Tag: Trendy

  • Dane dają przewagę, ale wymagają kontroli. 8 prognoz dla rynku enterprise

    Dane dają przewagę, ale wymagają kontroli. 8 prognoz dla rynku enterprise

    Jeszcze dekadę temu definicja „bezpiecznej firmy” była prosta: solidny firewall, aktualny antywirus i regularny backup. Dziś, w dobie hybrydowych środowisk i wszechobecnej sztucznej inteligencji, to podejście brzmi jak archaizm. Dane dały przedsiębiorstwom supermoce w postaci przewagi konkurencyjnej, ale jednocześnie sprowadziły na działy IT niespotykaną dotąd złożoność operacyjną. Patrząc na prognozy technologiczne na rok 2026, widać wyraźnie, że wchodzimy w erę, w której nową walutą staje się „cyfrowa suwerenność”, a jedynym akceptowalnym parametrem bezpieczeństwa jest szybkość.

    Technologia przestała być magią, a stała się krytyczną logistyką. Jeśli spojrzymy na to, co czeka nas w perspektywie najbliższych dwóch lat, wnioski są jednoznaczne: tradycyjne cyberbezpieczeństwo to za mało. Wyścig zbrojeń przeniósł się na poziom infrastruktury, a wygrają go ci, którzy zrozumieją, że granice geograficzne danych mają znaczenie, a czas reakcji liczy się bardziej niż wysokość murów obronnych.

    Szybkość to nowy punkt odniesienia

    Przez lata żyliśmy w paradygmacie ochrony perymetrycznej – budowania twierdzy, do której nikt niepowołany nie ma wstępu. Prognozy na rok 2026 brutalnie weryfikują to podejście. Cyberzagrożenia ewoluowały. To już nie są pojedyncze incydenty ransomware, polegające „tylko” na szyfrowaniu dysków. Mamy do czynienia ze złożonymi operacjami, w których dane są nie tylko blokowane, ale przede wszystkim po cichu eksfiltrowane, a następnie sprzedawane na czarnym rynku lub wykorzystywane do szantażu.

    W takiej rzeczywistości odporność firmy (resilience) nie jest mierzona tym, czy uda się uniknąć ataku, ale jak szybko organizacja jest w stanie wrócić do gry po incydencie. Tradycyjne odtwarzanie danych z taśm czy wolnych repozytoriów archiwalnych staje się wąskim gardłem nie do zaakceptowania.

    Nowym standardem staje się szybkość. Wykrywanie anomalii musi dziać się w czasie rzeczywistym, a izolacja zainfekowanych zasobów – automatycznie. Co więcej, kluczowe staje się pojęcie „czystego przywracania” (clean data recovery). W przyszłości inteligentne infrastruktury będą musiały gwarantować, że stan docelowy, do którego wracamy po awarii, jest absolutnie wolny od złośliwego kodu. To wymaga integracji systemów bezpieczeństwa bezpośrednio z warstwą pamięci masowej, a nie traktowania ich jako zewnętrznej nakładki.

    Geopolityka wkracza do serwerowni

    Jeszcze niedawno strategia chmurowa wielu firm opierała się na prostym rachunku ekonomicznym i elastyczności, często ignorując fizyczną lokalizację bitów i bajtów. Te czasy bezpowrotnie mijają. Rządy na całym świecie, w trosce o bezpieczeństwo narodowe i prywatność obywateli, zaostrzają przepisy dotyczące tego, gdzie dane mogą być przechowywane i przetwarzane.

    Dlatego jednym z kluczowych trendów do 2026 roku będzie suwerenność danych. Firmy i partnerzy technologiczni muszą reagować, budując środowiska, które zapewniają prywatność bez hamowania innowacji. Odpowiedzią rynku są chmury suwerenne oraz lokalne środowiska hybrydowe. Nie chodzi tu o całkowity odwrot od globalnych hiperskalerów, ale o mądre zarządzanie ryzykiem.

    Tutaj pojawia się ogromna szansa dla nowoczesnych platform danych. Ich zadaniem jest zdjęcie z barków działów IT ciężaru biurokracji. Zrównoważone platformy mają automatyzować szyfrowanie, zarządzanie politykami dostępu i zgodność z regulacjami (compliance). Dzięki temu inżynierowie mogą skupić się na tworzeniu wartości biznesowej, zamiast tracić czas na ręczne dostosowywanie systemów do wymogów prawnych. Suwerenność przestaje być przeszkodą, a staje się elementem architektury.

    Wyścig z czasem i kwantami

    Patrząc w przyszłość, nie można ignorować zagrożeń, które dziś wydają się odległe, a w 2026 roku mogą stać się standardem. Mowa tu o kryptografii pokwantowej (PQC). Choć komputery kwantowe zdolne do łamania obecnych zabezpieczeń to wciąż pieśń przyszłości, dane, które są kradzione dzisiaj, mogą zostać odszyfrowane za kilka lat (tzw. atak „harvest now, decrypt later”).

    Dlatego inteligentna infrastruktura przyszłości musi integrować standardy PQC już teraz. Bezpieczeństwo nie może być usługą doklejaną na końcu procesu wdrożeniowego. Musi być wbudowane w DNA systemów przechowywania danych – od wykrywania anomalii behawioralnych na poziomie zapisu, po zaawansowane szyfrowanie. Tylko takie podejście zapewni firmom spokój w obliczu ewoluujących modeli zagrożeń.

    Zaufanie jako waluta

    Wszystkie powyższe elementy – szybkość, suwerenność, bezpieczeństwo – zbiegają się w jednym punkcie: sztucznej inteligencji. Rok 2026 to czas, gdy AI przestanie być tylko generatorem treści, a zacznie działać w modelu Agentic AI – autonomicznych systemów podejmujących decyzje.

    Jednak, aby AI była skuteczna i bezpieczna, musi być godna zaufania. Większość inicjatyw AI nie upada z powodu słabych modeli językowych, ale z powodu słabej jakości baz danych i braku kontroli nad nimi. Jeśli firma nie ma pewności, kto miał dostęp do danych szkoleniowych, czy nie zostały one zmanipulowane i czy są zgodne z regulacjami, wdrożenie AI staje się rosyjską ruletką.

    Dlatego kompleksowe zarządzanie danymi (Data Governance) wychodzi na pierwszy plan. Kontrola dostępu, śledzenie cyklu życia danych (data lineage) i integralność to fundamenty, bez których nawet najbardziej zaawansowany algorytm będzie bezużyteczny.

    Koniec silosów

    Droga do roku 2026 prowadzi przez zrozumienie, że sztuczna inteligencja, chmura, odporność cybernetyczna i nowoczesna infrastruktura nie są już odrębnymi obszarami. To naczynia połączone.

    Strategie chmurowe przesuwają się w kierunku platform zoptymalizowanych pod kątem obciążenia (workload). Zamiast zarządzać oddzielnymi konsolami, firmy będą polegać na jednolitych platformach, które pozwolą decydować, gdzie dane zadanie wykona się najlepiej – czy to w chmurze publicznej, suwerennej, czy w lokalnym centrum danych.

    W nadchodzących latach wygrają ci, którzy postawią na inteligentną infrastrukturę danych. Taką, która zapewnia szybkość odzyskiwania po ataku, gwarantuje suwerenność w obliczu regulacji i dostarcza paliwa dla godnej zaufania sztucznej inteligencji. Czas przestać traktować infrastrukturę jako koszt, a zacząć widzieć w niej fundament nowoczesnego biznesu.

  • IBM prezentuje pięć trendów AI na 2025 rok

    IBM prezentuje pięć trendów AI na 2025 rok

    IBM Institute for Business Value (IBV) w najnowszym raporcie „5 Trendów na 2025 rok”, wskazuje na najważniejsze szanse i wyzwania stojące przed szefami firm w czasach szybkiego rozwoju AI. Badanie przeprowadzone we współpracy IBM IBV z Oxford Economics objęło 400 liderów biznesowych z 17 branż i sześciu regionów świata, a jego wyniki zostały zestawione z wnioskami z dziesiątek badań ankietowych, pogłębionych wywiadów oraz współpracy z klientami w 2024 roku. Na ich podstawie powstała poniższa lista pięciu trendów, które wpłyną na rozwój AI w firmach w 2025 roku.

    1. Agentic AI zmieni sposób działania firm, pracownicy muszą zdobywać nowe kompetencje

    Agentic AI, czyli systemy i programy zdolne do autonomicznego wykonywania zadań w imieniu pracowników, podczas gdy ci zajmują się innymi obowiązkami, otwierają przed firmami nowe możliwości, ale powodują konieczność przekwalifikowania. Uczestniczący w badaniu IBM IBV dyrektorzy generalni szacują, że 35 proc. pracowników wymaga przekwalifikowania – co oznacza ponad miliard osób na całym świecie.

    Zamiast pełnej automatyzacji, firmy łączą potencjał ludzki z wyspecjalizowanymi agentami AI, aby zwiększyć efektywność. W konsekwencji 87 proc. liderów oczekuje, że miejsca pracy w ich firmach będą wspierane, a nie zastępowane przez generatywną AI. Zamiast jedynie uczyć się nowych umiejętności czy narzędzi, pracownicy muszą całkowicie zmienić sposób funkcjonowania, aby w pełni wykorzystać potencjał generatywnej AI.

    2. Dług technologiczny wciąż rośnie, pomimo podejmowanych wysiłków

    Dług technologiczny to długoterminowe koszty i nieefektywności wynikające z podejmowania szybkich, nie do końca przemyślanych decyzji technologicznych, mających na celu przyspieszenie rozwoju. W obliczu rosnącego zapotrzebowania na cyfrowe produkty i usługi, dług ten narasta w tempie, z którym organizacje nie są w stanie sobie poradzić.

    W efekcie 55 proc. liderów wskazuje dług technologiczny jako główną przeszkodę w realizacji własnych celów biznesowych, a jedynie 25 proc. ocenia swoją infrastrukturę IT jako gotową na wdrożenie AI na szeroką skalę. Kluczem do sukcesu będzie modernizacja systemów i tworzenie elastycznych architektur, które umożliwią rozwój AI.

    3. W erze AI lokalizacja firmy ma kluczowe znaczenie

    Strategie lokalizacyjne, które określają, gdzie znajdują się kluczowe zasoby i kompetencje firmy, również ulegają wpływom rewolucji AI. W miarę jak firmy poszukują talentów, ekosystemów danych i infrastruktury niezbędnej do skalowania AI, przenoszą swoje operacje do miejsc, które oferują największe korzyści.

    W 2024 roku 67 proc. kadry zarządzającej przyznało, że wykorzystanie AI zmieniło lokalizację działań ich organizacji, a 93 proc. przewiduje, że AI wpłynie na ich strategie lokalizacyjne do 2026 roku. 96 proc. respondentów wskazuje, że prywatność danych, bezpieczeństwo i regulacje będą kluczowymi czynnikami decydującymi o lokalizacji operacji w ciągu najbliższych dwóch lat.

    4. Gwałtowny zwrot w stronę AI wywrócił budżety IT – samofinansowanie jest koniecznością

    Generatywna AI sprawiła, że tradycyjny proces budżetowania IT stał się nie do utrzymania. Wywołała ona prawdziwy wstrząs w zespołach technologicznych i finansowych, zmuszając je do pilnego przedefiniowania priorytetów wydatków i przekierowania środków tam, gdzie są najbardziej potrzebne.

    W 2024 roku jedna na trzy organizacje przekierowała środki finansowe z innych inicjatyw IT na rozwój generatywnej AI. Oczywiście istnieje pewne nakładanie się inwestycji wymaganych przez generatywną AI i innych priorytetów IT. Liderzy biznesowi wskazują, że infrastruktura, chmura i dane stanowią ponad 40 proc. kosztów związanych z generatywną AI. Jednak 95 proc. liderów przewiduje, że do 2026 roku sztuczna inteligencja stanie się co najmniej częściowo samofinansująca. Firmy koncentrują się na projektach o najwyższym potencjale zwrotu i minimalnym ryzyku, wspierając się rozwiązaniami open source.

    5. Innowacje produktowe i usługowe oparte na AI to główny priorytet dla CEO, ale modele biznesowe nie nadążają za zmianami

    Generatywna AI znacząco przyspiesza innowacje, a liczba nowych produktów i usług dynamicznie rośnie. Jednak wiele firm jest zbyt przywiązanych do przestarzałych modeli biznesowych, co wpływa na wykorzystywanie nowych możliwości.

    62 proc. liderów przyznaje, że konieczna jest fundamentalna transformacja strategii organizacyjnych. W kontekście najbliższych trzech lat 85 proc. firm oczekuje, że AI umożliwi wprowadzenie nowych modeli biznesowych, a 89 proc. spodziewa się innowacji produktowych, które pozwolą szybciej reagować na potrzeby rynku.

    „W Polsce kluczowe znaczenie mają dwa wyzwania – eliminacja długu technologicznego oraz przeciwdziałanie jego dalszemu pogłębianiu. Masowe wdrożenie AI jako narzędzia wzmacniającego przewagę konkurencyjną będzie wymagało od firm zwiększenia inwestycji w nowoczesne technologie. To wyzwanie, które nabierze szczególnego znaczenia zarówno dla przedsiębiorców, jak i polskiej administracji. Istotna jest również konieczności przekwalifikowania kadr. Trzecim, równie ważnym aspektem, jest wykorzystanie sztucznej inteligencji jako narzędzia wspierającego wprowadzanie innowacyjnych produktów i usług oraz poprawę jakości obsługi klienta. To właśnie w tym obszarze przewidujemy realizację największej liczby projektów w 2025 roku” – podkreśla Marcin Gajdziński, dyrektor generalny IBM Polska, Kraje Bałtyckie i Ukraina.

    Pobierz pełną wersję raportu 5 Trendów na 2025 rok i dowiedz się, w jaki sposób skutecznie odpowiedzieć na powyższe wyzwania.

    Więcej informacji o IBM Institute for Business Value: www.ibm.com/ibv

    Źródło informacji: IBM Polska

  • Rewolucja trwa: Trendy technologiczne, które zdefiniowały 2024 rok i zmienią przyszłość

    Rewolucja trwa: Trendy technologiczne, które zdefiniowały 2024 rok i zmienią przyszłość

    Dynamiczne zmiany w sztucznej inteligencji, blockchainie i fintechu, które miały miejsce w minionym roku, wyznaczyły nowe standardy dla biznesu. Rok 2025 zapowiada się jako czas dalszej eksploracji i wdrażania nowych technologii, które mają potencjał przekształcić sposób, w jaki społeczeństwo pracuje, płaci i komunikuje się. Adaptacja tych innowacji będzie też kluczowa dla firm, które chcą nie tylko nadążać za rynkiem, ale także przewodzić w jego transformacji. Trendy technologiczne minionego roku i przewidywania na nadchodzący 2025 rok analizuje Paweł Ciesielski, prezes zarządu IBA Poland. 

    Co definiowało świat technologii w 2024 roku?

    Generatywna sztuczna inteligencja i agenci AI – nowa era w interakcjach

    Rozwój generatywnej sztucznej inteligencji, takich jak Claude, Gemini czy BERT, zmienił sposób, w jaki firmy wykorzystują AI do automatyzacji procesów i wspierania decyzji biznesowych. Przełomem było pojawienie się agentów AI – systemów zdolnych do wykonywania złożonych zadań, takich jak analiza danych, planowanie czy realizacja usług dla użytkowników w czasie rzeczywistym. Agenci AI wyróżnili się jako praktyczne i wydajne narzędzia wspierające organizacje w wielu dziedzinach, od obsługi klienta po zarządzanie transakcjami. Przewiduje się, że w najbliższych latach agenci AI będą pełnili rolę nie tylko narzędzi, ale także wirtualnych towarzyszy w procesach decyzyjnych. Dzięki kontekstowym i dostosowanym interakcjom technologia ta zacznie wspierać bardziej naturalne i efektywne sposoby zarządzania informacjami.

    Blockchain w centrum uwagi

    Blockchain ponownie udowodnił swoją wartość jako technologia transformacyjna, szczególnie w obszarze finansów. Stablecoiny – cyfrowe aktywa oparte na realnych walutach lub towarach – stały się jednym z kluczowych elementów rozwoju branży fintech. Firmy takie jak Visa czy Mastercard wprowadziły rozwiązania oparte na blockchainie, umożliwiając szybsze, tańsze i bardziej przejrzyste transakcje. Stablecoiny przyciągnęły uwagę rynku dzięki swojej stabilności i użyteczności w kontekście integracji z tradycyjnymi systemami finansowymi. Są one coraz częściej wykorzystywane do transakcji międzynarodowych, co pozwala na eliminację kosztownych pośredników i przyspieszenie procesów płatniczych.

    Taksonomia AI i rola modeli wyspecjalizowanych 

    W 2024 roku popularność zyskiwały mniejsze, bardziej wyspecjalizowane modele AI, dostosowane do specyficznych zastosowań. Modele te, w przeciwieństwie do dużych LLM, takich jak ChatGPT, wykazują większą dokładność w dziedzinach takich jak medycyna, ekonomia czy analityka biznesowa. Wyspecjalizowane modele, zbudowane na podstawie danych branżowych, stały się kluczowym elementem strategii firm, które szukały niezawodnych narzędzi w specyficznych środowiskach.

    Prognozy na 2025: co czeka świat technologii?

    Rozwój agentów AI jako osobistych asystentów: agenci AI w 2025 roku mają potencjał, aby stać się integralną częścią codziennego życia zarówno konsumentów, jak i przedsiębiorstw. Ich zdolność do integracji danych i działania w czasie rzeczywistym pozwolą na automatyzację bardziej złożonych zadań, takich jak zarządzanie finansami, analiza transakcji czy wsparcie w interakcjach z klientami.

    Blockchain jako infrastruktura przyszłości: technologia blockchain, wspierana przez stablecoiny, może zrewolucjonizować systemy płatności w większym stopniu niż dotychczas. Decentralizacja, transparentność i redukcja kosztów transakcyjnych to kluczowe cechy, które przyciągają zarówno banki, jak i fintechy. Z dużym prawdopodobieństwem można założyć, że firmy, które zainwestują w zintegrowane rozwiązania blockchainowe staną się liderami transformacji cyfrowej.

    Kategoryzacja modeli AI i ich rola w biznesie: podczas gdy ogólne modele AI będą kontynuować swoje zastosowanie jako narzędzia uniwersalne, wyspecjalizowane modele staną się standardem w specyficznych dziedzinach. Organizacje będą inwestować w tworzenie zastrzeżonych systemów AI, szkolonych na własnych danych, aby uzyskać przewagę konkurencyjną.


    źródło: Informacja prasowa

  • Sektor publiczny – 5 głównych trendów technologicznych w 2024 roku

    Sektor publiczny – 5 głównych trendów technologicznych w 2024 roku

    Sektor publiczny stoi przed bezprecedensowym wyzwaniem modernizacji usług. Analitycy z Gartner, Inc. zidentyfikowali pięć kluczowych trendów technologicznych, które mogą zrewolucjonizować sposób, w jaki rządy spełniają oczekiwania obywateli w 2024 roku i później.

    (więcej…)
  • 5 najważniejszych trendów w branży data center w 2024 roku

    5 najważniejszych trendów w branży data center w 2024 roku

    W branży centrów danych nadchodzi czas znaczących zmian i innowacji. Sektor ten stanie w obliczu wyzwań, które zdefiniują jego kierunek rozwoju w 2024 roku. Zrównoważony rozwój, postępy w sztucznej inteligencji, innowacje w chłodzeniu cieczą, ewolucja oprogramowania zarządzającego oraz ekspansja kampusów data center to kluczowe punkty, które rysują przyszłość branży.

    Zrównoważony rozwój i zarządzanie energią

    W dzisiejszych czasach, zrównoważony rozwój w branży centrów danych przekracza granice zwykłego hasła – staje się absolutnym imperatywem. Raport Uptime Institute zwraca uwagę na konieczność rygorystycznego raportowania emisji gazów cieplarnianych, co w wielu krajach staje się nie tylko wyzwaniem regulacyjnym, ale i moralnym obowiązkiem wobec przyszłych pokoleń. Ten nacisk na ekologię w centrum danych wskazuje na głębszą zmianę paradygmatu, odzwierciedlającą globalne zobowiązania do walki ze zmianą klimatu.

    Rozwój centrów danych towarzyszy stale rosnącemu zapotrzebowaniu na energię, co z kolei prowadzi do wzrostu emisji dwutlenku węgla. Stawanie się coraz bardziej energochłonnym sektorem, przy jednoczesnym dążeniu do celów zrównoważonego rozwoju, takich jak zerowa emisyjność netto, jest wyzwaniem zarówno technicznym, jak i ekonomicznym. Dlatego innowacje w zakresie efektywności energetycznej, takie jak wykorzystanie odnawialnych źródeł energii, optymalizacja zużycia energii przez zaawansowane systemy zarządzania i chłodzenia, stają się kluczowe.

