Kategoria: Technologie

  • PREMIERA: LG Q6

    PREMIERA: LG Q6

    LG wprowadza na rynek globalny najnowszy smartfon LG Q6 otwierający nową serię Q. Jest to pierwszy smartfon, po flagowym LG G6, wyposażony w wyświetlacz Full Vision i skierowany do masowego odbiorcy. Trend bezramkowych smartfonów został zapoczątkowany przez LG i zdominował tegoroczne oferty modeli z klasy premium u wielu producentów.

    Smartfony z serii Q oferować będą kluczowe i innowacyjne funkcje dostępne w modelach klasy premium przy jednoczesnym zachowaniu przystępnej ceny.

    Najnowszy model otwierający serię Q – LG Q6 wyróżnia się innowacjami zaczerpniętymi z flagowca LG G6 i charakteryzuje się nowoczesną konstrukcją z wyświetlaczem Full Vision oraz zminimalizowanymi ramkami wokół ekranu.

    W skład globalnej rodziny Q6 wchodzą smartfony Q6+, Q6 oraz Q6α. Każdy z trzech modeli skierowany jest do innej grupy użytkowników, mającej inne wymagania co do wielkości pamięci RAM oraz pamięci wewnętrznej. Model Q6+ wyposażony jest w 4 GB pamięci RAM i 64 GB pamięci ROM, podstawowy model Q6 ma 3 GB pamięci RAM i 32 GB pamięci ROM, natomiast najtańszy model Q6α jest oferowany z 2 GB pamięci RAM i 16 GB pamięci ROM.

    W smartfonie zastosowano wyjątkowy wyświetlacz Full Vision o przekątnej 5,5 cala, rozdzielczości FullHD+ i formacie 18:9, gwarantujący lepsze wrażenia podczas gier lub oglądania filmów, jak i wydajną pracę wielozadaniową. Bezramkową konstrukcję smartfona zaprojektowano w taki sposób, aby uzyskać możliwie największą powierzchnię wyświetlacza, a jednocześnie zapobiec przypadkowym dotknięciom ekranu podczas użytkowania. Ponadto, ze względu na minimalistyczny design LG Q6 świetnie się prezentuje.

    Urządzenie zachwyca brakiem uwypuklenia obiektywu aparatu i zaokrągloną konstrukcją, która idealnie wpisuje się w kształt wyświetlacza. Smartfon Q6, otoczony stylową metalową ramką, cechuje się zarówno lekkością, jak i wytrzymałością dającą poczucie bezpieczeństwa podczas codziennego użytkowania.

    LG Q6

    Oprócz designu, smartfon LG Q6, oferuje wyjątkowy komfort użytkowania. Został zaprojektowany na podstawie badań nad ergonomią przeprowadzonych podczas prac nad modelem G6, dzięki czemu doskonale układa się w dłoni, co pozwala z łatwością obsługiwać go jedną ręką.

    Innym rozwiązaniem zwiększającym komfort użytkowników jest opracowana przez LG funkcja rozpoznawania twarzy, pozwalająca na szybsze i łatwiejsze odblokowanie smartfona Q6 niż w przypadku innych konkurencyjnych rozwiązań wykorzystujących tego typu funkcjonalność na rynku.

    Zgodnie z oczekiwaniami LG Q6 kontynuuje tradycję LG w dziedzinie znakomitej optyki. Zastosowano w nim aparat do zdjęć selfie z szerokokątnym obiektywem o kącie widzenia 100 stopni, dzięki któremu można z łatwością sfotografować dużą grupę osób. Udoskonalony interfejs aparatu UX 6.0 w pełni wykorzystuje zalety ekranu Full Vision w formacie 18:9 i jest wyposażony między innymi w tryb Square Camera pozwalający na łatwe „udostępnianie kwadratowych zdjęć” lub komponowanie kolaży z kilku kwadratowych zdjęć, które doskonale sprawdzą się w mediach społecznościowych.

    Smartfon LG Q6 cechuje się także wzmocnioną wytrzymałością, gdyż metalową ramkę otaczającą obudowę wykonano z wytrzymałego stopu aluminium z serii 7000, który stosowany jest między innymi w przemyśle lotniczym i kosmicznym. Urządzenie zostało poddane 20 rygorystycznym testom baterii opracowanym przez LG, w tym badaniom odporności na wysoką temperaturę, mechaniczne przebicie oraz uderzenia w warunkach surowszych niż wymagane przez międzynarodowe normy.

    Smartfon LG Q6 wyposażono w funkcje znane z modeli premium. Łączy znakomitą wydajność z atrakcyjną ceną. Takie połączenie jest dla nas niezwykle ważne, ponieważ stale przyglądamy się, w jaki sposób konsumenci z całego świata korzystają ze smartfonów – powiedział  Juno Cho, prezes firmy LG Electronics oraz działu Mobile Communications. – Wprowadzając serię Q chcemy zapewnić jeszcze szerszej grupie Klientów dostęp do funkcji klasy premium i tym samym do lepszych wrażeń podczas użytkowania.

    LG Q6 Lifestyle

    Seria Q dołączy do portfolio smartfonów LG, w którym aktualnie znajdują się: seria V, seria G, seria X oraz seria K. Seria V przeznaczona jest dla najbardziej wymagających użytkowników i charakteryzuje się bezkompromisowością w podejściu do wyposażenia i wrażeń multimedialnych. Seria G to flagowe smartfony klasy premium przeznaczone dla szerokiego grona odbiorców, szukających najwyższej jakości podzespołów, designu i zaawansowanej technologii. Kolejna rodzina smartfonów to modele z serii X, które kładą nacisk na poszczególne cechy o kluczowym znaczeniu dla użytkownika takie jak bateria czy aparat. Seria K to smartfony oferujące nowoczesny design i najlepszą w swojej klasie wydajność, które są świetnym wyborem dla konsumentów szukających urządzeń z szerokimi możliwościami w przystępnej cenie.

    Smartfon LG Q6 zostanie wprowadzony do sprzedaży w kluczowych krajach Azji w lipcu, po czym  trafi do sprzedaży w Europie, Ameryce Łacińskiej oraz Ameryce Północnej. Smartfon będzie dostępny w Polsce w 3 kwartale br. w szerokiej palecie kolorystycznej.

    Lokalną cenę smartfonu LG Q6 poznamy bliżej daty startu oficjalnej sprzedaży w Polsce na rynku detalicznym i operatorskim.

    Podstawowe dane techniczne:

    • Chipset: Platforma Qualcomm® Snapdragon™ 435
    • Wyświetlacz: Full Vision 5,5-cala 18:9 FHD+ (2160 x 1080 / 442 piksele na cal)
    • Pamięć: 3GB pamięci RAM/ 32GB pamięci ROM + gniazdo kart microSD
    • Aparat: Tylny 13MP/ Przedni 5MP szerokokątny 100°
    • Bateria: 3000 mAh (wbudowana)
    • System operacyjny: Android 7.1.1 Nougat
    • Wymiary: 142,5 x 69,3 x 8,1mm
    • Masa: 149 g
    • Sieć komórkowa: LTE Advanced do 300Mbps/3G/ 2G
    • Łączność: Wi-Fi 802.11 b, g, n / Bluetooth 4.2/ NFC/ USB Typu B 2.0
    • Kolory Q6: czarny/ platynowy/ biały / złoty

    Inne: Rozpoznawanie twarzy / Tryb kwadratowy / Steady Record (stabilizacja obrazu podczas filmowania) / radio FM

  • Transformacja cyfrowa medycyny

    Transformacja cyfrowa medycyny

    Cyfrowa transformacja wywiera coraz większy wpływ na wszystkie elementy naszego życia, także te związane z ochroną zdrowia. Dodatkowo, wykorzystanie technologii informatycznych to jeden z fundamentów Europejskiej Agendy Cyfrowej, w ramach której jednym z kluczowych działań są inicjatywy zakładające poprawę sytuacji gospodarczej i dążenia do zrównoważonego rozwoju cyfrowej przyszłości społeczeństwa.

    Rozwiązania telemedyczne, oferowane zarówno w formie video konsultacji przez komunikatory, jak i aplikacje mobilne monitorujące poszczególne parametry organizmu, pozwalają nie tylko oszczędzić czas niezbędny do prawidłowej diagnozy. Dzięki gromadzeniu coraz większej ilości danych umożliwiają tworzenie pełniejszego obrazu pacjenta, co w konsekwencji prowadzi do możliwości przewidywania kolejnych schorzeń, czy nagłych przypadków chorób.

    Cyfrowy pomocnik

    Nowe trendy związane z leczeniem pacjentów nie byłyby możliwe, gdyby nie tak dynamiczny rozwój rynku informatycznego i usług cyfrowych dla medycyny. Coraz powszechniejsze trendy technologiczne, takie jak np. Internet Rzeczy (IoT), pozwalający na podłączenie czujników przesyłających w czasie rzeczywistym ogromne ilości danych, które potem analizowane są z wykorzystanie zaawansowanych mechanizmów (tzw. Big Data),  mają znaczenie także dla przyszłości naszego leczenia.

    Firma badawcza Gartner szacuje, że do 2020 roku będzie 25 miliardów „rzeczy” podłączonych do sieci. Do tego dochodzą kwestie analizy ruchu możliwe dzięki czujnikom kinetycznym i tzw. rzeczywistość rozszerzona, które otwierają przed lekarzami, rehabilitantami i innymi specjalistami całkowicie nowe możliwości. Dzięki temu możemy już nie tylko liczyć na szybką konsultację przez popularnego Skype’a, ale także na to, że nasz cały organizm może być odwzorowany w systemie informatycznym/komputerze, a odpowiednie algorytmy sprawdzą, które jego obszary wymagają interwencji lekarza.

    Wirtualne serce na dłoni

    To, co do niedawna wydawało się jeszcze pieśnią przyszłości albo sceną z filmu science fiction, dzisiaj już jest codziennością. Startup medyczny MedApp wykorzystuje w swojej działalności okulary do rzeczywistości rozszerzonej (AI) Microsoft HoloLens. Dotychczas używane w rozrywce, coraz częściej sprawdzają się także w innych dziedzinach życia: architekturze, przemyśle, edukacji, czy właśnie w medycynie. Firma wykorzystuje chmurę Microsoft Azure jako podstawę do tworzenia swoich produktów i usług na rzecz prowadzenia zdalnych badań EKG w czasie rzeczywistym, które dodatkowo są wspierane przez mechanizmy uczenia maszynowego.

    Tak agregowane dane pozwolą zbierać pełną dokumentację medyczną w jednym miejscu, dzięki czemu lekarze mają wygodniejszy i o wiele szybszy dostęp do raportów, wyników badań i analiz. Wszystkie trafiają do jednego centralnego raportu o pacjencie. Z drugiej strony firma pracuje nad stosowaniem okularów HoloLens na rzecz realizacji procedur kardiologii interwencyjnej. Wykorzystując rzeczywistość rozszerzoną lekarze mogą swobodnie przejść przez kolejne etapy zabiegu, mieć podgląd wszystkich tkanek i przygotować się odpowiednio na to, co może wydarzyć się w trakcie właściwego zabiegu.

