Tag: Microsoft

  • Dariusz Piotrowski nowym dyrektorem generalnym Dell EMC w Polsce

    Dariusz Piotrowski nowym dyrektorem generalnym Dell EMC w Polsce

    Stanowisko dyrektora generalnego Dell EMC w Polsce objął dziś Dariusz Piotrowski. Będzie odpowiedzialny za rozwój działalności firmy na polskim rynku, nadzór nad sprzedażą całego portfolio produktów i rozwiązań Dell oraz Dell EMC, przeznaczonych dla użytkowników indywidualnych oraz biznesowych, oraz za umacnianie pozycji we wszelkich segmentach rynkowych. Obowiązki dyrektora generalnego od kwietnia 2017 roku pełnił Radomir Bordon, dyrektor technicznego wsparcia sprzedaży w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.

    Dariusz Piotrowski Dell EMCPozycja Dell EMC w świecie nowych technologii jest unikalna – w skali globalnej oraz lokalnej. Dołączenie do zespołu Dell EMC traktuję jako bardzo ważne wyzwanie, szczególnie w dobie szybko zmieniających się oczekiwań klientów.  Będę starał się kierować firmą tak, by jej produkty i rozwiązania zdobywały zaufanie coraz większej liczby klientów w Polsce. Z naszymi technologiami proces cyfrowej transformacji przebiega bezproblemowo, a jej efekty odczuwalne są w całej organizacji – zarówno przez jej pracowników, jak i klientów – mówi Dariusz Piotrowski, dyrektor generalny Dell EMC w Polsce.

    Przez ostatnie lata Dariusz Piotrowski sprawował kierownicze funkcje w firmie Microsoft –  gdzie z sukcesem kierował zespołami realizującymi bardzo zróżnicowane projekty informatyczne. Pełnił funkcje dyrektora sprzedaży do klientów enterprise, p.o. dyrektora generalnego, a także dyrektora działu nowych technologii. Wcześniej, przez 13 lat odpowiadał za różne działy w Cisco Systems – między innymi za sprzedaż zaawansowanych technologii na rynki Europy Środkowej czy współpracę z partnerami w Polsce. Ścieżkę zawodową rozpoczął w Naukowo-Akademickiej Sieci Komputerowej (NASK), gdzie do jego zadań należało projektowanie i wdrażanie ogólnokrajowych sieci teleinformatycznych.

    Dariusz Piotrowski jest absolwentem Wydziału Elektroniki Politechniki Warszawskiej. Ukończył również studia MBA na Uniwersytecie Warszawskim oraz Uniwersytecie Illinois.

  • Nowa klawiatura Logitech zwiększająca efektywność pracy

    Nowa klawiatura Logitech zwiększająca efektywność pracy

    Dzisiaj firma Logitech ogłosiła premierę klawiatury Craft. Wyposażono ją w specjalne pokrętło – Koronę, umożliwiającą korzystanie z komputera w innowacyjny sposób. Dzięki temu zwiększa się komfort i efektywność pracy z edytorami tekstu oraz grafiki.

    klawiatura logitech

    Eleganckie, aluminiowe pokrętło w klawiaturze zapewnia ultraszybki dostęp do menu kontekstowego. Poprzez dotknięcie, stuknięcie lub przekręcenie, można dostosować jasność, kontrast i nasycenie barw w Adobe Photoshop. Natomiast w programie Microsoft Excel pokrętło może zostać użyte do tworzenia i dostosowywania wielkości tabeli. Urządzenie znajdzie swoje zastosowanie również w Microsoft Word – za pomocą Korony można dokonać zwiększenia i zmniejszenia czcionki. Dzięki przełomowym rozwiązaniom technologicznym, Craft oferuje użytkownikom jeszcze większą kontrolę i precyzję.

    Aluminiowa Korona została umiejscowiona w lewym górnym rogu urządzenia. Jest w pełni funkcjonalna i wrażliwa na dotyk. Pokrętło automatycznie wykrywa używane programy, dając natychmiastowy dostęp do potrzebnych narzędzi. Lekkie dotknięcie Korony wystarczy, by uruchomić menu kontekstowe. Przyciśnięcie oraz przekręcenie okrągłego przełącznika umożliwia osiągnięcie pożądanej jasności obrazu, rozmiaru wykresu, czcionki lub narzędzia rysowania.

