Tag: Vision Pro

  • Apple stawia na inteligentne okulary. Vision Pro traci priorytet

    Apple stawia na inteligentne okulary. Vision Pro traci priorytet

    Apple najwyraźniej dokonuje korekty kursu w segmencie urządzeń noszonych — według doniesień Bloomberg, firma zawiesiła prace nad odświeżoną, lżejszą wersją headsetu Vision Pro (projekt „N100”), przekierowując zasoby na rozwój inteligentnych okularów. 

    Oryginalny Vision Pro, wprowadzony w lutym 2024 roku w cenie 3 499 USD, nie zdobył jeszcze trwałej pozycji w masowym rynku. Skarży się na ograniczoną bibliotekę treści oraz silną konkurencję ze strony tańszych sprzętów, zwłaszcza od Meta. 

    Według osób zbliżonych do sprawy, Apple pracuje obecnie nad co najmniej dwoma wariantami inteligentnych okularów: N50, bez własnego wyświetlacza, który będzie współpracował z iPhonem, oraz wersją z wbudowanym ekranem — ten drugi projekt przyspieszono z planowanego startu w 2028 roku.

    Strategia Apple staje się w tym świetle jasna: postawić na minimalizm i AI jako punkt ciężkości — okulary mają silnie stawiać na interakcję głosową i funkcje sztucznej inteligencji, a nie pełne zanurzenie AR/VR. 

    Ten ruch Apple można odczytać jako uznanie ograniczeń sprzętu klasy headset w obecnym stadium technologii oraz wczesne przesunięcie pola bitwy z Meta: zdecydowanie bardziej konkurencyjne wydają się urządzenia lekkie, bliskie codziennemu użytkownikowi.

  • Nadchodzi Vision Pro 2. Apple potwierdza prace nad następcą

    Nadchodzi Vision Pro 2. Apple potwierdza prace nad następcą

    Apple intensyfikuje prace nad drugą generacją Vision Pro, próbując skorygować kurs po debiucie, którego wyniki sprzedażowe okazały się znacznie niższe od pierwotnych prognoz.

    Mimo wejścia technologicznego giganta, rynek wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości pozostaje w stagnacji, a Vision Pro nie zdołał stać się przełomem, na który liczono w Cupertino.

    Niedawne odkrycie w liniach kodu systemu operacyjnego Apple potwierdza wcześniejsze doniesienia o rozwoju następcy obecnego modelu.

    Wszystko wskazuje na to, że firma pracuje nad dwutorową strategią. Obejmuje ona zarówno bardziej zaawansowany model, jak i – co kluczowe dla poszerzenia rynku – wersję bardziej przystępną cenowo.

    Sercem nowej, wydajniejszej generacji ma być nadchodzący procesor Apple M5, który trafi również do przyszłych MacBooków Pro.

    Poza czystą mocą obliczeniową, Apple musi rozwiązać fundamentalne problemy sprzętowe. Obecny model, ważący około 680 gramów, jest krytykowany za niedostateczny komfort przy dłuższym użytkowaniu. Oczekuje się, że firma wprowadzi zmiany konstrukcyjne, w tym nowy, przeprojektowany pasek, który ma poprawić ergonomię urządzenia.

    Jednak największym wyzwaniem pozostaje ekosystem. Ilość dostępnych treści i aplikacji jest kluczowym czynnikiem hamującym sprzedaż.

    Mimo udostępnienia deweloperom narzędzi ułatwiających tworzenie immersyjnych doświadczeń, obserwuje się spadek liczby nowych aplikacji pojawiających się w App Store.

    Co więcej, niektóre czołowe studia specjalizujące się w VR/AR wstrzymały rozwój oprogramowania dla platformy Apple.

    Sytuację komplikuje strategia samego producenta. Według doniesień agencji Bloomberg, Apple celowo wstrzymuje publikację części gotowych już treści, dawkując je w celu stymulowania przyszłego wzrostu sprzedaży.

    Taka taktyka, w połączeniu z zaporową ceną (startującą od 3500 dolarów), tworzy trudne warunki zarówno dla deweloperów, jak i potencjalnych klientów, stawiając pod znakiem zapytania masową adopcję technologii w najbliższej przyszłości.

  • Apple goni konkurencję – Vision Pro 2 z planem na podbój rynku

    Apple goni konkurencję – Vision Pro 2 z planem na podbój rynku

    Rynek rozszerzonej i wirtualnej rzeczywistości, mimo początkowych obietnic rewolucji, nadal pozostaje niszowy. Nawet Apple, gigant technologiczny, nie zdołał znacząco ożywić tego segmentu. Sprzedaż Vision Pro, choć chwalona za innowacyjność, nie spełniła oczekiwań. W obliczu tych wyzwań, firma z Cupertino wydaje się modyfikować swoją strategię, kierując się w stronę dywersyfikacji oferty.

    Dwa modele Vision Pro 2: ekonomiczny i zintegrowany

    Według doniesień Marka Gurmana z Bloomberga, Apple pracuje nad dwoma wariantami Vision Pro 2. Pierwszy z nich to model „ekonomiczny”, mający konkurować z Meta Quest 3. Quest 3, oferujący lepszy stosunek ceny do jakości, lekkość i bogatszy ekosystem aplikacji, stanowi poważne wyzwanie. Apple musi uwzględnić te czynniki, jeśli chce zdobyć szerszy rynek.

    Drugi wariant Vision Pro 2 to model zintegrowany z ekosystemem Mac. Ten wariant skupia się na profesjonalnym zastosowaniu, oferując niskie opóźnienia i możliwość podłączenia do komputerów Mac. Apple celuje w segment, gdzie precyzja i płynność działania są kluczowe, na przykład w medycynie czy lotnictwie.

    apple Vision Pro
    źródło: Unsplash

    Kluczowe wyzwania i przyszłe kierunki

    Apple stoi przed poważnymi wyzwaniami. Wysoka cena, waga urządzenia i ograniczony ekosystem aplikacji to główne bariery dla masowej adopcji. Firma musi skupić się na poprawie komfortu użytkowania, obniżeniu kosztów i rozbudowie dostępnych aplikacji.

    Jednocześnie Apple nie rezygnuje z wizji „okularów AR na co dzień”. Mark Gurman ujawnił, że trwają prace nad lekkimi okularami rozszerzonej rzeczywistości, inspirowanymi Meta Ray-Ban, ale z integracją Siri i zaawansowaną inteligencją wizualną. To długoterminowa inwestycja, która może zrewolucjonizować sposób, w jaki ludzie wchodzą w interakcje z technologią.

    Apple, analizując rynek i konkurencję, dostosowuje swoją strategię w segmencie VR/AR. Dywersyfikacja oferty, z naciskiem na model ekonomiczny i zintegrowany, to krok w stronę szerszej adopcji. Jednak kluczowe będzie pokonanie barier, takich jak wysoka cena i ograniczony ekosystem aplikacji.

    Długoterminowa wizja Apple, czyli codzienne okulary AR, pozostaje ambitna. Firma inwestuje w przyszłość, choć droga do masowej adopcji tej technologii wciąż jest długa i niepewna.

  • Spadki w VR, odbicie w AR. Branża XR szuka nowego otwarcia

    Spadki w VR, odbicie w AR. Branża XR szuka nowego otwarcia

    Trzeci rok z rzędu spadków na rynku headsetów VR nie zwiastuje jeszcze końca technologii immersyjnych, ale pokazuje, że branża znalazła się w fazie wyczekiwania. Według danych Counterpoint Research, rok 2024 przyniósł kolejne minusy – globalne dostawy zestawów VR skurczyły się o 12%, a czwarty kwartał zamknął się wynikiem o 5% niższym niż rok wcześniej. To jasny sygnał, że rynek konsumencki wciąż nie odnalazł masowego zastosowania dla wirtualnej rzeczywistości, a użytkownicy nie widzą wystarczającego powodu, by wymieniać swoje urządzenia na nowe.

    Problemem nie jest wyłącznie hardware. Nawet jeśli urządzenia są coraz lżejsze, tańsze i bardziej zaawansowane, to brak atrakcyjnych treści i praktycznych scenariuszy użycia wciąż ogranicza adopcję. Długotrwałe użytkowanie wiąże się ze zmęczeniem oczu, a kompromisy między mocą obliczeniową, wagą, baterią i nagrzewaniem nie pozwalają przełamać dotychczasowych barier.

    Meta niezmiennie na szczycie

    Wciąż jednak są firmy, które radzą sobie nadzwyczaj dobrze. Meta – z niemal monopolistycznym udziałem 77% w całym 2024 roku – tylko umocniła swoją pozycję w ostatnim kwartale (84%), głównie dzięki debiutowi tańszego Quest 3S. Promocyjna ofensywa Sony pozwoliła PSVR2 zwiększyć swój udział do 9%, a Apple, mimo dużego spadku kwartalnego (minus 43% QoQ), rozszerza dostępność Vision Pro na kolejne rynki i zwiększa sprzedaż korporacyjną.

    Po drugiej stronie globu chińscy gracze, tacy jak Pico i DPVR, również znajdują swoje nisze, skupiając się na rynku enterprise. Pico już dziś sprzedaje więcej headsetów biznesowych niż konsumenckich, a DPVR notuje ponad 30-procentowy wzrost, napędzany rosnącym zapotrzebowaniem ze strony sektora edukacji, opieki zdrowotnej czy wojska.

