meta Platforms (dawniej znane jako Facebook) również miało powód do zadowolenia, z wzrostem kapitalizacji rynkowej o 6,3%. Firma z sukcesem kontynuowała swoje inwestycje w wirtualną i rozszerzoną rzeczywistość, z naciskiem na tworzenie „metawersum” – zintegrowanego cyfrowego świata, w którym ludzie mogą komunikować się i angażować na całkiem nowych poziomach. Oprócz tego, aplikacje takie jak WhatsApp, Instagram i Facebook Messenger nadal odgrywają kluczową rolę w strategii firmy, zapewniając stabilne źródło przychodów z reklam.

    Nie można również zapomnieć o wysiłkach Meta w zakresie sztucznej inteligencji i maszynowego uczenia się, które stały się fundamentalnymi składnikami ich platform.

    W obliczu rosnących obaw dotyczących prywatności i regulacji, zarówno Alphabet, jak i Meta muszą jednak pozostać czujne. Obaj giganci technologiczni muszą balansować między innowacją a odpowiedzialnością, aby kontynuować swój wzrost i utrzymać zaufanie użytkowników.

    Sukcesy Alphabet i Meta w trzecim kwartale 2023 roku dowodzą, że właściwe strategie, inwestycje w innowacje i zdolność do przewidywania trendów rynkowych mogą przynieść znaczące korzyści nawet w trudnych czasach.

    Półprzewodniki – światła i cienie

    Półprzewodniki są sercem nowoczesnych technologii, napędzając wszystko, od smartfonów po zaawansowane systemy komputerowe i pojazdy autonomiczne. W trzecim kwartale 2023 roku branża półprzewodnikowa przeżywała jednak mieszane doświadczenia, charakteryzujące się jednocześnie dużym wzrostem w niektórych obszarach i wyzwaniami w innych.

    TSMC – jako jeden z liderów w produkcji półprzewodników – zanotował spadek o 12,4%. Mimo iż firma stale inwestuje w najnowsze technologie produkcyjne i powiększa swoją zdolność produkcyjną, to jednak borykała się z różnymi wyzwaniami, takimi jak ograniczenia dostaw surowców czy trudności logistyczne związane z globalnymi łańcuchami dostaw. Warto jednak podkreślić, że TSMC nadal utrzymuje silną pozycję na rynku, dzięki ciągłym inwestycjom w badania i rozwój.

    ASML również doświadczyło trudności, z kapitalizacją rynkową spadającą o 18,0%. Jako kluczowy dostawca maszyn do litografii EUV, firma odgrywa ważną rolę w branży półprzewodnikowej. Jednakże, globalne wyzwania w dostawach i rosnąca konkurencja wpłynęły na wyniki finansowe ASML.

    Z drugiej strony, firmy takie jak NVIDIA świeciły jasnym światłem, z wzrostem o 1,9%. Jako lider w dziedzinie GPU, NVIDIA korzystało z rosnącego popytu na technologie związane z sztuczną inteligencją, głębokim uczeniem oraz gier komputerowych. Innowacje firmy w dziedzinie przetwarzania danych oraz rozwój w sektorze autonomicznych pojazdów dodatkowo podkreśliły jej ważną rolę w przemyśle półprzewodnikowym.

    Branża półprzewodnikowa jest nadal jednym z kluczowych elementów globalnej gospodarki technologicznej. Mimo wyzwań, takich jak zakłócenia w łańcuchu dostaw czy konkurencja, wiele firm wciąż rozwija się i inwestuje w przyszłość. Jedno jest pewne: półprzewodniki pozostaną kluczowym elementem technologicznego postępu w najbliższej przyszłości.

    Analiza rynku globalnych firm technologicznych za trzeci kwartał 2023 roku ukazuje dynamicznie zmieniający się krajobraz branży. Z jednej strony obserwujemy solidny rozwój i innowacje od gigantów takich jak Apple, Microsoft czy Alphabet. Z drugiej strony, pewne wyzwania, takie jak zakłócenia w łańcuchu dostaw czy globalne napięcia gospodarcze, wpływają na wyniki finansowe wielu przedsiębiorstw.

    Mimo tych wyzwań, technologia nadal jest jednym z najszybciej rozwijających się sektorów gospodarki. Innowacje w dziedzinie sztucznej inteligencji, rozszerzonej rzeczywistości, autonomicznych pojazdów i innych obszarach kontynuują kształtowanie przyszłości i oferują nowe możliwości dla konsumentów i przedsiębiorstw.

    Warto zauważyć, że wiele firm z listy Top 25 jest w stanie przystosować się do zmieniających się warunków, inwestując w badania i rozwój oraz poszukując nowych sposobów na zwiększenie efektywności i zdolności dostosowawczych. Te strategie będą kluczem do ich długoterminowego sukcesu.

    Choć rynek technologiczny jest pełen wyzwań i nieprzewidywalności, jest to również sektor pełen możliwości. Firmy, które będą w stanie dostosować się do tych wyzwań i wykorzystać nowe możliwości, najprawdopodobniej będą dominować w przyszłych latach, przynosząc innowacje, które kształtują nasz świat.

    Na podstawie: GlobalData

  • Rozkwit e-commerce – demokratyzacja czy monopolizacja?

    Rozkwit e-commerce – demokratyzacja czy monopolizacja?

    Rynek e-commerce, który niegdyś był obszarem zarezerwowanym głównie dla gigantów handlu internetowego, teraz przechodzi przez niezwykłą transformację, która przynosi ze sobą rewolucję w handlu online. Demokratyzacja tego sektora jest napędzana przez dwie kluczowe siły: firmy usługowe, takie jak Shopify, oraz potęgi rynkowe, Amazon i Alibaba. Wraz z ulepszoną technologią, nowymi usługami dostawy i coraz szerszym przyjęciem Internetu na całym świecie, przewiduje się, że globalna wartość transakcji e-commerce osiągnie oszałamiające 9,3 biliona dolarów do 2027 roku.

    Przez lata rynek e-commerce był areną, w której wielcy gracze dominowali, pozostawiając niewiele miejsca dla mniejszych sprzedawców. Jednakże ostatnie lata przyniosły nie tylko ogromny wzrost wolumenu transakcji online, ale także rewolucję w sposobie prowadzenia handlu. To jest era, w której każdy, od małych przedsiębiorstw po indywidualnych przedsiębiorców, ma szansę zdobyć swoje miejsce w tym dynamicznym świecie handlu elektronicznego.

    Wzrost e-commerce w ostatnich latach

    Ostatnie lata przyniosły niezwykły wzrost e-commerce, który można określić jako prawdziwą rewolucję w sposobie, w jaki ludzie dokonują zakupów. W analizie danych dostarczonych przez GlobalData widzimy, że globalne transakcje e-commerce wzrosły z poziomu 2,5 biliona dolarów w 2016 roku do oszałamiających 5,9 biliona dolarów w zaledwie sześć lat później, w 2022 roku. To złożona roczna stopa wzrostu (CAGR) wynosząca imponujące 15%.

    Niezwykle ważnym czynnikiem przyspieszającym ten wzrost był oczywiście wybuch pandemii COVID-19. Blokady i obostrzenia spowodowane pandemią zmusiły ludzi do zmiany swoich nawyków zakupowych i zwrócenia się w stronę zakupów online. To był moment, w którym e-commerce stało się nie tylko wygodniejszą opcją, ale także jedyną możliwą dla wielu konsumentów. Sklepy stacjonarne były zamykane, a dostępność produktów online była kluczowym czynnikiem w zachowaniu normalności w życiu codziennym.

    To przyspieszenie przemiany w handlu online nie tylko odzwierciedlało zmianę nawyków konsumentów, ale także napędzało rozwój samej infrastruktury e-commerce. Firmy musiały dostosować się do tego nagłego wzrostu, inwestując w technologię i infrastrukturę, aby sprostać rosnącym potrzebom klientów. Nowoczesne platformy e-commerce, usprawnione systemy płatności online i usługi dostawy stały się kluczowymi czynnikami, które umożliwiły to ogromne zwiększenie handlu elektronicznego.

    Warto również zauważyć, że ten wzrost był globalny, obejmując różne regiony świata. To nie tylko zjawisko zachodnie, ale także coraz bardziej rosnący rynek w krajach rozwijających się, takich jak Indie i Brazylia. Te kraje doświadczyły szybkiego wzrostu wydatków na e-commerce, podobnie jak reszta świata, co dowodzi uniwersalności tej rewolucji w handlu.

    Warto również podkreślić, że ten dynamiczny wzrost nie jest jedynie efektem pandemii. Pandemia przyspieszyła zmiany, które były już w toku, ale stanowiła również katalizator dla nowych innowacji i modeli biznesowych w e-commerce. Teraz, gdy ludzie przyzwyczaili się do wygody zakupów online, handel internetowy stał się integralną częścią ich życia, a to oznacza, że ​​trend wzrostu prawdopodobnie utrzyma się w przyszłości.

    Kluczowe dysproporcje geograficzne

    W dynamice rynku e-commerce można dostrzec wyraźne dysproporcje geograficzne, które odgrywają istotną rolę w kształtowaniu globalnej mapy handlu elektronicznego. Stany Zjednoczone i Chiny są obecnie dwiema potęgami, które dominują na tym polu i pozostają na czele tego globalnego ruchu. Prognozy wskazują, że w 2027 roku te dwie gospodarki będą stanowiły ponad połowę wartości całego rynku e-commerce.

    Stany Zjednoczone od dawna były liderem w e-commerce. To tutaj powstały niektóre z największych platform handlowych, takie jak Amazon, który stał się symbolem globalnej sprzedaży online. Również rosnąca liczba innowacyjnych start-upów w obszarze e-commerce, zwłaszcza w Dolinie Krzemowej, nadal wzmacnia pozycję Stanów Zjednoczonych jako centrum innowacji w tej dziedzinie.

    Z drugiej strony, Chiny, z ogromną populacją i dynamicznie rozwijającym się sektorem technologicznym, stały się drugim najważniejszym rynkiem e-commerce na świecie. Giganci tak jak Alibaba i JD.com dominują w kraju, oferując platformy handlowe, które obsługują setki milionów chińskich konsumentów. W miarę jak Chiny stawiają na rozwijanie swoich technologii i zwiększanie siły nabywczej swoich obywateli, ich wpływ na światowy rynek e-commerce wzrasta.