    Sprawny ruch wspomagany technologią

    Aplikacje na rzecz naszego zdrowia to nie tylko te, które monitorują poszczególne parametry. To także usługi, dzięki którym mamy szansę poprawić sprawność fizyczną, skorygować postawę, czy zadbać o prawidłową rehabilitację po kontuzjach. Firma Kinetisense wykorzystuje w tym celu popularny w świecie rozrywki kontroler ruchu Microsoft Kinect 2, dzięki któremu jest w stanie szybko i dokładnie rozpoznawać ludzkie ciało i rejestrować ruchy pacjenta. Firma specjalizuje się w dostarczaniu dokładnych danych biometrycznych, które usprawniają codzienną pracę fizjoterapeutów, kręgarzy, kinezjologów, czy trenerów osobistych. Aplikacja wykorzystuje mechanizmy uczenia maszynowego dostępne w chmurze Microsoft Azure oraz autorskie algorytmy twórców w celu gromadzenia i jak najpełniejszej analizy danych dotyczących ruchu ciała w czasie rzeczywistym. Co ciekawe, technologia dostarczana przez firmę jest wykorzystywana nie tylko w medycynie, ale także w przemyśle filmowym, terapii sportowej, robotyce czy badaniach nad organizmem ludzkim.

  • ZOJI Z6 – odporny smartfon w smukłej obudowie

    ZOJI Z6 – odporny smartfon w smukłej obudowie

    W ofercie polskiego dystrybutora, firmy CK MEDIATOR, pojawiła się nowa marka odpornych smartfonów – ZOJI. Pierwszym dostępnym urządzeniem jest ZOJI Z6, który charakteryzuje się połączeniem smukłej obudowy o grubości 9,9 mm i normy IP68  zapewniającej odporność na wodę i kurz.

    ZOJI to nowa marka stworzona i rozwijana przez chińskiego producenta smartfonów – firmę HOMTOM. Produkty ZOJI wyróżniają się smukłą, stylową obudową, która jednocześnie jest odporna na upadki, zarysowania, wodę, kurz i inne czynniki środowiska, niesprzyjające urządzeniom elektronicznym.

    ZOJI Z6 został wyposażony w 4,7-calowy ekran HD pokryty odpornym na zarysowania szkłem Gorilla Glass 4. Tył urządzenia wykonano z poliwęglanu, natomiast boki i ramkę otaczającą ekran – z wysokiej jakości metalu.
    Smartfon wspiera normę wytrzymałości IP68. Z powodzeniem można wystawić go na działanie pyłów, m.in. piasku i kurzu, bowiem otwór mikrofonu oraz głośnik są maskowane przez przeciwpyłowy filtr siatkowy. Gniazdo audio i port USB zostały z kolei zabezpieczone specjalnymi zaślepkami, które w przypadku zanurzenia w wodzie uniemożliwiają jej przedostanie się do podzespołów urządzenia.

    ZOJI Z6 działa pod kontrolą systemu operacyjnego Android 6.0 Marshmallow. W urządzeniu zastosowano układ MediaTek MT6580, składający się z czterech rdzeni ARM Cortex A7 o maksymalnej częstotliwości taktowania 1,3 GHz. Procesor jest wspierany chipem graficznym ARM Mali-400MP2 oraz 1 GB pamięci RAM. Na system i pliki użytkownika przeznaczono 8 GB pamięci wewnętrznej. Za zasilanie podzespołów odpowiada bateria o pojemności 3000 mAh.

    Urządzenie zostało wyposażone w główny aparat fotograficzny o rozdzielczości 8 megapikseli oraz przedni 5-megapikselowy. ZOJI Z6 posiada również czytnik linii papilarnych, umieszczony z tyłu, którego czas reakcji wynosi 0,1 sekundy.
    ZOJI Z6
    Sugerowana cena detaliczna ZOJI Z6 wynosi 399 PLN brutto. Podobnie jak wszystkie inne smartfony dystrybuowane przez CK MEDIATOR, także ZOJI Z6 jest objęty 24-miesięczną gwarancją, realizowaną na terenie kraju. Smartfon można nabyć w następujących wariantach kolorystycznych: czarny, żółty i wojskowa zieleń. Aby być pewnym, że produkt pochodzi z oficjalnej dystrybucji i posiada pełne wsparcie w Polsce, należy zwrócić uwagę na hologram CK MEDIATOR na opakowaniu.
  • Nowy element oferty Adata dla graczy

    Nowy element oferty Adata dla graczy

    Adata wzbogaciła swoją ofertę o linię dedykowaną dla graczy oraz entuzjastów sprzętu komputerowego. Pierwszymi urządzeniami są dysk SSD GAMMIX S10 oraz pamięć RAM GAMMIX D10.

    Adata gammix

    Dyski z nowej serii wykorzystują kontroler Silicon Motion, kości pamięci 3D TLC NAND, pamięć podręczną DRAM i bufor SLC NAND. W połączeniu ze złączem PCIe 3.0 x4 oraz protokołem NVMe 1.2, zapewnia to wydajność na poziomie 1800/850 MB/s podczas odczytu i zapisu danych. Liczba operacji wejścia/wyjścia na sekundę dochodzi do 130/140 tys. IOPS.
    XPG GAMMIX S10 został wyposażony w efektowny radiator, który obniży temperaturę nośnika podczas obciążenia nawet o 10 stopni Celsjusza, w porównaniu do modeli bez systemu chłodzenia. Dysk dodatkowo obsługuje system korekcji błędów LDPC, a parametr MTBF wynosi 2 mln godzin. Nośnik będzie dostępny w 4 wersjach pojemnościowych: 128 GB, 256 GB, 512 GB i 1 TB.
    Ceny poszczególnych modeli nie są jeszcze znane. Dyski będą objęte 5-letnią gwarancją.

    GAMMIX D10

    GAMMIX D104

    Nowe niskoprofilowe układy DDR4 GAMMIX D10 pracują z taktowaniem od 2400 do 3000 MHz (w przypadku płyt z chipsetem X299 minimalne taktowanie to 2666 MHz)  i są kompatybilne z technologią Intel XMP 2.0, co ułatwia podkręcanie. Zastosowanie starannie dobranych podzespołów ma zapewniać wysoką jakość oraz kompatybilność.
    Pamięci GAMMIX D10 również zostały wyposażone w autorski radiator XPG, zapewniający odpowiednie odprowadzanie ciepła oraz oferujący atrakcyjny wygląd. PCB nowych układów składa się z aż 10 warstw, co ma eliminować zakłócenia i poprawiać jakość sygnału. Podwójna warstwa miedzi ma zapewniać jeszcze lepsze chłodzenie.
    Ceny oraz pojemności kości pamięci nie są jeszcze znane. Układy będą objęte dożywotnią gwarancją producenta.
  • Azure pomógł wypracować kontrakty za miliard dolarów

    Azure pomógł wypracować kontrakty za miliard dolarów

    Wczorajsza konferencja Microsoft Inspire była momentem, w którym firma Microsoft ogłosiła wprowadzenie na rynek nowego pakietu usług przeznaczonych dla biznesu – Microsoft 365. Pakiet ten oparty został na najlepszych rozwiązaniach biznesowych usługi Office 365, Windows 10 i Enterprise Mobility + Security. Microsoft 365 został zaprojektowany, aby wspierać rozwój wszystkich przedsiębiorstw oraz pracowników, stawiając ludzi w centrum cyfrowej transformacji dając im możliwość nowe możliwości pracy zdalnej z dowolnego miejsca i o dowolnym czasy przy zachowaniu najwyższych standardów bezpieczeństwa.

    Microsoft podczas konferencji zapowiedział dostępność Microsoft 365 w dwóch wersjach. Microsoft 365 Enterprise to pakiet obejmujący usługi w wersji Enterprise: Office 365, Windows 10, Secure Productive oraz Enterprise Mobility + Security. W ramach tej oferty użytkownicy otrzymają najnowszą i najbardziej zaawansowaną technologię wspierającą ich przedsiębiorstwa. Microsoft 365 Business, dostępny w wersji „preview” od 2 sierpnia, został stworzony dla przedstawicieli małego i średniego biznesu wspierając produktywność, bezpieczeństwo i usprawniając zarządzanie sektorem IT. W skład pakietu wchodzą Office 365 Business Premium, rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa i zarządzania dla aplikacji Office i urządzeń opartych na Windows 10, a wszystko to zarządzane w scentralizowany sposób usprawniającej ochronę i wdrażanie urządzeń oraz użytkowników.

    Microsoft 365 to przykład nowego podejścia firmy do oferowanych usług będącego skutkiem zmian zachodzących wśród biznesowego podejścia partnerów, którzy coraz częściej poszukują całościowych rozwiązań wspierających produktywność i bezpieczeństwo. Nowy pakiet usług Microsoft przeznaczony dla partnerów stwarza możliwość uzyskania wyższych kontraktów, zróżnicowania ofert oraz zwiększenia dochodu z prowadzonych projektów. Jak wynika z wyliczeń Forrester Consulting Microsoft 365 Enterprise umożliwi partnerom na uzyskanie ponad 50% wyższego zysku niż w przypadku sprzedaży i implementacji samej usługi Office 365.

    Napędzając sukces przedsiębiorstw współpracujących z firmą Microsoft jak i wspierając dążenia do osiągnięcia celu wynoszącego 20 miliardów dolarów obrotu opartego na rozwiązaniach chmurowych, firma z Redmond ogłasza wraz z Dell EMC, HPE i Lenovo, dostępność Microsoft Azure Stack.

    Azure Stack

    Azure Stack to rozszerzenie platformy Azure, które wprowadza płynność i szybkość chmury do stacjonarnego środowiska umożliwiając tworzenie zupełnie nowych scenariuszy opartych na rozwiązaniach hybrydowych.

    Azure Stack oferuje spójną platformę hybrydową, która stanowi dobre rozwiązanie dla użytkowników poszukujących elastyczności. Niezależnie od tego, czy pracujemy kilometry pod ziemią w kopalni, na statku morskim, czy w fabryce, dzięki Azure Stack zyskujemy dostęp do nowoczesnych aplikacje w chmurze, które spełniają wszystkie wymagania biznesowe i regulacyjne. Naprawdę spójna chmura hybrydowa pomaga klientom szybciej realizować swoją strategię cloud w sposób, który najbardziej odpowiada ich działalności.

    Azure Stack rozszerza możliwości ekosystemu chmury Azure, pomagając partnerom rozwijać działalność z nią związaną i adresować większe obszary rynku, m.in. poprzez scenariusze wykorzystania chmury hybrydowej. Wielu partnerów firmy Microsoft już zaczęło wykorzystywać moc pakietu Azure Stack, w tym Rackspace, Tieto i Resello.

    Wyniki Azure

    Microsoft zaprezentował również dwa nowe sposoby, dzięki którym partnerzy mogą łączyć się z klientami i wprowadzać na rynek innowacyjne rozwiązania. W zeszłym roku Microsoft wypróbował nowy program sprzedaży programów Azure, aby zapewnić kompleksowe wsparcie sprzedaży i marketingu dla partnerów tworzących rozwiązania oparte o usługę Azure. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy obecności na rynku, program ten pomógł sfinalizować kontrakty na kwotę ponad miliarda dolarów w rocznej wartości umów dla partnerów pracujących z usługą Azure, stworzył potencjalne kontrakty na kwotę 6 miliardów dolarów i wygenerował ponad 4.500 transakcji partnerskich.

    Aby wykorzystać ten niesamowity moment, Microsoft podejmuje dodatkowe inwestycje w celu przyspieszenia sprzedaży chmury Azure w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Firma tworzy również w swoich strukturach nowe stanowisko Channel Managera, który będzie się całkowicie koncentrował na wspieraniu partnerów w ich obecności rynkowej, pomagając w zapewnieniu dotarcia z ich rozwiązaniami do nowych klientów i integracji z systemem sprzedaży Microsoft. Działania te stanowią razem jedną czwartą inwestycji o łącznej wartości miliarda dolarów, która znacząco zwiększy liczbę personelu dedykowanego partnerom firmy Microsoft oraz zmienia programy motywacyjne związane ze sprzedażą technologii Azure.