    AR nieco w cieniu – ale tylko na chwilę

    Równolegle rynek inteligentnych okularów AR przeżywa własne turbulencje. W 2024 roku również zanotował spadek – tym razem o 8% r/r. Jednak sytuacja w segmencie AR jest bardziej zniuansowana. Okulary Birdbath do oglądania wideo odnotowały 27-procentowy wzrost, z kolei informacyjne okulary falowodowe – głównie za sprawą słabej sprzedaży INMO – straciły aż 67%.

    Na horyzoncie pojawiają się jednak symptomy odbicia. Prognozy wskazują na ponad 30% wzrost rynku AR w latach 2025–2026. Czynników napędzających jest kilka: wejście nowych graczy (być może Google, być może Samsung), rosnące zainteresowanie koncepcją „AR+AI”, a przede wszystkim rozwój generatywnej sztucznej inteligencji, która naturalnie wpisuje się w ekosystem okularów jako osobistego interfejsu AI.

    Swoje trzy grosze dorzuca także Google, który zapowiedział Android XR – system operacyjny dla urządzeń immersyjnych, mający zapewnić kompatybilność z istniejącym ekosystemem aplikacji Androida i wsparcie dla dużych modeli językowych. Działalność Google w tym zakresie z pewnością będzie się rozwijać ze względu na niedawne przejęcie zespołu VR od HTC.

    Co dalej?

    Perspektywy dla rynku VR pozostają ostrożne. Przez najbliższe dwa lata trudno oczekiwać spektakularnych wzrostów bez technologicznego przełomu, który przełamie dotychczasowe ograniczenia. Za to rynek AR – dziś jeszcze rozdrobniony i nieco zagubiony – może stać się przestrzenią eksperymentów i nowej walki o dominację.

    To, co dziś wygląda na stagnację, może okazać się ciszą przed kolejną falą. Ale tym razem to nie sprzęt, a inteligencja – sztuczna i wbudowana w codzienne urządzenia – może okazać się motorem napędowym.

  • Apple i Dassault Systèmes łączą siły – AR i cyfrowe bliźniaki w rękach inżynierów

    Apple i Dassault Systèmes łączą siły – AR i cyfrowe bliźniaki w rękach inżynierów

    Dassault Systèmes nawiązało współpracę z Apple, aby zintegrować swoje zaawansowane oprogramowanie 3D z Apple Vision Pro, otwierając nowy rozdział w projektowaniu przemysłowym. Dzięki temu inżynierowie i projektanci zyskają możliwość pracy nad cyfrowymi bliźniakami w rzeczywistości rozszerzonej, co przyspieszy procesy decyzyjne i obniży koszty produkcji.

    Cyfrowe bliźniaki w nowym wymiarze

    Dassault Systèmes, znane z tworzenia precyzyjnych „cyfrowych bliźniaków” rzeczywistych obiektów i miejsc, dostarcza narzędzia wykorzystywane w projektowaniu samochodów, samolotów czy fabryk. Dzięki współpracy z Apple, już tego lata planowane jest wprowadzenie aplikacji „3DLive”. Pozwoli ona inżynierom i projektantom na zdalną i jednoczesną pracę nad modelami 3D w rzeczywistości rozszerzonej.

    Praktyczne korzyści dla przemysłu

    Jak zauważa Tom Acland, dyrektor generalny jednostki 3DEXCITE w Dassault Systèmes, takie rozwiązanie umożliwi wcześniejsze wykrywanie potencjalnych problemów, na przykład z dostępem do maszyn produkcyjnych w celu konserwacji. Dzięki temu możliwe będzie zaplanowanie odpowiednich procedur jeszcze przed instalacją sprzętu na hali produkcyjnej, co pozwoli uniknąć kosztownych modyfikacji w późniejszym etapie.

    Technologia na miarę potrzeb

    Integracja z Apple Vision Pro wymagała ścisłej współpracy obu firm. Precyzyjne odwzorowanie modeli 3D z naukową dokładnością jest możliwe dzięki zaawansowanym czujnikom i mocy obliczeniowej Vision Pro, opartej na tych samych układach, co komputery Mac. Mike Rockwell, wiceprezes ds. produktów wizyjnych w Apple, podkreśla, że to nie tylko nowinka technologiczna, ale potężne narzędzie umożliwiające inżynierom i projektantom podejmowanie kluczowych decyzji na wcześniejszych etapach procesu, co przekłada się na oszczędność czasu i kosztów.

  • Apple wprowadza sztuczną inteligencję do Vision Pro – duża aktualizacja już wkrótce

    Apple wprowadza sztuczną inteligencję do Vision Pro – duża aktualizacja już wkrótce

    Apple przygotowuje znaczącą aktualizację oprogramowania dla swoich okularów rzeczywistości mieszanej Vision Pro. Jak donosi Bloomberg, powołując się na źródła zbliżone do sprawy, aktualizacja ta ma przynieść szereg innowacyjnych funkcji opartych na sztucznej inteligencji oraz nową aplikację do obsługi treści przestrzennych.

    Sztuczna inteligencja w Vision Pro – co się zmieni?

    Nowy system Apple Intelligence ma wprowadzić szereg zaawansowanych funkcji. Jedną z nich będzie interfejs narzędzi do pisania wspomagany AI, który ma ułatwić użytkownikom tworzenie i edytowanie tekstu za pomocą komend głosowych oraz sugestii generowanych przez algorytmy uczenia maszynowego.

    Pojawi się także nowa aplikacja Image Playground, zaprojektowana z myślą o kreatywnych użytkownikach, umożliwiająca interaktywne tworzenie i edytowanie obrazów w rzeczywistości mieszanej. Ciekawą nowością mają być również tzw. Genmojis – inteligentne awatary, które mogą dynamicznie reagować na emocje i gesty użytkownika.

    Ulepszony tryb gościa – lepsza współdzielność urządzenia

    Kolejną planowaną zmianą jest ulepszony tryb gościa, który ma umożliwić łatwiejsze współdzielenie Vision Pro między wieloma użytkownikami. To rozwiązanie może być szczególnie przydatne w środowiskach biznesowych oraz edukacyjnych, gdzie jedno urządzenie może być używane przez różne osoby w krótkich odstępach czasu.

    Konkurencja i wyzwania dla Vision Pro

    Wprowadzenie zaawansowanych funkcji sztucznej inteligencji następuje w strategicznym momencie dla Apple. Po entuzjastycznym przyjęciu podczas premiery w lutym 2024 roku, zainteresowanie Vision Pro zaczęło słabnąć z powodu wysokiej ceny wynoszącej 3499 dolarów oraz konkurencji ze strony tańszych alternatyw. Apple najwyraźniej liczy na to, że nowe funkcje pobudzą popyt i przyciągną nowych klientów.

    Współpraca z chińskimi gigantami technologicznymi

    Równolegle z pracami nad Vision Pro, Apple prowadzi negocjacje z chińskimi firmami technologicznymi, takimi jak Tencent i ByteDance, w celu zintegrowania ich modeli sztucznej inteligencji z iPhone’ami na rynku chińskim. Jest to krok mający na celu wzmocnienie pozycji Apple w Chinach, gdzie lokalna konkurencja stale rośnie.

    Kiedy premiera aktualizacji?

    Według doniesień, nowe funkcje mogą być dostępne już w kwietniu 2025 roku, a deweloperzy mają możliwość przetestowania wersji beta jeszcze w tym tygodniu. Apple nie skomentowało oficjalnie tych informacji, jednak tempo prac sugeruje, że firma stawia na szybkie wdrożenie i rozwój ekosystemu wokół Vision Pro.

    Czy AI odmieni Vision Pro?

    Apple wyraźnie inwestuje w rozwój sztucznej inteligencji w swoich urządzeniach, co może okazać się kluczowym czynnikiem w rywalizacji na rynku rzeczywistości mieszanej. Nowe funkcje mają potencjał, aby zwiększyć atrakcyjność Vision Pro, zwłaszcza wśród profesjonalistów i twórców treści.

    Okaże się, czy to wystarczy, aby Vision Pro zyskało na popularności.

  • Apple wstrzymuje produkcję Vision Pro z powodu słabej sprzedaży

    Apple wstrzymuje produkcję Vision Pro z powodu słabej sprzedaży

    Apple zdecydowało się na wstrzymanie produkcji swojego zestawu słuchawkowego Vision Pro, który od dłuższego czasu boryka się z problemami sprzedażowymi. Zgodnie z doniesieniami, firma zmniejszyła produkcję już latem, a w listopadzie zlecono całkowite wycofanie produkcji.

    Choć na początku 2024 roku chińska firma montażowa Luxshare Precision produkowała około 1000 sztuk dziennie, jest to jedynie połowa liczby wyprodukowanej w szczytowym okresie. Linie produkcyjne pozostają jednak nienaruszone, co pozwala na wznowienie produkcji, jeśli popyt na Vision Pro wzrośnie. Na razie jednak nie ma przesłanek, by taki wzrost miał nastąpić.

    Pierwotnie Apple liczyło na sprzedaż 800 000 egzemplarzy w pierwszym roku, jednak rzeczywista liczba sprzedanych urządzeń wyniosła 420 000. Wysoka cena urządzenia, sięgająca niemal 3500 dolarów, okazała się barierą dla wielu potencjalnych nabywców, co znacząco wpłynęło na wyniki sprzedaży. Vision Pro, zapowiadane jako przełomowe w dziedzinie obliczeń przestrzennych, nie spełniło oczekiwań firmy, co zmusiło ją do zmiany strategii produkcji.

