Tag: RFID

  • Jak Zebra Technologies od dekady buduje globalny ekosystem partnerski

    Jak Zebra Technologies od dekady buduje globalny ekosystem partnerski

    W branży technologicznej dziesięć lat to cała epoka. Zebra Technologies właśnie świętuje jubileusz swojego programu PartnerConnect, co stanowi dobrą okazję do przyjrzenia się, jak ewoluował model współpracy biznesowej w dobie cyfryzacji. To, co zaczęło się w 2016 roku jako próba integracji rozproszonych partnerów, dziś jest potężną siecią liczącą ponad 10 tysięcy podmiotów na całym świecie, od resellerów po twórców innowacyjnego oprogramowania.

    Program od początku stawiał na strategię „channel-first”, czyli rozwój poprzez sukcesy swoich partnerów. Przez tę dekadę Zebra nie tylko dostarczała sprzęt, ale budowała ramy dla całego ekosystemu, wprowadzając specjalizacje w takich obszarach jak RFID, systemy wizyjne czy automatyzacja oparta na AI. Sukces tej strategii potwierdzają nie tylko liczby, ale i branżowe wyróżnienia.

    Obecnie w IT sam produkt, nawet najlepszy, to za mało. Prawdziwa wartość powstaje tam, gdzie technologia spotyka się ze specjalistyczną wiedzą o konkretnej branży – czy to w logistyce, czy w ochronie zdrowia. Zebra zrozumiała, że nie jest w stanie samodzielnie rozwiązać każdego problemu klienta na pierwszej linii działań. Zamiast tego stworzyła platformę, która pozwala partnerom nadbudowywać własne, wysoko marżowe usługi na fundamencie ich technologii.

    Greg Williams, VP Channel EMEA w Zebra Technologies Corporation

    „Partnerzy odgrywają kluczową rolę w tym, jak rozwiązujemy problemy i jak zapewniamy naszym klientom wartość dodaną, oferując rozwiązania, które cyfryzują, automatyzują i wdrażają inteligentne rozwiązania w działaniach operacyjnych na pierwszej linii” – mówi Greg Williams, VP Channel EMEA w Zebra Technologies Corporation. „Program PartnerConnect wzmacnia naszą strategię channel-first oraz rozwój ekosystemu, który odpowiada na potrzeby współczesnych klientów i transformacji opartej na AI”.

    Przy wyborze dostawców technologii warto zwrócić uwagę na to, czy oferują oni jedynie narzędzia, czy też całe środowisko wspierające rozwój i integrację danych. Zasadne wydaje się poszukiwanie takich partnerów, którzy inwestują w długofalowe relacje i specjalizacje, ponieważ to one gwarantują, że wdrożone rozwiązanie nie zestarzeje się po jednym sezonie. Warto również rozważyć większą koncentrację na rozwiązaniach umożliwiających wgląd w dane w czasie rzeczywistym, gdyż to one, w połączeniu z odpowiednim oprogramowaniem, budują realną przewagę konkurencyjną na nowoczesnym rynku. Dobrym kierunkiem jest stawianie na ekosystemy, które promują wymianę kompetencji – współpraca z wyspecjalizowanym integratorem często przynosi lepsze rezultaty niż próba wdrożenia uniwersalnych rozwiązań na własną rękę.

  • AI, RFID i nowe wyzwania – handel detaliczny przyszłości według Zebra Technologies

    AI, RFID i nowe wyzwania – handel detaliczny przyszłości według Zebra Technologies

    Zebra Technologies Corporation opublikowała wyniki 17. edycji Global Shopper Study. Raport, obejmujący opinie konsumentów, pracowników oraz decydentów branży detalicznej, ujawnia kluczowe trendy, wyzwania i przyszłe inwestycje technologiczne w sektorze handlu detalicznego. Szczególną uwagę zwrócono na rosnącą rolę zaawansowanych technologii, takich jak sztuczna inteligencja, RFID czy systemy monitoringu, w poprawie doświadczeń zakupowych oraz minimalizowaniu strat.

    Walka z kradzieżą i minimalizacja strat

    Według badania, aż 76% europejskich sklepów zmaga się z presją minimalizowania kradzieży i strat, co skłania je do inwestowania w nowe technologie. Obecnie jedynie 38% detalistów wykorzystuje analitykę preskryptywną opartą na AI, jednak aż 51% planuje wdrożyć takie rozwiązania w ciągu najbliższych trzech lat. Inwestycje mają obejmować także kamery i czujniki w kasach samoobsługowych (51%), systemy RFID (43%) oraz wizję komputerową (43%).

    Technologie te nie tylko wspierają zapobieganie stratom, ale również odpowiadają na potrzeby konsumentów, którzy często skarżą się na irytujące zabezpieczenia produktów czy trudności w znalezieniu obsługi w sklepie.

    Spadek satysfakcji klientów i nowe oczekiwania

    Mimo stabilnych globalnych wydatków konsumenckich, poziom satysfakcji klientów w Europie spadł. W 2022 roku 85% respondentów było zadowolonych z zakupów stacjonarnych i online, podczas gdy w 2023 roku odsetek ten zmniejszył się do 76% w Europie. Konsumenci oczekują łatwego dostępu do obsługi, lepszej dostępności produktów oraz sprawniejszego procesu płatności i zwrotów.

    73% kupujących wskazuje, że kasy samoobsługowe poprawiają ich doświadczenia zakupowe, ale jednocześnie aż 67% narzeka na ich brak. Ponad połowa klientów (52%) opuszcza sklep z pustymi rękami z powodu braków magazynowych.

    „Wielu sprzedawców detalicznych tworzy fundamenty pod budowę nowoczesnego środowiska pracy w sklepach. Inwestują w technologie mobilne i inteligentną automatyzację, aby wspierać podejmowanie decyzji operacyjnych i umożliwić pracownikom podejmowanie aktywności, które podnoszą poziom satysfakcji klientów.”

    Matt Guiste, Global Retail Technology Strategist w Zebra Technologies

    Technologia kluczem do poprawy efektywności

    Rosnące problemy z niedoborem siły roboczej oraz presja inflacyjna skłaniają detalistów do inwestowania w narzędzia wspierające pracowników. Niemal 90% pracowników handlu detalicznego potwierdza, że mobilne rozwiązania technologiczne poprawiają ich efektywność i umożliwiają lepszą obsługę klientów.

    W odpowiedzi na te potrzeby, 77% detalistów w Europie planuje zwiększyć inwestycje w technologie mobilne i automatyzację w 2025 roku. Kluczowe znaczenie ma również sztuczna inteligencja, która według 44% przedstawicieli branży wpłynie na zarządzanie zasobami i prognozowanie popytu.

    Co przyniesie przyszłość?

    Raport wskazuje, że sukces handlu detalicznego zależy od umiejętnego połączenia nowych technologii z poprawą doświadczeń zakupowych. Kluczowe działania obejmują:

    • inwestycje w systemy wykrywające zagrożenia,
    • zwiększenie dostępności obsługi klienta,
    • zapewnienie przejrzystości stanów magazynowych,
    • ograniczenie kosztów operacyjnych, które mogłyby wpłynąć na wzrost cen.

    Zarówno konsumenci, jak i sprzedawcy zgadzają się, że lepsze wykorzystanie technologii może nie tylko zwiększyć satysfakcję klientów, ale także poprawić rentowność sklepów w długiej perspektywie.

    Wyniki badania Zebra Technologies pokazują, że handel detaliczny w Europie stoi w obliczu rosnących wyzwań związanych z przestępczością, brakami kadrowymi i zmieniającymi się oczekiwaniami konsumentów. Kluczem do sukcesu są zaawansowane technologie, które mogą znacząco poprawić jakość obsługi klienta i efektywność operacyjną. 

    źródło: Zebra Technologies

  • 8 korzyści stosowania technologii RFID w handlu

    8 korzyści stosowania technologii RFID w handlu

    Technologia RFID przekłada się na wyższe zyski przedsiębiorstw handlowych. Wykorzystanie fal radiowych do przekazywania danych skraca czas wykonywania zadań, a optymalizacja procesów sprzedażowych podnosi satysfakcję klientów z dokonanych zakupów.

    Zastąpienie dotychczasowych rozwiązań systemami RFID zmniejsza ilość zasobów potrzebnych do prawidłowej identyfikacji obiektów. Oto 8 korzyści, jakie przynosi stosowanie tej technologii w branży handlowej.

    Łatwe zarządzanie stanami magazynowymi

    Technologia RFID pozwala na efektywne śledzenie ścieżki towarów w czasie rzeczywistym. Dzięki zastosowaniu fal radiowych informacje są pozyskiwane bez konieczności fizycznego kontaktu z produktem. Zarządzanie stanami staje się łatwe i zajmuje niewiele czasu.

    – Automatyzacja procesów z wykorzystaniem etykiet opartych na technologii RFID pozwala lepiej zarządzać magazynem. Bieżąca kontrola stanów umożliwia skuteczną realizację zleceń metodą FIFO. Ma to znaczenie w każdej branży, a zwłaszcza w spożywczej, gdzie lokalizowanie i wykorzystywanie w pierwszej kolejności produktów z krótszym terminem ważności znacznie zmniejsza ilość generowanych stratpodkreśla Dariusz J. Kawecki, menedżer produktu, odpowiedzialny za rozwiązania dotyczące automatycznej identyfikacji w firmie Etisoft.

    Ważne informacje dostępne na wyciągnięcie ręki

    Możliwość uzyskania danych o produkcie korzystając z czytnika RFID niweluje potrzebę angażowania pracownika sklepu i oczekiwania na jego przybycie. Klient w ciągu sekundy otrzymuje informacje dotyczące parametrów produktu. Szybki dostęp do informacji wpływa pozytywnie na sprzedaż oraz pozyskiwanie stałych klientów.

    Szybka kontrola stanu produktów

    Inwentaryzacja przy użyciu technologii RFID jest prosta i szybka. – Jej wykorzystanie pozwala na natychmiastowe uzyskanie informacji o ilości towaru, nie wymagając jednocześnie fizycznego kontaktu z każdą sztuką. Możliwe jest prawidłowe przeliczenie zasobów, nawet tych ulokowanych w trudno dostępnych miejscach. – zauważa ekspert z Etisoft.

    Eliminacja długiego oczekiwania w kolejce do kasy

    RFID zmienia sposób korzystania z kas samoobsługowych. Zamiast szukania kodu na opakowaniu każdego produktu i umieszczania go pod odpowiednim kątem w celu zeskanowania, wystarczy położyć wszystkie produkty w dedykowanym miejscu. Czytnik RFID błyskawicznie odczyta dane z etykiet RFID. Czas potrzebny na zrobienie zakupów staje się krótszy, a problemy związane z odszukaniem i czytelnością kodu zostają wyeliminowane.

    Znaczne obniżenie strat

    Wykorzystanie czytników RFID jako bramek antykradzieżowych to sposób na wykrycie osób opuszczających sklep z nieopłaconym towarem. System wykrywa sygnał z etykiety RFID, która nie została dezaktywowana przy kasie. Lepsza kontrola pozwala na większą wykrywalność kradzieży i obniżenie wynikających z nich strat finansowych.

    Szybkie płatności

    RFID przyspiesza proces finalizacji zakupu. Sprowadza go do przyłożenia karty płatniczej do czujnika. Płatności telefonem wykorzystujące system NFC oparty na technologii RFID umożliwiają wykonanie zakupów każdemu, kto ma przy sobie smartfon. Brak gotówki czy portfela nie stanowią problemu w robieniu zakupów.

    Lepsze wyniki sprzedażowe

    Wysoki poziom zainteresowania potrzebami klienta przekłada się na lepsze wyniki sprzedażowe. Inteligentne przymierzalnie umożliwiają szybki kontakt z obsługą sklepu, dzięki czemu klient może przymierzyć produkt w innym rozmiarze bez konieczności ponownego stania w kolejce do przymierzalni, co znacznie zwiększa prawdopodobieństwo sfinalizowania transakcji. Czytnik RFID może też zostać wykorzystane do wykrycia produktów wniesionych do przymierzalni, dzięki czemu istnieje możliwość zaproponowania klientowi innych elementów garderoby.

    Lepsza organizacja pracy

    Szybki odczyt etykiety RFID pozwala na odnalezienie rzeczywistej lokalizacji produktu, dzięki czemu klient może szybko odnaleźć poszukiwany artykuł. Zmniejsza to również ryzyko nieprawidłowości w ułożeniu towarów, przyczynia się do lepszej organizacji obszaru i efektywnego wykorzystania czasu pracy.

    To tylko kilka z licznych korzyści, jakie przynosi technologia RFID. Nowoczesna metoda identyfikacji obiektów stanowi duży krok naprzód dla każdej firmy kładącej nacisk na stały rozwój.

  • Etykiety RFID na opakowania transportowe – śledzenie dostawy

    Etykiety RFID na opakowania transportowe – śledzenie dostawy

    Poprawny przebieg procesów logistycznych zależy w dużej mierze od sprawności wymiany informacji między uczestnikami danej operacji na każdym etapie łańcucha dostaw. Aby ułatwić i przyspieszyć tę komunikację, wykorzystuje się etykiety RFID, w tym m.in. charakterystyczne, żółte etykiety stosowane w branży automotive. Informacje zapisane na takiej etykiecie pozwalają na śledzenie dostawy.