    Jednak kluczowym aspektem jest to, że rynek e-commerce to nie tylko walka między dwoma olbrzymami. Rynki wschodzące również zyskują na znaczeniu i nie można ich pomijać. Indie są doskonałym przykładem wschodzącego rynku, który rozwija się z niezwykłą szybkością. Według GlobalData, wydatki na e-commerce w Indiach mają wzrosnąć o imponujące 23% w latach 2022-2027.

    Czym można tłumaczyć ten dynamiczny wzrost e-commerce w Indiach? Po pierwsze, ogromna populacja tego kraju stwarza ogromny rynek docelowy. Jednak to nie jedyny czynnik. Wzrost dostępu do Internetu i smartfonów w Indiach sprawia, że ​​coraz więcej osób ma dostęp do sklepów online. Ponadto, rosnąca siła nabywcza konsumentów przekłada się na większą gotowość do wydawania pieniędzy na zakupy online. Indyjscy konsumenci są bardziej skłonni do eksploracji e-commerce i korzystania z jego potencjału, co stanowi obiecujący sygnał dla przyszłości tego rynku.

    Dlatego choć Stany Zjednoczone i Chiny obecnie dominują na rynku e-commerce i będą nadal odgrywać kluczową rolę, to rynki wschodzące, takie jak Indie, mają szansę stawić czoła tej dominacji i być czołowymi graczami na międzynarodowej scenie e-commerce w przyszłości.

    Rywalizacja na rynku e-commerce

    Rynek e-commerce jest miejscem, w którym rywalizacja jest na porządku dziennym. To niezwykle dynamiczny sektor, w którym każdy chce zdobyć swoje miejsce i zbudować swoją markę. Jednak warto zrozumieć, że choć rynek jest ogromny, to nie jest jednolity obszar, ale raczej skomplikowany ekosystem, w którym każdy sektor ma swoich głównych graczy.

    W wielu sektorach e-commerce zazwyczaj dominuje jeden lub dwóch głównych graczy, którzy wyznaczają ton i trend. Przykładem może być Amazon w sektorze handlu detalicznego online lub Alibaba w obszarze handlu międzynarodowego. To te firmy definiują standardy i kształtują oczekiwania konsumentów.

    Jednak rynek e-commerce to nie tylko wielcy gracze. To także niezliczone małe i średnie przedsiębiorstwa oraz indywidualni przedsiębiorcy, którzy próbują swoich sił w handlu online. Mogą to być sklepy internetowe, które oferują unikalne produkty lub niszowe usługi. To właśnie ta różnorodność dostawców i sprzedawców czyni rynek e-commerce tak interesującym i dynamicznym.

    Warto zauważyć, że mega-gracze, czyli ci obecni w ekosystemie e-commerce od dłuższego czasu, często rzucają sobie nawzajem wyzwanie, starając się zdobyć przewagę w jak największej liczbie niszowych segmentów rynku. W wyniku tego konkurencja w e-commerce jest intensywna, a klienci mogą korzystać z szerokiego wyboru produktów i usług, co z kolei zwiększa jakość i konkurencyjność rynku.

    Jednak nie można zapominać o aspekcie regulacyjnym. W ostatnich latach organy regulacyjne na całym świecie zaczęły wykazywać coraz większe zainteresowanie kontrolą ryzyka antykonkurencyjnego i ochroną prywatności danych w e-commerce. Przykładem jest próba zatrzymania transakcji M&A, takie jak przejęcie Activision Blizzard przez Microsoft, która wywołała obawy dotyczące monopolizacji rynku.

    Ten aspekt regulacyjny może prowadzić do nowych wyzwań i zmian w strukturze rynku e-commerce w przyszłości. Istnieje ryzyko, że mega-gracze mogą napotkać na coraz większe ograniczenia w swoich planach ekspansji, a organy regulacyjne mogą promować konkurencję i ochronę danych na pierwszym miejscu. To z kolei może otworzyć drzwi dla nowych graczy, którzy są gotowi wykorzystać luki w rynku i konkurować z zasiedziałymi liderami.

    Demokratyzacja e-commerce

    Demokratyzacja e-commerce to koncepcja, która odgrywa kluczową rolę w kształtowaniu obecnej i przyszłej postaci handlu online. Jest to proces, który otwiera drzwi handlowcom o różnym rozmiarze i z różnym doświadczeniem, pozwalając im konkurować na globalnym rynku e-commerce.

    Jednym z kluczowych elementów demokratyzacji e-commerce są firmy usługowe, takie jak Shopify i Squarespace. Te platformy umożliwiają sprzedawcom każdej wielkości budowanie własnych sklepów internetowych za niskie opłaty, bez potrzeby posiadania zaawansowanego doświadczenia w kodowaniu czy projektowaniu stron internetowych. To rewolucja, która pozwala nawet najmniejszym przedsiębiorcom stworzyć profesjonalne i responsywne witryny e-commerce, co jest kluczowe w konkurencyjnym świecie online.

    Dzięki tym platformom sprzedawcy mogą dostosować wygląd swoich sklepów, zarządzać zapasami, monitorować zamówienia i śledzić analizy danych, co pomaga w doskonaleniu ich oferty i dostosowywaniu się do zmieniających się potrzeb klientów. To również upraszcza obsługę klienta, co jest kluczowym czynnikiem w budowaniu lojalności klientów.

    Również wielcy gracze, tak jak Amazon i Alibaba, odgrywają kluczową rolę w demokratyzacji e-commerce. Dostarczają infrastrukturę, która umożliwia sprzedawcom dostęp do ogromnej bazy klientów na całym świecie. Programy partnerskie, takie jak Fulfillment by Amazon, ułatwiają przechowywanie, pakowanie i dostawę produktów, co eliminuje część tradycyjnych problemów związanych z obsługą logistyczną.

    Ogromna liczba klientów na platformach takich jak Amazon i Alibaba stwarza możliwość dotarcia do globalnej publiczności bez konieczności znacznego wysiłku marketingowego. To jest szczególnie cenne dla małych i średnich przedsiębiorstw, które mogą trafić na rynek światowy, oferując swoje produkty poprzez te platformy.

    Jednakże, jak w przypadku każdej rewolucji, pojawiają się także wyzwania. Rosnąca konkurencja na platformach e-commerce oznacza, że ​​sprzedawcy muszą starać się o uwagę klientów bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Różnorodność produktów i dostawców może sprawić, że znalezienie odpowiedniej oferty staje się wyzwaniem, zarówno dla klientów, jak i sprzedawców.

    Ponadto, rosnący nacisk na konkurencję i ochronę danych oznacza, że firmy muszą być ostrożne, aby nie naruszyć przepisów i dbać o prywatność swoich klientów. Organizacje regulacyjne na całym świecie coraz bardziej przyglądają się działalności firm e-commerce i starają się zapewnić, że konkurencja pozostaje zdrowa, a dane klientów są bezpieczne.

    Przyszłość e-commerce

    Podsumowując, rynek e-commerce jest obecnie na fali niezwykłego wzrostu i transformacji. Demokratyzacja tego sektora, napędzana przez firmy usługowe, takie jak Shopify, oraz potęgi rynkowe, Amazon i Alibaba, pozwala każdemu, od małych przedsiębiorstw po indywidualnych przedsiębiorców, spróbować swoich sił w handlu online. Przewiduje się, że globalna wartość transakcji e-commerce osiągnie 9,3 biliona dolarów do 2027 roku, co stanowi spektakularny wzrost w porównaniu do lat poprzednich.

    Najnowsze dane udostępnione przez GlobalData pokazują, że rynek e-commerce już teraz jest ogromny, z globalnymi transakcjami osiągającymi 5,9 biliona dolarów w 2022 roku. Pandemia COVID-19 była kluczowym czynnikiem przyspieszającym ten wzrost, ponieważ blokady pandemii zachęciły konsumentów do przeniesienia swoich zakupów online.

    Należy jednak zrozumieć, że rynek e-commerce to nie tylko ogromni gracze. Chociaż Stany Zjednoczone i Chiny dominują obecnie na tym rynku, to rynki wschodzące, takie jak Indie, stają się coraz ważniejszymi graczami. Prognozuje się, że wydatki na e-commerce w Indiach wzrosną o 23% w latach 2022-2027, co podkreśla znaczenie tych rozwijających się gospodarek.

    Rynek e-commerce jest również miejscem intensywnej konkurencji. Mega-gracze, tak jak Amazon czy Alibaba, rywalizują o przewagę w różnych niszowych segmentach rynku. Jednak organy regulacyjne, obawy dotyczące konkurencji i ochrony danych mogą stanowić wyzwanie dla ich ekspansji. Rozważając potencjalne ograniczenia, możemy się spodziewać pojawienia się nowych graczy, którzy będą stawiać czoła zasiedziałym liderom.

    Demokratyzacja e-commerce to kluczowy czynnik kształtujący rynek. Firmy usługowe, takie jak Shopify i Squarespace, umożliwiają każdemu budowanie sklepów internetowych bez względu na rozmiar czy doświadczenie. Również platformy takie jak Amazon i Alibaba ułatwiają dostęp do infrastruktury e-commerce i klientów. To przekształca sposób, w jaki ludzie dokonują zakupów i budują swoje biznesy online.

    Jednak przyszłość e-commerce nie jest bez wyzwań. Rozwój regulacji i konkurencji będzie wpływać na sposób funkcjonowania tego rynku. Istnieje również konieczność dostosowywania się do zmieniających się oczekiwań klientów, rozwijania nowych technologii i zwiększania bezpieczeństwa transakcji online.

    Warto również zwrócić uwagę, że e-commerce to nie tylko miejsce sprzedaży produktów, ale także platforma dla innowacji i tworzenia nowych modeli biznesowych. W miarę jak rynek rośnie, możemy spodziewać się pojawienia się nowych pomysłów i rozwiązań, które będą kształtować przyszłość tego sektora.

