Kategoria: Rynek

Rozwój biznesu, czyli jak praktycznie wykorzystać technologię w budowaniu przewagi konkurencyjnej. Pokazujemy, jak rozwiązania IT wspierają efektywność, innowacje i skalowanie biznesu w różnych branżach.

  • Usługi Big Data są coraz bardziej dochodowe

    Usługi Big Data są coraz bardziej dochodowe

    Globalny rynek usług Big Data rośnie jak na drożdżach a razem z nim polskie firmy, które zajmują się analityką danych. Monetyzacja zbiorów danych wydaje się być ciekawym i dochodowym biznesem, czego dowodem może być sukces polskiej firmy TogetherData.

    Warszawska spółka TogetherData, zajmująca się monetyzacją dużych zbiorów danych w ciągu 6 ostatnich miesięcy przychód w wysokości 14 mln zł. Firma podaje, że jest to o 700 proc. więcej niż w całym zeszłym roku. Zaskakującym może być fakt, że Spółka rozpoczęła działalność w 2015 roku. W 2016 roku przychody TogetherData wyniosły 2 mln zł. Przychody z tego roku są więc imponujące. Przy przychodach rzędu 14 mln zł w I i II kwartale 2017 roku, zysk netto Spółki zawisł na poziomie 4 mln zł.

    Co stoi za takimi wynikami?

    Dobre wyniki finansowe TogetherData to efekt przemyślanej strategii rozwoju firmy. Od początku działalności spółka skupia się przede wszystkim na rozwiązywaniu problemów klientów, analizując duże zbiory gromadzonych przez nie danych. Wzbogaca je o informacje pochodzące  z zewnętrznych źródeł. Wykorzystując inteligentne narzędzia jak m.in. IQ OCR, łączy dane offline i online. Dopiero złożenie tych wszystkich elementów – danych 1st i 3rd party, offline i online w jedną układankę, umożliwia zbudowanie pełnego obrazu klienta, jego preferencji i realnych potrzeb.

    Rynek Big Data na sterydach

    Duży wzrost TogetherData wpisuje się w światowe trendy. Z badań Forrester wynika, że zysk firm wykorzystujących analitykę danych w swoich procesach biznesowych wyniesie ponad 1,2 bln dolarów do 2020 roku. Wg IDC w ciągu ostatnich 2 lat aż 7 na 10 przedsiębiorstw zwiększyło wydatki na analizę danych, wpisując ją w strategię swoich działań. Ten globalny trend znajduje odzwierciedlenie dynamicznym wzroście warszawskiej spółki.

    W badaniach KPMG przeprowadzonych w 2016 r.aż 58 proc. przedsiębiorstw wskazywało na problem z oceną przydatności danych oraz nieumiejętność połączenia ich w logiczny strumień wiedzy, a co za tym idzie, zmonetyzowania.

  • Fortinet ogłosił wyniki finansowe za II kwartał 2017 roku

    Fortinet ogłosił wyniki finansowe za II kwartał 2017 roku

    Fortinet przedstawił wyniki finansowe za II kwartał 2017 roku. Jak podaje Spółka, dochody wyniosły 363,5 mln USD. To znaczny wzrost, bo wynik jest aż o 17 proc. rok do roku.

    Foortinet jest liderem w produkcji wysokowydajnych rozwiązań cyberbezpieczeństwa. W II kwartale kwota zafakturowanych zamówień firmy wyniosła 426,9 mln USD, co stanowi wzrost o 14 proc. rok do roku. Ważna jest też kwestia akcjonariatu, gdzie rozwodniony zysk netto na akcję liczony według zasad GAAP wyniósł 0,13 USD, z kolei rozwodniony zysk netto na akcję liczony według zasad innych niż GAAP jest wyższy i wynosi 0,27 USD.

    W kwestii marży sytuacja Fortinet ukształtowała się następująco: marża operacyjna GAAP to 8 proc., natomiast inna niż GAAP wyniosła 18 proc. Przepływy środków pieniężnych z działalności operacyjnej to 144,8 mln USD, natomiast przepływy wolnych środków pieniężnych wyniosły 58,4 mln USD. Środki pieniężne, ekwiwalenty środków pieniężnych i inwestycje w II kwartale wyniosły 1,46 mld USD.

    Fortinet nadal przekracza tempo wzrostu rynku. Fortinet Security Fabric zapewnia naszym klientom kompleksową ochronę przed coraz bardziej rozwiniętymi zagrożeniami, z którymi mierzą się obecnie i będą musieli mierzyć się w przyszłości, niezależnie od miejsca przechowywania ich zasobów i danych – Jolanta Malak, regionalna dyrektor sprzedaży Fortinet na Polskę, Białoruś i Ukrainę

  • DM BOŚ – niższa cena docelowa akcji AB, rekomendacja bez zmian

    DM BOŚ – niższa cena docelowa akcji AB, rekomendacja bez zmian

    Według raportu z 26 lipca, analitycy z DM BOŚ obniżyli cenę docelową akcji Grupy AB do 35,4 zł, przy jednoczesnej rekomendacji „trzymaj” – podał Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska.

    Podano, że dynamika wzrostu zysków AB osłabła w trzecim kwartale 2016/2017 (pierwszy kwartał 2017 roku) i przewiduje się, że taka sytuacja będzie kontynuowana w kolejnym kwartale i następnych w związku z wysoką bazą, a także możliwą niższą marżą z powodu umacniającej się konkurencji (Also). Mimo to, przewiduje się dalszy wzrost sprzedaży, generujący większy kapitał obrotowy (wzrost długu netto).
    Kurs zamknięcia w środę wynosił 34,8 zł. Cena akcji wynosiła 35,02 zł za akcję w momencie rekomendacji. Analitycy z DM BOŚ przewidują, że zysk netto Grupy AB wyniesie 69 mln zł w roku finansowym 2016/2017. 18 września Spółka opublikuje raporty roczne, więc wtedy okaże się, czy przewidywania analityków się sprawdziły.

  • Dobre wyniki T-Mobile za II kwartał

    Dobre wyniki T-Mobile za II kwartał

    T‑Mobile Polska w pierwszej połowie 2017 roku zwiększył bazę abonentów w sumie o 129 tysięcy, a w samym drugim kwartale liczba abonentów wzrosła o 45 tysięcy. Spółka w tym czasie poprawiła również statystyki przenoszalności numerów. Przychody całkowite i EBITDA w pierwszej połowie roku pozostały na praktycznie niezmienionym poziomie w stosunku do roku ubiegłego. T‑Mobile Polska stale inwestuje w przyśpieszenie i rozszerzenie zasięgu LTE.

    T‑Mobile Polska na koniec czerwca 2017 roku obsługiwał 10,251 miliona klientów. Baza abonentów wyniosła 6,741 miliona, a klientów usług przedpłaconych 3,510 miliona. Liczba aktywacji netto w bazie klientów kontraktowych w drugim kwartale 2017 r. wyniosła 45 tysięcy, co oznacza, że jest on już piątym z kolei kwartałem, w którym Spółka odnotowuje wzrost bazy klientów abonamentowych. W całej pierwszej połowie 2017 roku Spółka odnotowała wzrost łącznej liczby abonentów o 129 tysięcy. W drugim kwartale br. w segmencie klientów usług przedpłaconych nastąpiła stabilizacja po okresie spadków. W drugim kwartale 2017 roku zmniejszył się wskaźnik odejść klientów (churn) o 1,3 punktu procentowego w porównaniu do wyników Spółki w drugim kwartale roku ubiegłego.

    liczba_klientowQ2_2017.png   liczba_abonentowQ2_2017.png

    T-Mobile Polska w drugim kwartale 2017 roku poprawił wyniki operacyjne w porównaniu do poprzedniego roku. Zwiększyła się lojalność klientów T‑Mobile, co widać w niższym wskaźniku churn oraz w wyraźnej poprawie statystyk przenoszalności numerów. Przychody całkowite Spółki w Q2 odzwierciedlają większą bazę klientów oraz rosnącą sprzedaż urządzeń. Dodatkowo na wyniki całego rynku telekomunikacyjnego będą miały wpływ dwa negatywne trendy wynikające z wprowadzenia nowych regulacji roamingowych w czerwcu: utracone przychody oraz rosnące koszty obsługi roamingu w UE – Andreas Maierhofer, Prezes T‑Mobile Polska S.A.

    Wyniki przenoszalności numerów komórkowych w drugim kwartale 2017 roku pokazują wzrost zainteresowania klientów ofertą T‑Mobile. Szczególnie w segmencie abonamentowym, gdzie Spółka poprawiła wyniki przenaszalności w ujęciu rocznym z minus 41 tysięcy w zeszłym roku do plus 19 tysięcy obecnie. W drugim kwartale 2017 roku ponad dwa razy więcej numerów zostało w sumie przeniesionych do sieci T‑Mobile od innych operatorów w porównaniu do ubiegłego roku. Warto podkreślić, że równocześnie zmniejszyła się liczba klientów odchodzących. Dzięki temu T‑Mobile uzyskał w drugim kwartale 2017 roku po raz pierwszy od lat neutralny bilans przenoszalności numerów.

    W drugim kwartale 2017 roku, wprowadzono ofertę Supernet Video z dostępem do wybranych serwisów video bez konsumpcji danych. Ponadto wyniki badań wskazują, że nowa stylistyka i styl reklam T‑Mobile spodobały się klientom i ich zaangażowanie wzrosło o 30 punktów procentowych.

    Wprowadzona 24 maja dla abonentów taryf T usługa Supernet Video spotkała się z bardzo dobrym przyjęciem, co również potwierdzają wyniki sprzedaży. Rosnący zasięg LTE jak również rosnąca popularność serwisów online generuje więcej ruchu w sieci, który w przypadku technologii LTE jest blisko dwukrotnie większy w porównaniu z ubiegłym rokiem. Duża wyższa popularność usług transmisji danych w T‑Mobile Polska przekłada się na wyższy udział przychodów z usług niegłosowych, który w drugim kwartale br. osiągnął poziom 48 proc.

    W drugim kwartale 2017 roku przychody całkowite T‑Mobile Polska osiągnęły wartość 1,594 miliarda złotych, a w całym pierwszym półroczu 2017 roku wyniosły 3,165 miliarda złotych i były wyższe o 0,5 proc. w stosunku do analogicznego okresu 2016 roku. W drugim kwartale skorygowana EBITDA T‑Mobile Polska wyniosła 525 milionów złotych, a marża EBITDA osiągnęła poziom 32,9 proc. Bazując na porównywalnych danych, w drugim kwartale 2017 roku przychody całkowite T‑Mobile Polska wzrosły o 2,3 proc., a EBITDA zmniejszyła się o 4,6 proc. w porównaniu do tego samego okresu w ubiegłym roku.

    Obecnie w zasięgu sieci LTE T‑Mobile Polska znajduje się 99,8 proc. populacji Polski, co odpowiada 97 proc. powierzchni kraju. W ciągu ostatnich trzech miesięcy liczba stacji obsługujących technologię LTE zwiększyła się o 450 i obecnie już 9750 stacji bazowych oferuje klientom T‑Mobile Polska zasięg 4G. Wraz ze stale rosnącym pokryciem LTE w T‑Mobile Polska rośnie również liczba stacji bazowych obsługujących agregację pasma, która gwarantuje klientom wyższą pojemność sieci i pozwala na osiąganie znacznie wyższych prędkości transmisji danych. Obecnie blisko 2300 stacji wspiera agregację pasma w technologii LTE, co przekłada się na pokrycie 26 proc. populacji kraju tą technologią. W ostatnim czasie T‑Mobile Polska wdrożył również wyższe modulacje QAM (Quadrature Amplitude Modulation), QAM256 dla ściągania i QAM64 dla wysyłania danych, które zapewniają wyższą prędkość korzystania z sieci. Obecnie maksymalna technologiczna prędkość dostępna w sieci T‑Mobile Polska to 354 Mbps.