  • Apple Vision Pro – nowoczesna technologia, która nie chce się sprzedać

    Apple Vision Pro – nowoczesna technologia, która nie chce się sprzedać

    Apple Vision Pro, jeden z najbardziej wyczekiwanych produktów firmy Apple, nie spełnia oczekiwań sprzedażowych. Od swojej premiery w lutym 2024 roku, urządzenie sprzedało się w liczbie poniżej 500 000 sztuk, co znacząco odbiega od przewidywań analityków. Mimo że Apple Mixed Reality ma pozytywne recenzje pod względem działania, sprzedaż nadal pozostaje rozczarowująca – podaje WCCFTech.

    Jako główną przyczynę niskiego zainteresowania wskazuje się cenę urządzenia, która może zniechęcać potencjalnych nabywców. Vision Pro, oferujący funkcje rozszerzonej i mieszanej rzeczywistości, wciąż jest postrzegany przez wielu jako niszowy produkt, szczególnie w porównaniu do szeroko akceptowanych technologii mobilnych, takich jak smartfony czy tablety.

    Choć urządzenie działa dobrze, a jego ekosystem aplikacji rozwija się (w sierpniu liczba natywnych aplikacji przekroczyła 2500), to jednak zainteresowanie tymi nowymi technologiami jest wciąż ograniczone. Rynek VR, AR i rzeczywistości mieszanej dopiero się rozwija, a konsumenci nie są jeszcze gotowi na masowe przyjęcie tych produktów.

    W związku z niskimi wynikami sprzedaży, Apple zdecydowało się na ograniczenie produkcji Vision Pro. Obecnie urządzenie nie jest jeszcze gotowe na miano sukcesu rynkowego, a przyszłość tej kategorii technologii pozostaje niepewna.

  • Problemy z produkcją Apple Vision Pro: Co dalej z headsetem mieszanej rzeczywistości?

    Problemy z produkcją Apple Vision Pro: Co dalej z headsetem mieszanej rzeczywistości?

    Apple stanęło w obliczu istotnych wyzwań produkcyjnych związanych z nowym zestawem słuchawkowym do mieszanej rzeczywistości, Vision Pro. W środę pojawiła się informacja, że produkcja tego innowacyjnego urządzenia gwałtownie spadła od początku lata, a obecna wersja Vision Pro może przestać być wytwarzana do końca roku. Źródła bliskie łańcuchowi dostaw potwierdzają te doniesienia, wskazując na problemy z produkcją kluczowych komponentów.

    Spadająca sprzedaż i rosnąca konkurencja

    Vision Pro, zaprezentowane w lutym tego roku, początkowo wzbudziło duże zainteresowanie, jednak wysoka cena zestawu – około 3500 USD – szybko zaczęła odstraszać klientów. Rynek headsetów do rzeczywistości mieszanej jest coraz bardziej konkurencyjny, a Meta Platforms z tańszymi urządzeniami, takimi jak Meta Quest 3, sprzedawanymi za około 500 USD, szybko zdobywa popularność wśród konsumentów.

    Z raportu wynika, że dotychczas trzej główni dostawcy Vision Pro wyprodukowali komponenty pozwalające na złożenie od 500 000 do 600 000 egzemplarzy zestawu. Jeden z pracowników jednej z fabryk potwierdził jednak, że produkcja komponentów została zawieszona już w maju tego roku.

    Redukcja zamówień i plany na przyszłość

    Apple również zmniejszyło zamówienia na montaż gotowych urządzeń. Firma Luxshare, odpowiedzialna za składanie Vision Pro, została poinformowana przez Apple, że produkcja zestawów może zostać ograniczona w listopadzie. Apple nie udzieliło jak dotąd oficjalnego komentarza w tej sprawie.

    Problemy te mogą wpłynąć na dalsze plany firmy dotyczące rozwoju technologii rzeczywistości rozszerzonej i mieszanej. Już w czerwcu pojawiły się doniesienia, że Apple pracuje nad tańszą wersją Vision Pro, której premiera jest przewidywana na 2025 rok. Tańszy model miałby oferować mniej zaawansowane funkcje, co mogłoby pomóc firmie przyciągnąć szerszą grupę odbiorców.

    Innowacje w trudnym momencie

    Vision Pro miało być jednym z kluczowych produktów Apple, mających przyciągnąć nowych klientów i ożywić popyt w czasie, gdy firma stara się zintegrować sztuczną inteligencję z innymi swoimi urządzeniami, w tym z iPhone’ami. Apple ściga się z innymi gigantami technologicznymi, by zaoferować użytkownikom najnowsze rozwiązania AI, co dodatkowo zwiększa presję na sukces produktów takich jak Vision Pro.

  • Wysoka cena i brak aplikacji: Vision Pro walczy o przetrwanie na rynku

    Wysoka cena i brak aplikacji: Vision Pro walczy o przetrwanie na rynku

    Dziesięć miesięcy po premierze Vision Pro, Apple staje przed wyzwaniem, które może zaważyć na sukcesie jego ambitnego projektu. Zestaw słuchawkowy, który miał zrewolucjonizować rynek technologii mieszanej rzeczywistości, jak dotąd nie spełnia pokładanych w nim oczekiwań. Wyniki sprzedaży rozczarowują, a zainteresowanie deweloperów tworzeniem dedykowanych aplikacji dla Vision Pro jest zaskakująco niskie.

    Spadająca sprzedaż i mała liczba aplikacji

    Apple wprowadziło Vision Pro na rynek z dużym rozmachem, lecz pierwsze miesiące sprzedaży okazały się krótkotrwałym sukcesem. Według analityków, do końca roku liczba sprzedanych jednostek nie przekroczy 400 tysięcy, co jest dalekie od początkowych prognoz Apple. Chociaż gigant technologiczny nie udostępnia dokładnych danych, można wyciągnąć wniosek, że liczba ta jest znacznie poniżej oczekiwań, zwłaszcza biorąc pod uwagę cenę urządzenia, która zaczyna się od 3500 dolarów.

    Jednym z głównych problemów Vision Pro jest ograniczona gama aplikacji dostępnych na zestaw. Choć Apple twierdzi, że na platformie znajduje się już 2500 aplikacji, w rzeczywistości tylko około 2000 jest dostępnych, a zaledwie jedna trzecia z nich została specjalnie zaprojektowana z myślą o tym urządzeniu. W porównaniu do Meta Quest, który posiada ponad 3500 aplikacji, Vision Pro wypada blado. Brakuje też „zabójczej aplikacji” – programu, który mógłby zachęcić masowych użytkowników do zakupu urządzenia i jego codziennego użytku.

    Problem ten przypomina klasyczny dylemat „kurczaka i jajka”. Niewielka liczba aplikacji sprawia, że Vision Pro nie przyciąga użytkowników, co z kolei nie zachęca deweloperów do tworzenia nowych aplikacji. Wynikające z tego zamknięte koło negatywnie wpływa na rozwój platformy.

    Cena jako bariera

    Wysoka cena urządzenia stanowi kolejną przeszkodę na drodze do szerszej adopcji Vision Pro. W porównaniu z Meta Quest 3, którego cena wynosi około 500 dolarów, Vision Pro jest blisko dziesięć razy droższy. Konsumenci mają trudności z uzasadnieniem takiej inwestycji, zwłaszcza gdy Meta Quest oferuje więcej aplikacji w niższej cenie. Dodatkowo, zjawisko metaverse, które kilka lat temu wzbudzało ogromne zainteresowanie, nie cieszy się już taką samą popularnością, co także wpływa na popyt na tego rodzaju urządzenia.

    Przyszłość Vision Pro: tańsza wersja na horyzoncie

    Pomimo trudności, Apple nie zamierza porzucać projektu Vision Pro. Firma pracuje już nad tańszą wersją zestawu słuchawkowego, która ma kosztować około 2000 dolarów. Nowa wersja prawdopodobnie będzie korzystać z procesora A-serii, znanego z iPhone’ów, i zrezygnuje z funkcji EyeSight, co ma pomóc w obniżeniu kosztów produkcji. Ta wersja może trafić na rynek na początku przyszłego roku.

    Czy tańsza wersja Vision Pro zdoła odmienić losy projektu? Czas pokaże. Jednak obecne trudności pokazują, że nawet takie giganty jak Apple mogą napotkać poważne wyzwania przy wprowadzaniu nowych, rewolucyjnych technologii na rynek. Vision Pro, choć wciąż ma potencjał, musi najpierw rozwiązać problem małej liczby aplikacji oraz dostosować się do realiów rynkowych, jeśli ma odnieść sukces na dłuższą metę.

  • Spadająca sprzedaż Apple Vision Pro. Czy międzynarodowa ekspansja odwróci trend?

    Spadająca sprzedaż Apple Vision Pro. Czy międzynarodowa ekspansja odwróci trend?

    Sprzedaż Apple Vision Pro w USA gwałtownie spada, jak podaje firma analityczna IDC. Pomimo początkowego entuzjazmu, jaki towarzyszył premierze okularów rzeczywistości mieszanej w lutym, sprzedaż w pierwszym i drugim kwartale 2024 roku nie przekroczyła 100 000 sztuk. IDC informuje, że liczby za trzeci kwartał spadły jeszcze bardziej, sugerując wyraźny spadek zainteresowania po początkowym szumie medialnym.

    Aby przeciwdziałać tym spadkom, Apple zdecydowało się na międzynarodową ekspansję Vision Pro. Od 28 czerwca produkt jest dostępny w Australii, Kanadzie, Chinach, Niemczech, Francji, Hongkongu, Japonii, Singapurze i Wielkiej Brytanii. IDC zauważa, że nowe rynki są niezbędne, aby poprawić wyniki sprzedażowe.