    Aby ujednolicić sposób przekazywania informacji w łańcuchu logistycznym, opracowano specjalne systemy oznaczania jednostek logistycznych. Standaryzacja obejmuje projekt graficzny oraz dane, które powinny zostać zawarte na etykietach umieszczanych na opakowaniach transportowych. Wykorzystanie technologii RFID pozwala na automatyczny zapis informacji na nośniku radiowym, błyskawiczny odczyt danych oraz śledzenie dostawy w czasie rzeczywistym.

    Do czego służą żółte etykiety logistyczne RFID?

    Żółte etykiety RFID wykorzystywane w branży automotive służą do oznaczania pojemników transportowych w celu ułatwienia i przyśpieszenia komunikacji między kolejnymi uczestnikami łańcucha dostaw. Specjalne oznaczenia ułatwiają bieżącą kontrolę procesu oraz pozyskiwanie niezbędnych informacji o aktualnym statusie operacji. Ponadto automatyczna rejestracja danych zawartych na standaryzowanych etykietach logistycznych znacznie przyspiesza proces realizacji dostawy oraz zmniejsza ryzyko powstawania błędów administracyjnych.

    Etykiety RFID na opakowania transportowe – jak to działa?

    Żółte etykiety logistyczne umieszcza się na opakowaniach transportowych, w których poszczególne komponenty lub całe jednostki są przewożone do kolejnych punktów odbioru na etapie łańcucha dostaw. Na tego typu etykietach umieszcza się nośniki informacji w postaci chipów RFID, umożliwiające usprawnienie komunikacji oraz automatyzację przyjęć i wydań. Chipy mają dużą pojemność pamięci, dzięki której mogą przechowywać wszystkie niezbędne dane. Są również skutecznie odczytywane przez wszystkie bramki RFID.

    Wygląd oraz zawartość etykiet podlegają standaryzacjom. Na przykład standaryzację etykiet dla branży automotive znajdziemy w dokumentach VDA, czyli Niemieckiego Stowarzyszenia Przemysłu Motoryzacyjnego.

    – Standaryzacje zawarte w dokumentach VDA (m.in. VDA 4913, VDA 4994, czy VDA 4902) obejmują wymiary, układ zadrukowanych informacji oraz sposób kodowania etykiet. Dla dużych pojemników czy przesyłek stosuje się etykiety w formacie 208×150 mm. Dla pojemników mniejszych jest to format 208×80 mmwyjaśnia Dariusz Kawecki, menedżer produktu odpowiedzialny za rozwiązania dotyczące automatycznej identyfikacji w Etisoft.

    Żółte etykiety są etykietami bezklejowymi. Daje to możliwość samodzielnego przymocowania ich do pojemnika transportowego, na przykład przy użyciu kółek samoprzylepnych wykonanych z taśm Duct. Wiele opakowań transportowych jest też wyposażonych w specjalne uchwyty, w których można umieścić tego typu etykiety. Każdy dostawca może je więc stosować w zależności od aktualnego zapotrzebowania.

    Drukarki do etykiet RFID – sposób na przygotowanie kompletnej etykiety

    Gotowa etykieta powinna zawierać czytelny nadruk. Aby go przygotować, należy wyposażyć się w urządzenie gwarantujące łatwe i bezproblemowe zadrukowanie oraz zakodowanie etykiety.

    – Przy wyborze drukarki do etykiet RFID warto mieć na uwadze przede wszystkim szerokość głowicy drukującej. Do oznaczania opakowań transportowych używamy etykiet logistycznych o różnych wymiarach – dla dużych pojemników jest to przeważnie 208×150 mm. Tymczasem standardowe urządzenia najczęściej są wyposażone w głowice w rozmiarze 4”, zbyt wąskie dla większych etykiet. Rozwiązaniem, które najczęściej polecamy w tym przypadku naszym klientom, są profesjonalne drukarki do etykiet RFID znanych marek Printronix czy Zebra. Umożliwiają one jednoczesny druk i kodowanie znaczników RFID, a także obsługują etykiety logistyczne w rozmiarze aż do 6”. Automatyczna weryfikacja poprawności wydrukowanych danych uniemożliwia wykorzystanie nieczytelnych lub nieprawidłowo zakodowanych etykiettłumaczy ekspert.

    Aby więc etykieta RFID do opakowań transportowych prawidłowo spełniała swoją rolę, warto zwrócić uwagę na każdy aspekt wpływający na jej jakość i czytelność – w tym również na odpowiednie urządzenie do drukowania oraz kodowania RFID. Rozwiązanie takie znacznie usprawni proces kontrolowania ścieżki transporterów na każdym etapie łańcucha dostaw.

  • Tagi, anteny, czytniki – czyli jak krok po kroku działa technologia RFID

    Tagi, anteny, czytniki – czyli jak krok po kroku działa technologia RFID

    RFID to forma komunikacji bezprzewodowej. Technologia wykorzystuje fale radiowe do przesyłania danych, przy czym wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy, że korzysta z niej na co dzień. Stykamy się z nią, gdy płacimy zbliżeniowo w sklepie, wypożyczamy książki w bibliotece, czy otwieramy szafki na basenie lub siłowni. Z czego składa się system RFID i jak działa wspomniana technologia? Wyjaśniamy.

    Jak stworzyć i wydrukować etykiety RFID?

    Istnieją różne sposoby kodowania tagów RFID, ale zazwyczaj wykorzystuje się do tego drukarki termotransferowe z wbudowanym modułem RFID. Takie urządzenia nie tylko pozwalają zapisywać informacje w znacznikach RFID, czyli niewielkich nośnikach danych, lecz także umożliwiają ich wydruk na etykiecie w formie tekstu lub kodu.

    Nowoczesne drukarki same sprawdzają, czy tag RFID został prawidłowo zapisany. Jeśli urządzenie wykryje błąd, odpowiednio oznacza etykietę, co minimalizuje ryzyko złego oznakowania produktów.

    Jak można odczytać tagi RFID?

    Czytnik RFID jest jednym z kluczowych elementów systemu identyfikacji radiowej. Wspomniane urządzenie pozwala odczytać i zapisać dane w znacznikach RFID. W tym miejscu warto wyjaśnić, jaką funkcję pełnią anteny, które podłącza się do czytnika. Pobierają one energię z urządzenia, następnie przesyłają ją w formie fal radiowych do znacznika, znajdującego się w pobliżu.

    Biorąc pod uwagę polaryzację, wyróżniamy anteny o polaryzacji liniowej – wówczas wszystkie fale mają podobne ułożenie w przestrzeni, rozchodzą się w pionie lub w poziome, oraz kołowej, gdzie anteny, są zaprojektowane tak, aby wysyłać fale poziomo, pionowo oraz we wszystkich możliwych płaszczyznach pomiędzy nimi.

    Jak działa bramka RFID?

    Do czytnika można podłączyć od jednej do kilku anten, tworząc bramkę RFID – ich liczba jest uzależniona od potrzeb aplikacji i rodzaju urządzenia. Bramka RFID automatyzuje odczyt tagów RFID znajdujących się na opakowaniach, kontenerach, paletach, towarach, czy wyrobach.

    Takie rozwiązanie usprawnia więc procesy logistyczne i magazynowe. Zazwyczaj czytniki RFID montuje się na poszczególnych fragmentach linii produkcyjnych, aby kontrolować przepływ wyrobów. W ten sposób można w każdej chwili sprawdzić, gdzie co się znajduje. Bramki RFID mogą być montowane zarówno w obszarach produkcyjnych czy magazynowych, jak i we wszelkich innych, gdzie wymagana jest szybka i bezbłędna identyfikacja produktów.  –  mówi Dariusz Kawecki, Product Manager, odpowiedzialny za rozwiązania dotyczące automatycznej identyfikacji w firmie Etisoft.

    RFID to nie tylko etykiety

    Wspomniana technologia kojarzy się głównie z etykietami. Składają się one z następujących elementów:

    • układu scalonego (miniaturowego chipa), czyli pamięci i mikroprocesora, które przechowują dane zapisane w tagu,
    • anteny, odpowiadającej za realizację komunikacji radiowej.

    Chociaż tagi RFID najczęściej mają postać etykiety papierowej lub foliowej do zadruku, to mogą również przybrać inne formy – np. opasek, żetonów, przywieszek i kart. Wybór formy znacznika RFID, determinowany głównie jego zastosowaniem czy środowiskiem, w jakim zostanie użyty, nie zmienia sposobu jego działania. Chip i antena pozwolą na komunikację z urządzaniami RFID, umożliwiając zapis i odczyt wymaganych informacji – tłumaczy ekspert z Etisoft.

    Jakie korzyści płyną z zastosowania technologii RFID?

    Proponowany system ma wiele zalet. Jedną z nich jest brak konieczności bezpośredniego kontaktu tagu z czytnikiem. Aby odczytać dane, nie trzeba umieszczać znacznika w łatwo dostępnym miejscu Można go ukryć wewnątrz obudowy lub opakowania.

    Technologia RFID pozwala odczytać wiele tagów jednocześnie, nawet do kilkuset w ciągu sekundy. Dzięki temu inwentaryzacja przestaje być uciążliwa – można ją robić np., codziennie, aby zlikwidować niepotrzebne zapasy lub zareagować w razie braków.

    Technologia RFID odgrywa także ważną rolę w łańcuchu dostaw. Nie tylko skraca czas operacji, lecz także pozwala kontrolować przepływ towarów. W ten sposób minimalizuje się ryzyko błędów, co przekłada się na niższe koszty logistyczne.

  • Branża retail – w co warto inwestować?

    Branża retail – w co warto inwestować?

    Technologia zarządzania sklepami była jedynym sektorem handlu detalicznego, w którym odnotowano wzrost finansowania w pierwszym kwartale 2022 roku – wynika z raportu CB Insights. Za tym wzrostem stoi przekonanie wielu firm, że sukcesywnie wdrażane innowacje mogą zapewnić przewagę konkurencyjną w działaniach operacyjnych. Aplikacje mobilne, RFID, kody QR i AI  pozwalają nie tylko w usprawnieniu procesów, ale także w tworzeniu wyjątkowych doświadczeń klientów.

    Polskie firmy stawiają na handel mobilny

    Na polskim rynku firmy zajmujące się handlem detalicznym, niezależnie od wielkości, koncentrują się przede wszystkim na aplikacjach mobilnych. Pierwsze z nich pojawiły się w branży modowej, kolejne kilka lat temu w spożywczej. Dziś niemal wszystkie sklepy z żywotnością i dyskonty, takie jak Biedronka, posiadają aplikacje mobilne, które umożliwiają konsumentom zakupy czy pozwalają im obejrzeć produkty w domu. Tego typu rozwiązania łączą wszystkie kanały i punkty styku klienta z marką w jeden spójny proces zakupowy. Nie dziwi więc fakt, że udział handlu mobilnego w przychodach ze sprzedaży rośnie.

    – W dzisiejszym wysoce konkurencyjnym środowisku posiadanie aplikacji mobilnej jest niezbędne, aby firmy mogły reagować na potrzeby klienta i dopasowywać kierunek swojego rozwoju. Są one kluczem do innych usług, które dana firma oferuje oraz umożliwiają zupełnie nowy rodzaj kupowania, taki jak np. Scan&Go. Dlatego coraz więcej graczy zajmujących się handlem detalicznym, decyduje się na poniesienie kosztów jej wdrożenia. Mniejsi handlowcy, zazwyczaj korzystają z gotowych rozwiązań i personalizują aplikacje pod potrzeby swojej firmy. Więksi, tacy jak Żabka czy Lidl inwestują w customowe aplikacje, które są dużo bardziej kosztowne, ale i dopracowanemówi Krzysztof Heyda, Digital Product Consultant, Future Mind.

    Kierunek na bezobsługowość

    W ostatnich latach wzrosła potrzeba utrzymywania dystansu i komfortu zakupów. Klienci nie chcą czekać w kolejkach i tracić cennego czasu. Retailerzy przyspieszyli więc instalację kas samoobsługowych. Zarówno Biedronka, jak i Lidl mają już ich blisko 4 tys. W branży spożywczej są one więc standardem, ale sposób ich funkcjonowania wciąż pozostawia wiele do życzenia. Płatność w kasie samoobsługowej wymaga niekiedy więcej czasu niż w tej tradycyjnej, a to zniechęca klientów. Dodatkowo konsumenci często spotykają się z problemami technicznymi i muszą prosić o pomoc obsługę.

    – W kasach samoobsługowych niezmiernie ważny jest aspekt ludzki – wyszkolony personel, który potrafi klientowi pomóc. Pomijając technologiczne problemy, w takich kasach często brakuje procesu wsparcia klienta –   przydzielonej do niej osoby. Sama technologia nie jest więc rozwiązaniem problemu. Wszystko powinno być odpowiednio przemyślane, a inwestycje w bezobsługowość uwzględniać  także ten elementwyjaśnia Krzysztof Heyda.

