Tag: DXC Technology

  • Firmy potrzebują AI, by wzmocnić strategię Zero Trust

    Firmy potrzebują AI, by wzmocnić strategię Zero Trust

    W badaniu DXC Technology i MicrosoftThe Trust Report : From Risk Management to Strategic Resilience in Cybersecurity” wzięło udział ponad sto ekspertów ds. cyberbezpieczeństwa z czterech kontynentów. Wyniki jednoznacznie wskazują: model „zerowego zaufania” (Zero Trust) staje się fundamentem ochrony danych, ale tylko niewielka część organizacji w pełni wykorzystuje możliwości ­sztucznej inteligencji w tym obszarze.

    W analizowanych przedsiębiorstwach aż 83% firm, które wdrożyły model Zero Trust, odnotowało redukcję incydentów bezpieczeństwa oraz spadek kosztów naprawy i wsparcia. Tymczasem tylko 30% organizacji zgłosiło stosowanie narzędzi opartych na sztucznej inteligencji – np. do uwierzytelniania użytkowników — co jasno pokazuje, że potencjał AI w cyberbezpieczeństwie pozostaje w dużej mierze niewykorzystany.

    Raport identyfikuje kluczowe bariery: 66% organizacji wskazuje jako główną przeszkodę we wdrażaniu Zero Trust przestarzałe systemy informatyczne, a 72% twierdzi, że to właśnie nowe, szybko ewoluujące zagrożenia motywują je do ciągłego doskonalenia polityk i praktyk Zero Trust. Co istotne — ponad połowa firm przyznaje, że Zero Trust przynosi także korzyści nieoczekiwane, m.in. poprawę doświadczenia użytkownika przy jednoczesnym wzmocnieniu bezpieczeństwa.

    Z perspektywy rynku technologii w Polsce można wyciągnąć trzy wnioski. Po pierwsze: implementacja Zero Trust nie jest już opcją, ale warunkiem skutecznej ochrony — organizacje, które ją wdrożyły, realnie zmniejszają ryzyko i koszty. Po drugie: mimo że AI jest w dyskursie często, w praktyce tylko co trzecia firma deklaruje jej zastosowanie w obszarze bezpieczeństwa — co stwarza przestrzeń dla dostawców technologii i usług, by zająć strategiczne miejsce. Po trzecie: kluczowym elementem wdrożeń staje się integracja tożsamości, urządzeń, sieci, aplikacji i danych w spójną architekturę — nie tylko rozwiązania technologiczne, lecz także kultura bezpieczeństwa i zaangażowanie zarządu.

    Komentując wyniki, zwłaszcza w kontekście Polski i regionu CEE, warto podkreślić, że transformacja w kierunku Zero Trust wymaga zarówno modernizacji zasobów IT, jak i zmiany podejścia organizacyjnego. W regionie, gdzie infrastruktura i procedury często pozostają z czasów wcześniejszych, bariera legacy-systems może być bardziej dotkliwa niż w rozwiniętych gospodarkach. Tymczasem cyberprzestępcy — wspierani narzędziami AI — coraz częściej obchodzą konwencjonalne zabezpieczenia, co tylko zwiększa presję na przyspieszenie zmian. Raport DXC i Microsoft jasno mówi, że bezpieczeństwo cyfrowe stało się elementem strategicznym — nie tylko dział IT ma działać, lecz decyzje w zakresie budowania odporności muszą zapadać na poziomie zarządu.

    Model Zero Trust zyskuje rangę podstawowego standardu w cyberbezpieczeństwie. Ale jego pełna wartość zostanie osiągnięta dopiero w połączeniu z technologiami AI i w środowisku, gdzie zmiana kulturowa i modernizacja środowiska IT idą w parze. Dla firm-kanału IT w Polsce to sygnał, iż oferowanie rozwiązań i usług w modelu „zero trust + AI” może stać się ważnym wyróżnikiem — zwłaszcza tam, gdzie konkurencja nadal koncentruje się wyłącznie na klasycznych rozwiązaniach bezpieczeństwa.

  • Halina Frańczak nową Market Leader w DXC Technology Polska

    Halina Frańczak nową Market Leader w DXC Technology Polska

    DXC Technology, globalny dostawca usług IT, wzmacnia swoją obecność w Polsce, powołując Halinę Frańczak na stanowisko Market Leadera i Managing Directora. To kolejny krok w strategii firmy, która coraz mocniej stawia na rozwój w Europie Środkowo-Wschodniej, a szczególnie w Polsce – rynku uznawanym za jedno z najdynamiczniej rosnących centrów technologicznych w regionie.

    Nowa liderka odpowiadać będzie za budowę i wdrożenie strategii rozwoju DXC w Polsce, współpracując z Maciejem Tomczykiem, który koncentruje się na bieżącej realizacji projektów. Frańczak wnosi doświadczenie zdobyte w Deloitte i Accenture, gdzie kierowała inicjatywami marketingowymi i komunikacyjnymi, a także pełniła funkcję Chief Sustainability Officer w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Jej profil pokazuje, że DXC stawia nie tylko na rozwój operacyjny, ale także na wzmocnienie wizerunku i obecności strategicznej w kluczowych sektorach gospodarki.

    Decyzja o powołaniu Frańczak wpisuje się w szerszy plan inwestycji DXC w Polsce. Niedawno firma otworzyła Globalne Centrum Kompetencji AI w Warszawie, skupiające blisko 500 ekspertów od sztucznej inteligencji. To część globalnej strategii budowania hubów technologicznych w regionach o wysokim potencjale talentów i relatywnie niższych kosztach operacyjnych w porównaniu z Europą Zachodnią.

    Polska jest szczególnie atrakcyjna na tle regionu. Według danych IDC, wartość krajowego rynku ICT w 2024 roku wyniosła 25,73 mld USD, a prognozy wskazują na dalszy wzrost napędzany transformacją cyfrową, migracją do chmury i rozwojem usług opartych na AI. Polska ma także jeden z najwyższych wskaźników liczby inżynierów oprogramowania w Europie i należy do czołówki w outsourcingu IT. Te dane sprawiają, że globalni gracze – od Accenture po Capgemini – rozwijają tu swoje centra kompetencyjne. DXC, zatrudniając już ponad 4 tys. osób w Polsce, nie chce pozostać w tyle.

    Ruch kadrowy można odczytywać jako sygnał przyspieszenia działań w Polsce i próbę lepszego wykorzystania lokalnego potencjału. Wyzwanie polega jednak na rosnącej konkurencji o specjalistów, którzy są kluczowym zasobem w kontekście rozwoju AI i usług chmurowych. Coraz więcej firm otwiera centra R&D w Warszawie, Krakowie czy Wrocławiu, co podnosi koszty pracy i wymusza na pracodawcach nowe strategie retencyjne.

    DXC ma już mocną pozycję – obsługuje z Polski globalnych klientów i rozwija centra usługowe w Warszawie, Gdańsku, Wrocławiu i Krakowie. Powołanie Frańczak sugeruje jednak, że firma chce wyjść poza rolę dostawcy usług i mocniej zakorzenić się w lokalnym ekosystemie innowacji, stając się partnerem dla biznesu i instytucji.

  • DXC łączy siły z SAP i Microsoft. Cel: uprościć transformację

    DXC łączy siły z SAP i Microsoft. Cel: uprościć transformację

    DXC Technology, wspólnie z SAP i Microsoft, uruchomiło ofertę DXC Complete – kompleksowe rozwiązanie, które upraszcza cyfrową transformację firm działających w środowiskach SAP. To kolejny krok w konsolidacji usług zarządzanych wokół chmury publicznej, sztucznej inteligencji i modelu subskrypcyjnego.

    DXC Complete integruje usługi SAP – w tym „RISE with SAP”, „GROW with SAP” i SAP Business AI – z platformą Microsoft Azure. Klienci zyskują jedno, elastyczne środowisko kontraktowe i rozliczeniowe, obejmujące migrację, zarządzanie aplikacjami oraz optymalizację procesów. Dzięki temu firmy mogą szybciej odejść od przestarzałych systemów on-premise, redukując dług technologiczny i koszty utrzymania.

    To rozwiązanie wpisuje się w szerszy trend automatyzacji i cloud-native, który redefiniuje zarządzanie systemami ERP. DXC wykorzystuje skalę – ponad 50 tys. konsultantów i inżynierów – by dostarczać gotowe do wdrożenia rozwiązania dla klientów w różnych branżach. Microsoft z kolei wnosi zaawansowane narzędzia analityczne, Power Platform i integrację z Microsoft 365, tworząc spójne środowisko pracy.

    Oferta jest odpowiedzią na narastające wyzwania: przeciążone działy IT, rosnące koszty licencji i zapotrzebowanie na szybkie wdrożenia AI. DXC Complete wpisuje się również w rosnącą presję na ESG – uproszczona infrastruktura IT to niższy ślad węglowy i większa efektywność operacyjna.