    Jednakże, imperatyw zrównoważonego rozwoju to nie tylko wyzwanie, ale również szansa. Przemysł centrów danych ma unikalną możliwość bycia na czele transformacji ekologicznej, wprowadzając praktyki, które mogą zdefiniować standardy dla innych sektorów. Nowe przepisy i wymagania dotyczące zasad raportowania stanowią katalizator dla innowacyjnych inwestycji, które nie tylko zmniejszają wpływ na środowisko, ale także mogą przyczynić się do poprawy ogólnej efektywności operacyjnej. Działania takie jak inwestycje w zieloną energię, projektowanie centrów danych z myślą o minimalizacji śladu węglowego, czy też wykorzystanie zaawansowanych technologii do recyklingu ciepła, to tylko niektóre z przykładów, jak branża może przewodzić w kwestiach ekologicznych.

    Ponadto, zrównoważony rozwój w centrach danych nie kończy się na efektywności energetycznej. Obejmuje również aspekty takie jak zrównoważone zarządzanie zasobami, w tym wodą używaną do chłodzenia, oraz odpowiedzialne pozbywanie się i recykling starych urządzeń. Przejście na bardziej ekologiczne materiały i procesy budowlane, a także minimalizacja odpadów elektronicznych poprzez programy odzyskiwania i recyklingu, to kolejne kroki ku zrównoważonej przyszłości.

    Imperatyw zrównoważonego rozwoju to również kwestia innowacji. Wyzwania te wymagają nowych podejść i technologii, które mogą zrewolucjonizować sposób, w jaki projektujemy i eksploatujemy centra danych. Jest to również wezwanie dla branży, aby nie tylko pasywnie reagowała na zmiany regulacyjne, ale aktywnie przyczyniała się do kształtowania przyszłości, w której technologia i ekologia idą w parze.


    Jaroslaw Luczkiewicz

    „Poprawa efektywności energetycznej w 2024 r. staje się kluczowa. Powodem są stale rosnące ceny energii elektrycznej i ogromna presja na ograniczenie emisji CO2. Zasilanie energią z OZE (lub zakup gwarancji pochodzenia) nie zwalnia z obniżenia jej zużycia, ze względu na środowiskowy koszt produkcji narzędzi do wytwarzania „zielonego” prądu i innych kosztów pobocznych zużycia. 
    Współczynnik PUE określający poziom energooszczędności data center jest pomocny, o ile operujemy wartością rzeczywistą, a nie konstrukcyjną, czysto teoretyczną w codziennym użytkowaniu. PUE jest wypadkową kilku czynników, z których tylko część zależy od operatora DC, jak systemy chłodzenia i zasilania. Pozostałe dwie zmienne to lokalny klimat i klienci. W Polsce coraz wyższe temperatury i nasłonecznienie okresowo wymuszają wzmożone schładzanie serwerowni. Poza wpływem operatora pozostaje także energoefektywność sprzętu w kolokacji. Klienci oczekują niskiego PUE i kosztu zasilania, ale niewielu jest skłonnych inwestować w wymianę urządzeń na nowe, energetycznie znacznie wydajniejsze. Bez dobrej woli klientów DC niskie realne PUE jest nieosiągalne.”

    Jarosław Łuczkiewicz, Dyrektor Marketingu w Atman

    Sebastian Zasina Schneider

    „Niewątpliwie wyzwaniem dla branży Data Center będzie dostosowywanie się do wymogów ESG, które z jednej strony wymusza rynek, z drugiej – regulacje. 
    Coraz więcej firm deklaruje swoje cele neutralności energetycznej, a to przekłada się na wymogi dla ich dostawców usług DC i chmurowych. Podstawą jest niskoemisyjne źródło zasilania oraz efektywna infrastruktura techniczna obiektu DC. Z reguły największe pole do optymalizacji znajduje się w systemie chłodzenia, gdzie wymiana sprzętu, zmiana nastaw lub logiki sterowania może wydatnie poprawić efektywność. Na uwadze należy mieć również możliwość poprawy systemów energetycznych. Dla przykładu sprawność urządzeń UPS instalowanych jeszcze kilka lat temu wiąże się z dwa razy większymi stratami energii w porównaniu do najnowszych rozwiązań.
    W warstwie regulacyjnej od tego roku, zgodnie z Dyrektywą w Sprawie Efektywności Energetycznej (EU 2023/1791), każde Data Center o mocy powyżej 500kW jest zobowiązane do corocznego raportowania szeregu KPI. Są to m.in. nastawy temperatur w obiekcie, zużycie energii i wody, wykorzystanie źródeł odnawialnych i ciepła odpadowego. Nie wszystkie podmioty objęte regulacją są jeszcze na nią gotowe – czasem wymaga to od nich rozbudowy systemów odpowiedzialnych za monitorowanie infrastruktury.”

    Sebastian Zasina, Data Center Solutions Architect w Schneider Electric

    Adam Ponichtera

    „Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) przewiduje, że zapotrzebowanie na energię w centrach danych zwiększy się dwukrotnie do 2026 roku i wyniesie 1000 TWh rocznie, co porównywane jest do zapotrzebowania kraju, takiego jak np. Japonia. To sprawia, że kolejnym wyzwaniem jest optymalizacja zarządzania energią. Z pomocą przychodzą różne rozwiązania i opcje – zaczynając od współpracy z operatorami sieci energetycznej w celu zmniejszenia zużycia w godzinach szczytu, poprzez wykorzystywanie generatorów czy magazynowanie energii w centrum danych. W proces muszą włączyć się operatorzy chmury, aby zapewnić dostosowanie obciążenia do dostępności energii odnawialnej, czego operatorzy centrów danych nie są w stanie zrobić sami. Znajdujące się w fazie eksperymentalnej technologie wodorowe, również wydają się obiecujące. Aby były one opłacalne, podobnie jak inne źródła energii odnawialnej, konieczne są plany inwestycyjne ze strony rządowej czy UE.”

    Adam Ponichtera, dyrektor polskiego oddziału Data4, inwestor i operator centrów danych

    Wojciech Stramski

    „Boom na rozwiązania AI generuje większe zapotrzebowanie na energię, zwiększając globalny ślad węglowy. W październiku ub. r. UE przyjęła dyrektywę o efektywności energetycznej (Energy Efficiency Directive) nakładającą na operatorów centrów danych m.in. obowiązek ograniczenia emisji CO2, zużycia energii oraz wody. Kraje członkowskie mają 2 lata na wdrożenie przepisów w lokalnym ustawodawstwie. Obowiązkiem raportowania objęte są wszystkie centra danych o mocy przekraczającej 500 kW, więc regulacjom podlegać będzie ogromna większość zarówno już wybudowanych, jak i planowanych obiektów data center. Zapisy dyrektywy wymuszą na operatorach określone działania i wprowadzą do naszej branży konieczną transparentność. Są też korzystne dla klientów, którzy będą wybierać operatorów konsumujących mniejszą ilość prądu i generujących mniejszy ślad węglowy, a w efekcie płacić mniej za usługi kolokacyjne. Zapewnienie raportowania zgodnie z wymogami EED z pewnością będzie wyzwaniem dla operatorów, szczególnie tych, którzy do tej pory nie analizowali swoich wskaźników środowiskowych, jednak zmiany, jakie ze sobą niesie, są bardzo potrzebne. Celem nowej dyrektywy jest zmniejszenie zużycia energii o 11,7% do 2030 roku.”

    Wojciech Stramski, CEO Beyond.pl, dostawcy usług centrum danych, chmury i Managed Services

    Sztuczna inteligencja

    Sztuczna inteligencja stała się jednym z najbardziej dynamicznie rozwijających się sektorów technologicznych, wywierając znaczący wpływ na branżę centrów danych. Zainteresowanie i inwestycje w AI skutkują nie tylko wzrostem zapotrzebowania na moc obliczeniową, ale także stawiają nowe wyzwania w zakresie infrastruktury i zarządzania. Entuzjazm związany z AI sprawił, iż branża musi przygotować się na znaczące zmiany, które wpłyną na sposób, w jaki projektuje się i eksploatuje centra danych.

    Wzrost zapotrzebowania na AI wiąże się z potrzebą obsługi dużych wolumenów danych i skomplikowanych obliczeń. To z kolei generuje zapotrzebowanie na specjalistyczne chipy i systemy chłodzenia, zdolne do efektywnego radzenia sobie z wyższymi temperaturami generowanymi przez intensywne obliczenia. Ponadto, rozwój modeli GenAI, takich jak duże modele językowe, spowodował ogromne oczekiwania co do zapotrzebowania na przetwarzanie danych i zwiększanie mocy obliczeniowych centrów danych. Problemem staje się ograniczona podaż chipów do szkolenia tych dużych modeli, co wymusza na branży szukanie nowych rozwiązań w zakresie zarządzania zasobami i optymalizacji infrastruktury.


    Sebastian Zasina Schneider

    „Hasłem, które mocno przebiło się nawet do świadomości zwykłego Kowalskiego, głównie dzięki Chat GPT, jest sztuczna inteligencja. Zaobserwować można wzmożone zainteresowanie różnych firm budową infrastruktury serwerowej ukierunkowanej na nauczanie modeli AI. Jej specyfika jest nieco odmienna od klasycznych Data Centers klasy Enterprise – zastosowanie GPU oraz duże gęstości mocy powodują, że DC dedykowane dla AI często musi być zaprojektowane w inny sposób. 
    AI stanowi też dodatkowy czynnik generujący wzrost zapotrzebowania na powierzchnię Data Center, co podnosi i tak dynamiczne prognozy rozwoju tego rynku.
    Dostawcy infrastruktury inwestują w AI, zwłaszcza w części chłodzenia, która jest dla nich obszarem szczególnego zainteresowania. Brak dominującej technologii chłodzenia i dostępność wielu konkurencyjnych rozwiązań powoduje, że firmy świadczące usługi Data Center szukają uniwersalnych metod na przyjęcie różnego typu obciążeń AI –  choćby serwerów chłodzonych klasycznie powietrzem, cieczą (ang. liquid cooling direct to chip) czy zanurzeniowo (ang. immersion cooling).”

    Sebastian Zasina, Data Center Solutions Architect w Schneider Electric

    Dla operatorów centrów danych kluczowym wyzwaniem jest zapewnienie wyższych poziomów gęstości i większej niezawodności swoich centrów przetwarzania danych. Wymaga to nie tylko inwestycji w nowoczesną infrastrukturę, ale także w inteligentne rozwiązania zarządzania, które mogą optymalizować wykorzystanie zasobów w czasie rzeczywistym. Technologie takie jak uczenie maszynowe i analityka predykcyjna stają się niezbędne do monitorowania i zarządzania złożonymi środowiskami data center, zapewniając ich ciągłą dostępność i wydajność.

    AI nie tylko generuje zapotrzebowanie na zasoby, ale także staje się narzędziem, które może pomóc w ich optymalizacji. Wykorzystanie AI do zarządzania operacjami centrów danych, od optymalizacji chłodzenia po dystrybucję zasobów energetycznych, otwiera nowe możliwości dla zwiększenia efektywności i obniżenia kosztów. Innowacje w dziedzinie AI mogą również przyczynić się do rozwoju nowych modeli biznesowych, gdzie centra danych stają się nie tylko dostawcami przestrzeni i mocy obliczeniowej, ale również partnerami w tworzeniu i wdrażaniu inteligentnych rozwiązań.

    Rozwój AI stawia przed branżą centrów danych nie tylko wyzwania techniczne i operacyjne, ale również etyczne i społeczne. Zwiększone zapotrzebowanie na moc obliczeniową i energię musi być zrównoważone z troską o środowisko i zrównoważony rozwój. Dlatego ważne jest, aby branża nie tylko dążyła do zaspokojenia rosnącego popytu, ale także robiła to w sposób odpowiedzialny, inwestując w zielone technologie i promując praktyki zrównoważonego rozwoju. Potwierdzają to eksperci, którzy zgodnie łączą kwestie zwiększenia popytu na rynku DC związanego z rozwojem AI z wyzwaniami środowiskowymi, energetycznymi i zapotrzebowaniem na efektywne systemy chłodzenia.


    Sylwia Pyskiewicz

    „Rok 2024 upłynie nam pod znakiem dalszego rozwoju sektora IT – Gartner prognozuje wzrost inwestycji na poziomie globalnym o 8,6% do 5,04 bln dolarów. Wpływ na pojawiające się symptomy ożywienia w branży z pewnością będzie miał dalszy rozwój AI oraz ML. Technologie oparte na uczeniu maszynowym konsumują znaczne ilości energii i wymagają mnóstwa danych do trenowania algorytmów, zatem spodziewamy się również wzrostów na rynku data center, które mogą wynieść nawet 23%. Już teraz managerowie IT zastanawiają się, czy wewnętrzna infrastruktura serwerowa w ich firmach jest w stanie udźwignąć rosnące wymagania związane z wykorzystaniem narzędzi sztucznej inteligencji w biznesie. Chodzi nie tylko o zapewnienie odpowiedniej ilości miejsca czy wydajności sprzętu, ale przede wszystkim na znaczeniu zyskuje dbałość o cyberbezpieczeństwo i ochronę danych. Dobrym przykładem może być dyrektywa NIS2, która zacznie obowiązywać już w październiku tego roku i rozszerzy obowiązujący zakres dyrektywy NIS. Wobec rosnącej świadomości przedsiębiorców na temat tego, jak ważna dla biznesu jest ochrona danych, wiele firm skieruje się w stronę dostawców, którzy zagwarantują najwyższe standardy bezpieczeństwa i obsługi.”

    Sylwia Pyśkiewicz, dyrektor zarządzająca Equinix w Polsce

    Adam Ponichtera

    „W najbliższych miesiącach, a być może i latach, centra danych w znacznym stopniu definiować będzie sztuczna inteligencja i jej dalszy rozwój. Modele AI, trenowane na dużych zbiorach danych, nie powstają w próżni, lecz właśnie w obiektach data center. To podkreśla ich kluczową rolę w dalszym rozwoju sztucznej inteligencji, która nie istniałaby bez odpowiedniej fizycznej infrastruktury, a z drugiej strony ma znaczny wpływ na nią. Już dziś obserwujemy konkretne zmiany w projektowaniu i budowie centrów danych, których celem jest przystosowanie do obsługi AI. W istniejących centrach danych konieczna jest rekonfiguracja i zagęszczanie infrastruktury, co niesie ze sobą konieczność wdrażania nowych technologii na szeroką skalę, jak np. chłodzenie zanurzeniowe. W przypadku AI możemy mówić o rewolucji, a w przypadku centrów danych – o ewolucji.”

    Adam Ponichtera, dyrektor polskiego oddziału Data4, inwestor i operator centrów danych

    Oprogramowanie

    Oprogramowanie do zarządzania centrami danych ewoluuje, stając się coraz bardziej zaawansowane i inteligentne, co jest bezpośrednim odzwierciedleniem rosnącej złożoności i wymagań branży. Operatorzy centrów danych coraz częściej wykorzystują nowoczesne narzędzia i technologie, takie jak uczenie maszynowe (ML), do optymalizacji i automatyzacji działania infrastruktury krytycznej. Ten trend nie jest przypadkowy – oprogramowanie staje się kluczowym elementem, który pozwala nie tylko na zwiększenie efektywności operacyjnej, ale również na redukcję kosztów i poprawę niezawodności.

    Nowe narzędzia i technologie wprowadzają rewolucję w sposobie, w jaki centra danych zarządzają swoimi zasobami. Wykorzystanie danych operacyjnych do ciągłego monitorowania i optymalizacji procesów stało się możliwe dzięki zaawansowanym systemom analitycznym i algorytmom uczenia maszynowego. Te inteligentne rozwiązania potrafią przewidywać potencjalne problemy zanim jeszcze wystąpią, umożliwiając operatorom podjęcie proaktywnych działań, by zapewnić ciągłość operacji i uniknąć przestojów.

    Innowacje w oprogramowaniu przynoszą ze sobą możliwości znacznej automatyzacji procesów, które tradycyjnie wymagały interwencji człowieka. Od zarządzania energią i chłodzeniem, przez alokację zasobów, po samoczynne diagnozowanie i naprawę drobnych usterek – oprogramowanie daje centrom danych szansę na osiągnięcie wyższego poziomu autonomii. Ta zmiana paradigmatyczna nie tylko zwiększa efektywność operacyjną, ale także pozwala na lepsze wykorzystanie zasobów ludzkich, kierując ich wysiłki na bardziej strategiczne i innowacyjne projekty.

    Rozwój inteligentnego oprogramowania do zarządzania centrami danych nie jest wolny od wyzwań. Rynek wciąż ewoluuje, co wiąże się z ryzykiem złożoności, niewłaściwych wdrożeń i doboru narzędzi. Kluczem do sukcesu jest zatem nie tylko wybór odpowiednich rozwiązań, ale również inwestycja w wiedzę i umiejętności zespołów technicznych, które będą w stanie skutecznie wdrażać i wykorzystywać te zaawansowane narzędzia.

    W miarę jak branża centrów danych dąży do większej efektywności i niezawodności, oprogramowanie będzie odgrywało coraz ważniejszą rolę. Inteligentne systemy zarządzania, które integrują dane z różnych źródeł, wykorzystując AI i ML do ich analizy i interpretacji, stają się fundamentem dla przyszłych innowacji w tej dziedzinie. Te technologie nie tylko umożliwiają lepsze zarządzanie bieżącymi operacjami, ale także otwierają drzwi do przyszłości, w której centra danych będą mogły w pełni wykorzystać potencjał automatyzacji, redukując jednocześnie swój wpływ na środowisko poprzez inteligentniejsze wykorzystanie zasobów.

    Chłodzenie

    Oczekuje się, że rok 2024 przyniesie innowacje w chłodzeniu centrów danych, koncentrując się na nowych metodach poprawy efektywności systemów chłodzących. To może obejmować przejście na nowe typy technologii chłodzenia, takie jak chłodzenie przez zanurzenie lub bezpośrednie chłodzenie komponentów, jak również usprawnienia w funkcjonowaniu bardziej tradycyjnych systemów chłodzenia.

    Operatorzy centrów danych, którzy pragną być na przedzie innowacji, mogą kontynuować eksplorowanie zupełnie nowych strategii, takich jak lokalizacja centrów danych głęboko w oceanie lub nawet w przestrzeni kosmicznej, co może zaoferować niespotykany dotąd poziom efektywności chłodzenia.

    Chłodzenie cieczą w centrach danych, choć obiecujące pod względem teoretycznym, spotyka się z różnymi wyzwaniami przy próbie szerokiego wdrożenia. Raport Uptime Institute podkreśla, że operatorzy mają duże oczekiwania co do tej technologii, zwłaszcza w kontekście poprawy wydajności i promowania zrównoważonego rozwoju. Jednakże, realia wdrażania i eksploatacji pokazują, że chłodzenie cieczą nie jest panaceum na wszystkie wyzwania infrastrukturalne centrów danych.

    Chłodzenie cieczą jest postrzegane jako klucz do zwiększenia efektywności energetycznej, poprzez bezpośrednie odprowadzanie ciepła z urządzeń, co pozwala na znaczne obniżenie potrzeb energetycznych systemów chłodzenia. Ponadto, istnieje przekonanie, że może ono przyczynić się do redukcji śladu węglowego centrów danych, co jest krytyczne w dobie rosnącej świadomości ekologicznej.