  • Generatywna sztuczna inteligencja – technologiczna przyszłość przemysłu z pazurem

    Generatywna sztuczna inteligencja – technologiczna przyszłość przemysłu z pazurem

    W miarę jak transformacja w kierunku Przemysłu 4.0 osiąga swój apogeum, generatywna sztuczna inteligencja (genAI) staje się centralnym punktem rewolucji w różnych sektorach przemysłu. GenAI, jak podaje w raporcie firma GlobalData, może być kluczowym graczem w przekształcaniu procesów operacyjnych, od niestandardowych projektów motoryzacyjnych po zoptymalizowane plany konstrukcyjne.

    Sztuczna inteligencja: Nowa era kreatywności w przemyśle

    Demonstruje ona niesamowite możliwości, łącząc potencjał sztucznej inteligencji z przemysłem. Może odegrać kluczową rolę w przewidywaniu, projektowaniu i doskonaleniu procesów i produktów. GenAI to nie tylko nowe narzędzie, to zmiana paradygmatu w podejściu przemysłu do myślenia, projektowania i produkcji. W efekcie mówimy o osiągnięciu unikalnego połączenia kreatywności i wydajności, której nie widziano dotychczas.

    Zrozumienie szczegółów technicznych

    Jednym z najbardziej fascynujących aspektów genAI jest jego zdolność do dekodowania szczegółów technicznych w różnych sektorach, takich jak lotnictwo i obrona, górnictwo czy opakowania. To otwiera drzwi do odkrywania zupełnie nowych obszarów projektowania i funkcjonalności. Warto również zwrócić uwagę, że w sektorach energetycznym i energetyce, genAI może wspierać tworzenie zrównoważonych rozwiązań, pomagając w opracowaniu optymalnych projektów dla infrastruktury i systemów.

    Innowacyjna kampania Hyundai – GenAI w Akcji

    Przykłady konkretnych implementacji genAI również robią wrażenie. Hyundai, jedna z wiodących firm motoryzacyjnych, uruchomiła kampanię cyfrową „Open for Imagination”, która wykorzystuje genAI do tworzenia niestandardowych krajobrazów snów dla użytkowników. Dzięki modelowi AI typu tekst-obraz, generowane są unikalne obrazy na podstawie słów kluczowych wybranych przez użytkownika. To interaktywne i spersonalizowane zaangażowanie, dostępne na oficjalnym Instagramie Hyundaia.

    Współpraca ABB i Microsoft: Wprowadzenie GenAI do przemysłowych rozwiązań cyfrowych

    Inna ważna współpraca, to ta między ABB a Microsoftem. Ich celem jest wprowadzenie możliwości genAI do przemysłowych rozwiązań cyfrowych. Ta synergia ma za zadanie wzbogacić platformę ABB Ability Genix Industrial Analytics i AI Suite, co przekłada się na lepszą wydajność i zrównoważony rozwój. Wykorzystanie usługi Microsoft Azure OpenAI Service stanowi istotne uzupełnienie oferty ABB.

    Shell: Zwiększenie produkcji ropy za pomocą GenAI

    Nawet gigant energetyczny, Shell, dostrzega potencjał genAI w swoich poszukiwaniach i produkcji ropy naftowej. Algorytmy sztucznej inteligencji SparkCognition analizują ogromne ilości danych sejsmicznych, pomagając w odkryciu nowych zbiorników ropy naftowej w Zatoce Meksykańskiej. To doskonały przykład wykorzystania genAI w sektorze, który tradycyjnie niekoniecznie kojarzy się z innowacjami.

    Nowe horyzonty dla przemysłu

    GenAI staje się nie tylko modnym terminem w technologii, ale może rzeczywiście zmieniać reguły gry dla wielu branż. Jego zdolność do projektowania, przewidywania i optymalizacji może znacząco zwiększyć elastyczność projektową, a przy jednoczesnym wykorzystaniu nowoczesnych technologii, takich jak IoT i przemysł chmurowy, genAI może przyczynić się do stworzenia innowacyjnej przyszłości przemysłu. Jest to obiecujący kierunek, który może otworzyć nowe horyzonty dla przedsiębiorstw i przemysłów na całym świecie.

    Na podstawie: GlobalData

  • Sztuczna inteligencja w opiece zdrowotnej – obietnice i obawy

    Sztuczna inteligencja w opiece zdrowotnej – obietnice i obawy

    W dzisiejszym świecie, w którym technologia stale postępuje, sztuczna inteligencja (AI) odgrywa coraz istotniejszą rolę w obszarze opieki zdrowotnej. Jej zdolność do analizy ogromnych ilości danych pacjentów, identyfikowania wzorców i trendów, a także dokonywania prognoz na ich podstawie, może być kluczowa dla poprawy jakości i skuteczności opieki medycznej. Jednak wraz z obietnicami, jakie niesie ze sobą ta technologia, pojawiają się także zrozumiałe i istotne obawy, które zasługują na uwagę i analizę.

    Obawy pacjentów i pracowników służby zdrowia

    Zgodnie z wynikami niedawnej ankiety przeprowadzonej przez GlobalData pod tytułem „AI w praktyce klinicznej – Perspektywa pacjenta 2023″, obawy związane z AI w opiece zdrowotnej są realne i istotne. Jednym z głównych zmartwień wyrażanych zarówno przez pacjentów, jak i pracowników służby zdrowia (Healthcare Professionals – HCP), jest utrata interakcji osobistej w procesie leczenia.

    Interakcja osobista między pacjentem a lekarzem od zawsze była fundamentem opieki zdrowotnej. To w trakcie tych spotkań lekarze nie tylko diagnozują choroby, ale także nawiązują więzi z pacjentami, dostarczają wsparcia emocjonalnego i budują zaufanie. Obawa przed utratą tego aspektu opieki jest zrozumiała i ważna. Współczesna medycyna musi zabezpieczyć to cenne połączenie między pacjentem a lekarzem, nawet w erze AI.

    Sztuczna inteligencja – prywatność i bezpieczeństwo danych

    Kolejnym kluczowym zagadnieniem jest kwestia prywatności i bezpieczeństwa danych pacjentów. W miarę jak medycyna staje się coraz bardziej cyfrowa, rośnie ryzyko naruszenia prywatności oraz nieautoryzowanego dostępu do wrażliwych informacji medycznych. Pacjenci słusznie obawiają się, że ich dane mogą być narażone na ryzyko, jeśli nie zostaną odpowiednio zabezpieczone. Dlatego zapewnienie skutecznych mechanizmów ochrony danych musi być priorytetem przy wprowadzaniu AI w opiece zdrowotnej.

    Edukacja i świadomość

    Ciekawym aspektem z badań GlobalData jest fakt, że pacjenci z większą wiedzą na temat AI wyrażają większe obawy. To może być efektem większej świadomości potencjalnych problemów związanych z tą technologią. Jednakże to także dowodzi, że edukacja i zrozumienie są kluczowe dla rozwiązywania tych obaw. Pacjenci i pracownicy służby zdrowia powinni być zaopatrzeni w wiedzę na temat korzyści i ograniczeń AI w medycynie. Dzięki temu mogą bardziej świadomie korzystać z tej technologii i aktywnie współpracować w procesie leczenia.

    Sztuczna inteligencja w opiece zdrowotnej ma potencjał do rewolucji, ale jednocześnie stawia przed nami wiele wyzwań, które musimy rozwiązać. Wprowadzając tę technologię, musimy dbać o zachowanie interakcji osobistej, zapewnić prywatność danych i odpowiedzialne wykorzystanie AI. Edukacja i dialog są kluczem do osiągnięcia tego celu. Dzięki temu będziemy mogli cieszyć się korzyściami, jakie niesie ze sobą sztuczna inteligencja w medycynie, zachowując jednocześnie wysoką jakość opieki i bezpieczeństwo pacjentów.

  • Cyberzagrożenia rosną, kadry topnieją – polski rynek pracy IT i jego wyzwania

    Cyberzagrożenia rosną, kadry topnieją – polski rynek pracy IT i jego wyzwania

    Rynek pracy IT w Polsce, podobnie jak w innych krajach, mierzy się z szeregiem wyzwań. Polski Instytut Ekonomiczny podaje, że 42 proc. wakatów w obszarze IT jest trudnych do obsadzenia. Co więcej, 64 proc. ankietowanych firm przyznaje, że zatrudniło mniej specjalistów niż pierwotnie planowało. Aż 20 proc. firm zrezygnowało z części projektów właśnie z powodu braków kadrowych.

    – Brak wykwalifikowanej kadry na rynku ma realny wpływ na polską gospodarkę, która jest w trakcie transformacji cyfrowej i czwartej rewolucji przemysłowej. W zasadzie każda branża potrzebuje nowoczesnego IT, by się dynamicznie rozwijać. Bez odpowiednich specjalistów, ten rozwój jest po prostu zagrożonykomentuje Mariusz Juranek, dyrektor handlowy w Polcom.

    Rynek pracy IT w Polsce – braki

    Braki dotyczą również specjalistów ds. cyberbezpieczeństwa, co stanowi palący problem, wymagający pilnej reakcji. Wraz z wejściem w życie unijnej dyrektywy NIS2, zmieniają się zasady zapewniania bezpieczeństwa – organizacje uznane za kluczowe muszą posiadać zespół ds. bezpieczeństwa oraz system do ciągłego monitorowania infrastruktury IT. To unijna odpowiedź na rosnące lawinowo ataki ze strony cyberprzestępców. W 2022 roku przeprowadzano ponad 1100 ataków tygodniowo na polskie organizacje, podaje firma analityczna CheckPoint, co jest nie tylko wartością wyższą niż europejska średnia, ale także wzrostem o 30 proc. w porównaniu do roku 2021. Jak wynika z raportu Polcom i Intel „Inwestycje IT w czasach kryzysu. Chmura i nowe technologie. Perspektywa na lata 2022-2023” w 2021 roku przeprowadzono 7 milionów ataków hakerskich, a ich ofiarą padło 30 proc. firm. Z dotychczasowych danych za rok 2023 wynika, że bieżący rok będzie pod tym względem jeszcze gorszy.