    Dla rynku to sygnał, że konsolidacja dostawców i automatyzacja procesów będą nabierać tempa. Firmy oczekują dziś nie tylko technologii, ale gotowego „outcome” – mierzalnych rezultatów w krótkim czasie. DXC, SAP i Microsoft starają się odpowiedzieć na to zapotrzebowanie jednym, skalowalnym modelem.

  • AI w ERP i CRM: Jak sztuczna inteligencja zmienia zarządzanie firmą

    AI w ERP i CRM: Jak sztuczna inteligencja zmienia zarządzanie firmą

    Sztuczna inteligencja (AI – Artificial Intelligence) to jedno z najbardziej fascynujących zjawisk współczesnej technologii. Choć towarzyszy informatyce od jej początków, przez wiele dekad miała charakter czysto teoretyczny. Dziś, po latach intensywnego rozwoju, AI stała się integralną częścią naszej codzienności. To już nie tylko narzędzie – coraz częściej pełni rolę partnera, wspierającego człowieka w pracy i podejmowaniu decyzji.

    Zanim jednak AI stała się rzeczywistością, już w czasach pierwszych komputerów naukowcy zastanawiali się, czy maszyny mogą naśladować ludzkie myślenie. Termin „Artificial Intelligence” pojawił się w latach 50. XX wieku – w czasach, gdy ówczesne możliwości obliczeniowe były zbyt ograniczone, by realistycznie symulować inteligencję. Prawdziwy przełom przyniósł początek XXI wieku. Rozwój sieci neuronowych radykalnie zmienił podejście do AI, wprowadzając ją m.in. do tłumaczeń maszynowych i wielu innych dziedzin. Od tego momentu tempo innowacji tylko rosło.

    Zarządzanie na sterydach

    Dziś jednym z najlepiej rozpoznawalnych zastosowań AI są modele językowe, które w czasie rzeczywistym generują spójne i sensowne wypowiedzi. Warto jednak pamiętać, że pierwsze oznaki „inteligencji” w systemach informatycznych pojawiły się już w kontekście rozwoju systemów ERP (Enterprise Resource Planning) – narzędzi do zarządzania przedsiębiorstwami.

    Obecnie wykorzystanie AI w systemach ERP i CRM to jeden z głównych kierunków innowacji w branży IT. Jak podkreślają eksperci z DXC Technology – globalnego lidera usług IT – rynek dojrzał do praktycznego wdrażania sztucznej inteligencji w skalowalnych środowiskach korporacyjnych. Firmy szukają rozwiązań, które nie tylko automatyzują rutynowe zadania, ale również wspierają analizy, podejmowanie decyzji i optymalizację procesów – i to w czasie rzeczywistym.

    Główne obszary zastosowań

    AI usprawnia działanie systemów ERP i CRM na wielu poziomach. Oto najważniejsze z nich:

    • Szybszy dostęp do kluczowych informacji: AI potrafi w kilka sekund przeszukać tysiące dokumentów – od umów, przez oferty, po zapisy przetargowe – i wyłowić z nich najistotniejsze dane. Dzięki temu pracownicy nie tracą czasu na manualne analizy, a zarząd otrzymuje potrzebne informacje wtedy, kiedy są one naprawdę potrzebne.
    • Wielojęzyczna komunikacja i automatyczne podsumowania: Dzięki możliwościom przetwarzania języka naturalnego (NLP), systemy ERP wzbogacone o AI mogą automatycznie tłumaczyć dokumenty, generować zrozumiałe streszczenia oraz wyciągać kluczowe wnioski. Ułatwia to współpracę w międzynarodowym środowisku i przyspiesza obieg informacji w organizacji.
    • Nowa jakość obsługi klienta: Chatboty i voiceboty oparte na AI umożliwiają całodobową, spersonalizowaną obsługę klienta, odpowiadając na pytania, realizując zgłoszenia i udzielając wsparcia w czasie rzeczywistym. To nie tylko zwiększa satysfakcję klientów, ale też odciąża zespoły operacyjne, które mogą skupić się na bardziej złożonych sprawach.
    • Inteligentne wspomaganie decyzji biznesowych: AI w ERP to nie tylko automatyzacja, ale także predykcja. Modele oparte na uczeniu maszynowym analizują dane historyczne, wykrywają wzorce i proponują najbardziej prawdopodobne scenariusze – np. w obszarze popytu, rotacji zapasów, planowania produkcji czy alokacji zasobów.
    • Zastosowania branżowe – precyzyjnie dopasowane do potrzeb: AI znajduje zastosowanie w różnych sektorach:
      – w finansach wspiera ocenę ryzyka i analizę wniosków kredytowych,
      – w logistyce pomaga optymalizować trasy i zarządzać łańcuchem dostaw,
      – w produkcji umożliwia predykcyjne planowanie i redukcję przestojów,
      – w ochronie zdrowia wspomaga analizę dokumentacji medycznej i poprawę procesów administracyjnych.

    Firmy, które z powodzeniem integrują AI z systemami ERP i CRM, zyskują nie tylko na wydajności, ale też na elastyczności – są w stanie szybciej reagować na zmiany rynkowe, efektywniej zarządzać ryzykiem i lepiej wykorzystywać dostępne dane. W efekcie sztuczna inteligencja staje się realnym wsparciem dla strategicznego rozwoju przedsiębiorstwa.

    „Obserwujemy wyraźny trend przechodzenia od eksperymentów do dojrzałych, zintegrowanych rozwiązań, które działają w realnych środowiskach IT”mówi Michał Kowalczuk, Data & AI Eastern Europe IT Director w DXC Technology.„Coraz więcej organizacji oczekuje narzędzi umożliwiających szybkie prototypowanie, testowanie i wdrażanie modeli generatywnych, z zachowaniem standardów bezpieczeństwa i zgodności. Kluczowe staje się podejście modułowe, pozwalające na elastyczne dopasowanie komponentów AI do specyfiki branży.”

    Jednym z przykładów takiego podejścia jest AI Workbench – platforma opracowana wspólnie przez DXC i Ferrovial z wykorzystaniem technologii Microsoft. Umożliwia ona firmom szybkie tworzenie i wdrażanie rozwiązań AI, które są w pełni dostosowane do ich potrzeb i zintegrowane z kluczowymi systemami biznesowymi i zapewniając bezpieczeństwo danych.

    Przestrzeń dla innowacji

    Eksperci zwracają uwagę na rosnące znaczenie tzw. podejścia platformowego – elastycznego, modułowego i dopasowanego do specyfiki klienta. Takie rozwiązania sprzyjają testowaniu nowych koncepcji i szybkiemu wdrażaniu innowacji w dynamicznie zmieniającym się środowisku biznesowym.

    „Z punktu widzenia wdrożeniowego, coraz większe znaczenia ma zdolność szybkiego testowanie hipotez oraz iteracyjne tworzenie rozwiązań AI. Firmy potrzebują nie tylko samych algorytmów, ale także środowisk, które umożliwią symulację wpływu nowych modeli na realne procesy”podkreśla Michał Kowalczuk.„W centrum uwagi pozostaje efektywność operacyjna i przejrzystość działania.”

    Człowiek i AI – zgrany tandem

    AI sprawdza się najlepiej wtedy, gdy nie zastępuje, lecz wzmacnia kompetencje człowieka.

    „Coraz więcej organizacji traktuje AI jako wsparcie dla ludzkich umiejętności, a nie ich zamiennik. Obserwujemy rosnące zainteresowanie projektami, które pomagają pracownikom podejmować lepsze decyzje, interpretować złożone dane i prowadzić spersonalizowaną obsługę klienta”podsumowuje Michał Kowalczuk.„W tym kontekście AI staje się nie tylko narzędziem automatyzacji, ale przede wszystkim źródłem wiedzy i jakościowej interakcji.”

  • ESA i DXC Technology łączą siły – nowa platforma AI przyspieszy eksplorację kosmosu

    ESA i DXC Technology łączą siły – nowa platforma AI przyspieszy eksplorację kosmosu

    Firma DXC Technology ogłosiła współpracę z Europejską Agencją Kosmiczną (ESA). Celem jest opracowanie korporacyjnej platformy AI, która umożliwi ESA szybkie i bezpieczne tworzenie oraz wdrażanie agentów Gen AI i innych rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji.

    ESA to międzynarodowa organizacja międzyrządowa, która łączy kraje europejskie w celu rozwijania technologii, prowadzenia badań naukowych oraz wspierania innowacji w przemyśle kosmicznym. Nowa platforma, działająca na technologii NVIDIA, zostanie zaprojektowana przez DXC i będzie bazować na generatywnej sztucznej inteligencji firmy Mistral AI – francuskiego start-upu specjalizującego się w rozwoju dużych modeli językowych (LLM). Ten pionierski projekt został zainicjowany przez Francoisa Margottina, Head of Application Services w ESA. Platforma o nazwie ASK ESA umożliwi Agencji efektywne zarządzanie dużymi zasobami dokumentów i danych.