    Sylwia Pyskiewicz

    „Sztuczna inteligencja stwarza ogromne szanse dla biznesu, ale jest jednocześnie sporym wyzwaniem. Spodziewamy się, że rozwój algorytmów SI oraz ML już w drugiej połowie 2024 roku pozytywnie wpłynie na wzrost wielu segmentów gospodarki. Jednak korzystanie ze sztucznej inteligencji będzie wymagało pewnych inwestycji, przede wszystkim w infrastrukturę i bezpieczeństwo danych. Wiele firm boryka się dzisiaj ze skutkami spowolnienia gospodarczego wywołanego zdarzeniami ostatnich lat, dlatego mogą dysponować ograniczonymi środkami. Drugim ważnym wyzwaniem będzie zrównoważony rozwój przedsiębiorstw. Już teraz biznes powinien zacząć szukać sposobów na ograniczanie śladu węglowego spowodowanego dalszym rozwojem technologii. W tej materii najwięcej mogą zdziałać dostawcy usług centrów danych, którzy dysponując nowoczesną infrastrukturą cyfrową mogą w najbardziej wydajny i zrównoważony sposób zarządzać przestrzenią serwerową dla wielu przedsiębiorstw. Branża wsłuchuje się w potrzeby przedsiębiorców i idzie w kierunku unowocześnienia technologii chłodzenia sprzętu w serwerowniach. Obecnie chłodzenie cieczą cechuje się największą wydajnością przy jednoczesnym oszczędzaniu energii. Takie rozwiązanie jest już dostępne również w Polsce. „

    Sylwia Pyśkiewicz, dyrektor zarządzająca Equinix w Polsce

    W praktyce, chłodzenie cieczą stawia przed operatorami centrów danych szereg wyzwań technicznych i operacyjnych. Po pierwsze, wymaga to znacznych inwestycji początkowych w modyfikację istniejącej infrastruktury lub projektowanie nowych obiektów z myślą o takim systemie chłodzenia. Ponadto, zarządzanie i utrzymanie systemów chłodzenia cieczą jest bardziej złożone, wymagając specjalistycznej wiedzy i procedur bezpieczeństwa, aby zapobiec wyciekom i innym potencjalnym problemom.

    Ograniczenia w optymalizacji i powolne tempo wdrażania nowych technologii chłodzenia cieczą prowadzą do sytuacji, w której wiele centrów danych działa w mieszanych środowiskach, wykorzystując zarówno tradycyjne metody chłodzenia, jak i eksperymentalne wdrożenia chłodzenia cieczą. To z kolei może ograniczać efektywność operacyjną i wpływać na spójność zarządzania temperaturą w całym centrum danych.


    Wojciech Stramski

    „Rozwój technologii AI, Machine Learning i wysokowydajnych obliczeń (HPC) będą miały coraz większy wpływ na rynek przetwarzania danych w 2024 roku. Całą branżę centrodanową czeka niespotykana do tej pory skala zmian w obszarze projektowania obiektów data center, ponieważ utrzymanie infrastruktury IT pod rozwiązania AI wymaga innych technologii. Tradycyjne rozwiązania IT konsumują od 3 do 20kW/h mocy na szafę rack z tradycyjnym chłodzeniem szafami klimatyzacyjnymi. Rozwiązania AI, ML i HPC mają zapotrzebowania na poziomie 60+ kW/h, co wymaga zastosowania innych technologii jak np. chłodzenie cieczą. Większość aktualnie dostępnych komór serwerowych na rynku nie jest w stanie takich wymagań obsłużyć. Operatorzy centrów danych, którzy będą chcieli podjąć się kolokacji środowisk AI, będą adaptować nowe rozwiązania chłodnicze oraz zmieniać design wyposażania komór. Beyond.pl ten etap ma już za sobą. W styczniu br. uruchomiliśmy ofertę kolokacyjną dedykowaną rozwiązaniom AI, w zasilanym w 100% zieloną energią, obiekcie Data Center 2, którego nowe komory zostały dostosowane do utrzymania środowisk IT o gęstości mocy osiągającej nawet 100 kW/h na szafę rack.„

    Wojciech Stramski, CEO Beyond.pl, dostawcy usług centrum danych, chmury i Managed Services

    Kampusy data center: nowa era kolokacji

    Ewolucja w zakresie projektowania i lokalizacji centrów danych przybiera nową formę w postaci kampusów data center, co zwiastuje przełom w podejściu do kolokacji. Te zintegrowane kompleksy infrastrukturalne, łączące w sobie zaawansowane technologie i wysoką moc obliczeniową, otwierają drzwi do nowej ery efektywności i skalowalności.

    W obliczu stale rosnącego zapotrzebowania na moc obliczeniową i przestrzeń dla danych, kampusy data center oferują rozwiązanie, które może sprostać tym wyzwaniom na dużą skalę. Projektowane z myślą o hiperskalowalności, te kampusy umożliwiają efektywną ekspansję i adaptację do zmieniających się potrzeb technologicznych oraz biznesowych. Dzięki połączeniu szerokopasmowym światłowodem, kampusy te zapewniają wysoką przepustowość i niskie opóźnienia, co jest kluczowe dla współczesnych aplikacji internetowych i usług w chmurze.

    Jednym z głównych atutów kampusów data center jest potencjał do obniżenia kosztów kolokacji dzięki skali operacji. Współdzielenie zasobów, takich jak energia, chłodzenie i łączność, w ramach jednego kompleksu pozwala na optymalizację wydatków operacyjnych i kapitałowych. Ponadto, integracja systemów zarządzania i monitorowania w całym kampusie może znacząco zwiększyć efektywność operacyjną, minimalizując jednocześnie ryzyko przestojów i zapewniając wyższy poziom niezawodności.

    Kampusy data center projektowane są z myślą o elastyczności i możliwościach adaptacyjnych, co umożliwia szybką reakcję na zmieniające się wymagania technologiczne i rynkowe. Dodatkowo, mając na względzie zrównoważony rozwój, wiele z tych kompleksów inwestuje w zielone technologie, takie jak odnawialne źródła energii i zaawansowane systemy chłodzenia, co przyczynia się do obniżenia śladu węglowego i promowania ekologicznych praktyk w branży.

    Lokalizacja kampusów data center poza tradycyjnymi hotspotami technologicznymi może również stanowić odpowiedź na wyzwania geograficzne i regulacyjne. Rozmieszczenie takich kompleksów w różnych lokalizacjach pozwala na dywersyfikację ryzyka i lepsze zarządzanie przepisami dotyczącymi ochrony danych i suwerenności cyfrowej. To strategiczne podejście umożliwia operatorom i ich klientom lepsze dostosowanie się do lokalnych wymagań prawnych i operacyjnych.

    Wprowadzenie kampusów data center jako nowego modelu dla kolokacji sygnalizuje istotną zmianę w strategii zarządzania danymi i infrastrukturą IT. Dzięki swojej skalowalności, efektywności i zintegrowanemu podejściu do zarządzania zasobami, kampusy te oferują obiecującą ścieżkę rozwoju dla branży centrów danych.


    Jaroslaw Luczkiewicz

    „Pilnie potrzebujemy zrozumienia i zmiany postawy decydentów wobec rozwoju polskiego rynku data center, aby mógł on realnie stać się konkurencyjny wobec FLAP-D.
    Dużych inwestycji centrodanowych w Polsce byłoby znacznie więcej, gdyby w tworzonych planach zagospodarowania przestrzennego były uwzględniane tereny pod takie ośrodki. Obecnie jest ich niewiele, a w dodatku większość została wyznaczona w miejscach, które się do tego nie nadają.
    Druga kwestia to dostosowanie sieci energetycznych. Jeśli chcemy wykorzystać gigantyczne zapotrzebowanie na usługi data center, trzeba zacząć planować i budować sieci przesyłowe pod kątem takich inwestycji. Teraz gros inwestorów chętnych do budowy ośrodków DC w naszym kraju wstrzymuje się lub szuka lokalizacji za granicą, skoro wskutek niewystarczającej infrastruktury energetycznej nie będą mogli zapewnić klientom odpowiedniego zasilania.
    Do tego dochodzi brak kształcenia kadr, bowiem polskie szkolnictwo nie zauważyło jeszcze, że centra danych potrzebują specjalistów. Obecnie przyuczaniem inżynierów zajmują się sami operatorzy, a doświadczeni fachowcy są rozchwytywani. Wyższa dostępność specjalistów z pewnością poprawiłaby notowania Polski u zagranicznych inwestorów i byłaby ułatwieniem dla lokalnych operatorów.”

    Jarosław Łuczkiewicz, Dyrektor Marketingu w Atman

    Sektor centrów danych stoi u progu znaczących zmian i innowacji, które zdefiniują jego rozwój w 2024 roku i poza nim. Dążenie do zrównoważonego rozwoju staje się imperatywem, wymuszającym na branży inwestycje w efektywność energetyczną i ekologiczne praktyki. Jednocześnie, dynamiczny rozwój sztucznej inteligencji generuje nowe wymagania infrastrukturalne, stawiając przed operatorami wyzwania związane z zapewnieniem odpowiedniej mocy obliczeniowej i systemów chłodzenia.

    Innowacje w technologiach chłodzenia, takie jak chłodzenie cieczą, choć obiecujące, napotykają na praktyczne wyzwania w implementacji, co skłania branżę do poszukiwania nowych rozwiązań. Z kolei oprogramowanie centrów danych ewoluuje, stając się coraz bardziej inteligentne i zautomatyzowane, co pozwala na lepsze zarządzanie zasobami i optymalizację procesów. Wzrost zainteresowania kampusami data center jako nowym modelem kolokacji wskazuje na zmiany w podejściu do projektowania i lokalizacji infrastruktury, które mogą oferować większą efektywność, skalowalność i zrównoważony rozwój.

    Eksperci z branży podkreślają konieczność adaptacji do zmieniających się warunków rynkowych, regulacyjnych i środowiskowych, co wymaga inwestycji w nowe technologie, edukację specjalistów oraz współpracę między różnymi podmiotami. Rozwój centrów danych będzie zatem wymagał holistycznego podejścia, obejmującego nie tylko aspekty technologiczne, ale również ekonomiczne, środowiskowe i społeczne, aby sprostać rosnącym oczekiwaniom rynku i społeczeństwa.

    Wraz z rosnącym zapotrzebowaniem na usługi centrów danych, przemysł ten stoi przed wyzwaniem zrównoważenia dynamicznego wzrostu z odpowiedzialnością środowiskową i efektywnością operacyjną. Innowacje, takie jak inteligentne oprogramowanie zarządzające, zaawansowane systemy chłodzenia i rozwój kampusów data center, są kluczowe dla przyszłości branży, która musi nieustannie ewoluować, aby sprostać wymaganiom nowej ery cyfrowej.

  • W IT jedno jest pewne: zmiana

    W IT jedno jest pewne: zmiana

    Rok 2023 minął zdecydowanie pod znakiem „boomu na AI”. Wpływ sztucznej inteligencji, a zwłaszcza dużych modeli językowych (LLM), jest nie do przecenienia. Pojawiły się nowe aplikacje i rozwiązania, ale także stanowiska pracy takie jak Prompt Engineer, na znaczeniu zaczęły zyskiwać stanowiska typu Machine Learning Engineer, Data Scientis, AI Engineer. Zapotrzebowanie na tych specjalistów raczej nie będzie malało. Upowszechnianie się integracji sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego spowoduje, że związane z nimi umiejętności staną się jednymi z najbardziej pożądanych na szeroko rozumianym rynku IT.

    Sztuczna inteligencja już nie tylko dla informatyków

    Z dość dużą pewnością można się powiedzieć, że pracodawcy będą oczekiwali umiejętnego i efektywnego korzystania z LLM–ów, sprawnego pisania promptów i doboru narzędzi do zadań. W naszej branży oczekiwanie to nie będzie ograniczone tylko do działów technicznych. Automatyzacja i sztuczna inteligencja będą odgrywać coraz większą rolę również i w działach administracyjnych, HR czy marketingu. Zwłaszcza, że umiejętnie wykorzystane mogą one znacząco przyspieszyć i usprawnić ich działanie. 

    Cyberbezpieczeństwo ma priorytet

    Priorytetem dla firm we wszystkich sektorach pozostanie cyberbezpieczeństwo. Wraz z postępującą cyfryzacją i coraz powszechniej stosowanymi rozwiązaniami mobilnymi – rośnie liczba cyberataków. A te potrafią mieć katastrofalne skutki w każdej organizacji – od jednostki, przez małe firmy, większe korporacje, aż do struktur państwowych czy bytów międzynarodowych. Coraz większe zapotrzebowanie na specjalistów w dziedzinie bezpieczeństwa informacji napędzać będą także regulacje dotyczące ochrony danych (GDPR czy CCPA). Specjaliści łączący techniczną wiedzę ze zrozumieniem aspektów prawnych i regulacyjnych (zarówno lokalnych jak międzynarodowych) staną się szczególnie wartościowymi pracownikami.

    Technologia kwantowa już za progiem, DevOps i niezawodność systemów

    Warto też przyglądać się rozwojowi technologii kwantowej. Choć wciąż można mówić, że jest ona w powijakach – na pewno nie należy jej bagatelizować. Słusznie przyciąga uwagę – jej rozwój może stanowić potencjalną rewolucję w przetwarzaniu danych, bezpośrednio przełoży się też na bezpieczeństwo i problemy kryptograficzne. Specjaliści z doświadczeniem w tej dziedzinie mogą spodziewać się wzrostu zainteresowania ich umiejętnościami w nadchodzących latach. 

    Niezmiennie w cenie pozostawać będą specjaliści z obszaru DevOps. Płynne poruszanie się po GCP & AWS, wiedza i doświadczenie w pracy z Dockerem czy Kubernetesem to wciąż poszukiwane atuty. 

    „Pracownicy powinni wykazywać się nie tylko umiejętnościami technicznymi, ale również zdolnością do adaptacji i ciągłego rozwoju, aby utrzymać swoją wartość na rynku.”

    Rosnąć będzie też liczba stanowisk związanych z monitorowaniem, optymalizowaniem i zapewnianiem niezawodności systemów. Przykładowo stanowisko Observability Engineer, projektującego strategie telemetryczne i wdrażającego kompleksowe systemy monitorowania, by zapobiec eskalowaniu problemów, wymaga specyficznych umiejętności połączonych z proaktywnym podejściem.

    Większa konkurencja na rynku pracy

    Obserwowane w 2023 roku zwolnienia w dużych firmach technologicznych mogą sygnalizować zwiększoną konkurencję na rynku pracy IT. Pracownicy powinni wykazywać się nie tylko umiejętnościami technicznymi, ale również zdolnością do adaptacji i ciągłego rozwoju, aby utrzymać swoją wartość na rynku. W cenie pozostaną też umiejętności miękkie takie jak umiejętność współpracy, inteligencja emocjonalna i chęć rozwoju (również soft skills) pracowników.

    Wyzwanie: zarządzanie rozproszonymi zespołami 

    Popularność pracy zdalnej wymaga od liderów i menedżerów rozwijania kompetencji w zarządzaniu rozproszonymi zespołami. Umiejętność utrzymania wysokiego poziomu produktywności i zadowolenia w takim środowisku stanie się cenną cechą na rynku pracy. Efektywne zarządzanie zespołami rozproszonymi wymaga nie tylko umiejętności technicznych, ale również kompetencji miękkich, takich jak komunikacja, empatia i budowanie zaangażowania. Organizacje, które rozwijają te umiejętności wśród swoich liderów, mogą sprawniej utrzymać produktywność i dobrostan pracowników, co jest kluczowe dla utrzymania konkurencyjności na rynku.

    Kandydaci też mają wymagania

    W kontekście zwiększonej konkurencji na rynku pracy IT, wywołanej m.in. zwolnieniami w dużych firmach technologicznych w 2023 roku, transparentność pracodawców staje się kluczowym czynnikiem przyciągającym i zatrzymującym talenty. Kandydaci coraz bardziej oczekują jasnych i uczciwych informacji o warunkach pracy, kulturze organizacyjnej i ścieżkach rozwoju. Firmy, które otwarcie komunikują swoje wartości i zasady, mogą liczyć na większe zainteresowanie ze strony potencjalnych pracowników. Tym bardziej, że nowe regulacje dotyczące raportowania ESG spowodują konieczność dużo większej transparentności co do działań podejmowanych przez firmy w tych obszarach.

    „Zmiany pozostaną jedną z charakterystycznych dla branży IT cech.”

    IT potrzebuje kobiet

    Według badania Bulldogjob odsetek kobiet w polskim środowisku IT w roku 2023 wynosił 18%, co stanowiło 4 punkty procentowe więcej niż w roku 2022. To już wynik napawający nadzieją i pokazujący zmiany zachodzące na rynku. (W Finture w 2023 kobiety stanowiły aż 37% organizacji, a odsetek ten ciągle rośnie). Wraz ze wzrostem transparentności i inkluzywności w sektorze – możemy spodziewać się, że stopniowo będzie się on zbliżać do równowagi.

    Bądź zmianą

    Dynamiczne zmiany na rynku pracy IT otwierają przed specjalistami szerokie możliwości rozwoju. Dostosowanie do nowych technologii, rozwój umiejętności miękkich i gotowość do pracy w różnorodnych i inkluzywnych środowiskach to kluczowe czynniki sukcesu. Specjaliści, którzy aktywnie inwestują w swoją edukację i rozwój kompetencji, mogą znaleźć wiele atrakcyjnych możliwości kariery, zarówno w tradycyjnych obszarach IT, jak i w nowo powstających dziedzinach związanych z AI i cyberbezpieczeństwem. Wraz z globalnym postępem cyfryzacji i digitalizacji, praca w specjalistów IT daje realny wpływ na rozwój społeczeństwa i gospodarki, choć w coraz bardziej wyspecjalizowanych obszarach. Wymaga to oczywiście chęci do ciągłej adaptacji, elastyczności i uczenia się. Zmiany pozostaną jedną z charakterystycznych dla branży IT cech. 


    Radoslaw Bzoma Finture

    Autor: Radosław Bzoma – Ekspert SoDA, CEO w Finture

  • Koniec plików cookie – jak przetrwać rewolucję?

    Koniec plików cookie – jak przetrwać rewolucję?

    W dzisiejszym dynamicznie rozwijającym się świecie handlu elektronicznego, firmy stoją przed nowymi wyzwaniami i możliwościami. Transformacja cyfrowa kształtuje kluczowe tendencje, które będą miały istotny wpływ na przyszłość e-commerce. Te trendy obejmują rosnące znaczenie rynków, koniec ery plików cookie stron trzecich i wszechobecność sztucznej inteligencji (AI) w procesach biznesowych.

    Trend 1 – rosnące znaczenie rynków w B2B i B2C

    W sektorze handlu elektronicznego, zarówno w modelach B2B, jak i B2C, rynki zyskują na znaczeniu. Dzięki nim firmy mają szybszy i bardziej rozszerzony dostęp do swoich grup docelowych. Rynki te nie tylko ułatwiają transakcje, ale także dostarczają cennych danych, które mogą być wykorzystane do zrozumienia zachowań klientów i opracowywania strategii marketingowych. Aby efektywnie zarządzać obecnością na rynkach, firmy muszą skupić się na centralnym zarządzaniu danymi produktu i optymalizacji informacji o produkcie w różnych kanałach sprzedaży.

    Trend 2 – koniec plików cookie

    Nadchodzące wycofanie plików cookie stron trzecich przez główne przeglądarki, takie jak Firefox, Safari, a w końcu Google, stanowi poważną zmianę w świecie e-commerce. Firmy będą musiały dostosować swoje strategie marketingowe, skupiając się bardziej na danych własnych i alternatywnych metodach śledzenia. Marketing produktowy oparty na danych własnych i sytuacyjnych potrzebach klientów staje się kluczowym elementem, pozwalającym na tworzenie spersonalizowanych i angażujących doświadczeń dla klientów.

    Trend 3 – rola sztucznej inteligencji

    Integracja AI w handlu elektronicznym otwiera nowe możliwości, od automatyzacji procesów po tworzenie spersonalizowanych treści. Na przykład, wykorzystanie generatywnej sztucznej inteligencji, takiej jak ChatGPT, w systemach zarządzania informacjami o produkcie (PIM), pozwala na bardziej efektywne zarządzanie danymi produktu. Sztuczna inteligencja ułatwia również personalizację treści i strategii marketingowych, co przekłada się na lepsze doświadczenia zakupowe i zwiększoną satysfakcję klientów.

    Przemiany w handlu elektronicznym wymagają od firm szybkiej adaptacji i innowacyjności. Rynki, zmiany w zakresie prywatności i sztuczna inteligencja to kluczowe elementy, które będą kształtować przyszłość e-commerce. Firmy muszą zrozumieć i zaadoptować te trendy, aby pozostać konkurencyjnymi, poprawić doświadczenia klientów i wzmocnić swoją pozycję na rynku. Sukces w nowej erze cyfrowej będzie zależał od zdolności do elastycznego zarządzania danymi produktowymi, skutecznego wykorzystania technologii i tworzenia spersonalizowanych, angażujących doświadczeń dla klientów.

  • 5 trendów w obszarze cloud computing na 2024 rok

    5 trendów w obszarze cloud computing na 2024 rok

    Chmura obliczeniowa jest obecnie nieodłącznym elementem świata cyfrowego. Jak wskazują eksperci Asseco Cloud, stopień wykorzystania tej technologii często zależy od wielkości organizacji oraz posiadanego stosu technologicznego. Mniejsze firmy, w tym startupy, już teraz tworzą aplikacje cloud native. Większe migrują do chmury, jednak proces ten bywa długotrwały, szczególnie w przypadku złożonych systemów, które działają od bardzo dawna. W tym roku ważna będzie również dalsza praca nad regulacjami, tak aby wspierały rozwój cloud computing, nie zapominając o bezpieczeństwie danych. 