  • Commvault z impetem wkracza w nowy rok finansowy

    Commvault z impetem wkracza w nowy rok finansowy

    Commvault rozpoczął swój rok finansowy 2018. W pierwszym kwartale firma odnotowała wzrost liczby klientów i dostawców usług świadczonych w oparciu o platformę Commvault w chmurze. Źródłami tego wzrostu jest rosnąca konieczność ochrony i wykorzystywania danych do przeprowadzenia transformacji cyfrowej, przyspieszenie migracji do chmury w celu usprawnienia działania przedsiębiorstw, innowacyjności i współpracy.

    Ważnym aspektem są także rosnące wymagania zawarte w przepisach (takich jak rozporządzenie GDPR) nakładanych na przedsiębiorstwa globalne. Do wzrostu przyczyniło się również większe zapotrzebowanie na narzędzia do odtwarzania i ochrony danych przed coraz częstszymi atakami ransomware na całym świecie. Poniżej wymieniono nowych i dotychczasowych klientów oraz dostawców usług  w chmurze, którzy w I kwartale roku finansowego 2018 zwiększyli swoje inwestycje w rozwiązania i/lub usługi firmy Commvault do zarządzania danymi: Alfa-Insurance, Bechtel India Private Limited, Computer Concepts Limited, CTOS Data Systems Sdn Bhd, DELWP (wydział gospodarki środowiskowej, lądowej i wodnej oraz planowania), Expedient, Foshan Rural Commercial Bank, Harmonic Drive AG, Karl Marbach GmbH & Co. KG, Laing O’Rourke, Maspex, Medline Industries, Mobilink, NTT Data Services LLC, NILIT, OnX Enterprise Solutions, Orange Lake Resorts, Pelephone, Shufersal, SK Sberbank Insurance, Ubistor, Szpital akademicki w San Diego w Kalifornii, Uralchem, Veristor, ViON, Wydział zezwoleń (DIS) stanu Waszyngton, Rada miasta Wollongong.

    Jesteśmy jednym z 10 czołowych dostawców usług zarządzanych na świecie, a współpraca z firmą Commvault pozwala nam oferować elastyczne ceny, bieżący marketing, konsultacje i wsparcie operacyjne przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Dzięki temu możemy zaspokoić potrzeby rosnącego grona klientów. Mamy 11 centrów przetwarzania danych rozmieszczonych w centralnej i północno-wschodniej części Stanów Zjednoczonych. Udostępniają one infrastrukturę informatyczną jako usługę umożliwiającą korzystanie zarówno z chmury prywatnej, jak i publicznej. Dzięki platformie Commvault Data Platform mamy pewność, że dane naszych klientów są chronione, a my jesteśmy w stanie spełnić wymogi umów SLA klientów niezależnie od lokalizacji i bez trudu odzyskać wszelkie dane w przypadku awarii – Ken Hill, dyrektor ds. technicznych w firmie Expedient

    W I kwartale roku finansowego 2018 firma Commvault odnotowała wzrost liczby klientów na całym świecie, co zapewniło jej jeszcze lepsze perspektywy przed kolejną doroczną konferencją Commvault GO 2017, która odbędzie się w dniach 6–8 listopada 2017 roku w Waszyngtonie. Poprzednia konferencja, która miała miejsce w październiku 2016 roku, cieszyła się znacznym powodzeniem. Podczas tegorocznej imprezy spotkają się branżowi liderzy opinii oraz klienci, partnerzy i dyrektorzy firmy Commvault, aby podyskutować o siłach rynkowych i innowacjach technologicznych, wykorzystaniu danych i ich ochronie, cyfrowej transformacji przedsiębiorstw, optymalizacji strategii przetwarzania w chmurze oraz sposobach dostosowania się do rozporządzenia GDPR. W maju firma Commvault poinformowała, że prelegentami imprezy będą kapitan „Sully” Sullenberger i podróżnik Robert Swan OBE (Oficer Orderu Imperium Brytyjskiego).

    Z dumą rozpoczynamy nasz rok finansowy 2018 tak, jak kończyliśmy ostatni kwartał — od dalszego dynamicznego rozwoju i wzrostu liczby klientów korzystających z Commvault Data Platform. Dzięki niej umożliwiamy naszym klientom pokonywanie złożonych, globalnych wyzwań w dziedzinie danych, takich jak zapewnienie zgodności z rozporządzeniem GDPR i ochrona przed ransomware. Jednocześnie pomagamy im zoptymalizować strategię przetwarzania w chmurze i przeprowadzić udaną transformację cyfrową. Dynamika ta wpływa też na naszych partnerów świadczących usługi, którzy nieprzerwanie odnoszą sukcesy, wykorzystując platformę Commvault Data Platform jako podstawę swojej oferty rozwiązań do ochrony danych i Disaster Recovery oraz migracji do chmury – Robert Hammer, przewodniczący rady nadzorczej, prezes i dyrektor generalny firmy Commvault

  • II kwartał udany dla Samsunga

    II kwartał udany dla Samsunga

    Firma Samsung Electronics ogłosiła wyniki finansowe za drugi kwartał finansowy, zamknięty 30 czerwca 2017 roku. Przychody firmy w tym okresie wyniosły 61,00 bln KRW (won koreański – około 197,52 mld PLN – kurs z 1 sierpnia*), co oznacza wzrost rok do roku o 10,06 bln KRW (32,57 mld PLN). Skonsolidowany zysk operacyjny spółki osiągnął zaś rekordową wartość 14,07 bln KRW (45,56 mld PLN), co daje 5,92 bln KRW (19,17 mld PLN) wzrostu w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.

    W drugim kwartale segment komponentów Samsung odnotował znaczący wzrost przychodów: zarówno rok do roku, jak i kwartał do kwartału. Stało się to możliwe za sprawą wzmożonego zapotrzebowania na układy pamięciowe DRAM i SSD o dużej gęstości, wykorzystywane głównie w serwerach. System LSI także przyczynił się do zysków poprzez zwiększenie sprzedaży produktów AP oraz CIS, a segment wyświetlaczy (Display Panel Business) rozszerzył sprzedaż o elastyczne panele OLED do smartfonów klasy premium oraz o wyświetlacze LCD. Samsung może pochwalić się także znaczącym wzrostem zysków (kwartał do kwartału) w segmencie urządzeń mobilnych, napędzanym przez sprzedaż smartfonów Galaxy S8 i S8+.

    W segmencie pamięci (Memory business) firma Samsung Electronics także odnotowała spory wzrost przychodów: zarówno rok do roku, jak i kwartał do kwartału, pomimo wyśrubowanych relacji pomiędzy podażą a popytem. Do zwiększenia zysków przyczyniły się również wysokie średnie ceny sprzedaży w porównaniu ze zwiększonym zapotrzebowaniem na rynku serwerów. Segment systemu LSI osiągnął większą sprzedaż procesorów mobilnych oraz czujników obrazu.

    W segmencie wyświetlaczy zysk z OLED wzrósł kwartał do kwartału, dzięki zwiększonym wysyłkom elastycznych wyświetlaczy do smartfonów klasy premium. Panele LCD wygenerowały zwiększoną rentowność kwartał do kwartału, głównie ze względu na rosnące słupki sprzedażowe paneli UHD o dużych rozmiarach oraz stabilne średnie ceny sprzedaży.

    Segment urządzeń mobilnych (Mobile business) odnotował wzrost przychodów kwartał do kwartału, dzięki globalnemu wprowadzeniu na rynek smartfonów Galaxy S8 i S8+. Niemniej jednak biorąc pod uwagę rokroczną statystykę – marża operacyjna spadła, ze względu na wysokie ceny komponentów. Zmalały natomiast zyski z segmentu telewizorów (TV business), w wyniku podwyższenia cen paneli oraz spadku zapotrzebowania na rynkach Europy i Chin. W ramach linii AGD inwestycje B2B spowodowały spadek przychodów rok do roku.

    Spółka zależna

    Spółka Harman odnotowała bardzo dobre wyniki z działalności w II kwartale: sprzedaż o wartości 1,9 mld USD (6,9 mld PLN) oraz zysk operacyjny ok. 200 mln USD. Jednak koszty związane z nabyciem spółki przez firmę Samsung Electronics spowodowały obniżenie zysku operacyjnego netto do ok. 5 mln USD (18,13 mln PLN). Firma Samsung spodziewa się, że koszty te nadal będą miały wpływ na wyniki Harman, w wysokości średnio 100 mln USD w każdym kwartale przez kolejnych kilka kwartałów.

    Co dalej?

    W trzecim kwartale Samsung spodziewa się utrzymania dobrych warunków na rynku półprzewodników, choć ogólne zyski mogą nieco zmaleć kwartał do kwartału, ponieważ słabną przychody z segmentów wyświetlaczy (Display Panel business) oraz urządzeń mobilnych (Mobile business). W przypadku segmentu wyświetlaczy firma przewiduje podwyższenie planowanych kosztów uruchomienia nowej linii produkcyjnej OLED. Ponadto spółka oczekuje zwiększenia konkurencji cenowej w dziedzinie LTPS LCD w segmencie średnim i niższym dla sztywnych paneli OLED. Natomiast w przypadku segmentu urządzeń mobilnych zyski mogą zmaleć ze względu na podwyższone koszty marketingu związane z wprowadzeniem nowego urządzenia Note, a także mniejszy wkład zysków z Galaxy S8 i S8+.

    W drugim półroczu spółka spodziewa się wzrostu przychodów głównie dla linii komponentów, ponieważ warunki na rynku układów pamięciowych najprawdopodobniej pozostaną korzystne, a spółka może zwiększyć sprzedaż elastycznych paneli OLED. Wyzwaniem może okazać się jednak nacisk na średnie ceny sprzedaży w obszarze paneli LCD oraz sztywne panele OLED, wspierany przez zwiększoną podaż LCD w branży wyświetlaczy.

    W ramach segmentu pamięci (Memory business) duże zapotrzebowanie na serwery i urządzenia mobilne będzie się utrzymywać ze względu na ekspansję rynkową nowych platform serwerowych, usług chmurowych oraz nowych smartfonów w drugiej połowie roku. Zwiększając podaż układów pamięciowych 1Xnm DRAM oraz 64-warstwowych V NAND, Samsung wzmocni przewagę konkurencyjną swoich produktów.

    System LSI oraz segment półprzewodników i mikroprocesorów (Foundry business) również powinny przynieść dodatnie wyniki finansowe, podczas gdy w segmencie wyświetlaczy prognozowany jest wzrost przychodów z tytułu rozszerzonej podaży elastycznych paneli OLED.

    W segmencie urządzeń mobilnych Samsung będzie dążyć do utrzymania wysokiej sprzedaży smartfonów klasy premium poprzez wypuszczenie na rynek nowego Galaxy Note oraz kontynuację sprzedaży Galaxy S8 i S8+. Spółka zapowiada także poprawę asortymentu urządzeń w segmentach średnim i niskim, co pozwoli utrzymać rentowność.

    W segmencie TV firma Samsung skupi się na poprawie rentowności poprzez rozszerzenie oferty z najwyższej półki, w tym telewizorów o bardzo dużych rozmiarach oraz telewizorów UHD. Dodatkowo spółka przewiduje umocnienie pozycji lidera w segmencie premium dzięki takim produktom jak The Frame czy QLED TV. Tymczasem segment urządzeń cyfrowych będzie dążyć do poprawy zysków w obszarze B2B.

    Inwestycje

    Prognozy średnio i długoterminowe dla spółki zakładają skupienie się na poprawie konkurencyjności podstawowych linii działalności. W tym celu firma Samsung zamierza wzmocnić pozycję lidera technologii w branży półprzewodników oraz branży OLED, a także dążyć do zwiększenia możliwości projektowania i produkcji, aby przekształcić segment Systemu LSI oraz segment półprzewodników i mikroprocesorów w przyszłe źródła wzrostu.

    W odpowiedzi na zmiany zachodzące w branży informatycznej, firma Samsung postanowiła rozwijać nowe źródła wzrostu poprzez realizację strategicznych inwestycji oraz wzmocnienie zaawansowanych technologii stosując połączenia i przejęcia. Z uwagi na zmienność globalnego środowiska gospodarczego będzie to jednak stanowiło spore wyzwanie.