    Francisco Jeronimo z IDC zwraca uwagę, że sukces Vision Pro będzie zależał od dostępności lokalnych treści. „Jeśli Apple rozszerzy produkt na rynki międzynarodowe, ważne jest, aby dostępne były również materiały lokalne” – podkreśla Jeronimo.

    IDC przewiduje, że nawet z międzynarodową ekspansją, Apple nie przekroczy 500 000 sprzedanych urządzeń Vision Pro w 2024 roku. Niskie zainteresowanie można częściowo przypisać wysokiej cenie urządzenia, wynoszącej 3500 USD. W odpowiedzi na te wyzwania, Apple podobno pracuje nad tańszą wersją okularów, która mogłaby przyciągnąć szerszą grupę klientów i utrzymać zainteresowanie produktem. IDC przewiduje, że sprzedaż może podwoić się w drugiej połowie 2025 roku, kiedy tańsza wersja Vision Pro trafi na rynek.

    Chociaż Apple Vision Pro nie osiągnęło spektakularnego sukcesu, na jaki liczono, firma nie rezygnuje z dalszego rozwoju technologii rzeczywistości mieszanej. Rynek wciąż się kształtuje, a przyszłe wersje urządzenia mogą okazać się bardziej atrakcyjne dla konsumentów, zwłaszcza jeśli Apple zdecyduje się na rozszerzenie oferty o bardziej przystępne cenowo modele.

  • Zmiana strategii Apple – Czy zmniejszenie produkcji Vision Pro sygnalizuje problemy na horyzoncie?

    Zmiana strategii Apple – Czy zmniejszenie produkcji Vision Pro sygnalizuje problemy na horyzoncie?

    W ostatnich dniach Apple zrewidowało swoje plany dotyczące produkcji nowego zestawu słuchawkowego Vision Pro, planując znaczne zmniejszenie ilości produkowanych jednostek w 2024 roku. Z pierwotnych szacunków wynikających z produkcji od 700 000 do 800 000 sztuk, firma zdecydowała się obniżyć tę liczbę do zaledwie 400 000 – 450 000 sztuk. Ta decyzja jest odbiciem nie tylko obecnych realiów rynkowych, ale także przewidywań firmy co do globalnego popytu.

    Zmniejszenie ilości zamówień jest wynikiem niezadowalającego popytu na amerykańskim rynku, który był pierwszym rynkiem, na którym nowy produkt miał swoją premierę. Niepokojące może być to, że obniżka liczby produkowanych jednostek nastąpiła jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem sprzedaży poza Stanami Zjednoczonymi, sugerując, że oczekiwania dotyczące popytu były przeszacowane.

    Firma z Cupertino nie rezygnuje jednak z międzynarodowej ekspansji. Vision Pro ma być wprowadzony na inne rynki jeszcze przed czerwcową Konferencją Worldwide Developers Conference. To wskazuje, że mimo obaw, Apple wciąż stawia na globalne działania marketingowe i sprzedażowe, będąc gotowym do adaptacji i reagowania na zmienne warunki rynkowe.

    Dla inwestorów i analityków rynkowych, obserwowanie takich zmian w strategii produkcji może być sygnałem do głębszej analizy przyszłości technologii noszonych. Apple, przewidując spadek dostaw w roku 2025 i brak planów na nowe modele Vision Pro na ten rok, może sugerować strategiczną reorientację firmy w obliczu rosnącej konkurencji i nasyconego rynku.

    Jednakże, firma nie ustaje w dążeniach do poprawy wydajności zarządzania produkcją i łańcuchem dostaw, co uznawane jest jako kluczowe dla utrzymania konkurencyjności bez konieczności znaczących zmian w specyfikacjach produktów. Wszelkie znaczące aktualizacje nie są spodziewane aż do roku 2027, co może wskazywać na długofalowe planowanie i ostrożne podejście do innowacji.

  • Klienci zwracają Apple Vision Pro. Po kilku dniach wygasa efekt „wow”

    Klienci zwracają Apple Vision Pro. Po kilku dniach wygasa efekt „wow”

    W dniach otwarcia sprzedaży produktu Apple Vision Pro, tysiące entuzjastów technologii zebrały się zarówno w sklepach stacjonarnych, jak i online, napędzane obietnicami, które mogły zrewolucjonizować świat rzeczywistości mieszanej. Vision Pro miał być kamieniem milowym w historii Apple, momentem porównywalnym do premiery iPhone’a. Jednakże, niecałe dwa tygodnie później, obserwujemy trend odwrotny – wielu właścicieli decyduje się na zwrot urządzenia.

    Apple, znane z liberalnej polityki zwrotów, pozwala klientom na zwrot każdego urządzenia w ciągu 14 dni od zakupu, pod warunkiem zachowania oryginalnego stanu i opakowania. Media społecznościowe, takie jak X, zalała fala rozczarowania i frustracji użytkowników, którzy dzielą się zdjęciami przepakowanych okularów wraz ze szczegółowymi opisami swoich doświadczeń.

    Chociaż firma podobno sprzedała 200 000 sztuk Vision Pro, opinie są dalekie od jednoznacznych. Wielu użytkowników opisuje urządzenie jako zbyt drogie i niewygodne, a ciężar w granicach 600 do 650 gramów jest wskazywany jako przyczyna bólu głowy i dyskomfortu podczas noszenia.

    Za dużymi oczekiwaniami kryła się nadzieja, że Vision Pro będzie dla świata wirtualnej rzeczywistości tym, czym iPhone był dla telefonii komórkowej. Jednak mimo imponującej technologii i szerokiego zainteresowania mediów, Apple wydaje się być daleko od osiągnięcia dominacji w dziedzinie obliczeń przestrzennych. Dodatkowo, ograniczona liczba dostępnych aplikacji poważnie ogranicza użyteczność Vision Pro, co jest jednym z głównych powodów niezadowolenia użytkowników.

    Mimo szerokiego rozczarowania, istnieją jasne punkty. Wydanie natywnej aplikacji TikTok dla Vision Pro, oferującej wciągające wrażenia, może być krokiem w dobrym kierunku. Jest to jednak za mało, by zniwelować ostrożną postawę wielu programistów i serwisów streamingowych, takich jak Netflix, którzy przyjmują strategię oczekiwania i obserwacji.

    Sukces technologiczny nie jest tylko kwestią innowacji; równie ważne jest zrozumienie potrzeb i oczekiwań użytkowników. Apple Vision Pro, mimo swoich zaawansowanych możliwości, na chwilę obecną wydaje się nie spełniać tej zasady. Konieczne jest zatem zastanowienie się, czy firma jest w stanie dostosować się do feedbacku rynku i poprawić kurs, czy Vision Pro pozostanie drogim eksperymentem, który nie spełnił oczekiwań.

    W obliczu tych wyzwań, Apple stoi przed zadaniem nie tylko doskonalenia technologii Vision Pro, ale przede wszystkim zrozumienia i spełnienia oczekiwań swoich użytkowników. Czy firma, która kiedyś zmieniła świat swoimi produktami, jest w stanie ponownie zdefiniować rynek rzeczywistości mieszanej? Czas pokaże, ale obecne tendencje wskazują na potrzebę poważnych przemyśleń i korekt w strategii.

  • Top 20 – Apple

    Top 20 – Apple

    W 2023 roku, Apple Inc. zdecydowanie ugruntowało swoją pozycję jako lidera w świecie nowoczesnych technologii. Rok ten był dla firmy okresem nie tylko utrzymywania dominacji na rynku, ale również wprowadzania przełomowych innowacji i rozwiązań, mimo wyzwań globalnego rynku i skomplikowanego środowiska regulacyjnego.

    Apple Vision Pro

    Jednym z najbardziej znaczących osiągnięć Apple w tym roku było wprowadzenie Apple Vision Pro, zestawu słuchawkowego AR/VR, który z wyświetlaczami o ultrawysokiej rozdzielczości i zaawansowanym dźwiękiem przestrzennym zrewolucjonizował rynek rzeczywistości mieszanej. Produkt ten nie tylko podniósł standardy w branży, ale także stał się wyrazem wizji Apple odnośnie przyszłości interaktywnych technologii.

    iPhone

    Tradycyjnie, firma zaprezentowała również nowe modele iPhone’ów, które wyróżniały się ulepszonymi systemami aparatów, dłuższą żywotnością baterii i lepszą szybkością przetwarzania, umacniając status iPhone’a jako kluczowego produktu na rynku mobilnym.

    Oprogramowanie

    W dziedzinie oprogramowania, Apple dokonało znaczących aktualizacji swoich systemów operacyjnych iOS i macOS, skupiając się na poprawie doświadczeń użytkowników i bezpieczeństwa. Równocześnie, firma rozszerzyła swoje usługi cyfrowe, w tym Apple Music, Apple TV+ i App Store, dostosowując się do zmieniających się trendów w cyfrowej rozrywce.

    Zrównoważony rozwój

    Zobowiązanie Apple do zrównoważonego rozwoju było widoczne w jego inicjatywach środowiskowych, które koncentrowały się na redukcji śladu węglowego i promowaniu recyklingu. Te działania wpisują się w długoterminowy cel firmy, którym jest osiągnięcie neutralności pod względem emisji dwutlenku węgla do 2030 roku. Firma zainwestowała również w szereg programów edukacyjnych i społecznych, promując rozwój społeczności i umiejętności cyfrowych, co podkreśla jej zaangażowanie w społeczną odpowiedzialność.