    „Dzięki współpracy z DXC i zastosowaniu metodyki ‘agile’, szybko przeszliśmy od eksperymentalnego prototypu do korporacyjnego rozwiązania produkcyjnego o wysokiej niezawodności i skalowalności.”

    Charles Antoine Poncet, IT Portfolio Manager & AI Leader w ESA

    ASK ESA to modułowa platforma umożliwiająca Europejskiej Agencji Kosmicznej szybkie tworzenie i wdrażanie aplikacji oraz modeli AI w dowolnym dziale. Zaprojektowana zgodnie z polityką ESA dotyczącą sztucznej inteligencji oraz zarządzania danymi, oferuje zarówno skalowalność, jak zaawansowaną ochronę prywatności danych, pomagając Agencji zmaksymalizować wartość sztucznej inteligencji w wysoce bezpiecznym środowisku prywatnym.

    „Wykorzystując sztuczną inteligencję do odblokowania danych w bezpiecznych środowiskach prywatnych, pomagamy firmom i organizacjom rządowym na całym świecie przyspieszyć wzrost i zwiększyć ich elastyczność. We współpracy z Europejską Agencją Kosmiczną zbudowaliśmy potężną platformę, która pomoże im szybko wdrażać praktyczne rozwiązania AI przynoszące realną wartość.”

    Howard Boville, DXC President, Consulting and Engineering Services – Powered by AI

    Nowa umowa jest kontynuacją 15-letniego partnerstwa między ESA a DXC

  • Aby uwolnić moc AI, zacznij od małych kroków, ale myśl na dużą skalę – Howard Boville, wiceprezes DXC Technology

    Aby uwolnić moc AI, zacznij od małych kroków, ale myśl na dużą skalę – Howard Boville, wiceprezes DXC Technology

    Sztuczna inteligencja jest gorącym tematem od lat, a u progu 2025 roku jest wykorzystywana coraz intensywniej w branżach takich jak motoryzacja, opieka zdrowotna i nauki przyrodnicze, usługi finansowe, czy transport i sektor publiczny. Jak przekonują eksperci DXC, w tym roku możemy spodziewać się, że dużo więcej organizacji rozpocznie projekty wykorzystujące AI według recepty: zacznij od małych kroków, ale myśl na dużą skalę i szybko uzyskuj efekty.

    Projekty te obejmą wdrażanie małych, dziedzinowych aplikacji, które będą rozwiązywały specyficzne problemy w firmie, zamiast kompleksowych systemów sztucznej inteligencji od razu na wielką skalę. Takie podejście pozwala na wdrażanie stopniowe, łatwiejszą integrację z już działającymi rozwiązaniami oraz daje sposobność uczenia się i zwiększania stopnia wykorzystania AI w miarę postępów prac.

    Trend ten ma odzwierciedlenie również w podejściu dostawców technologii do wdrożeń projektów AI. Dla przykładu, DXC nadaje priorytet tym rozwiązaniom, które można wykorzystać szybko i skutecznie, przy pełnym zaangażowaniu w relacje z klientami na platformie technologicznej nazywanej DXC AI Impact.

    Adaptacja do wielu różnych zadań

    Sztuczna inteligencja staje się potężną siłą pomagającą organizacjom w lepszym podejmowaniu decyzji, świadczeniu usług i wykonywaniu codziennych zadań. Aplikacje zwane agentami AI są wykorzystywane w różnych branżach do analizowania ogromnych zbiorów danych z niewiarygodną szybkością, automatyzowania setek procesów i dostarczania cennych analiz, gotowych do natychmiastowego wykorzystania.

    Wkrótce pojawią się systemy składające się z wielu współdziałających ze sobą inteligentnych agentów, które jeszcze bardziej ułatwią ludzką pracę, wykorzystując nowe podejście zwane Agentic AI. Uzyskają ten efekt poprzez zrozumienie i właściwą interpretację założonych celów, a następnie podejmowanie działań w oparciu o ciągłe uczenie się i analizy obszernych zbiorów danych. Ten model zaczyna być wykorzystywany przez instytucje sektora publicznego zmagające się z ogromną liczbą czasochłonnych zadań, stosami dokumentów krążących w urzędach oraz nieefektywnymi procesami, które wyczerpują zasoby i obniżają produktywność.

    Przyszłość opieki nad pacjentem

    Innowacje przekształcają dzisiaj wiele sektorów gospodarki, jednak niewiele z nich odczuwa transformacyjną moc AI tak intensywnie, jak opieka zdrowotna. Zdolność sztucznej inteligencji do automatyzacji złożonych procesów i kierowania uwagi na nowe sposoby myślenia daje pracownikom służby zdrowia nowe metody diagnozowania i leczenia pacjentów. Na przykład, lekarze będą mogli wkrótce wykorzystać sztuczną inteligencję do personalizacji recept na antybiotyki za pomocą zaledwie kilku kliknięć, używając innowacyjnego narzędzia opracowanego przez DXC we współpracy z Singapore General Hospital. Rozwiązanie analizuje dane kliniczne pacjentów w celu ustalenia jakie antybiotyki są potrzebne, zaleca odpowiednie modele i schematy dawkowania.

    Wspomagamy rozwój transportu

    W miarę jak świat staje się coraz bardziej połączony i sterowany cyfrowo, przemysł motoryzacyjny doświadcza radykalnej transformacji, ponieważ nowe technologie (takie jak sztuczna inteligencja), umożliwiają bardziej płynny przepływ danych i informacji pomiędzy pojazdami, kierowcami i otaczającą je infrastrukturą. Narzędzia diagnostyczne oparte na sztucznej inteligencji ułatwiają producentom i dostawcom usług identyfikację potencjalnych problemów, zanim staną się one krytyczne. Narzędzia te analizują dane z czujników pojazdu i wykorzystują algorytmy uczenia maszynowego do przewidywania prawdopodobieństwa awarii podzespołów, ograniczając czas przestojów i koszty konserwacji.

    Sztuczna inteligencja rewolucjonizuje również sposób, w jaki pojazdy dostosowują się do indywidualnych potrzeb, umożliwiając producentom personalizację każdego detalu wytwarzanych samochodów w celu zaspokojenia specyficznych preferencji kierowców i pasażerów.

    Stymulowanie innowacji AI poprzez współpracę

    W epoce sztucznej inteligencji żadna firma nie może działać w pojedynkę – organizacje, które działają w izolacji, ryzykują pozostanie w tyle. Wspólne przedsięwzięcia, partnerstwa strategiczne i nieformalna współpraca umożliwiają łączenie zasobów i baz specjalistycznej wiedzy, zdobywanie nowych rynków i szybsze przechodzenie od eksperymentowania ze sztuczną inteligencją do etapu, w którym staje się ona podstawowym elementem strategii biznesowej.

    Dzięki branżowym ośrodkom innowacji AI i centrom kompetencji (jak w przypadku ogłoszonego niedawno partnerstwa DXC Technology z ServiceNow), firmy mogą przeprowadzać zaawansowane wdrożenia AI, łącząc zasoby, umiejętności i wiedzę na zasadzie swoistego multidyscyplinarnego spotkania umysłów. Współpraca daje podstawy do wykonywania projektów na szerszą skalę oraz coraz bardziej przesuwa granice przyszłych zastosowań sztucznej inteligencji.


    Autor: Howard Boville, wiceprezes DXC Technology ds. usług konsultingowych i inżynieryjnych wspomaganych przez AI.

  • DXC Technology na celowniku Kyndryl i Apollo Global. Nowa oferta przejęcia w sektorze IT

    DXC Technology na celowniku Kyndryl i Apollo Global. Nowa oferta przejęcia w sektorze IT

    DXC Technology ponownie znalazło się na celowniku potencjalnych nabywców. Źródła bliskie sprawie informują, że Kyndryl i Apollo Global Management złożyły ofertę wspólną, która może zakończyć okres niepewności wokół przyszłości firmy.

    Tło fuzji i przejęć

    DXC Technology, znane jako jedno z większych przedsiębiorstw świadczących usługi technologiczne, wyłoniło się w 2017 roku z połączenia HPE Enterprise Services i CSC. Od samego początku jednak zmagało się z trudnościami finansowymi i wyzwaniami, jakie niesie ze sobą rosnąca dominacja technologii chmurowych. Obie spółki matki, HPE i CSC, zmierzyły się z presją chmury, a ich połączenie miało na celu stworzenie nowego gracza na rynku, który jednak, jak się okazało, nie zdołał w pełni spełnić oczekiwań.

    Propozycja Kyndryl i Apollo Global

    Według informacji przekazanych przez Reutersa, Kyndryl, który został wydzielony z IBM w 2021 roku jako samodzielny dział Global Infrastructure Services, oraz Apollo Global, znaczący gracz na rynku private equity, złożyły wspólną ofertę na zakup DXC Technology. Cena ofertowa, oscylująca między 22 a 25 USD za akcję, stanowi znaczną premię w stosunku do wcześniejszej ceny 15 USD za akcję na NYSE. Na wieść o ofercie, cena akcji DXC wzrosła do 18,45 USD.