    Więcej funkcji zapewnia instalacja dedykowanej aplikacji Logitech Options. Jest to narzędzie ulepszające działanie na programach takich jak: Adobe Photoshop CC, Adobe Illustrator CC, Adobe Premiere Pro CC, Adobe InDesign CC, Microsoft PowerPoint, Excel a także Word (Produkty firmy Microsoft są kompatybilne tylko podczas korzystania z PC).

    Korona zastosowana w Logitech Craft gwarantuje komfort, wygodę i niezawodność. Zaangażowanie obu rąk pozwala na jeszcze wyższą wydajność pracy, podczas wykonywania zadań wymagających dokładności. Pokrętła można użyć do przełączenia pulpitu, aplikacji lub wpływania na głośność systemu. Przypisanie funkcji jest możliwe poprzez użycie darmowego narzędzia Logitech Options.

    Klawiatura wyposażona jest w inteligentne podświetlenie. Urządzenie potrafi wykryć zbliżające się ręce, co wywołuje odpowiednią reakcję świetlną. Ponadto Logitech Craft automatycznie dostosowuje jasność podświetlenia w zależności od warunków, jakie panują w pomieszczeniu.

    Klawisze w Logitech Craft stworzono z myślą o wygodzie i zadowoleniu użytkownika. Oprócz przystępnego wyglądu, istotna jest również funkcjonalność przycisków. Każdy z klawiszy został zaprojektowany tak, by zapewnić stabilność i pewność podczas pracy. Klawiatura prezentuje się estetycznie na biurku wśród innych akcesoriów firmy Logitech, takich jak: Logitech MX Sound, Logitech Spotlight oraz Logitech MX Master 2S.

    Dzięki intuicyjnym przyciskom Easy-Switch można przełączać się między trzema różnymi urządzeniami. Niezależnie od używanego systemu – obsługiwane są platformy Windows i Mac. Połączenie z jednostką jest nawiązywane przy użyciu nadajnika USB Logitech Unifying lub Bluetooth.

    Cena i dostępność

    Klawiatura Logitech Craft będzie dostępna w sprzedaży od połowy września na stronie Logitech.com, a także u wybranych partnerów handlowych. Spodziewana cena detaliczna wynosi 849 zł.

  • Zmiany w kierownictwie polskiego oddziału Microsoft

    Zmiany w kierownictwie polskiego oddziału Microsoft

    Nastąpiły zmiany w kierownictwie polskiego oddziału firmy Microsoft. Poinformował o nich Mark Loughran, Dyrektor Generalny polskiego oddziału Microsoft. Magda Taczanowska została Dyrektorem Segmentu Enterprise, a Bartosz Stebnicki zastąpił ją na jej dotychczasowym stanowisku.

    Naszą podstawową rolą jest wspierać klientów w ich cyfrowej transformacji. Wspólnie z naszymi partnerami, tworzymy i dostarczamy rozwiązania, które pomagają klientom w realizacji ich celów. W ten sposób chcemy przyczyniać się do rozwoju polskiej gospodarki cyfrowej. Usługi w chmurze i ogromny potencjał chmury obliczeniowej czy sztucznej inteligencji stanowią fundament dla jej rozwoju, a polski talent informatyczny i potencjał przedsiębiorczości mogą być motorem tej zmiany. Jestem przekonany, że wspólnie z liderami, którzy towarzyszą mi w kierownictwie firmy oraz z całym zespołem polskiego oddziału Microsoft z sukcesem poprowadzimy polskie organizacje przez cyfrową transformację. – powiedział Mark Loughran, Dyrektor Generalny Microsoft w Polsce

    IMG 3003Magda Taczanowska, która do tej pory pełniła funkcję Dyrektora Sektora Publicznego, z początkiem lipca objęła stanowisko Dyrektora Segmentu Enterprise, zastępując na tym stanowisku Dariusza Piotrowskiego, który z końcem sierpnia odchodzi z Microsoft.