    – Nie „czy”, ale „kiedy” staniemy się celem ataku ze strony cyberprzestępców – to pytanie, które powinni sobie stawiać menedżerowie odpowiedzialni za cyberbezpieczeństwo. Wyciek danych to wielopoziomowy problem – od odpowiedzialności karnej po często niemożliwe do naprawy straty wizerunkowe. Ponadto, wg danych firmy Sophos koszt ataku dla polskich firm to średnio 1,49 mln PLN mówi Mariusz Juranek.

    Konieczne inwestycje

    Według prognoz GlobalData, przychody z cyberbezpieczeństwa zwiększą się z 220 mld USD w 2021 r. do 334 mld USD w 2026 r. Trend wzrostowy widać także w Polsce – z raportu PMR „Rynek cyberbezpieczeństwa w Polsce 2021. Analiza rynku i prognozy rozwoju na lata 2022-2026” wynika, że lata 2021-2022 to powrót do dwucyfrowej dynamiki wydatków na cyberbezpieczeństwo w Polsce. Wg szacunków, w 2022 roku wartość ta miała przekroczyć 2 mld PLN.

    Twórcy tego samego raportu wskazują, że 54 proc. dużych i średnich firm odczuło poprawę bezpieczeństwa IT w momencie przejścia na model cloud computing.

    – Profesjonalny partner w zakresie usług chmurowych nie tylko wie, jak skutecznie zarządzać chmurą i infrastrukturą IT, ale także może odegrać istotną rolę w transformacji cyfrowej, dzieląc się swoją wiedzą i doświadczeniem. Zespół wykwalifikowanych inżynierów ze strony partnera nie tylko monitoruje zasoby chmurowe, wykrywa potencjalne zagrożenia i raportuje zachodzące incydenty bezpieczeństwa, lecz także pomaga wdrażać zasady bezpieczeństwa w organizacji oraz podpowiada jak optymalizować wykorzystywane systemywskazuje Juranek.

    Inną, szczególnie istotną kwestią, w czasie obserwowanego spowolnienia gospodarczego jest efektywność kosztowa chmury. Inwestycje w tradycyjny model IT, to często koszt rzędu kilku milionów złotych, a każda wymagana modernizacja infrastruktury pociąga za sobą kolejne wydatki. W przypadku chmury obliczeniowej, organizacja nie ponosi tych kosztów jednorazowo, ponieważ korzysta z mocy obliczeniowej w modelu usługowym i rozlicza się jedynie za faktycznie wykorzystywane zasoby.

  • Komunikacja w chmurze – 8 powodów, dla których warto się na nią zdecydować

    Komunikacja w chmurze – 8 powodów, dla których warto się na nią zdecydować

    Komunikacja w chmurze i współczesny rynek tej technologii jest w stanie dynamicznej transformacji. Prognozy firmy GlobalData wskazują na imponujący wzrost wartości tego rynku z 78 miliardów dolarów w 2022 r. do 180,7 miliarda dolarów w 2027 r. To oznacza złożony roczny wskaźnik wzrostu na poziomie 18,3%, co jest dowodem na rosnące zaufanie i inwestycje w tą technologię.

    Stany Zjednoczone, jako technologiczny gigant, dominują na rynku komunikacji w chmurze, przynosząc 36,7% całkowitych przychodów w 2022 r. Jednakże nie można ignorować rosnącego znaczenia innych rynków. Chiny, z 8,5% udziałem w przychodach, stają się drugą największą potęgą w tej dziedzinie, a ich rosnąca gospodarka i inwestycje w technologię zapowiadają dalszy wzrost.

    Jednak to, co jest naprawdę ekscytujące, to dynamiczny rozwój rynków takich jak Indie i Singapur. Oba te kraje odnotowują najszybszy wzrost w sektorze komunikacji w chmurze, z prognozowanym CAGR odpowiednio 28,4% i 28,1%. Taki wzrost może być przypisany kombinacji czynników, takich jak inwestycje w infrastrukturę technologiczną, rozwijające się startupy technologiczne i rządowe inicjatywy wspierające digitalizację.

    W kontekście globalnym, komunikacja w chmurze staje się nie tylko narzędziem dla dużych korporacji, ale również dla małych i średnich przedsiębiorstw, które widzą w niej możliwość optymalizacji procesów, zwiększenia produktywności i lepszego zaangażowania klienta. W miarę jak technologia staje się bardziej dostępna i przystępna cenowo, można oczekiwać, że coraz więcej firm na całym świecie będzie przenosić swoje operacje komunikacyjne do chmury, napędzając dalszy wzrost i innowacje w tej dziedzinie.

    GlobalData, cloud, chmura, wykres
    Przychody z komunikacji w chmurze / źródło: GlobalData

    Komunikacja w chmurze – korzyści

    Komunikacja w chmurze, jako nowoczesne rozwiązanie technologiczne, przynosi wiele korzyści dla przedsiębiorstw różnej wielkości i branż. Oto kilka kluczowych korzyści, które wyróżniają komunikację w chmurze:

    • Skalowalność: Jednym z głównych atutów komunikacji w chmurze jest jej zdolność do skalowania. Firmy mogą łatwo dostosowywać swoje zasoby w zależności od aktualnych potrzeb, nie martwiąc się o koszty związane z zakupem i konserwacją sprzętu.
    • Adaptacyjność: W miarę jak technologia ewoluuje, komunikacja w chmurze pozwala firmom na bieżąco dostosowywać się do nowych trendów i wymagań rynkowych, zapewniając ciągłą innowacyjność.
    • Zaawansowane funkcje analityczne: Współczesne platformy komunikacji w chmurze oferują zaawansowane narzędzia analityczne, które pozwalają firmom analizować dane w czasie rzeczywistym. Dzięki temu przedsiębiorstwa mogą lepiej zrozumieć zachowania klientów, identyfikować trendy i optymalizować strategie komunikacyjne.
    • Koszty: Przejście na komunikację w chmurze może przynieść znaczące oszczędności. Model płatności zgodnie z rzeczywistym użyciem eliminuje potrzebę dużych inwestycji początkowych, a firmy płacą tylko za to, czego faktycznie używają.
    • Poprawa jakości komunikacji: Dzięki chmurze firmy mają dostęp do najnowszych technologii i standardów komunikacyjnych, co przekłada się na lepszą jakość połączeń, mniejszą liczbę przerwań i ogólnie lepsze doświadczenie dla użytkowników.
    • Integracja z innymi systemami: Komunikacja w chmurze łatwo integruje się z innymi narzędziami i platformami biznesowymi, takimi jak CRM, ERP czy narzędzia do zarządzania zadaniami. To pozwala na płynne przepływy pracy i zwiększa efektywność operacyjną.
    • Bezpieczeństwo: Wielu dostawców komunikacji w chmurze inwestuje w zaawansowane technologie bezpieczeństwa, takie jak szyfrowanie, autentykacja wielopoziomowa i regularne kopie zapasowe, aby zapewnić ochronę danych i komunikacji.
    • Elastyczność pracy: Komunikacja w chmurze wspiera modele pracy zdalnej, umożliwiając pracownikom dostęp do narzędzi i zasobów z dowolnego miejsca na świecie. To nie tylko zwiększa produktywność, ale także przyciąga talentów, którzy szukają elastycznych warunków pracy.

    Branże na czele rewolucji

    Komunikacja w chmurze, choć uniwersalna, znajduje szczególne zastosowanie w pewnych branżach, które przodują w jej adopcji. Oto bardziej szczegółowe spojrzenie na te sektory i dlaczego stają się one pionierami w tej dziedzinie:

    • Produkcja: W miarę jak globalny łańcuch dostaw staje się coraz bardziej skomplikowany, producenci potrzebują niezawodnych i skalowalnych rozwiązań komunikacyjnych. Komunikacja w chmurze umożliwia szybką wymianę informacji między zakładami produkcyjnymi, dostawcami i klientami, co przyspiesza procesy i zwiększa efektywność.
      Technologia informacyjna (IT): Branża IT jest naturalnym liderem w adopcji nowych technologii. Dzięki komunikacji w chmurze firmy IT mogą lepiej współpracować z klientami, zarządzać zdalnymi zespołami i świadczyć wsparcie w czasie rzeczywistym.
    • Handel detaliczny: W erze zakupów online i omnichannel, handel detaliczny musi być bardziej reaktywny niż kiedykolwiek wcześniej. Komunikacja w chmurze umożliwia sprzedawcom bezpośredni kontakt z klientami, zarządzanie zapasami w czasie rzeczywistym i integrację z innymi platformami e-commerce.
    • Bankowość detaliczna: W miarę jak banki przenoszą się do świata cyfrowego, niezawodna i bezpieczna komunikacja staje się kluczem. Komunikacja w chmurze umożliwia bankom oferowanie usług online, zarządzanie transakcjami w czasie rzeczywistym i zapewnienie wysokiego poziomu bezpieczeństwa dla danych klientów.
    • Rząd: Współczesne agencje rządowe dążą do bycia bardziej dostępnymi i reaktywnymi dla obywateli. Komunikacja w chmurze umożliwia im lepszą współpracę między departamentami, szybsze reagowanie na kryzysy i oferowanie usług publicznych online.

    Dodatkowo, trendy takie jak praca zdalna (WFA) i bring-your-own-device (BYOD) przyspieszają adopcję komunikacji w chmurze we wszystkich sektorach. Te modele pracy stają się normą, a komunikacja w chmurze jest kluczem do ich skutecznej realizacji.

    Wreszcie, warto zauważyć, że rozwiązania API oparte na chmurze otwierają drzwi do innowacji we wszystkich branżach. Umożliwiają one integrację z różnymi platformami i narzędziami, co prowadzi do usprawnionej komunikacji, zwiększonej wydajności operacyjnej i lepszego zaangażowania klientów.

    W świetle powyższego jasne jest, że komunikacja w chmurze nie jest tylko technologicznym trendem, ale kluczowym narzędziem dla przedsiębiorstw dążących do innowacji, efektywności i doskonałości w obsłudze klienta.