    Łączne nakłady inwestycyjne (CAPEX) zrealizowane w drugim kwartale wyniosły 12,7 bln KRW (41,12 mld PLN), w tym 7,5 bln KRW (24,29 mld PLN) w linii półprzewodników oraz 4,5 bln KRW (14,57 mld PLN) w segmencie wyświetlaczy. Pomimo że plan CAPEX na 2017 rok nie został sfinalizowany, oczekuje się, że roczne nakłady inwestycyjne będą istotnie wyższe niż w ubiegłym roku.

    Segment pamięci (Memory business) planuje rozbudowę fabryki Pyeongtaek w odpowiedzi na zwiększone zapotrzebowanie na układy pamięciowe V-NAND. Spodziewane są ponadto nakłady inwestycyjne na przekształcenie części obecnych mocy produkcyjnych do celów produkcji układów V-NAND. Pomimo wzrostu nakładów inwestycyjnych w segmencie pamięci, prognozy podaży układów pamięciowych dla firmy Samsung na ten rok nie ulegają zmianie. Segment półprzewodników i mikroprocesorów zwiększy wydajność 10nm w odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie na nowatorskie technologie przetwarzania. Dodatkowo w drugim kwartale przewidywane jest przeznaczenie znaczących kwot na przekształcenie linii 11 z produkcji DRAM na produkcję czujników obrazu.

    Samsung nieustannie inwestuje także w produkcję elastycznych paneli OLED, aby móc skuteczniej reagować na rosnący popyt na takie produkty wśród klientów. Segment półprzewodników odnotował w tym kwartale 8,03 bln KRW (26 mld PLN) zysków operacyjnych z tytułu skonsolidowanych przychodów o wartości 17,58 bln KRW (56,92 mld PLN).

    Segment pamięci (Memory business) wygenerował znaczący wzrost zysków w II kwartale dzięki rosnącemu popytowi na układy pamięciowe DRAM i SDD o dużej gęstości do serwerów, przy słabszym sezonowym popycie na pamięci mobilne. W branży utrzymały się ograniczone warunki podażowe, co zapewniło korzystną relację popytu do podaży, jak również korzystne ceny. W przypadku NAND zyski były napędzane zwiększoną sprzedażą produktów o wartości dodanej, jak choćby pamięci przenośne o pojemności ponad 64 GB, NVMe SDD dla centrów obliczeniowych czy SDD dla przedsiębiorstw. W przypadku DRAM zapotrzebowanie na zróżnicowane produkty, jak na przykład układy pamięciowe o dużej gęstości do serwerów oraz HBM, przyczyniło się do zwiększenia zysków.

    W ramach prognoz dla NAND na drugą połowę roku firma Samsung Electronics przewiduje wysokie zapotrzebowanie w sektorze z tytułu wprowadzania na rynek flagowych smartfonów oraz budowanie nowych centrów obliczeniowych, niemniej jednak ograniczenia podaży nadal będą się utrzymywać. Spółka skupi się na rozwoju produkcji 64-warstwowych V-NAND w fabryce Pyeongtaek oraz będzie dążyć do poprawy rentowności poprzez zwiększenie sprzedaży różnorodnych produktów, takich jak serwerowe SSD oparte na V-NAND.

    Prognozy dla DRAM przewidują, że zapotrzebowanie na produkty o dużej gęstości i pojemności większej niż 64 GB powinno utrzymać się na wysokim poziomie, ze względu na rozszerzanie nowych platform serwerowych oraz stałe zapotrzebowanie na serwery do centrów obliczeniowych. Popyt na mobilne układy pamięciowe również pozostanie silny z racji wprowadzania na rynek smartfonów najwyższej klasy. Spółka planuje aktywnie reagować na zwiększone zapotrzebowanie przez rozszerzenie migracji 1Xnm, jak też podwyższanie rentowności w ramach sprzedaży produktów o wysokiej wartości dodanej, jak na przykład mobilne DRAM o pojemności ponad 4 GB i DRAM do serwerów o pojemności ponad 64 GB.

    W przypadku Systemu LSI odnotowano wzrost przychodów kwartał do kwartału. Stało się tak głównie ze względu na zwiększoną sprzedaż procesorów do flagowych smartfonów oraz stabilną sprzedaż procesorów 14 nm do smartfonów średniej i niskiej klasy. Sprzedaż czujników obrazu również miała swój wkład w wartość przychodów. W przyszłości przewidywany jest ciągły wzrost dzięki stabilnej podaży procesorów mobilnych 10 nm oraz zwiększonej podaży OLED DDI do flagowych smartfonów. Coraz większe rozpowszechnienie na rynku rozwiązań z podwójnym aparatem napędzi również wysyłkę czujników obrazu. Prognozy średnio- i długoterminowe dla Systemu LSI przewidują dywersyfikację bazy klientów oraz asortymentu produktów poprzez oferowanie różnorodnych aplikacji z obszarów: Internetu Rzeczy, motoryzacji lub VR.

    W segmencie półprzewodników i mikroprocesorów, która wydzieliła się z segmentu Systemu LSI w drugim kwartale, pozytywne wyniki osiągnięto dzięki masowej produkcji procesorów 10 nm do flagowych smartfonów oraz zwiększonej sprzedaży procesorów mobilnych 14 nm. W przyszłości Samsung planuje aktywnie reagować na popyt na procesory mobilne 10 nm, zwiększając możliwości produkcyjne oraz efektywność ich produkcji. Ponadto spółka planuje utrzymać swoją czołową pozycję w dziedzinie technologii, kończąc rozwijanie procesorów 8 nm i przygotowując zaawansowaną infrastrukturę, w tym EUV.

    Segment wyświetlaczy nadal przynosi solidne zyski

    Segment wyświetlaczy odnotował w tym kwartale 7,71 bln KRW (24,96 mld PLN) skonsolidowanych przychodów oraz 1,71 bln KRW (5,54 mld PLN)  zysku operacyjnego, co wynika głównie ze zwiększonej sprzedaży paneli OLED w klasie premium oraz paneli LCD o dużej wielkości z najwyższej półki.

    Zyski linii OLED wzrosły kwartał do kwartału z powodu zwiększonych wysyłek elastycznych wyświetlaczy klasy premium do flagowych smartfonów, a linia LCD odnotowała podwyższenie rentowności kwartał do kwartału przede wszystkim w wyniku sprzedaży paneli UHD premium o dużej wielkości przy stałych średnich cenach sprzedaży.

    W drugiej połowie roku na zysk linii OLED może mieć wpływ początkowy koszt wprowadzenia nowej linii produkcyjnej OLED w III kw., chociaż Samsung Electronics przewiduje wzrost sprzedaży elastycznych wyświetlaczy premium. Zwiększenie konkurencyjność paneli LTPS LCD będzie jednak wyzwaniem zwłaszcza w średniej i niskiej klasie OLED. Firma Samsung planuje utrzymanie rentowności przez aktywne reagowanie na popyt wśród klientów na nowe produkty, dzięki stałemu rozwijaniu nowej linii produkcyjnej OLED.

    Dla segmentu LCD w drugiej połowie roku przewidywany jest dalszy wzrost w obszarze paneli TV UHD o wysokiej rozdzielczości i dużych rozmiarach, w klasie premium. Oczekuje się też zwiększania zapasów paneli u producentów zestawów w miarę rozszerzania możliwości branży LCD. Samsung skupi się na podwyższeniu rentowności poprzez zwiększoną konkurencyjność kosztową oraz rozszerzenie swojego asortymentu produktów z najwyższej półki – w tym bardzo dużych, pozbawionych ramek, zakrzywionych paneli o wysokiej rozdzielczości.

    Dział urządzeń mobilnych z istotnym wzrostem

    Dział urządzeń mobilnych w tym kwartale wygenerował 30,01 bln KRW (97,17 mld PLN) skonsolidowanych przychodów oraz 4,06 bln KRW (13,15 mld PLN) zysku operacyjnego, notując zdecydowany wzrost kwartał do kwartału. Siłą napędową okazała się tutaj sprzedaż smartfonów Galaxy S8 i S8+. Oba modele przewyższyły pod względem sprzedażowym poprzednią serię (Galaxy S7) niemal we wszystkich regionach. Stało się tak dzięki nowemu wyświetlaczowi Infinity oraz nowym funkcjonalnościom, jak choćby odporności na wodę i kurz (IP68) oraz biometrii (logowanie za pomocą rozpoznawania tęczówki). Warto dodać, że model Galaxy S8+ stanowił ponad 50 proc. całkowitej sprzedaży serii Galaxy S8. Jednak pomimo dobrych wyników sprzedaży smartfonów klasy premium całkowita wysyłka smartfonów Samsung pozostała na podobnym poziomie kwartał do kwartału, ze względu na spadek sprzedaży w klasach średniej i niskiej.

    W drugiej połowie roku prognozowane jest zwiększone zapotrzebowanie na smartfony i tablety, ponieważ rynek wchodzi w okres silnej sezonowości. Konkurencja najpewniej wprowadzi na rynek nowe modele smartfonów. Dlatego firma Samsung zamierza zaoferować nowy Galaxy Note o poprawionej charakterystyce, aby utrzymać silną sprzedaż w klasie premium, obok sprzedaży Galaxy S8 i S8+.

    W segmencie średnim i niskim Samsung będzie odpowiadać na popyt nowo powstających rynków oraz utrzymywać rentowność dzięki rozszerzonemu asortymentowi produktów, jak na przykład produktów serii Galaxy J w edycji 2017, wyposażonych w metalowe obudowy, aparaty do selfie o wysokiej rozdzielczości oraz specjalistyczne aplikacje, takie jak Samsung Pay.

    W trzecim kwartale przychody i zysk mogą spaść w porównaniu do tego kwartału z racji zwiększonych wydatków marketingowych związanych z wprowadzeniem nowego Galaxy Note oraz ograniczenia efektu wprowadzenia Galaxy S8 i S8+.

    Samsung będzie zwiększać konkurencyjność swoich produktów w oparciu o czołową pozycję w branży technologii oraz rozszerzać dostępność swoich usług we wszystkich swoich produktach. W szczególności zaś spółka będzie promować różnorodne usługi poprzez kreowanie nowego ekosystemu, który zapewnia pełną łączność pomiędzy kluczowymi usługami, takimi jak Samsung Pay, Samsung Cloud, Bixby i innymi usługami podmiotów trzecich, przy jednoczesnym rozpowszechnianiu usług połączonych w różnych kategoriach produktów.

    W przypadku segmentu sieci przychody i zyski zostały utrzymane kwartał do kwartału ze względu na zwiększone w II kw. inwestycje w LTE przez kluczowych partnerów globalnych. Spółka skupi się na sieciach kolejnej generacji, jak IoT, przy rozwijaniu LTE-A na podstawowych rynkach zaawansowanych.

    Dział elektroniki użytkowej skupia się na produktach premium

    Dział Consumer Electronics, obejmujący segment wyświetlaczy oraz urządzeń cyfrowych, ogłosił osiągnięcie 10,92 bln KRW (35,36 mld PLN) skonsolidowanych przychodów oraz 0,32 bln KRW (1,04 mld PLN) zysku operacyjnego.

    W porównaniu do ubiegłego roku ogólne zapotrzebowanie na rynku telewizorów w drugim kwartale spadło z racji zwiększonego w minionym roku popytu za sprawą globalnych wydarzeń sportowych, a także spowolnienia na rynku chińskim. Chociaż spółka utrzymała swoją czołową pozycję na rynku premium, zwiększając sprzedaż telewizorów UHD i telewizorów o bardzo dużych rozmiarach, zysk spadł rok do roku w wyniku podwyższenia cen paneli.