    Trendem, za którym będzie podążać rozwój technologii kas samoobsługowych, jest także RFID. Została ona właściwie wykorzystana np. w Decathlonie. Jako że jest on producentem większości ubrań, które sprzedaje, w ramach procesu produkcji firma zaszywa tagi RFID w ubraniach lub umieszcza je na metkach. To sprawia, że odzież włożona do koszyka zostaje zeskanowana i automatycznie doliczona do rachunku. W momencie dojścia do kasy wystarczy już tylko zapłacić. Wadą tego rozwiązania jest to, że w sklepach sprzedających produkty od różnych producentów, RFID musi być umieszczone na towarach przez obsługę sklepu, a to generuje dodatkowe koszty.

    Kody QR – technologia, która nie umrze

    Wielu ekspertów zajmujących się handlem twierdzi, że kody QR to technologia, która niebawem umrze. Jednocześnie coraz to nowsze wdrożenia pokazują, że jest to sprawdzone rozwiązanie, które wciąż jest na czasie. Kody QR zyskały nowe życie w 2020 r., kiedy to pandemia ożywiła zapotrzebowanie na rozwiązania bezdotykowe. W barach i restauracjach na całym świecie pojawiły się karty menu właśnie z tym rozwiązaniem. Ale to tylko jedno z wielu jego zastosowań. Kolejnym są np. szybkie płatności. WeChat Pay – chińska wdrożenie, opiera cały swój system na kodach QR. Z punktu widzenia użytkownika rozwiązanie nie wymaga żadnej infrastruktury, wystarczy aplikacja, do której jest podpięte konto w banku. Podczas zakupów użytkownik wpisuje, ile chce zapłacić, skanuje kod i przelewa pieniądze dla odbiorcy.

    – To, co jest wartościowe w technologii QR, to przede wszystkim jej prostota i niskie koszt wdrożenia. Każdy może wygenerować taki kod i każdy ma narzędzie, które pozwoli mu je odczytać. Nie trzeba ściągać do tego specjalnej aplikacji, wystarczy zeskanować kod, który przenosi klienta do odpowiedniej strony. To decyduje o sile tej technologiipodkreśla ekspert Future Mind.

    Przyszłość AI to sprawny łańcuch dostaw

    Sztuczna inteligencja jest obecnie wykorzystywana przede wszystkim do tego, aby podsuwać klientom rekomendacje i produkty komplementarne. Jednym z kierunków, w którym będzie podążać technologia AI w handlu, jest prognozowanie. Takie rozwiązania oferuje już w Chinach sieć Missfresh. Podejście tej organizacji do dostaw produktów spożywczych opiera się na wykorzystaniu sztucznej inteligencji w celu utrzymania ścisłej kontroli nad łańcuchami dostaw, przy jednoczesnym zarządzaniu operacjami na ostatniej mili. Chodzi o to, aby uniknąć zepsucia produktów przed dostarczeniem ich do klientów. Missfresh stara się również pomagać rolnikom, z którymi współpracuje, w przewidywaniu popytu na ich produkty. Z dużym wyprzedzeniem zgłasza im zapotrzebowanie, aby mogli oni dopasować rodzaj i ilość uprawianej żywności do tego, co klienci Missfresh chcą kupić.

    Rewolucja w logistyce

    Na znaczeniu zyskują także szybkie dostawy. To konsekwencja głownie dwóch czynników – pandemii, która przeniosła dużą część handlu do internetu i rozwoju q-commerce. Żabka wprowadziła już Delio – usługę w modelu „express same day delivery”, którą wyróżnia szybka dostawa, szeroki asortyment oparty na lokalnych produktach oraz konkurencyjne ceny. Kolejnym krokiem będzie umożliwienie klientom zrobienie zakupów za pomocą aplikacji i dostawa w kilka godzin. Konsumenci oczekują od dużych sieci handlowych, że dostarczą im je w ciągu 3 godzin, skoro małe sklepy tuż za rogiem, są w stanie zrobić to zwinnie i dużo szybciej. Pomocna w całym procesie jest technologia i to, czego nie widzą klienci, a ma znaczenie dla ich doświadczeń, czyli zaplecza sklepów. Równie ważny jest sposób działania magazynów i to, że coraz częściej pracują w nich roboty. Takie rozwiązania są już standardem w sieci Amazon, gdzie nowoczesne maszyny pomagają pracownikom w kompletowaniu zamówień, a to decyduje o szybkości dostawy.

    – W perspektywie kolejnych 10 lat sklepy fizyczne prawdopodobnie będą nie tylko miejscem zakupów, ale showroomem i jednocześnie punktem odbioru. Tak działa już w Stanach Zjednoczonych Amazon Fresh. Klienci sieci nie muszą nawet wysiadać z samochodu – obsługa pakuje zakupy do bagażnika, a konsument odjeżdża. Kolejni retailerzy będą musieli podążać za tym trendempodsumowuje Krzysztof Heyda z Future Mind.

  • Jak technologia RFID rozwiązuje problemy motoryzacji?

    Jak technologia RFID rozwiązuje problemy motoryzacji?

    Jak każda branża na świecie, także przemysł motoryzacyjny musi radzić sobie z ostrą konkurencją, a oczywistym sposobem uzyskania przewagi są nowe, inteligentne technologie, które pozwalają zwiększyć wydajność i efektywność.

    Jednym z rozwiązań, które błyskawicznie zdobywa hale produkcyjne i magazynowe złożonego ekosystemu producentów i poddostawców z branży motoryzacyjnej, jest identyfikacja RFID. To dlatego, że technologia ta jest wprost stworzona do zarządzania niezwykle zaawansowanymi i wymagającymi nieustannej optymalizacji łańcuchami dostaw, magazynami oraz procesami produkcji.

    Łańcuchy dostaw

    To, co krytyczne w branży motoryzacyjnej, to bez wątpienia łańcuchy dostaw. Ogromny strumień ciągle zmieniających się produktów wymaga ścisłego monitorowania i optymalizacji, a znaczniki RFID – wykorzystywane do oznaczenia części oraz materiałów – umożliwiają automatyzację kontroli nad ich przepływem.

    Systemy RFID w prosty sposób pozwalają kontrolować, zamawiać i wysyłać niezbędne elementy na czas. Dają też możliwość śledzenia całego procesu i udostępniają ogromne ilości danych aktualizowanych w czasie rzeczywistym. Z tego względu, w naturalny sposób, współpracują z systemami ERP, pozwalając optymalizować procesy dostaw, identyfikować ewentualne pomyłki i szybko na nie reagować.

    Kontrola stanów magazynowych

    Przemysł motoryzacyjny to sieć producentów i poddostawców dostarczających do fabryk szereg zróżnicowanych części i materiałów. Monitorowanie tak wielkiej liczby produktów, zaplanowanie wysyłki na czas, a także śledzenie i dokładna kontrola stanów magazynowych, to bez wątpienia niezwykle trudne zadania.

    Rozwiązania RFID pozwalają nie tylko zautomatyzować ewidencjonowanie każdego elementu, ale także precyzyjnie śledzić miejsce jego składowania. I ilość. Automatyzacja tego procesu minimalizuje błędy pracowników, a w bardziej zaawansowanych magazynach umożliwia wdrożenie rozwiązań zrobotyzowanychzauważa Dariusz Kawecki z Etisoft.

    Systemy RFID to także skanowanie produktów z większej odległości i błyskawiczna inwentaryzacja stanów magazynowych. Z kolei dostęp w czasie rzeczywistym do rzetelnej informacji o zapasach magazynowych umożliwia – po porównaniu ich z danymi z systemu ERP – analizę trendów, a także przewidzenie i szybką reakcję na ewentualny brak konkretnego produktu.

    Zarządzanie procesem produkcji

    Znaczniki RFID pozwalają także śledzić przepływ elementów i materiałów przez halę produkcyjną. Umożliwia to kontrolę liczby komponentów trafiających na linię produkcji i ilości miejsca niezbędnego do ich przechowywania oraz – co ważniejsze – uniknięcie przestojów wynikających z pomyłek i braku konkretnego elementu.

    Systemy RFID współpracujące z systemami ERP pozwalają ściśle kontrolować i optymalizować proces produkcji. I, tak jak w przypadku magazynów, dają dostęp do olbrzymiej ilości danych, aktualizowanych w czasie rzeczywistym. Danych, które są kluczem do optymalizacji procesów i zyskania tak cennej przewagi konkurencyjnej.

    Realia producentów podzespołów

    Ze względu na tak szerokie zastosowanie technologii RFID w przemyśle motoryzacyjnym, producenci podzespołów są coraz częściej zobowiązani do jej stosowania w znakowaniu swoich produktów. Branża wprowadziła zresztą własne wytyczne, określające fizyczne właściwości etykiet/tagów RFID, struktury danych zapisanych w pamięci znaczników RFID oraz procedury wymiany danych.

    Ekspert z firmy Etisoft mówi: Niejednokrotnie nasi klienci spotykają się z technologią RFID dopiero, kiedy są zobligowani do wdrożenia etykiet RFID przez swoich partnerów biznesowych. Choć dodanie RFID do już stosowanych etykiet z pozoru wydaje się proste, to w praktyce niezbędny jest przemyślany wybór całego rozwiązania obejmującego znaczniki, sprzęt oraz specjalizowane oprogramowanie. Nasze wieloletnie doświadczenie w tej branży sprawia, że prowadząc klientów niemal „za rękę”, dostarczamy im dedykowane rozwiązania oraz często dodatkowo edukujemy. Dlatego nie tylko przechodzą przez proces wdrożenia szybko i bezproblemowo, ale widzą nowe możliwości oraz korzyści i sami zaczynają szukać kolejnych obszarów, w których mogliby wdrożyć technologię RFID.

    Czy chcemy tego, czy nie, technologia RFID na dobre rozgościła się w zakładach produkcyjnych i stała się niezbędna w przemyśle motoryzacyjnym z jego zoptymalizowanymi łańcuchami dostaw i procesami produkcji. Tym bardziej, że rozwiązania RFID dają wgląd w olbrzymią ilość informacji w czasie rzeczywistym. Informacji, które mogą dać producentom i poddostawcom bardzo realną przewagę nad konkurencją.

  • Technologia RFID w procesie inwentaryzacji

    Technologia RFID w procesie inwentaryzacji

    RFID to technologia umożliwiająca automatyczną i zdalną identyfikację przedmiotów, za pośrednictwem fal radiowych, która znacznie poprawia sprawność operacyjną sklepów, magazynów oraz wspiera komfort klientów. Etykiety przymocowane do przedmiotów, zwane tagami, wysyłają sygnały radiowe, które są odbierane i interpretowane przez czytnik. Zdalna metoda zbierania informacji znacznie przyspiesza proces inwentaryzacji towarów. W zależności od modelu urządzenie jest w stanie odczytać ponad tysiąc znaczników w ciągu jednej sekundy. Następnie informacje, które pozyska, przesyła do bazy danych, gdzie można je wykorzystać zgodnie z potrzebami.

    Stosowanie technologii RFIDf podczas procesu inwentaryzacji gwarantuje, że ewidencja przebiegnie dużo sprawniej i bezbłędnie. Na podstawie wiarygodnych informacji na temat stanu magazynowego w czasie rzeczywistym, możemy precyzyjnie zarządzać sprzedażą, alokować i przesuwać towar zgodnie z zapotrzebowaniem.

    – Technologia RFID stanowi ważny element pozwalający utrzymać optymalny proces zakupowy oraz logistyczny. Tagi stanowiące nieodłączny element RFID, mogą mieć najróżniejszy kształt: od papierowej metki po nitkę wszytą w ubranie. Wdrażając technologię RFID, otrzymujemy kompletną informację o posiadanym towarze oraz środkach trwałych. To niezwykła oszczędność czasu, ale także minimalizowanie ryzyka pomyłki. Dzięki technologii RFID stany sklepowe i magazynowe są pod pełną kontrolą systemu – mówi Paweł Trojanowski, Ekspert ds. Energy i Business Development Manager w Sescom S.A.

    Inwentaryzacja w obiektach handlowych oraz w magazynach jest niezwykle ważnym i niezbędnym procesem. Bez wsparcia technologii RFID staje się jednak problematyczna za względu na konieczność zaangażowania większej liczby personelu, ryzyko pomyłek oraz długi czas operacyjny.

    – Proces inwentaryzacji 30 tysięcy sztuk towaru trwa mniej więcej 10 godzin. Do pracy zaangażowanych powinno być około 10 osób, które inwentaryzację mogą zacząć dopiero po zamknięciu sklepu. Korzystając z technologii RFID, inwentaryzacja zajmie niespełna dwie godziny, przy zaangażowaniu do pracy tylko dwóch osób. Warto zaznaczyć, że w sklepach korzystających z RFID częstotliwość przeprowadzania inwentaryzacji jest dużo większa. Czas inwentaryzacji środków trwałych przy wykorzystaniu technologii RFID można skrócić nawet o 80 procent. Wszystko zależy od powierzchni sklepu i dostępności do np. kas, regałów, klimatyzatorów. W Sescom zapewniamy optymalny dobór sprzętu, wykorzystując kilka rodzajów znaczników o różnych parametrach. W ramach współpracy z klientem odpowiadamy za instalację oraz serwisowanie systemu RFIDdodaje Paweł Trojanowski.

    Stosowanie technologii RFID w inwentaryzacji pozwala:

    • zdobyć kompleksową wiedzę o majątku trwałym,
    • zaoszczędzić znaczną liczbę roboczogodzin,
    • sprawnie monitorować i zarządzać wyposażeniem, np. w zakresie przesunięć między placówkami,
    • wykonać ją pracownikowi, który nie posiada wiedzy o rodzaju środków trwałych, ich specyfiki czy lokacji.