    Magda Taczanowska jest związana z Microsoft od października 2013 roku. Zanim dołączyła do zespołu Microsoft, pełniła funkcję Wiceprezesa Zarządu ds. Sprzedaży w Zarządzie Sygnity S.A. oraz Prezesa Zarządu w spółce S&T. Magda Taczanowska od lat rozwija swoją karierę w branży IT, wpływając na jej kształt i uczestnicząc w największych projektach informatycznych w polskiej administracji, a także w sektorze przemysłowo-usługowym i bankowo-finansowym.

    Magda Taczanowska jest absolwentką Szkoły Głównej Handlowej (SGH), a także podyplomowych studiów MBA National-Louis University.

    1 59a676173228aBartosz Stebnicki, który dołączył do zespołu polskiego oddziału Microsoft i Zarządu firmy, z dniem 1 lipca 2017 objął funkcję Dyrektora Sektora Publicznego.

    Bartosz Stebnicki związał swoją karierę zawodową z branżą IT, pełniąc funkcje kierownicze w największych firmach tego sektora. Przez ponad 10 lat był Country Managerem oraz Dyrektorem Sprzedaży w EMC (lata 2000 – 2010). Wcześniej sprawował funkcje kierownicze w Compaq oraz HP. W ciągu 5 ostatnich lat rozwijał własną działalność, zarządzając firmami z różnych obszarów rynku.

    Bartosz Stebnicki jest absolwentem programu Executive MBA SGH w Warszawie i University of Minnesota, a także szwajcarskiej uczelni ekonomicznej IMD.

    Najwyższe kierownictwo Microsoft w Polsce tworzą następujący liderzy:

    Mark Loughran, Dyrektor Generalny;

    Agnieszka Rynkowska, Dyrektor Marketing & Operations;

    Bartosz Stebnicki, Dyrektor Sektora Publicznego;

    Daria Gostkowska, Dyrektor HR;

    Dominika Świerczyńska, Dyrektor Finansowy;

    Magda Taczanowska, Dyrektor Segmentu Enterprise;

    Michał Jaworski, Dyrektor Strategii Technologicznej;

    Paweł Jakubik, Dyrektor Enterprise Services;

    Piotr Marczuk, Dyrektor Polityki Korporacyjnej;

    Przemysław Szuder, Dyrektor Segmentu Klientów Kluczowych, Małych i Średnich Firm oraz Partnerów;

    Rafał Albin, Dyrektor Consumer & Device Sales;

    Renata Zalewska, Radca Prawny;

    Wojciech Życzyński, Senior Business Development Manager.

  • Czym dla przedsiębiorcy jest bezpieczeństwo danych?

    Czym dla przedsiębiorcy jest bezpieczeństwo danych?

    Czym jest bezpieczeństwo danych dla przedsiębiorstwa? We współczesnym zdigitalizowanym świecie jest kluczową kwestią dla firmy. To właśnie od bezpieczeństwa danych często zależy jej dalsze „być lub nie być”. Niekiedy chwila nieuwagi wystarczy, aby wszystko runęło. Te teorie są znane wszystkim przedsiębiorcom. Jednak jak oni korzystają z tej wiedzy w praktyce?

    Bezpieczeństwo online jest priorytetem dla przeważającej większości polskich przedsiębiorców. Według badań Ipsos MORI przeprowadzonych dla firmy Microsoft, aż 82 proc. z ankietowanych przedstawicieli biznesu mieszkających w Polsce wskazuje bezpieczeństwo, jako bardzo ważną przestrzeń do inwestycji. Mimo tego, przekonanie o potrzebie zapewnienia ochrony danych nie zawsze niesie za sobą decyzje o wyborze najlepszych rozwiązań. Według tego samego badania aż 41% respondentów ma obawy związane z bezpieczeństwem danych przechowywanych w modelu chmurowym/online, mimo tego, że korzystanie z tych rozwiązań może być w wielu sytuacjach ratunkiem dla informacji dotyczących ich biznesu.

    Cyfrowa obecność z dozą nieufności

    Raport „Nowoczesne IT w MŚP” wskazuje na zagrożenia będące kosztem wspomnianej nieufności pracodawców. W sytuacji zniszczenia lub kradzieży laptopa, 20 proc. przedstawicieli małych i średnich firm naraża się na ogromny problem, ponieważ zupełnie nie archiwizuje danych związanych z pracą. Co więcej, mniej niż ¼ (22 proc.) pracowników MŚP przyznaje, że dysponuje archiwum on-line w chmurze. Konsekwencje takiego postępowania mogą być fatalne i doprowadzić nawet do upadku przedsiębiorstwa.