    Na rynku urządzeń ogólny popyt był umiarkowanie większy, co wynika ze wzrostu na rynku Ameryki Północnej, dużego zapotrzebowania na klimatyzatory na rynku koreańskim oraz poprawy kondycji gospodarki na rynkach wschodzących w Azji Południowo-Zachodniej oraz we Wspólnocie Niepodległych Państw (CIS). Samsung utrzymał wzrost przychodów dzięki zwiększonej sprzedaży produktów premium, takich jak klimatyzator Wind-Free. Jednak zysk spadł rok do roku, w wyniku podwyższonych kosztów surowców oraz inwestycji na rynku B2B.

    W drugiej połowie 2017 r. zapotrzebowanie na rynku telewizorów powinno delikatnie wzrosnąć w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, w miarę stabilizowania się cen paneli. Firma Samsung zabezpieczy rentowność przez rozwijanie sprzedaży produktów premium, w tym telewizorów UHD i telewizorów o bardzo dużych ekranach. Pozycję lidera na rynku umocnią telewizory The Frame i QLED. W celu maksymalizacji sprzedaży QLED TV Samsung zwiększy wydatki marketingowe i wprowadzi promocję sprzedaży dopasowaną do rynków lokalnych.

    W ramach segmentu urządzeń cyfrowych Samsung zamierza zacieśnić swoje relacje partnerskie z dystrybutorami oraz dążyć do poprawy rentowności poprzez zwiększoną sprzedaż produktów premium, w tym lodówek Family Hub oraz pralek FlexWash. Dodatkowo firma wzmocni swoją działalność B2B przy pomocy urządzeń domowych do zabudowy oraz systemowych klimatyzatorów.

    *Wszystkie dane finansowe w tekście przeliczane na PLN wg kursu z dnia 1 sierpnia 2017 roku.

  • Jak zyskać na biznesie sezonowym wykorzystując nowe technologie?

    Jak zyskać na biznesie sezonowym wykorzystując nowe technologie?

    Technologia staje się coraz bardziej powszechna w większości działalności gospodarczych. Klienci są przyzwyczajeni do standardów technologicznych, które w biznesie sezonowym powinny zostać utrzymane. Szerzej na temat technologii w działalnościach sezonowych wypowiada się ekspert – Michał Pawłowski, menedżer ds. sprzedaży i produktu, iPOS.

    Michał Pawłowski, menedżer ds. sprzedaży i produktu, iPOS
    Michał Pawłowski, menedżer ds. sprzedaży i produktu, iPOS

    Biznes sezonowy to dla części małych sprzedawców możliwość osiągnięcia dużego zysku. Dotychczas rozwiązania fiskalne nie wspierały ich w zwiększaniu obrotu, a brak elastycznego podejścia do umowy dzierżawionego terminala płatniczego znacząco ogranicza ich przychody.

    Sprzedaż pamiątek, zabawek, sezonowych warzyw lub owoców, to biznes, który jest atrakcyjny zwłaszcza latem. Ponadto wakacje to czas festiwali, food trucków czy imprez plenerowych. Wysoka frekwencja w takich miejscach, to dla właścicieli biznesów sezonowych szansa na zdobycie klienta i pokaźne obroty. Jednak oprócz obiecujących zysków, przed przedsiębiorcami stawia się również wyzwania. Handel, również sezonowy, zazwyczaj wiąże się z obowiązkiem rejestrowania sprzedaży na urządzeniach fiskalnych. Posiadanie terminala nie jest wymagane, choć przynosi wymierne korzyści – transakcje kartą stanowią bowiem między 30 a 40 proc. całego obrotu w niewielkich punktach sprzedaży. Dlaczego zatem 80 proc. małych detalistów nie decyduje się na posiadanie terminala płatniczego?

    Mimo, iż z zasady biznes sezonowy działa tylko przez określony czas w roku, to sprzedawcy ponoszą dodatkowe koszty związane z prowadzeniem działalności, takie jak: zakup odpowiedniego sprzętu i asortymentu oraz wynajęcie lokalu lub przestrzeni do handlu. Sprawia to, że nie zawsze decydują się na możliwość oferowania swoim klientom płatności bezgotówkowych, których zapewnienie oznacza kolejne, dodatkowe koszty i zobowiązania. Kupujący często irytują się brakiem możliwości zapłacenia kartą. To, co jest niemal oczywiste dla klientów, bywa jednak kosztowne dla sprzedających. Wydatki, jakie musi ponieść sprzedawca w związku z oferowaniem w swoim punkcie możliwości płatności kartą, dotyczą także dzierżawy terminala. Dzierżawa wiąże się z długoterminową umową zawieraną najczęściej na 24 miesiące, bez możliwości rezygnacji z usługi w momencie zawieszenia działalności. Po zakończeniu sezonu letniego sprzedawcy zostają z obowiązkiem regulowania opłat za terminal przez kilka miesięcy i stratami rzędu kilkuset złotych. W kontekście przedsiębiorcy prowadzącego biznes sezonowy, podpisanie tego rodzaju umowy jest nieopłacalne.

    Rozwiązaniem tego problemu jest pojawienie się nowej kategorii produktowej –  kasoterminali, które łączą cechy terminala płatniczego i urządzenia fiskalnego. W cenie porównywalnej do kasy fiskalnej sprzedawca otrzymuje rozwiązanie, które obsługuje płatność kartą i nie wiąże się z podpisaniem długoterminowej umowy. Przedsiębiorca jest właścicielem całego rozwiązania, a płatności kartą może ustawić w formie usługi: płaci za nie tylko w tych miesiącach, kiedy z nich korzysta. Taki model zmienia perspektywę patrzenia na sezonowe biznesy, tym bardziej, że jest o wiele tańszy i bardziej opłacalny niż dzierżawa terminala. Większość biznesów sezonowych to punkty mobilne lub takie, które nie posiadają stałej lokalizacji. Często są elementem większej, rozproszonej sieci sklepów. Kasoterminale pracujące w systemie on-line bardzo ułatwiają zarządzanie tego typu placówkami. Zdalna obserwacja wyników sprzedaży czy możliwość nadzorowania stanów magazynowych na dowolnym urządzeniu z przeglądarką, bez konieczności odwiedzania sklepów, to rozwiązania idealne dla takich sklepów.

  • Veeam coraz mocniej na pozycji lidera

    Veeam coraz mocniej na pozycji lidera

    Veeam Software podał dziś wyniki za II kwartał br. Firma poinformowała, że popularność jej rozwiązań, które pozwalają każdej firmie zapewnić użytkownikom bezproblemowe korzystanie z usług cyfrowych, stale rośnie. Pod względem udziału w rynku Veeam jest coraz powszechniej uznawany jest za lidera w tym obszarze rozwiązań IT.

    W raporcie Backup & Recovery Marketshare Report 2016 firmy Gartner, Veeam został sklasyfikowany na czwartym miejscu na świecie z 27-procentowym wzrostem rok do roku, prześcigając dostawców rozwiązań starszego typu, którzy odnotowali najwyżej jednocyfrowe wzrosty. Podobnie w publikacji IDC Software Tracker, Data Protection 2016, Veeam znalazł się w gronie czterech czołowych producentów, co ponownie potwierdziło, że wizja firmy oraz zdolność do jej realizacji jest doceniana przez klientów.

    Dynamikę wzrostu Veeam i postępy poczynione w II kwartale 2017 r. potwierdzają poniższe wyniki:

    • 27-procentowy wzrost przychodów z zamówień rok do roku;
    • 53-procentowy wzrost zamówień rok do roku w kategorii transakcji wartych ponad 100 tys. dol.;
    • Przekroczenie progu 255 tys. klientów na całym świecie, co oznacza utrzymanie historycznej średniej przyrostu bazy użytkowników, która wynosi około 4 tysiące nowych klientów miesięcznie;
    • Wzrost o 11 punktów wskaźnika Net Promoter Score (NPS; ocena lojalności klientów danej firmy) do 73 punktów, tj. dwukrotnie więcej niż wynosi średnia branżowa;
    • Dynamiczny napływ nowych klientów w związku z zawarciem umów resellingowych z HPE w pierwszym pełnym kwartale ich obowiązywania.

    Na tle całej firmy wyniki polskiego oddziału Veeam Software wyglądają równie dobrze. W II kwartale br. polski oddział firmy wygenerował (w ujęciu rok do roku):

    • 49-procentowy wzrost łącznych przychodów z zamówień;
    • 47-procentowy wzrost przychodów z zamówień nowych licencji;
    • 51-procentowy wzrost przychodów z tytułu odnowień wsparcia technicznego;
    • 56-procentowy wzrost przychodów z transakcji w programie Veeam Cloud & Service Provider (VCSP), który dotyczy implementacji rozwiązań Veeam wykorzystujących środowiska chmurowe.
    Peter McKay
    Peter McKay, prezes i dyrektor współzarządzający Veeam

    Powiedzieć, że rynek się zmienia, byłoby wielkim niedomówieniem. Użytkownicy końcowi stają się coraz bardziej wymagający, ransomware i inne cyberzagrożenia mają wielki wpływ na świat biznesu, a właściciele firm toczą ciężką walkę, aby nieustannie wprowadzać innowacje, zapewniać klientom doskonałą obsługę, jednocześnie zachowując konkurencyjność. Wizja Veeam jest jasna. Dzięki niej w ciągu ostatnich kilku miesięcy zrobiliśmy duże postępy, nie tylko pozyskując nowych klientów i notując wzrost przychodów z zamówień, ale również otrzymując uznanie otoczenia rynkowego. W miarę, jak przedsiębiorstwa migrują do chmury, widzimy rosnące zainteresowanie naszymi rozwiązaniami do zapewniania stałej dostępności… nasze wyniki mówią same za siebie! W minionym kwartale wysoko podnieśliśmy poprzeczkę, ogłaszając wiele innowacji i nowych umów partnerskich, a to dopiero początek tego, co możemy osiągnąć – powiedział Peter McKay, prezes i dyrektor współzarządzający Veeam

    W II kwartale 2017 r. Veeam nie tylko odnotował dobre wyniki finansowe i umocnił się na pozycji lidera w opinii czołowych analityków branżowych, ale również stał się preferowanym partnerem wielu wiodących producentów, jeśli chodzi o zapewnianie stałej dostępności w skali całego przedsiębiorstwa:

    • Zapowiedziana na konferencji VeeamON 2017 rozszerzona platforma Veeam ‘Always-On Cloud’ Availability Platform wprowadza nowy framework Universal Storage API. W ten sposób Veeam dodaje do stale rozwijającego się ekosystemu strategicznych partnerów (dotychczas: HPE, Cisco, NetApp, Dell EMC oraz Exagrid), nowe marki, takie jak IBM, Lenovo oraz INFINIDAT. Te połączone rozwiązania umożliwiają użytkownikom wykorzystanie nowatorskich i zaawansowanych funkcji „1 + 1 = 3”, które znacznie poprawiają poziom dostępności i redukują koszty, bez negatywnego wpływu na środowisko produkcyjne.
    • Veeam i Pure Storage współpracowały nad integracją Veeam Backup & Replication z pamięcią masową Pure oraz przyspieszeniem działań związanych ze strategią wejścia na nowe rynki. Kooperacja umożliwi przedsiębiorstwom wykorzystanie migawek pamięci masowej do znacznego poprawienia wskaźnika RPO (akceptowalny poziom utraty danych wyrażony w czasie) i ograniczenia wpływu na infrastrukturę, co pozwoli osiągnąć jeszcze większy zwrot z inwestycji IT. Integracja ta ma być dostępna na początku przyszłego roku.
    • Veeam staje się głównym dostawcą rozwiązań do zapewniania dostępności IT dla zwirtualizowanych środowisk Nutanix i dodaje obsługę hiperwizora Nutanix AHV do swojego sztandarowego pakietu Veeam Availability Suite. To pozwoli wspólnym klientom wykorzystać atuty rozwiązania klasy korporacyjnej do zapewniania stałej dostępności. Veeam staje się też strategicznym partnerem technologicznym w ramach programu partnerskiego Nutanix Elevate Alliance Partner Program, jak również aplikacją promowaną w nowym sklepie Nutanix;
    • Wprowadzenie Veeam dla IBM Bluemix umożliwia klientom tworzenie kopii zapasowych i zabezpieczenie ich usług IT działających na platformie Bluemix. Pakiet Veeam Availability Suite, zarówno w przypadku wirtualizacji VMware jak i Hyper-V, umożliwia przedsiębiorstwom korzystanie z technologii Veeam w celu tworzenia kopii zapasowych obciążeń IBM Cloud. Ponadto pozwala on wykonywać kopie zapasowe oraz replikację do lokalizacji zewnętrznej, która może znajdować się w ponad 50 chmurowych centrach danych IBM.
    • W ramach strategicznego partnerstwa z N2WS zaprezentowano Veeam Availability dla AWS – pierwsze na rynku, natywne dla chmury, bezagentowe rozwiązanie do backupu i gwarantowania dostępności, zaprojektowane do ochrony i odzyskiwania aplikacji oraz danych AWS. Ma ono pomóc przedsiębiorstwom w niezawodnym przenoszeniu się do środowisk wielochmurowych i hybrydowych oraz zarządzaniu nimi.