    DXC w dobie chmury

    Pomimo ambitnych prognoz przychodów na poziomie 24-24,5 miliarda dolarów po swojej inauguracji, DXC Technology w ostatnim pełnym roku finansowym zakończonym 31 marca 2023 roku osiągnęło przychody na poziomie 13,667 miliarda dolarów. Firma, która kiedyś zatrudniała 170 tysięcy pracowników, obecnie liczy 130 tysięcy po serii programów redukcji zatrudnienia, mających na celu dostosowanie do spadających przychodów.

    Firma zmaga się z rosnącą marginalizacją w erze dominacji chmury. Pomimo to DXC pozostaje kluczowym graczem w sektorze ubezpieczeniowym, obsługując jedną na pięć globalnych transakcji dotyczących nieruchomości i wypadków oraz będąc największym klientem AWS w tej branży.

    Szukając nowych możliwości

    DXC również rozważa sprzedaż swojego działu oprogramowania ubezpieczeniowego, który według raportów może być wyceniany na około 2 miliardy dolarów. Ten segment jest światowym liderem w obsłudze transakcji z zakresu ubezpieczeń na życie, specjalistycznych i reasekuracyjnych.

    W odpowiedzi na ciągłe wyzwania finansowe i operacyjne, DXC podjęło znaczące inwestycje w ostatnich 18 miesiącach, zatrudniając około 1500 ekspertów z branży ubezpieczeniowej. Jednak to nie wystarczyło, aby powstrzymać spadek przychodów, co otworzyło drzwi dla potencjalnych nabywców.

    Niepewna przyszłość

    Pomimo obiecujących wieści o potencjalnym przejęciu, nie ma jeszcze gwarancji, że dojdzie ono do skutku. Raul Fernandez, nowy prezes DXC od lutego 2023 roku, nie miał jeszcze okazji w pełni zaprezentować swoich planów naprawczych inwestorom.

    Potencjalne przejęcie przez Kyndryl i Apollo Global może przynieść nowe możliwości dla DXC Technology, które od lat zmaga się z wyzwaniami i kurczącymi się przychodami. Czy jednak te zmiany będą wystarczające, aby odwrócić losy firmy, pozostaje pytaniem otwartym. Inwestorzy z pewnością będą bacznie obserwować rozwój wydarzeń, mając nadzieję na pozytywne zmiany w strukturze i strategii DXC Technology.

    Na podstawie: Reaters, AP News

  • Raport DXC Technology: 99 proc. dyrektorów uważa, że dług technologiczny stanowi wyzwanie dla ich organizacji

    Raport DXC Technology: 99 proc. dyrektorów uważa, że dług technologiczny stanowi wyzwanie dla ich organizacji

    Dług technologiczny to konieczny koszt modernizacji spowodowany wcześniejszym wyborem „gorszego, ale łatwiejszego” zamiast „właściwego” rozwiązania technologicznego. Dług technologiczny powstaje także w sytuacji, gdy wcześniejsza inwestycja była adekwatna w danym momencie, ale z czasem – ze względu na koszt związany z utrzymaniem – okazała się jednak elementem blokującym dynamiczny rozwój. Choć znacząco różni się to od przestarzałości lub amortyzacji, w przypadku większości dużych przedsiębiorstw dług może być mierzony w miliardach i mieć daleko idące konsekwencje, w tym obniżenie produktywności, wzrost ryzyka związanego z bezpieczeństwem i ostatecznie zakłócenie rozwoju organizacji czy wahania cen akcji.

    Z analizy DXC Leading Edge, jednostki badawczej DXC, wynika nie tylko, że dług technologiczny wstrzymuje wzrost i transformację prawie połowy światowych firm. Raport wskazuje także na istnienie kryzysu odpowiedzialności. Spośród ankietowanych 750 dyrektorów, 99 proc. uznało, że dług technologiczny stanowi ryzyko dla ich organizacji, ale trzech na czterech nadal uważa, że kierownictwo IT powinno ponosić wyłączną odpowiedzialność za jego naprawę.

    Jak zauważa Michael Corcoran, globalny lider w zakresie Analytics&Engineering w DXC Technology: „Jesteśmy w momencie, w którym innowacje technologiczne gwałtownie przyspieszają. Zmienia się sposób, w jaki budujemy, rozwijamy i umożliwiamy pracę naszym zespołom i klientom, a wraz z tym nasze podejście do zarządzania procesem modernizacji. Czasami rozprzestrzenianie się długu technologicznego w całej organizacji utrudnia liderom wyjście poza widok ich zespołu, a neutralna strona trzecia może zapewnić holistyczne podejście, które pozwoli rozważyć nową perspektywę. Jeśli liderzy biznesowi nie zaangażują się teraz w rozwiązanie problemu długu technologicznego, doprowadzi to do utraty zasobów, produktywności, talentów i będzie miało ogromny wpływ na bezpieczeństwo.”

    Brak świadomości wśród liderów biznesowych ma również znaczący wpływ na ich zdolność do zarządzania długiem technologicznym. Badanie pokazuje, że wysiłki modernizacyjne utrudnia brak wiedzy (47 proc. respondentów wskazało na ten aspekt jako bardzo lub niezwykle istotne), a także bariery kulturowe (38 proc. ankietowanych).

    Jak wynika z analiz DXC, dzięki redukcji długu technologicznego organizacje mogą oszczędzić blisko 40% kosztów, jednocześnie będąc w stanie wycofać 37 proc. zbędnych aplikacji. DXC wskazuje także na czteroetapowy plan spłaty dzisiejszego zadłużenia i przeciwdziałania jego ponownemu tworzeniu:

    1. Zmiana myślenia z „dług” na „modernizacja”

    Zmiana nastawienia jest niezbędna, dlatego punktem startowym powinien być dialog z kadrą kierowniczą i podsumowanie zarówno posiadanych zasobów, jak i szans na rozwój. To z kolei pomoże wyklarować wizję modernizacji.

    2. Zdefiniowanie możliwości

    Pierwszym krokiem w określeniu możliwości modernizacji jest rozszerzenie odpowiedzialności poza dział IT. CIO i CTO prowadzą modernizację, ale za jej sukces odpowiedzialny jest cały zespół wykonawczy. Koordynacja między stroną biznesową i techniczną organizacji ma kluczowe znaczenie. CTO i CIO posiadają autorytet, by skutecznie komunikować dług interesariuszom biznesowym, przy wsparciu CFO.

    3. Usuwanie barier

    Każda branża, podobnie jak każda firma, ma unikalny profil, dlatego usuwanie barier organizacyjnych jest kwestią zdefiniowania ich w świetle posiadanych zasobów i otoczenia rynkowego. Warto wykorzystać profil branżowy jako punkt odniesienia i dostosować go do swojej sytuacji.

    4. Organizacja i realizacja

    Po ustaleniu ram działania, zdefiniowaniu barier i uzyskaniu zgodności, organizacja może skupić się na pożądanych celach. Modernizacja to ciągły proces współpracy, obejmujący nie tylko środowisko IT, ale całą firmę.

    Jak podsumowuje Michał Burda, CEO w DXC Technology Polska, dług technologiczny to wyzwanie, z którym mierzy się niemal każde, prosperujące na dużą skalę przedsiębiorstwo. „Prawidłowo przeprowadzony audyt pomaga w modernizacji, a ta z kolei przynosi korzyści całej organizacji – od oszczędności kosztów, przez redukcję emisji dwutlenku węgla, aż po usprawnienie życia zawodowego pracowników. Kiedy dług organizacyjny postrzegany jest jasno i w pełni wyartykułowany, można go spłaszczyć, zrozumieć i zarządzać nim w przemyślany sposób jako częścią bilansu zdrowej firmy.”dodaje Burda.

  • Co za dużo to niezdrowo – jak zarządzać danymi w firmie?

    Co za dużo to niezdrowo – jak zarządzać danymi w firmie?

    Posługując się prostym porównaniem: dane, podobnie jak białko, to podstawowy budulec, który pozwala na prawidłowe funkcjonowanie organizmu – organizacji. Ich trafne wykorzystanie może pomóc w rozwoju biznesu i napędzaniu jego działań w bliskiej perspektywie, a ich odpowiednie przechowywanie pomoże przygotować się na przyszłość. Zbyt duża ilość białka (danych) może prowadzić natomiast do przeciążenia i znacznego spowolnienia organizmu (organizacji). By metabolizm danych mógł przyspieszyć, potrzebna jest zatem umiejętność ich przetwarzania, analizowania i wyciągania użytecznych spostrzeżeń. 

    Jak zauważa Michał Kowalczuk, Analytics Eastern Europe IT Director, DXC Technology, wiele firm boryka się z problemem nadmiernej ilości danych, których nie są w stanie przetworzyć. 