    ISV Cloud Embed

    Microsoft ułatwia także partnerom modernizację istniejących aplikacji biznesowych i budowę nowych, dzięki programowi o nazwie ISV Cloud Embed. Dzięki niemu partnerzy mogą zakupić źródłowe funkcjonalności Dynamics 365, Power BI, aplikacji Power Apps oraz Microsoft Flow jako składniki możliwe do osadzenia w innych aplikacjach i usługach, z rabatami sięgającymi do 50 procent ceny. W ten sam sposób, w jaki dzisiaj partnerzy tworzą swoje aplikacje na platformie Microsoft Azure, mogą również używać platformy aplikacji biznesowych firmy Microsoft do łatwego dodawania procesów automatyzacji sprzedaży, usług serwisowych i funkcjonalności backend’owych do własnych aplikacji. Rozwiązanie to pomaga zmniejszyć koszty prac programistycznych związanych z rozwojem aplikacji, wykorzystując zasoby inżynierskie firmy Microsoft. Za pośrednictwem aplikacji Microsoft AppSource partnerzy otrzymują wsparcie w wypuszczeniu rozwiązań na rynek i możliwość dotarcia do 100 milionów aktywnych miesięcznych użytkowników Office 365 oraz rosnącej społeczności klientów Dynamics 365.

    Partnerzy firmy Microsoft zatrudniają obecnie ponad 17 milionów osób na całym świecie, a firma analityczna IDC szacuje, że w 2017 roku firma Microsoft, wraz z całym ekosystemem partnerskim, wygeneruje prawie trylion dolarów przychodów.

    Wspólnymi siłami firma Microsoft wraz z jej partnerami pomaga przedsiębiorstwom z każdej branży rozwijać się szybciej i efektywniej, niż kiedykolwiek wcześniej. Umożliwiają to innowacje biznesowe, wśród których na czoło wybijają się technologie chmurowe (cloud computing), takie jak Internet Rzeczy, Sztuczna Inteligencja, Big Data oraz takie możliwości jak integracja z LinkedIn Sales Navigator w Dynamics 365 czy rozszerzony program Mixed Reality Partner, ogłoszony wczoraj. W ramach Microsoft Inspire zasiada kierownictwo takich firm i organizacji jak KPMG, Schneider Electric, Sephora, Adobe, Track’em a także wiele innych, co dowodzi, że transformacja przeprowadzana jest w wielu branżach.

    Partnerzy Microsoft

    Ponad 95 proc. przychodów firmy Microsoft generowanych jest poprzez stale rozwijający się ekosystem partnerski. Obecnie Microsoft ma ponad 64 tysiące partnerów w chmurze. W ubiegłym roku 30 proc. partnerów przyłączyło się do sieci partnerskiej firmy Microsoft, a co miesiąc firma Microsoft dodaje ponad 6 000 partnerów.

    Aby pomóc nowym partnerom w dążeniu do innowacji, szybszego wejścia na rynek i dotarcia do odpowiednich klientów we właściwym czasie, Microsoft przekształcił sposób, w jaki firmy mogą angażować się w swoją społeczność partnerską, włączając partnera w obręb jednej organizacji. Firma Microsoft ustrukturyzowała również role pełnione partnerów do trzech podstawowych funkcji: Build-to, Go-To-Market i Sell-on. Pozwoli to uprościć i zoptymalizować zaangażowanie, zwiększyć współpracę i promować kulturę pracy stawiającą na partnerów.

    W tym roku Microsoft Inspire zgromadzi ponad 17 tys. osób na najważniejszym wydarzeniu partnerskim organizowanym przez firmę. W jego trakcie dochodzi do ponad 145 tys. spotkań, zaś wystawcy odnotowują średnio 30 proc. wzrost ze sprzedaży rocznej.

  • Największa impreza B2B branży IT w Polsce

    Największa impreza B2B branży IT w Polsce

    20 września 2017 na Stadionie PGE Narodowym odbędą się informatyczne targi – IT Future Expo. Wydarzenie wpisało się w coroczny kalendarz najważniejszych imprez branży IT. To jedyne targi informatyczne o charakterze B2B w Polsce. Dzięki tej formie wydarzenie stało się przestrzenią networkingową, jak również platformą nawiązywania relacji biznesowych i wymiany doświadczeń.

    Jak co roku spotkanie będzie poświęcone innowacjom technologicznym oraz najważniejszym wyzwaniom, przed którymi stoi obecnie rynek IT. Podczas organizacji piątej już edycji targów, Organizatorzy przygotowali kolejne nowości i atrakcje. Oprócz sztandarowego wydarzenia towarzyszącego – IT Future Congress, w trakcie którego eksperci poruszą najważniejsze aspekty rozwoju branży, będzie można odwiedzić specjalistyczne strefy tematyczne i bezpłatnie zasięgnąć porad specjalistów w zakresie newralgicznych zagadnień, wpływających na funkcjonowanie firmy.

    Zagadnienia z jakimi będziesz mógł zmierzyć się podczas wydarzenia w strefach specjalistycznych to:

    • Regulacje Unii Europejskiej dotyczące ochrony danych osobowych
    • Jak zabezpieczyć firmę przed wyciekaniem istotnych informacji na zewnątrz
    • Rozwiązania, które efektywnie zoptymalizują pracę firmy
    • Najnowsze programy dotacji z Unii Europejskiej w zakresie dofinansowań na wdrażanie rozwiązań informatycznych

    Z nowości, warto też wspomnieć o strefie dronów, która po raz pierwszy znajdzie się w programie tematycznym targów. W strefie tej będzie można dowiedzieć się o możliwościach wykorzystania tych bezzałogowych statków powietrznych w biznesie. Kluczowi gracze zademonstrują funkcje najnowszych urządzeń oraz przeprowadzą loty pokazowe, co będzie niewątpliwą atrakcją dla Zwiedzających.

    Gościem Specjalnym targów będzie najbardziej znany w Polsce YouTuber – Łukasz Jakóbiak.

    IT Future Expo to pełne inspiracji wydarzenie z udziałem liderów rynku. Podczas największych w Polsce targów informatycznych będzie można zapoznać się z najnowszymi technologiami oraz rozwiązaniami informatycznymi dla świata biznesu, jak również zaczerpnąć informacji i opinii o prezentowanych produktach przez ponad 100 Wystawców. Wśród Sponsorów wydarzenia gościmy w tym roku firmę Canon, Sage, Macrologic, MWT Solutions, Querona oraz eDokumenty.

    Wydarzenie jest bezpłatne jednak ma charakter branżowy. Do udziału zapraszamy zatem wszystkich reprezentantów firm oraz instytucji.

    Targom towarzyszyć będzie wielka Gala – IT FUTURE AWARDS, podczas której internauci wraz z Kapitułą, wyłonią Laureatów Konkursu – LIDERZY IT 2017. Podczas równolegle odbywającego się IT FUTURE CONGRESS wysłuchamy wystąpień ekspertów branżowych oraz liderów rynku, z którymi podzielimy wiedzę nt. obecnych wyzwań branży IT. Sprawdź kto znalazł się w gronie prelegentów: http://itfuture.pl/#PRELEGENCI i nie zapomnij o konieczności odrębnej rejestracji na kongres: http://itfuture.pl/rejestracja-na-kongres/

    Stało się już tradycją, że IT Future Expo towarzyszą informatyczne targi pracy. Również i tym razem w specjalnie wydzielonej strefie, odbędzie się wydarzenie – IT CAREER SUMMIT, wraz z równolegle trwającą konferencją  – TWOJA KARIERA W IT.

    W programie imprezy przewidujemy także strefę 3D, w której będzie można zetnąć się z wirtualną rzeczywistością oraz technologią druku 3D. Nie zabraknie również strefy relaksu, gdzie będzie można skorzystać z darmowego masażu. Zapraszamy do zgłoszenia bezpłatnego udziału w wydarzeniu http://itfuture.pl/#REJESTRACJA

    Wideorelacja z ostatniej edycji.

    Zakres tematyczny targów:

    • Oprogramowanie korporacyjne
    • Infrastruktura i Data Center
    • Wirtualizacja
    • Bezpieczeństwo IT
    • Cloud Computing
    • Big Data
    • Technologie mobilne
    • E-commerce
    • Strefy specjalne (drony, strefa 3D, strefa kariery)
    • Usługi IT (outsourcing, szkolenia, consulting)
    • Technologie sprzętowe
    • Teleinformatyka
    • Rozwiązania branżowe (dla logistyki, dla edukacji, dla bankowości, dla medycyny)

    Strona internetowa wydarzenia
    Data: 20.09.2017
    Lokalizacja: Stadion PGE Narodowy w Warszawie

  • Ministerstwo Finansów ogranicza hazard internetowy w Polsce

    Ministerstwo Finansów ogranicza hazard internetowy w Polsce

    Dzięki nowym przepisom ustawy o grach hazardowych polscy gracze zyskają dostęp wyłącznie do legalnej oferty . Od 1 lipca br. dostawcy Internetu – pod karą grzywny do 250 tys. zł – będą mieli obowiązek blokować dostęp do niezarejestrowanych w Polsce domen. Obecnie w prowadzonym przez Ministerstwo Finansów rejestrze znajduje się blisko 500 domen. Kończy się era niepewności i prawnego bałaganu, zaczyna się droga do uzdrowienia polskiego rynku i zbliżenia go do europejskich standardów.

    Słowa „nielegalny” i „Internet” niestety często idą w parze. Dotkliwie odczuwa to rodzima branża zakładów bukmacherskich, która od lat zmaga się z nieuczciwą konkurencją w sieci. Do niedawna, podmioty działające spoza Polski i poza polską jurysdykcją zajmowały większą część internetowego rynku. Rzadko zdarza się sytuacja, w której rodzimy rynek wręcz wyklucza rodzime podmioty gospodarcze. Jednak wysyp nielegalnych zakładów bukmacherskich online spowodował, że polski rynek został w 90 proc. opanowany przez firmy zagraniczne. Nie rejestrują one swojej działalności w Polsce i nie płacą u nas podatków. Sytuacja ta wymagała radykalnych rozwiązań. Dlatego z uznaniem należy przyjąć nowelizację ustawy o grach hazardowych, która całościowo reguluje legalny hazard w sieci, zarówno od strony prawnej, jak i technicznej.

    Najprostszym wyjściem jest skierowanie graczy wyłącznie do legalnie działających serwisów internetowych. Dlatego nowe przepisy wprowadzają rejestr domen zakazanych, do których dostęp będzie z mocy prawa zablokowany. Rejestr prowadzi minister finansów, i to od jego decyzji zależy
    czy dana strona internetowa zostanie do niego wpisana. Dzięki automatycznej wymianie informacji
    z dostawcami Internetu i operatorami usług płatniczych, zarówno dostęp do takiej strony,
    jak i możliwość dokonywania poprzez nią płatności zostaną zablokowane. Przyjrzyjmy się więc,
    czy rejestr domen zakazanych będzie lekiem na nielegalny hazard w sieci.

    Rejestr – jak to działa?

    Rejestr zakazanych domen jest jawny i dostępny dla każdego. Prowadzi go Ministerstwo Finansów: https://hazard.mf.gov.pl. Dzięki czemu można natychmiast zweryfikować czy mamy do czynienia z legalną stroną internetową.