    Firma Veeam zatrudnia już ponad 2800 osób na całym świecie a ostatnio ponownie powiększyła swój zespół kierowniczy. Wśród najważniejszych postaci w poszerzonym gronie menedżerów wyższego szczebla znaleźli się: Brian Bakstran, wiceprezes ds. marketingu na terytorium obu Ameryk, oraz James Mundle, wiceprezes ds. globalnego programu dystrybucji. Bakstran przeszedł do Veeam z NetApp, gdzie pracował na kilku stanowiskach kierowniczych, m.in. jako wiceprezes ds. marketingu na obie Ameryki, p.o. głównego dyrektora ds. marketingu, a ostatnio jako wiceprezes ds. globalnego marketingu terenowego i w kanale sprzedaży. Mundle dołączył do Veeam ponad rok temu i dotychczas był odpowiedzialny za strategię oraz działalność dystrybucyjną w Ameryce Północnej. Wcześniej Mundle był wiceprezesem ds. światowej dystrybucji w Seagate, a także spędził 10 lat w Hewlett Packard na różnych stanowiskach kierowniczych.

  • Action podaje wyniki za czerwiec

    Action podaje wyniki za czerwiec

    Spółka Action S.A. poinformowała w raporcie bieżącym o szacunkowych obrotach za miesiąc czerwiec, które wyniosły 127 mln zł.

    W tym roku Spółka wypracowała najwyższe obroty w marcu. Wyniosły one 162 mln zł. Wyniki z czerwca są progresywne w stosunku do wyników za miesiące kwiecień i maj. Wówczas obroty wyniosły odpowiednio 120 mln i 118 mln zł.

    Action powiadomił także, że utrzymuje marżę na poziomie 6 proc. W kwietniu marże kształtowały się na poziomie 6,5 proc.

    Warto wspomnieć o sezonowości branży IT, gdzie miesiące listopad i grudzień są najlepszym okresem sprzedaży, a w miesiącach letnich następuje spadek wyników.

    Biorąc pod uwagę zeszłoroczne problemy, nie dziwi fakt, że Spółka w czerwcu 2016 roku osiągnęła o połowę wyższe wyniki. Jednak obecnie utrzymuje stabilność działania.

  • „Nie śpieszymy się z IPO” – wywiad z Grzegorzem Nają

    „Nie śpieszymy się z IPO” – wywiad z Grzegorzem Nają

    BrandsIT rozmawia z wiceprezesem Nelro Data S.A. o kierunkach rozwoju i czynnikach wyróżniających Spółkę spośród innych firm.

    Grzegorz Naja
    Grzegorz Naja, Wiceprezes Zarządu Nelro Data SA

    BrandsIT: Nelro Data to stosunkowo młoda spółka, a już posiada znaczącą pozycję na rynku dystrybucji. Jaka będzie przyszłość firmy? W jakich kierunkach będziecie się rozwijać?

    Grzegorz Naja: Firma działa handlowo w różnych kierunkach. Dywersyfikujemy ofertę i kanały sprzedaży. Obecnie mamy w portfolio kilka grup produktowych, których sprzedaż rozwijamy przy pomocy dedykowanych, wyspecjalizowanych zespołów:

    – z produktami konsumenckimi trafiamy bezpośrednio do sklepów wielkopowierzchniowych oraz e-tailerów (zespół handlowców i PM-ów w Warszawie)

    – typowe produkty IT (komputery, akcesoria, komponenty, produkty sieciowe) najchętniej są kupowane przez tradycyjnych resellerów i e-tail (zespół handlowców i PM-ów w oddziale wrocławskim)

    – klientów na materiały eksploatacyjne do drukarek znajdujemy głównie wśród biuro-serwisów (dedykowani handlowcy w Warszawie i Wrocławiu)

    – rozwiązania do budowy sieci światłowodowych opieramy o kontrakt z firmą FiberHome i własną markę ND Net. W naturalny sposób klientami są lokalni operatorzy ISP (zespół handlowców i PM-ów z oddziału w Białej Podlaskiej)

    BrandsIT: Czym Nelro Data wyróżnia się na rynku?

    Grzegorz Naja: Na pewno ofertą – własne marki (GoBoard, efingo, ND Net, kolejne własne marki w trakcie przygotowania) oraz marki, które mamy w dystrybucji na wyłączność (FiberHome, Skyworth, Fenda Audio, ThiEye, Nubia). Dodatkowo, w odróżnieniu od innych największych dystrybutorów, różnimy się podejściem do partnerów, ponieważ wspieramy ich działania sprzedażowe w odniesieniu do marek, które są dla nas trzonem biznesu. Pracujemy tak, aby wysoka marża na tych produktach była uczciwie dzielona między nas, a zaangażowanych we współpracę klientów.

    BrandsIT: Jak sprawdza się funkcjonowanie systemu ND Connect w praktyce? Czy można już coś powiedzieć o efektach jego działania?

    Grzegorz Naja: System jest bardzo młody, ale sukcesywnie rozszerzamy jego funkcjonalność we współpracy z firmą Softlinkers, która go dla nas zaprojektowała. Wdrożenie rozpoczęliśmy w kwietniu tego roku. Do końca czerwca planujemy oddanie w ręce naszych partnerów ostatniej zakontraktowanej w firmie Softlinkers wersji. System ma wszystkie niezbędne funkcjonalności, ułatwiające i automatyzujące pracę naszych partnerów i naszych handlowców. W tak krótkim czasie w ND Connect zarejestrowało się już kilkuset partnerów. Stale poszerzamy ofertę i uruchamiamy nowe promocje dostępne z poziomu systemu, tak aby zachęcić kolejne firmy do korzystania z niego.

    BrandsIT: System jest wsparciem dla Waszych klientów. Jak scharakteryzowałby Pan odbiorców Nelro Data, biorąc pod uwagę główną działalność Spółki? Jak firma wspiera swoich partnerów biznesowych i czego od nich oczekuje?

    Grzegorz Naja: Tak jak wspomniałem sprzedajemy do różnych kanałów, zależnie od typu asortymentu. Z dużymi retailerami współpracujemy w ten sposób, że organizujemy promocje w wybranych salonach danej sieci. Przykładem jest akcja promocyjna w największym salonie sieci Komputronik Megastore w Warszawie. Tego typu wydarzeń z naszym udziałem odbywa się od kilku do kilkunastu w skali roku. Dla naszych bezpośrednich klientów w kwietniu tego roku uruchomiliśmy pierwszy w Nelro Data program lojalnościowy, Connect Club. Zarejestrowani partnerzy dokonując zakupów gromadzą punkty, które po zsumowaniu uprawniają ich do otrzymania atrakcyjnych nagród rzeczowych, egzotycznych wycieczek czy niestandardowych, survivalowych form spędzania czasu. Kolejnym typem wsparcia są limity kupieckie, jakie przyznajemy naszym kooperantom na podstawie historii współpracy. Każdy zarejestrowany w systemie ND Connect partner ma dostęp do informacji o limitach i może na tej podstawie planować swoje zamówienia. Wdrażamy bardzo różnorodne modele zachęty zakupowej. Przykładowo do wprowadzonych niedawno na polski rynek smartfonów marki Nubia dokładamy bezprzewodowy głośnik innej naszej marki w autoryzowanej dystrybucji – Fenda Audio, za symboliczną złotówkę. Ta promocja ma na celu pokazanie klientom, że u nas zawsze dostaną coś więcej, swoistego praktycznego gratisa.

    BrandsIT: Strategia Spółki opiera się m.in. na budowaniu wizerunku opartego o prestiż. Firmy budują swoją pozycję na różne sposoby. Z tego co wiadomo, Nelro Data planuje pierwszą publiczną emisję akcji, co wzmocni konkurencyjność firmy. Jakie są planowane efekty IPO? Czy wiadomo już coś więcej na temat terminu wejścia na GPW, a także samych szczegółów emisji?

    Grzegorz Naja: To prawda. Budujemy wizerunek firmy w pełni transparentnej poprzez udział w rankingach, plebiscytach, za pomocą wywiadów z członkami Zarządu czy włączanie się w sponsoring sportu i imprez dla młodzieży. Faktem jest, że wybieramy się na Giełdę Papierów Wartościowych, ale chcąc się dobrze przygotować do debiutu nie śpieszymy się z IPO. Na pewno fundusze uzyskane dzięki publicznej emisji akcji pozwoliłyby nam sfinansować nowe, ambitne projekty, niemniej firma nie ma żadnych problemów z płynnością finansową, zatem giełdową obecność pojmujemy bardziej w kategoriach pokazania inwestorom i partnerom  jeszcze większej przejrzystości naszych mechanizmów i operacji handlowych.

  • Maxcom wreszcie na giełdzie

    Maxcom wreszcie na giełdzie

    Dziś nastąpił debiut akcji i praw do akcji spółki Maxcom na GPW. Jak wyglądało IPO „polskiego Apple”?

    Ogólna struktura akcjonariatu Maxcom

    Do publicznego obrotu dopuszczone zostało 864 000 akcji, z czego 660 000 pochodziło z nowej emisji (seria B), a 204 000 z emisji akcji istniejących (seria A). 107.000 akcji serii B zostało przydzielonych Inwestorom Indywidualnym. Stanowi to 4 proc. obecnego kapitału Spółki. 553.000 akcji serii B zostało przydzielonych Inwestorom Instytucjonalnym. Do inwestorów instytucjonalnych trafiły także akcje serii A, które zostały przedzielone przez prezesa Arkadiusza Wilusz oraz wiceprezesa Andrzeja Wilusz. Znaczy to, że finalnie do inwestorów instytucjonalnych trafiły akcje stanowiące 28 proc. kapitału Maxcom, czyli 757 000 akcji.

    Cena i kurs akcji

    Cena akcji w ofercie publicznej Maxcom została ustalona na 55 zł. Cena maksymalna akcji w transzy inwestorów indywidualnych wynosiła 72 zł. Na otwarciu kurs akcji wzrósł o 2,09 proc. i wyniósł 56,15 zł, zaś kurs PDA spadł o 3,73 proc. do 52,95 zł. Wartość oferty wyniosła 47,5 mln zł. Co Spółka zamierza zrobić z pieniędzmi?

    Plany rozwoju

    Najważniejszym celem dla Spółki jest wprowadzenie i rozwój nowych modeli klasycznych telefonów komórkowych oraz smartfonów i pozyskanie dzięki nim nowych klientów we wszystkich kanałach sprzedaży.  Drugim, bardzo istotnym celem wykorzystania wpływów z akcji jest ekspansja na zagraniczne rynki.

    Jakie prognozy?

    Przychody ze sprzedaży w 2016 r. osiągnęły 109,2 mln zł, co oznacza wzrost o 116,5% w porównaniu z 2015 r. Zysk operacyjny wyniósł 16,9 mln zł, wobec 6,2 mln zł rok wcześniej. Z kolei zysk netto wzrósł do 12,2 mln zł z 4,0 mln zł. W 2017 r. przychody mają wynieść 156,7 mln zł, EBITDA 22,9 mln zł, a zysk netto 17,7 mln zł. Spółka rozwija się w szybkim tempie, a emisja akcji pozwoli na rozszerzenie skali rozwoju. W 2018 r.  Spółka zamierza osiągnąć wynik zysku netto na poziomie 22 mln zł, zysk operacyjny powinien wynieść 28,33 mln zł, EBITDA 28,8 mln zł, a przychody powinny ukształtować się na poziomie 209,76 mln zł.