    Ponadto technologia RFID i system SES Matic zapewniają historię lokalizacji danego wyposażenia, która jest niezwykle przydatna w sytuacjach kryzysowych, gdzie niezbędne jest podanie szczegółowych danych na temat wyposażenia w danej lokalizacji. Istotną kwestią jest również możliwość zbudowania bazy danych o wartości i stanie elementów majątku dla celów księgowych, jak i zbudowanie systemu zarządzania zdarzeniami serwisowymi bazującego na identyfikacji w technologii RFID.

  • Sklepy stacjonarne sięgają po technologie znane z e-commerce

    Pandemia zmieniła strukturę handlu. Tylko w trakcie jednego roku sprzedaż produktów online zwiększyła się o 35 proc. (dane z raportu PwC, 2019 vs 2020 r.), ale w przypadku np. odzieży czy obuwia było to aż 46 proc.! Według Polskich Danych w 2021 roku na zakupy w sieci wydaliśmy ponad 120 mld zł. Pięć lat temu wartość polskiego rynku e-commerce wynosiła jedynie 27 mld zł. Przed pandemią szacowano go z kolei na 70 mld zł. Wg GUS, w grudniu 2021 r. obroty w handlu internetowym wzrosły o 35,3 proc. miesiąc do miesiąca. W kategorii odzieżowo-obuwniczej wzrost wyniósł jednak aż 56 proc.

    Zmiany zaczęły się jednak dużo wcześniej. W ciągu ostatnich siedmiu lat w polskim e-handlu o 53,3 proc. zwiększyła się liczba domen umożliwiających zakupy online – tak wynika z analizy agencji badawczej Dun & Bradstreet. Według danych serwisu ecommercedb, Polska jest już na 18 miejscu pod względem wielkości rynku e-commerce na świecie, co plasuje nas m.in. przed Szwecją i Meksykiem.

    Pozytywne doświadczenia zakupowe po stronie galerii handlowych

    Wzrost sprzedaży w e-commerce odbywa się kosztem udziału rynkowego handlu tradycyjnego. Presja do zachowania dystansu społecznego i lockdown, który zamknął na wiele miesięcy sklepy w galeriach handlowych, wpłynęły na to, gdzie i jak kupujemy. Poluzowanie pandemii nie odwróciło tej tendencji. W dalszym ciągu rośnie udział sprzedaży przez Internet w ogólnej wartości sprzedaży detalicznej w Polsce. W I kwartale 2021 r. 44 proc. handlu odzieżą i obuwiem odbyło się właśnie on-line. Sklepy stacjonarne mają jednak w ręku swoje atuty.

    W coraz większym stopniu liczą się bowiem tak zwane „pozytywne doświadczenia zakupowe”. W badaniu Gemius jako decydujące przy wyborze miejsca zakupów wymienia je aż 33 proc. ankietowanych. Oczywiste jest, że wrażenia zakupowe w sklepie stacjonarnym są nieporównywalnie bogatsze niż przy zakupach on-line. To wiele wrażeń oddziaływających na zmysły kupującego, możliwość przymierzenia ubrania, ocenę koloru bezpośrednio, a nie tylko za pośrednictwem ekranu monitora czy dotyk faktury materiału.

    Sklepy stacjonarne walczą też technologią – zainwestuj lub zgiń

    Drugą linią obrony sklepów stacjonarnych jest technologia znana z e-commerce. Coraz większa liczba właścicieli placówek handlowych interesuje się rozwiązaniami typu RFiD, czyli systemami (zdalnej) identyfikacji radiowej (z ang. Radio-frequency identification). To narzędzia ułatwiające sprzedaż i pomagające zapanować na stanami magazynowymi.

    – Rzeczywiście zarówno pojedyncze sklepy, jak i mniejsze sieci podążając za większymi konkurentami w coraz większym stopniu interesują się takimi rozwiązaniami. Dzięki nim zwiększają efektywność sprzedaży – zarówno fizycznie w sklepie, jak i w innych kanałach, np. w sytuacji, kiedy sklep stacjonarny sprzedaje też przez Internet lub umożliwia zakupione online produkty przymierzyć i odebrać stacjonarnie. Część takich rozwiązań to stosunkowo nieduża i prosta inwestycja, która jest w coraz większym stopniu dostępna finansowo. Dla większych sieci rozwiązania RFiD to zwiększenie satysfakcji klientów, wzrost przyszłych obrotów oraz szansa na zmniejszenie kosztów obsługi centrów logistycznych poprzez m.in. wysyłki bezpośrednio ze sklepów stacjonarnychmówi Sylwia Gustkowicz Kierownik Sprzedaży Materiałów Eksploatacyjnych w SPIE Building Solutions.

    Wg ekspertki SPIE: – Koszt wdrożenia technologii RFiD systematycznie spada. Stąd też jest coraz więcej zapytań i wycen kosztów uruchomienia, pojawiają się także liczne wdrożenia. Dla części handlowców, którzy przekonali się o skuteczności i efektywności takiej technologii, jest ona początkiem do wdrożenia kompleksowych rozwiązań RFiDSylwia Gustkowicz – SPIE Building Solutions.

    Wdrożenie elektronicznych systemów poprawia dokładność inwentaryzacji o 99 proc. Długofalowo przynosi też oszczędności w nakładzie pracy, co w efekcie może przełożyć się na niższe ceny lub wyższe marże.

    Elektroniczna inwentaryzacja pozwala na gromadzeniu tzw. inteligentnych informacji o stanach magazynowych, co przekłada się na ocenę dokładnej dostępności zapasów w czasie rzeczywistym. Umożliwia to bardziej efektywne ich uzupełnianie. W przypadku kilku sklepów moduł pozwala na widoczność zapasów we wszystkich punktach w czasie rzeczywistym. Co więcej, system pokazuje każdy artykuł i jego lokalizację np. na sali sprzedaży, w magazynie czy w miejscu przeznaczonym na rzeczy zamówione i czekające na odbiór.

    Wypełnianie luk między online i offline

    W przyszłości, żeby móc skutecznie działać na rynku, sprzedawcy detaliczni będą potrzebowali podobnego poziomu wiedzy o kupujących do tego, jaki posiadają sprzedawcy internetowi. Stworzenie cyfrowego planu sklepu stacjonarnego i preferencji klientów wymaga technologii opartych na inteligencji magazynowej. Dane wewnątrz sklepowe takie jak liczniki ruchu, czujniki RFiD, bluetooth, kamery i inne zintegrowane w jeden system dają cenne źródło informacji. Np. o tym, kiedy najlepsi klienci przychodzą do sklepu po odbiór zamówionych produktów. Taka wiedza może być cenna w kontekście personalizacji zakupów i zwiększania sprzedaży. Pracownik wyposażony w informacje o preferencjach zakupowych i zwyczajach klienta może otrzymywać powiadomienia o jego spodziewanej wizycie, co pozwoli mu przygotować dodatkowe oferty. System umożliwi także wgląd w transakcje w sklepie, co zapewni ochronę przed oszustwami.

    – Dzięki wdrożeniu technologii RFiD sklep stacjonarny działa szybko i sprawnie, podobnie jak internetowy. Poza tym rozwiązania są skalowalne, więc przejście z jednego czy dwóch sklepów fizycznych do większej liczby i połączenie ich ze sprzedażą on-line jest stosunkowo proste. A to oznacza wzrosty przychodów i skuteczną rywalizację z typowo e-commercowymi konkurentami. Poza tym w dalszym ciągu sklep stacjonarny ma nad handlem w Internecie jedną istotną przewagę w postaci pozytywnego doświadczenia zakupowego klientówpodsumowuje Sylwia Gustkowicz ze SPIE.

  • 8 korzyści stosowania technologii RFID w handlu

    Technologia RFID przekłada się na wyższe zyski przedsiębiorstw handlowych. Wykorzystanie fal radiowych do przekazywania danych skraca czas wykonywania zadań, a optymalizacja procesów sprzedażowych podnosi satysfakcję klientów z dokonanych zakupów.

    Zastąpienie dotychczasowych rozwiązań systemami RFID zmniejsza ilość zasobów potrzebnych do prawidłowej identyfikacji obiektów. Oto 8 korzyści, jakie przynosi stosowanie tej technologii w branży handlowej.

    1. Łatwe zarządzanie stanami magazynowymi
      Technologia RFID pozwala na efektywne śledzenie ścieżki towarów w czasie rzeczywistym. Dzięki zastosowaniu fal radiowych informacje są pozyskiwane bez konieczności fizycznego kontaktu z produktem. Zarządzanie stanami staje się łatwe i zajmuje niewiele czasu.
      – Automatyzacja procesów z wykorzystaniem etykiet opartych na technologii RFID pozwala lepiej zarządzać magazynem. Bieżąca kontrola stanów umożliwia skuteczną realizację zleceń metodą FIFO. Ma to znaczenie w każdej branży, a zwłaszcza w spożywczej, gdzie lokalizowanie i wykorzystywanie w pierwszej kolejności produktów z krótszym terminem ważności znacznie zmniejsza ilość generowanych stratpodkreśla Dariusz J. Kawecki, menedżer produktu, odpowiedzialny za rozwiązania dotyczące automatycznej identyfikacji w firmie Etisoft.
    2. Ważne informacje dostępne na wyciągnięcie ręki
      Możliwość uzyskania danych o produkcie korzystając z czytnika RFID niweluje potrzebę angażowania pracownika sklepu i oczekiwania na jego przybycie. Klient w ciągu sekundy otrzymuje informacje dotyczące parametrów produktu. Szybki dostęp do informacji wpływa pozytywnie na sprzedaż oraz pozyskiwanie stałych klientów.
    3. Szybka kontrola stanu produktów
      Inwentaryzacja przy użyciu technologii RFID jest prosta i szybka. – Jej wykorzystanie pozwala na natychmiastowe uzyskanie informacji o ilości towaru, nie wymagając jednocześnie fizycznego kontaktu z każdą sztuką. Możliwe jest prawidłowe przeliczenie zasobów, nawet tych ulokowanych w trudno dostępnych miejscach.zauważa ekspert z Etisoft.
    4. Eliminacja długiego oczekiwania w kolejce do kasy
      RFID zmienia sposób korzystania z kas samoobsługowych. Zamiast szukania kodu na opakowaniu każdego produktu i umieszczania go pod odpowiednim kątem w celu zeskanowania, wystarczy położyć wszystkie produkty w dedykowanym miejscu. Czytnik RFID błyskawicznie odczyta dane z etykiet RFID. Czas potrzebny na zrobienie zakupów staje się krótszy, a problemy związane z odszukaniem i czytelnością kodu zostają wyeliminowane.
    5. Znaczne obniżenie strat
      Wykorzystanie czytników RFID jako bramek antykradzieżowych to sposób na wykrycie osób opuszczających sklep z nieopłaconym towarem. System wykrywa sygnał z etykiety RFID, która nie została dezaktywowana przy kasie. Lepsza kontrola pozwala na większą wykrywalność kradzieży i obniżenie wynikających z nich strat finansowych.
    6. Szybkie płatności
      RFID przyspiesza proces finalizacji zakupu. Sprowadza go do przyłożenia karty płatniczej do czujnika. Płatności telefonem wykorzystujące system NFC oparty na technologii RFID umożliwiają wykonanie zakupów każdemu, kto ma przy sobie smartfon. Brak gotówki czy portfela nie stanowią problemu w robieniu zakupów.
    7. Lepsze wyniki sprzedażowe
      Wysoki poziom zainteresowania potrzebami klienta przekłada się na lepsze wyniki sprzedażowe. Inteligentne przymierzalnie umożliwiają szybki kontakt z obsługą sklepu, dzięki czemu klient może przymierzyć produkt w innym rozmiarze bez konieczności ponownego stania w kolejce do przymierzalni, co znacznie zwiększa prawdopodobieństwo sfinalizowania transakcji. Czytnik RFID może też zostać wykorzystane do wykrycia produktów wniesionych do przymierzalni, dzięki czemu istnieje możliwość zaproponowania klientowi innych elementów garderoby.
    8. Lepsza organizacja pracy
      Szybki odczyt etykiety RFID pozwala na odnalezienie rzeczywistej lokalizacji produktu, dzięki czemu klient może szybko odnaleźć poszukiwany artykuł. Zmniejsza to również ryzyko nieprawidłowości w ułożeniu towarów, przyczynia się do lepszej organizacji obszaru i efektywnego wykorzystania czasu pracy.

    To tylko kilka z licznych korzyści, jakie przynosi technologia RFID. Nowoczesna metoda identyfikacji obiektów stanowi duży krok naprzód dla każdej firmy kładącej nacisk na stały rozwój.

  • Dlaczego drukarki wykorzystywane w domu nie nadają się do przemysłu?

    Dlaczego drukarki wykorzystywane w domu nie nadają się do przemysłu?