    „Niezdolność do udostępniania właściwych danych i analiz we właściwym czasie i z odpowiednią szybkością wynika bardzo często z nadmiaru przysłowiowego budulca. Co więcej, paraliż organizacyjny w podejmowaniu decyzji podsycany jest założeniem, że im więcej danych, tym lepiej, a to z kolei tylko utrwala problem. Przyszłe inwestycje w dane czy narzędzia analityczne nie tylko nie przyniosą zwrotu, ale także spowodują dalsze dysfunkcje. By zoptymalizować proces podejmowania decyzji w oparciu o dane warto pamiętać, że odbywa się on w ramach trzech stanów: Odkrywaj, Rozwijaj i Obroń (Discover, Develop, Defend). Dane i spostrzeżenia muszą więc przepływać przez organizację w ukierunkowany i terminowy sposób, który wspiera te trzy stany. W połączeniu nazywamy to „metabolizmem danych”.

    Michał Kowalczuk, Analytics Eastern Europe IT Director, DXC Technology
    • Pierwszy stan, tj. „odkrywanie”, koncentruje się na identyfikowaniu nowych właściwości lub wykorzystywaniu nowych metod, by pomóc biznesowi ewoluować i rozwijać się,
    • Drugi, czyli tzw. „rozwój”, zakłada szybkie działanie, którego celem jest wytyczenie kursu,
    • Trzeci to z kolei „obrona” – w tej fazie ciężar spoczywa na ochronie istniejących zasobów danych.

    By lepiej zobrazować powyższą teorię i sytuację poprawnego metabolizmu danych, posłużmy się przykładem giganta farmaceutycznego. 

    Z jednej strony zatrudnia on całą armię wysoko wykwalifikowanych pracowników, naukowców i ekspertów merytorycznych, którzy współpracują przy badaniach nowej generacji leków. To część „Discover” – droga do innowacji, kwestionowania status quo i nie liczenia się z ograniczeniami.

    Z drugiej strony gigant ten posiada również potężną grupę prawników, radców prawnych i znawców regulacji. To część „Defend” – obszar, który rozpoznaje i ustala ograniczenia organizacji, działa i dąży do zdefiniowaniach tych ograniczeń tak skutecznie, jak to możliwe.

    Pomiędzy tymi skrajnościami jest warstwa zarządcza – „Develop”, która stara się pogodzić pęd ku innowacji z formalnymi ograniczeniami. Wymaga to oczywiście kogoś do podejmowania takich decyzji i prowadzi do transformacji organizacyjnej. Aktywne przywództwo jest konieczne do ustalenia kompromisów między ryzykiem a nagrodą, a następnie dokonania wyboru.

    Wszystko to jest możliwe tylko i wyłącznie przy użyciu odpowiednich danych przez każdą z części organizacji. Wartość danych i wynikających z nich informacji zmienia się w ramach cyklu życia Discover, Develop, Defend. Optymalne działanie elementów organizacji może być zapewnione tylko poprzez odpowiednie udostępnianie i analizowanie danych. Wynika to bezpośrednio z faktu, że każda z przedstawionych powyżej części organizacji potrzebuje innych dany i w innym tempie je „metabolizuje”:

    • Odkrywanie (Discover) – potrzebuje dużej ilości różnorodnych danych, które szybko przetwarza, budując innowacyjne rozwiązania przynoszące (potencjalną) korzyść organizacji. W tym przypadku wartość informacji i analiz wytwarzanych w tej fazie dewaluuje się z czasem. 
    • Rozwój (Develop) – potrzebuje bardzo konkretnych i prawidłowych danych, które stanowią podstawę do podejmowania szybkich i jednoznacznych decyzji – w szczególności odnośnie użycia produktów fazy Discover. Wartość informacji i analiz wytwarzanych w tej fazie dewaluuje się bardzo szybko. 
    • Obrona (Defend) – charakteryzuje się najwolniejszym metabolizmem danych; w głównej mierze skupia się na zachowaniu korzyści i wartości wypracowanych w fazie Develop. Dane, informacje i analizy w tym zakresie bardzo długo zachowują wartość. Przykład tego typu danych: normy, regulacje, prawo.

    Oczywiście, istnieje również szeroki zakres symptomów, na które cierpią organizacje o niezdrowym metabolizmie. Typowe przykłady obejmują: 

    • prowadzenie wielu konkurujących ze sobą inicjatyw związanych z zarządzaniem danymi referencyjnymi w celu uzyskania kontroli nad nimi; 
    • inwestowanie przez liderów biznesowych w przetwarzanie danych na dużą skalę bez podobnych inwestycji w pozostałe cykle danych organizacji; itp. 
    • rozproszenie odpowiedzialności za dane na wiele ról, takich jak Chief Data Officer, Chief Digital Officer czy Chief Analytics Officer.

    “By usprawnić metabolizm danych, organizacje nie mogą polegać jedynie na doraźnych lekach np. nowych sposobach raportowania. Lekarstwem jest raczej pełne zrozumienie potrzeb organizmu, a dalej wypracowanie nowych, zdrowych nawyków, które doprowadzą do lepszej współpracy między zespołowej, a dalej trafniej podejmowanych decyzji biznesowych.”

    przekonuje Michał Kowalczuk
  • Od aktywów do danych: Banki w dobie cyfrowych skarbów

    Od aktywów do danych: Banki w dobie cyfrowych skarbów

    Zwiększenie cyfrowych doświadczeń klientów na skutek pandemii COVID-19 owocuje dziś wzrostem ich oczekiwań wobec wielu firm i instytucji. To z kolei sprawia, że nawet te sektory, które często postrzegane były jako ostoja gwarantującego pewność i bezpieczeństwo tradycjonalizmu – jak bankowość – przechodzą dziś transformację. Na ewolucję potrzeb i oczekiwań wobec bankowości wpływa dodatkowo postępująca zmiana pokoleniowa. Młodzi klienci to pokolenie cyfrowe, dla którego liczy się szybkość i sprawność obsługi z wykorzystaniem digitalowych kanałów komunikacji oraz zrozumieniem dla ich potrzeb i oczekiwań. 

    To wszystko sprawia, że instytucje finansowe, chcąc dotrzymać tempa zaistniałym zmianom, muszą oprzeć się na możliwościach chmury i nowych technologii. Jak przekonuje Łukasz Nitak, Busines Development Director DXC Technology, tylko one będą w stanie sprawić, by tradycyjne banki mogły zapewnić taką ofertę i poziom obsługi, jakiego oczekuje współczesny klient. 

    „Bez innowacyjnego podejścia optymalizacja procesu decyzyjnego czy przyśpieszenie operacji – kluczowych z punktu widzenia wzrostu konkurencyjności czy po prostu atrakcyjności dla klientów – nie jest możliwe. Podstawę dla tych technologii stanowią zaś dane. Ich właściwe pozyskiwanie, analiza i wykorzystanie, ich jakość oraz bezpieczeństwo, wreszcie ich udostępnienie odpowiednim użytkownikom w odpowiednim czasie to kwestie, które już dziś są szeroko dyskutowane wśród bankowców. Trend ten będzie się tylko nasilał”

    Łukasz Nitak

    Klientocentryczność i hiperpersonalizacja

    Ideą każdej działalności biznesowej w najszerszym możliwym znaczeniu tego pojęcia od zawsze było spełnienie oczekiwań klientów. Pozwalał im na to rozwój gospodarczy i technologiczny, który umożliwiał organizacjom budowanie przewag konkurencyjnych. Stąd dzisiejsza zmiana wpisuje się w trwający od dawna proces – przyśpieszony i zintensyfikowany przez rozwój technologii. 

    To właśnie on pozwolił klientom w wielu obszarach zyskać poczucie indywidualnej i natychmiastowej obsługi, a firmom wyprzedzać oczekiwania nabywców, przedstawiając im spersonalizowaną ofertę, zanim jeszcze o nią poproszą. 

    By te oczekiwania spełnić, branża bankowa musi wykorzystać potencjał tkwiący w danych i bazujących na nich technologiach. To pozwoli instytucjom finansowym działać elastycznie, wprowadzając dynamicznie nowe oferty i usługi, dopasowane do aktualnych indywidualnych potrzeb. Niezwykle istotne jest tu pozyskiwanie informacji o kliencie ze wszystkich możliwych obszarów jego kontaktu z bankiem – przez aplikację mobilną, bankowość internetową, w trakcie wizyty w oddziale itd. Ze skutecznym pozyskiwaniem i analizą tak ogromnych ilości danych bez generowania nadmiarowych kosztów poradzą sobie jedynie technologie bazujące na rozwiązaniach chmurowych. W efekcie ich wdrożenia branża bankowa zyska niezbędną dziś elastyczność operacyjną i szybkość działania, a tym samym odporność biznesową. 