    Maxcom posiada ponad 15-letnie doświadczenie w produkcji oraz dystrybucji własnych marek produktów telekomunikacyjnych. Spółka działa na ponad 20 rynkach, a jej udział w polskim rynku klasycznych telefonów komórkowych wyniósł w I kw. 2017 r. 40-45 proc. Głównymi odbiorcami spółki zarówno w Polsce jak i zagranicą są czołowi operatorzy telekomunikacyjni (m.in. Orange, Play, T-Mobile, Plus, O2, Telenor) oraz sieci handlowe i dystrybutorzy.

  • Poprawa wydajności In4Mates

    Poprawa wydajności In4Mates

    Aplikacje odgrywają dziś kluczową rolę w każdej firmie. Ich niska wydajność może negatywnie wpłynąć na postrzeganie marki na rynku oraz wyniki finansowe przedsiębiorstwa. Dlatego przy projektowaniu aplikacji tak ważne jest zwracanie uwagi na ich płynne działanie i optymalizowanie architektury.

    Oracle oferuje działające w chmurze narzędzie Application Performance Monitoring (APM), informujące wyprzedzeniem o problemach, które mogą być odczuwalne dla użytkowników aplikacji oraz dostarcza programistom kompleksowe informacje pozwalające przyspieszyć ich rozwiązywanie. Oracle APM umożliwia m.in.:

    • kompleksowe monitorowanie wrażeń użytkowników aplikacji;
    • śledzenie transakcji na wielu serwerach w celu określenia, z którą warstwą związany jest problem dotyczący aplikacji;
    • łączenie odseparowanych od siebie zbiorów danych oraz automatyczne przeglądanie dzienników aplikacji w kontekście ich wydajności.

    Działająca na rynku IT od 2010 roku firma In4Mates zajmuje się tworzeniem aplikacji biznesowych dla wielu branż, głównym produktem firmy jest system do oceny ryzyka kredytowego, przeznaczony dla banków. Aplikacja ta stosuje unikalne algorytmy, pozwalające ocenić na podstawie danych klienta, czy posiada on zdolność kredytową oraz oszacować, na jakich warunkach może być udzielona pożyczka.

    Aplikacjom tej klasy stawiane są szczególne wymagania dotyczące wydajności, ponieważ wiele banków ma określone w umowie szczegółowe procedury przyznawania kredytów i często mają one bardzo mało czasu na podjęcie prawidłowej decyzji. Dlatego już na etapie projektowania musieliśmy zwracać uwagę na jak najlepsze optymalizowanie architektury i takie dobieranie jej parametrów, aby aplikacja działała szybko i miała jak najmniej punktów wrażliwych na występowanie tzw. wąskich gardeł. Dlatego zdecydowaliśmy się na zastosowanie usług Oracle Application Performance Monitoring Cloud, które doskonale sprawdzają się jako narzędzia do monitorowania aplikacji i odnajdywania najlepszych metod likwidowania problemów wydajnościowych – powiedział Piotr Olejarz z firmy In4Mates

    Jak to działa?

    Narzędzia Oracle Application Performance Monitoring Cloud analizują działanie aplikacji w trakcie jej tworzenia i pozwalają na bieżąco sprawdzać, jak zmiany infrastruktury systemu – przykładowo dodanie dodatkowych bazy danych albo serwerów aplikacji – wpływają na parametry pracy tworzonej aplikacji.

    Funkcje

    Jedną z najbardziej użytecznych funkcji Oracle APM jest samodzielne wykrywanie architektury aplikacji i znajdowanie zależności zachodzących pomiędzy jej elementami. APM modeluje strukturę budowanej aplikacji i potrafi w czasie rzeczywistym oszacować różne jej parametry wydajnościowe – na przykład czas odpowiedzi sklepu internetowego na złożone zamówienie lub zadane pytanie i potrafi wskazać co należy zmienić w architekturze aplikacji, aby polepszyć jej działanie zgodnie z założeniami klienta.

    Oracle Application Performance Monitoring Cloud Service umożliwia kontrolowanie wydajności aplikacji we wszystkich obszarach: od przeglądarki i technologii JavaScript, poprzez żądania po stronie serwera (gdy transakcja przechodzi przez wiele serwerów aplikacji) po szczegółowy kod aplikacji (gdzie można sprawdzić faktyczną wydajność aplikacji na poziomie metod i operacji SQL). Funkcje zautomatyzowanego wykrywania zasobów i zaawansowanego raportowania pozwalają na systematyczne zwiększanie wydajności aplikacji, w których wprowadzane są zmiany.

  • Cena akcji Maxcom już ustalona

    Cena akcji Maxcom już ustalona

    Inwestorzy zgłosili popyt na wszystkie akcje w pierwszej ofercie publicznej Maxcom, jednego z czołowych producentów i dystrybutorów telefonów komórkowych w Europie. Cena ostateczna została ustalona na 55 zł, tym samym wartość transakcji wyniesie 47,5 mln zł. Redukcja zapisów w transzy dla inwestorów indywidualnych wyniosła 63,4 proc. Debiut na GPW jest planowany ok. 30 czerwca.

    Do inwestorów instytucjonalnych trafi 757 tys. akcji, stanowiących 28 proc. w podwyższonym kapitale Maxcom. Inwestorom indywidualnym zostanie przydzielone 107 tys. akcji stanowiących 4 proc. w kapitale po ofercie. Ze względu na duży popyt na akcje, prawie trzykrotnie przekraczający dostępną dla drobnych inwestorów pulę akcji, zapisy w tej transzy zostały zredukowane o 63,4 proc.

    W trakcie roadshow spotkaliśmy się z kilkudziesięcioma zarządzającymi funduszami, nasz model działania i plany rozwoju zostały ocenione pozytywnie czego efektem jest zgłoszony popyt na akcje Maxcom, który przewyższył liczbę oferowanych akcji. Pozyskane środki będą wsparciem w dalszym dynamicznym rozwoju, pozwolą nam zwiększyć obecność na zagranicznych rynkach, jak również wprowadzić nowe produkty, w tym smartfona dedykowanego dla seniorów – powiedział Arkadiusz Wilusz, prezes Maxcom

    Zapisy dla inwestorów indywidualnych trwały od 6 do 12 czerwca. Od 5 do 13 czerwca prowadzona była budowa księgi popytu wśród inwestorów instytucjonalnych. Do 20 czerwca przyjmowane będą zapisy od inwestorów instytucjonalnych, a 21 czerwca planowany jest przydział akcji. Zakładany pierwszy dzień notowania akcji i PDA na GPW to 30 czerwca.

    Oferującym i Prowadzącym Księgę Popytu jest Bank Zachodni WBK, Doradcą finansowym jest Partners & Ventures, a Doradcą prawnym CMS Cameron McKenna.

  • Producent telefonów dla seniorów wchodzi na giełdę

    Producent telefonów dla seniorów wchodzi na giełdę

    Na giełdę wchodzi Maxcom, jeden z czołowych producentów i dystrybutorów telefonów komórkowych w Europie. Planuje pozyskać z niej 45 mln kapitału. Maxcom posiada ponad 15-letnie doświadczenie w produkcji oraz dystrybucji własnych marek produktów telekomunikacyjnych. Spółka działa na ponad 20 rynkach, a jej udział w polskim rynku klasycznych telefonów komórkowych wyniósł w I kw. 2017 r. 40-45 proc.

    Głównymi odbiorcami spółki zarówno w Polsce jak i zagranicą są czołowi operatorzy telekomunikacyjni (m.in. Orange, Play, T-Mobile, Plus, O2, Telenor) oraz sieci handlowe i dystrybutorzy. Zapisy na akcje spółki dla inwestorów indywidualnych będą przyjmowane po cenie maksymalnej ustalonej na 72 zł i potrwają do 12 czerwca 2017 r. Wraz z akcjami sprzedawanymi przez obecnych akcjonariuszy wartość transakcji może wynieść ok. 62 mln zł. W opublikowanym wczoraj prospekcie emisyjnym czytamy również, że wartość nominalna każdej akcji na okaziciela to 0,05 PLN.  Oferującym i Prowadzącym Księgę Popytu jest Bank Zachodni WBK, Doradcą finansowym jest Partners & Ventures, a Doradcą prawnym CMS Cameron McKenna.

    Działamy na rynku, na którym praktycznie nie ma ograniczeń w zakresie globalnego rozwoju. Stworzyliśmy niezawodne urządzenia i zdobyliśmy pozycję lidera w naszym segmencie. Zamierzamy wykorzystać dotychczasowe doświadczenia i rozszerzyć działalność na kolejne kraje oraz wprowadzać następne innowacyjne urządzenia, takie jak smartfony dla seniorów. Pieniądze od inwestorów pomogą nam wykorzystać pojawiającą się szansę ekspansji. Jako spółka notowana na GPW znajdziemy się w gronie innowacyjnych firm z ekspozycją na globalny wzrost. – powiedział Arkadiusz Wilusz, prezes Maxcom

    Cele emisyjne

    Spółka oczekuje, że wpływy netto z emisji akcji wyniosą ok. 45 mln zł. Najważniejszym celem dla Spółki jest wprowadzenie i rozwój nowych modeli klasycznych telefonów komórkowych oraz smartfonów i pozyskanie dzięki nim nowych klientów we wszystkich kanałach sprzedaży. Planowane jest przeznaczenie na ten cel 23 mln zł pozyskanych z emisji akcji, co stanowi nieco ponad 50% planowanych wpływów z tego tytułu. Drugim, bardzo istotnym celem wykorzystania wpływów z akcji jest ekspansja na zagraniczne rynki. Na akwizycje zagranicznych dystrybutorów planowane jest przeznaczenie ponad 22% pozyskanego kapitały, czyli 10 mln zł. Zagraniczna ekspansja wiąże się także z tym, że Spółka planuje uruchomienie własnych przedstawicielstw handlowych na rynkach zagranicznych. Planowo przeznaczy na to 5 mln zł. Odpowiednie działania w celu rozpoznania tamtejszych rynków już zostały podjęte, podobnie jak identyfikacja potencjalnych podmiotów zagranicznych, które mogłyby podlegać akwizycji. Maxcom pracuje nad wprowadzeniem innowacyjnego smartfona dla seniorów z dedykowanym oprogramowaniem autorskim „Przyjazny Ekran” oraz opaską na rękę z systemem SOS, która uzupełni lukę rynkową powstałą pomiędzy klasycznymi telefonami komórkowymi a smartfonami dedykowanymi masowej sprzedaży, na co planuje przeznaczyć ponad 10% planowanych wpływów z emisji akcji. Następnym elementem inwestycyjnym jest wprowadzenie i rozwój akcesoriów dedykowanych do telefonów Maxcom. Spółka wiąże swój rozwój przede wszystkim z rozwojem swoich produktów, ponieważ rynek, na którym funkcjonuje rozwija się bardzo dynamicznie.

    Struktura i harmonogram oferty

    Oferta publiczna Maxcom obejmuje do 660 tys. akcji nowej emisji oraz do 204 tys. akcji istniejących sprzedawanych przez dotychczasowych akcjonariuszy. Akcje będą oferowane w transzy  inwestorów indywidualnych oraz transzy inwestorów instytucjonalnych. Dla inwestorów indywidualnych przeznaczone będzie ok. 10 proc. oferowanych akcji. W tej transzy inwestorom przydzielone będą akcje nowej emisji. Inwestorzy Instytucjonalni mogą otrzymać zarówno akcje nowe, jak i już istniejące. Zapisy na akcje od inwestorów indywidualnych będą przyjmowane po cenie maksymalnej ustalonej na 72 zł od 6 do 12 czerwca 2017 r. Ostateczna cena akcji zostanie ogłoszona 13 czerwca i będzie taka sama dla inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych. Zapisy na akcje od inwestorów detalicznych przyjmowane będą przez biura maklerskie: DM BZ WBK, BM Alior Bank, DM BOŚ, mBank DM. 30 czerwca to planowany pierwszy dzień notowania Akcji Istniejących i PDA na GPW.