    Drukarka to jedno z najważniejszych urządzeń w każdej firmie – również produkcyjnej. Posiadanie dobrej drukarki uniezależnia nas od konieczności korzystania z usług firm zewnętrznych, a przez to zapewnia wygodę i oszczędności. Co jednak rozumieć pod pojęciem „dobrej drukarki” i dlaczego nie może być nią zwykła, domowa drukarka?
    Różnice pomiędzy zwykłą drukarką domową, a przemysłową widać na każdym kroku. Podczas gdy pierwsza z nich przeznaczona jest do sporadycznych wydruków na własne potrzeby, druga doskonale przygotowana jest na intensywną pracę, nawet 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie musimy obawiać się o przegrzanie sprzętu i o konieczność częstej wymiany zużywalnych elementów.

    Drukarki domowe vs drukarki przemysłowe

    W logistyce firmy produkcyjnej liczy się każda sekunda. Dużo większa szybkość wydruków to kolejna cecha, która odróżnia drukarki przemysłowe od domowych. Urządzenia przeznaczone dla przemysłu posiadają też funkcje, których nie uświadczymy w zwykłych drukarkach. Mowa tutaj na przykład o zintegrowanym z drukarką weryfikatorze kodów kreskowych, który eliminuje ryzyko naklejenia etykiety z uszkodzonym lub nieczytelnym kodem. Używając profesjonalnego sprzętu gwarantujemy sobie także najwyższą jakość druku, która – jak podkreśla Marek Gaweł, produkt manager w zakresie urządzeń automatycznej identyfikacji w Dziale Rozwoju Produktu w firmie Etisoft – ma ogromne znaczenie: – Kod kreskowy wykorzystywany w procesach produkcyjnych i logistyczno-magazynowych musi być bardzo dobrze czytelny. W przeciwnym razie uczestnicy łańcucha dostaw będą narażeni na opóźnienia w realizacji procesów z udziałem danego produktu, a to przekłada się na jakość obsługi klienta końcowego. Owszem, na jakość druku duży wpływ ma właściwy dobór etykiet czy taśmy termotransferowej i wiedza osoby, która obsługuje wydruki, ale wciąż kluczową rolę odgrywa w tym wszystkim sprzęt, czyli profesjonalna drukarka przemysłowa. wyjaśnia.

    Czym się kierować przy wyborze drukarki?

    Jak tłumaczy ekspert z Etisoft: – Nie ma jednego, uniwersalnego sprzętu, który moglibyśmy wskazać każdemu klientowi zgłaszającemu się do naszej firmy. Za każdym razem rozmowa zaczyna się od szczegółowego poznania specyfiki działalności klienta, jego potrzeb i preferencji. Dopiero na tej podstawie jesteśmy w stanie zaproponować model, który najlepiej zaspokoi te potrzeby.

    Przeglądając katalog drukarek przemysłowych możemy natknąć się na szczegółowe dane techniczne poszczególnych modeli, takie jak technologia druku, rozdzielczość, maksymalna szybkość druku czy maksymalna szerokość druku. Każdy z nich trzeba szczegółowo przeanalizować. Przykładowo, firma potrzebująca etykiet użytkowanych przez krótki czas, np. na przesyłki kurierskie czy owoce, prawdopodobnie będzie skłaniać się ku drukarkom termicznym, a nie termotransferowym, gdyż nie zależy jej na dużej trwałości wydruku, a na rozwiązaniu ekonomicznym. Wpływ na wybór drukarki ma również rodzaj podłoża, na jakim zamierzamy robić wydruki czy też możliwości zastosowania komunikacji sieciowej w połączeniu drukarki z komputerem.

    Co oferuje rynek?

    Dokonując przeglądu aktualnie dostępnych na rynku drukarek, możemy wyróżnić modele, które plasują się w czołówce najlepszych rozwiązań dla różnego typu potrzeb. Przykładowo, Printronix T8000 ODV-2D oferuje zintegrowany weryfikator kodów kreskowych, zgodny ze standardem ISO. Firma, której zależy na szybkiej prędkości druku i integracji z systemem automatycznej aplikacji etykiet, może postawić na moduł drukujący TSC z serii PEX-1001. Użytkownicy stosujący etykiety RFID powinni zaś skierować swoją uwagę na model Printronix T6000e. Ci, którzy cenią możliwość zintegrowania drukarki z systemami produkcyjnymi – na model Zebra ZT610. Drukarka przemysłowa to zakup na lata, od którego wiele zależy. Aby zaopatrzyć się we właściwy sprzęt, warto skorzystać z fachowej porady ekspertów.

  • Firmy inwestują w automatyzację i robotykę

    Jak wynika z raportu VDC, 60% firm transportowych i logistycznych przebudowuje lub wprowadza istotne zmiany w swoim modelu pracy, a 40% z nich intensywnie przyspiesza wdrażanie systemów automatycznej identyfikacji. To efekt konieczności przystosowania do nowych wymagań i potrzeb, jakie narzuciła pandemia.

    COVID-19 przyspieszył cyfrową transformację

    Trend wprowadzania systemów automatycznej identyfikacji widoczny był już przed pandemią, zwłaszcza w sektorze dystrybucji. Wynikał głównie z niedoborów siły roboczej i rosnącej liczby zamówień w handlu elektronicznym. W wyniku pandemii wyraźnie przybrał on jednak na sile. W wielu firmach przyspieszona została realizacja planowanych inwestycji w systemy automatycznej identyfikacji. Dlaczego?

    – Pandemia narzuciła konieczność przestrzegania dystansu społecznego w miejscach pracy i przeorganizowania procesów, które mogłyby sprzyjać rozprzestrzenianiu się wirusa. Wzrosło więc zainteresowanie wszystkimi technologiami, które umożliwiają wyeliminowanie udziału człowieka z tych procesów. Wszechobecny jest nacisk na bezkontaktowość, bezdotykowość, a systemy automatycznej identyfikacji wpisują się w te idee, gdyż umożliwiają prowadzenie działań na odległość.wyjaśnia Marek Gaweł, specjalista z Etisoft.

    Na trend wdrażania automatycznej identyfikacji należy też spojrzeć z drugiej strony – ze strony klientów. Przymus pozostania w domach i zamykanie placówek handlowych spowodowały, że wykreował się nowy model nabywania dóbr. Obserwujemy znaczące zwiększenie się liczby zamówień w handlu elektronicznym, w tym nawet zainteresowanie zakupami spożywczymi online z dostawą do domu. Wszystko to generuje zapotrzebowanie na systemy automatycznej identyfikacji, dzięki którym firmom łatwiej jest zapanować nad tak dużą liczbą zamówień.

    Automatyczna identyfikacja w służbie zdrowia

    Pandemia spowodowała też wzrost zainteresowania automatyczną identyfikacją w samej służbie zdrowia. Wszystko przez większą liczbę pacjentów w szpitalach, czy świadczenie opieki zdrowotnej w sposób zdalny. Pojawiła się konieczność wprowadzenia rozwiązań, opartych np. o cechy biometryczne, które zapewnią bezpieczeństwo w zakresie dostępu do bazy danych na temat pacjenta. Również sama obsługa testów na COVID-19 wymusza zwiększenie wykorzystania automatycznej identyfikacji i pełni w tym procesie bardzo ważną rolę, gdyż ogranicza liczbę pomyłek, które skutkowałyby błędnym uznaniem pacjenta za zdrowego lub chorego.

    Rynek AIDC dynamicznie rośnie

    Wszystkie opisane tendencje znajdują odzwierciedlenie w liczbach. W 2019 roku, a więc przed pandemią, wartość rynku AIDC wynosiła zaledwie 6,49 mld USD. Eksperci prognozują wzrost jego wartości z 40,1 mld USD w 2020 roku do 80,3 mld USD w roku 2025. Szacuje się też, że największy udział AIDC będzie obserwowany w sferze produkcji. Wśród czynników napędzających wzrost rynku AIDC oprócz pandemii wymienia się jeszcze kilka, o czym mówi Marek Gaweł z Etisoft.

    – Z naszej perspektywy widzimy wyraźny wzrost zainteresowania systemami automatycznej identyfikacji wśród przedsiębiorców, głównie działających w produkcji i dystrybucji. Inwestycje w systemy RFID czy systemy wizyjne zwykle idą w parze z inwestycjami w automatyzację i robotykę. Firmy dostrzegają, że wszystko to nie jest „wydawaniem pieniędzy w błoto”, ale czymś, co faktycznie przynosi dużą wartość, a niejednokrotnie staje się wręcz koniecznością, aby prowadzić biznes w sprawny sposób, zwłaszcza w warunkach, które zostały narzucone przez pandemię. Coraz więcej osób dostrzega też znaczenie systemów automatycznej identyfikacji w zapewnianiu bezpieczeństwa i prywatności danych, dlatego rozwiązania AutoID w dużej mierze trafiają do instytucji bankowych i finansowych. Z kolei sklepy stacjonarne często wykorzystują je, aby ułatwić życie swoim klientom. Mowa tutaj na przykład o stosowaniu kodów QR do aktywowania promocji czy o upraszczaniu zakupów z wykorzystaniem kas samoobsługowych.

  • Czy Etykiety RFID nadają się do znakowania przewodów hydraulicznych i wiązek kablowych?

    Czy Etykiety RFID nadają się do znakowania przewodów hydraulicznych i wiązek kablowych?

    Technologia RFID (Radio Frequency Identification) cieszy się coraz większą popularnością i uznaniem w coraz liczniejszych branżach. Jedną z gałęzi przemysłu, która już dawno zauważyła korzyści płynące z jej zastosowania, jest przemysł samochodowy. Kolejne firmy z tej branży wdrażają rozwiązania usprawniające śledzenie komponentów w swoich procesach produkcyjnych, chcąc usprawnić i ułatwić identyfikację, oraz sprawniej nią zarządzać. Czy wszędzie da się wykorzystać do tego etykiety RFID? Sprawdźmy.

    Etykiety RFID na trudnych powierzchniach

    O ile klejenie etykiet na powierzchniach płaskich zwykle nie jest wielkim wyzwaniem (choć i tu bywa różnie), to w przypadku powierzchni obłych, o nieregularnych kształtach, zdecydowanie nie jest to już takie proste. Stopień skomplikowania zdecydowanie wzrasta, gdy do oznaczenia są np. przewody, rurki, czy wiązki kabli. – Trudność wyraża się tutaj w dwóch aspektach. Po pierwsze jest nią specyficzna powierzchnia. Problematyczny jest również brak wystarczającej ilości miejsca do aplikacji oznaczeń.wymienia Dariusz J. Kawecki, menedżer produktu odpowiedzialny za rozwiązania dotyczącej automatycznej identyfikacji w firmie ETISOFT.

    Jednym z przykładów, gdy znakowanie może być utrudnione, jest aplikacja i oznaczanie przewodów hydraulicznych, pneumatycznych czy wiązek kablowych. W przypadku etykiet RFID dodatkowym czynnikiem, który należy uwzględnić, jest obecność metalu. Jak wiadomo nie jest on sprzymierzeńcem tej technologii. Naklejenie standardowych oznaczeń RFID na powierzchnie metalowe czy też zawierające w sobie ten pierwiastek, może skutkować brakiem odczytu lub znacznym zmniejszeniem jego zasięgu.

    Łatwe do naklejenia, trudne do odklejenia?

    Do znakowania kabli czy przewodów dobrze sprawdza się tzw. „etykieta flaga”. Musi jednak spełniać swoje zadanie. Stosowanie łatwych do aplikacji, a jednocześnie trudnych do odklejenia czy rozerwania etykiet, aplikowanych na tzw. „owijkę”, z oddaloną od właściwego produktu częścią zawierająca znacznik RFID, to rozwiązanie, jakie wypracowała z jednym ze swoich klientów firma ETISOFT. – Taka „etykieta flaga” pozwala nie tylko łatwo odczytywać zawartość, zapisaną w pamięci taga RFID. Dajemy także klientowi więcej miejsca na wydruk kodu, czy dodatkowych informacji tekstowych. wyjaśnia Dariusz J. Kawecki.

    Jakie kwestie należało uwzględnić przy projektowaniu rozwiązania? Z pewnością były to dobór właściwego materiału, odpowiedniego kleju, czy najbardziej optymalnego kształtu etykiety. Równie ważnym elementem był dobór odpowiedniego znacznika RFID, bezproblemowo działającego w środowisku klienta, a jednocześnie spełniającego wymogi końcowego odbiorcy. W przypadku producentów wiodących marek samochodowych, zadruk i kodowanie etykiet odbywa się najczęściej według ustalonych, specyfikowanych standardów. Te aspekty również należy uwzględnić na etapie projektowania etykiety. W tym przypadku – dzięki aktywnej współpracy z klientem – powstało uniwersalne rozwiązanie, możliwe do zastosowania na produktach o różnej średnicy.

  • Globalny rynek RFID będzie wart nawet 57,2 miliarda dolarów do 2026 roku

    Globalny rynek RFID będzie wart nawet 57,2 miliarda dolarów do 2026 roku

    Global Industry Analysts Inc. (GIA) opublikowała raport  „Radio Frequency Identification (RFID) Technology – Global Market Trajectory & Analytics”. Raport przedstawia nowe perspektywy dotyczące możliwości i wyzwań na znacznie zmienionym rynku po COVID-19.