    Sztuczna inteligencja i jej rola

    Sztuczna inteligencja (AI) odgrywa coraz ważniejszą rolę w kształtowaniu przyszłości komunikacji w chmurze, przynosząc innowacje i wartość dodaną dla przedsiębiorstw. Oto kilka kluczowych aspektów, które podkreślają znaczenie AI w tym kontekście:

    • Automatyzacja i efektywność: Dzięki zintegrowaniu AI z platformami komunikacyjnymi w chmurze, firmy mogą automatyzować wiele rutynowych zadań. Wirtualni asystenci i chatboty oparte na AI mogą obsługiwać proste zapytania klientów, umożliwiając pracownikom skupienie się na bardziej skomplikowanych problemach.
    • Personalizacja: AI może analizować dane w czasie rzeczywistym, dostarczając spersonalizowanych odpowiedzi i rekomendacji dla użytkowników. To prowadzi do bardziej spersonalizowanego i satysfakcjonującego doświadczenia dla klientów.
    • Analiza danych: Zaawansowane algorytmy AI mogą przetwarzać ogromne ilości danych, identyfikując wzorce i trendy. Dzięki temu firmy mogą lepiej zrozumieć potrzeby swoich klientów i dostosowywać swoje strategie komunikacyjne.
    • Rozwój języka naturalnego: Technologie przetwarzania języka naturalnego (NLP) oparte na AI umożliwiają maszynom rozumienie i generowanie języka ludzkiego. To sprawia, że interakcje z wirtualnymi asystentami i chatbotami stają się bardziej naturalne i płynne.
    • Zaawansowane funkcje analityczne: AI może przewidywać zachowania klientów na podstawie wcześniejszych interakcji, co pozwala firmom na lepsze planowanie i optymalizację strategii komunikacyjnych.
    • Bezpieczeństwo: AI może również odgrywać kluczową rolę w wykrywaniu i zapobieganiu zagrożeniom bezpieczeństwa. Algorytmy oparte na uczeniu maszynowym mogą identyfikować nietypowe wzorce zachowań i podejrzane aktywności, zapewniając lepszą ochronę danych i komunikacji.
    • Integracja z innymi technologiami: AI może być łatwo zintegrowana z innymi nowoczesnymi technologiami, takimi jak Internet Rzeczy (IoT) czy rozszerzona rzeczywistość (AR), tworząc bogate i zanurzone doświadczenia komunikacyjne.

    Sztuczna inteligencja nie tylko wzbogaca funkcjonalność komunikacji w chmurze, ale również otwiera drzwi do nowych możliwości i innowacji. W erze cyfrowej transformacji AI staje się kluczowym elementem, który pozwala firmom osiągnąć przewagę konkurencyjną i dostarczać wartość dla swoich klientów na niespotykaną dotąd skalę.

    Bezpieczeństwo i zgodność

    W erze cyfrowej, gdzie dane stają się jednym z najcenniejszych zasobów, bezpieczeństwo i zgodność są kluczowymi kwestiami dla każdej firmy. Komunikacja w chmurze, choć oferuje wiele korzyści, również stawia przed przedsiębiorstwami wyzwania związane z ochroną informacji. Oto kilka aspektów, które podkreślają znaczenie bezpieczeństwa i zgodności w kontekście komunikacji w chmurze:

    • Szyfrowanie danych: Większość dostawców komunikacji w chmurze oferuje zaawansowane mechanizmy szyfrowania, które chronią dane zarówno w trakcie ich transmisji, jak i przechowywania. Szyfrowanie zapewnia, że wrażliwe informacje są niewidoczne dla niepowołanych osób.
    • Autentykacja wielopoziomowa: Dostawcy komunikacji w chmurze często oferują funkcje autentykacji wielopoziomowej, które wymagają od użytkowników podania dodatkowych informacji weryfikacyjnych, zwiększając tym samym poziom bezpieczeństwa.
    • Regularne kopie zapasowe: Aby zapewnić ciągłość działania i ochronę przed utratą danych, dostawcy komunikacji w chmurze regularnie tworzą kopie zapasowe danych, które mogą być szybko przywrócone w razie awarii.
    • Zgodność z przepisami: Firmy muszą przestrzegać różnych przepisów dotyczących ochrony danych, takich jak Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych (GDPR) w Europie czy California Consumer Privacy Act (CCPA) w USA. Dostawcy komunikacji w chmurze inwestują w funkcje, które pomagają firmom spełniać te wymogi, oferując narzędzia do zarządzania danymi i raportowania.
    • Lokalne centra danych: Dla wielu firm ważne jest, aby ich dane były przechowywane w określonym regionie geograficznym, zgodnie z lokalnymi przepisami dotyczącymi ochrony danych. Dostawcy komunikacji w chmurze często oferują możliwość wyboru lokalizacji centrum danych, zapewniając tym samym zgodność z lokalnymi przepisami.
    • Monitorowanie i wykrywanie zagrożeń: Zaawansowane algorytmy oparte na sztucznej inteligencji i uczeniu maszynowym mogą monitorować ruch w sieci w czasie rzeczywistym, wykrywając nietypowe działania i potencjalne zagrożenia. Dzięki temu firmy mogą szybko reagować na potencjalne incydenty bezpieczeństwa.
    • Edukacja i szkolenia: Bezpieczeństwo nie polega tylko na technologii. Edukacja i świadomość pracowników są kluczowe. Wielu dostawców oferuje szkolenia i materiały edukacyjne, które pomagają pracownikom zrozumieć zagrożenia i najlepsze praktyki w zakresie bezpieczeństwa.

    Bezpieczeństwo i zgodność są kluczowymi elementami komunikacji w chmurze. Współczesne firmy muszą nie tylko chronić swoje dane, ale także zapewnić, że ich działania są zgodne z obowiązującymi przepisami. Dzięki zaawansowanym technologiom i praktykom dostawców komunikacji w chmurze, przedsiębiorstwa mogą korzystać z korzyści płynących z tej technologii, jednocześnie zapewniając bezpieczeństwo i zgodność na najwyższym poziomie.

  • Odporność czy iluzja? Prawdziwe oblicze europejskiej gospodarki

    Odporność czy iluzja? Prawdziwe oblicze europejskiej gospodarki

    Europa wykazała zdumiewającą odporność, z roczną ekspansją gospodarczą w Strefie Euro i UE odpowiednio o 0,6% i 0,5%. Te pozytywne wyniki są światełkiem w tunelu, ale czy są one trwałe? Wskaźniki takie jak Wskaźnik Zaufania Konsumentów (CCI) są pozytywne, ale Wskaźnik Sentymentu Gospodarczego (ESI) odnotował spadek, co wskazuje na mieszane uczucia wśród przedsiębiorstw i konsumentów.

    Inflacja w UE wyniosła średnio 7,2% w II kwartale 2023 r., co jest znacznie powyżej celu EBC wynoszącego 2%. Mimo dziesięciokrotnego podniesienia kluczowej stopy procentowej przez EBC, inflacja pozostaje problemem. Wzrost cen może zaszkodzić konsumpcji i inwestycjom, co może zahamować wzrost gospodarczy.

    Równie niepokojące są rosnące ryzyka środowiskowe, z coraz bardziej intensywnymi falami upałów i ostrzeżeniami Światowej Organizacji Meteorologicznej ONZ (WMO) dotyczącymi zwiększonej częstotliwości i intensywności tych fal. Ekstremalne upały doprowadziły do dodatkowych 60 000 zgonów w Europie w poprzednim roku, co podkreśla pilną potrzebę działań w zakresie zmian klimatycznych.

    Nowa polityka azylowa i migracyjna UE, wprowadzona w czerwcu 2023 roku, ma na celu usprawnienie procedur i zapewnienie uczciwości. Jednak obawy dotyczące potencjalnego pośpiechu w procesach azylowych i braku jasności w identyfikacji „bezpiecznych krajów trzecich” mogą mieć znaczące implikacje dla przyszłości gospodarczej UE.

    Europa stoi w obliczu wielu wyzwań, od inflacji po zmiany klimatyczne. Odporność gospodarcza jest zachęcająca, ale pod nią kryją się głębokie napięcia i niepewności. Aby przetrwać i prosperować w tym skomplikowanym środowisku, Europa musi przyjąć proaktywne i elastyczne podejście, z strategicznymi politykami i odpornymi strategiami biznesowymi, które mogą lepiej zabezpieczyć jej dobrobyt gospodarczy i wzmocnić jej pozycję w obliczu globalnej niepewności.

    Artykuł powstał na podstawie danych GlobalData.

  • Przemysł naftowy widzi potencjał w komputerach kwantowych. Dlaczego?

    Przemysł naftowy widzi potencjał w komputerach kwantowych. Dlaczego?

    Czy pamiętacie filmy science fiction, w których komputery kwantowe były przedstawiane jako narzędzia zdolne do rozwiązania najbardziej złożonych problemów w ułamku sekundy? Okazuje się, że to już nie jest tylko domena kinematografii. Przemysł naftowy i gazowy, znany ze swojej konserwatywnej natury i oparcia na tradycyjnych technologiach, zaczyna dostrzegać potencjał komputerów kwantowych. Ale czy to tylko chwilowa moda, czy może początek nowej ery?

    Komputery kwantowe to urządzenia, które wykorzystują zasady fizyki kwantowej do przechowywania danych i wykonywania obliczeń. W przeciwieństwie do klasycznych komputerów, które korzystają z bitów, komputery kwantowe używają kubitów. To oznacza, że teoretycznie mogą one wykonywać obliczenia znacznie szybciej i dokładniej.

    Według raportu GlobalData, komputery kwantowe mają potencjał do zrewolucjonizowania przemysłu naftowego i gazowego. Firmy takie jak BP, ExxonMobil, Equinor, Shell i TotalEnergies już inwestują w badania i rozwój tej technologii. Dlaczego? Ponieważ komputery kwantowe mogą pomóc w rozwiązaniu złożonych problemów matematycznych, takich jak modelowanie molekularne, ograniczanie emisji czy optymalizacja łańcuchów dostaw.

    Obiecujące obszary zastosowań:

    • Geologia Podpowierzchniowa: Komputery kwantowe mogą pomóc w lepszym zrozumieniu struktur geologicznych, co jest kluczowe dla efektywnego wydobycia surowców.
    • Ograniczenie Emisji: Zaawansowane obliczenia mogą pomóc w identyfikacji technologii wychwytywania dwutlenku węgla, co jest kluczowe dla osiągnięcia neutralności węglowej.
    • Optymalizacja Łańcuchów Dostaw: Szybkie i dokładne obliczenia mogą pomóc w lepszym zarządzaniu dostawami i produkcją.