    Wyzwania

    Apple mierzyło się również z wyzwaniami regulacyjnymi i prawnymi, zwłaszcza w kontekście zasad App Store. Pomimo tych przeszkód, firma pozostała nieugięta w swoim podejściu do prywatności i bezpieczeństwa, broniąc silnej ochrony danych osobowych użytkowników w obliczu rosnących obaw dotyczących prywatności.

    Patrząc w przyszłość, Apple nie wykazuje oznak zwolnienia w dążeniu do innowacji. Z planami dalszego rozwoju w obszarach takich jak AR/VR, AI, a być może nawet technologii motoryzacyjnej, firma prawdopodobnie będzie nadal kształtować przyszłość branży technologicznej.

  • Sprzedaż Apple Vision Pro liczona w setkach tysięcy po pierwszym weekendzie. Popyt znacznie powyżej oczekiwań

    Sprzedaż Apple Vision Pro liczona w setkach tysięcy po pierwszym weekendzie. Popyt znacznie powyżej oczekiwań

    Apple, znany z innowacyjności i wprowadzania przełomowych produktów, znów zrobił to, czego się od niego oczekiwało. Ich najnowszy produkt, Vision Pro, zadebiutował z impetem, mimo wysokiej ceny 3 499 USD. Ale czy ten sukces początkowy może być zwodniczy?

    Apple Vision Pro zaskakuje wynikami sprzedaży

    Zestaw słuchawkowy Vision Pro od Apple zyskał uwagę na całym świecie, zarówno ze względu na swoją cenę, jak i zaawansowaną technologię. W pierwszy weekend przedsprzedaży, jak szacuje analityk Min-Chi Kuo, sprzedaż osiągnęła między 160 000 a 180 000 jednostek. To znacznie przekroczyło początkowe oczekiwania Apple, które zakładało produkcję 60 000 do 80 000 sztuk.

    To imponujący wynik, biorąc pod uwagę rynek, na którym większość konsumentów jest wrażliwa na cenę. Jednak sukces ten przychodzi z pewnym zastrzeżeniem. Kuo zauważa, że stały czas dostawy w pierwszych 48 godzinach może sygnalizować zmniejszający się popyt – coś, czego nie doświadczały wcześniejsze produkty Apple, takie jak iPhone.

    Trend

    To prawda, że w świecie technologii, szczególnie przy nowych urządzeniach, wydłużone czasy dostawy są często oznaką wysokiego popytu. W przypadku Vision Pro, stałość czasu dostawy może sugerować, że pierwotny entuzjazm fanów Apple szybko osłabł. Czy to znak, że Vision Pro jest przeznaczony tylko dla pewnej niszy rynkowej?

    Vision Pro nie jest tanie, a jego cena 3 499 USD z pewnością odrzuca przeciętnego konsumenta. Dodatkowo, brak wsparcia dla popularnych aplikacji takich jak YouTube, Spotify czy Netflix może zniechęcać potencjalnych nabywców. Czy to oznacza, że Apple celowo kieruje swój produkt do bardziej specjalistycznego segmentu rynku?

    Kuo podkreśla, że nawet z wyprzedanymi jednostkami, Vision Pro stanowi zaledwie około 0,007% z 1,2 miliarda aktywnych użytkowników Apple. To stawia Vision Pro w bardzo specyficznej niszy rynkowej, co może być strategicznym ruchem Apple. W końcu, innowacje często zaczynają się od małej, lecz zaangażowanej grupy odbiorców.

  • Apple Vision Pro do kupienia już w przyszłym miesiącu. Model sprzedaży nie każdego zachwyci

    Apple Vision Pro do kupienia już w przyszłym miesiącu. Model sprzedaży nie każdego zachwyci

    Apple, znana ze swoich innowacyjnych produktów, wprowadza na rynek z Vision Pro, swój najnowszy zestawem słuchawkowym. Ten kosztujący 3500 USD gadżet, ma wejść do sklepów 2 lutego. Wyróżniając się swoim eleganckim designem, został zaprezentowany na konferencji w Cupertino osiem miesięcy temu. Ale czy Vision Pro to kolejny przełom w technologii, czy raczej luksusowy dodatek do niszowej branży?

    Apple Vision Pro – rynek VR zyska mocnego gracza

    Apple zapowiada kompatybilność gogli z ponad 1 milionem aplikacji iPhone’a i iPada, a przedsprzedaż rozpocznie się 19 stycznia. Jednak kupujący będą zmuszeni odwiedzić sklep, aby odpowiednio dopasować urządzenie, które jest sterowane oczami i gestami dłoni. To niekonwencjonalne podejście do interakcji może być zarówno punktem sprzedaży, jak i potencjalną barierą dla konsumentów.

    Vision Pro, będący pierwszym nowym produktem Apple od czasu wprowadzenia smartwatcha, otrzymał pozytywne recenzje w kontrolowanych demonstracjach. Jednak wysoka cena prawdopodobnie ograniczy jego popularność w pierwszym roku. To siedmiokrotnie więcej niż kosztuje zestaw słuchawkowy Meta Quest 3, co stawia pod znakiem zapytania dostępność Vision Pro dla przeciętnego konsumenta.

    Intrygującą cechą jest możliwość nagrywania filmów 3D, kompatybilnych z najnowszymi modelami iPhone’ów. To może być krok w stronę zwiększenia atrakcyjności urządzenia, ale czy wystarczający, aby uzasadnić wysoką cenę?

    W obliczu niewielkiego spadku przychodów w ostatnim roku podatkowym, Apple stawia na Vision Pro jako potencjalny impuls do zwiększenia sprzedaży. Ale czy ten produkt, który kosztuje aż siedem razy więcej niż jego najbliższy konkurent, może przyciągnąć wystarczająco szeroką bazę klientów? Te kwestie zweryfikuje jak zwykle rynek. 

  • 7 najważniejszych newsów ze świata technologii w 2023 roku

    7 najważniejszych newsów ze świata technologii w 2023 roku

    Rok 2023 był dynamiczny dla branży IT, charakteryzując się zarówno innowacjami, jak i wyzwaniami. Od dominującej roli ChatGPT i generatywnej AI, poprzez narastające cyberzagrożenia, po ekscytujące wizje metaverse i nowe technologie od Apple, ten rok bez wątpienia kształtował przyszłość technologii. Przyjrzyjmy się bliżej tym trendom, analizując ich znaczenie i potencjalne konsekwencje.

    1. ChatGPT i Generative AI

    W 2023 roku, ChatGPT i szerzej pojęta generatywna sztuczna inteligencja (AI) wyznaczyły nowy kierunek w rozwoju technologii. Te innowacje reprezentują znacznie więcej niż kolejny postęp technologiczny; one symbolizują początek nowej ery interakcji między człowiekiem a maszyną.

    ChatGPT, rozwijany przez OpenAI, stał się synonimem osiągnięć w dziedzinie AI. Jego zdolność do generowania spójnych, kontekstowych i często zaskakująco precyzyjnych odpowiedzi na zapytania użytkowników, zrewolucjonizowała wiele aspektów życia codziennego i biznesu. ChatGPT wykorzystywany jest w edukacji, obsłudze klienta, programowaniu, a nawet w tworzeniu treści artystycznych i literackich. Jego rola jako narzędzia wspierającego kreatywność i efektywność pracy jest niezaprzeczalna.

    Generatywna AI, do której należy ChatGPT, jest w centrum wyścigu technologicznego między czołowymi firmami technologicznymi. Rozwój tej technologii świadczy o jej potencjale do tworzenia nowych metod interakcji z maszynami i automatyzacji procesów. Firmy takie jak Google, Microsoft, a także liczne start-upy inwestują miliardy dolarów w badania i rozwój, aby nie zostać w tyle za tym szybko rozwijającym się trendem.

    Wraz z rosnącą popularnością ChatGPT i innych narzędzi generatywnej AI, pojawiają się pytania dotyczące etyki i bezpieczeństwa. Istnieją obawy dotyczące prywatności, manipulacji informacjami i potencjalnego wykorzystania tych technologii do celów nieetycznych, takich jak tworzenie fałszywych informacji lub cyberataków. Konieczne jest zatem stworzenie odpowiednich ram prawnych i etycznych, które będą regulować wykorzystanie i rozwój tych technologii.

    Przyszłość generatywnej AI wydaje się być niezwykle obiecująca. Potencjalne zastosowania tej technologii są nieograniczone, od tworzenia spersonalizowanych doświadczeń użytkownika, poprzez optymalizację procesów biznesowych, aż po wprowadzanie innowacji w sektorach takich jak medycyna czy edukacja. Jednakże, aby w pełni wykorzystać jej potencjał, konieczne będzie zrównoważone podejście, które uwzględni zarówno możliwości technologiczne, jak i ograniczenia wynikające z odpowiedzialności etycznej i społecznej.

    Rok 2023 pokazał, że generatywna AI, z ChatGPT na czele, nie jest już tylko koncepcją, ale staje się kluczowym elementem naszej cyfrowej rzeczywistości. To, jak społeczeństwo i firmy będą zarządzać tymi narzędziami, zdecyduje o kształcie przyszłości technologii.

    2. Twitter staje się X

    W 2023 roku, kontrowersyjna decyzja Elona Muska o zmianie nazwy Twittera na X stanowiła znaczący moment w historii mediów społecznościowych. Ta zmiana była symbolem szeroko zakrojonych zmian zarówno w samej platformie, jak i w sposobie, w jaki media społecznościowe są postrzegane i wykorzystywane.