    Globalny rynek technologii RFID osiągnie 57,2 miliarda dolarów do 2026 roku

    Popyt na technologię RFID, w tym znaczniki, czytniki i oprogramowanie, będzie napędzany przez zwiększenie ilości zastosowań tej technologii w różnych branżach. Na przestrzeni lat handel detaliczny stał się jednym z głównych sektorów zastosowań końcowych, z zastosowaniami w towarach i odzieży, gdzie popyt na odzież i towary specjalne jest oznaczany tagami RFID. Aplikacje detaliczne będą nadal dominować na światowym rynku tagów RFID, a główni detaliści ogłaszają projekty znaczników RFID na dużą skalę dla swoich towarów.

    W związku z kryzysem COVID-19 globalny rynek technologii identyfikacji radiowej (RFID) szacowany na 27,1 miliarda USD w 2020 roku ma osiągnąć skorygowany rozmiar 57,2 miliarda USD do 2026 roku.  Po dokładnej analizie konsekwencji biznesowych pandemii i wywołanego przez nią kryzysu gospodarczego, wzrost w segmencie czytników został skorygowany do 11,3% wzrostu na rok na kolejny okres 7 lat.

    Wartość rynku amerykańskiego szacuje się na 8,1 mld USD w 2021 r.

    Rynek technologii identyfikacji radiowej (RFID) w USA szacuje się na 8,1 mld USD w 2021 r. Przewiduje się, że rynek RFID w Chinach osiągnie prognozowaną wielkość w wysokości 13,9 mld USD do roku 2026. Wśród innych godnych uwagi rynków geograficznych są Japonia i Kanada , z których każdy przewiduje wzrost o odpowiednio 10,1% i 12,2% w okresie 2020-2027. W Niemczech prognozuje się wzrost o około 11,8% rocznie.

    Przyszły rozwój rynku będzie zależał od samej wielkości potencjalnych zastosowań RFID, takich jak obsługa bagażu, bezkontaktowe wystawianie biletów, zarządzanie aktywami, płatności zbliżeniowe, elektroniczne dokumenty identyfikacyjne, śledzenie produktów w branży detalicznej oraz lokalizacja w czasie rzeczywistym systemy identyfikacji m.in. W obliczu trwającej niepewności finansowej większy nacisk zostanie położony na technologie, które pomogą poprawić wydajność operacyjną, obniżyć koszty i zapewnić konkurencyjność. To ponowne dostosowanie priorytetów inwestycyjnych i ponowne skupienie się na długoterminowych oszczędnościach i korzyściach sprawi, że technologia RFID stanie się największym beneficjentem, zwłaszcza w segmencie konsumentów korporacyjnych.

    Segment oprogramowania RFID – 8,6 miliarda dolarów do 2026 r.

    Oprogramowanie RFID może służyć do dostosowywania systemów RFID do konkretnych potrzeb aplikacji i dodawania nowych funkcji do systemów zgodnie z potrzebami klienta i praktykami biznesowymi. W globalnym segmencie oprogramowania RFID, USA, Kanada, Japonia, Chiny i Europa osiągną wzrost o 13,6% rocznie w analizowanym okresie dla tego segmentu. Te rynki regionalne mają łączną wielkość rynku wynoszącą 3,1 miliarda USD w 2020 roku, osiągną prognozowaną wielkość 7,5 miliarda USD na koniec okresu objętego analizą. Chiny pozostaną jednym z najszybciej rozwijających się w tym klastrze rynków regionalnych. Przewiduje się , że rynek Azji i Pacyfiku, kierowany przez takie kraje jak Australia, Indie i Korea Południowa, osiągnie wartość 1,3 miliarda USD do roku 2026, podczas gdy w Ameryce Łacińskiej osiągnie rósł o 14,2% rocznie w analizowanym okresie.

  • 5 pytań i odpowiedzi dotyczących technologii RFID

    5 pytań i odpowiedzi dotyczących technologii RFID

    Technologia RFID staje się coraz bardziej popularna. Nie jest już rozwiązaniem przyszłości, a każdego dnia wspiera funkcjonowanie wielu firm i organizacji. Przedstawiamy 5 pytań dotyczących rozwiązania RFID.

    Jakie możliwości daje technologia RFID?

    Możliwość jednoczesnego odczytu wielu znaczników (nawet do kilkuset tagów na sekundę). Pozwala przykładowo na zwiększenie częstotliwości inwentaryzacji w firmie, dzięki czemu o faktycznych stanach możemy dowiadywać się nie tylko na koniec roku, ale nawet na koniec tygodnia, czy nawet dnia lub zmiany. Jesteśmy wówczas w stanie na bieżąco reagować, uzupełniając braki lub likwidując nadmierne zapasy. Brak konieczności bezpośredniej widoczności taga – umożliwia jego odczyt bez względu na jego umiejscowienie. Możemy go z premedytacją ukryć (np. wewnątrz opakowania, czy obudowy) lub też nie przejmować się tym czy dany przedmiot jest odwrócony właściwą stroną w kierunku czytnika i czy kod jest czytelny. Możliwość modyfikacji zawartości pamięci pozwala na dopisywanie dodatkowych informacji np. na linii produkcyjnej, kasowanie, czy też zmienianie całkowite zawartości pamięci np. po „przejściu” całego cyklu produkcyjnego. Tego wszystkiego nie uda nam się zrobić z raz wydrukowanym kodem kreskowym. Szyfrowanie danych pozwala na dostęp do zawartości pamięci tylko uprawnionym osobom/systemom. To tylko podstawowe zalety omawianej technologii, a już pokazujące jak wiele różni ją od standardowych kodów kreskowych.

    Czy RFID nadaje się tylko do odczytu z bliskiej/dalekiej odległości?

    Wszystko zależy od tego, której ze wspomnianych wcześniej technologii użyjemy. W dużym uproszczeniu możemy powiedzieć, że:
    ·       LF (Low Frequency) (125 KHz) – pozwala na odczyt znacznika maksymalnie z kilku centymetrów – stosujemy ją głównie w systemach dostępowych, rejestracji czasu pracy oraz… do identyfikacji zwierząt.
    ·       HF (High Frequency) (13,56 MHz) – odczyt od kilku centymetrów do teoretycznie nawet metra – wykorzystywana do odczytu pojedynczych tagów w wielu zastosowaniach. Od systemów produkcyjnych, przez biblioteki, systemy dostępowe, aż do płatności, czy rozwiązania marketingowe. Jednym ze standardów działających w tej częstotliwości jest wspomniany wcześniej, a zyskujący coraz większą popularność standard NFC.
    ·       UHF (Ultra High Frequency) (w Europie 865-868 Mhz) – średnia odległość odczytu wynosi od kilkudziesięciu centymetrów do kilku metrów, mimo to możemy wykorzystać znaczniki RFID również tam, gdzie wymagamy ograniczenia zasięgu do kilku centymetrów lub gdy wymagany jest odczyt nawet z kilkunastu metrów.

    Czy metal jest przeszkodą w korzystaniu z RFID?

    Do niedawna rzeczywiście w niektórych zastosowaniach (obecność metalu, cieczy) technologia RFID nie sprawdzała się najlepiej. Jednak i tu w ostatnich latach nastąpił znaczny postęp. Bez problemu możemy znaleźć rozwiązania, które doskonale sprawdzą się nawet w najbardziej wymagających środowiskach.

    Na ile wystarcza bateria taga RFID?

    Kiedy będę musiał wymienić etykietkę? Najczęściej nigdy – dostawcy inlayów w specyfikacjach określają jego żywotność na kilka lat, na 100000 zapisów. Większość dostępnych na rynku rozwiązań to tzw. tagi pasywne, które nie posiadają własnej baterii, więc nie ma też potrzeby ich wymiany. Istnieją również tagi z własnym zasilaniem, tzw. tagi aktywne, czy też tzw. BAP (battery asissted passive tags), jednak są to już rozwiązania specjalistycznie i o wiele rzadziej spotykane niż tagi pasywne.

    Czy RFID jest drogie?

    Ulubione stwierdzenie działów zakupu oraz jedna z większych barier we wdrożeniach nowych rozwiązań. Dzieje się tak głównie wtedy, kiedy porównamy bezpośredni koszt tradycyjnych etykiet oraz etykiet RFID. Zapominamy o tym co dostajemy dodatkowo korzystając z tego drugiego rozwiązania. To tak jakby porównać cenę „malucha” i Mercedesa – „maluch” zawsze będzie tańszy tylko… jakoś większość jeździ innymi modelami samochodów.

    Rozwiązania RFID dają wiele dodatkowych korzyści i możliwości, o których nie myśleliśmy, korzystając z tradycyjnych kodów kreskowych. Dopiero uwzględniając wszystkie wartości dodane (zarówno zyski, jak i wyeliminowane straty) możemy zastanawiać się, czy znajdujemy biznesowe uzasadnienie stosowania technologii RFID.

  • Marka Etisoft przechodzi rebranding

    Marka Etisoft przechodzi rebranding

    Rok 2020 stanowi ważny punkt w historii rozwoju marki Etisoft – producenta i dostawcy etykiet i elementów funkcyjnych. Marka wprowadziła bowiem duże zmiany w dotychczasowej strategii marketingowej. Wyznaczenie nowego kierunku wiąże się ze wzmocnieniem i unowocześnieniem wizerunku przedsiębiorstwa, jak również zakomunikowaniem poszerzenia portfolio o produkty wpisujące się w technologię Przemysłu 4.0.

    Od etykiet do Przemysłu 4.0

    Nowa strategia działań opiera się na dwóch podstawowych filarach: rozwoju (który pozwoli utrzymać pozycję nowoczesnego i odpowiedzialnego dostawcy etykiet) oraz zaawansowanych technologicznie produktach z zakresu automatyzacji procesów. Transformacja przemysłu i jego automatyzacja sprawiły, że firma podąża w tym samym kierunku, co jej klienci. Ich oczekiwania względem coraz bardziej zaawansowanych rozwiązań stały się w ostatnich latach motorem rozwoju firmy. Właśnie dlatego Etisoft systematycznie poszerza swoje portfolio o zaawansowane technologicznie produkty i rozwiązania: pojazdy AGV, systemy wizyjne, systemy zarządzania produkcją czy technologii RFID.

    Silny akcent

    Elementem, który ma silnie zaakcentować obrany kierunek, jest zmiana dotychczasowego logotypu. Nowe logo podkreśla innowacyjność i profesjonalizm, aby ułatwić firmie ekspansję na nowe rynki. Jego ważnym dopełnieniem jest wielopłaszczyznowy claim: ETISOFT znaczy więcej (ETISOFT it means more). Ta nieoczywista gra słów przykuwa uwagę odbiorcy, angażując go w poszukiwanie ukrytych znaczeń. Claim pozwala bowiem z jednej strony na dosłowną identyfikację głównych działań firmy (od etykiet), jak i metaforyczne, ale jednocześnie skompresowane ujęcie wszystkich najważniejszych zalet Etisoft: bogatego doświadczenia, dynamizmu i autorskich rozwiązań działu R&D (do przemysłu 4.0).

    Nowa strona internetowa

    W ramach wdrażania nowej strategii rebrandingu marka zdecydowała się także na odświeżenie swojej strony internetowej. Modyfikacje na nowej stronie ETISOFT to nie tylko nowa szata graficzna, ale także zmieniona struktura witryny. W efekcie dostęp do informacji o usługach jest bardziej intuicyjny, szybszy i pełniejszy. Zmiana designu to również doskonała okazja do lepszego zaprezentowania nie tylko produktów i usług, ale także całej organizacji, w tym osób, które ją tworzą. Z myślą o tym powstała specjalna strefa ETISIDE, czyli agregator wiedzy branżowej o ofercie dla biznesu. Własny content hub pozwoli na budowanie wizerunku eksperta, zarazem prezentując poszczególnych profesjonalistów, którzy pracują w firmie.

    W ramach ETISIDE zaprezentowane zostaną m.in.:
    ·      nowoczesny dział case study,
    ·      artykuły branżowe,
    ·      porady ekspertów ETISOFT,
    ·      wywiady z ekspertami Grupy ETISOFT,
    ·      infografiki,
    ·      aktualności z ETISOFT.

    – Celem firmy Etisoft jest pozostanie aktywnym uczestnikiem, a przede wszystkim kreatorem transformacji w nowoczesnym przemyśle. Komunikacja strategii naszej marki stała się dla nas pretekstem do opowiedzenia naszej historii. Historii pełnej wyzwań, ale również sukcesów, z których jesteśmy dumni. Nieustannie budujemy zespół profesjonalistów, stawiamy na rozwój pracowników, parku maszynowego, który pozwoli nam nie tylko nadążać za zmianami, jakie zachodzą w otoczeniu i oczekiwaniach naszych klientów, ale i je wyprzedzać tłumaczy Michał Majnusz, prezes Etisoft sp. z o.o.

    Animację przedstawiającą nowe logo marki zobaczyć można pod tym linkiem: https://www.youtube.com/watch?v=nU34ZlD5BA8&feature=youtu.be

  • E-commerce coraz bardziej profesjonalny dzięki pandemii

    E-commerce coraz bardziej profesjonalny dzięki pandemii

    Podczas pandemii duża część handlu przeniosła się do sieci – przy obecnym poziomie e-zakupów ich wartość na koniec roku może przekroczyć 15 mld euro*. Masowo powstają nowe sklepy internetowe – blisko 5,5 tys. w pierwszym półroczu* Te, które były na rynku wcześniej, w odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie na e-handel inwestują w nowoczesne rozwiązania, na które wcześniej nie było ich stać. Wzrost e-commerce zwiększa zapotrzebowanie logistyczno-magazynowe i rozwiązania je wspierające.