    Czy to już czas na kwantową rewolucję?

    Mimo obiecujących perspektyw, komputery kwantowe są nadal na wczesnym etapie rozwoju. Niektórzy eksperci uważają, że może minąć jeszcze ponad dekadę, zanim technologia ta stanie się komercyjnie dostępna. Niemniej jednak, wartość transakcji w tym sektorze już przekroczyła 150 milionów dolarów, co pokazuje, że zainteresowanie jest ogromne.

  • Robotyka rośnie jak na drożdżach. Ale to dobrze, czy źle?

    Robotyka rośnie jak na drożdżach. Ale to dobrze, czy źle?

    Roboty nie są już tylko maszynami produkcyjnymi w fabrykach. Ich zastosowanie jest coraz szersze: od medycyny, przez logistykę, aż po rolnictwo i obronę. Roboty są coraz bardziej powszechne w opiece zdrowotnej, magazynach i nawet w naszych domach. Autonomiczne odkurzacze to już norma, a nie wyjątek.

    Inteligencja u steru

    Dzięki postępom w sztucznej inteligencji, roboty stają się coraz bardziej zaawansowane. Nie są już „głupimi” maszynami wykonującymi jedno zadanie. Dzięki chmurze obliczeniowej mogą być zarządzane na dużą skalę, co otwiera nowe możliwości ich zastosowania. Można by rzec, że roboty są teraz bardziej „inteligentne” niż kiedykolwiek wcześniej.

    Wojny i roboty

    Nie można pominąć wpływu geopolityki na rozwój robotyki. Wojna Rosja-Ukraina zwiększyła sprzedaż wojskowych dronów. Starzejące się populacje w Korei Południowej, Singapurze i Japonii również przyczyniają się do rosnącego zapotrzebowania na roboty. A wojny technologiczne między Chinami a USA? Te również napędzają rynek, bo kto nie chce efektywnej i taniej produkcji?

    Czy roboty zabiorą nam pracę?

    To pytanie, które nie daje spokoju związkom zawodowym i socjologom. Automatyzacja może faktycznie zastąpić ludzi w niektórych rolach, ale może też stworzyć nowe, bardziej zaawansowane miejsca pracy. Kluczowe jest, czy społeczeństwo i gospodarka będą w stanie dostosować się do tej zmiany.

    Robotyka to nie tylko przyszłość; to już nasza teraźniejszość. Od rolnictwa po medycynę, roboty są wszędzie i ich rola będzie tylko rosła. Ale czy to oznacza, że ludzie będą zbędni? Niekoniecznie. To raczej sygnał, że musimy być gotowi na zmiany, które niewątpliwie nadejdą. Jak mówi stare przysłowie: „Jeśli nie możesz ich pokonać, dołącz do nich”. Może czas zacząć myśleć o robotach jako o naszych nowych kolegach z pracy, a nie jako o zagrożeniu?

  • Czy sztuczna inteligencja to „cudowna kuracja” czy pułapka dla przemysłu motoryzacyjnego?

    Czy sztuczna inteligencja to „cudowna kuracja” czy pułapka dla przemysłu motoryzacyjnego?

    W miarę jak przemysł motoryzacyjny przyspiesza w kierunku technologicznej przyszłości, generatywna sztuczna inteligencja (genAI) wyłania się jako kluczowy element w walce z krytycznymi wyzwaniami. Od zwiększenia wydajności operacyjnej po poprawę bezpieczeństwa i doświadczenia klienta, genAI jest nie tylko innowacją; to rewolucja.

    AI – Wszechstronny partner w innowacji

    Sztuczna inteligencja może być głęboko zintegrowany z każdą częścią operacji motoryzacyjnej. Pomaga w przewidywaniu popytu, zarządzaniu zapasami i ulepszaniu strategii zakupowych. To narzędzie, które pozwala producentom samochodów szybko dostosować się do zmieniających się sytuacji i pozostać w kontakcie z rzeczywistymi trendami.

    Badania i rozwój

    Toyota Research Institute (TRI) w czerwcu 2023 roku ogłosił wykorzystanie genAI w celu usprawnienia procesu projektowania swoich pojazdów. GenAI wykorzystuje generatywne sieci przeciwstawne (GAN) do szybkich koncepcji projektowania i wydajnych symulacji, przyspieszając rozwój pojazdów autonomicznych.

    Bezpieczeństwo na drogach

    W marcu 2023 r., Synthesis AI zastosowała genAI do poprawy bezpieczeństwa kierowców. GenAI wykorzystuje dane w czasie rzeczywistym do ulepszenia zaawansowanych systemów wspomagania kierowcy (ADAS), co znacznie podnosi standardy bezpieczeństwa drogowego.

    Doświadczenie Klienta

    Mercedes-Benz w czerwcu 2023 roku zintegrował ChatGPT ze swoim systemem sterowania głosowego „MBUX Voice Assistant”, aby podnieść wrażenia z jazdy. GenAI zmienia nawigację, tworzy spersonalizowane podróże i umożliwia naturalne rozmowy z AI pojazdu.

    Ostrzeżenie: to nie jest magiczna różdżka

    Chociaż genAI oferuje obiecujące możliwości, nie jest to rozwiązanie na wszystkie problemy. Firmy muszą pamiętać o etycznych aspektach, dokładności i bezpieczeństwie danych. GenAI jest potężnym narzędziem, które może zwiększyć ludzką kreatywność i inteligencję w przemyśle motoryzacyjnym. Jest to katalizator zmian, który może pomóc firmom motoryzacyjnym w przejściu do nowej ery innowacji i wydajności. Ale jak każde potężne narzędzie, wymaga ostrożnego i etycznego podejścia. Niezależnie od tego, sztuczna inteligencja nie zniknie, i jej wpływ na przemysł motoryzacyjny będzie tylko rosł.

  • Dziś to AI kształtuje przyszłość technologicznych gigantów. Czy będziesz zaskoczony nowym technologicznym liderem?

    Dziś to AI kształtuje przyszłość technologicznych gigantów. Czy będziesz zaskoczony nowym technologicznym liderem?

    W pierwszej połowie 2023 roku świat gospodarki był jak rollercoaster – i nie tylko dla inwestorów na Wall Street. Groźba globalnej recesji, w połączeniu z niestabilnością wywołaną działaniami Rezerwy Federalnej, sprawiła, że akcje technologiczne doświadczyły prawdziwego sejsmicznego wstrząsu. Ale jak się okazuje, dla wielu gigantów technologicznych było to przejście od ciemności do światła.

    Według raportu opublikowanego przez GlobalData, mimo tych przeciwności losu, 25 czołowych firm technologicznych na świecie zapisało na swoim koncie imponujący przyrost wartości. Łącznie zdobyły one ponad 2 biliony dolarów wyceny w drugim kwartale, osiągając łączną wartość 4,5 biliona dolarów w pierwszej połowie roku.

    Jednak w tej imponującej grupie kilka nazw wyróżnia się szczególnie:

    • Nvidia: Firma, która definiuje „rozkwit”. Z ponad 90% wzrostem wartości rynkowej w pierwszym kwartale i kolejnym wzrostem o 52% w drugim kwartale, Nvidia prowadzi w branży, głównie dzięki swoim innowacjom w dziedzinie sztucznej inteligencji generatywnej.
    • Broadcom: Firma zyskała na rosnącym popycie na półprzewodniki, co podkreśla ważność tej branży w dzisiejszych czasach cyfryzacji.
    • Meta: Ten gigant technologiczny odnotował wzrost o 33,8% w drugim kwartale, z ogólnym zyskiem o 130% od początku roku. Efektywność i innowacje w zakresie monetyzacji treści oraz reklamy sprawiają, że Meta jest ulubieńcem inwestorów.
    lidery rynku IT, GlobalData
    źródło: GlobalData

    Nie wszystkie firmy miały jednak taki sam los. Tencent, Qualcomm i Cisco doświadczyły trudnych chwil. W przypadku Tencenta, kombinacja spowolnienia chińskiej gospodarki, wielkich wyprzedaży akcji przez głównego akcjonariusza i obaw przed sankcjami USA zaszkodziła jego pozycji rynkowej.

    Na koniec warto podkreślić prognozę Gracio Benhera z GlobalData. Firmy technologiczne, które koncentrują się na AI i rozwiązaniach opartych na chmurze, mogą spodziewać się dalszego wzrostu, podczas gdy chińskie firmy technologiczne mogą czekać kolejne wyzwanie w postaci sankcji USA oraz stagnacji lokalnej gospodarki.

    W obliczu tych danych jedno jest pewne: choć pierwsza połowa 2023 roku była pełna wyzwań, świat technologii pokazuje, że jest odporny, dynamiczny i gotowy do dalszego rozwoju. W erze cyfrowej technologia pozostaje jednym z najważniejszych filarów globalnej gospodarki, a jej przyszłość wydaje się jaśniejsza niż kiedykolwiek wcześniej.

  • Innowacje, które wyznaczają nowe kierunki w handlu detalicznym

    Innowacje, które wyznaczają nowe kierunki w handlu detalicznym

    Generatywna sztuczna inteligencja (genAI) jest na czele innowacji w handlu detalicznym, przekształcając ten sektor od produkcji aż po obsługę klienta. Według GlobalData, firmy te coraz częściej wykorzystują genAI do tworzenia hiperpersonalizowanych treści, zwiększając jej znaczenie w strategiach marketingowych i komunikacyjnych.

    Czy podchodzimy do ery, w której produkt jest zastąpiony przez doświadczenie? W świecie handlu detalicznego, w którym zasady gry się zmieniają, AI ma potencjał umożliwić tworzenie porywających, spersonalizowanych doświadczeń, integrujących wirtualne i fizyczne przestrzenie handlowe. To pozwala na stworzenie ofert, które zaspokoją oczekiwania współczesnych konsumentów.