    Zdaniem ekspertów Asseco Cloud o zaletach chmury nie trzeba już nikogo przekonywać. W ostatnich latach zaszła spora zmiana w mentalności decydentów oraz odbiorze technologii cloud computing, która jest dużo bardziej odporna na zakłócenia niż tradycyjna infrastruktura on-premise. Outsourcing usług IT do chmury publicznej pozwala przyspieszyć ich implementację i sprawniej reagować na nowe potrzeby rynkowe. W przypadku administracji publicznej zmiany napędza prawo, które wymaga m.in. wdrożenia strategii przechowywania kopii zapasowych w chmurze. Z kolei biznes docenia skalowalność, elastyczne modele rozliczeń oraz bezpieczeństwo ciągłości działania. 

    Lech Szczuka - Asseco Cloud
    Lech Szczuka / źródło: Asseco Cloud

    Najważniejsze trendy w obszarze chmury według ekspertów Asseco Cloud:

    1. Lokalizacja backupu ma znaczenie – Wojna w Ukrainie pokazała, jak ważna jest lokalizacja zapasowych kopii danych, niezbędnych dla funkcjonowania państwa oraz firm z kluczowych gałęzi gospodarki. Jak podkreśla Lech Szczuka, Prezes Asseco Cloud, backup jest przydatny tylko wtedy, gdy można z niego skorzystać. W przypadku zniszczenia centrum danych, gdzie był on przechowywany jest to niemożliwe. Dlatego zdaniem Prezesa Asseco Cloud warto rozważyć umieszczenie kopii zapasowych w centrum na terenie innego kraju, co pozwoli uzyskać dostęp do danych np. w przypadku wybuchu wojny.
    2. Prawo wspierające chmurę – Zdaniem Lecha Szczuki w nadchodzącym roku możemy spodziewać się intensyfikacji prac nad kolejnymi przepisami, które mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa danych administracji publicznej oraz informacji dotyczących infrastruktury krytycznej. W dużej mierze będzie ono oparte na chmurze co, jak podkreśla Prezes Asseco Cloud, jest widoczne już na etapie specyfikacji projektów oraz w ofertach przetargowych. Ekspert Asseco przewiduje, że w przypadku branż regulowanych, takich jak finanse, prawo również będzie otwierało się na technologię cloud computing, szczególnie w obszarze zapasowych centrów danych.
    3. Nowe aplikacje będą powstawały w chmurze – Chmura jest naturalnym i podstawowym środowiskiem tworzenia aplikacji. Pozwala korzystać z gotowych komponentów, bibliotek i rozwiązań, które znacznie ułatwiają pracę nad oprogramowaniem. Wiele procesów zostało zautomatyzowanych. Jak tłumaczy Prezes Asseco Cloud, aplikacje obecnie można „wyklikać”, nie trzeba tworzyć jej zupełnie od zera. Chmura oznacza również mniej pracy na poziomie infrastruktury np. brak potrzeby konfiguracji i wirtualizacji serwera. Zaoszczędzone w ten sposób zasoby, firmy mogą wykorzystywać na rozwój biznesu.
    4. Dalsza migracja do chmury systemów legacy – W nadchodzącym roku dalej będziemy obserwowali przenoszenie dużych, wieloletnich systemów do chmury, zarówno w administracji publicznej, jak również biznesie np. bankowości. Jak podkreśla Prezes Asseco Cloud, to bardzo złożony proces, który często trwa wiele lat, wymaga dekompozycji tych rozwiązań i migracji poszczególnych elementów.
    5. Chmura rozwija AI – Lech Szczuka zwraca uwagę na nierozerwalny związek chmury i sztucznej inteligencji. Początkowo uczenie maszynowe było wykorzystywane do administrowania bazami danych. Z czasem technologia ta ewoluowała i znajduje coraz szersze zastosowania. Obecnie chmura jest naturalnym środowiskiem rozwoju sztucznej inteligencji. Pozwala łatwo tworzyć aplikacje wykorzystujące AI oraz zarządzać nimi na późniejszym etapie. Zdaniem eksperta Asseco trend ten jeszcze bardziej napędzi i tak ogromne zapotrzebowanie na usługi cloud computing i moc obliczeniową w najbliższych latach. 
  • 7 najważniejszych trendów AI w 2024 roku

    7 najważniejszych trendów AI w 2024 roku

    Bernd Greifeneder, CTO i ekspert od AI firmy Dynatrace przewiduje top 7 trendów w dziedzinie sztucznej inteligencji na rok 2024, skupiając się na takich zagadnieniach jak generatywna AI, cyfrowe systemy odpornościowe, zarządzanie danymi i bezpieczeństwo cyfrowe. 

    Trend nr 1: Kompleksowe podejście do AI

    W 2024 r. na popularności zyska generatywna sztuczna inteligencja (Gen AI), a organizacje przekonają się, że technologia ta, choć daje początek ogromnym zmianom, sama w sobie nie jest w stanie zapewnić znaczącej wartości.

    W rezultacie firmy będą dążyć do podejścia opartego na złożonej AI, które łączy generatywną sztuczną inteligencję z jej innymi rodzajami i dodatkowymi źródłami danych. Takie podejście umożliwi bardziej zaawansowane przetwarzanie danych i sprawi, że wyniki dostarczane przez AI będą precyzyjne oraz osadzone w kontekście.

    Przykładowo, zespoły DevOps będą łączyć generatywną sztuczną inteligencję z odmianą przyczynową (Causal AI) oraz predykcyjną (Predictive AI). Po to, by zwiększać innowacyjność cyfrową właśnie dzięki przewidywaniu i zapobieganiu problemom oraz tworzeniu nowych przepływów pracy w celu automatyzacji cyklu życia dostarczanego oprogramowania.

    Trend nr 2: Kod generowany przez sztuczną inteligencję potrzebuje cyfrowego układu odpornościowego

    W przyszłym roku więcej organizacji doświadczy poważnych awarii usług cyfrowych z powodu niskiej jakości kodu oprogramowania i jego niewystarczającego nadzoru.

    Deweloperzy będą w coraz większym stopniu wykorzystywać autonomicznych agentów AI do pisania dla nich kodu, narażając swoje organizacje na zwiększone ryzyko nieoczekiwanych problemów, które wpływają na doświadczenia klientów i użytkowników. Wynika to z faktu, że wyzwanie związane z utrzymaniem kodu wygenerowanego przez autonomicznego agenta jest podobne do zachowania kodu stworzonego przez programistów, którzy opuścili organizację. Żaden z pozostałych członków zespołu nie rozumie w pełni kodu. Z tego powodu nikt nie może szybko rozwiązać problemów, gdy się pojawią.

    Ponadto ci, którzy spróbują wykorzystać generatywną sztuczną inteligencję do przeglądania i rozwiązywania problemów w kodzie stworzonym przez autonomicznych agentów, napotkają na powtarzający się problem, ponieważ nadal nie będą mieli podstawowej wiedzy i zrozumienia potrzebnego do skutecznego zarządzania nim.

    Wyzwania te skłonią organizacje do opracowania cyfrowych systemów odpornościowych, łączących praktyki i technologie projektowania oprogramowania, rozwoju, operacji i analityki w celu jego ochrony kodu od wewnątrz poprzez zapewnienie jego domyślnej odporności.

    Aby to umożliwić, niezbędne będzie wykorzystanie możliwości predykcyjnej sztucznej inteligencji do automatycznego przewidywania problemów w kodzie lub aplikacjach przed ich pojawieniem się i uruchamiania natychmiastowej, zautomatyzowanej reakcji w celu ochrony doświadczenia użytkownika.

    Przykładowo, zespoły programistów mogą projektować aplikacje z funkcjami samonaprawiania. Daje to automatyczną możliwość przywrócenia najnowszej stabilnej wersji bazy kodu, jeśli nowa wersja wprowadza błędy, lub automatyczne udostępnianie dodatkowych zasobów w chmurze w celu obsługi wzrostu zapotrzebowania na moc obliczeniową.

    Trend nr 3: Nastały czas CAIO!

    Firmy będą coraz częściej tworzyć stanowiska dla menadżerów gotowy do zarządzania obszarem bezpieczeństwa i zgodności AI w organizacjach. Coraz bardziej przyzwyczajeni do korzystania z narzędzi takich jak ChatGPT w życiu osobistym pracownicy, będą szukać w AI cennego systemu wsparcia zwiększającego ich produktywność w pracy. Organizacje już zdały sobie sprawę, że jeśli nie upoważnią swoich pracowników do oficjalnego korzystania z narzędzi AI, to będą oni to robić bez zgody pracodawców.

    Z tego powodu przedsiębiorstwa zaczną tworzyć stanowisko dyrektora ds. sztucznej inteligencji (CAIO), który będzie nadzorował wykorzystanie tych technologii w sposób analogiczny do działalności menadżerów ds. bezpieczeństwa lub CISO.

    CAIO będzie koncentrować się na opracowywaniu polityk oraz edukowaniu i wzmacnianiu kompetencji pracowników w zakresie właściwego korzystania ze sztucznej inteligencji w celu ochrony organizacji przed przypadkowym nieprzestrzeganiem przepisów, wyciekiem własności intelektualnej lub zagrożeniami bezpieczeństwa. Praktyki te utorują drogę do powszechnego przyjęcia sztucznej inteligencji w biznesie. W miarę rozwoju tego trendu AI stanie się dobrem powszechnym, podobnie jak telefon komórkowy.

    Trend nr 4: Obserwowalność danych stanie się obowiązkowa

    Organizacje będą dążyć do bardziej inteligentnej automatyzacji i szybszego podejmowania decyzji.

    Ilość danych podwaja się co dwa lata, a biznes stara się je pozyskiwać w celu szybszej analizy na większą skalę. Jednak koszty i ryzyko związane z niską jakością danych są bardziej znaczące niż kiedykolwiek wcześniej. W niedawnym badaniu przeprowadzonych na praktykach DevOps, 57% z nich stwierdziło, że brak obserwowalności danych utrudnia automatyzację w sposób zgodny z przepisami. W rezultacie będziemy coraz częściej wymagać rozwiązań zapewniających szybką obserwowalność danych, umożliwiając ich pozyskiwanie przy zachowaniu kryteriów wysokiej jakości i wiarygodności.

    Zwiększona obserwowalność danych umożliwi użytkownikom, takim jak zespoły ds. operacji IT i analityki biznesowej, zrozumienie dostępności danych oraz struktury, dystrybucji, relacji i ich pochodzenia we wszystkich źródłach, w tym na różnych platformach w rozproszonych środowiskach hybrydowych i wielochmurowych. Świadomość i zrozumienie tych zależności są niezbędne do tworzenia wniosków, którym użytkownicy mogą zaufać. A stanie się to dzięki świeżości danych i braku błędów w wyniku identyfikacji anomalii i eliminacji duplikatów.

    Trend nr 5: AI przyczyni się do zmniejszenia śladu węglowego rozwiązań chmurowych

    W 2024 r. połączona presja związana z przyjęciem bardziej zrównoważonych środowiskowo praktyk biznesowych i radzeniem sobie z rosnącymi kosztami utrzymania chmury spowoduje, że obserwowalność z priorytetu IT stanie się wymogiem biznesowym.

    Zwiększone wykorzystanie sztucznej inteligencji przez organizacje będzie kluczowym czynnikiem napędzającym ten trend, ponieważ większe zużycie zasobów w chmurze skutkuje zwiększonym śladem węglowym.

    Analityka danych oparta na sztucznej inteligencji może pomóc firmom w sprostaniu tym wyzwaniom i udoskonaleniu praktyk FinOps i sustainability. Będzie to możliwe poprzez dostarczanie przydatnych informacji i inteligentną automatyzację, która wyeliminuje nieefektywność w działaniu środowisk chmurowych.

    Zwiększone wykorzystanie obserwowalności opartej na sztucznej inteligencji umożliwi ponadto automatyczną koordynację systemów w celu optymalnego wykorzystania zasobów, zmniejszenie emisji i kosztów eksploatacji chmury. W rezultacie będziemy obserwować rosnące zainteresowanie przypadkami użycia obserwowalności poza działem IT.

    Trend nr 6: Sprawna inżynieria platformowa to klucz

    Niezawodny i bezpieczny proces Ciągłego dostarczania oprogramowania będzie równie istoty dla utrzymania ciągłości działania w biznesie, co jakość i bezpieczeństwo usług cyfrowych, na których polegają dzisiaj klienci i użytkownicy końcowi.

    Będziemy świadkami przesunięcia w kierunku produktyzacji narzędzi wykorzystywanych do napędzania najlepszych praktyk inżynierii DevOps, bezpieczeństwa i niezawodności witryn. Spowoduje to wysunięcie się na pierwszy plan inżynierii platform, ponieważ organizacje skodyfikują know-how i możliwości potrzebne do zautomatyzowania Ciągłości dostarczania oprogramowania.

    W miarę utrzymywania się tego trendu, procesy te będą uruchamiane za pośrednictwem interfejsów programowania aplikacji (API), które automatyzują zadania w oparciu o wgląd w dane obserwacyjne w czasie rzeczywistym.

    Trend nr 7: Zespoły ds. bezpieczeństwa będą dążyć do bardziej inteligentnej analizy zagrożeń

    W 2024 r. rozwiązania analizy zagrożeń nowej generacji stopniowo zastąpią systemy zarządzania informacjami i zdarzeniami bezpieczeństwa (SIEM).

    Zespoły ds. bezpieczeństwa będą mogły rozszerzyć swoje możliwości, wykraczając poza analizę dzienników w celu uzyskania dostępu do kontekstu zapewnianego przez szerszy zakres modalności danych i różne rodzaje sztucznej inteligencji – od generatywnej, po przyczynową, kończąc na predykcyjnej.

    W rezultacie firmy uzyskają dostęp do głębszej i dokładniejszej i zautomatyzowanej analizy zagrożeń, pomagając chronić swoje aplikacje i dane przed coraz bardziej wyrafinowanymi zagrożeniami.

  • Sztuczna inteligencja w 2024 roku – 4 trendy wg ekspertów

    Sztuczna inteligencja w 2024 roku – 4 trendy wg ekspertów

    Kiedy powstanie AGI (ogólna sztuczna inteligencja) i kto ją stworzy? Czy w 2024 r. przestaniemy już odróżniać wygenerowany deepfake od filmu z prawdziwą osobą, a roboty od ludzi? Co będzie przełomem na miarę pojawienia się ChatGPT, który rozpali wyobraźnię milionów użytkowników? 

    Eksperci z IDEAS NCBR, ośrodka badawczo-rozwojowego działającego w obszarze sztucznej inteligencji zachowują naukowy dystans do tego rodzaju odważnych predykcji pojawiających się w przestrzeni publicznej. Wymieniają jednak cztery obszary AI, które w 2024 r. mogą przyciągnąć uwagę branży nowych technologii, mediów i inwestorów.  

    1. Efektywność i zapotrzebowanie na moc obliczeniową

    Tomasz Trzciński
    Tomasz Trzciński, lider grupy badawczej “Uczenie maszynowe zero-waste w wizji komputerowej” w IDEAS NCBR, dyrektor ELLIS Unit Warsaw

    Tomasz Trzciński, lider grupy badawczej “Uczenie maszynowe zero-waste w wizji komputerowej” w IDEAS NCBR, dyrektor ELLIS Unit Warsaw – U progu 2024 r. w krajobrazie sztucznej inteligencji (AI) widać znaczące zmiany, szczególnie w zakresie efektywności uczenia maszynowego i zapotrzebowania na obliczenia. Rosnąca popularność urządzeń wykorzystujących AI o niskich zasobach obliczeniowych, takich jak polski satelita Intuition, umieszczony 11 listopada 2023 roku na orbicie, wykorzystujący liczne rozwiązania AI, symbolizuje narastający trend pauperyzacji metod sztucznej inteligencji.

    Urządzenia takie jak satelity czy roboty mobilne działają z ograniczonymi zasobami obliczeniowymi, co podkreśla pilną potrzebę opracowywania metod głębokiego uczenia   działających w myśl zasady zero-waste i wysokiej efektywności energetycznej.  

    Według mnie, osiągnęliśmy przełomowy punkt w skalowaniu zdolności rozumowania dużych modeli uczenia maszynowego (tzw. foundation models). Ciągłe zwiększanie ich możliwości poprzez użycie większych zbiorów danych już nie wystarcza, co skłania nas, naukowców, do zmiany kierunku badań. Niezwykła efektywność energetyczna ludzkiego mózgu w przetwarzaniu skomplikowanych, nowych problemów powinna zachęcać badaczy do tworzenia bardziej bioinspirowalnych modeli AI.”

    2. Robotyka i sztuczna inteligencja

    Krzysztof Walas
    Krzysztof Walas, lider zespołu badawczego “Robotyka interakcji fizycznej” w IDEAS NCBR 

    Krzysztof Walas, lider zespołu badawczego “Robotyka interakcji fizycznej” w IDEAS NCBR „W roku 2024 spodziewam się jeszcze ściślejszej integracji zaawansowanych rozwiązań z zakresu sztucznej inteligencji i robotyki. Prowadzą do tego dwa niezależne trendy. Pojawienie się wydajnych systemów wbudowanych pozwala na uruchamianie wyuczonych modeli sieci neuronowych bezpośrednio na robotach.  

    Drugim podejściem jest podłączanie robotów do zasobów chmurowych. W tym przypadku pojawiają się duże wyzwania z zakresu cyberbezpieczeństwa, z którymi będziemy musieli się zmierzyć również w roku 2024.  

    Możliwe, że w niedalekiej przyszłości będziemy spotykali coraz więcej robotów w życiu codziennym. Znakiem tego, co może nadejść, są duże modele językowe implementowane na robotach, gdyż dzięki temu możliwe jest intuicyjne przekazywanie poleceń (w języku naturalnym) robotowi, który na przykład pomaga nam w domowych porządkach. ”

    3. Rewolucja AI w edukacji 

    Piotr Sankowski
    Piotr Sankowski, prezes IDEAS NCBR, lider grupy badawczej “Inteligentne algorytmy i struktury danych” 

    Piotr Sankowski, prezes IDEAS NCBR, lider grupy badawczej “Inteligentne algorytmy i struktury danych”  – „Postępy w rozwoju sztucznej inteligencji już znacząco wpływają na edukację i naukę, a w krótkim okresie całkowicie je zmienią. Już teraz ze względu na AI odchodzi się od prac domowych, a niedługo powstaną tutorzy AI, którzy wesprą nauczycieli w szkołach oraz nauczycieli akademickich.  

    Wydaje się, że na szerokie zastosowania AI w edukacji i nauce chce postawić OpenAI, bo GPT-5 ma być takim tutorem. AI nie zastąpi człowieka, ale ci badacze, którzy będą się mądrze nią posługiwać, wygrają. W tym kontekście nie powinno dziwić, że najbardziej zaawansowane badania biologiczne prowadzi Alphabet, czyli właściciel Google, np. badania nad mapą mózgu czy modelami komórki.  

    W tym momencie widać już ogromną zmianę, dzięki której sztuczna inteligencja staje się nauką w pełni interdyscyplinarną. Jeżeli nie zbudujemy silnego ośrodka badawczego w tej dziedzinie w Polsce i nie wyprzedzimy tych światowych trendów, to także w innych dziedzinach badaczom w naszym kraju będzie coraz trudniej nadążyć za światem.”

    4.  Modele językowe w medycynie

    Piotr Milos
    Piotr Miłoś, lider zespołu badawczego “Sekwencyjne podejmowanie decyzji” w IDEAS NCBR 

    Piotr Miłoś, lider zespołu badawczego “Sekwencyjne podejmowanie decyzji” w IDEAS NCBR „W naszym zespole badawczym zajmujemy się zwiększeniem możliwości modeli językowych, tak by mogły przetwarzać długie konteksty. Jest to popularny kierunek badań na świecie i przewiduję, że trend ten utrzyma się w przyszłym roku. Modele zdolne pracować z coraz dłuższym kontekstem mogą sensownie analizować coraz dłuższe dokumenty. Podobnie będą rozwijać się modele multimodalne, gdzie długość kontekstu rozumiana będzie jako dodanie informacji dodatkowo z obrazów lub dźwięków.  