    Minister finansów podejmuje decyzję o wpisie do rejestru jeżeli podmiot zarządzający domeną nie ma zezwolenia na prowadzenie gier hazardowych na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej, zwłaszcza jeżeli udostępnia strony internetowe w języku polskim i reklamuje je w Polsce. W konsekwencji, dostawcy Internetu będą zobowiązani do zablokowania dostępu do takiej strony w ciągu 48 godzin od pojawienia się jej w rejestrze.

    Z kolei operatorzy płatności musza zablokować możliwość dokonywania transakcji na rzecz właścicieli tych domen w ciągu 30 dni od wpisania ich do rejestru. Brak blokady może skończyć się
    dla tych podmiotów grzywną do 250 tys. zł.

    Co czeka graczy?

    Gracz, który wejdzie na zakazaną domenę ujrzy komunikat o blokadzie i zostanie skierowany
    do prowadzonej przez Ministerstwo Finansów listy legalnie działających podmiotów.
    Jednocześnie zostanie pouczony o odpowiedzialności karno-skarbowej za uczestnictwo
    w nielegalnie organizowanych grach. Ponadto, wprowadzono rozwiązania, których celem jest skuteczniejsza ochrona graczy. Będzie on musiał m.in. potwierdzić pełnoletniość,
    a także obowiązkowo zarejestrować się przed rozpoczęciem gry. Niewykluczone, że dla wielu polskich graczy będzie to pierwszy kontakt z legalną ofertą zakładów bukmacherskich.

    Podmioty, które ich zdaniem niesłusznie znalazły się w rejestrze domen zakazanych, mogą  – w ciągu dwóch miesięcy od dokonania wpisu – odwołać się od decyzji ministra finansów. Jeżeli decyzja zostanie podtrzymana, zainteresowani mają możliwość skorzystania z drogi sądowej,
    zgodnie z obowiązującymi przepisami dotyczącymi postępowania przed sądami administracyjnymi. Pozwala to przedsiębiorcom chronić swoje prawa i tym samym działać w przewidywalnym otoczeniu prawnym.

  • Transformacja cyfrowa faktur

    Transformacja cyfrowa faktur

    Cyfrowa transformacja to znak rozpoznawczy naszych czasów. Dziś przedsiębiorstwa muszą otworzyć się na rzeczywistość zdominowaną przez nowe technologie, gdzie w centrum uwagi zamiast produktu znajduje się konsument. Zmiany te nie ominęły polskiego rynku faktoringu.

    Przedsiębiorcy faktoring doceniają przede wszystkim za możliwość zabezpieczenia stałych przepływów finansowych w firmie. Jednak dziś to nie tylko wsparcie dla biznesu, ale także alternatywne źródło inwestowania. Skąd te zmiany na rynku faktoringu?

    Cyfrowa transformacja branży

    Postępujący rozwój technologiczny wpływa na coraz częstszą wymianę dóbr i usług za pomocą specjalnych serwisów internetowych. W zakresie ekonomii proces ten nazywany jest uberyzacją. Określenie to pochodzi od firmy, która stworzyła aplikację kojarzącą klientów i ludzi oferujących usługi taksówkarskie. Mimo niechęci wielu osób, takie inicjatywy to nasza przyszłość, ponieważ innowacyjne rozwiązania i technologie stają się kluczem do osiągnięcia celów biznesowych.

    Należy pamiętać, że jednym z najważniejszych elementów uberyzacji jest znalezienie swojej niszy i odpowiednie uzupełnienie braków w systemie gospodarczym. Idąc w ślady amerykańskiego przedsiębiorstwa postanowiliśmy wprowadzić nowe na polskim rynku, a odnoszące sukces poza granicami naszego kraju, rozwiązanie. Utworzyliśmy więc serwis, który traktuje faktury jako solidny papier wartościowy i w ten sposób rozpoczęliśmy proces uberyzacji polskiego rynku faktoringu. – powiedział Jakub Ananicz, wiceprezes zarządu Faktoramy

    Pomagać i jednocześnie zarabiać

    Według danych Polskiego Związku Faktorów w pierwszym kwartale 2017 roku obroty firm z branży faktoringu wyniosły blisko 46 mld zł. Systematycznie zwiększa się również liczba sfinansowanych faktur. Od 2012 roku liczba ta wzrasta o blisko milion w każdym roku. Ostatnie dane potwierdzają więc, że rynek faktoringu w Polsce prężnie się rozwija. To z kolei sprzyja jego uberyzacji i dziś faktoring to już nie tylko jeden z instrumentów służących do zabezpieczenia płynności finansowej przedsiębiorstwa. Obecnie to także alternatywne źródło pomnażania kapitału, które przynosi ponadprzeciętne zyski.

    Jak to działa?

    Faktorem może zostać każdy, kto chce pomnożyć swój kapitał, czyli zarówno osoba fizyczna, jak i przedsiębiorstwo. Wystarczy skorzystać z usług platform aukcyjnych, które umożliwiają sprzedaż faktur. Przed wyborem platformy inwestor powinien jednak sprawdzić, czy umożliwia ona zakup faktur bezspornych. Tylko takie aktywa niwelują ryzyko związane z reklamacjami, potrąceniami za uszkodzony towar czy zwrotem zakupionych artykułów. To z kolei sprawia, że ryzyko związane z inwestowaniem w faktury porównywalne jest do poziomu obligacji korporacyjnych i sprowadza się do ryzyka kredytowego.

    Inwestowanie w faktury to obecnie jeden z najbezpieczniejszych i najrentowniejszych sposobów pomnażania kapitału. Wysokie, roczne zyski oraz minimalne ryzyko sprawiają, że coraz więcej osób decyduje się na ulokowanie funduszy właśnie w faktury.

  • Asseco dominuje w raporcie Computerworld TOP 200

    Asseco dominuje w raporcie Computerworld TOP 200

    Asseco wygrało w 10 kategoriach 25. edycji raportu Computerworld TOP 200, stanowiącego podsumowanie polskiego rynku teleinformatycznego.

    Tym samym zostało liderem w największej liczbie kategorii tego zestawienia. Grupa Asseco z przychodem ze sprzedaży produktów i usług IT przekraczającym 7,9 mld zł zajęła 1. miejsce wśród największych grup kapitałowych. Z kolei Asseco Poland zanotowało największy zysk netto (352,1 mln zł). Ponadto spółka utrzymała pozycję największego dostawcy rozwiązań i usług IT na całym rynku, jak również dla poszczególnych sektorów: administracji publicznej, opieki zdrowotnej oraz dużych firm i korporacji. Asseco jest także liderem wśród dostawców oprogramowania na zamówienie oraz usług serwisowych i integracyjnych. Spółka zwyciężyła również w kategorii firm działających na rzecz odpowiedzialnego rozwoju.

    Dziś Asseco jest nie tylko największą firmą IT w Polsce i regionie Europy Środkowo-Wschodniej, ale przede wszystkim globalnym graczem, obecnym w ponad 50 państwach – powiedział Adam Góral, Prezes Asseco Poland. Jestem dumny, gdy mogę powiedzieć, że Asseco to w 100% polska marka ze światowym know-how. Myślę, że nie będzie przesadą stwierdzenie, że jesteśmy dobrym ambasadorem Polski za granicą – dodał.

    Kategoria Pozycja Asseco
    Największe informatyczne grupy kapitałowe 1
    Firmy informatyczne o największym zysku netto 1
    Najwięksi dostawcy rozwiązań i usług IT dla sektora opieki zdrowotnej 1
    Najwięksi dostawcy rozwiązań i usług IT dla sektora administracji publicznej 1
    Najwięksi dostawcy rozwiązań i usług IT dla sektora dużych firm i korporacji 1
    Najwięksi dostawcy usług IT 1
    Najwięksi dostawcy usług serwisowych 1
    Najwięksi dostawcy oprogramowania na zamówienie 1
    Indeks dostawców IT na rzecz odpowiedzialnego rozwoju 1
    Najwięksi dostawcy usług integracyjnych 1
    Firmy o największych nakładach R&D 2
    Najwięksi dostawcy rozwiązań i usług IT dla sektora energetycznego 3
    Najwięksi dostawcy rozwiązań i usług IT dla sektora utilities 3
    Najwięksi dostawcy rozwiązań i usług IT dla sektora bankowego 4
    Najwięksi dostawcy rozwiązań i usług IT dla sektora edukacyjnego i naukowo-badawczego 5
    Firmy informatyczne o największym zatrudnieniu 5
    Najwięksi dostawcy rozwiązań i usług IT dla sektora telekomunikacyjnego 5
    Najwięksi dostawcy oprogramowania na licencjach własnych 6
    Najwięksi dostawcy systemów Business Intelligence, Big Data i Data Discovery 6
    Najwięksi dostawcy oprogramowania na licencjach firm trzecich 7
  • WiFi w każdym zakątku domu

    WiFi w każdym zakątku domu

    Na polskim rynku zadebiutował system NETGEAR Orbi WiFi AC2200 (RBK30). Urządzenie oferuje innowacyjną, trójpasmową technologię dostarczania szybkiego, bezprzewodowego łącza do każdego miejsca w domu.

    AC2200 to kolejny produkt z serii popularnych systemów Orbi WiFi, składających się z routera i pełniącego rolę punktu dostępowego satelity. Urządzenie zapewnia możliwość korzystania z wysokiej szybkości WiFi na powierzchni nawet do 325 m2, przez co idealnie sprawdzi się w domach jednorodzinnych. Co ważne, za sprawą innowacyjnej, trójzakresowej technologii gwarantuje ono najwyższe możliwe prędkości Internetu nawet przy kilku urządzeniach jednocześnie używanych w domu.

    Trójzakresowy system posiada własne dedykowane pasmo transmisji, służące wyłącznie zwiększaniu przesyłu danych do satelit Orbi, dzięki czemu dwa pozostałe pasma stają się w pełni dedykowanymi połączeniami dla podłączonych urządzeń domowych. To wszystko sprawia, że domownicy mogą używać szybkiej sieci WiFi nie tylko w części mieszkalnej, ale również w garażu, patio, na strychu czy nawet ogrodzie.

    Orbi RBK30

    Instalacja Orbi jest łatwa i bardzo intuicyjna. Wystarczy kilka kliknięć wykonanych na urządzeniu mobilnym czy w dowolnej przeglądarce – bez konieczności tworzenia kont ani podawania informacji osobistych. Zarówno router, jak i satelitę można w bardzo prosty sposób aktywować i używać, a dzięki możliwości wpięcia Orbi do modemu operatora internetowego zyskamy jeszcze szybsze łącze. Oba urządzenia nadają się do montażu ściennego. Z powodzeniem można zastąpić nimi domowy router i wzmacniacze sygnału.

    Orbi wyposażony jest m.in. w technologię MU-MIMO oraz 4 porty Gigabit Ethernet. Cena zestawu to 1669 PLN.

  • Analiza zachowań w fizycznym sklepie?

    Analiza zachowań w fizycznym sklepie?

    Narzędzia do analizy zachowań klientów zyskują nowy wymiar. Dzięki technologii wi-fi i beaconom handel może już nie tylko monitorować ruch użytkowników w witrynach online, lecz także zyskuje narzędzie do analizy aktywności konsumentów również w świecie rzeczywistym. Na tej podstawie może skierować do nich spersonalizowaną reklamę mobilną. Po tego typu narzędzia coraz częściej sięgają też tradycyjne sklepy, które w ten sposób mogą poznać potrzeby klientów w obrębie sklepu. Takie możliwości daje platforma Cluify stworzona przez wrocławską spółkę Datarino.