    „Analityka z platformy opartej na chmurze przynosi korzyści na wielu różnych poziomach funkcjonowania organizacji. Dla zespołów marketingowych pozyskiwane w czasie rzeczywistym informacje na temat zwrotu z inwestycji w kampanię marketingową to cenna miara, często trudno dostępna w systemach lokalnych. Bieżąca interpretacja danych, to także klucz do optymalizacji działań w takich obszarach, jak bezpieczeństwo czy zrównoważony rozwój”

    Łukasz Nitak

    Dwa skarbce

    Dziś, wraz z wdrożeniem cyfrowych technologii, każdy bank posiadać musi dwa skarbce: ten tradycyjny – na aktywa, oraz ten nowy – na dane. Bezpieczeństwo danych dla każdej instytucji z branży bankowej w cyfrowym świecie jest bowiem tak samo istotne, jak bezpieczeństwo środków, które instytucja ta gromadzi. Do tego – z uwagi na działalność w obszarze, który jest silnie regulowany przepisami prawa – skutkować może poważnymi karami finansowymi. 

    Dlatego wraz ze wzrostem inwestycji w technologie pozwalające na wykorzystanie danych klientów będą sukcesywnie rosnąć nakłady na technologie zapewniające tym danym właściwy poziom cyberbezpieczeństwa. Będą to zarówno inicjatywy pojedynczych instytucji, konstruujących własne „cyfrowe skarbce”, jak i rozwiązania wdrażane przez całą branżę dla ochrony przed cyberzagrożeniami i zarządzania tożsamością klientów. 

    Przykładem tych ostatnich może być system BankID, nad którym norweski sektor bankowy pracował od początku obecnego stulecia. Wdrożony przy współpracy z DXC Technology, spełnia wszystkie oficjalne wymagania dotyczące weryfikacji tożsamości i podpisu elektronicznego. BankID jest używany przez wszystkie banki w Norwegii i może zostać wykorzystany przez wszystkie organizacje i przedsiębiorstwa, które szukają bezpiecznej i prostej identyfikacji online. Również na Polskim rynku w oparciu o chmurę publiczną m.in. Bank PKO BP i Alior Bank wykorzystują rozwiązanie, które daje możliwości podpisywania i wysyłania prawnie wiążących umów i dokumentów online.

    Zielony skarb

    Mówiąc o oczekiwaniach klientów nie możemy pominąć rosnącej świadomości w zakresie zagrożeń zmianami klimatu, która skutkuje coraz większym naciskiem na kwestie zrównoważonego rozwoju. Wobec branży bankowej oczekiwania te są o tyle skomplikowwane, że nie dotyczą po prostu redukcji swojego śladu węglowego przez dany podmiot, ale ograniczenia finansowania organizacji, których działalności nie można nazwać zrównoważoną. Do tego należy mieć na uwadze, że część z tychże organizacji – np. MŚP – wymaga finansowego wsparcia na swojej drodze do zrównoważonego rozwoju. W pomyślnym rozwiązaniu tych problemów znów z pomocą przychodzą dane i technologie cyfrowe, które pozwolą zarówno śledzić i wiarygodnie dokumentować kolejne etapy drogi do zeroemisyjności, jak i konstruować kompleksowe programy finansowe, pozwalające biznesowi osiągnąć cele klimatyczne. Na rynku już teraz istnieją gotowe rozwiązania oparte na chmurze, które identyfikując możliwości oszczędności energii i emisji danego przedsiębiorstawa, usprawniają raportowanie oraz przyspieszają dekarbonizację.

    Jak widać sektor bankowy stoi dziś przed wyzwaniami, które rozwiązać pozwolą dane i technologie cyfrowe. Od ich skutecznego wykorzystania zależeć będzie przyszły kształt branży bankowej i ranking podmiotów, które w niej funkcjonują. Jedno wydaje się pewne – oczekiwania klientów nie zmaleją. Stąd te podmioty, które szybciej wejdą na ścieżkę wykorzystania danych, mają większą szansę na zbudowanie przewag konkurencyjnych i przyszły sukces. 

  • 5 przykładów wsparcia zrównoważonego rozwoju przez technologię

    5 przykładów wsparcia zrównoważonego rozwoju przez technologię

    Innowacje oparte na sztucznej inteligencji (AI) mają kluczowe znaczenie dla napędzania transformacji, potrzebnej do stworzenia bezpiecznej dla klimatu przyszłości. Eksperci DXC Technology wskazują 5 obszarów, w których inteligentne oprogramowanie przyspieszy działania kluczowych branż w kierunku zrównoważonego rozwoju. 

    1. Cyfrowe paszporty produktów standardem w UE?

    Zbudowanie konkurencyjnej, globalnej gospodarki o obiegu zamkniętym wymaga od firm wprowadzenia takiego modelu biznesu, który zmaksymalizuje efektywność zasobów, pomoże opracować produkty nadające się do recyklingu i ponownie wykorzystać odpady jako nową ofertę. Kluczową częścią tego procesu jest tworzenie cyfrowych ekosystemów biznesowych, które umożliwiają skuteczne podejmowanie decyzji.

    Jednym z największych wyzwań związanych z przejściem na gospodarkę o obiegu zamkniętym jest bowiem gromadzenie i udostępnianie danych o produkcie przez cały cykl jego życia. Cyfrowe paszporty produktów (eng. Digital product passports, DPPs), czyli elektroniczny dokument, który zawiera informacje o produkcie, takie jak jego skład, źródła pochodzenia, wpływ na środowisko czy historia wykorzystania, zdają się być odpowiedzią na ten problem.

    Jak zauważa Michał Burda, CEO & Country Managing Director DXC Technology Polska, cyfrowe paszporty mogą pomóc firmom usprawnić zarządzanie produktami w całym łańcuchu dostaw, co w dłuższej perspektywie prowadzi także do optymalizacji kosztów.

    „Niektóre firmy już dziś korzystają z tej technologii, ale nie jest i w najbliższych latach nie będzie to standard na poziomie globalnym. Unia Europejska zajmuje jednak pozycję pioniera w tej dziedzinie, a zatem oczekuje się, że to właśnie w krajach członkowskich, w tym Polsce, większość produktów zostanie objęta rozporządzeniem DPP już do 2030 roku”.

    2. Sztuczna inteligencja podstawą rolnictwa jutra 

    Sektor rolnictwa to kolejny z obszarów, w którym sztuczna inteligencja ma ogromną rolę do odegrania. Analiza MarketsandMarkets podaje, że wykorzystanie AI w rolnictwie to globalny rynek produktów i usług, który wzrośnie z 1,7 mld USD w 2023 roku do 4,7 mld USD już do 2028 roku. Z jej pomocą możliwa jest poprawa zarządzania warunkami glebowymi i wodnymi oraz przewidywanie potencjalnych chorób upraw jeszcze przed ich wystąpieniem. Technologia nie tylko wpływa na produkcję poszczególnych gospodarstw, ale także funkcjonowanie lokalnej społeczności – źródła danych generują bowiem cenne spostrzeżenia, które mogą pozytywnie wpływać na decyzje polityczne na poziomie lokalnym.

    Dobrym przykładem tego typu działań jest Ministerstwem Rolnictwa, Rybołówstwa i Żywności (MAPA) w Hiszpanii, które przy wsparciu DXC i wykorzystaniu AI pracuje nad przekształceniem hiszpańskiego sektora rolniczego. Jeden z projektów wykorzystuje algorytmy sztucznej inteligencji do dokładnego przewidywania pożarów lasów dzięki ocenie środowiskowych źródeł danych zebranych przez MAPA i jej partnerów. Drugi, bazując na sztucznej inteligencji, pomaga rolnikom podejmować bardziej świadome decyzje dotyczące tego, jakie rośliny sadzić i gdzie.

    3. Zwiększanie rentowności energii odnawialnej

    Jak szacuje McKinsey do 2026 roku globalna moc energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych wzrośnie o ponad 80 proc. w stosunku do poziomu z 2020 roku. Na przykład Europa doda do sieci około 36 milionów aktywów klasy odnawialnej, takich jak panele słoneczne, pojazdy elektryczne (EV) i magazyny energii, a do 2030 roku aż 89 milionów. 

    Sztuczna inteligencja i oprogramowanie analityczne mogą zarządzać zdecentralizowanymi źródłami energii, kierować nadmiarem energii elektrycznej i wykrywać potencjalne słabe punkty sieci, zanim staną się one poważnymi problemami. Innowacyjne rozwiązania mogą także pomagać przedsiębiorstwom użyteczności publicznej w przekierowaniu energii tam, gdzie jest ona potrzebna, w czasie rzeczywistym. 

    „By było to możliwe, giganci usług użyteczności publicznej będą musieli ponownie ocenić swoje modele operacyjne i zainwestować w nowoczesną infrastrukturę IT opartą na chmurze, która pozwala na efektywne zarządzanie danymi i ich analizę w całej organizacji”

    Michał Burda

    4. Pojazdy elektryczne definiowane programowo

    Amerykańskie i europejskie organy regulacyjne dokonują przeglądu polityki i wdrażają przepisy mające na celu ograniczenie sprzedaży nowych aut spalinowych. Osiemnastu największych światowych producentów samochodów przeszło lub zobowiązało się do całkowitego lub znacznego przejścia na produkcję pojazdów elektrycznych w nadchodzących latach.