    Ogólnym trendem będzie próba zastosowania coraz większych modeli w różnych dziedzinach “poza AI”. Dla przykładu, jednym z bardziej atrakcyjnych rozwiązań wydaje się analizowanie danych medycznych (czy to bezpośrednio z diagnostyki pacjentów, czy też danych naukowych). Już teraz trwa wyścig zbrojeń dążący do tworzenia coraz bardziej zaawansowanych modeli w tym zakresie. Wkrótce pacjenci, zamiast zgłaszać się do lekarzy z diagnozą od “doktora Google”, będą przychodzić z diagnozą od “doktora AI”. Rodzi to oczywiście wiele dylematów i wyzwań, ale też wiele możliwości.”

  • Kryzys kreatywności, demokratyzacja sztucznej inteligencji – to wszystko czeka biznes w 2024 roku

    Kryzys kreatywności, demokratyzacja sztucznej inteligencji – to wszystko czeka biznes w 2024 roku

    Zmiany światopoglądowe konsumentów, związane m.in. z dynamicznym rozwojem technologii, przekładają się na kwestionowanie tradycyjnych ścieżek życiowych. Poszukując swojego miejsca w świecie, ludzie dekonstruują dotychczasowe systemy wartości, co skutkuje niepewnością oraz brakiem stabilności w świecie biznesu. 

    –  Przed nami okres dekonstrukcji napędzany przez zmiany wartości istotnych dla konsumentów, demokratyzację i popularyzację sztucznej inteligencji oraz nieustające tempo transformacji.mówi Rainer Balensiefer, Managing Director w Accenture Song Poland.Dekonstruujemy indywidualne i społeczne wzorce życiowe, do których przyzwyczailiśmy się przez ostatnie dziesięciolecia. Dla wielu ludzi tradycyjne kamienie milowe (czyli plan A) związane z wykształceniem, pracą, karierą zawodową, małżeństwem, zakupem mieszkania, założeniem rodziny i oszczędzaniem na emeryturę, stają się coraz mniej pożądane i uzasadnione. W wyniku ich dekonstrukcji kształtują się alternatywne pomysły na życie (plan B), które wytyczają nowy kierunek w pozycjonowaniu marek. Aby wyróżniać się i oferować rozwiązania dostosowane do aktualnych potrzeb i nowych ścieżek życiowych konsumentów, niezbędna jest kreatywność i innowacyjność.podkreśla.

    Accenture: 5 trendów, które będą oddziaływać na biznes i społeczeństwo w 2024 r.

    Accenture Song w raporcie Life Trends 2024 zidentyfikowało pięć globalnych makrotrendów, które znacząco wpłyną na to, w jaki sposób marki będą mogły się wyróżnić i przyspieszyć swój rozwój.

    1. Where’s the love? (Co z troską o klienta?)
      Dzięki korelacji między pozytywnym doświadczeniem klienta a wzrostem przychodów przedsiębiorstwa, klienci od lat stanowili centralny punkt strategii i działań firm. Obecne wyzwania ekonomiczne skłaniają przedsiębiorstwa do poszukiwania oszczędności i przywrócenie rentowności poprzez podniesienie cen, obniżanie jakości i lawinę niechcianych subskrypcji. To powoduje napięcia w relacji klient-firma. Prawie połowa konsumentów (47 proc.) z powodu trudności w kontakcie z firmą lub braku wsparcia ze strony obsługi klienta czuje się mniej ceniona. Obniżenie jakości produktów lub zmniejszenie ich rozmiarów („shrinkflacja”), spadek jakości i dostępności usług („skimpflacja”) oraz niedociągnięcia w obsłudze klienta i niechciane subskrypcje, sprawiają wrażenie, że firmy wycofują się ze swoich obietnic. Działania marek podejmowane w celu przetrwania, część klientów interpretuje jako chciwość.
    2. The great interface shift (Wielka zmiana interfejsów)
      Już 77 proc. społeczeństwa na świecie miało styczność z konwersacyjną sztuczną inteligencją, co świadczy o przynależności tego typu technologii do kultury masowej. Generatywna sztuczna inteligencja przenosi doświadczenia użytkowników z poziomu transakcyjnego na personalny. Duże modele językowe (LLM) nie tylko umożliwiają inteligentne, dwukierunkowe konwersacje, ale również dostarczają konstruktywne i kreatywne propozycje rozwiązań, a nie tylko odpowiedź na zapytanie.
      Jak wynika z raportu Accenture Song, 42 proc. konsumentów czuje się komfortowo, korzystając ze sztucznej inteligencji (takiej jak ChatGPT) do wyszukiwania rekomendacji produktów, wykonywania zadań w pracy (44 proc.), a także pozyskiwania porad w zakresie zdrowia i wellness (33 proc.).
      To technologia, która docelowo zmieni większość interfejsów i dostarczy firmom dane do projektowania hiperpersonalizowanych produktów, usług i doświadczeń. Inteligentne przedsiębiorstwa (smart brands) pójdą o krok dalej – w kierunku responsywnego rozwoju marki.
    3. Meh-diocrity (Kryzys kreatywności) 
      Dotychczas głównym celem kreatywnej twórczości było nawiązanie dialogu z odbiorcą, uruchamiając jego emocje i wyobraźnię. Obecnie kontakt pomiędzy twórcą a odbiorcą często odbywa się poprzez media społecznościowe, którymi rządzą dane i algorytmy. W efekcie promowane mogą być treści niekoniecznie kreatywne, lecz te najbardziej angażujące. Choć może to mieć negatywny wpływ na rezultat, twórca akceptuje tę sytuację albo ryzykuje pozostać niezauważonym. W branży rozrywkowej konsumenci są zasypywani remake’ami filmów i rozszerzeniami linii produktów. Aż 35 proc. respondentów w badaniu Accenture Song uważa, że aplikacje wielu firm są nie do odróżnienia; w grupie wiekowej 18-24 lata tego zdania jest 40 proc. ankietowanych, co wskazuje, że mamy do czynienia z okresem kreatywnej stagnacji.
      Problem przeciętności nie rozwiąże się sam, a wraz z rosnącą rolą generatywnej sztucznej inteligencji w procesach twórczych, może się wręcz pogłębić. Wytrawni przedsiębiorcy dostrzegą w tym wyzwaniu szansę, ponieważ oryginalność zawsze wyróżni się w tłumie – podobnie, jak w przypadku firm inwestujących w kreatywne talenty.
    4. Error 429: Human request limit reached (Błąd 429. Zbyt wiele żądań)
      Relacje ludzi z technologią znajdują się w punkcie krytycznym. Prawie jedna trzecia konsumentów uważa, że technologia utrudniła ich życie w równym stopniu, co je uprościła. Technologia bardziej przydarza się ludziom niż im służy, bywa zbyt wymagająca i często nie wpływa pozytywnie na ich samopoczucie. Prawie jedna trzecia ankietowanych (31 proc.) twierdzi, że o trybie korzystania z personalnych urządzeń elektronicznych decydują otrzymywane powiadomienia, 27 proc. respondentów uważa, że odpowiada za to potrzeba nieustannego przewijania treści (tzw. scrollowania) lub algorytmy (również 27 proc.). W konsekwencji konsumenci zaostrzają samokontrolę: jedna trzecia osób usuwa powiadomienia, jedna na pięć korzysta z funkcji limitu czasu przed ekranem, a jedna czwarta osób kasuje aplikacje lub całkowicie rezygnuje z korzystania z urządzeń elektronicznych. To efekt napięcia w relacji ludzi z technologią, która wyczerpuje ich zasoby i chęci niezbędne do postawienia ich dobrego samopoczucia na pierwszym miejscu.
      Firmy muszą zastanowić się, jakie rozwiązania technologiczne będą pasować do stylu życia ludzi i czego od nich wymagać. Czasu? Nowych umiejętności? Marki, które zaoferują konsumentom bardziej dopasowane sposoby interakcji (w tym bez pośrednictwa technologii), zyskają zaufanie klientów, przywracając im pożądane poczucie kontroli.
    5. Decade of deconstruction (Dekada dekonstrukcji)
      Za sprawą nowych ograniczeń, potrzeb i możliwości, tradycyjne ścieżki życiowe ulegają transformacji, Ludzie kwestionują dotychczasowe przekonania, kształtując nowe role, sposoby myślenia i działania. Wkraczamy w okres dekonstrukcji, która będzie miała długoterminowy wpływ na zasady kształtujące nie tylko prywatne życie, ale również sposób, w jaki korzystamy z produktów i usług.
      Obecnie ludzie uwzględniają w swoich planach perspektywę czasową nie dłuższą niż rok. 48 proc. ankietowanych w badaniu Accenture Song planuje na mniej niż 12 miesięcy lub wcale. Ponadto w ciągu ostatnich trzech lat nastąpił spadek znaczenia tradycyjnych kamieni milowych w życiu człowieka, takich jak zawarcie małżeństwa (o 9 p.p.), ukończenie studiów (o 6 p.p.) i wyprowadzka z rodzinnego domu (również o 6 p.p.). Nowe sposoby myślenia zmienią perspektywy dla produktów i usług. Dzięki elastycznemu podejściu i zdolności kwestionowania dotychczasowych norm, firmy będą mogły tworzyć pozytywne doświadczenia klientów, wspierając ich indywidualne wybory życiowe.

    – Aby odgrywać istotną rolę w życiu konsumentów marki muszą skupić się na dopasowaniu i stosowaniu nowopowstających narzędzi do obecnych wyzwańpodkreśla David Droga, CEO w Accenture Song.Tempo w jakim ewoluują zachowania konsumentów jest szybsze niż zmiany zachodzące w firmach, dlatego dotrzymanie im kroku stanowi dla biznesu ciągłe wyzwanie. Zidentyfikowane trendy odzwierciedlają interakcje, zachowania i postawy ludzi w odniesieniu do świata biznesu, technologii i życia społecznego w środowisku nieustannych zmian. Dzięki nim firmy mogą zrozumieć motywacje konsumentów i na tej podstawie generować wzrost.

  • Jak biotechnologia zmienia nasz świat – Przegląd bieżących trendów i przyszłościowych perspektyw

    Jak biotechnologia zmienia nasz świat – Przegląd bieżących trendów i przyszłościowych perspektyw

    Biotechnologia obejmuje wykorzystanie żywych organizmów i procesów biologicznych w inżynierii, technice, medycynie i innych dziedzinach wymagających bioproduktów. Dziś branża biotechnologiczna jest jedną z najbardziej innowacyjnych oraz zdecydowanie najszybciej rozwijających się w Europie i określana bywa jako klucz do rozwoju ludzkości.  Zastosowanie biotechnologii w praktycznie każdej sferze ludzkiego życia przesądza o ogromnym potencjalne rozwojowym tego rynku i bezpośrednio przekłada się na globalną gospodarkę. Roczne przychody w sektorze są szacowane na 750 mld USD, a zatrudnienie obejmuje ponad milion pracowników na całym świecie.

    Biotechnologia to interdyscyplinarna dziedzina nauki wykorzystująca w obrębie badań wiedzę z zakresu biochemii, mikrobiologii, chemii, biologii i nauk inżynierii. Dynamiczny i niesłabnący rozwój w tym obszarze sprawia, że jej odkrycia znajdują szerokie zastosowanie w medycynie, farmacji, przemyśle chemicznym, spożywczym, wydobywczym, a także w ochronie środowiska, leśnictwie i rolnictwie. Obejmuje szeroki zakres technik, które możemy wykorzystać w przetwórstwie przemysłowym i do celów badawczych. Na przykład takie procesy, jak biotransformcje, technologia rekombinacji DNA (rDNA), klonowanie molekularne przy użyciu enzymów restrykcyjnych oraz inżynieria genetyczna przy użyciu technologii rekombinacji DNA.

    Jak wskazuje raport Capital Group, „5 trends driving the future of biotech”, branża biotechnologiczna udowodniła swoją wartość w trakcie pandemii. W pewnych okolicznościach stało się możliwe o wiele szybsze opracowywanie leków, niż wcześniej można było przypuszczać. Pandemia sprawiła, że wiele krajów zaakceptowało przyspieszoną ścieżkę zatwierdzania leków. Ustanowiony precedens staje się coraz bardziej powszechny. Wszystko dlatego, że potrzeba leczenia najróżniejszych chorób jest zwyczajnie nie do zaspokojenia. Kolejnym trendem wywołanym przez pandemię jest zwrócenie zdecydowanie większej uwagi na choroby zakaźne. Badania medyczne w tym zakresie dotychczas były bardzo mocno niedofinansowane. Obecnie, zaraz po onkologii, jest to wiodący sektor inwestycji pod kątem badań i rozwoju.

    Przemysł biotechnologiczny rozwija się w imponującym tempie. Tempo wzrostu determinuje udostępnianie nowych technologii. Co więcej, w cyklu bieżącym projektowane są produkty, które mogą mieć realny wpływ na nasze życie. Kształtowanie trendów obejmuje poprawę zdrowia ludzi oraz sprostanie wyzwaniom, z którymi mierzy się dzisiejsze społeczeństwo. Duże firmy świadomie bilansują swoje priorytety, podejmując współpracę z dużymi jednostkami badawczymi. Liczba małych i średnich przedsiębiorstw biotechnologicznych w ostatnich latach gwałtownie wzrosła. Jest coraz więcej kapitału akceptującego podwyższone ryzyko, który płynie w kierunku farmacji biotechnologicznej – mówi Sebastian Duży, dyrektor ds. badań i rozwoju z onesano, producenta naturalnych suplementów diety.

    Kolejny etap rozwoju medycyny charakteryzuje się wykorzystywaniem komórek i genów jako leków. Oznacza to, że stopniowo stanie się możliwe leczenie tych chorób, które nie mogły być leczone chemią czy białkami oraz zastąpienie przewlekłych terapii krótkim, jednorazowym leczeniem. Innym istotnym trendem jest wykorzystywanie naturalnej zdolności naszego układu odpornościowego w leczeniu chorób. Pierwszym obszarem, w którym ta koncepcja odniosła sukces, była onkologia. Immuno-onkologia, czyli badanie i opracowywanie metod leczenia raka, które wykorzystują układ odpornościowy organizmu człowieka, jest jednym z najbardziej innowacyjnych obszarów biotechnologii odkrywających ogromny potencjał naszego ciała.

  • Cyberprzyszłość – Jak technologia kształtuje współczesny biznes?

    Cyberprzyszłość – Jak technologia kształtuje współczesny biznes?

    Przyszłość rozwiązań cyber będzie miała coraz większe znaczenie w działaniach biznesowych przedsiębiorstw na całym świecie, co można zauważyć na podstawie najnowszego raportu Global Future of Cyber Survey, przygotowanego przez firmę doradczą Deloitte. Ostatnie dwa lata pokazały, że coraz więcej firm przekonuje się do wdrażania technologii do swojego biznesu oraz przeznacza na nie coraz większe budżety. Eksperci przewidują, że średnia liczba dostawców usług cyber znacznie wzrośnie do 2025 roku.

    Cyber to już coś więcej niż domena sektora IT – wkracza coraz mocniej do sektora biznesowego i zajmuje ważne miejsce podczas podejmowania kluczowych decyzji biznesowych. Jak wskazuje raport Deloitte, w 70 proc. badanych przedsiębiorstw to zagadnienie pojawia się regularnie na spotkaniach zarządu, odbywających się co miesiąc lub co kwartał.

    – Technologie ewoluują już w odrębny obszar funkcjonalny firmy, wykraczając poza swoje tradycyjne korzenie i stają się istotą struktury dostarczania wyników biznesowych. W przypadku największych graczy stała się ona nawet elementem wspierającym ich ambicje. To zdecydowanie kluczowy obszar inwestycyjny dla firm, które chcą pozostać konkurencyjne na rynku i dotyczy to biznesu na całym świecie – mówi Michał Sosinka, partner associate, Cyber Deloitte Risk Advisory.

    Zdecydowana większość (86 proc.) przedsiębiorstw zauważa silny związek między obszarem cyber a wielopłaszczyznowym rozwojem ich firm i odnotowuje pozytywne przełożenie na co najmniej jeden kluczowy priorytet biznesowy. Dowodem na to są z roku na roku powiększane budżety na inwestycje w technologię, a sam raport wskazuje, że ponad połowa (58 proc.) badanych z całego świata planuje w przyszłym roku zwiększyć środki na ten cel. Co ciekawe, dane z 2023 roku mówią o tym, że 54 proc. przebadanych przez Deloitte firm wydaje średnio ponad 250 mln dolarów rocznie na technologie usprawniające ich systemy. Autorzy raportu przewidują, że średnia liczba dostawców usług cyber zdecydowanie wzrośnie przez najbliższe dwa lata.

    Rosnące znaczenie sieci 5G

    Autorzy badania zapytali firmy o ich pięć priorytetów w kontekście transformacji cyfrowej. Porównując wyniki z poprzednią edycją, nie sposób nie zauważyć pojawienia się nowej pozycji w tym zestawieniu: technologii 5G. Odzwierciedla to jej rosnącą rolę w celach biznesowych organizacji. W priorytetach transformacji cyfrowej na 2023 rok znalazły się: 

    • Chmura (awans z drugiej pozycji),
    • Analityka danych (spadek z pierwszej pozycji),
    • Technologiczne/przemysłowe systemy kontrolne (awans z czwartej pozycji),
    • Sztuczna inteligencja (AI)/obliczenia kognitywne (awans z piątej pozycji),
    • 5G. 

    5G wyparło z listy „nowy/ulepszony program ERP”, który w 2021 roku znajdował się na trzecim miejscu. 

    Chmura głównym celem biznesowym na 2023 rok

    Jak wskazują autorzy raportu, utrzymujące się wysokie znaczenie chmury wiąże się ze złożonymi kwestiami technologicznymi, takimi jak hostowanie danych i aplikacji, często w różnych środowiskach.

    – Z ostatniego badania Deloitte dotyczącego przyszłości chmury wynika, że wiele organizacji osiąga bardzo pozytywne rezultaty m.in. dzięki korzystaniu z takich rozwiązań w sytuacjach ryzyka biznesowego. Firmy widzą wymierne korzyści z inwestycji w chmurę, stąd trudno się dziwić, że znajduje się ona na pierwszym miejscu priorytetów transformacji cyfrowej badanych firm – mówi Agata Mizera, senior manager, Cyber Deloitte Risk Advisory.

    83 proc. organizacji twierdzi, że ich inwestycje w chmurę przynoszą pozytywne wyniki w zakresie ograniczania ryzyka biznesowego i regulacyjnego. Kadra kierownicza postrzega kluczową rolę technologii we wszystkich obszarach transformacji cyfrowej, zwłaszcza jeśli chodzi o chmurę, analitykę danych i 5G.

    Nie sposób również nie skomentować tego, jak badane firmy z całego świata (Ameryki, regionu EMEA oraz Azji i Pacyfiku) zgodnie wskazują chmurę jako kluczowy element inicjatyw związanych z transformacją cyfrową w perspektywie o wiele dalszej niż bieżący rok, bo nawet na kolejne 3-5 lat. Zaraz za chmurą wymieniają również analitykę danych i AI.

    Firmy cyberdojrzałe mają przewagę

    W ramach badania Deloitte wyodrębnił kategorię „cyberdojrzałych” firm. Jako kryterium doboru był stosowany przez nie poziom planowania technologicznego oraz zaangażowanie zarządu w kwestię strategii IT. Te organizacje w pełni wdrażają działania ważne dla „cyberhigieny”, w tym: plan operacyjny i strategiczny, plan działania mający na celu ciągłe doskonalenie bezpieczeństwa informacji oraz program zapobiegania ryzyka w celu monitorowania aktywności partnerów i dostawców.

    – Firmy cyberdojrzałe wskazały w badaniu, że inicjatywy technologiczne wywarły bardzo pozytywny wpływ na reputację ich marki, zaufanie klientów, stabilność operacyjną, czy łańcuch dostaw, a co najważniejsze – przełożyło się to na ich przychody. To pokazuje, że świat cyber ma wpływ na wiele obszarów zarządzania firmą i po prostu się opłaca. Co więcej, dotychczasowa rola dyrektorów technologicznych nabiera zupełnie nowego, szerszego znaczenia, ponieważ ich głos w decyzjach strategicznych przedsiębiorstwa będzie nieunikniony – mówi Agata Mizera, senior manager, Cyber Deloitte Risk Advisory.

    Badanie Deloitte wykazało również, że duże firmy zatrudniające 20 tys. lub więcej pracowników są bardziej skłonne do zrozumienia znaczenia strategii biznesowych związanych z zarządzaniem ryzykiem, transformacją cyfrową, cyfrowym zaufaniem i modernizacją technologii. Podmioty te wykazują się również większym zaangażowaniem w kluczowe planowanie i wdrażanie działań cyber. Należy jednak pamiętać, że każda organizacja, niezależnie od branży lub wielkości, może dążyć do osiągnięcia wysokiej wydajności i cyberdojrzałości. 