    Nowoczesne narzędzia do analizy zachowań klientów są od dawna powszechnie wykorzystywane przy zakupach internetowych. E-sklepy śledzą m.in. to, jakie produkty ogląda użytkownik i jak dużo czasu spędza na stronie. Teraz mogą zebrać takie dane również o klientach w tradycyjnych sklepach. Dzięki temu zacierają się granice między internetowym a tradycyjnym handlem. Platforma Cluify dostarcza marketerom informacje o użytkownikach dowolnie wybranych lokalizacji na mapie, dzięki czemu są oni w stanie dotrzeć do potencjalnych klientów z kontekstową reklamą online dopasowaną do ich rzeczywistych zachowań i preferencji. To może być sklep konkurencji, wydarzenie sportowe czy pobliski park biznesowy.

    Usługa Cluify daje przede wszystkim możliwość dotarcia do nowych klientów, którzy są w świecie rzeczywistym, a do których trudno dotrzeć z komunikacją. Dostarczamy klientom informację o kupujących. Dzięki nim nie tylko każda placówka, lecz także każda marka chcąca się reklamować online, może dotrzeć do osoby, która potencjalnie jest zainteresowana jej produktem. Mowa o całej populacji, nie tylko w kontekście internetu, lecz także w kontekście świata rzeczywistego. To największy przełom naszej usługi – podkreśla w rozmowie Edward Mężyk, prezes zarządu Datarino.

    Jak zauważa prezes Datarino, możliwość dotarcia do klientów tradycyjnych sklepów daje kilkukrotnie większe możliwości e-sklepom. Internetowe zakupy, których wartość szacuje się na blisko 40 mld zł rocznie, wciąż stanowią ułamek całego sprzedażowego rynku, a większość zakupów konsumenci nadal wykonują w realu.

    Dotychczas, jeżeli sklep w sieci korzystał z dostępnych obecnie cyfrowych narzędzi, to i tak docierał tylko do 1/10 całego rynku. Otwieramy dziesięciokrotnie większe możliwości. Nie tylko sklep offline może dotrzeć do konsumentów offline, lecz także teraz także e-commerce można nawiązać komunikację online z użytkownikami offline na podstawie ich aktywności w świecie rzeczywistym – mówi Edward Mężyk.

    Technologia wi-fi i beacony otwierają także nowe możliwości przed handlem tradycyjnym. Na podstawie danych o ruchu użytkowników offline Cluify umożliwia sklepom stacjonarnym prześledzenie zakupowej ścieżki klienta. Dzięki nowoczesnym narzędziom mogą one przeanalizować ruch klientów w obrębie swojego punktu handlowego, poznać ich potrzeby i zachowania. Na tej bazie mogą tworzyć spersonalizowanie reklamy mobilne – zarówno dla klientów, którzy znajdują się w sklepie, jak i dla osób, które przechodzą obok sklepu, z różnych powodów nie wchodząc do niego. Taka reklama wyświetlona w odpowiednim czasie ma ich zachęcić do odwiedzin i zakupu. Jak podkreślają eksperci, Cluify dostarcza sklepom stacjonarnym to, co Google Analytics sklepom internetowym.

    Korzystamy z istniejących na rynku aplikacji mobilnych, które udostępniają nam dane zaraz po tym, jak telefon „widzi” wokół siebie sieć wi-fi i inne urządzenia, które nadają również przez bluetooth. To nie muszą być stricte sieci wi-fi, to mogą być również małe urządzenia, które tylko nadają na tym sygnale. Dzięki tym danym jesteśmy w stanie zmapować, jak telefon przemieszcza się pomiędzy różnymi lokalizacjami w mieście czy w konkretnym budynku. Nawet jeśli budynek jest wielopiętrowy, możemy dokładnie określić lokalizację – wyjaśnia Edward Mężyk.

    Big data dostarczają sklepom informacje o upodobaniach klientów, ich przyzwyczajeniach i potrzebach. Dane SalesBee wskazują, że w dużych sklepach 10–37 proc. sprzedaży to właśnie efekt wiedzy o konsumencie.

    Big data ma wtedy swoją siłę, kiedy mamy na nią konkretny produkt. Mało organizacji może sobie poradzić z surowymi danymi. Dlatego trzeba dostarczać produkty oparte o dane. To jest najważniejszy trend w big data – podkreśla Edward Mężyk. – Rynek dostarczania usług w oparciu o dane, to przyszłościowy trend. Te usługi będą dostarczane tak samo, jak produkty w świecie rzeczywistym.

    Założona trzy lata temu wrocławska spółka, dzięki wykorzystaniu technologii wi-fi i beaconom dostarcza wiedzę o zachowaniach konsumentów w świecie offline. Firma wyceniana już na przeszło 20 mln zł, a jej tempo wzrostu przekracza 200 proc. rocznie. W portfolio jej klientów są już m.in. Grupa ING, Grupa Onet czy Boston Consulting Group. Datarino zaczynała od współpracy z sektorem finansowym, teraz oferuje też narzędzia dla branży handlowej oparte na analizie i pozyskiwaniu danych.

    Datarino prowadzi działalność nie tylko w Polsce, lecz także w Czechach i Serbii. Cluify – stworzone przez nią narzędzie do pozyskiwania danych o ruchu konsumentów w świecie rzeczywistym – jest kluczowym elementem strategii rozwoju spółki na lata 2017–2020 i ekspansji na globalne rynki, w szczególności USA i UE.

    Big data sama w sobie jest rynkiem trudnym. Trzeba włożyć dużo pracy, żeby osiągnąć sukces, również komercyjny. Dlatego połączenie rozwoju rynku, sukcesów pojedynczych firm i zainteresowania inwestorów świadczy o tym, że w big data mamy silny rozwój – ocenia Edward Mężyk.

    Jak wynika z badań IDC, big data rozwija się w tempie sześciokrotnie większym niż cały rynek IT.

  • Projektor laserowy z gwarancją jakości na lata

    Projektor laserowy z gwarancją jakości na lata

    Projektor laserowy ma zazwyczaj tę zaletę, że posiada długą żywotność źródła światła, która sięga 20 000 godzin. Łatwo to przeliczyć na lata użytkowania, a także porównać do urządzeń z tradycyjną lampą, których żywotność sięga ok 6000 godzin. Niezwykle istotnym faktem jest to, że projektor przez cały czas eksploatacji oferuje jasność na wysokim poziomie czego nie można oczekiwać od urządzeń z tradycyjną lampą – ma przy tym minimalne potrzeby konserwacyjne i towarzyszą mu bardzo niskie koszty eksploatacji.

    Vivitek DU7095Z WH Front Top minPołączenie technologii DLP i BrilliantColor gwarantuje obraz wysokiej jakości. Vivitek DU7095Z oferuje parametry, które sprawdzą się w dużych salach i instalacjach 24/7. Jasność to 6000 ANSI lumenów, rozdzielczość WUXGA (1920×1200 pikseli), zaś kontrast 15 000:1. W przypadku tego modelu mamy do czynienia ze standardem przesyłania obrazu i dźwięku przy wykorzystaniu RJ-45 LAN – HDBaseT, a wiec jest możliwa transmisja sygnału HD na odległość do 100m  przy wykorzystaniu klasycznego kabla sieciowego. Elastyczność instalacji – bardzo ważna w projektorach do zastosowań profesjonalnych – w przypadku Viviteka DU7095Z jest na bardzo dobrym poziomie. Projektor oferuje możliwość regulacji odchylenia obiektywu, pionową i poziomą korekcję trapezu i możliwość dopasowania czterech narożników. Do dyspozycji jest pięć wymiennych obiektywów. Dodatkowo projektory te można zainstalować pod dowolnym kątem, pionowo lub poziomo.

    Specyfikacja

    Projektorem można zarządzać i monitorować jego prace dzięki zintegrowanym rozwiązaniom sieciowym Crestron RoomView, Extron. Doskonałym rozwinięciem możliwości projektora jest  odbiornik NovoPRO do bezprzewodowej komunikacji. Oznacza to, że użytkownicy projektora mogą skorzystać z rozwiązania umożliwiającego dzielenie się materiałami za pomocą komputerów, tabletów czy smartfonów.

    Warto też podkreślić, że Vivitek DU7095Z oferuje tryb symulacji DICOM na potrzeby szkoleń i seminariów medycznych. DICOM jest normą, która powstała dla ujednolicenia formy prezentacji materiałów medycznych wykorzystujących technologie cyfrowe badań o wysokiej rozdzielczości obrazu takich jak np. tomografia komputerowa czy rezonans magnetyczny.

    Projektor jest wyposażony w dwa głośniki o mocy 10W oraz uniwersalny  zestaw wejść i złączy. Objęty 5-letnią gwarancją producenta Vivitek DU7095Z jest dostępny w cenie 38 799 zł z VAT.

    model DU7095Z
    Rozdzielczość 1920×1200 (WUXGA)
    Jasność (ANSI Lumeny) 6000
    Kontrast 15000:1
    Współczynnik odległości w zależności od obiektywu, skrajne:  0.78:1 do 3.0-5.0:1
    Złącza HDMI, DVI-D, Component (5 BNC) (RGBHV), HDBaseT
    Waga (kg) 25
    Gwarancja 5 lata / 3 lata na źródło światła (do 10.000 godzin)
    Cena SRP z VAT 38799

     

  • Droga do GDPR

    Droga do GDPR

    Z uwagi na to, że firmy z Unii Europejskiej mają już niecały rok na dostosowanie się do wymogów ogólnego rozporządzenia o ochronie danych (RODO/GDPR), Kaspersky Lab uruchomił serwis online, który pomoże im przebyć drogę do dobrej kondycji danych oraz powodzenia działalności w dłuższej perspektywie. Oferując narzędzie oceny, które pomoże określić gotowość do spełnienia wymogów rozporządzenia, jak również zasoby przedstawiające praktyczne rady do zastosowania, strona ta ma na celu zapewnienie firmom potrzebnego bodźca do ukończenia procesu przystosowawczego.

    Mimo zbliżającej się daty wejścia w życie rozporządzenia oraz nałożonych na firmy obowiązków wzmocnienia praktyk ochrony informacji w zakresie przechowywania i przetwarzania danych osobowych — jak również surowych kar finansowych[1] w przypadku nieprzestrzegania przepisów — nowe badanie[2] przeprowadzone przez firmę Kaspersky Lab ujawniło, że jedna na pięć osób decyzyjnych w działach IT (20%) nadal posiada niewielką wiedzę odnośnie tego rozporządzenia lub nie wie na ten temat nic.

    klp infografika gdpr

    O ile działy prawne i bezpieczeństwa informacji oraz przedstawiciele kadry zarządzającej posiadają ogólną strategię dotycząca rozporządzenia, osoby znajdujące się na pierwszej linii obsługi danych w innych obszarach firmy mogą nie być tak dobrze przygotowane, a nawet nie wiedzieć, jakie są wobec nich oczekiwania. Wspomniany serwis online ma pomóc wyjaśnić obowiązki firm i poszczególnych pracowników.

    Niezależnie od tego, czy firmy chowały do tej pory głowę w piasek, czy są już na zaawansowanym etapie procesu przygotowawczego do rozporządzenia, internetowe narzędzie oceny przeprowadzi je przez serię pytań, z których pomocą zostanie ocenione bieżące „zdrowie” danych w całej organizacji, i przedstawi istotne wskazówki, jak sprostać kluczowym wyzwaniom, wobec których staną organizacje.