    Decyzja o zmianie nazwy Twittera na X była ruchem odważnym i niekonwencjonalnym, który spotkał się z mieszanymi reakcjami. Twitter, jako marka o ugruntowanej pozycji i rozpoznawalności, nagle został zastąpiony przez X, co dla wielu użytkowników i obserwatorów branży było zaskoczeniem. Zmiana ta była częścią szerszej strategii Muska, mającej na celu przekształcenie platformy w coś więcej niż tylko serwis do wymiany krótkich wiadomości.

    Elon Musk, znany ze swojego innowacyjnego podejścia i niekonwencjonalnych decyzji, widział w Twitterze potencjał do czegoś większego. Jego zamysłem było stworzenie platformy, która służyłaby nie tylko do komunikacji, ale także jako miejsce na innowacje w dziedzinie technologii i mediów społecznościowych. Przemianowanie Twittera na X było symbolicznym krokiem w tej transformacji.

    Reakcje na zmianę nazwy Twittera na X były podzielone. Niektórzy uznali to za śmiałą i wizjonerską decyzję, podczas gdy inni krytykowali ją jako niepotrzebne zamieszanie i ryzyko dla marki. Wielu użytkowników wyrażało obawy, czy zmiana nazwy nie wpłynie negatywnie na użytkowanie i popularność serwisu.

    Decyzja o przemianowaniu Twittera na X może mieć długofalowe konsekwencje dla przyszłości mediów społecznościowych. Była to próba przedefiniowania tego, czym może być platforma mediów społecznościowych, oraz wskazówka, że granice między różnymi formami cyfrowej komunikacji i rozrywki mogą się zacierać.

    Chociaż przyszłość X (dawniej Twittera) jest niepewna, otwiera ona nowe możliwości eksploracji i innowacji w mediach społecznościowych. Zmiana ta może być katalizatorem dla nowych funkcji, modeli biznesowych i sposobów interakcji z użytkownikami.

    Decyzja Elona Muska o zmianie nazwy Twittera na X była znaczącym i odważnym krokiem, który może mieć długotrwały wpływ na przyszłość mediów społecznościowych. O ile ta zmiana spotkała się z mieszanką reakcji, to z pewnością stanowiła ważny moment w ewolucji cyfrowej komunikacji i rozrywki

    3. Metaverse

    Metaverse, choć może wydawać się mniej omawiany niż w poprzednich latach, w 2023 roku nadal stanowił obszar o ogromnym potencjale dla przyszłości cyfrowego świata. Jego rozwój i wpływ na różne branże jest znaczący, wymagając od liderów biznesu i technologii zwracania szczególnej uwagi.

    Metaverse jest postrzegany jako nowa platforma, która może zrewolucjonizować sposób, w jaki ludzie wchodzą w interakcje, pracują, uczą się i bawią. Jego multidyscyplinarny charakter obejmuje wirtualną rzeczywistość (VR), rozszerzoną rzeczywistość (AR), gospodarkę cyfrową i wiele innych technologii. 71% z 79 największych światowych firm konsumenckich już wykorzystuje metaverse, co pokazuje, jak poważnie traktowany jest ten obszar przez liderów branży.

    Debata między optymistami a sceptykami metaverse trwa. Optymiści wskazują na potencjał metaverse do tworzenia nowych doświadczeń, otwierania rynków i tworzenia innowacji. Z kolei sceptycy podkreślają wyzwania technologiczne, etyczne i praktyczne, takie jak prywatność, bezpieczeństwo danych i dostępność. Pomimo tych kontrowersji, dowody wskazują na rosnące zainteresowanie i inwestycje w metaverse, co może przemawiać na korzyść optymistów.

    Metaverse stwarza nowe możliwości dla biznesu, od marketingu i sprzedaży po zdalną pracę i szkolenia. Dla dyrektorów zarządzających ważne jest, aby zrozumieć, jak mogą wykorzystać metaverse do rozwijania swoich firm, budowania marki i angażowania klientów. Wymaga to jednak nie tylko inwestycji finansowych, ale także strategicznego planowania i zrozumienia nowych technologii.

    Metaverse ma potencjał do stania się integralną częścią cyfrowego życia. Jego wpływ na kulturę, edukację, rozrywkę i biznes będzie się prawdopodobnie rozszerzał w nadchodzących latach. Firmy, które rozumieją i adaptują się do metaverse, mogą zyskać znaczącą przewagę konkurencyjną. Jednak kluczowe będzie równoważenie innowacji z odpowiedzialnością, aby zapewnić, że metaverse rozwija się w sposób korzystny i zrównoważony dla wszystkich użytkowników.

    Metaverse w 2023 roku przedstawiał się jako dynamiczny i ewoluujący ekosystem, w którym kierownictwo firm powinno aktywnie uczestniczyć, aby wykorzystać jego potencjalne korzyści. Jego rola w przyszłości cyfrowej gospodarki i społeczeństwa jest nie do przecenienia, a sposób, w jaki firmy i jednostki podejdą do tej technologii, może kształtować ich przyszłość na rynku.

    4. Dyrektywa NIS2

    Dyrektywa NIS 2, zaktualizowana w grudniu 2022 r., stała się kluczowym elementem w zmieniającym się krajobrazie cyberbezpieczeństwa w Unii Europejskiej. Jej wprowadzenie w 2023 roku było odpowiedzią na rosnące potrzeby związane z cyfrową transformacją wywołaną pandemią COVID-19.

    Jedną z najważniejszych zmian wprowadzonych przez NIS 2 jest znaczące rozszerzenie listy firm uznanych za krytyczne. Obecnie ponad 160 000 organizacji w Europie, w tym nowo dodane sektory, takie jak branża spożywcza, muszą stosować się do jej wytycznych. Ta ekspansja pokazuje, jak ważne stało się bezpieczeństwo cyfrowe w każdym aspekcie działalności gospodarczej i społecznej.

    Dyrektywa NIS 2 nakłada na firmy szereg nowych wymagań w zakresie bezpieczeństwa sieci i systemów informatycznych. Obejmuje to konieczność wdrożenia zaawansowanych środków ochrony, monitorowania zagrożeń oraz zgłaszania incydentów bezpieczeństwa. Firmy muszą również przeprowadzać regularne audyty bezpieczeństwa i testy penetracyjne, aby zapewnić zgodność z dyrektywą.

    Dyrektywa NIS 2 wymaga od państw członkowskich UE przyjęcia lokalnego lub krajowego ustawodawstwa zgodnego z jej wytycznymi. Oznacza to, że każdy kraj musi dostosować swoje przepisy i mechanizmy egzekwowania prawa, aby skutecznie wdrażać zasady bezpieczeństwa określone w dyrektywie.

    Wprowadzenie dyrektywy NIS 2 ma dalekosiężne konsekwencje dla organizacji w Europie. Firmy muszą teraz inwestować więcej w cyberbezpieczeństwo, co może stanowić wyzwanie, szczególnie dla mniejszych przedsiębiorstw. Jednak te inwestycje są kluczowe dla ochrony przed rosnącymi zagrożeniami cybernetycznymi i zapewnienia stabilności gospodarczej.

    Dyrektywa NIS 2 jest wyraźnym sygnałem, że Unia Europejska traktuje cyberbezpieczeństwo jako priorytet. Jej wdrożenie będzie miało wpływ nie tylko na bezpieczeństwo firm, ale także na szeroko pojęte bezpieczeństwo narodowe i międzynarodowe. Można oczekiwać, że w przyszłości UE podejmie dalsze kroki w celu wzmocnienia cyberbezpieczeństwa, w miarę jak technologie cyfrowe będą coraz bardziej integrować się z codziennym życiem i gospodarką.

    Dyrektywa NIS 2 stanowi ważny krok w kierunku zwiększenia odporności cyfrowej w Unii Europejskiej. Wyzwania związane z jej wdrożeniem są znaczące, ale niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa i stabilności w szybko rozwijającym się cyfrowym świecie.

    5. Apple Vision Pro

    W 2023 roku, prezentacja Vision Pro przez Apple na targach deweloperskich WWDC zaznaczyła znaczący postęp w dziedzinie technologii noszonej i wirtualnej rzeczywistości. Vision Pro, opisany jako przyszłościowe okulary danych, stanowił przełomowy krok dla Apple w wejściu na rynek VR/AR.

    Apple Vision Pro, przedstawione przez CEO Tima Cooka, to nie tylko kolejne okulary VR. Zaprojektowane jak futurystyczne gogle narciarskie, łączą one tradycyjne doświadczenie wirtualnej rzeczywistości z możliwością postrzegania i interakcji ze światem rzeczywistym. Ta hybrydowa funkcjonalność otwiera nowe możliwości zarówno w rozrywce, jak i w profesjonalnych zastosowaniach.

    Wprowadzenie Vision Pro przez Apple może znacząco przekształcić rynek VR i AR. Apple, znane z innowacyjności i wprowadzania wysokiej jakości produktów, ma potencjał do przyciągnięcia nowych użytkowników i stworzenia nowych standardów w branży. Z ich wejściem, oczekuje się, że rynek VR/AR stanie się bardziej konkurencyjny i dynamiczny.

    Vision Pro może być kluczowym elementem w rozszerzającym się ekosystemie Apple. Integracja z innymi produktami i usługami Apple, takimi jak iPhone, iPad, Apple Watch, a także z usługami jak Apple Music czy Apple TV, może stworzyć spójne i wszechstronne doświadczenie użytkownika. To z kolei może przyciągnąć i utrzymać lojalność klientów wobec marki Apple.