  • 10 trendów technologicznych w administracji rządowej

    10 trendów technologicznych w administracji rządowej

    Gartner  zidentyfikował 10 najważniejszych trendów technologicznych w administracji rządowej na 2023 r., które mogą pomóc liderom sektora publicznego w przyspieszeniu transformacji, przygotowując się do post-cyfrowej administracji i nieustannego skupiania się na celach misji.

    „Obecne globalne zawirowania i zakłócenia technologiczne nie tylko wywierają presję na rządy, aby znalazły równowagę między cyfrowymi możliwościami a zagrożeniami, ale także stwarzają solidne możliwości kształtowania cyfrowej administracji nowej generacji. Rządowi CIO muszą wykazać, że ich inwestycje cyfrowe nie mają wyłącznie charakteru taktycznego, ponieważ nadal poprawiają świadczenie usług i wpływają na podstawową misję”.

    Arthur Mickoleit, dyrektor analityk w firmie Gartner

    Dyrektorzy ds. informatyki w rządzie powinni wziąć pod uwagę wpływ następujących trendów technologicznych (patrz rysunek 1) na swoje organizacje i zastosować spostrzeżenia, aby uzasadnić inwestycje mające na celu poprawę możliwości biznesowych, osiągnięcie priorytetów przywódczych i stworzenie bardziej gotowej na przyszłość organizacji rządowej.

    Adaptive Security

    Firma Gartner przewiduje, że do 2025 r. 75% dyrektorów ds. informatyki w rządzie będzie bezpośrednio odpowiedzialnych za bezpieczeństwo poza działem IT, w tym w środowiskach operacyjnych i o znaczeniu krytycznym. Konwergencja danych przedsiębiorstwa, prywatności, łańcucha dostaw, systemów cyberfizycznych (CPS) i chmury wymaga zintegrowanego podejścia do bezpieczeństwa. CIO powinni łączyć zabezpieczenia adaptacyjne z szerszymi celami w zakresie innowacji cyfrowych, transformacji, bezpieczeństwa narodowego i odporności.

    Oparta na chmurze modernizacja starszych wersji

    Wiodące rządy znajdują się pod presją, by zlikwidować starsze, silosowe systemy i magazyny danych, aby zmodernizować infrastrukturę IT i aplikacje, aby zapewnić większą odporność usług rządowych. CIO mogą korzystać z adaptacyjnych strategii zaopatrzenia, aby identyfikować obszary, w których modele dostarczania „as-a-service” zwiększają zasoby wewnętrzne i odpowiadają priorytetom biznesowym. Gartner przewiduje, że do 2025 roku ponad połowa rządów będzie obsługiwała ponad połowę obciążeń, korzystając z usług dostawców usług chmurowych w hiperskali.

    Suwerenna chmura

    Globalna niepewność, a także obawy dotyczące prywatności danych i potencjalne nadużycia ze strony rządu skutkują zwiększonym zapotrzebowaniem na suwerenne chmury. Rządy coraz częściej starają się ograniczyć narażenie danych i infrastruktury przez zewnętrzne jurysdykcje i dostęp obcych rządów. Gartner przewiduje, że do 2025 roku ponad 35% starszych aplikacji rządowych zostanie zastąpionych rozwiązaniami opracowanymi na platformach aplikacyjnych z niskim kodem i utrzymywanymi przez zespoły ds. fuzji.

    Hiperautomatyzacja

    Według Gartnera, 60% organizacji rządowych będzie priorytetowo traktować automatyzację procesów biznesowych do 2026 r., w porównaniu z 35% w 2022 r. Inicjatywy hiperautomatyzacjiwspierają procesy biznesowe i informatyczne w administracji, aby zapewnić połączone i bezproblemowe usługi dla obywateli. CIO muszą dostosować inicjatywy automatyzacji do aktualnych priorytetów, aby kontynuować transformację cyfrową, jednocześnie optymalizując koszty operacyjne.

    Sztuczna inteligencja na rzecz inteligencji decyzyjnej

    Gartner przewiduje, że do 2024 r. 60% rządowych inwestycji w sztuczną inteligencję i analizę danych będzie miało bezpośredni wpływ na decyzje i wyniki operacyjne podejmowane w czasie rzeczywistym. Sztuczna inteligencja dla inteligencji decyzyjnej zapewnia rządom szybkie, dokładne i wczesne podejmowanie decyzji na dużą skalę. CIO muszą przygotować się na powszechne wykorzystanie sztucznej inteligencji, zapewniając dostępność danych w punktach podejmowania decyzji i ustanawiając skuteczne zasady zarządzania.

    Udostępnianie danych jako program

    Udostępnianie danych jako działanie ad hoc między agencjami i departamentami nie jest już wystarczające, biorąc pod uwagę zapotrzebowanie na uzyskiwanie wartości z danych i analiz. Gartner przewiduje, że do końca 2023 roku 50% organizacji rządowych ustanowi formalne struktury odpowiedzialności za udostępnianie danych, w tym standardy dotyczące struktury, jakości i terminowości danych. Opracowując inicjatywy udostępniania danych, CIO powinni koncentrować się na wartości dodanej i celach misji.

    Całkowite doświadczenie (TX)

    Do 2026 r. rządowe podejście polegające na całkowitym doświadczeniu (TX) zmniejszy niejednoznaczność procesu o 90%, jednocześnie zwiększając wskaźniki zadowolenia zarówno w zakresie doświadczenia klienta (CX), jak i doświadczenia pracownika (EX) o 50%. TX tworzy synergie i spójność między tradycyjnie odizolowanymi, rozproszonymi dyscyplinami CX, EX, multi-experience (MX) i user experience (UX), wspierając transformację rządu. CIO mogą zmniejszyć punkty sporne związane z doświadczeniem, mapując, wizualizując i przeprojektowując podróże obywateli i pracowników.

    Ekosystemy tożsamości cyfrowej

    Firma Gartner przewiduje, że do 2024 r. ponad jedna trzecia rządów krajowych zaoferuje obywatelom mobilne portfele tożsamości. Rządy stoją przed nowymi obowiązkami w powstających ekosystemach tożsamości cyfrowej, oczekując zapewnienia zaufania, innowacji i adopcji w różnych sektorach i granicach. Aby to osiągnąć, rządy muszą sprawić, by tożsamość cyfrowa o wysokim stopniu pewności była łatwa do uzyskania i odpowiednia dla różnych grup docelowych użytkowników końcowych i dostawców usług.

    Zarządzanie sprawami jako usługa (CMaaS)

    Integracja usług rządowych zależy od projektowania i rozwijania rozwiązań do zarządzania sprawami jako produktów i usług, które można komponować, które mogą być współużytkowane przez programy, piony i poziomy administracji. Gartner przewiduje, że do 2024 roku agencje korzystające z komponowalnego zarządzania sprawami będą wdrażać nowe funkcje o 80% szybciej niż ich odpowiedniki. CIO powinni wykazać, w jaki sposób można osiągnąć lepsze wyniki, lepszą współpracę lub integrację programów.

    Komponowalne aplikacje rządowe

    Instytucje rządowe mogą z powodzeniem likwidować starsze, odizolowane systemy i magazyny danych, stosując komponowalną architekturę . Ciągłe doskonalenie i modernizację można osiągnąć poprzez przyjęcie modułowego podejścia do architektury aplikacji i wykorzystanie szybkich postępów w automatyzacji i uczeniu maszynowym.

  • 9 najważniejszych trendów w cyberbezpieczeństwie

    9 najważniejszych trendów w cyberbezpieczeństwie

    Według firmy Gartner,  liderzy ds. zarządzania bezpieczeństwem i ryzykiem (SRM) muszą ponownie przemyśleć równowagę między inwestycjami w technologię i elementy skoncentrowane na człowieku podczas tworzenia i wdrażania programów cyberbezpieczeństwa zgodnie z dziewięcioma najważniejszymi trendami branżowymi.

    Aby zająć się zagrożeniami cyberbezpieczeństwa i utrzymać skuteczny program bezpieczeństwa cybernetycznego, liderzy SRM muszą skoncentrować się na trzech kluczowych domenach: (i) kluczowa rola ludzi w sukcesie i trwałości programu bezpieczeństwa; (ii) techniczne możliwości w zakresie bezpieczeństwa, które zapewniają lepszą widoczność i szybkość reakcji w całym cyfrowym ekosystemie organizacji; oraz (iii) restrukturyzacja sposobu działania funkcji bezpieczeństwa w celu umożliwienia sprawności bez narażania bezpieczeństwa.

    Następujące dziewięć trendów będzie miało duży wpływ na liderów SRM w tych trzech obszarach:

    Trend 1: Projektowanie zabezpieczeń zorientowane na człowieka

    Projektowanie zabezpieczeń zorientowane na człowieka nadaje priorytet roli doświadczenia pracowników w całym cyklu życia zarządzania kontrolami. Do 2027 r. 50% dyrektorów ds. bezpieczeństwa informacji (CISO) w dużych przedsiębiorstwach przyjmie praktyki projektowania zabezpieczeń skoncentrowane na człowieku, aby zminimalizować tarcia związane z cyberbezpieczeństwem i zmaksymalizować przyjęcie kontroli.

    „Tradycyjne programy podnoszenia świadomości w zakresie bezpieczeństwa nie zdołały ograniczyć niebezpiecznych zachowań pracowników. CiSO muszą przeanalizować przeszłe incydenty związane z cyberbezpieczeństwem, aby zidentyfikować główne źródła tarć wywołanych cyberbezpieczeństwem i określić, gdzie mogą zmniejszyć obciążenie pracowników poprzez kontrole bardziej skoncentrowane na człowieku lub wycofać kontrole, które zwiększają tarcia bez znaczącego zmniejszenia ryzyka”.

    Richard Addiscott, Starszy dyrektor ds. analityków w firmie Gartner

    Trend 2: Poprawa zarządzania ludźmi w celu zapewnienia trwałości programów bezpieczeństwa

    Tradycyjnie liderzy cyberbezpieczeństwa skupiali się na ulepszaniu technologii i procesów wspierających ich programy, nie skupiając się zbytnio na ludziach, którzy tworzą te zmiany. CISO, którzy stosują podejście do zarządzania talentami skoncentrowane na człowieku, aby przyciągać i zatrzymywać talenty, zauważyli poprawę w zakresie dojrzałości funkcjonalnej i technicznej. Gartner przewiduje, że do 2026 r. 60% organizacji przejdzie od zatrudniania zewnętrznego do „cichego zatrudniania” z wewnętrznych rynków talentów, aby sprostać systemowym wyzwaniom związanym z cyberbezpieczeństwem i rekrutacją.

    Trend 3: Transformacja modelu operacyjnego cyberbezpieczeństwa w celu wspierania tworzenia wartości

    Technologia przenosi się z centralnych funkcji IT do linii biznesowych, funkcji korporacyjnych, zespołów fuzyjnych i indywidualnych pracowników. Ankieta firmy Gartner wykazała, że ​​41% pracowników wykonuje jakąś pracę związaną z technologią, i oczekuje się, że trend ten będzie się nadal rozwijał w ciągu najbliższych pięciu lat.

    „Liderzy biznesowi powszechnie akceptują obecnie fakt, że ryzyko związane z cyberbezpieczeństwem jest najważniejszym ryzykiem biznesowym, którym należy zarządzać, a nie problemem technologicznym do rozwiązania. Wspieranie i przyspieszanie wyników biznesowych jest głównym priorytetem cyberbezpieczeństwa, ale pozostaje głównym wyzwaniem”.

    Richard Addiscott, Starszy dyrektor ds. analityków w firmie Gartner

    CISO muszą zmodyfikować model operacyjny swojego cyberbezpieczeństwa, aby zintegrować sposób wykonywania pracy. Pracownicy muszą wiedzieć, jak zrównoważyć szereg zagrożeń, w tym cyberbezpieczeństwo, ryzyko finansowe, reputacyjne, konkurencyjne i prawne. Cyberbezpieczeństwo musi również łączyć się z wartością biznesową poprzez mierzenie i raportowanie sukcesu w odniesieniu do wyników i priorytetów biznesowych.

    Trend 4: Zarządzanie narażeniem na zagrożenia

    Powierzchnia ataku nowoczesnych przedsiębiorstw jest złożona i męcząca. CISO muszą rozwijać swoje praktyki oceny, aby zrozumieć swoje narażenie na zagrożenia, wdrażając programy ciągłego zarządzania narażeniem na zagrożenia (CTEM). Gartner przewiduje, że do 2026 r. organizacje, które priorytetowo traktują inwestycje w zabezpieczenia w oparciu o program CTEM, odnotują o dwie trzecie mniej naruszeń.

    „CiSO muszą nieustannie doskonalić swoje praktyki oceny zagrożeń, aby nadążać za zmieniającymi się praktykami pracy w swoich organizacjach, stosując podejście CTEM do oceny czegoś więcej niż tylko luk w zabezpieczeniach technologii”.

    Richard Addiscott, Starszy dyrektor ds. analityków w firmie Gartner

    Trend 5: odporność struktury tożsamości

    Kruchość infrastruktury tożsamości jest spowodowana niekompletnymi, błędnie skonfigurowanymi lub wrażliwymi elementami struktury tożsamości. Do 2027 r. zasady odporności struktur tożsamości zapobiegną 85% nowych ataków, a tym samym zmniejszą skutki finansowe naruszeń o 80%.   

    „Odporność Identity Fabric nie tylko chroni istniejące i nowe komponenty IAM w infrastrukturze za pomocą ITDR, ale także wzmacnia ją, uzupełniając i odpowiednio konfigurując”

    Richard Addiscott, Starszy dyrektor ds. analityków w firmie Gartner

    Trend 6: Weryfikacja cyberbezpieczeństwa

    Walidacja cyberbezpieczeństwa łączy techniki, procesy i narzędzia używane do sprawdzania, w jaki sposób potencjalni atakujący wykorzystują zidentyfikowane zagrożenie. Narzędzia wymagane do walidacji cyberbezpieczeństwa poczyniły znaczne postępy w automatyzacji powtarzalnych i przewidywalnych aspektów ocen, umożliwiając regularne testy porównawcze technik ataków, kontroli bezpieczeństwa i procesów. Do 2026 roku ponad 40% organizacji, w tym dwie trzecie średnich przedsiębiorstw, będzie polegać na skonsolidowanych platformach do przeprowadzania ocen weryfikacyjnych bezpieczeństwa cybernetycznego.

    Trend 7: Konsolidacja platform cyberbezpieczeństwa

    Organizacje dążą do uproszczenia operacji, a dostawcy konsolidują platformy  wokół jednej lub kilku głównych dziedzin cyberbezpieczeństwa. Na przykład usługi bezpieczeństwa tożsamości mogą być oferowane za pośrednictwem wspólnej platformy, która łączy w sobie funkcje zarządzania, uprzywilejowanego dostępu i zarządzania dostępem. Liderzy SRM muszą stale inwentaryzować kontrole bezpieczeństwa, aby zrozumieć, gdzie występują nakładki i zmniejszyć redundancję dzięki skonsolidowanym platformom.

    Trend 8: Komponowalne firmy potrzebują komponowalnych zabezpieczeń

    Organizacje muszą przejść od polegania na systemach monolitycznych do budowania modułowych możliwości w swoich aplikacjach, aby reagować na coraz szybsze tempo zmian biznesowych. Zabezpieczenia komponowalne to podejście, w którym kontrole bezpieczeństwa cybernetycznego są zintegrowane z wzorcami architektonicznymi, a następnie stosowane na poziomie modułowym w komponowalnych implementacjach technologicznych. Do 2027 roku ponad 50% podstawowych aplikacji biznesowych będzie tworzonych przy użyciu architektury komponowalnej, co wymaga nowego podejścia do zabezpieczania tych aplikacji.  

    „Zabezpieczenia komponowalne mają na celu ochronę biznesu komponowalnego. Tworzenie aplikacji z komponowalnymi komponentami wprowadza nieodkryte zależności. Dla CISO jest to znacząca okazja do uwzględnienia prywatności i bezpieczeństwa już na etapie projektu poprzez tworzenie obiektów kontroli bezpieczeństwa opartych na komponentach, wielokrotnego użytku”.

    Richard Addiscott, Starszy dyrektor ds. analityków w firmie Gartner

    Trend 9: Rady poszerzają swoje kompetencje w zakresie nadzoru nad bezpieczeństwem cybernetycznym

    Większa koncentracja zarządu na bezpieczeństwie cybernetycznym jest spowodowana tendencją do wyraźnego określania odpowiedzialności za cyberbezpieczeństwo w celu uwzględnienia zwiększonej odpowiedzialności członków zarządu w ich działaniach zarządczych. Liderzy ds. bezpieczeństwa cybernetycznego muszą dostarczać zarządom raporty pokazujące wpływ programów bezpieczeństwa cybernetycznego na cele i zadania organizacji.

    „Liderzy SRM muszą zachęcać do aktywnego udziału zarządu i zaangażowania w podejmowanie decyzji dotyczących bezpieczeństwa cybernetycznego. Pełnić rolę doradcy strategicznego, przedstawiając rekomendacje działań do podjęcia przez zarząd, w tym alokację budżetów i środków na bezpieczeństwo.”

    Richard Addiscott, Starszy dyrektor ds. analityków w firmie Gartner
  • Jakie branże planują największe rekrutacje na II kwartał 2023 roku?

    Jakie branże planują największe rekrutacje na II kwartał 2023 roku?

    W II kwartale 2023 roku 28% pracodawców w Polsce chce powiększać zespoły, 19% z nich deklaruje redukcję stanowisk, a 49% firm nie przewiduje zmian związanych z personelem. Prognoza netto zatrudnienia dla Polski, będąca odzwierciedleniem nastrojów rekrutacyjnych organizacji wynosi +8%, co oznacza, że osoby planujące zmianę pracodawcy mogą spodziewać się więcej ofert pracy, niż w ostatnich miesiącach. Takie dane płyną z opublikowanego dziś raportu ManpowerGroup, prezentującego plany rekrutacyjne firm na czas od kwietnia do końca czerwca 2023. Największe potrzeby rekrutacyjne deklarują przedstawiciele branży energetyki i usług komunalnych oraz usług komunikacyjnych. Najbardziej optymistyczne plany rekrutacyjne zgłaszają firmy zlokalizowane w północno-zachodnim oraz wschodnim regionie Polski. Więcej w najnowszym raporcie „Barometr ManpowerGroup Perspektyw Zatrudnienia”.

    ManpowerGroup opublikował dziś najnowszy raport „Barometr ManpowerGroup Perspektyw Zatrudnienia”, w ramach którego firmy zdradzają swoje plany zatrudnienia na czas od kwietnia do końca czerwca. Prognoza netto zatrudnienia dla Polski, która jest barometrem rynku pracy i pokazuje chęci firm związane z pozyskiwaniem nowych kadr, na najbliższy kwartał wynosi +8%. To wynik wyższy o 7 punktów procentowych od prognozy deklarowanej na trzy pierwsze miesiące tego roku, a także wzrost o 5 punktów procentowych w porównaniu do II kwartału 2022 roku. Oznacza to, że rynek pracy jest nieco bardziej aktywny, niż w poprzednim kwartale, a organizacje chętniej chcą powiększać swoje zespoły.

    Zatrudnienie nowych pracowników planuje 28% badanych przedsiębiorstw, o konieczności zwolnień mówi 19% organizacji, a jedynie 4% firm nie zna planów zatrudnienia na nadchodzący czas. Niemal połowa (49%) polskich pracodawców chce pozostawiać liczbę pracowników na dotychczasowym poziomie. 

    Energetyka i usługi komunalne oraz usługi komunikacyjne najbardziej otwarte na nowe talenty

    Z danych wynika, że we wszystkich ośmiu analizowanych obszarach pracodawcy chcą powiększać swoje zespoły w II kwartale tego roku. Na najwięcej ofert pracy mogą liczyć kandydaci z branży energetyki i usług komunalnych (+22%), usług komunikacyjnych (+21%) oraz w sektorze transportu, logistyki i motoryzacji (+19%). Niższe, choć wciąż optymistyczne prognozy zatrudnienia deklarują pracodawcy obszaru nauk przyrodniczych i opieki zdrowotnej (+11%), finansów i nieruchomości (+9%), IT (+8%), a także przemysłu i surowców (+8%). W branży dóbr i usług konsumpcyjnych można mówić o pewnej stabilizacji rynku, bowiem tutaj prognoza rekrutacyjna deklarowana przez pracodawców na najbliższy czas to +1%.