    Ogólne rozporządzenie o ochronie danych (RODO/GDPR) jest aktualnym zagadnieniem ze względu na rosnące obawy dotyczące grożących kar oraz zbliżającego się wielkimi krokami terminu spełnienia jego wymogów. Jednak mimo całego szumu nie wszystkie firmy podejmują wystarczające działania, aby uporządkować swoje praktyki dotyczące przetwarzania danych we wszystkich działach w celu spełnienia nałożonych na nie obowiązków. Oprócz współdziałania z konsultantami prawnymi czy biznesowymi nie należy zapominać o osobach, które mają na co dzień do czynienia z danymi. Ponieważ bezpieczeństwo i ochrona danych leżą u podstaw działalności Kaspersky Lab, uważamy, że mamy obowiązek pomóc firmom i ich pracownikom zrozumieć, na czym polega „zdrowie” danych i dlaczego jest ono korzystne dla działalności. Chcemy zachęcić firmy, aby myślały o bezpieczeństwie informacji nie tylko w odniesieniu do zgodności z przepisami, ale również długotrwałego sukcesu i dobrej kondycji firmy — powiedział Piotr Kupczyk, dyrektor biura komunikacji z mediami, Kaspersky Lab Polska.

    Poprzez dokładne planowanie i proaktywne podejście firmy mogą spełnić wymagania rozporządzenia GDPR i uporządkować swoje dane. Celem stworzonego przez Kaspersky Lab zasobu internetowego jest udzielenie odpowiedzi na niektóre z pytań, jakie firmy mogą mieć odnośnie GDPR, oraz skierowanie ich na właściwy tor w celu zapewnienia bezpieczeństwa i ochrony danych.

    [1] Do 4% rocznych globalnych obrotów lub do 20 milionów euro (większa spośród tych kwot).

    [2] Badanie przeprowadzone dla Kaspersky Lab przez Arlington Research w kwietniu 2017 r. Ponad 2 300 osób decyzyjnych z działów IT z Europy w firmach zatrudniających co najmniej 50 pracowników zostało zapytanych o swoje opinie i świadomość odnośnie rozporządzenia GDPR.

  • Transformacja cyfrowa wspierana przez Huawei

    Transformacja cyfrowa wspierana przez Huawei

    Transformacja cyfrowa to dla firm wielkie wyzwanie. Przede wszystkim muszą przemodelować swoje działania. Nie jest to łatwe zadanie, jednak jest niezbędne, aby łatwiej utrzymać się na rynku. Firmy z branży technologicznej starają się wspierać biznes w przesiadce na nowoczesne rozwiązania przy prowadzeniu firm.

    Jednym z przykładów takiej firmy jest Huawei. Chiński koncern wspiera firmy z różnych branż na drodze do cyfrowej transformacji, tworząc środowisko, które przyniesie wszystkim wzajemne korzyści. Wyzwaniem, z którym w głównej mierze zmagają się współcześnie przedsiębiorstwa, jest zarządzanie danymi w erze cyfrowej. Rozwiązania umożliwiające stworzenie jednej zintegrowanej infrastruktury, w tym nowości, takie jak macierz OceanStor Dorado V3, zostały zaprezentowane w ramach europejskiej trasy Huawei Demo Truck odbywającej się pod hasłem Open Roads to a Better Connected World.

    Huawei aktywnie wspiera rozwój transformacji cyfrowej w Polsce. Tworzy przy tym wysokiej jakości produkty – zarówno dla sektora prywatnego, jak i publicznego – które otwierają liczne możliwości wprowadzenia nowych modeli biznesowych, nieosiągalnych wcześniej przy wykorzystaniu tradycyjnych metod rozwoju. Co ważne, przyczyniają się one też skutecznie do optymalizacji kosztów i podniesienia efektywności. Dzięki temu Huawei skutecznie tworzy stabilny i przyjazny ekosystem do transformacji cyfrowej – powiedział Johnny Zhang, Huawei Enterprise Business Group w Polsce

    Huawei 1

    Platforma + Ekosystem

    W świetle najnowszych osiągnięć Huawei koncertuje się na wartości biznesowej rozwiązań mających na celu poprawę efektywności istniejącej sieci oraz badanie i planowanie przyszłości. Służy temu przyjęta strategia „Platforma + Ekosystem” opierającą się na dużych inwestycjach w nowe technologie, takie jak chmura obliczeniowa, Internet Rzeczy (IoT), Big Data, mobilna sieć szerokopasmowa czy technologia SDN. Huawei skupia się na tworzeniu otwartego systemu pozwalającego na zarządzanie heterogenicznymi środowiskami wewnątrz Data Center. Efektem tych działań jest m.in. rozwój szerokiej gamy produktów OceanStor, obejmującej zaawansowane pamięci masowe dla przedsiębiorstw, pamięci masowe flash oraz systemy pamięci masowej w chmurze. Produkty te zapewniają funkcję konwergencji odpowiadającą za maksymalizację wydajności i wykorzystanie pojemności, a tym samym zaspokajają różnorodne wymagania w tym rozwiązań korporacyjnych klasy podstawowej, średniej i wysokiej, danych Big Data, specjalistycznych zastosowań branżowych oraz zastosowań pamięci masowej w chmurze. Jednym z osiągnięć Huawei w tym obszarze jest debiutująca na europejskim rynku macierz OceanStor Dorado V3 all-flash.

    OceanSor Dorado V3

    System pamięci masowej OceanSor Dorado V3 został zaprojektowany z myślą o obsłudze aplikacji krytycznych. Autorska technologia FlashLink pozwala uzyskać 4 milionów IOPS przy opóźnieniu 500us. W dodatku zastosowanie wiodących technologii odwzorowywania i kompresji inline pozwala trzykrotnie przedłużyć żywotność nośników pamięci flash. Pełne połączenie z portem pamięci masowej OceanStor V3 pozwala użytkownikom na stworzenie wydajnego rozwiązania do ochrony danych przy mniejszym nakładzie. Macierz spełnia wymagania dotyczące przechowywania baz danych, wirtualnych komputerów stacjonarnych i serwerów wirtualnych upraszczając ten proces wśród klientów z różnych sektorów m.in. finansowego, produkcyjnego, rządowego, telekomunikacyjnego. System OceanStor Dorado V3 otrzymał certyfikat firmy SAP jako rozwiązanie pamięci masowej dla przedsiębiorstw korzystających z platformy przetwarzania danych SAP HANA. Huawei jako jedyny na świecie producent oferuje integralny system pamięci masowej obejmujący kontrolery oraz dyski SSD w całości zaprojektowane i udoskonalone przez firmę. W połączeniu z autorskim oprogramowaniem pozwoliło to efektywnie zoptymalizować działanie całej macierzy.

    Huawei 2

    Huawei Demo Truck

    Macierz OceanStor Dorado V3 all-flash jest jedną z tegorocznych nowości prezentowanych w ramach europejskiej trasy Huawei Demo Truck. Technologiczne Roadshow, podobnie jak w ubiegłym roku, odbywa się pod hasłem Open ROADS to a Better Connected World. Mobilna wystawa Huawei prezentuje bieżące trendy oraz innowacyjne technologie ICT w ramach 4 stref m.in. rozwiązań mobilnych typu 5G, aktywnych i wydajnych usług przetwarzania w chmurze oraz narzędzi zwielokratniające zasoby sieci. Najnowsze technologie komunikacyjno-informacyjnymi (ICT) oferowane przez Huawei można było zobaczyć również w Warszawie w dniach 29 maja – 1 czerwca. W tym roku Huawei Demo Truck odwiedzi w sumie 12 krajów.

  • Cyfrowa transformacja doprowadzi firmy do upadku?

    Cyfrowa transformacja doprowadzi firmy do upadku?

    Cyfrowa transformacja napędzana jest przez nowe technologie. W ciągu najbliższej dekady ma przynieść światowej gospodarce 100 bln dol. Firmy, które nie korzystają z zaawansowanych zdobyczy techniki i nie zmieniają swojego modelu działania, zostaną zepchnięte na margines biznesu – uważa Tomasz Niebylski z SAP Polska, jeden z ekspertów zakończonego właśnie SAP Executive Forum, które na jeden dzień zamieniło Warszawę w technologiczny hub Europy.

    Tomasz NiebylskiCyfrowa transformacja nie oznacza prostego wszczepienia technologii do firmy. Oznacza wygenerowanie i wdrożenie zupełnie nowych pomysłów na jej działanie w oparciu o technologię. To poszukiwanie nowych modeli biznesowych dzięki podwoziu technologicznemu – mówi Tomasz Niebylski, dyrektor wsparcia sprzedaży w Europie Środkowo-Wschodniej w SAP.

    W skali globalnej coraz więcej przedsiębiorstw korzysta z analityki big data, sztucznej inteligencji, chmury, uczenia maszynowego czy internetu rzeczy. Globalna firma doradcza IDC szacuje, że do końca tego roku technologie cyfrowe znajdą się w centrum biznesowej strategii 2/3 największych firm na świecie, a 80 proc. będzie mieć w swoich strukturach dział lub zespół odpowiedzialny za cyfrową transformację.

    Nowe technologie umożliwiają wdrażanie innowacji, rewolucyjnych modeli biznesowych, pozyskiwanie nowych klientów i odnoszenie korzyści w każdym innym aspekcie działalności przedsiębiorstwa. Według Światowego Forum Ekonomicznego transformacja cyfrowa przyniesie światowej gospodarce ok. 100 bln dol. w ciągu kolejnej dekady.

    Dzisiaj każdy biznes korzysta z technologii. Żeby móc odpowiadać na rosnące skokowo wymagania konsumentów i przeżyć w dzisiejszym świecie, trzeba posiłkować się technologią. Ten, kto z niej nie korzysta, zniknie z biznesu, zostanie wyrzucony na margines. W zasadzie nie istnieją dzisiaj biznesy, które nie muszą się wspomagać nowymi technologiami – mówi Tomasz Niebylski.

    Z ubiegłorocznego badania „Digital Transformation 2016” firmy doradczej Deloitte wynika, że polskie firmy obawiają się cyfrowej transformacji, ale rozumieją też, że nie ma od niej odwrotu. Cyfryzację postrzegają jako czynnik, który zadecyduje o ich przewadze konkurencyjnej i utrzymaniu się na rynku. Ponad połowa (51 proc.) polskich firm ma wizję transformacji cyfrowej, a 41 proc. opracowało szczegółowy plan biznesowy i inwestycyjny.

    Ogromną – i rosnącą z roku na rok – popularnością cieszą się chmurowe rozwiązania.

    Technologie chmurowe są ułatwieniem dla firm, które nie mogą się skoncentrować na prowadzeniu biznesu, a nie na procesach back-office’owych, Zwłaszcza dla firm małych, które często nie są w stanie podołać inwestycjom w IT. Dla nich rozwiązania chmurowe to szansa na szybkie wsparcie działalności biznesowej przy minimalnej inwestycji początkowej – mówi Tomasz Niebylski.

    Według prognoz IDC chmura będzie jednym z kluczowych elementów cyfrowej transformacji. Do 2020 roku wydatki firm na oprogramowanie, sprzęt, wdrożenia, serwis oraz zarządzanie usługami w chmurze wyniosą w skali globalnej ponad 500 mld dol., czyli trzykrotnie więcej niż obecnie. W tym samym czasie 45 proc. oprogramowania i infrastruktury IT w europejskich przedsiębiorstwach będzie dostarczane w chmurze.

    W dwucyfrowym tempie rośnie też popularność internetu rzeczy (IoT), który w 2020 roku będzie wart globalnie ponad 1,5 bln dol. PwC szacuje, że w ciągu kolejnych czterech lat baza urządzeń zdolnych do połączenia z internetem przekroczy 50 mld dol. Wśród technologii, które stanowią filar cyfrowej transformacji, są ponadto uczenie maszynowe (machine learning), big data, blockchain (rozproszone rejestry) oraz odmieniana przez wszystkie przypadki sztuczna inteligencja (AI).