    W erze, w której uniwersalne zaangażowanie ustępuje miejsca indywidualnemu doświadczeniu, AI ma potencjał, aby skutecznie wykorzystać kluczowe dane z historii zakupów i preferencji klientów. Dzięki temu firmy mogą skonstruować bardziej spersonalizowane doświadczenia zakupowe i strategie marketingowe. To prowadzi do dostarczania usług wyższej jakości przy niższych kosztach, co z kolei zwiększa satysfakcję klientów.

    Możliwości AI w obszarze handlu detalicznego są ogromne. Od planowania zapasów, przez rekomendacje produktów, aż po obsługę klienta – generatywna sztuczna inteligencja ma potencjał całkowicie zmienić te operacje. Interesujące zastosowania obejmują tworzenie nowych projektów produktów na podstawie zdefiniowanych kryteriów i analizę nastrojów, co umożliwia przewidywanie trendów klientów.

    Gracze rynkowi tacy jak Carrefour, IKEA, Amazon, Shopify i Instacart już wykorzystują AI, aby usprawnić operacje i poprawić obsługę klienta. Z kolei takie firmy technologiczne jak Google i Salesforce oferują rozwiązania genAI, które pomagają optymalizować zaangażowanie klientów zarówno w handlu detalicznym, jak i e-commerce.

    Wdrożenie AI niewątpliwie stanowi wyzwanie, zwłaszcza w sektorach zorientowanych na konsumenta, takich jak handel detaliczny. Kwestie takie jak jakość treści i prywatność wymagają silnego zarządzania. Jednak mimo tych przeszkód, potencjał dla znaczącego postępu jest niezaprzeczalny. Mali i średni detaliści mogą korzystać ze strategicznych partnerstw, aby przezwyciężyć bariery wejścia i zbudować niezbędną technologię, infrastrukturę i personel do wdrożenia AI. Zdecydowanie, AI to przyszłość handlu detalicznego, a firmy, które skorzystają z jej możliwości, mogą zyskać znaczącą przewagę konkurencyjną.

  • Boom, krach, odrodzenie. Krótka historia kryptowalut. Na czym stoimy w 2023?

    Boom, krach, odrodzenie. Krótka historia kryptowalut. Na czym stoimy w 2023?

    Gwałtowne wahania wartości kryptowalut zdają się przynosić więcej pytań niż odpowiedzi. Kryptowaluty to nieznane wody dla większości graczy na rynku. W ciągu zaledwie kilku lat przeżyły boom, krach, a następnie odrodzenie. Czy mamy do czynienia z nową normalnością w świecie finansów, czy to tylko kolejna bańka, która zaraz pęknie?

    W listopadzie 2021 r., łączna wartość rynkowa kryptowalut wynosiła rekordowe 3 biliony dolarów, zgodnie z danymi GlobalData. Jednak już w roku następnym wartość ta spadła o 64%, obniżając się do poniżej 800 miliardów dolarów, głównie z powodu upadku takich gigantów jak FTX. Niemniej jednak, w 2023 roku rynek ożywił się, osiągając wartość 1,1 biliona dolarów. Czy możemy więc mówić o stabilizacji?

    GlobalData zwraca uwagę, że pomimo tych wahnięć, zainteresowanie kryptowalutami – zarówno instytucjonalne, jak i detaliczne – nie maleje. Wręcz przeciwnie – rządy coraz chętniej widzą siebie jako centra przyjazne dla kryptowalut, a dyskusje na temat tego zagadnienia gwałtownie rosną na platformach mediów społecznościowych.

    Rynek kryptowalut zdaje się być niezwykle zmienny i nieprzewidywalny, a jednocześnie fascynujący. W ostatnich latach wartość rynku kryptowalut wzrosła o prawie 400% w porównaniu do okresu sprzed pandemii. Przestrzeń ta nadal doświadcza gwałtownych innowacji, co skłania do myślenia, że jest to dopiero początek jej rozwoju.

    Oczekuje się, że rynek kryptowalut pozostanie niestabilny, ale spodziewane są znaczące zmiany w nadchodzących latach. Nawet Bernard Arnault, najbogatszy człowiek na świecie, mógłby nabyć większość krążących bitcoinów, a całkowita wartość kryptowaluty jest nadal niższa niż kapitalizacja rynkowa Amazona.

    Jednak nadal istnieją bariery na drodze do pełnej akceptacji kryptowalut. Regulacje prawne są kluczową kwestią, która może decydować o dalszym losie tego rynku. UE, Wielka Brytania, Singapur, czy Japonia to tylko niektóre z regionów, które aktywnie pracują nad swoimi ramami regulacyjnymi. W związku z tym możemy się spodziewać, że rynek kryptowalut będzie ewoluować i kształtować się w sposób, którego dziś jeszcze nie jesteśmy w stanie przewidzieć.

  • Z niszy na szczyt – giganci technologiczni biorą się za low code.  Jakich korzyści oczekują?

    Z niszy na szczyt – giganci technologiczni biorą się za low code. Jakich korzyści oczekują?

    Era transformacji cyfrowej niesie ze sobą potrzebę intensyfikacji tworzenia aplikacji oraz inteligentnej automatyzacji. W tym kontekście, innowacyjne przedsiębiorstwa rozpoczynają intensywne badania nad sposobem wykorzystania nowych technologii w swojej działalności. Według GlobalData, Microsoft i Salesforce wyłaniają się jako liderzy w przestrzeni low-code, w dużej mierze dzięki zastosowaniu generatywnej sztucznej inteligencji.

    Raport GlobalData zatytułowany „Low-Code Platforms: Competitive Landscape Assessment” ujawnia, że segment rynku low-code staje się coraz bardziej konkurencyjny. Microsoft umacnia swoją pozycję, integrując ofertę Power Automate z nową usługą Azure OpenAI. Z kolei Salesforce kontynuuje konsolidację narzędzi Salesforce Flow/Automation i Einstein, w tym narzędzia Einstein GPT CRM, w ramach nowej platformy Data Cloud.

    Globalni dostawcy chmur publicznych, takich jak Google, Microsoft i Amazon, zdecydowanie wkraczają na rynek low-code, wprowadzając strategie dotyczące narzędzi wizualizacji, automatyzacji oraz nowych generatywnych strategii i technologii sztucznej inteligencji. Wśród zespołów DevOps, technologie takie jak generatywna sztuczna inteligencja stają się coraz bardziej kluczowe. Zintegrowane już z niektórymi platformami low-code, automations i security, generatywne technologie sztucznej inteligencji przyspieszają proces tworzenia aplikacji oraz współpracę między interesariuszami biznesowymi i IT.

    Dzięki wykorzystaniu narzędzi do projektowania o wysokiej wydajności, zaawansowanych złącz wtryskiwanych przez sztuczną inteligencję do systemów zaplecza, zwiększonego wykorzystania modeli ML i inteligentnych technologii automatyzacji, dostawcy niskokodowi zakłócają przestrzeń rynkową platformy aplikacyjnej. Przepływy pracy stają się bardziej efektywne, a sztuczna inteligencja umożliwia szybsze reagowanie na architektury oparte na zdarzeniach.

    Jak twierdzi Charlotte Dunlap, dyrektor ds. badań w GlobalData, pojawiające się generatywne technologie sztucznej inteligencji pomogą wyeliminować podstawowe kodowanie i skrypty, a tym samym zautomatyzować udostępnianie operacyjne wśród członków zespołu DevOps. Konsolidacja tych innowacji w platformy i rozwiązania low-code przyczynia się do uproszczenia skomplikowanych konfiguracji wymaganych do reagowania na wydarzenia biznesowe, a także do dalszej automatyzacji procesów biznesowych i poprawy obsługi klienta.

    Wobec skomplikowanej natury nowych technologii, takich jak automatyzacja procesów, bezpieczeństwo aplikacji i obserwowalność, które mogą zniechęcać do adopcji, pojawia się tendencja do ich integracji z platformami low-code. To bardzo dobry kierunek wobec pilnej potrzeby cyfryzacji biznesu.

  • Geopolityczna szachownica – Tajwańska branża półprzewodników obrywa za napięcia USA-Chiny

    Geopolityczna szachownica – Tajwańska branża półprzewodników obrywa za napięcia USA-Chiny

    Pomimo niewielkiego spowolnienia wyników za II kwartał 2023 roku, TSMC (Taiwan Semiconductor Manufacturing Company), jedna z czołowych firm w branży półprzewodników, nie traci swojego technologicznego rozmachu. Obecne wyniki, choć nieco mieszane, nie odzwierciedlają pełnego obrazu możliwości i potencjału tej innowacyjnej firmy.

    W II kwartale TSMC doświadczyło spadku przychodów o 10% rok do roku (r/r), co jest zdecydowanie niższe od wzrostu o 43% w IV kwartale ubiegłego roku i 4% wzrostu w I kwartale tego roku. Ten spadek jest zgodny z obserwowanymi w całej branży tendencjami, jak dowodzą dwucyfrowe spadki takich gigantów jak Nvidia, AMD, Micron i Kioxia.

    Wytyczne dla III kwartału sugerują spadek przychodów o 14% w porównaniu do roku poprzedniego, co może wskazywać, że rynek jeszcze nie osiągnął dna. Spadek wynika jednak z oczekiwanych czynników, takich jak zmniejszenie popytu konsumentów i redukcja zatrudnienia w całej branży technologicznej.

    Mimo to, TSMC wykazuje względną odporność na te trudności. Można to przypisać ich technologicznemu przywództwu i strategicznemu pozycjonowaniu w globalnym łańcuchu dostaw półprzewodników.

    Kluczowe technologie firmy, takie jak węzły pięcionanometrowe i siedmionanometrowe, nadal stanowią 53% całkowitych przychodów płytek, co utrzymuje się na stałym poziomie od ostatniego kwartału. To technologiczne przywództwo stawia TSMC na czele strategii sztucznej inteligencji (AI) na świecie, ponieważ zaawansowane chipy AI wymagają tego poziomu miniaturyzacji.