    „Aktualna prognoza rekrutacyjna firm, choć lepsza od poprzedniego kwartału nadal jest bardzo daleka od pożądanych dwucyfrowych wskazań, które notowaliśmy przed pandemią. Mimo wzrostu ogólnej prognozy a także wzrostów w ujęciu kwartalnym w niemal wszystkich badanych przez nas sektorach nie spodziewamy się aż tak dużej dynamiki zmian na rynku pracy. Polscy pracodawcy bardzo szybko reagują na zmieniającą się sytuację na rynku weryfikując swoje plany rekrutacyjne, a ta nadal nie jest komfortowa. Mimo poprawy nastrojów wynikających z danych nadal widzimy dużą ostrożność firm w decyzjach związanych z personelem. Z drugiej strony wzrost prognozy w stosunku do pierwszego kwartału jest też często występującym elementem w cyklu funkcjonowania rynku pracy. Na początku roku firmy uwalniają budżety na zatrudnienie nowego personelu, startują też inwestycje, które często są wstrzymane na czas zimy. Oczywiście cieszą nas odnotowane wzrosty zatrudnienia, co może być zapowiedzią budzenia się rynku pracy po zimie. Budzi się także obszar motoryzacji, który przez długi czas odczuwał i nadal odczuwa skutki załamania łańcucha dostaw i braku komponentów. Ożywienie obserwujemy również w firmach produkujących komponenty dla przemysłu zbrojeniowego, który zyskuje na aktualnym konflikcie zbrojnym. Bez względu na sytuację na rynku talent dalej będzie w cenie. Firmy z obszaru usług komunikacyjnych, life science, finansów i nieruchomości, które wskazują najwyższe prognozy zatrudnienia będą mierzyć się w trudnościami w znalezieniu pracowników o pożądanych kompetencjach.”

    Tomasz Walenczak, dyrektor zarządzający ManpowerGroup w Polsce

    Północno-zachodnia Polska zapowiada najbardziej intensywne rekrutacje

    Biorąc pod uwagę dane dla regionów Polski, to z raportu ManpowerGroup wynika, że najwięcej nowych pracowników chcą pozyskiwać firmy zlokalizowane na północnym-zachodzie (+27%) oraz na wschodzie (+13%). Mniej korzystne, lecz wciąż dodatnie prognozy zatrudnienia zadeklarowali pracodawcy z Centrum (+10), Południa (+7%) oraz Południowego-Zachodu (+5%) kraju. Zwolnień należy natomiast spodziewać się wśród organizacji zlokalizowanych w północnej (-4%) Polsce.

    „Prognozy dla regionów są faktycznym odzwierciedleniem panujących nastrojów u pracodawców. Optymizm na północnym-zachodzie, dla którego odnotowaliśmy najwyższe wskazania to skutek wielu inwestycji w tym regionie, na przykład w obszarze logistyki czy magazynowania. Jednocześnie firmy tam zlokalizowane mierzą się z dużą skalą niedoboru talentów, wynikającą z uruchomienia wielu nowych miejsc pracy we wschodnich Niemczech, na które rekrutowani są pracownicy z Polski. Na drugim biegunie mamy region północny, z redukcjami zatrudnienia. W tym przypadku warto odnieść się do sektora usług dla biznesu, licznego w Trójmieście, w którym wiele organizacji miało okazję współpracować z globalnymi firmami big tech, które z kolei w ostatnim czasie zdecydowały się redukcje zatrudnienia, co finalnie także odbiło się w działaniach dostawców.”

    Tomasz Walenczak

    Duże firmy z najwyższymi prognozami rekrutacyjnymi

    W II kwartale 2023 roku najbardziej otwarte na powiększanie swoich zespołów są duże organizacje zatrudniające powyżej 250 pracowników (+22%). Średnie przedsiębiorstwa (50-249 pracowników) oraz mikrofirmy (do 10 pracowników) wskazują na prognozę zatrudnienia odpowiednio na poziomie +6% oraz +8%. O konieczności redukcji etatów mówią pracodawcy reprezentujący sektor małych organizacji (10-49 osób) z prognozą -2%. 

    Polska na tle regionu EMEA

    Choć polscy pracodawcy deklarują optymistyczną prognozę zatrudnienia w II kwartale 2023 roku na poziomie +8%, to wciąż jest to jeden z najniższych wyników w całym regionie Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki. Niższy wskaźnik zadeklarowały jedynie organizacje z Grecji (+7%) i Węgier (+2%). Wśród państw regionu EMEA największą chęć rozbudowywania zespołów wskazują pracodawcy z Norwegii, Szwajcarii i Holandii z identyczną prognozą +31%. 

  • Trendy technologiczne – technologie, które warto obserwować

    Trendy technologiczne – technologie, które warto obserwować

    Raport Tech Trends 2023, opracowany przez firmę doradczą Deloitte, wskazuje, że wdrożenie lub zastosowanie nowoczesnych rozwiązań technologicznych coraz częściej wymaga przeniesienia procesów biznesowych do świata wirtualnego. Jednocześnie, aby transformacja ta była efektywna, konieczne jest powszechne zrozumienie i akceptacja technologii, takich jak sztuczna inteligencja czy metawersum.

    Wprowadzanie nowoczesnych rozwiązań technologicznych coraz częściej wymaga przeniesienia procesów biznesowych do świata wirtualnego. Jednocześnie, aby efektywnie przeprowadzić tę transformację, konieczne jest zrozumienie i akceptacja technologii, takich jak sztuczna inteligencja czy metawersum, wynika z raportu Tech Trends 2023, przygotowanego przez firmę doradczą Deloitte. Z kolei, z racji rosnącej popularności usług chmurowych, część firm podejmuje prace nad narzędziami umożliwiającymi skuteczne zarządzanie zdecentralizowanymi usługami.

    Autorzy raportu Tech Trends 2023 wskazują, że kwestie łatwości interakcji ze sprzętem, tempa przepływu informacji oraz szybkości przetwarzania danych od lat determinują kierunki rozwoju sektora IT. W tym kontekście, rozszerzona rzeczywistość, która coraz częściej towarzyszy ludziom nie tylko w życiu prywatnym, ale i zawodowym, stanowi symbol obecnego stanu branży technologii informatycznych. Dążenie do uproszczenia korzystania z coraz bardziej zaawansowanych technologii zmienia charakterystykę cyfrowych narzędzi. Metawersum, chmura obliczeniowa czy sztuczna inteligencja, do niedawna były głównie tematami dyskusji futurystów, jednak coraz bardziej wkraczają w nasze codzienne życie. W najbliższej przyszłości, zdolność do implementacji nowoczesnych rozwiązań oraz otwartość pracowników na zmiany mogą decydować o tym, czy dany podmiot uzyska przewagę konkurencyjną w coraz dynamiczniej zmieniającym się świecie.

    Metaverse – trend czy kreacja

    Metawersum jest jednym z szybciej rozwijających się trendów przedstawionych w raporcie Deloitte Tech Trends 2023. Wskazują na to także prognozy analityków, które przewidują, że do 2024 roku wartość tego rynku będzie sięgać 800 miliardów dolarów. Z kolei, wykorzystanie technologii VR w codziennej działalności przedsiębiorstw staje się dużo bardziej popularne. Już teraz, część firm przeprowadza symulacje inwestycji za pośrednictwem takich platform, co pozwala na zwiększenie efektywności procesów. Jednakże, autorzy raportu „Tech Trends 2023” podkreślają, że metawersum nie powinno być postrzegane jako alternatywa dla osobistych doświadczeń konsumenckich, tylko bardziej zaawansowany od np. mailingu kanał dotarcia do potencjalnego klienta.

    Sztuczna inteligencja i wyzwania związane z jej rozwojem

    Sztuczna inteligencja jest kolejnym z trendów wskazanych w raporcie Tech Trends 2023. Zastosowanie AI w działalności firm staje się coraz powszechniejsze, jednak kwestia zaufania do tej technologii staje się coraz ważniejsza. Wielu pracowników i konsumentów może mieć problem z akceptowaniem roli sztucznej inteligencji w życiu prywatnym i zawodowym, co wymaga efektywnej strategii wdrożenia AI i jej odpowiedniej komunikacji.

    Metacloud jako sposób na zarządzanie zdalnym środowiskiem

    Blisko co dziewiąte przedsiębiorstwo korzysta z przynajmniej dwóch różnych platform chmurowych, a co czwarte z minimum pięciu. Wykorzystanie kilku środowisk chmurowych może stwarzać ryzyko powstania luk w systemach bezpieczeństwa lub doprowadzać do rozmieszczenia danych w różnych repozytoriach, co wymaga efektywnego zarządzania wirtualną siecią usług. Rozwiązaniem na to może być metacloud – główna chmura, pozwalająca na dostęp do różnych usług z jednego źródła, co eliminuje konieczność specjalizowania się przez administratorów w różnego rodzaju środowiskach typu cloud.

    Cybersecurity- aby zabezpieczyć przestrzeń działania

    Kolejnym trendem wskazanym przez raport Tech Trends 2023 jest rosnące znaczenie bezpieczeństwa cybernetycznego. Wraz z coraz większą liczbą połączeń między sieciami i urządzeniami, rośnie także ryzyko ataków cybernetycznych, które mogą narazić firmy na straty finansowe oraz reputacyjne. Według raportu, w 2023 roku przeciętny koszt ataku cybernetycznego dla przedsiębiorstwa może sięgnąć nawet 4,4 miliona dolarów.

    W związku z tym, coraz więcej firm stawia na innowacyjne rozwiązania w zakresie bezpieczeństwa cybernetycznego, takie jak sztuczna inteligencja czy uczenie maszynowe, które pozwalają na szybsze wykrywanie i reagowanie na zagrożenia. Ponadto, coraz większą popularnością cieszą się rozwiązania związane z cyberbezpieczeństwem w chmurze, które pozwalają na zwiększenie bezpieczeństwa i ochrony danych przechowywanych w chmurze.

    Eco

    Wreszcie, raport wskazuje także na rosnącą wagę ekologiczną w działalności biznesowej. Wraz z coraz większą świadomością społeczną na temat zmian klimatycznych, firmy coraz częściej kierują swoje działania na rzecz zrównoważonego rozwoju, stosując m.in. rozwiązania oparte na energii odnawialnej, redukując zużycie energii i wody, a także ograniczając emisję gazów cieplarnianych. Według raportu Deloitte, w najbliższych latach coraz więcej przedsiębiorstw będzie kłaść nacisk na zrównoważony rozwój, co stanie się jednym z kluczowych czynników decydujących o konkurencyjności na rynku.

    Podsumowując, raport Tech Trends 2023 przygotowany przez firmę Deloitte wskazuje na wiele innowacyjnych trendów i rozwiązań technologicznych, które mogą mieć kluczowe znaczenie dla przyszłości biznesu. Wraz z rosnącym znaczeniem sztucznej inteligencji, metawersum czy rozwiązań chmurowych, wzrasta także potrzeba bezpieczeństwa cybernetycznego oraz zrównoważonego rozwoju. Dlatego też, przedsiębiorstwa, które będą potrafiły odpowiednio dostosować swoją strategię do nowych wyzwań, będą miały przewagę konkurencyjną na rynku.

    Nie wszystkie trendy mogą mieć jednakowy wpływ na biznes. I jeśli cyberbezpieczeństwo, ekologia dotyczą wszystkich firm działających cyfrowo, o tyle metaverse jest koncepcją, której perspektywa tak szerokiego wykorzystania jak dwa poprzednie trendy jest raczej mglista. Inaczej ma się sprawa z przypadkiem sztucznej inteligencji i metacloud. Trendy rynkowe, dostępność rozwiązań i przydatność biznesowa sprawiają, że rozwiązania te będą się cieszyć powszechną popularnością.

  • 5 najważniejszych trendów technologicznych w Polsce 

    5 najważniejszych trendów technologicznych w Polsce 

    Cyfrowa transformacja z roku na rok nabiera coraz większego tempa. Mimo nienajlepszej koniunktury gospodarczej, firmy i instytucje na całym świecie nie zamierzają przerywać swojej cyfrowej podróży i planują kolejne inwestycje. Jak podaje Gartner, globalne wydatki przedsiębiorstw w IT w 2023 r. wzrosną o 11,3% w obszarze oprogramowania i 7,9% w usługi informatyczne. Eksperci z firmy Billennium przygotowali listę 5 najważniejszych trendów technologicznych, które ich zdaniem będą najbardziej widoczne w obecnym roku w organizacjach w Polsce.

    1. Cyfrowa transformacja w oparciu o strategię

    Wiele organizacji w Polsce wprowadza pewne rozwiązania informatyczne, implementuje chmurę obliczeniową czy buduje aplikacje, często zaspokajając w ten sposób tylko bieżące potrzeby i nie uwzględniając adopcji technologii na szerszą skalę w swojej strategii. Przykładem może być wykorzystanie technologii. Według raportu PwC tylko 13% badanych organizacji w Polsce osiągnęło wysoką dojrzałość chmurową.

    „Istotą transformacji technologicznej jest nie tylko przeniesienie procesów biznesowych do świata cyfrowego czy wdrożenie aplikacji i systemów. To zmiana sposobu myślenia, sposobu docierania do klientów, budowania z nimi interakcji i trwałych relacji. Chmura to pierwszy i najważniejszy krok, który otwiera nam wiele możliwości w budowaniu konkurencyjności – szybkość w dostosowywaniu się do zmian, możliwość łatwej adopcji rozwiązań opartych o big data, machine learning, sztuczną inteligencję czy zaawansowaną analitykę. Wszystko to przekłada się później na korzyści biznesowe. Działamy szybciej, efektywniej, a organizacja jest bardziej odporna na niespodziewane wyzwania”

    wyjaśnia Tomasz Stanisławski, Cloud Solutions Architect w Billennium.

    2. Coraz większa waga ESG w transformacji technologicznej

    ESG (Enviromental, Social Responsibility, Corporate Governance) to idea, której wpływ można coraz częściej zauważyć w strategii i inicjatywach podejmowanych przez organizacje na całym świecie. Zaangażowanie organizacji w ESG staje się coraz ważniejszym kryterium decyzyjnym dla klientów, partnerów biznesowych, ale też inwestorów. Badanie zrealizowane przez GPW pokazuje, że 80% analityków, doradców i zarządzających funduszami ocenia spółki posiadające strategię ESG jako mniej ryzykowne, a 40% uważa, że dodatkowo mogą one uzyskać lepsze wyniki finansowe. Czynnikiem dodatkowo motywującym do działań w tym kierunku jest kryzys energetyczny i inflacja, które sprawiają, że ESG ma mocne podstawy biznesowe. W kontekście technologicznym oznacza to konieczność wprowadzenia rozwiązań i modeli pracy wspierających politykę zrównoważonego rozwoju, czyli np. systemów do mierzenia i raportowania śladu węglowego organizacji czy takich, który służą do optymalizacji procesów produkcyjnych i łańcucha dostaw oraz ograniczających zużycie energii i zasobów. Także w Polsce firmy coraz częściej chcą dokładniej monitorować swoje działania i zasoby, wszędzie tam, gdzie możliwe będzie uzyskanie oszczędności czy ograniczenie wpływu na środowisko. Nawet proces wytwarzania oprogramowania to obszar, w którym organizacja może uwzględnić w swojej polityce ESG, np. re-using kodu, zwiększenie wydajności aplikacji, kontrola kodu z użyciem AI czy poprawa UX. Wszystkie działania i rozwiązania, które pomogą w optymalizacji procesu wytwarzania i poprawie interakcji z użytkownikami, prowadzą do zmniejszenia zużycia energii

    3. Low-code i no-code

    Deficyt specjalistów i bardzo duża dynamika zmian w biznesie sprawiają, że firmy szukają alternatyw, aby zrealizować swoje potrzeby w obszarze IT. Odpowiedzią na te wyzwania są platformy no-code i low-code zdobywające coraz większą popularność, także w Polsce. Dzięki nim jesteśmy w stanie szybko i przy ograniczonych zasobach budować aplikacje i systemy kierowane do klientów czy wykorzystywane wewnętrznie przez organizacje.

    „Już teraz dostępne na rynku platformy są na tyle doskonałe, że budowane rozwiązania można z powodzeniem wykorzystywać w nowoczesnym środowisku biznesowym, zastępując stare systemy nowymi, które pomogą scentralizować daną organizację czy dostosować ją do nowych potrzeb. Pozwalają np. zbudować aplikację, którą łatwo przeniesiemy do ekosystemu chmurowego i wykorzystamy w niej jej natywne funkcje. Zaletą low-code i no-code jest przede wszystkim bardzo szybka adopcja. Tzw. power users czy citizen developers są w stanie samodzielnie tworzyć aplikacje spełniające określone wymagania biznesowe, a doświadczeni programiści szybko je adaptować albo rozbudowywać o bardziej zaawansowane moduły.”

    dodaje Paweł Dadej, Business Delivery Director w Billennium.

    4. Sztuczna inteligencja

    Sztuczna inteligencja to jedna z najszybciej rozwijających się gałęzi IT. Według raportu Global Artificial Intelligence (AI) Market 2023-2027, rynek AI w 2023 r. urośnie o 20,5% r/r. Najbardziej rozwojowe obszary w tym momencie to modele językowe, takie jak zaprezentowany w 2022 r. ChatGPT, który wywołał szeroką dyskusję na temat możliwości AI, etyki, regulacji i zagrożeń, ale również zautomatyzowane systemy decyzyjne, rozwiązania analityczne wspierające wyciąganie wniosków, tworzenie predykcji i znajdowanie korelacji z dostarczonych danych. To również systemy cyberbezpieczeństwa, które na podstawie wzorców dokonują analizy tożsamości, wykrywając potencjalne wektory ataku. W niedalekiej przyszłości możemy spodziewać się szerokiego zastosowania AI w procesie wytwarzania oprogramowania, np. przy sprawdzaniu jakości kodu, tworzeniu scenariuszy testowych czy nawet budowaniu całych aplikacji, tylko na podstawie wytycznych przekazanych przez użytkownika biznesowego w formie głosowej.

    5. Industry clouds

    Jest to ekosystem chmury obliczeniowej przeznaczonej dla konkretnej branży, np. finansowej i ubezpieczeniowej, sektora farmaceutycznego, logistyki, przemysłu oraz wielu innych. Zaletą industry clouds jest zgodność środowiska z wymaganiami związanymi z konkretnym sektorem w danym regionie geograficznym, czyli dostosowania do obowiązującego prawa i regulacji, kwestiami bezpieczeństwa, funkcjami i usługami natywnymi, związanymi z profilem danej działalności, i procesami biznesowymi. Dzięki temu rozwiązanie cloudowe są znacznie łatwiejsze w adopcji, bo najważniejsze bariery wejścia są już na starcie wyeliminowane.

     „Industry clouds to doskonałe rozwiązanie dla organizacji działających w branżach mocno obwarowanych regulacjami prawnymi czy sektorach, gdzie digitalizacja jest na niższym poziomie. Oczywiście to są nadal rozwiązania IaaS i PaaS, oparte na bazie chmury publicznej, dostosowane do danego sektora pod względem zgodności z przepisami czy konfiguracji oraz usług SaaS, typowych dla danej działalności. Implementacja Industry clouds jest też korzystna dla vendorów, bo rozwiązania są powtarzalne i efektywne pod względem kosztów. Te związane z zapewnieniem zgodności zostają praktycznie zredukowane do zera.”

    tłumaczy Tomasz Stanisławski
  • Cyfrowe miejsce pracy – jakie czynniki będą napędzać sukces w tym roku?

    Cyfrowe miejsce pracy – jakie czynniki będą napędzać sukces w tym roku?

    Rok 2022 był kolejnym rokiem ewolucji cyfrowego miejsca pracy. Po bezprecedensowym wzroście jego wykorzystania w związku z pandemią, znaczny odsetek pracowników zaczął wykonywać pracę zdalnie, a nowoczesne, wolne od ograniczeń geograficznych biuro wirtualne napędza trend pracy hybrydowej w wielu branżach. Kryzys klimatyczny, wzrost kosztów utrzymania działalności czy wreszcie trwająca wojna w Ukrainie, będą przyczyniać się do dalszego kształtowania cyfrowego miejsca pracy. Konica Minolta zidentyfikowała pięć kluczowych trendów, które szczególnie wpłyną na biznes i zdefiniują cyfrowe miejsce pracy w 2023 roku.

    Trend 1: Bardziej restrykcyjne regulacje dotyczące ochrony środowiska: CSRD nadchodzi.