    Dyrektor SAP zauważa, że w samym centrum cyfrowej transformacji znajdują się start-upy, które nie są skrępowane tradycyjnym podejściem do biznesu. Korporacje i duże firmy będą zmuszone uczyć się od nich i wypracować właściwy model współdziałania.

    Duże organizacje często mają opory, żeby zmieniać swój tradycyjny biznes, który przecież cały czas generuje profity. Natomiast start-upy nie mają innego wyjścia i muszą poszukiwać nowych nisz – mówi Tomasz Niebylski – Oczywiście, pojawia się pytanie o model współpracy między nimi. Najbardziej typowa jest koegzystencja. Duże firmy zaczynają przejmować start-upy, dają im pewną swobodę działania i możliwość kreatywnego myślenia, a z drugiej strony równolegle prowadzą swój tradycyjny biznes. W pewnym momencie następuje spokojne i bezproblemowe przejście z jednego modelu na drugi – dodaje.

    Ekspert SAP zauważa, że inwestycje w przedsięwzięcia start-upowe, przejmowanie ich przez większe podmioty i tworzenie inkubatorów dla innowacyjnych mikroprzedsiębiorstw to bardzo popularne na polskim rynku praktyki, które wdraża wiele korporacji.

    Rozwój i możliwości, które stwarzają nowe technologie, to jeden z tematów warszawskiej edycji SAP Executive Forum 2017. Na zaproszenie globalnej spółki, wyspecjalizowanej w aplikacjach dla biznesu, w stolicy gościło w ubiegłym tygodniu ponad 450 menadżerów, CEO i specjalistów z zakresu nowych technologii z całej Europy. Specjalnym gościem był redaktor naczelny brytyjskiej edycji legendarnego magazynu „Wired” David Rowan, wielokrotnie nagradzany dziennikarz specjalizujący się w cyfrowych technologiach. Partnerem merytorycznym konferencji był Deloitte, partnerem technologicznym – Huawei.

  • Plextor S2 – ekonomiczna seria dysków SSD dla każdego

    Plextor S2 – ekonomiczna seria dysków SSD dla każdego

    Na polskim rynku zadebiutowała nowa rodzina nośników SSD – Plextor S3. Jest to propozycja odpowiednia dla użytkowników, którzy chcą zmodernizować komputer wyposażony w tradycyjny napęd HDD. Nowe dyski są dostępne w wariancie SATA 3 i jako karta M.2.

    Dyski SSD Plextor S3 zostały wyposażone w pamięci flash NAND firmy Hynix z trzypoziomowymi komórkami wykonanymi w 14-nanometrowym procesie produkcyjnym. Ich pracą zarządza kontroler Silicon Motion SM2254. Takie połączenie podzespołów sprawia, że dyski są w stanie osiągnąć prędkości sekwencyjnego odczytu i zapisu na poziomie 550 MB/s i 520 MB/s. Szybkość operacji odczytu i zapisu losowego wynosi 92K i 79K IOPS.

    Zastosowanie autorskiej technologii PlexNitro sprawia, że  dysk  nie musi rezerwować nadmiarowych bloków pamięci, co prowadzi do przyspieszenia operacji odczytu i zapisu. Dzięki temu użytkownicy mogą wykorzystać całą pojemność dysku. W przypadku dysku o pojemności 128 GB, po odjęciu nadmiarowych bloków pamięci wykorzystywanych w dyskach innych marek pozostanie zaledwie około 120 GB wolnego miejsca. Dzięki PlexNitro można wykorzystać całe 128 GB pojemności dysku. Linia S3 jest też w pełni zgodna ze sprawdzonymi technologiami PlexCompressor, PlexVault oraz PlexTurbo.

    Dyski Plextor S3 są dostępne w wariantach o pojemności 128 GB, 256 GB, 512 GB oraz z interfejsami SATA 3 (S3C) i M.2 2280 (S3G). Sugerowane ceny detaliczne obu wersji wynoszą odpowiednio 262 zł, 448 zł i 980 zł. Dyski są objęte 3-letnią gwarancją producenta.

  • ADATA UC360 i UC370

    ADATA UC360 i UC370

    ADATA wprowadziła do swojej oferty dwa nowe pendrive’y – UC360 i UC370. Oba modele posiadają konstrukcję 2-w-1, wykorzystują protokół OTG i są wykonane z metalu.

    ADATA UC360 posiada złącza USB-A oraz Micro USB i waży zaledwie 3,8g. UC370 wyposażony jest w złącze USB-A oraz najnowsze USB-C.

    ADATA UC360 5

    Nowe pendrive’y, dzięki zastosowaniu wytrzymałej, metalowej obudowy oraz technologii COB (Chip-On-Board), są w pełni odporne na wodę, kurz, wstrząsy i upadki. Ich funkcjonalność dodatkowo zwiększa uchwyt, który umożliwia przypięcie np. do kluczy.

    ADATA UC360 4

    Łączność odbywa się przez port USB 3.1 z wykorzystaniem protokołu OTG (on the go). Dzięki niemu urządzenia nie wymagają instalacji sterowników i działają od razu po podłączeniu. Maksymalne prędkości transferu to 100/30 MB/s dla odczytu i zapisu danych. Oba pendrive’y są kompatybilne z Windows, Mac OS, Android oraz wieloma platformami takimi jak telewizory Smart TV czy konsole.

    ADATA UC360 3

    ADATA UC360 i UC370 dostępne są w wariantach o pojemności 16, 32 i 64 GB. Ceny nie są jeszcze znane.

    ADATA UC360 1

  • Logitech G przedstawia słuchawki

    Logitech G przedstawia słuchawki

    Logitech G zaprezentowała dziś nowe zestawy słuchawkowe – Logitech G433 7.1 Gaming Headset i Logitech G233 Prodigy Gaming Headset. Opatentowane membrany Pro-G, oferujące wysoką jakość dźwięku, oraz lekka i niezwykle wygodna konstrukcja sprawiają, że słuchawki idealnie nadają się zarówno do grania, jak również codziennego słuchania muzyki.

    G433 34L Red MFSposób, w jaki gramy cały czas ewoluuje, gracze i ich potrzeby również się zmieniają – powiedział Krzysztof Ogrodnik, Gaming Business Development Manager CEE, Logitech. Dziś miłośnicy gier używają wielu platform jednocześnie i wymagają od akcesoriów uniwersalności. Słuchawki są tu najlepszym przykładem. Stworzyliśmy G433, które są kompatybilne z pełnym spektrum urządzeń, używanych przez graczy: smartfonami, tabletami, konsolami i komputerami. Dzięki tej uniwersalności, a także wygodnej konstrukcji i wysokiej jakości dźwięku można je używać bez zmęczenia przez cały dzień w różnych sytuacjach, zarówno do grania, jak i słuchania muzyki – dodał Krzysztof Ogrodnik.

    Słuchawki zostaną zaprezentowane szerokiemu gronu odbiorców w podczas wydarzenia EA Play w towarzystwie nowych gier z serii Need For Speed, Star Wars Battlefront czy FIFA. Start imprezy został przewidziany na 10 czerwca. Polscy gracze będą mogli na żywo oglądać relacje z EA Play na stronie https://www.ea.com/pl-pl od godz. 21:00.

    Najwyższa jakość dźwięku

    Oba zestawy szwajcarskiego producenta oferują opatentowane membrany Pro-G wykonane z hybrydowych materiałów, które zapewniają wysoką jakość oraz czyste tony w pełnej skali dźwięku – od najniższych po najwyższe, niezależnie od wykorzystywanego źródła: złącza analogowego czy wejścia USB.

    Słuchawki Logitech G433 zostały wyposażone w technologię dźwięku przestrzennego 7.1 – DTS Headphone:X. Dzięki temu można usłyszeć wszystkie efekty, które zostały przewidziane przez twórców gier – kroki zbliżającego się przeciwnika czy kierunek, z którego nadchodzi. Dodatkowo użytkownik może ustawić różne poziomy głośności dla każdego z siedmiu kanałów.

    Wygodna konstrukcja zainspirowana sportem

    Słuchawki Logitech G433 i G233 są wytrzymałe na uszkodzenia, a jednocześnie lekkie i wygodne. Nauszniki G433 zostały pokryte wysokiej jakości hydrofobową, odporną na plamy tkaniną. Słuchawki występują w czterech wersjach kolorystycznych: Royal Blue, Fire Red, Triple Black oraz Camo Blue – dostępnym w sprzedaży u wybranych dystrybutorów. W Logitech G233 pałąk wykonano z czarnego, przyjemnego w dotyku materiału, a całość wykończono miękkimi nakładkami w kolorze Cyan Blue.

    W obu zestawach nakładki na nauszniki zostały uszyte z oddychającego, hybrydowego materiału, dzięki czemu można je łatwo zdjąć i uprać. Dodatkowo do słuchawek G433 dodano drugi komplet nakładek z mikrofibry.

    Czysty dźwięk połączenia i zgodność z wieloma platformami

    G433Słuchawki G433 i G233 wyposażono w odczepiany mikrofon z automatyczną niwelacją szumów i hałasów z otoczenia zapewniając najczystszy dźwięk w czasie rozmów. Oba zestawy współpracują z komputerami, konsolami (Xbox One, PlayStation 4 i Nintendo Switch) oraz urządzeniami mobilnymi. Dodatkowo G433 i G233 otrzymały certyfikat przyznawany przez komunikator głosowy Discord za najwyższą jakość i czystość dźwięku.

    Cena i dostępność

    Zestawy słuchawkowe pojawią się w sprzedaży w czerwcu 2017 roku w spodziewanej cenie detalicznej – Logitech G433 – 569 PLN oraz Logitech G233 – 399 PLN.

  • Nowe pojazdy GoBoard

    Nowe pojazdy GoBoard

    Sezon letni zaczął się na dobre, dlatego wielu aktywnych entuzjastów mobilnej technologii rozgląda się za innowacyjnym i funkcjonalnym sprzętem, dzięki któremu wakacyjny wypoczynek będzie jeszcze bardziej udany. Użytkowników z pewnością ucieszy fakt, iż w portfolio marki GoBoard pojawiły się dwa nowe pojazdy elektryczne – hulajnoga z siodełkiem oraz dwukołowa deska z drążkiem kierowniczym typu stick.

    Hulajnoga GoBoard e Scooter 2

    Hulajnoga GoBoard e-Scooter to elektryczny pojazd z ośmiocalowymi kołami, zasilany wydajną baterią litową 8800mAh. Pojazd osiąga prędkość maksymalną 25 km/h, a na jednym cyklu ładowania akumulatora przejedziemy 25-30km. Odległość ta zależy jednak od wagi i stylu jazdy użytkownika. Czas ładowania wynosi 4-5h, a maksymalny udźwig to 120kg, przy masie własnej pojazdu wynoszącej 17kg. Warto też zwrócić uwagę na praktyczne detale urządzenia. Hulajnogę wyposażono w łatwo montowane siedzisko, czytelny wyświetlacz LCD oraz hamulce bębnowe. Nie zabrakło także wysuwanej nóżki postojowej oraz oświetlenia umożliwiającego jazdę po zmroku. Hulajnoga e-Scooter dostępna jest w kolorze czarnym w sugerowanej cenie detalicznej 2 499 zł.