    Akcjonariat i lock-up

    Dotychczasowymi akcjonariuszami Maxcom są założyciele spółki Arkadiusz Wilusz i Andrzej Wilusz posiadający odpowiednio 90 proc. i 10 proc. kapitału i głosów na walnym. Oferta publiczna obejmuje emisję 660 tys. nowych akcji i 204 tys. istniejących akcji sprzedawanych przez dotychczasowych akcjonariuszy. Przy założeniu objęcia przez nowych akcjonariuszy wszystkich oferowanych akcji, ich udział w akcjonariacie wyniesie 32 proc. Arkadiusz Wilusz posiadać będzie 61,2 proc., a Andrzej Wilusz 6,8 proc.

    struktura

    Wyniki finansowe

    Od kilku lat Maxcom dynamicznie zwiększa skalę działalności, znajduje to odzwierciedlenie w wynikach finansowych. Przychody ze sprzedaży w 2016 r. osiągnęły 109,2 mln zł, co oznacza wzrost o 116,5% w porównaniu z 2015 r. Zysk operacyjny wyniósł 16,9 mln zł, wobec 6,2 mln zł rok wcześniej. Z kolei zysk netto wzrósł do 12,2 mln zł z 4,0 mln zł.

    wykres

    Największe znaczenie dla dynamicznej poprawy wyników miały: nawiązanie współpracy z kolejnymi operatorami telefonii komórkowej oraz sieciami handlowymi zarówno w Polsce, jak i w innych krajach Europy oraz lepsza penetracja rynku będąca efektem rozszerzania portfolio produktów (linia strong obejmująca telefony wzmocnione, linia smart obejmująca smartfony oraz marka Maxton – kierowana do supermarketów).

    Maxcom prognozuje dalszy dynamiczny wzrost wyników finansowych. W 2017 r. przychody mają wynieść 156,7 mln zł, EBITDA 22,9 mln zł, a zysk netto 17,7 mln zł. Spółka rozwija się w szybkim tempie, a emisja akcji pozwoli na rozszerzenie skali rozwoju.

  • Action w I kwartale 2017

    Action w I kwartale 2017

    I kwartał to  zazwyczaj w Spółce odzwierciedlenie wydarzeń z roku poprzedniego i wdrażanie biznesplanu na rok obecny. Dla Spółki Action S.A., rok 2016 był wyjątkowo trudny. Mimo to, Spółka konsekwentnie idzie naprzód i stara się uzupełniać braki.


     

    Grupa Kapitałowa Action S.A. wypracowała w analizowanym okresie przychody ze sprzedaży na poziomie 434 229 tys. zł, zysk brutto ze sprzedaży na poziomie 24 633 tys. zł oraz wynik netto na poziomie -17 601 tys. zł.

    I kwartał 2017 r. upłynął dla Action S.A. pod hasłem kontynuacji działań restrukturyzacyjnych, zwiększania liczby dostawców i rozbudowy oferty. Działania te, obok stałej optymalizacji kosztów, przyczyniły się do wypracowania przez Spółkę zysku brutto ze sprzedaży na poziomie 12 020 tys. zł oraz wyniku netto na poziomie -13 501 tys. zł. Oznacza to, że spółka osiągnęła wyniki finansowe zgodne z prognozami przedstawionymi w Planie Restrukturyzacyjnym.

    Restrukturyzacja i jej efekty

    W listopadzie ubiegłego roku Spółka Action S.A. opublikowała Plan Restrukturyzacyjny. Przyjęto w nim dwie prognozy finansowe na lata 2017-2021. Pierwsza w wariancie konserwatywnym, druga w pesymistycznym. Obie są prezentowane w ujęciu rocznym, jednak po uwzględnieniu sezonowości można wyliczyć, że marża i zysk netto to wskaźniki, które w pierwszym kwartale mieszczą się w widełkach zaproponowanych prognoz.

    Zdaję sobie sprawę, jak bardzo dziś rynek oczekuje od nas wymiernych rezultatów procesu restrukturyzacji. Dlatego mam nadzieję, że opublikowane właśnie dane za pierwszy kwartał 2017 roku będą najlepszym dowodem na to, że wprowadzane w naszej strategii zmiany zaczynają przynosić pozytywny i mierzalny efekt – powiedział Piotr Bieliński, Prezes Zarządu Action S.A.

    Poziom rozwoju

    W pierwszym kwartale 2017 r. Spółka powiększyła o 11 proc. liczbę dostawców, natomiast aż o 72 proc. zwiększyła się liczba indeksów towarów w magazynie spółki.

    Zgodnie z podstawowymi założeniami ujętymi w naszym Planie Restrukturyzacyjnym, rezygnujemy z kontraktów nierentownych i obarczonych dużym ryzykiem koncentracji biznesu. W ich miejsce dodajemy do oferty produkty, które wolne są od wymienionych zagrożeń i gwarantują satysfakcjonującą marżę. Warto zauważyć, że strategia ta przynosi dobry rezultat. W pierwszym kwartale 2017 r. utrzymaliśmy stałą liczbę klientów mimo, iż byliśmy już po tradycyjnie dla branży najlepszym okresie końca roku – powiedział Sławomir Harazin, Wiceprezes Zarządu Action S.A.

    Wdrożenie Planu Restrukturyzacyjnego

    Plan Restrukturyzacyjny Action S.A. to otwarta próba odpowiedzi na problemy w branży dystrybucji IT. Zawiera kompletną, dostosowaną do obecnych realiów rynkowych, strategię rozwoju Action, której celem jest skuteczne przeprowadzenie działań restrukturyzacyjnych.

    Chcemy ponownie wprowadzić Action na ścieżkę dynamicznego wzrostu, jest to nadrzędnym zamiarem prowadzonej przez nas restrukturyzacji. Dlatego, wdrażamy pierwsze działania przedstawione w naszym planie. Jednocześnie prowadzimy dialog z Radą Wierzycieli, aby wspólnie wypracować optymalną dla wszystkich stron strategię przeprowadzenia naszej spółki przez trudny proces restrukturyzacji – podsumował Piotr Bieliński, Prezes Zarządu Action S.A.

  • Venture Capital – kilka praktycznych porad

    Venture Capital – kilka praktycznych porad

    Projekty zarządzane przez kompetentny i doświadczony zespół, odznaczające się dużym potencjałem wzrostu oraz pozwalające na wyjście z inwestycji z jednoczesnym zyskiem – to one mają największą szansę na pozyskanie inwestora w postaci funduszu venture capital.

    W zależności od prowadzonej polityki inwestycyjnej, współpraca przy projekcie trwa od trzech do siedmiu lat.  Po tym okresie przychodzi czas wycofania się z inwestycji. Fundusze przewidują różne warianty zakończenia inwestycji i proponują odpowiednie zapisy w umowie inwestycyjnej. Jakie zatem klauzule są najczęściej stosowane?Przedsiębiorcy pozyskujący wsparcie funduszu venture capital muszą pamiętać, że tego typu inwestor – przystępując do spółki – z góry określa czas trwania współpracy. Mało tego – określa również sposób i warunki wyjścia z inwestycji.  Dlatego tak ważne jest, by przedsiębiorca już na etapie omawiania umowy inwestycyjnej miał tego świadomość i wynegocjował ofertę współpracy najlepszą dla swojej firmy.

    Prawo przyłączenia

    Jedną z klauzul stosowanych w umowach jest prawo przyłączenia się do transakcji sprzedaży udziałów, realizowanej przez któregokolwiek z pozostałych udziałowców. Prawo przyłączenia jest bardzo korzystne dla założycieli. Często, gdy inwestor znajduje nabywcę swoich udziałów właściciel ma okazję sprzedać udziały na korzystnych warunkach.

    Taka klauzula zabezpiecza przed sytuacją, w której na przykład inwestor branżowy wykupuje pakiet kontrolny udziałów od pozostałych udziałowców, a fundusz zostaje ze swoim pakietem udziałów mniejszościowych, bez możliwości zrealizowania swojego zwrotu – mówi Krystyna Kalinowska, Dyrektor Inwestycyjny z Podlaskiego Funduszu Kapitałowego

    Prawo pociągnięcia do sprzedaży

    Kolejną klauzulą stosowaną w umowach pomiędzy inwestorem a przedsiębiorcą jest prawo pociągnięcia do sprzedaży. W ramach umowy wspólnicy zobowiązują się po upływie określonego czasu do sprzedaży swoich udziałów na takich samych warunkach, jak te zaproponowane funduszowi venture capital. Klauzula umożliwia poszukiwanie nabywcy spółki przez fundusz i w przypadku uzyskania satysfakcjonującej oferty zobowiązanie pozostałych wspólników do sprzedaży również swoich udziałów. Z punktu widzenia założycieli jest to mniej korzystna sytuacja. Pozbawiają się oni bowiem prawa do decyzji o momencie wyjścia oraz o wycenie swoich udziałów.

    Opcja odkupu udziałów funduszu przez pozostałych udziałowców

    Opcja put w umowach inwestycyjnych dotyczy sytuacji, gdy strony umawiają się, że po upływie określonego czasu inwestor może skierować do pozostałych udziałowców żądanie odkupu swoich udziałów po z góry ustalonej cenie. Taka klauzula jest zwykle stosowana na wypadek niezbyt udanej inwestycji. Nie jest ona korzystna dla założyciela, ponieważ niesie ze sobą ryzyko konieczności zwrotu zainwestowanych przez fundusz środków – wyjaśnia Krystyna Kalinowska.

    Umorzenie udziałów

    Taki sposób wyjścia z inwestycji polega na odkupieniu udziałów przez spółkę w celu umorzenia. Wiąże się to z koniecznością wygenerowania przez spółkę odpowiednich środków, z których umorzenie można sfinansować. Poprzez taką klauzulę inwestorzy zabezpieczają swoją pozycję w przypadku, gdy preferowane wyjście kapitałowe, na przykład sprzedaż udziałów, jest niemożliwe.

    Prawo do przeprowadzenia IPO

    Jedną z metod zabezpieczenia drogi z inwestycji jest prawo do przeprowadzenia IPO. Polega ono na tym, że po upływie określonego czasu fundusz venture capital ma prawo do zainicjowania procesu wprowadzenia spółki na giełdę papierów wartościowych. Spółkę na giełdę wprowadza fundusz wraz z zarządem spółki.

    Każdy przedsiębiorca, który chce pozyskać wsparcie od jednego z funduszy venture capital powinien wiedzieć, w jaki sposób zabezpieczają one zwykle drogę wyjścia z inwestycji. Istnieją różne możliwości, dlatego warto się z nimi zapoznać przed przystąpieniem do negocjacji warunków transakcji.

  • AB na rynku dystrybucji IT (Q1 2017)

    AB na rynku dystrybucji IT (Q1 2017)

    Ostatnio Grupa AB S.A. opublikowała skonsolidowany raport okresowy za I kwartał 2017 roku. Wyniki świadczą o tym, że Spółka dobrze sobie radzi na trudnym rynku dystrybucji IT i stabilnie utrzymuje swoją czołową pozycję.

    Grupa AB po pierwszym kwartale 2017 r. (III kw. roku finansowego 2016/2017) powiększyła przewagę nad konkurentami. Zwiększyła przychody o blisko 9% w ujęciu rok do roku, do 1,85 mld PLN, wypracowując 24,3 mln zł wyniku EBITDA (stabilnie rdr) i 13,2 mln zł zysku netto (+6,2% rdr).