    Vision Pro otwiera drzwi do szerokiego wachlarza nowych zastosowań. Od zastosowań w edukacji, gdzie mogą służyć jako narzędzie do interaktywnego uczenia się, przez biznes, gdzie mogą być używane do zdalnych spotkań i prezentacji, po branżę gier i rozrywki, oferując bardziej immersyjne doświadczenia. Możliwości są niemal nieograniczone.

    Mimo ogromnego potencjału, Vision Pro stoi przed wyzwaniami, takimi jak zapewnienie dostępności cenowej, wygody użytkowania i baterii o długim czasie działania. Ponadto, rynek oczekuje od Apple nie tylko wysokiej jakości sprzętu, ale także rozbudowanej biblioteki treści i aplikacji, które wykorzystają potencjał tych okularów.

    Podsumowując, prezentacja Vision Pro przez Apple na WWDC 2023 była nie tylko ważnym momentem dla firmy, ale także dla całej branży technologii noszonej i VR/AR. Vision Pro ma potencjał do zdefiniowania nowej ery w interakcjach cyfrowych, tworząc nowe możliwości zarówno dla konsumentów, jak i dla biznesu. Sukces tych okularów zależeć będzie od ich zdolności do spełnienia oczekiwań rynkowych i integracji z istniejącym ekosystemem produktów i usług Apple.

    6. Google Bard kontra ChatGPT

    W 2023 roku, konkurencja między Google Bard a ChatGPT od OpenAI stanowiła jeden z najbardziej fascynujących rozdziałów w historii rozwoju sztucznej inteligencji. Ta rywalizacja wykracza poza pojedyncze produkty, odzwierciedlając szersze zmiany w branży technologicznej.

    Google Bard, przedstawiony jako odpowiedź na ChatGPT, znalazł się w centrum zainteresowania jako wczesny eksperyment Google z generatywną sztuczną inteligencją. Dostępny początkowo dla ograniczonej publiczności, Bard miał umożliwić użytkownikom interakcję z AI na nowym poziomie. Menedżerowie Google podkreślali, że ich celem jest zebranie informacji zwrotnych i ciągłe ulepszanie produktu.

    ChatGPT, stworzony przez OpenAI i wspierany przez inwestycje Microsoftu, zyskał znaczącą popularność i uznawany jest za pioniera w generatywnej AI. Jego zdolność do tworzenia koherentnych i kontekstowych odpowiedzi wywołała sensację, przyciągając uwagę opinii publicznej i branży technologicznej.

    Konkurencja między Google Bard a ChatGPT ma potencjał do napędzania innowacji w dziedzinie AI. Obie firmy, Google i OpenAI, posiadają znaczne zasoby i doświadczenie w badaniach nad AI, co może przyczynić się do szybszego rozwoju bardziej zaawansowanych i wydajnych systemów generatywnej AI. Ta rywalizacja może również skłonić inne firmy do inwestowania w podobne technologie, co przyspieszyłoby ogólny postęp w tej dziedzinie.

    Wprowadzenie Google Bard stanowi nie tylko wyzwanie dla ChatGPT, ale także dla całej branży AI. Wyzwaniem jest nie tylko tworzenie coraz bardziej zaawansowanych technologii, ale także radzenie sobie z kwestiami etycznymi, prywatności i bezpieczeństwa związanymi z AI. Istotne jest, aby w miarę postępu technologicznego równie szybko rozwijały się ramy prawne i etyczne.

    Rywalizacja między Google Bard a ChatGPT może mieć długoterminowe konsekwencje dla przyszłości AI. Może to prowadzić do stworzenia bardziej zaawansowanych, personalizowanych i interaktywnych form sztucznej inteligencji, które będą miały zastosowanie w różnych dziedzinach życia, od edukacji po biznes.

    7. OpenAI, Sam Altman i kontrowersje

    W 2023 roku, sytuacja wokół OpenAI, Sama Altmana i związanych z nimi kontrowersji stała się jednym z najbardziej dyskutowanych tematów w branży technologicznej. Ten epizod rzuca światło na wyzwania zarządzania i etyki w dynamicznie rozwijających się firmach technologicznych, zwłaszcza tych działających w obszarze AI.

    Niespodziewane zwolnienie Sama Altmana z roli CEO OpenAI, a następnie jego równie zaskakujące ponowne zatrudnienie, wywołało wiele spekulacji i dyskusji. Oficjalne oświadczenie firmy wskazywało na „dokładny proces przeglądu przez zarząd”, który ostatecznie doprowadził do chwilowego odwołania Altmana z powodu rzekomej niekonsekwencji w komunikacji. Ta sytuacja ujawniła potencjalne napięcia wewnętrzne i wyzwania w zarządzaniu w szybko rozwijającej się firmie technologicznej.

    Ta nieoczekiwana zmiana w kierownictwie OpenAI miała wpływ nie tylko na wewnętrzną dynamikę firmy, ale także na jej publiczny wizerunek. Jako jedna z czołowych firm w dziedzinie AI, OpenAI jest uważana za pioniera i lidera w rozwoju zaawansowanych technologii AI, takich jak ChatGPT. Kontrowersje wokół jej kierownictwa mogły wpłynąć na postrzeganie stabilności i wiarygodności firmy, zarówno wśród partnerów biznesowych, jak i społeczności naukowej.

    Incydent z Samem Altmanem i OpenAI podkreśla trudności, z jakimi borykają się firmy technologiczne w zakresie zarządzania i etyki. W branży, która szybko ewoluuje i przełamuje granice technologiczne, znalezienie równowagi między innowacją a odpowiedzialnym i przejrzystym zarządzaniem jest kluczowe. Zdarzenie to rzuca światło na potrzebę silnych i konsekwentnych ram zarządzania w firmach technologicznych, szczególnie tych działających w tak wrażliwej i wpływowej dziedzinie jak AI.

    Po ponownym zatrudnieniu Sama Altmana i odnowieniu zarządu, OpenAI stanęło przed wyzwaniem odbudowy zaufania i stabilności. Firma musiała nie tylko kontynuować swoje prace badawcze i rozwój produktów, ale także zademonstrować swoje zaangażowanie w odpowiedzialne kierownictwo i etyczne podejście do AI.

    Kontrowersje wokół OpenAI i Sama Altmana mogą mieć długoterminowe implikacje dla całej branży AI. Podnoszą one ważne pytania dotyczące etyki, odpowiedzialności i transparentności w zarządzaniu firmami technologicznymi. W kontekście szybkiego rozwoju AI, te wydarzenia podkreślają konieczność umacniania etycznych i zarządczych standardów w całej branży.

    Sytuacja w OpenAI w 2023 roku była przypomnieniem o złożonościach i wyzwaniach, jakie niesie ze sobą prowadzenie firmy technologicznej na czele innowacji. Wydarzenia te nie tylko wpłynęły na OpenAI, ale również na całą branżę AI, podkreślając znaczenie etyki, transparentności i odpowiedzialnego zarządzania w świecie technologii.

    Rok 2023 był rokiem pełnym zmian, których wpływ będzie odczuwalny przez lata. Równocześnie te innowacje i wyzwania rzucają światło na kluczowe kwestie: potrzebę odpowiedzialności, bezpieczeństwa i etyki w szybko rozwijającym się świecie technologii. Branża IT musi znaleźć równowagę między innowacją a stabilnością, aby sprostać rosnącym wymaganiom cyfrowego świata.

  • Europa inwestuje w przyszłość -ekspansja AR i VR w świecie biznesu

    Europa inwestuje w przyszłość -ekspansja AR i VR w świecie biznesu

    Świat technologii stoi na progu kolejnej rewolucji – rzeczywistość rozszerzona (AR) i wirtualna (VR) szybko stają się nie tylko narzędziami innowacji, ale także kluczowymi elementami przyszłości gospodarczej. Według ostatniego przewodnika wydatków opublikowanego przez IDC, europejski rynek ARVR jest na dobrej drodze do osiągnięcia wartości 8,4 miliarda dolarów do 2027 roku, z imponującą pięcioletnią złożoną roczną stopą wzrostu (CAGR) na poziomie 22,4%.

    Wzrost rynku AR i VR

    Z najnowszych danych wynika, że VR będzie rosło szybciej niż AR, zdobywając większość globalnych wydatków na technologie AR/VR. Ten wzrost jest napędzany przez innowacje i nowe produkty, takie jak Apple Vision Pro czy Meta Quest 3. Europejskie firmy, pomimo sceptycyzmu spowodowanego wysoką inflacją i innymi wyzwaniami gospodarczymi, zwiększają budżety IT, by wykorzystać AR i VR do odróżnienia się od konkurencji, innowacji produktów oraz poprawy obsługi klienta.

    Branże na czele rewolucji

    Produkcja dyskretna, transport oraz produkcja procesowa to branże, które będą najwięcej inwestować w AR w 2024 roku. AR znajdzie zastosowanie w utrzymaniu zasobów, komunikacji zdalnej i celach szkoleniowych, optymalizując procesy w całym łańcuchu wartości. W sektorze B2B wydatki na AR będą rosły najszybciej w centralnym sektorze rządowym, szczególnie w projektach Smart City. Co więcej, wzrost zapotrzebowania na gry AR w segmencie konsumenckim czyni go najszybciej rozwijającym się przypadkiem użycia AR do 2027 roku.