    Josep Bori, Dyrektor ds. badań tematycznych w GlobalData wskazuje jednak, że długoterminowy sukces TSMC zależy od umiejętności zrównoważenia dywersyfikacji geograficznej z geopolityczną rzeczywistością. Geograficzna dywersyfikacja obiektów produkcyjnych ma sens z punktu widzenia zarządzania ryzykiem operacyjnym. Jednakże z geopolitycznej perspektywy nie można iść zbyt daleko, ponieważ obecność strategicznych obiektów na Tajwanie ma kluczowe znaczenie dla USA w kontekście potencjalnych ruchów Chin na wyspie.

    Geopolityczne napięcia między USA a Chinami wpływają na globalną politykę dotyczącą eksportu technologii chipów, co wykracza poza przemysł półprzewodników. Według GlobalData, te działania są związane z walką o dominację w dziedzinie sztucznej inteligencji (AI), która jest kluczowym elementem tzw. piątej rewolucji przemysłowej.

    GlobalData prognozuje, że przychody globalne z chipów AI wzrosną z 12 miliardów dolarów w 2021 roku do 130 miliardów dolarów do 2030 roku, co oznacza złożony roczny wzrost o 30%. TSMC, dzięki swojemu technologicznemu przywództwu i strategicznemu pozycjonowaniu, ma wszystko, co potrzeba, aby odgrywać kluczową rolę w tej przyszłości.

    Jednakże pytanie, jakie pozostaje, to jak ewentualny powrót Trumpa do prezydentury USA w 2024 roku mógłby wpłynąć na pozycję USA w obronie niepodległości Tajwanu. W tej delikatnej sytuacji, TSMC będzie musiało zrównoważyć swoje strategiczne cele z realiami geopolitycznymi, co może mieć wpływ na przyszłe wyniki i dalszy rozwój firmy.

  • Google wzmacnia cyberbezpieczeństwo: Integracja AI i chmury zmienia reguły gry

    Google wzmacnia cyberbezpieczeństwo: Integracja AI i chmury zmienia reguły gry

    Niedawne ogłoszenie przez Google integracji generatywnych modeli sztucznej inteligencji (AI) z platformą chmurową i przestrzenią roboczą podkreśla zaangażowanie Google we wzmacnianie cyberbezpieczeństwa. Koncentrując się na generatywnej sztucznej inteligencji, aplikacjach sztucznej inteligencji, obszarach roboczych, interfejsach API i cyberbezpieczeństwie, Google przejmuje inicjatywę we wdrażaniu najnowszych technologii, takich jak PaLM i LaMDA. Ten kluczowy krok toruje drogę do rewolucyjnych postępów w tej dziedzinie, otwierając nowe możliwości ulepszonych środków bezpieczeństwa cybernetycznego, mówi GlobalData, wiodąca firma zajmująca się danymi i analizami.

    Z firmowej bazy danych analitycznych GlobalData wynika, że ​​firma planuje zautomatyzować przepływy pracy związane z bezpieczeństwem i opracować innowacyjne, generatywne aplikacje sztucznej inteligencji.

    Raport analityczny GlobalData ujawnia, że ​​głównymi tematami technologicznymi Google są cyberbezpieczeństwo, sztuczna inteligencja i chmura w zbiorach danych, takich jak oferty pracy, dokumenty, umowy i media społecznościowe, podczas gdy głównymi tematami firmy Alphabet są sztuczna inteligencja, chmura i duże zbiory danych.

    Jaya Khandelwal, Business Fundamentals Analyst w GlobalData –  „Google kładzie duży nacisk na zapewnienie bezpiecznego wykorzystania generatywnej sztucznej inteligencji w tworzeniu treści i współpracy. Aby jeszcze bardziej przyspieszyć innowacje i zmaksymalizować wpływ, Google integruje swój zespół mózgowy z Google Research z DeepMind, tworząc zespół o nazwie Google DeepMind. Łącząc swoją wiedzę na temat sztucznej inteligencji ze znaczną mocą obliczeniową, infrastrukturą i zasobami, Google DeepMind spodziewa się rywalizować z partnerstwem między Microsoft i OpenAI”.

    Jak wynika z bazy danych GlobalData Company Filings Analytics, Google planuje udostępnić swoim klientom ulepszenia generatywnej sztucznej inteligencji w całym swoim portfolio chmury. Aby osiągnąć ten cel, gigant technologiczny aktywnie poszukuje talentów do ról związanych z budową i utrzymaniem infrastruktury niezbędnej do świadczenia solidnych usług w zakresie cyberbezpieczeństwa i przetwarzania w chmurze.

    Na przykład firma zatrudnia na stanowisko – „Generative AI Specialist, Google Cloud”. Zgodnie z bazą danych GlobalData Job Analytics, ta rola będzie przeznaczona na pomoc potencjalnym klientom i partnerom w zrozumieniu potęgi sztucznej inteligencji Google. Firma chce projektować architektury i tworzyć aplikacje oparte na sztucznej inteligencji.

    Kolejna rola – „Inżynier klienta, generatywna sztuczna inteligencja i Google Cloud” dotyczy tworzenia usług generatywnej sztucznej inteligencji Google Cloud, w tym modelu dużego języka (LaMDA i PaLM) oraz sprzętowego Tensor Google Machine Learning (ML).

    Gigant technologiczny poszukuje osób z doświadczeniem w T5X, PAX i Megatron-LM, a także z poszukiwanymi umiejętnościami w zakresie Open Source, Big Data, ML i struktur programowania numerycznego. Ponadto platformy głębokiego uczenia się, takie jak JAX, PyTorch lub TensorFlow, są szczególnie interesujące dla firmy w przypadku ról związanych z generatywną sztuczną inteligencją.

    Khandelwal podsumowuje: „Ponieważ Google chce przesuwać granice Generative AI, integracja Google DeepMind ma na celu zwiększenie wpływu jego rozwiązań AI, przy jednoczesnym dalszym rozszerzaniu oferty dla klientów w chmurze. Przy zaciekłej konkurencji ze strony Microsoftu i OpenAI nacisk Google na generatywną sztuczną inteligencję jako potężne narzędzie do przewidywania i ustalania priorytetów zagrożeń dla bezpieczeństwa cybernetycznego jest wyrazem jego przyszłościowego podejścia. Niektórzy z jego klientów, tacy jak Standard Industries i Lyft, już wykorzystują jego generatywną sztuczną inteligencję. A teraz, gdy Google Bard jest w pełni otwarty dla publiczności w różnych krajach, możliwości zastosowań generatywnej sztucznej inteligencji w różnych branżach są ogromne i ekscytujące”.

  • 5G na drodze do dominacji

    5G na drodze do dominacji

    Zgodnie z danymi GlobalData, na koniec 2022 roku liczba abonamentów mobilnych 5G wyniosła 1,7 miliarda, co stanowi 18% wszystkich abonamentów mobilnych na całym świecie. Przewiduje się, że do 2027 roku liczba ta wzrośnie do 5,5 miliarda, co będzie stanowiło 48% wszystkich abonamentów telefonii komórkowej.

    GlobalData „ 5G – Thematic Report” ujawnia, że ​​penetracja 5G wzrośnie z 53% na koniec 2022 r. do 162% w USA do 2027 r. W Europie wzrośnie z 15% do 88%; w Chinach z 86% do 154%; a w Indiach od 1% do 40% w okresie pięciu lat.

    „5G nie rozwinęło się jeszcze tak, jak liczyło wielu operatorów sieci, a technologia ta nadal wymaga silnego zastosowania na rynku masowym w relacji biznes-konsument (B2C), wykraczającej poza stałe rozwiązania. dostęp bezprzewodowy (FWA). Biorąc pod uwagę, jak trudno było im uzyskać wyższą stawkę za usługi B2C 5G, operatorzy bezprzewodowi będą nadal poszukiwać napędowych zastosowań 5G dla konsumentów. Gry w chmurze, rzeczywistość rozszerzona (AR) i rzeczywistość wirtualna (VR) należą do obszarów, które prawdopodobnie będą poszukiwane w poszukiwaniu możliwości”.

    Laura Petrone, Główny analityk w dziale Thematic Intelligence w GlobalData

    Pojawiają się jednak sygnały, że przedsiębiorstwa chętniej rozważają 5G jako podstawową usługę dostępową. Sieć 5G nie jest jeszcze powszechnie dostępna w formie samodzielnej (SA), która oferuje pełne możliwości (nie tylko wyższą prędkość, ale także niskie opóźnienia i duże zagęszczenie urządzeń dla Internetu przedmiotów) na większości rynków. Wszędzie tam, gdzie jest dostępny (np. w Stanach Zjednoczonych), widać wyraźne oznaki, że przedsiębiorstwa zaczynają się do niego przekonywać.

    Petrone kontynuuje: „Przedsiębiorstwa będą coraz częściej poszukiwać łączności bezprzewodowej w oddziałach w bardziej płynnym, hybrydowym środowisku pracy. W szczególności Private 5G jest pozycjonowany jako uzupełnienie wewnątrzbudynkowych sieci Wi-Fi, które wraz z przetwarzaniem brzegowym umożliwią zastosowanie aplikacji czasu rzeczywistego, takich jak AR, VR, analiza wideo oraz autonomiczne pojazdy i roboty”.

    Inflacja i niedobory zasobów, dwa kluczowe trendy makroekonomiczne w 2023 r., prawdopodobnie wpłyną na przyjęcie 5G. Z jednej strony usługodawcy pozostają pod presją rosnących płac i kosztów, zwłaszcza kosztów energii, oraz dostarczania usług dostępu stacjonarnego i bezprzewodowego nowej generacji, w tym pełnego światłowodu i 5G. Z drugiej strony niedobory sprzętu, zwłaszcza chipów, mogą spowolnić dostawy telefonów 5G, a ostatecznie tempo, w jakim konsumenci nabywają telefony 5G.

    „Stany Zjednoczone i niektóre inne kraje zakazały sprzedaży i importu sprzętu telekomunikacyjnego Huawei i ZTE w obawie o bezpieczeństwo narodowe. Standardy telekomunikacyjne nowej generacji, w tym 5G i 6G, będą odgrywać coraz bardziej dominującą rolę w toczącej się walce o dominację technologiczną między Stanami Zjednoczonymi a Chinami”.

    Laura Petrone, Główny analityk w dziale Thematic Intelligence w GlobalData