    Potrafimy rosnąć nawet w porównaniu do rekordowego roku 2016, w którym przekroczyliśmy próg 8 mld zł przychodów. To efekt skutecznie realizowanej długoterminowej strategii rozwoju z bezpieczeństwem i ostrożnością wpisanymi w nasze DNA. Motorem wzrostu w minionym kwartale był dla nas rynek polski. Na rynku czeskim i słowackim nastąpiła  stabilizacja po ogromnym sukcesie rynkowym naszej spółki AT Computers i serii kwartałów z dwucyfrowymi wzrostami. Czynniki makroekonomiczne, w tym wzrost gospodarczy w naszym regionie i bogacenie się społeczeństw, napływ środków UE z nowej perspektywy finansowej do przygotowywanych projektów informatycznych w Polsce i Czechach czy oczekiwany w końcu przez branżę wpływ programu 500+ w Polsce sprawiają, że z optymizmem patrzymy w przyszłość – mówi Andrzej Przybyło, Prezes Zarządu AB S.A.

    Finanse

    Grupa AB nie tylko wielokrotnie przewyższa konkurentów pod względem skali biznesu i osiąganych wyników finansowych, ale również cieszy się zaufaniem instytucji finansowych.

    Grupa AB utrzymuje wysoką rentowność na tle branży, ma też najniższe koszty SG&A i to już po pierwszych 9 miesiącach kalibrowania procesów logistycznych w nowym, w pełni zautomatyzowanym magazynie w Magnicach. Silna baza kapitałowa i odpowiedzialnie prowadzony biznes sprawiają, że jesteśmy wiarygodnym i rzetelnym partnerem dla dostawców, klientów i instytucji finansowych. Zarówno banki, jak i instytucje ubezpieczeniowe doceniają siłę finansową Grupy AB. Mamy dużo przestrzeni do sfinansowania dalszego wzrostu, zarówno od strony dostawców, jak również klientów – Rafał Michalczuk, CFO Grupy AB SA.

    Grupa AB od lat może się też pochwalić najwyższymi kapitałami własnymi w branży – ich wartość na koniec I kw. 2017 r. to już 640 mln zł, czyli 33,5% sumy bilansowej. Firma ma wzorcową strukturę finansowania w 1/3 kapitałami własnymi i 2/3 kapitałami obcymi (w tej kategorii prawie połowa to długoterminowe obligacje i kredyty), co jest zgodne z zasadą bezpieczeństwa wpisanego w strategię rozwoju.

    Warto również odnotować, że Grupa AB sukcesywnie zmniejsza zadłużenie odsetkowe. Dług netto na koniec grudnia 2016 r. w ujęciu rok do roku spadł o aż 20%, czyli nominalnie o ponad 87 mln zł. W I kw. 2017 r. w porównaniu do I kw.  2016 r., pomimo wzrostu skali obrotów, dług odsetkowy netto został zmniejszony o 13,5 mln zł, a jego relacja do wyniku EBITDA to bezpieczne w branży dystrybucji 2,9 (spadek z 3,2 przed rokiem). W trakcie czterech ostatnich kwartałów Grupa AB poprawiła przy tym przepływy gotówkowe z działalności operacyjnej o ponad 58 mln zł w ujęciu rok do roku.

    Cloud i gaming z dużym potencjałem

    Jak wynika z prognoz IDC Poland, cały rynek cloud computingu w Polsce w 2016 roku miał wartość 630 mln zł, a w tym roku powinien przekroczyć próg 800 mln zł, rosnąc do 2019 r. pięć razy szybciej niż rynek tradycyjnych usług IT.

    Istotny potencjał biznesowy Grupa AB widzi również w segmencie produktów dla graczy. Rynek gaming w regionie Europy Środkowej i Wschodniej w 2016 r. miał wartość 3 mld USD, z czego blisko 570 mln USD przypadało na Polskę i Czechy.

    X-play to sieć punktów sprzedaży w formule shop-in-shop, która wystartowała w III kw. 2016 r. i obejmuje już 89 punktów sprzedaży. Grupa AB posiada w swojej ofercie blisko 7 tys. produktów dla graczy: konsole, specjalistyczne komputery klasy PC – w tym produkowane we własnej fabryce, monitory, a także akcesoria, komponenty i gry. W ramach marki Optimus została stworzona e-sportowa linia produktów, a sieć franczyzowa Alsen jest patronem technologicznym A-Team, profesjonalnej organizacji e-sportowej, która zdobyła m.in. 1. miejsce w QPAD Arctic Cup FIFA16.

    AB dystrybutorem pierwszego wyboru

    W I kw. 2017 r. Grupa AB podpisała nowe lub rozszerzyła dotychczasowe umowy dystrybucyjne z m.in. firmami  Canon (zaawansowane drukarki i kopiarki), Epson (zaawansowane projektory do kina domowego), LG (smartfony), Socomec (bezpieczeństwo IT), TCL (RTV), Zyxel (rozwiązania sieciowe). Do najważniejszych kontraktów dystrybucyjnych z 2016 roku, których efekty sprzedażowe widać już w wynikach Grupy AB, można zaliczyć umowy z firmami: Microsoft (konsole Xbox, urządzenia Surface), Fractal Design (obudowy PC),  Legrand (UPS i listwy zasilające), Samsung (AGD), Philips (RTV), Lenovo (smartfony), OKI (drukarki i materiały eksploatacyjne). Warto zauważyć, że Grupa AB jest głównym partnerem w regionie dla globalnych gigantów IT jak m.in. Apple, Microsoft, HP, Lenovo, Asus czy Dell. Łącznie Grupa AB posiada w ofercie dostępnej na magazynie blisko 100 tys. indeksów produktowych.

    Grupa AB korzysta z silnej pozycji w segmencie Enterprise, gdzie prowadzi dystrybucję z wartością dodaną (VAD) oraz rozwija ogólnopolską sieć integratorów, zrzeszoną pod marką Optimus.

    W I kw. 2017 r. zwiększyliśmy sprzedaż do partnerów z sektora Enterprise o blisko 60% rok do roku. To sukces naszego zespołu specjalistów, inżynierów i product managerów, którzy dostosowują ofertę zarówno dla resellerów, jak i integratorów. Prowadzimy szereg inicjatyw w zakresie VAD, jak chociażby Centrum Kompetencyjne, Akademię Integracji, DemoLab czy Noc IT – Patrycja Gawarecka, Dyrektor Sprzedaży w AB SA.

    Dynamicznie rozwija się również dystrybucja asortymentu spoza IT. W I kw. 2017 r. obrót w segmencie RTV/AGD wzrósł o 55% rok do roku po skoku o 83% w całym 2016 roku. Sieć franczyzowa Kakto ma już 231 punktów sprzedaży w całej Polsce.

    Grupa AB sukcesywnie osiąga nowe szczyty biznesowego świata. W najnowszej edycji Listy 500 dziennika „Rzeczpospolita” (kwiecień 2017 r.) awansowała na pozycję nr 1 w branży IT, wyprzedzając Asseco Poland, innych dostawców oprogramowania, producentów gier czy innych dystrybutorów IT. W ogólnym zestawieniu Grupa AB została sklasyfikowana jako 36. największe przedsiębiorstwo w Polsce (+ 2 pozycje rdr).

  • Wyniki ABC Data za I kwartał 2017

    Wyniki ABC Data za I kwartał 2017

    17 maja 2017 roku spółka ABC Data S.A. opublikowała skonsolidowany raport okresowy za I kwartał 2017 roku. Jednocześnie ogłoszono prognozę skonsolidowanych wyników finansowych, według których Spółka ma osiągnąć 4 468,2 mln PLN przychodów ze sprzedaży, wypracuje zysk EBITDA w wysokości 50,6 mln PLN oraz zysk netto na poziomie 27,7 mln PLN.

    Wbrew pozorom, branży IT towarzyszy zjawisko sezonowości, gdzie pierwszy kwartał jest zwykle najsłabszy, a największa sprzedaż osiągana jest w miesiącach listopad i grudzień. Dlatego po tym okresie można się spodziewać znacznego polepszenia wyników. Skupmy się jednak tylko na pierwszych miesiącach roku i porównajmy ze sobą pierwszy kwartał 2017 do odpowiadającego mu 2016. Okazuje się wówczas, że Grupa osiągnęła przychody ze sprzedaży nieznacznie niższe, zysk brutto ze sprzedaży wzrósł z poziomu 55,5 mln PLN do 58,5 mln PLN, natomiast na dzień 31.03.2017 skonsolidowana wartość EBITDA za okres 12 miesięcy wyniosła 35 mln PLN i jest o 27,6 mln PLN niższy niż za ten sam okres dotyczący roku 2016 (w samym Q1 2017 wyniosła 6,8 mln PLN, co, po oczyszczeniu o jednorazowy wpływ transakcji BizneslinkCO w I kwartale 2016 roku, oznacza wzrost o 19%), a zysk netto w Q1 2017 był ponad pięciokrotnie niższy niż w Q1 2016. Przy tym Grupa utrzymała wysokie marże w tradycyjnym modelu dystrybucji na poziomie 5,7% oraz osiągnęła 10% marżę ze sprzedaży w obszarze VAD. Dzięki temu możliwe było wypracowanie historycznie najwyższej skonsolidowanej marży, która wyniosła 5,9% i była wyższa o 0,5 p.p. w porównaniu do zeszłego roku.

    Co wpłynęło na takie wyniki?

    Warto zaznaczyć, że wyniki za pierwszy kwartał 2016 to echo wydarzeń z 2015 roku, który dla całej branży był istotnie dobry. Nawiązując do takiego spojrzenia, pierwszy kwartał 2017 roku jest odbiciem 2016 roku, który był dość trudnym okresem na rynku it. Ponadto ABC Data pod koniec 2016 roku dokonała zakupu znacznych udziałów w spółce S4E (81,3%), co jest to traktowane jako długofalowa inwestycja, dlatego obecnie, pomimo dobrej marży w obszarze VAD, jeszcze nie osiągnęła znaczących korzyści finansowych. Pozwoliło to jednak zrealizować z prawie dwuletnim wyprzedzeniem cel, jakim było pozyskanie 25% rynku.

    Na skonsolidowane wyniki wypracowane w I kwartale tego roku miał wpływ również wzrost kosztów finansowych netto Grupy ABC Data o 0,5 mln PLN, co wynika ze wzrostu przeciętnego poziomu zadłużenia odsetkowego. Jest to efekt zmiany modelu zarządzania środkami pieniężnymi, wprowadzonej pod koniec 2016 roku z uwagi na sytuację w branży dystrybucji IT. Polega ona na większym niż do tej pory korzystaniu z krótkoterminowego finansowania zewnętrznego, co pozwala na utrzymywanie optymalnego poziomu środków pieniężnych w Spółce.

    Pierwszy kwartał jest momentem przełomowym dla wyników spółki. Wdrożone pod koniec 2016 roku działania mające na celu optymalizację kosztów, przyniosły zakładany efekt już teraz, a jeszcze bardziej widoczne będą w kolejnych kwartałach. Dodatkowo podjęte decyzje biznesowe i intensywne prace prowadzone w kluczowych obszarach e-commerce, cloud, VAD oraz mobile przekładają się na koniec dnia na poziom wyników finansowych Grupy, co szczegółowo odzwierciedla opublikowana prognoza wyników – Ilona Weiss, Prezes Zarządu ABC Data

    Co dalej?

    Jeśli opublikowane prognozy okażą się prawdziwe, będzie to oznaczało, że zysk netto Grupy ABC Data wzrośnie o 61% w stosunku do 2016 roku, wartość EBIDTA zwiększy o ponad 10 mln, a przychody ze sprzedaży nieznacznie spadną. Grupa ABC Data ma pomysł na rozwój i konsekwentnie go realizuje, zgodnie z założeniami przyjętymi na lata 2016-2018. W marcu tego roku postanowiono nie wypłacać dywidend akcjonariuszom, jednak dokonano skupu akcji przez członków zarządu, w tym przez prezes Ilonę Weiss. Jak będzie w przypadku roku 2017 i czy przewidywane wyniki, znacznie lepsze od tych z 2016 roku, przełożą się na lepsze ceny akcji oraz na wypłacenie dywidend? Czas pokaże, jednak są na to spore szanse, biorąc pod uwagę dynamikę branży i długofalowe plany rozwoju ABC Data.