    A te będą pojazdami definiowanymi programowo (SDV), oferującymi możliwości wydajniejszego zarządzania samochodem, ze szczególnym uwzględnieniem wrażliwości na środowisko. SDV pozwala na inteligentne wyznaczanie tras i optymalizację energii, które mogą złagodzić problemy związane z pojemnością i zasięgiem ładowania.

    5. Energooszczędne systemy finansowe 

    Przejście na operacje bardziej zrównoważone środowiskowo jest najwyższym priorytetem dla banków i organizacji świadczących usługi finansowe. Światowy rynek zielonych finansów wzrósł z 5,2 miliarda dolarów w 2012 roku do ponad 540 miliardów dolarów w 2021 roku. Kluczem do tych wysiłków jest bardziej zrównoważone oprogramowanie, wydajniejsze algorytmy i lepsze przetwarzanie danych. 

    Ponad 120 banków przystąpiło już do kierowanego przez branżę i zwołanego przez ONZ Net-Zero Banking Alliance i zobowiązało się do dostosowania swoich portfeli inwestycyjnych i kredytowych do celu zerowej emisji netto do 2050 r. Oprócz rosnących portfeli przyjaznych dla środowiska, sektor usług finansowych znacznie zmniejsza zużycie energii, zwiększając wydajność w centrach danych. Uaktualnienia obejmują deduplikację danych i kompresję, które mogą poprawić układ i wydajność przechowywania danych, jednocześnie zmniejszając zużycie energii.

    Zrównoważony rozwój staje się nowym standardem

    „Organizacje muszą wbudować zrównoważony rozwój w swoje architektury systemowe, uczynić go wymogiem w ofertach biznesowych, a także jednym z elementów kontraktów. Możemy spodziewać się, że w najbliższym czasie zrównoważony rozwój stanie się nowym standardem, a oprogramowanie będzie miało kluczowe znaczenie dla tworzenia bezpiecznej dla klimatu przyszłości”

    Michał Burda
  • Od tradycji do technologii: Przyszłość bankowości w dobie cyfrowej

    Od tradycji do technologii: Przyszłość bankowości w dobie cyfrowej

    Zwiększenie cyfrowych doświadczeń klientów na skutek pandemii COVID-19 owocuje dziś wzrostem ich oczekiwań wobec wielu firm i instytucji. To z kolei sprawia, że nawet te sektory, które często postrzegane były jako ostoja gwarantującego pewność i bezpieczeństwo tradycjonalizmu – jak bankowość – przechodzą dziś transformację. Na ewolucję potrzeb i oczekiwań wobec bankowości wpływa dodatkowo postępująca zmiana pokoleniowa. Młodzi klienci to pokolenie cyfrowe, dla którego liczy się szybkość i sprawność obsługi z wykorzystaniem digitalowych kanałów komunikacji oraz zrozumieniem dla ich potrzeb i oczekiwań. 

    To wszystko sprawia, że instytucje finansowe, chcąc dotrzymać tempa zaistniałym zmianom, muszą oprzeć się na możliwościach chmury i nowych technologii. Jak przekonuje Łukasz Nitak, Busines Development Director DXC Technology, tylko one będą w stanie sprawić, by tradycyjne banki mogły zapewnić taką ofertę i poziom obsługi, jakiego oczekuje współczesny klient. 

    „Bez innowacyjnego podejścia optymalizacja procesu decyzyjnego czy przyśpieszenie operacji – kluczowych z punktu widzenia wzrostu konkurencyjności czy po prostu atrakcyjności dla klientów – nie jest możliwe. Podstawę dla tych technologii stanowią zaś dane. Ich właściwe pozyskiwanie, analiza i wykorzystanie, ich jakość oraz bezpieczeństwo, wreszcie ich udostępnienie odpowiednim użytkownikom w odpowiednim czasie to kwestie, które już dziś są szeroko dyskutowane wśród bankowców. Trend ten będzie się tylko nasilał” – zauważa Łukasz Nitak.

    Klientocentryczność i hiperpersonalizacja

    Ideą każdej działalności biznesowej w najszerszym możliwym znaczeniu tego pojęcia od zawsze było spełnienie oczekiwań klientów. Pozwalał im na to rozwój gospodarczy i technologiczny, który umożliwiał organizacjom budowanie przewag konkurencyjnych. Stąd dzisiejsza zmiana wpisuje się w trwający od dawna proces – przyśpieszony i zintensyfikowany przez rozwój technologii. 

    To właśnie on pozwolił klientom w wielu obszarach zyskać poczucie indywidualnej i natychmiastowej obsługi, a firmom wyprzedzać oczekiwania nabywców, przedstawiając im spersonalizowaną ofertę, zanim jeszcze o nią poproszą. 

    By te oczekiwania spełnić, branża bankowa musi wykorzystać potencjał tkwiący w danych i bazujących na nich technologiach. To pozwoli instytucjom finansowym działać elastycznie, wprowadzając dynamicznie nowe oferty i usługi, dopasowane do aktualnych indywidualnych potrzeb. Niezwykle istotne jest tu pozyskiwanie informacji o kliencie ze wszystkich możliwych obszarów jego kontaktu z bankiem – przez aplikację mobilną, bankowość internetową, w trakcie wizyty w oddziale itd. Ze skutecznym pozyskiwaniem i analizą tak ogromnych ilości danych bez generowania nadmiarowych kosztów poradzą sobie jedynie technologie bazujące na rozwiązaniach chmurowych. W efekcie ich wdrożenia branża bankowa zyska niezbędną dziś elastyczność operacyjną i szybkość działania, a tym samym odporność biznesową. 

    „Analityka z platformy opartej na chmurze przynosi korzyści na wielu różnych poziomach funkcjonowania organizacji. Dla zespołów marketingowych pozyskiwane w czasie rzeczywistym informacje na temat zwrotu z inwestycji w kampanię marketingową to cenna miara, często trudno dostępna w systemach lokalnych. Bieżąca interpretacja danych, to także klucz do optymalizacji działań w takich obszarach, jak bezpieczeństwo czy zrównoważony rozwój” – podkreśla Łukasz Nitak.

    Dwa skarbce

    Dziś, wraz z wdrożeniem cyfrowych technologii, każdy bank posiadać musi dwa skarbce: ten tradycyjny – na aktywa, oraz ten nowy – na dane. Bezpieczeństwo danych dla każdej instytucji z branży bankowej w cyfrowym świecie jest bowiem tak samo istotne, jak bezpieczeństwo środków, które instytucja ta gromadzi. Do tego – z uwagi na działalność w obszarze, który jest silnie regulowany przepisami prawa – skutkować może poważnymi karami finansowymi. 

    Dlatego wraz ze wzrostem inwestycji w technologie pozwalające na wykorzystanie danych klientów będą sukcesywnie rosnąć nakłady na technologie zapewniające tym danym właściwy poziom cyberbezpieczeństwa. Będą to zarówno inicjatywy pojedynczych instytucji, konstruujących własne „cyfrowe skarbce”, jak i rozwiązania wdrażane przez całą branżę dla ochrony przed cyberzagrożeniami i zarządzania tożsamością klientów. 

    Przykładem tych ostatnich może być system BankID, nad którym norweski sektor bankowy pracował od początku obecnego stulecia. Wdrożony przy współpracy z DXC Technology, spełnia wszystkie oficjalne wymagania dotyczące weryfikacji tożsamości i podpisu elektronicznego. BankID jest używany przez wszystkie banki w Norwegii i może zostać wykorzystany przez wszystkie organizacje i przedsiębiorstwa, które szukają bezpiecznej i prostej identyfikacji online. Również na Polskim rynku w oparciu o chmurę publiczną m.in. Bank PKO BP i Alior Bank wykorzystują rozwiązanie, które daje możliwości podpisywania i wysyłania prawnie wiążących umów i dokumentów online.

    Zielony skarb

    Mówiąc o oczekiwaniach klientów nie możemy pominąć rosnącej świadomości w zakresie zagrożeń zmianami klimatu, która skutkuje coraz większym naciskiem na kwestie zrównoważonego rozwoju. Wobec branży bankowej oczekiwania te są o tyle skomplikowwane, że nie dotyczą po prostu redukcji swojego śladu węglowego przez dany podmiot, ale ograniczenia finansowania organizacji, których działalności nie można nazwać zrównoważoną. Do tego należy mieć na uwadze, że część z tychże organizacji – np. MŚP – wymaga finansowego wsparcia na swojej drodze do zrównoważonego rozwoju. W pomyślnym rozwiązaniu tych problemów znów z pomocą przychodzą dane i technologie cyfrowe, które pozwolą zarówno śledzić i wiarygodnie dokumentować kolejne etapy drogi do zeroemisyjności, jak i konstruować kompleksowe programy finansowe, pozwalające biznesowi osiągnąć cele klimatyczne. Na rynku już teraz istnieją gotowe rozwiązania oparte na chmurze, które identyfikując możliwości oszczędności energii i emisji danego przedsiębiorstawa, usprawniają raportowanie oraz przyspieszają dekarbonizację.