    Z galerii do internetu

    Wezwania do dystansu społecznego i pozostania w domu w pierwszych tygodniach pandemii zamroziły tradycyjny handel. Galerie handlowe były zamknięte, a inne sklepy zanotowały znaczące spadki obrotów. Wg prognoz Euromonitor, tegoroczna wartość sprzedaży w tradycyjnych sklepach odzieżowych i obuwniczych będzie mniejsza o 21,5%, co oznacza, że rynek skurczy się o 5,5 mld zł. Nie przestaliśmy jednak kupować, ruch z galerii handlowych przeniósł się do sieci. W pierwszym półroczu handel e-commerce zwiększył obroty o 30%. Przy takim poziomie wzrostu eksperci spodziewają się, że cały rok zamknie się ze sprzedażą internetową na poziomie 15 mld euro*. Online kupuje już 72% polskich internautów.

    Zapotrzebowanie na zakupy w sieci kreuje podaż – w pierwszym półroczu powstało w Polsce blisko 5,5 tys. nowych sklepów internetowych. Wprawdzie swoją działalność zamknęło w tym czasie nieco ponad 2 tys., ale bilans i tak jest zdecydowanie na plus. Za zwiększenie sprzedaży w internecie odpowiadają nie tylko nowe sklepy, ale także te, które na rynku były obecne już wcześniej. Teraz dzięki zwiększeniu sprzedaży rosną ich przychody. Część zysków inwestują w rozwój i profesjonalizację swojego biznesu.

    Duzi inwestują, nie chcą dać się dogonić nowej fali

    Sklep internetowy to o wiele więcej niż widzimy wchodząc na jego stronę. W tym roku skokowo wzrosło zapotrzebowanie w obszarach infrastruktury telekomunikacyjnej, logistyczno-magazynowe i rozwiązań usprawniających i przyspieszających działanie.

    – Wzrost rynku e-commerce jest widoczny. W pierwszym półroczu odnotowaliśmy rekordowe zamówienia z kilku dużych sklepów internetowych. Najwięksi na rynku inwestują duże pieniądze, żeby nie dać się konkurencji w postaci licznie powstających nowych firmmówi Mirosław Cieśla Kierownik Sprzedaży Strategicznej w SPIE Building Solutions – dostawcy i implementatora rozwiązań dla handlu, w tym e-commerce.  – Przykładem rozwiązań, w które inwestują kolejne duże sklepy internetowe jest np. RFID czyli system elektronicznego oznaczania (tagowania) produktów. Jeszcze rok temu szeroko stosowała je u siebie tylko jedna firma handlowa, teraz jest ich przynajmniej 3, a kolejne przymierzają się do wdrożenia.

    Jak działa RFID w sklepie internetowym

    Cały towar, który wchodzi do obrotu jest oznaczony (otagowany) metkami elektronicznymi (metkami RFID lub fizycznym klipsem). Znakowanie odbywa się u źródła – w fabryce. Dzięki temu każdy towar docierający do sklepowego magazynu jest przy użyciu skanera szybko wprowadzany do komputera. Pracownicy sklepu przygotowując wysyłkę ponownie skanują towar sprawdzając czy to, co wychodzi z magazynu jest właściwą rzeczą i tą, którą zamówił klient. W ten sposób nie tylko unika się pomyłek przy wysyłce, ale i przekazuje na stronę sklepu rzeczywisty stan zaopatrzenia. Dzieje się to w sposób płynny i automatyczny. W przypadku wersji z klipsami usuwa się je w rozszywaczu RFID przed wysyłką. Zapakowany towar jest przekazywany na taśmociąg. Tam bramki rejestrujące sygnał z elektronicznej metki lub klipsa dodatkowo sprawdzają, czy zapakowano właściwy towar.

    System działa w obydwie strony – jeśli klient odsyła jakiś towar i coś wraca do sklepu jest ponownie skanowane (lub doczepia się klips), a produkt wchodzi z powrotem na stan.

    – Obniża się próg inwestycyjny takich rozwiązań. Kilka lat temu były dostępne tylko dla największych sklepów, obecnie koszty spadają. Niedawno o RFID pytała hurtowna elektryczna, która nie jest potentatem w swojej branży. Działa kilka lat, ale duża obecnie sprzedaż on-line sprawia, że rozważają wdrażanie nowoczesnych rozwiązań usprawniających działanie mówi Mirosław Cieśla ze SPIE Building Solutions.

    Wg eksperta znacząco wzrosły także potrzeby związane z systemami antywłamaniowymi – sprzedaż w sklepach internetowych rośnie, muszą mieć więc więcej towaru „pod ręką”, gotowego do wysyłki. Do tego potrzebne są nowe powierzchnie magazynowe, które trzeba chronić i zabezpieczać.

    Struktura sieci polskiego handlu to ponad 335 tys. sklepów stacjonarnych (oraz 40 tys. sklepów internetowych – wg raportu Bisnode). Z 437 miliardów złotych wydanych w handlu przed pandemią, około 29 proc. tej kwoty zagospodarowały sklepy w centrach handlowych, a 9 proc. sklepy w kanale e-commerce (dane GFK).

    * prognozy organizacji eCommerce Europe i RetailX
  • RFID w centrach logistycznych – szybciej, dokładniej, taniej

    RFID w centrach logistycznych – szybciej, dokładniej, taniej

    Technologia identyfikacji radiowej powoli zaczyna wypierać używane od lat 70’ ubiegłego wieku kody kreskowe. Nic dziwnego, skoro te same procesy można wykonać szybciej, niemal ze 100% dokładnością i ze znacznie mniejszym nakładem pracy. W dużych centrach logistycznych zarówno czas, jak i dokładność odgrywają kluczową rolę dla powodzenia całego łańcucha dostaw. W potężnych halach, pomiędzy dziesiątkami alejek i setek półek coraz częściej poruszają się automatyczne wózki widłowe, coraz częściej automatyzuje się żmudne procesy, a najnowszą wdrażaną technologią, która zaskarbia sobie serca użytkowników, jest technologia RFID. Nic dziwnego, skoro od razu po jej wdrożeniu wzrasta wydajność, przepustowość, a liczba pomyłek spada praktycznie do zera.

    Od przyjęcia, przez składowanie po wysyłkę

    Przejście na technologię RFID w magazynie, to przeskok porównywalny do przejścia z komórkowej technologii GPRS na LTE – od razu wszystko dzieje się szybciej i sprawniej. Przyjrzyjmy się procesowi przyjęcia towaru na magazyn. Klasyczne kody kreskowe wymagają od nas sprawdzenia każdej palety, następnie każdego kartonu, a często jego otwarcia i ręcznego zeskanowania pojedynczych produktów w nim umieszczonych. Dopiero po takiej weryfikacji paleta może rozpocząć dalszą drogę po magazynie np. do magazynu wysokiego składowania. Przy technologii RFID cały proces trwa zaledwie sekundy. Produkty wyposażone w etykietę RFID są automatycznie skanowane w tunelu na taśmie transportowej. W ten sposób weryfikacja stanu faktycznego z listem przewozowym trwa tyle, ile przejazd palety przez tunel. Co więcej, jeśli pracowników i wózki widłowe również wyposażymy w specjalne tagi, będziemy mieli wgląd kto, kiedy i jakim narzędziem dokonał rozładunku.

    – Takie i podobne rozwiązania wdrożyliśmy w centrum logistycznym LPP w Pruszczu Gdańskim. Dzięki temu zautomatyzowano wiele czasochłonnych procesów – od przyjęcia towaru na poziomie pojedynczej sztuki, kontroli zawartości przesyłek, po czas sortowania i kompletowania dostaw do poszczególnych sklepów  – komentuje Ewa Pytkowska, dyrektor sprzedaży w Checkpoint Systems Polska.

    Pojemność etykiet RFID jest bardzo duża. Można w nich zapisać nie tylko nadawcę, odbiorcę czy zawartość, ale także w przypadku produktów spożywczych datę przydatności do spożycia czy nawet warunki przechowywania, co w znacznym stopniu eliminuje ryzyko pomyłki i ludzkiego błędu.

    Idąc o krok dalej, wiedza na temat lokalizacji każdej sztuki towaru pozwala błyskawicznie i praktycznie bez pomyłki kompletować zamówienia.  Mamy sytuację, gdzie wszystkie dostawy mamy pod stałą kontrolą i nie dochodzi do zdarzeń, gdzie jakieś zamówienie opuści magazyn niekompletne. Nawet w sytuacji, gdy dojdzie do ludzkiego błędu i paczka zostanie źle skompletowana, jej odnalezienie i skorygowanie błędu zajmuje zaledwie chwilę.

    – Czas potrzebny na przyjęcie dostawy to tylko jeden z elementów. RFID pozwala na pełną kontrolę zasobów umieszczonych w magazynie i ich bardzo precyzyjną lokalizację. W przypadku inwentaryzacji możemy wyposażyć wózki w anteny, które mogą jeździć pomiędzy alejkami i dokonywać automatycznej inwentaryzacji. W swojej ofercie mamy także specjalne, samojezdne roboty, które wykonują ten proces bez angażowania wózka lub pracownika. Jednak to nie jest nasze ostatnie słowo. Finalizujemy prace nad autonomicznymi dronami przeznaczonymi do takich zadań. Dzięki temu, że poruszają się wysoko stają się bezkolizyjne dla wózków i pracowników komentuje Ewa Pytkowska, dyrektor sprzedaży w Checkpoint Systems Polska.

    Przyszłość RFID jest pewna

    Centra logistyczne muszą sprostać rosnącym oczekiwaniom swoich klientów. Te się wciąż zmieniają, a rosnący wolumen sprzedaży internetowej wymaga coraz szybszej reakcji wszystkich elementów łańcucha dostaw. Tylko w pełni automatyczne, bezobsługowe tagi i etykiety RFID są sprostać temu wyzwaniu. Istnieje ich kilka rodzajów – od tych, które umieszczane są bezpośrednio na towarach, po takie, którymi np. chińskie koleje oznaczają swoje wagony towarowe. Wykorzystując kilka różnych rozwiązań, można zbudować kompleksowy system śledzenia całego łańcucha danych. Z punktu widzenia centrów logistycznych i magazynów najważniejsze są jednak etykiety RFID umieszczane bezpośrednio na produktach jako np. metki. Kompletna wiedza o stanie magazynowym, ekspresowe przyjęcie dostaw i bezbłędne kompletowanie wysyłek zwiększa wydajność, a tym samym przyczynia się do wzrostu przychodów. Z danych raportowanych przez klientów wynika, że ten wzrost wynosi nawet 10% w porównaniu do okresu przed wprowadzeniem rozwiązań RFID.

  • Oznaczenia na opakowaniach: etykiety RFID w pojemnikach wielokrotnego użytku w branży spożywczej

    Oznaczenia na opakowaniach: etykiety RFID w pojemnikach wielokrotnego użytku w branży spożywczej

    Nikogo już nie trzeba przekonywać, jak ważne jest sprawne zarządzania dostawami produktów. Nie wszyscy jednak dostrzegają, jak istotne jest również inteligentne gospodarowanie pojemnikami służącymi do ich transportu, a także jak ważne są etykiety RFID.

    W trosce o środowisko naturalne, ale również o wygodę, bezpieczeństwo, a także biorąc pod uwagę względy ekonomiczne, coraz częściej wykorzystujemy do transportu zwrotne opakowania wielokrotnego użytku (RTI – Returnable Transport Items). Są to różnego rodzaju skrzynki, kontenery, pojemniki, wózki, czy nawet butle. Ich wspólną cechą jest to, że są nieustannie przemieszczane, zarówno wewnątrz firmy, między jej oddziałami, czy w końcu między dostawcami a klientami. Ich liczba w zależności od przedsiębiorstwa waha się od kilkudziesięciu do kilkudziesięciu, czy nawet kilkuset tysięcy sztuk.

    Różnią się wielkością, kształtem, a nawet materiałem z którego są wytworzone. Najczęściej jest to plastik lub metal, ale można również spotkać rozwiązania z drewna, czy innego materiału. Jak można się domyśleć ich wartość również będzie się różniła: od kilkudziesięciu złotych do nawet ponad tysiąca. Mnożąc to przez ich liczbę, okazuje się, że mówimy tu o zasobach wartych naprawdę duże pieniądze.

    Zasobach, które w wielu przypadkach są słabo lub nie są wcale zarządzane. Dlaczego? Może powodem tego jest fakt, że są tylko nośnikiem właściwych towarów i nikt nie przykłada do nich specjalnej uwagi.

    Dostawcy mięsa, nabiału, pieczywa, czy napojów skupiają się głównie na dostarczaniu klientom produktów o jak najwyższej jakości, w atrakcyjnym opakowaniu oraz kuszącej cenie. I jest to w pełni zrozumiałe.

    Etykiety RFID – nowe możliwości

    Opakowanie zwrotne ma za zadanie tylko dostarczyć produkt do sklepu, a potem wrócić puste po kolejną dostawę. Niestety nie zawsze tak jest, niejednokrotnie pojemniki te leżakują u klienta, czasem pełne, nierozpakowane, innym razem puste, gdzieś w rogu magazynu, bo ktoś zapomniał je odesłać.