    Nie mam wątpliwości, że najbliższe miesiące upłyną pod znakiem zwiększonego zapotrzebowania na oryginalne pojazdy umożliwiające przemieszczanie się na krótkich dystansach. Trzeba powiedzieć sobie szczerze, że tradycyjna deskorolka czy rower nie wzbudzają już w użytkownikach takich emocji jak jeszcze kilka lat temu. Nasze nowe propozycje – elektryczna hulajnoga z doczepianym siodełkiem GoBoard e-Scooter i GoBoard Smart, a więc dwukołowy pojazd, którym sterujemy za pomocą wysuwanego drążka kierowniczego z dedykowanym mocowaniem na smartfona wbudowanym w panel kierownicy – to idealne rozwiązania do użytku rekreacyjnego praktycznie w każdych warunkach – powiedział Dariusz Rylski, Business Development Manager marki GoBoard w firmie Nelro Data

    GoBoard Smart 2

    GoBoard Smart to dwukołowy pojazd elektryczny wyposażony w regulowanej wysokości drążek kierowniczy, tak aby mogły z niego korzystać zarówno dzieci, jak i osoby dorosłe. Na szczycie „sticka” umiejscowiono panel kierowniczy z miejscem przeznaczonym na mocowanie smartfona. Na nim możemy wyświetlać dane z aplikacji Minirobot, która za pomocą Bluetooth łączy się ze Smartem. Urządzenie zasila bateria litowo-jonowa 4400mAh, dzięki czemu rozwija prędkość maksymalną do 20 km/h z obciążeniem do 120kg. Maksymalny zasięg pojazdu wynosi około 15km i zależy od stylu jazdy oraz wagi użytkownika. Czas ładowania akumulatora wynosi 2-3h. W zestawie znajdziemy dwa drążki kierownicze do sterowania rękoma lub nogami. GoBoard Smart dostępny jest w trzech wariantach kolorystycznych obudowy – białym, czarnym i kolorowym. Sugerowana cena detaliczna pojazdu wynosi 1 999 zł.

  • Dziewięć nagród dla Logitech

    Dziewięć nagród dla Logitech

    Każdego roku, organizacja International Design Awards (IDA) przyznaje nagrody legendarnym wizjonerom oraz odkrywa nowe talenty z dziedziny architektury, projektowania wnętrz, produktu, grafiki oraz mody. W tym roku jury IDA oceniło 1000 zgłoszeń z 52 krajów i wybrało zwycięzców bazując na osiągnięciach w zakresie designu, kreatywności, użyteczności i innowacyjności.

    Produkty firmy Logitech zdobyły dziewięć nagród International Design Awards. Organizacja wyróżniła szwajcarskiego producenta po raz trzeci, tym razem w kategoriach: inteligentny dom, rozwiązania wideokonferencyjne, urządzenia dla graczy oraz opakowania produktów. W tegorocznej edycji IDA, rekordowej w historii firmy, złotą nagrodę otrzymał Logitech Circle.

    Złote wyróżnienie w tegorocznym konkursie otrzymała kamera Logitech Circle. Pilot do prezentacji multimedialnych Logitech Spotlight, kamerka Logitech BRIO, myszka dla graczy Logitech G PRO, klawiatura Logitech K780, przełącznik POP Home Switch oraz stacja dokująca Logitech BASE zostały uhonorowane srebrną nagrodą. Z kolei brązem wyróżniono myszkę M720 Triathlon oraz opakowania produktów Logitech.

    Pilot do prezentacji multimedialnych Logitech Spotlight
    Pilot do prezentacji multimedialnych Logitech Spotlight
    kamerka Logitech BRIO
    Kamerka Logitech BRIO
    myszka dla graczy Logitech G PRO
    Myszka dla graczy Logitech G PRO
    klawiatura Logitech K780
    Klawiatura Logitech K780
    myszkę M720 Triathlon
    Myszka Logitech M720 Triathlon

    Każdy zespół zajmujący się tworzeniem produktów w naszej firmie pracuje nad tym, aby dostarczyć użytkownikowi nie tylko funkcjonalne, ale jednocześnie atrakcyjne wizualnie urządzenie.Dlatego tak bardzo cieszą nas nagrody przyznawane przez International Design Awards. – powiedział Alastair Curtis, główny projektant w Logitech

    Jestem dumny, że w wielu obszarach naszej działalności, również tych, które dopiero rozwijamy, udaje nam się tworzyć produkty wyróżniające się ciekawym wzornictwem. Dowodem na to są nagrody IDA przyznane urządzeniom z zupełnie nowej kategorii w naszym portfolio jaką jest inteligentny dom – kamerze Circle oraz przełącznikowi POP. Cieszymy się również, że zdaniem jury produkty ze znanych konsumentom kategorii, mam tu na myśli prezenter Spotlight, kamerkę BRIO czy klawiaturę K780, wciąż wnoszą nową jakość w kwestii wzornictwa. – powiedział Bracken Darell, Logitech CEO

  • RAPORT: Cyberbezpieczeństwo przemysłowe 2017

    RAPORT: Cyberbezpieczeństwo przemysłowe 2017

    Chociaż większość organizacji przemysłowych uważa, że jest dobrze przygotowana na incydenty naruszenia cyberbezpieczeństwa, ich pewność siebie może być nieuzasadniona: w zeszłym roku co druga firma z tego sektora doświadczyła od jednego do pięciu incydentów — tak wynika z badania przeprowadzonego przez Kaspersky Lab. Zważywszy na to, że złagodzenie skutków przeciętnego incydentu to dla organizacji przemysłowych koszt rzędu nawet 255 tysięcy dolarów, cena nieskutecznego bezpieczeństwa przemysłowego wzrasta do 1,2 miliona dolarów rocznie.

    Wyłaniający się trend Przemysł 4.0 powoduje, że cyberbezpieczeństwo staje się najwyższym priorytetem dla organizacji przemysłowych na całym świecie, tworząc nowe wyzwania w zakresie systemów sterowania (ICS). Obejmują one połączenie technologii IT oraz OT (technologia operacyjna) oraz dostępność przemysłowych sieci sterowania dla dostawców zewnętrznych. Aby poznać bliżej problemy i możliwości, wobec których stoją obecnie organizacje przemysłowe, Kaspersky Lab i Business Advantage przeprowadzili globalne badanie obejmujące 359 praktyków w dziedzinie bezpieczeństwa przemysłowego w okresie luty-kwiecień 2017 r. Badanie wykazało, między innymi, rozdźwięk między rzeczywistością a postrzeganiem incydentów w przemyśle. Na przykład, chociaż 83% respondentów uważa, że jest dobrze przygotowane, aby stawić czoło incydentowi naruszenia cyberbezpieczeństwa OT/ICS, połowa zbadanych firm doświadczyła od jednego do pięciu incydentów naruszenia bezpieczeństwa IT w ciągu minionych 12 miesięcy, podczas gdy 4% doświadczyło ponad sześciu incydentów. Pytanie, jakie nasuwa się w związku z tym, brzmi — co należy zmienić odnośnie strategii bezpieczeństwa oraz środków ochrony tych organizacji, aby mogły skuteczniej zabezpieczać swoje krytyczne dane biznesowe oraz procesy technologiczne?

    Doświadczenie incydentów: cyberzagrożenia w hali produkcyjnej

    Firmy z sektora przemysłowego doskonale zdają sobie sprawę, na jakie ryzyko są wystawione: 74% respondentów uważa, że ich infrastruktura może stać się celem cyberataku. Jednak mimo wysokiej świadomości nowych zagrożeń, takich jak ataki ukierunkowane i oprogramowanie ransomware, największy problem dla większości organizacji nadal stanowi konwencjonalne szkodliwe oprogramowanie. Zagrożenie to znajduje się na pierwszym miejscu listy obaw związanych z incydentami — 56% respondentów uważa je za najbardziej niepokojący wektor ataków. W tym przypadku postrzeganie pokrywa się z rzeczywistością: w zeszłym roku co drugi respondent zmuszony był łagodzić konsekwencje ataku konwencjonalnego szkodliwego oprogramowania.

    Rozdźwięk dotyczy również błędów pracowników oraz nieumyślnych działań — które stanowią o wiele większe zagrożenie dla organizacji przemysłowych niż podmioty z łańcucha dostaw i partnerzy, czy też sabotaż i szkody fizyczne wyrządzone przez osoby z zewnątrz. Jednak to właśnie osoby z zewnątrz znajdują się w pierwszej trójce największych obaw organizacji z tego sektora.

    Tymczasem wśród trzech najczęstszych konsekwencji incydentów znajdują się szkody dotyczące jakości produktu i usług, utrata zastrzeżonych lub poufnych informacji oraz spadek wydajności lub wstrzymanie produkcji.

    klp infografika zagrozenia przemyslowe 2017 min

    Strategie bezpieczeństwa: od izolowania sieci i komputerów od internetu po wykrywanie anomalii w sieci

    86% badanych organizacji posiada zatwierdzoną i udokumentowaną politykę cyberbezpieczeństwa, która ma zabezpieczyć je przed potencjalnymi incydentami. Jednak doświadczenie pokazuje, że sama polityka nie wystarczy. Zmagając się z problemem niedostatecznej, zarówno wewnętrznej, jak i zewnętrznej, wiedzy eksperckiej dotyczącej bezpieczeństwa IT, organizacje przemysłowe przyznają, że ich największą obawą — jeśli chodzi o bezpieczeństwo — jest brak umiejętności. Jest to niezwykle niepokojące, ponieważ świadczy o tym, że organizacje przemysłowe nie zawsze są gotowe na odpieranie ataków, chociaż nieustannie stoją wobec takiego zagrożenia, niekiedy ze strony własnych pracowników. Zagrożenia wewnętrzne są bardziej niebezpieczne.

    Przed zagrożeniami z zewnątrz jesteśmy dobrze zabezpieczeni, jednak działania podejmowane od wewnątrz nie napotykają na żadną barierę w postaci zapory sieciowej. Źródłem nieświadomego zagrożenia jest personel — przyznaje jeden z ankietowanych, profesjonalista ds. przemysłowych systemów sterowania z niemieckiej firmy produkcyjnej.

    Pozytywnym aspektem jest to, że przyjęte przez praktyków z branży przemysłowej strategie bezpieczeństwa wydają się być dość solidne. Większość firm zrezygnowała już z izolowania sieci i komputerów od internetu jako środka ochrony, stosując zamiast tego wszechstronne rozwiązania cyberbezpieczeństwa. W ciągu kolejnych 12 miesięcy respondenci planują wdrożenie przemysłowych narzędzi wykrywania anomalii (42%) oraz szkoleń dla personelu w zakresie zwiększenia świadomości kwestii bezpieczeństwa. Wykrywanie anomalii przemysłowych ma istotne znaczenie, ponieważ co druga zbadana firma przyznała, że dostęp do przemysłowej sieci sterowania przemysłowej w ich organizacji mają dostawcy zewnętrzni, co zwiększa zasięg zagrożeń.

    Coraz większe wzajemne powiązania między systemami IT oraz OT stwarzają nowe wyzwania w zakresie bezpieczeństwa oraz wymagają dobrego przygotowania ze strony członków zarządu, inżynierów oraz zespołów odpowiedzialnych za ochronę IT. Muszą oni dobrze orientować się w krajobrazie zagrożeń i środkach bezpieczeństwa, a także dopilnować, aby pracownicy również byli świadomi tych kwestii – powiedział Andriej Suworow, szef działu ochrony infrastruktury krytycznej, Kaspersky Lab. Cyberzagrożenia nie omijają przemysłowych systemów sterowania (ICS), dlatego należy być przygotowanym. Łagodzenie incydentów naruszenia bezpieczeństwa będzie znacznie łatwiejsze dla tych, którzy korzystają z zalet ukierunkowanego rozwiązania bezpieczeństwa stworzonego z myślą o potrzebach ICS.

    Pełny raport jest dostępny na stronie https://kas.pr/ib32.