    Jak widać sektor bankowy stoi dziś przed wyzwaniami, które rozwiązać pozwolą dane i technologie cyfrowe. Od ich skutecznego wykorzystania zależeć będzie przyszły kształt branży bankowej i ranking podmiotów, które w niej funkcjonują. Jedno wydaje się pewne – oczekiwania klientów nie zmaleją. Stąd te podmioty, które szybciej wejdą na ścieżkę wykorzystania danych, mają większą szansę na zbudowanie przewag konkurencyjnych i przyszły sukces. 

  • DXC Technology startuje z programem wspierającym neuroróżnorodność

    DXC Technology startuje z programem wspierającym neuroróżnorodność

    DXC Technology, globalny lider w dziedzinie usług IT, rusza z nowym projektem wspierającym neuroróżnorodność w Polsce. Dandelion to międzynarodowa inicjatywa stworzona przez DXC, umożliwiająca osobom z diagnozą autyzmu, ADHD czy dysleksji zdobycie doświadczenia w obszarze IT. Do projektu, do tej pory z powodzeniem realizowanego w Australii i Nowej Zelandii, dołączyły właśnie Polska, Bułgaria i Wielka Brytania.

    O programie DXC Dandelion

    Program DXC Dandelion wystartował w 2014 roku w Australii i skupia się na tworzeniu miejsc pracy i ścieżek kariery w branży IT dla osób z diagnozą autyzmu, ADHD czy dysleksji. Celem jest stworzenie odpowiedniego środowiska i wsparcie uczestników programu w drodze do ich rozwoju zawodowego. By wziąć udział w projekcie kandydaci nie muszą mieć doświadczenia – głównym kryterium są predyspozycje i motywacja do pracy w obszarze nowych technologii. Oprócz stanowisk pracy, DXC Technology zapewnia uczestnikom szkolenia techniczne i zawodowe oraz profesjonalne wsparcie doświadczonych konsultantów.

    Jak podkreśla Michael Fieldhouse, Social Impact Practice Leader w DXC Technology i koordynator Programu DXC Dandelion, osoby neuroróżnorodne mają często niezwykłą zdolność do myślenia wizualnego i dbałości o szczegóły, a to z kolei cenne umiejętności, szczególnie w takich obszarach IT jak cyberbezpieczeństwo czy analityka danych.

    Do tej pory, dzięki inicjatywie zatrudnienie znalazło ponad 200 uczestników, z czego 75 proc. potwierdza satysfakcję z wykonywanej pracy. Wskaźnik retencji utrzymuje się na poziomie 92 proc., a produktywność zespołów, w których pracują uczestnicy projektu rośnie nawet o 30-40 proc.

    „Wysoki poziom retencji to dla nas najlepszy dowód na to, że inicjatywy takie jak DXC Dandelion mają realny wpływ na kształtowanie zrównoważonych środowisk pracy w świecie IT. Włączając w projekt nowe rynki, robimy kolejny krok w stronę równego dostępu do kariery w technologiach” komentuje Fieldhouse.

    DXC Dandelion w Polsce – edycja pilotażowa

    Obok Wielkiej Brytanii i Bułgarii, Polska to jeden z pierwszych krajów w Europie, który dołącza do programu. W ramach projektu zatrudnienie otrzyma 12 wybranych uczestników w obszarze analizy danych i automatyzacji oprogramowania.

    „Jak dotąd program pilotażowy w Polsce cieszy się dużym zainteresowaniem – właśnie zamknęliśmy jego pierwszą fazę, w której otrzymaliśmy prawie 40 zgłoszeń. Wierzymy, że projekt Dandelion zachęci osoby neuroróżnorodne do spróbowania swoich sił w świecie technologii, gdzie ich unikalne umiejętności zostaną docenione przez zespół DXC i naszych klientów” – dodaje Michał Burda, CEO & Managing Director DXC Technology w Polsce.

    W ramach rozwoju projektu, DXC Technology współpracuje z organizacjami pozarządowymi, fundacjami oraz instytucjami edukacyjnymi, które pomagają w szerokim dotarciu do kandydatów oraz zapewniają wsparcie merytoryczne w zakresie testów kwalifikujących. Wśród partnerów programu DXC Dandelion w Polsce jest m.in. Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie oraz Fundacja Alpha.

    „Inicjatywy takie jak Dandelion są niezmiernie ważne i potrzebne. Cieszę się, że rynek dostrzega wyjątkowy potencjał drzemiący w osobach z diagnozą autyzmu, ADHD czy dysleksji i tworzy dla nich przyjazne miejsca pracy. Mam nadzieję, że taki rodzaj wsparcia zawodowego osób z neuroróżnorodnością będzie swego rodzaju inspiracją dla całego biznesupodsumowuje dr hab. Anna Prokopiak z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, prezes zarządu Fundacji Alpha.

  • DXC Technology powołuje Michała Burdę na stanowisko lokalnego Dyrektora Zarządzającego 

    DXC Technology powołuje Michała Burdę na stanowisko lokalnego Dyrektora Zarządzającego 

    DXC Technology, globalny lider w dziedzinie usług IT, powołał Michała Burdę na stanowisko Dyrektora Zarządzającego polskiego oddziału firmy. Będzie on odpowiedzialny za rozwój działalności DXC w Polsce w oparciu o znaczącą obecność 5 000 pracowników, którzy świadczą usługi IT dla klientów w regionie EMEA i na całym świecie. Michał Burda będzie koncentrował się na wzroście biznesu w kluczowych branżach, takich jak sektor energetyczny, przedsiębiorstwa użyteczności publicznej, handel detaliczny, ubezpieczenia i sektor administracji.

    DXC Technology jest globalnym liderem w zakresie usług IT typu end-to-end, obsługującym blisko 6 000 klientów z sektora prywatnego i publicznego w ponad 70 krajach na świecie. W 2019 roku DXC wzmocniło swoją obecność w Polsce poprzez przejęcie Luxoft, firmy specjalizującej się w rozwiązaniach cyfrowych i inżynierii oprogramowania. DXC posiada biura, centra usługowe i ośrodki inżynierii oprogramowania w kilku polskich miastach, w tym w Warszawie, Łodzi, Krakowie, Wrocławiu, Gdańsku i Elblągu.

    Michał Michał Burda ma ponad dwudziestoletnie doświadczenie w branży technologicznej, pracując na wielu wysokich stanowiskach na poziomie krajowym i regionalnym. Posiada bogate doświadczenie w zakresie rozwoju biznesu, zarządzania projektami strategicznymi oraz architektury IT, szczególnie w branżach o wysokim stopniu regulacji, takich jak bankowość i ubezpieczenia.

    „Jestem dumny, że mogę odegrać wiodącą rolę w kolejnym rozdziale działalności DXC w Polsce. Dzięki naszemu wieloletniemu doświadczeniu, w połączeniu ze sprawnością i zorientowaniem na klienta nowego DXC, wchodzimy w nową, ekscytującą fazę wzrostu naszej działalności w Polsce i na całym świecie. Wraz z naszym utalentowanym polskim zespołem, jestem przekonany, że jesteśmy w stanie pełnić rolę zaufanego partnera w cyfrowej transformacji polskich przedsiębiorstw” – mówi Michał Burda.

    DXC dostarcza usługi IT o znaczeniu krytycznym oraz rozwiązania cyfrowe w całym łańcuchu wartości IT. Pomaga klientom minimalizować ryzyko migracji do chmury, tworzyć i modernizować aplikacje oraz zachować bezpieczeństwo przed atakami cybernetycznymi. DXC pomaga również klientom przekształcać miejsce pracy za pomocą rozwiązań cyfrowych, które umożliwiają pracę zdalną, zwiększając jednocześnie zaangażowanie i produktywność. Spółka również działa zgodnie z tymi założeniami. DXC przeszło na model „virtual first”, co oznacza, że ponad 90% pracowników na całym świecie wykonuje swoje obowiązki zdalnie i korzysta z zaawansowanych technologii, takich jak analityka i metaverse.

    „Michał jest jednym z wielu nowych, utalentowanych liderów w DXC, którzy pomagają nam przekształcać kulturę i możliwości naszej firmy. Jest on doskonałym dopełnieniem naszego zespołu i będzie odgrywał kluczową rolę w prowadzeniu biznesu i wprowadzaniu DXC na ścieżkę wzrostu” dodaje Joergen Jakobsen, Vice President EMEA, Nordics & Eastern Europe w DXC Technology. 

    Przez ostatnie 16 lat Michał Burda pełnił funkcję Vice President Consulting Services Head of Insurance and Banking Sector na Polskę, Litwę i Łotwę w polskim oddziale firmy CGI. Michał Burda jest absolwentem Politechniki Warszawskiej i Wyższej Szkoły Informatyki w Warszawie.