    W efekcie dostawcy albo zaczyna brakować pojemników do transportu, albo musi inwestować w kolejne. W pierwszym przypadku może się to wiązać z opóźnieniami dostaw, w drugim z niepotrzebnym wydawaniem pieniędzy.

    Rozwiązaniem problemu są oczywiście systemy zarządzania opakowaniami zwrotnymi. Można to oczywiście robić w różny sposób, poczynając od ołówka i notesu, przez systemy bazujące na etykietach z kodami kreskowymi, aż po najnowocześniejsze i najbardziej efektywne rozwiązania bazujące na etykietach ze znacznikami RFID.

    Te ostatnie pozwalają nie tylko na eleganckie oznaczenie pojemników, ale również dają możliwości, o jakich wcześniej mogliśmy tylko pomarzyć.

    Oznaczenia na opakowaniach ułatwiają procesy logistyczne

    Każdy kto kiedykolwiek musiał wykonać inwentaryzację w sklepie, czy na magazynie wie jak czasochłonny i nielubiany jest to proces. Z tego względu wiele firm wykonuje go tak rzadko, jak tylko jest to możliwe. W efekcie o faktycznych stanach magazynowych dowiadują się często na koniec roku.

    W przypadku etykiety RFID, gdzie odczyt znaczników może odbywać się z dużej odległości, bez konieczności (jak w przypadku np. kodów kreskowych) odczytu pojedynczo kodu po kodzie z opakowań, które często są w trudno dostępnych miejscach, proces inwentaryzacji jest znacznie szybszy i możemy go wykonać praktycznie w dowolnym momencie. Pozwala to oczywiście na natychmiastową reakcję na ewentualne braki lub niezgodności.

    Podobnie procesy wydań, czy przyjęć opakowań są o wiele efektywniejsze. Zamiast odczytywać np. kolejne kody ze skrzynek na palecie, wystarczy przejechać paletą przez bramkę RFID i wszystkie znaczniki zostaną przeczytane automatycznie. Pamiętajmy, że technologia RFID nie wymaga bezpośredniej widoczności etykiety RFID przez czytnik.

    Dodatkową korzyścią z tego typu rozwiązania jest możliwość zapisywania (i modyfikowania) w znaczniku RFID dodatkowych informacji, przez co samo opakowanie może stać się nośnikiem informacji (np. data przydatności, data pakowania).

    Oznaczenia opakowań plastikowych – sprawny monitoring i raportowanie

    Dariusz J. Kawecki, Product Manager z Etisoft tłumaczy: Rozwiązania oparte o RFID pozwalają również, w przypadkach gdzie jest to konieczne, na monitorowanie wybranych parametrów warunków transportu i przechowywania pojemników, takich jak temperatura, czy wilgotność. Oznaczenia na opakowaniach wykonane prawidłowo wraz ze sprawnie działającym systemem monitorującym ich przemieszczanie się pozwalają użytkownikowi na uzyskanie szeregu raportów i zestawień. Wiemy nie tylko, gdzie znajdują się wybrane pojemniki, ale również możemy mieć informacje, np. o wysokiej lub niskiej rotacji pojemników, czy jeśli jest to wymagane, o konieczności serwisowania.
    Oczywiście, podobnie jak w przypadku standardowych etykiet, ważny jest odpowiedni dobór etykiety RFID w zależności od pojemnika i warunków, w jakich będzie użytkowany. Dotyczy to doboru odpowiedniego materiału, kleju, ale również parametrów samego znacznika RFID. Stąd też istotny jest zarówno wybór dostawcy posiadającego doświadczenie w tym zakresie, jak również możliwość przeprowadzenia ostatecznych testów u klienta.


    Sprawdź rownież: dystrybutor opakowań

  • Czas kompleksowych rozwiązań

    Czas kompleksowych rozwiązań

    Kiedy w 1999 r. pierwszy raz użyto określenia Internet of Things opisywało ono wykorzystaną do identyfikacji urządzeń w sieci technologię RFID (fale radiowe)[1]. Rok później na rynku pojawiła się pierwsza lodówka podłączona do Internetu[2], na którą użytkownicy nie byli wtedy przygotowani. Podobnie miało to miejsce w przypadku monitoringu wizyjnego i jego ewolucji. W chwili gdy wypuszczaliśmy, w 1996 r. na rynek pierwszą kamerę IP – samodzielny komputer – koncepcja smart city była w zalążku. Dzisiaj urządzenia monitoringu wizyjnego tej klasy można dowolnie łączyć w systemy na miarę potrzeb.

    Rozwiązania end-to-end rozumiemy w monitoringu podobnie jak w zarządzaniu cyklem życia produktu: od potrzeby, projektowania, produkcji, aż do zastąpienia nowym – dającym nowe korzyści. Chodzi o kompleksową realizację potrzeb bezpieczeństwa, dozoru danego środowiska: organizacji, miasta, firmy w czasie rzeczywistym – a te się zmieniają.

    Stale rozbudowywane zaplecze monitoringu przemysłowego, miejskiego czy użyteczności publicznej, np. w sektorze ochrony zdrowia, na dobre zagościło w codzienności. Istniejąca i dobudowywana infrastruktura bezpieczeństwa może stanowić doskonałą podstawę do integracji w dowolnie zaprojektowanych usługach miejskich. Rynek odpowiada na takie potrzeby odpowiednim oprogramowaniem, które pozwala planować i egzekwować wykorzystanie istniejącego zaplecza w najkorzystniejszy dla organizacji sposób.

    Rozwiązania Video Management Software pozwalają na zarządzanie infrastrukturą urządzeń i aplikacji z dowolnej lokalizacji, a także integrację kolejnych funkcji, jak audio, redakcja obrazu i inne technologie wspierające bezpieczeństwo. Dzięki skalowalności i dostępności w chmurze, wielkość oraz zasięg infrastruktury nie stanowią dla podobnych rozwiązań utrudnienia – integracja postępuje. Tak jak w biznesie najistotniejsze jest doświadczenie klienta, tak dla IT, żeby zrealizować cele biznesu, najważniejsza jest integracja danych[3].

    Technologie stosowane w biznesie przekładają się na organizacje i administrację. Nowoczesne zarządzanie organizacjami uwzględnia – podobnie jak wspomniane zarządzanie cyklem życia produktu – zmieniające się potrzeby użytkowników. Skonsumowanie dostępnych już technologii wymaga więc strategicznego podejścia  do funkcjonowania inteligentnych miast.

    Start w kompleksowe podejście

    Wdrożenie podejścia end-to-end dla technologii monitoringu wizyjnego w organizacji warto rozpocząć od inwentaryzacji infrastruktury i realizowanej przez nią misji oraz zadań. Przegląd dostępnych technologii uzupełniających funkcje dozoru o komunikowanie głosowe, analitykę obrazu pod zadane „alarmy” czy redakcję obrazu dla celów prawnych podpowie zadania, które mogą być dodatkowo przez infrastrukturę realizowane.

    Przykładowo, dzięki integracji audio inteligentne miasta zyskują na automatyzacji funkcji bezpieczeństwa: system audio może poinformować głosowo obywateli o niebezpieczeństwie, czy dostępności usługi gdy analityka wideo je wykryje – jak zbyt duże zgromadzenie, wolne miejsca parkingowe, itp. Eliminuje to konieczność wysyłania patrolu lub, jak w drugim przypadku, uciążliwość krążenia w poszukiwaniu miejsca parkingowego.

    Konsultacje z rynkiem stanowią ostatni etap wdrażania podejścia end-to-end – zaplecze oraz potrzeby mieszkańców miast i klientów organizacji są indywidualne, zawsze warte przedyskutowania.

    [1] https://www.smithsonianmag.com/innovation/kevin-ashton-describes-the-internet-of-things-180953749/
    [2] https://en.wikipedia.org/wiki/Smart_refrigerator
    [3] https://www.salesforce.com/blog/2019/05/enterprise-it-trends.html
  • Nadążyć za wzrostem rynku – drukarka etykiet i terminal danych

    Nadążyć za wzrostem rynku – drukarka etykiet i terminal danych

    Wydarzenia związane z koronawirusem wpłynęły także na rynek e-commerce. Jak pokazują wyniki badania przeprowadzonego przez Salesforce Shopping Index, w pierwszym kwartale 2020 roku nastąpił 20% wzrost sprzedaży internetowej. Sklepy internetowe odwiedziło o 40% unikalnych użytkowników więcej, niż miało to miejsce w analogicznym okresie roku poprzedniego. To duże wyzwanie dla firm logistycznych. E-commerce napędza bowiem rozwój rynku magazynowego. W efekcie powstaje coraz więcej powierzchni magazynowych nie tylko w parkach zlokalizowanych przy dużych węzłach komunikacyjnych, ale coraz częściej w granicach dużych ośrodków miejskich, aby jeszcze szybciej i sprawniej dostarczyć towary. W jaki sposób poradzić można sobie ze wzrostem branży? Rozwiązaniami, które mogą w tym pomóc, są drukarka etykiet i terminal danych.

    Terminal danych – na co należy zwrócić uwagę podczas wyboru?

    Branża magazynowa ulega ciągłym zmianom – powstaje coraz większa liczba towarów do skompletowania, a co za tym idzie, wzrasta liczba obsługiwanych zwrotów. Na rynku spotykamy się z dużym niedoborem siły roboczej oraz z wysokim poziomem rotacji personelu. To wszystko sprawia, że wykorzystywanie nowoczesnej technologii usprawniającej te wszystkie procesy staje się warunkiem koniecznym do spełnienia potrzeb odbiorców. Niezawodny i prosty w obsłudze hardware i spójny system informatyczny staje się produktem pożądanym przez wielu operatorów magazynowych. Terminal danych oraz drukarka etykiet to nieodzowne wyposażenie pracowników magazynowych. Wiedza z obsługi tego typu urządzeń jest niezbędna nawet na etapie rekrutacji nowych pracowników. Na szczęście producenci stale udoskonalają swoje urządzenia i sprawiają, że wdrożenie operatora na nowe stanowisko pracy nie wymaga przeprowadzenia skomplikowanych szkoleń.

    System Android w terminalach danych zdominował rynek. Użytkownicy sięgają po to rozwiązanie z wygody, ale również z przymusu – braku rozsądnej alternatywy na rynku. Firma Microsoft skończyła wsparcie techniczne dla systemu Windows® Embedded Handheld 6.5 w styczniu 2020 roku, a dla Windows® Embedded Compact 7.0 planuje zakończenie w kwietniu 2021 r. Każdy nowy terminal danych wiodących producentów na rynku (Honeywell, Zebra, Datalogic, CipherLab) wyposażony jest zatem w system operacyjny Android. Prosty, intuicyjny i przede wszystkim znany wszystkim interfejs sprawia, że użytkownik z łatwością i przyjemnością podejmuje się pracy z nim. Na rynku dostępnych jest wiele konfiguracji, które umożliwiają dostosowanie sprzętu do warunków panujących w docelowym środowisku pracy. Podczas podejmowania decyzji zakupowych warto rozważyć:

    • typ modułu skanującego kody kreskowe – standardowy lub dalekiego zasięgu nawet do 21m, szczególnie przydatny na magazynach wysokiego składowania.
    • typ klawiatury – tylko dotykowa, jeśli sporadycznie uzupełniamy dane po odczycie kodu a może fizyczna dla większej wygody operatora.
    • odporność na upadki (liderzy rynku gwarantują niezawodną pracę po upadku na twardą powierzchnię nawet z wysokości 2 m)
    • stopień ochrony obudowy przed wnikaniem pyłów i cieczy.

    Drukarka etykiet – jakie funkcje powinna posiadać?

    Kolejnym niezbędnym urządzeniem w środowisku magazynowym niewątpliwie jest drukarka etykiet, często zwana również drukarką kodów kreskowych. To dzięki niej we właściwy sposób dokonamy znakowania zarówno poszczególnych produktów jak i regałów czy finalnie wydrukujemy etykietę logistyczną. Wiodący na rynku producenci (Citizen, Honeywell, Zebra, TSC, Printronix) oferują urządzenia uniwersalne umożliwiające druk w trybie termicznym dla etykiet o ograniczonej trwałości oraz w trybie termotransferowym przy użyciu taśmy termotransferowej dla etykiet specjalistycznych i trwałych.

    – Wyznacznikiem kluczowym w drukarkach dedykowanych do magazynu jest ich prosta konstrukcja gwarantująca niezawodną pracę i duże wolumeny wydruków – tłumaczy Marek Gaweł, Product Manager z Etisoft, firmy dostarczającej drukarki etykiet i terminale danych. – Nowoczesna drukarka etykiet w standardzie ma kolorowe ekrany dotykowe ułatwiające obsługę operatorowi oraz proste i czytelne komunikaty jednoznacznie informujące o aktualnym stanie urządzenia – dodaje specjalista z Etisoft.

    Na rynku znajdziemy wiele modeli urządzeń AutoID – zarówno jeśli interesuje nas drukarka etykiet, czy terminal danych. Każde z nich ma różną cenę i dużo konfiguracji. W jaki sposób wybrać najlepszy model? To proste – przed podjęciem decyzji zakupowych warto skonsultować się ze specjalistami, którzy pomogą podjąć właściwy wybór.