    Z kolei w VR, handel detaliczny wyłania się jako sektor z największymi inwestycjami. Innowacje takie jak interakcje z wirtualnymi produktami 3D przed zakupem zrewolucjonizowały zakupy klientów. Premiera urządzeń takich jak Apple Vision Pro, Meta Quest 3 i Bigscreen Beyond jeszcze bardziej napędza wydatki na VR. Szczególnie w segmencie komercyjnym, szkolenie stanie się najpopularniejszym przypadkiem użycia VR, podkreślając rosnące potrzeby zdalnych zespołów i hybrydowych miejsc pracy.

    Rozwój technologii AR i VR w Europie to nie tylko wskaźnik postępu technologicznego, ale także znak adaptacji i innowacji w świecie biznesu. Pomimo wyzwań ekonomicznych, firmy inwestują w te technologie, aby zwiększyć swoją konkurencyjność, innowacyjność i efektywność. To, co kiedyś było tylko marzeniem futurystów, staje się rzeczywistością, przekształcając sposób, w jaki pracujemy, uczymy się i łączymy. Era AR i VR już nadeszła, a jej wpływ na przyszłość biznesu i codzienne życie będzie tylko rósł.

  • Apple Vision Pro – premiera nowego produktu Apple odstaje od standardów giganta z Cupertino

    Apple Vision Pro – premiera nowego produktu Apple odstaje od standardów giganta z Cupertino

    W świecie technologii, gdzie innowacja jest kluczem do sukcesu, Apple zdaje się kroczyć ścieżką, która może zdefiniować przyszłość wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości. Ich najnowszy produkt, Apple Vision Pro, jest już przedmiotem gorących dyskusji i spekulacji, zwłaszcza w kontekście jego daty premiery i wysokiej ceny.

    Niejasna data premiery: przezorność czy odstępstwo od normy?

    Apple, znane z precyzji w planowaniu i przestrzegania terminów, tym razem zdaje się operować w obszarze niepewności. Mimo wcześniejszych informacji sugerujących styczniową premierę w 2024 roku, firma przesuwa ten termin na „początek 2024 roku”, pozostawiając wiele pytań bez odpowiedzi. Czy ta niepewność wynika z chęci dopracowania produktu, czy też może to świadczyć o problemach, z którymi boryka się gigant z Cupertino?

    Apple Vision Pro: most między światami

    To, co wyróżnia Apple Vision Pro, to nie tylko funkcjonalność okularów VR. To próba stworzenia harmonijnej syntezy między światem cyfrowym a fizycznym. Możliwość łatwego przełączania się między tymi światami może otworzyć nowe perspektywy w interakcji człowieka z technologią. Pierwsze recenzje okularów AR są obiecujące, co wskazuje, że długi okres oczekiwania może być wynagrodzony produktem o imponujących możliwościach.

    Szkolenie pracowników: krok ku zrozumieniu nowej technologii

    Apple przygotowuje się do wprowadzenia Vision Pro, organizując dwudniowe szkolenia dla wybranych pracowników sprzedaży w Apple Park. Jest to jasny sygnał, że firma chce zapewnić spójność wiedzy i umiejętności swojego personelu. Dzięki temu klienci będą mogli otrzymać rzetelną i kompleksową obsługę, co jest kluczowe przy tak zaawansowanym technologicznie produkcie.

    Proces instalacji i indywidualizacja

    Apple Vision Pro nie będzie standardowym produktem „z półki”. Złożony proces instalacji i dostosowanie do indywidualnych potrzeb klienta sugerują, że Apple stawia na personalizację. To podejście, choć innowacyjne, może również być wyzwaniem logistycznym i serwisowym.

    Cena i dostępność: elitarny produkt?

    Cena Apple Vision Pro, wynosząca 3500 dolarów, stawia go w kategorii produktów premium. Wymóg wcześniejszego umówienia się na spotkanie w celu zakupu dodatkowo podkreśla ekskluzywny charakter tego produktu. Czy wysoka cena i ograniczona dostępność nie ograniczą jego wpływu na rynek VR i AR?

    Apple Vision Pro ma potencjał, by zmienić sposób, w jaki postrzegamy i doświadczamy technologii VR i AR. Jednak z niejasną datą premiery, wysoką ceną i specyficznym procesem sprzedaży, pozostaje pytanie: czy ten produkt osiągnie sukces komercyjny, czy stanie się niszowym urządzeniem dla wybranych? Czas pokaże, czy Apple ponownie przedefiniuje granice technologii, czy też Vision Pro stanie się kolejnym eksperymentem na drodze do innowacji.

  • Apple opóźnia Vision Pro

    Apple opóźnia Vision Pro

    Apple Vision Pro, zestaw słuchawkowy mixed reality, który miał zrewolucjonizować świat VR i AR, stoi obecnie przed wyzwaniem, które może wpłynąć na jego percepcję na rynku. Planowany początkowo na styczeń 2024 roku, wydaje się teraz, że termin ten nie zostanie dotrzymany. Według źródeł bliskich firmie, w tym dziennikarza Bloomberga Marka Gurmana, problemem jest potrzeba dodatkowego czasu na testowanie produktu oraz uporządkowanie łańcucha logistycznego.

    Oczekiwanie vs rzeczywistość: Czy Apple dotrzyma obietnic?

    Kluczowym pytaniem jest, czy Apple rzeczywiście dotrzyma obietnic, czy ten opóźnienie jest symptomem głębszych problemów. Firma, znana ze swojego perfekcjonizmu i innowacyjności, stoi przed wyzwaniem zapewnienia, że Vision Pro działa tak, jak powinien. Jednak równie istotna wydaje się kwestia logistyki i szkolenia pracowników, co sugeruje, że Apple chce zaoferować nie tylko produkt, ale kompleksowe doświadczenie.

    Vision Pro: Więcej niż VR

    Vision Pro od Apple ma być czymś więcej niż klasycznymi okularami VR. Zamiast zamknięcia użytkownika w wirtualnej bańce, Apple dąży do stworzenia prawdziwej rzeczywistości mieszanej, gdzie użytkownik nadal pozostaje w kontakcie ze światem zewnętrznym. To podejście ma potencjał do zmiany sposobu, w jaki postrzegamy i korzystamy z technologii VR/AR, ale czy Apple dostarczy obiecaną rewolucję?

    Cena i alternatywy: Meta Quest 3 jako tańsza opcja

    Apple Vision Pro, w cenie 3500 USD, pozostaje w elicie cenowej, co może ograniczać jego dostępność dla przeciętnego konsumenta. Meta Quest 3 oferuje tańszą alternatywę, co stawia Apple przed wyzwaniem udowodnienia, że wysoka cena Vision Pro jest uzasadniona wyjątkową jakością i doświadczeniem.

    Przyszłość VR i AR w rękach Apple?

    Apple Vision Pro stoi przed szansą zdefiniowania przyszłości technologii VR i AR. Jednak, biorąc pod uwagę obecne opóźnienia i wysoką cenę, pozostaje pytanie, czy firma spełni oczekiwania konsumentów i czy przekroczy granice dotychczasowych możliwości technologicznych.

  • HTC VIVE podkreśla swoją pozycję witając nowego gracza na rynku VR

    HTC VIVE podkreśla swoją pozycję witając nowego gracza na rynku VR

    Firma HTC VIVE, światowy lider w dziedzinie rzeczywistości wirtualnej i mieszanej klasy premium, powitała nowego gracza na rynku VR i MR. W komunikacie współzałożycielka i przewodnicząca HTC VIVE – Cher Wang przywitała nowy produkt firmy Apple, który został stworzony do obsługi wirtualnej rzeczywistości w ciepłych słowach, mocno przy tym akcentując fakt pozycji lidera, jaką piastuje HTC VIVE na rynku VR, a także podkreślając znaczenie dotychczasowych osiągnięć tajwańskiego producenta dla całego rynku XR. 

    „Jako lider w branży wirtualnej oraz mieszanej rzeczywistości, z radością witamy firmę Apple w tętniącej życiem społeczności XR. Dzięki naszym wieloletnim innowacjom i zaangażowaniu w rozwój technologii VR i MR, z niecierpliwością czekamy na pojawienie się firmy, która podziela nasze dążenie do doskonałości technologicznej, doskonale rozumie potrzebę ochrony prywatności użytkowników i projektowania zorientowanego na człowieka. Razem mamy wyjątkową okazję do współpracy, wzajemnego inspirowania się i kształtowania przyszłości doświadczeń XR, wywierając wpływ na życie i funkcjonowanie zarówno firm, jak i konsumentów.”

    Cher Wang, Współzałożycielka i Przewodnicząca HTC VIVE

    Czy Apple zagraża pozycji HTC VIVE? Na ten moment raczej nie. Produkt z Cupertino jest mocno wyczekiwany już od lat, jednak Apple zdaje się dopiero testować swoje możliwości na nowym gruncie. Poza tym, dostępność Vision Pro zapowiedziano dopiero na przyszły rok i raczej wątpliwym jest, aby zestaw był dostępny we wszystkich regionach.  Z jednej strony amerykański producent jest znany z dużego nacisku na dokładność w zakresie UX oraz niebagatelnego podejścia do marketingu. Z drugiej strony, HTC VIVE świetnie radzi sobie na rynku obok takich konkurentów jak Google czy Meta, a nieustanne ulepszanie produktów, szeroka oferta gogli, jaką posiada HTC VIVE oraz ogrom doświadczenia w kreowaniu tego rynku z pewnością przemawiają na korzyść tajwańskiego producenta.