    Unia Europejska zatwierdziła w listopadzie ub.r. dyrektywę w sprawie sprawozdawczości na temat zrównoważonego rozwoju przedsiębiorstw (CSRD). Nakłada ona na firmy obowiązek corocznego raportowania na temat zarządzania, wpływu społecznego i środowiskowego oraz ryzyka związanego z ich działalnością. Przedsiębiorstwa muszą przygotować się do CSRD, ponieważ od 2024 r. będzie ona stopniowo stosowana do różnych kategorii firm. Znacznie rozszerzy się także liczba spółek w Europie, które będą miały obowiązek raportowania – zamiast obecnych 11 700, raportować zgodnie z CSRD będzie musiało około 50 000 firm.

    Wraz z rosnącą presją na zrównoważony rozwój firm, wynikającą z konkretnych przepisów prawnych oraz oczekiwań związanych ze społeczną odpowiedzialnością biznesu, sposób prowadzenia działalności przez wszystkie organizacje będzie podlegał ściślejszej kontroli.

    Trend 2: Rosnące znaczenie narzędzi do komunikacji i współpracy w czasach pracy hybrydowej

    Przejście na model pracy hybrydowej uświadomiło wielu firmom, że starsze platformy komunikacyjne, jak poczta elektroniczna, nie są już odpowiednie wobec większych potrzeb w zakresie współpracy online. Microsoft Teams, kluczowy dla pracy zdalnej podczas pandemii, udowodnił, że jest czymś więcej niż tylko konkurentem Zooma do rozmów wideo. Teams służy jako centrum pracy zespołowej, ułatwiając zarządzanie projektami, zadaniami oraz udostępnianiem treści – wszystko w jednym miejscu. Rosnące znaczenie wyraża się również w statystykach, przykładowo od lutego 2020 roku tygodniowy czas spotkań przeciętnego użytkownika Teamsa zwiększył się o 252 proc.

    Korzystając z Microsoft Teams i szerszego pakietu Microsoft 365, organizacje mogą zmodernizować i zdigitalizować procesy biznesowe, aby bezproblemowo pasowały do hybrydowego środowiska pracy i były dostępne w dowolnym miejscu, na dowolnym urządzeniu, zapewniając pełną zwinność operacji biznesowych.

    Trend 3: Pracownicy oczekują elastyczności w zakresie godzin i miejsca pracy

    Mając w pamięci „wielką rezygnację” po pandemii, organizacje muszą zapewnić jak najlepsze warunki, aby utrzymać obecnych pracowników, a jednocześnie przyciągnąć nowe talenty. Dotyczy to w szczególności pracowników z pokolenia Z – 58 proc. z nich (w porównaniu do 43 proc. ogółem) jest skłonnych rozważyć zmianę pracodawcy w tym roku. Jedna trzecia europejskich pracowników zmieniła już pracę w ciągu ostatnich dwóch lat. Do najważniejszych powodów nieprzyjęcia oferty pracy należy brak elastycznych godzin pracy (37 proc.) i elastyczności lokalizacji (28 proc). W porównaniu do czasów przed pandemią, 53 proc. z pracowników jest bardziej skłonnych nadać priorytet zdrowiu i dobremu samopoczuciu. Firmy, które biorą to pod uwagę i zapewniają lepszy work life balance, utrzymują swoich pracowników, przyciągają nowe talenty, a co za tym idzie zwiększają wydajność i są bardziej konkurencyjne. 

    Trend 4: IT-as-a-Service i Desktop-as-a-Service dla większej elastyczności w wymagających czasach

    IT-as-a-Service zapewnia znaczne korzyści dla każdej firmy. Zamiast kupować sprzęt, oprogramowanie i usługi IT, firma otrzymuje wszystko, co jest potrzebne, po ustalonych kosztach dla każdego członka zespołu. Pozwala to uniknąć wysokich początkowych nakładów kapitałowych i konieczności posiadania wewnętrznego zaplecza informatycznego, gwarantując jednocześnie przewidywalne i przystępne koszty konserwacji i aktualizacji. Firma może łatwo skalować swoje funkcje IT w górę lub w dół, aby sprostać potrzebom handlowym i zespołowym. Usługa Desktop-as-a-Service idzie o krok dalej, dostarczając wirtualny pulpit poszczególnym osobom lub określonym grupom osób w zależności od ich wymagań zawodowych. Gdy pracownik odchodzi i nie potrzebuje już dostępu do danych firmowych, można szybko i łatwo odebrać mu uprawnienia, co sprawia, że jest to rozwiązanie wysoce bezpieczne, a także opłacalne. 

    Trend 5: Robienie więcej za mniej – AI i bardziej wciągający świat cyfrowy

    Wraz z kontynuacją rozwoju Internetu rzeczy (IoT), który wydaje się nie mieć granic, coraz więcej systemów jest obejmowanych przez sieci biznesowe. Ta eksplozja w zakresie dostępności danych w miejscu pracy sprawia, że sztuczna inteligencja (AI), która uczy się procesów i wzorców, może zaoferować ogromne możliwości w zakresie automatyzacji przepływów pracy, a tym samym znaleźć większe korzyści dzięki oszczędnościom kosztów i lepszemu wykorzystaniu czasu wykwalifikowanych pracowników.

    Wiąże się z tym Robotic Process Automation (RPA), dzięki któremu AI przejmuje pewne procesy (często powtarzalne zadania wymagające dużego nakładu pracy). Kolejnym ważnym aspektem tej automatyzacji jest analityka wideo.

    „Ponieważ firmy i organizacje każdego typu starają się robić więcej za mniej, cyfrowe miejsce pracy stanie się w 2023 roku i kolejnych latach jeszcze ważniejsze. Presja na zrównoważony rozwój, przy jednoczesnym wspieraniu pracy hybrydowej i zapewnieniu elastyczności miejsca pracy, będzie oznaczać większy nacisk na zaopatrzenie w sprzęt informatyczny i zwiększone wykorzystanie automatyzacji. Portfolio Konica Minolta Intelligent Connected Workplace zostało zaprojektowane tak, aby zaspokoić wszystkie te potrzeby od jednego dostawcy-eksperta, umożliwiając organizacjom spokojne skoncentrowanie się na ich podstawowych działaniach”.

    Michał Bojanowski, ITS Business Development Manager w Konica Minolta Business Solutions Polska
  • Open source, sztuczna inteligencja, wzrost znaczenia multicloud, czyli 10 trendów IT 2023

    Open source, sztuczna inteligencja, wzrost znaczenia multicloud, czyli 10 trendów IT 2023

    Sztuczna inteligencja, która pomoże w przejściu na czterodniowy tydzień pracy? 80% programistów korzystających z oprogramowania open-source? A może chmura obliczeniowa zarządzana w połowie przez sztuczną inteligencję i w oparciu o uczenie maszynowe? Eksperci Google Cloud podzielili się przewidywaniami, jak branża IT będzie ewoluować.  

    Podczas konferencji dla deweloperów Google Cloud Next’22 10 ekspertów podzieliło się przewidywaniami dotyczącymi tego, jak może się zmienić branża IT w najbliższym okresie. Początek roku 2023 to doskonały moment, aby przedstawić prognozy dotyczące technologii chmurowych i pomóc branży w przygotowaniu się na nadchodzące lata. 

    Poniżej znajduje się lista dziesięciu prognoz, jak zmieni się branża IT do 2025 roku, przygotowana przez ekspertów i ekspertki Google Cloud.

    1. Neuroinkluzywność oprogramowania stanie się synonimem dobrego projektowania – projektowanie oprogramowania z uwzględnieniem neurointegracji stanie się istotnym czynnikiem przy powstawaniu oprogramowań. Szacuje się, że nawet 20% ludzkości to osoby nieneurotypowe, wykazujące się innymi potrzebami i wrażliwością niż pozostałe 80% populacji. 
    2. 4 na 5 programistów i programistek będzie korzystać z jakiejś formy otwartego oprogramowania – wraz z rozwojem przepisów dotyczących zasad tzw. compliance (zgodności z przepisami) – np. w USA są nimi Federalny Program Zarządzania Ryzykiem i Autoryzacją – FedRAMP – oraz rozporządzenie wykonawcze prezydenta Joe Bidena w sprawie bezpieczeństwa cybernetycznego), open source staje się niezbędny w celu zapewnienia lepszych sposobów spełniania obowiązkowych standardów i norm.  
    3. AI może pomóc w realizacji wizji czterodniowego tygodnia pracy – zastosowanie sztucznej inteligencji (AI) w przedsiębiorstwach zwiększyło się wyraźnie na przestrzeni ostatnich kilku lat, wpływając na wszystkie aspekty biznesu. Jednym z najważniejszych powodów tego wzrostu jest potencjał sztucznej inteligencji do zwiększenia produktywności pracowników, zwłaszcza w działach IT. W rzeczywistości wzrost produktywności, jaki zapewnia AI, do 2025 roku pozwoli programistom wykonać tygodniową pracę w cztery dni – lub mniej.
    4. 90% operacji bezpieczeństwa będzie zautomatyzowane i zarządzane jako kod – podział 90/10 między zautomatyzowane i ręczne wykrywanie oraz reagowanie na zdarzenia może pozwolić zespołom odpowiedzialnym za cyfrowe bezpieczeństwo skupić się na najważniejszej części ich pracy: badaniu zagrożeń, rozwiązywaniu wyzwań związanych z widocznością i reagowaniu na alarmy.
    5. Ponad połowa decyzji dotyczących infrastruktury chmurowej zostanie zautomatyzowana przez AI i ML – obciążenie i złożoność podejmowania decyzji dotyczących infrastruktury zniknie dzięki sile automatyzacji sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego. Automatyczne połączenie infrastruktury, architektury normatywnej i ekosystemu zapewni zoptymalizowane działanie chmury pod kątem zadań obliczeniowych. W związku z tym architekci chmury skupią się na tym, by tworzyć rozwiązania pomagające skalować biznesy oraz umożliwiać im dalszy rozwój.
    6. 90% danych będzie można wykorzystać w czasie rzeczywistym za pomocą uczenia maszynowego – niedawne badanie wykazało, że tylko jedna trzecia firm jest w stanie uzyskać wymierną wartość ze swoich danych. W rezultacie wystąpić może obciążenie operacyjne, związane z zarządzaniem infrastrukturą danych, ich przenoszeniem i duplikowaniem oraz udostępnianiem. Uczenie maszynowe może pomóc w zniwelowaniu większości tych problemów. 
    7. Technologie multicloud pozwolą na swobodną zmianę głównego dostawcy chmury – w nadchodzących latach firmy będą wykorzystywać strategię wielochmurową nie tylko jako sposób na zabezpieczenie swoich operacji, ale także jako sposób na przejście ze swojej „pierwszej” chmury do następnej. Badania pokazują, że duża część firm korzysta już z rozwiązań więcej niż jednego dostawcy usług chmurowych. 
    8. Do 2025 roku 3 na 4 deweloperów będzie kierować się zasadami zrównoważonego rozwoju – czas ignorowania pilnej potrzeby spełnienia celów klimatycznych dobiega końca, ale firmy wciąż walczą o znalezienie skutecznych sposobów działania. Około 65% kierowników działów IT twierdzi, że chociaż chce usprawnić działania na rzecz zrównoważonego rozwoju, nie wie, jak to zrobić. Kolejne 36% przyznaje, że nie ma nawet narzędzi pomiarowych do śledzenia postępów w kierunku zrównoważonego rozwoju. 
    9. Bariery pomiędzy obciążeniami transakcyjnymi i analitycznymi w większości znikną – tradycyjnie obciążenia transakcyjne i analityczne miały oddzielne architektury danych. Transakcyjne bazy danych są zoptymalizowane pod kątem szybkiego odczytu i zapisu, podczas gdy analityczne bazy danych są zoptymalizowane pod kątem agregacji dużych zbiorów. W rezultacie starsze systemy danych transakcyjnych i analitycznych są w dużej mierze od siebie oddzielone. W najbliższych latach bariery pomiędzy dwoma rodzajami systemów znikną, co ułatwi sprawniejsze poruszanie się między nimi. 
    10. Ponad połowa wszystkich aplikacji biznesowych będzie budowana przez użytkowników, których dzisiaj nie można określić jako profesjonalnych programistów – w miarę rozwoju organizacji coraz więcej prac programistycznych jest podejmowanych przez zespoły i osoby spoza tradycyjnych działów IT. Do 2025 roku ponad połowa wszystkich aplikacji biznesowych będzie tworzona przez osoby, które nie są profesjonalnymi programistami.

    Nie ma wątpliwości, że branża IT oraz technologie chmurowe będą dalej ewoluowały. Rozwijać będzie się również sztuczna inteligencja. Google Cloud dokłada starań, aby jeszcze bardziej ułatwiać organizacjom efektywną i wydajną pracę oraz rozwijać poziom zabezpieczeń usług i produktów Google. 

  • 10 najważniejszych trendów konsumenckich w 2023

    10 najważniejszych trendów konsumenckich w 2023

    Ericsson przeprowadził badanie ConsumerLab, w którym udział wzięło ponad 15 000 użytkowników early adopters (wczesnych nabywców nowych technologii) z całego świata. Odpowiadając na zmiany klimatyczne i globalne ocieplenie, blisko 99% respondentów spodziewa się proaktywnego korzystania z internetu i rozwiązań cyfrowych. Wyniki badania zostały opracowane w najnowszym corocznym badaniu 10 Hot Consumer Trends “Life in a Climate-Impacted Future”. Jest to dwunasta edycja raportu Ericsson ConsumerLab, który przedstawia obawy i oczekiwania konsumentów oraz indywidualne inicjatywy technologiczne podejmowane do 2030 roku na rzecz klimatu.

    83% badanych uważa, że świat osiągnie lub przekroczy wskaźnik globalnego ocieplenia o 1,5 stopnia Celsjusza, który według międzynarodowych standardów uznawany jest za granicę powyżej której prawdopodobne są bardziej ekstremalne zjawiska pogodowe oraz negatywne skutki dla klimatu.

    Blisko 55% użytkowników early adopters z dużych miast uważa, że zmiana klimatu będzie miała negatywny wpływ na ich życie i oczekuje, że rozwiązania cyfrowe przyczynią się do ograniczenia zmian klimatycznych i ochrony środowiska.

    Główne obawy dotyczą kosztów życia, dostępu do energii, zasobów materialnych oraz bezpieczeństwa i potrzeby niezawodnej łączności w niespokojnych czasach i chaotycznej pogodzie.

    Zdecydowana większość badanych nie tylko wierzy, że zmiany klimatu mają miejsce, ale także, że skutki będą miały większy wpływ na ich życie niż obecnie.

    Zgodnie z trendem “mniej znaczy więcej cyfrowo”, ankietowani przewidują, że sztuczna inteligencja rozszerzy się na styl życia konsumentów – chociażby wspierając kupujących w korzystaniu z cyfrowych alternatyw wobec produktów fizycznych.

    15 000 badanych z 30 miast na całym świecie oceniło 120 pomysłów na produkty cyfrowe w 15 dziedzinach życia, począwszy od adaptacji codzienności do zmian klimatycznych, kończąc na sposobach radzenia sobie z trudnymi zjawiskami atmosferycznymi. W oparciu o uzyskane dane, eksperci Ericsson ConsumerLab stworzyli 10 najważniejszych trendów konsumenckich.

    10 najważniejszych trendów konsumenckich:

    1 Cięcie kosztów

    Usługi cyfrowe pomogą konsumentom kontrolować koszty żywności, energii i podróży w niestabilnych czasach klimatycznych. Ponad 60% badanych jest zaniepokojonych wyższymi kosztami życia w przyszłości.

    2 Stabilna sieć

    Niezawodne i odporne połączenia internetowe będą zyskiwać na znaczeniu, w miarę nasilania się ekstremalnych zjawisk atmosferycznych. Około 80% respondentów uważa, że w latach 30-tych XXI wieku inteligentne lokalizatory sygnału wskażą optymalne obszary zasięgu podczas klęsk żywiołowych.

    3 Mobilność bez pośpiechu

    Znane nam harmonogramy pracy mogą stać się przeszłością. Przepisy klimatyczne i efektywność energetyczna zmienią elastyczność pracy. 68% ankietowanych planowałoby swoją aktywność kierując się optymalizacją kosztów energii, a nie efektywnością czasową.

    4 Sztuczna inteligencja

    Przewiduje się, że sztuczna inteligencja będzie chronić konsumentów podczas nieprzewidywalnej i niestabilnej pogody. Prawie połowa użytkowników early adopters twierdzi, że dla własnego bezpieczeństwa będzie używać spersonalizowanych systemów ostrzegania przed zagrożeniami meterologicznymi.

    5 Nowy klimat pracy

    Korporacyjne ograniczenia śladu węglowego, rosnące koszty i przyspieszona cyfryzacja będą kształtować procedury pracy przyszłości. Siedmiu na dziesięciu ankietowanych przewiduje, że asystenci AI zaplanują dojazdy, zadania i zasoby, aby zminimalizować ślad węglowy organizacji.

    6 Inteligentna woda

    Ze względu na zmniejszające się zasoby słodkiej wody, konsumenci oczekują inteligentnych instalacji w celu oszczędzania i ponownego wykorzystania wody. Prawie połowa badanych twierdzi, że ich gospodarstwa domowe będą używać inteligentnych zbieraczy wody na dachach, balkonach i oknach, otwierających się podczas opadów, aby zbierać i oczyszczać wodę deszczową.

    7 Energonomia

    Cyfrowe usługi udostępniania energii mogą złagodzić ciężar rosnących kosztów energii.
    Energia może stać się walutą – 65% użytkowników early adopters uważa, że w latach 30-tych. Konsumenci będą mogli płacić za towary i usługi w kWh za pomocą aplikacji mobilnych.

    8 Mniej znaczy więcej cyfrowo

    Wirtualne zamienniki produktów mogą stać się wyznacznikami statusu. Nadmierna fizyczna konsumpcja może być zarówno kosztowna, jak i społecznie krytykowana. Dematerializacja nawyków konsumpcyjnych może przyspieszyć – jedna trzecia wczesnych nabywców technologii wierzy, że będzie osobiście korzystać z aplikacji zakupowych sugerujących cyfrowe alternatywy dla produktów fizycznych.

    9 Przyroda

    W obliczu ciągłych zmian klimatycznych i potencjalnych ograniczeń w podróżowaniu, doświadczanie natury na obszarach miejskich bez podróżowania może być standardem w latach 30-tych. Czterech na dziesięciu użytkowników early adopters z miast pragnie osobiście korzystać z wirtualnej usługi turystycznej, która pozwoli odwiedzać rezerwaty przyrody i szlaki górskie w czasie rzeczywistym.

    10 Oszustwa klimatyczne

    Ankietowani sygnalizują, że wysokie ceny oraz racjonowanie energii i wody wykorzystają nieuczciwi konsumenci, szukający sposobów obejścia ograniczeń środowiskowych. Ponad połowa respondentów spodziewa się, że hakerzy będą nielegalnie korzystać z wody lub elektryczności za pomocą aplikacji internetowych.

    Magnus Frodigh, Head of Ericsson Research powiedział:Konsumenci podkreślili, że niezawodna i solidna sieć będzie miała kluczowe znaczenie w codziennym życiu i osobistych wysiłkach na rzecz przeciwdziałania zmianom klimatycznym. Spodziewają się, że ekstremalne zmiany pogodowe i negatywny wpływ na klimat będą coraz bardziej powszechniejsze. Konsumenci oczekują,że niezawodna łączność będzie działać szybko i globalnie.

    Współautorka raportu, Sara Thorson, Head of Concept Development, Ericsson ConsumerLab, odniosła się do 6-go trendu raportu, “Inteligentna Woda”: „Zużycie wody może ulec zmianie, jeżeli jej racjonowanie stanie się powszechniejsze niż obecnie. Niemal 64% użytkowników early adopters przewiduje, że do lat 30-tych.Codziennością będą regulowane cyfrowo miesięczne przydziały wody.”

    Dr Michael Björn, Head of Research Agenda, Ericsson Consumer and IndustryLab, zarządzającym projektem 10 Hot Consumer Trends od czasu jego powstania w 2011 r., podkreśla że badani zwrócili uwagę na ryzyko niewłaściwego wykorzystywania technologii przeznaczonej do walki ze zmianami klimatycznym: „10-y trend raportu podnosi kwestię oszustw klimatycznych. Respondenci dostrzegają ryzyko nieprzestrzegania przepisów klimatycznych, takich jak niepłacenie rachunków lub unikanie rejestrowanie danych. Wykorzystanie technologii do obejścia ograniczeń środowiskowych przewidywane jest przez 72% badanych. Jest to ważne ostrzeżenie, które potęguje kluczową rolę niezawodnych sieci i usług”.