    Model firmy, który nie jest oparty na infrastrukturze chmurowej ogranicza również samych pracowników, którzy chętnie korzystają z takich rozwiązań. 43% badanych zatrudnionych w MŚP podczas wykonywania służbowych obowiązków poza biurem zapewnia sobie dostęp do danych głównie poprzez transfer plików na prywatną pocztę, co również naraża przedsiębiorstwo na niekontrolowany „wyciek danych”.

    Bezpieczna praca zespołowa

    Mobilność, bezpieczeństwo danych i wspieranie wydajności pracy w zespole to najważniejsze elementy, które stanowią filary wprowadzonej niedawno na rynek aplikacji Microsoft Teams, która także od niedawna dostępna jest na Polskim rynku. Pomimo obaw części środowiska biznesowego nie ma wątpliwości, że rozwiązania chmurowe oferowane w formie usługi zapewniają najwyższy poziom zabezpieczenia danych firmowych przed ich utratą i jednocześnie są tańszą alternatywną w porównaniu do tworzenia i utrzymania własnej infrastruktury serwerowej – powiedziała Barbara Michalska, Product Manager Office 365 w polskim oddziale Microsoft

    Microsoft Teams to nowoczesna przestrzeń do pracy w zespole, z wbudowanym czatem umożliwiającym komunikację w czasie rzeczywistym, dostępna w ramach usługi Office 365. Łączy ludzi, konwersacje, dokumenty oraz narzędzia, których potrzebuje każdy zespół. Jednocześnie aplikację Microsoft Teams można rozbudowywać i modyfikować. Jest ona zabezpieczona w międzynarodowe normy SOC 1, SOC 2, wzorcowe klauzule UE, ISO27001 oraz HIPAA.

    Sprawdzony systemu ochrony i zabezpieczeń rozwijanych przez lata w ramach usług Office 365 i chmury Azure wykorzystany został również w aplikacji Microsoft Teams. Zapewnia to gwarancję najwyższego poziomu prywatności, zgodności i ochrony danych. Wykorzystanie rozwiązań, m.in. takich jak Microsoft Intune, daje możliwość odgórnego zarządzania aplikacjami mobilnymi wyłącznie w służbowym kontekście nawet jeśli pracownik korzysta ze swojego prywatnego urządzenia. Biorąc pod uwagę rosnącą popularność trendu BYOD (Bring Your Own Device) wpływa to w znaczny sposób na podniesienie poziomu bezpieczeństwa – Barbara Michalska, Product Manager Office 365 w polskim oddziale Microsoft

  • MedApp i Microsoft zacieśniają współpracę

    MedApp i Microsoft zacieśniają współpracę

    MedApp podpisał umowę z Microsoft, na mocy której gigant z Redmond przekaże spółce 30 tys. USD na rozbudowę funkcjonalności systemu Carna Life Holo o tworzenie trójwymiarowych obrazów mózgu, klatki piersiowej, układu krwionośnego, wątroby i płuc. Umowa obowiązywać będzie do 1 grudnia 2017 roku, a wsparcie pieniężne wypłacone zostanie w kilku transzach.

    Zaufanie i wsparcie ze strony Microsoft pokazują, że oferowane przez MedApp rozwiązania są na najwyższym poziomie. Dzięki dofinansowaniu będziemy mogli wzbogacić nasz system Carna Life Holo o kolejne funkcjonalności, co uczyni go bardziej kompletnym. Usługa znajdzie zastosowania nie tylko w kardiologii, ale innych specjalizacjach lekarskich. W efekcie grono naszych potencjalnych klientów poszerzy się – powiedział Mateusz Kierepka, prezes MedApp

    MedApp współpracuje już z Microsoft w zakresie wykorzystania gogli HoloLens w obrazowaniu 3D serca pacjenta, aby pomóc lekarzom dokładniej przygotować się do operacji. Co więcej, ta funkcjonalność systemu Carna Life Holo została już sprawdzona w warunkach naturalnych. W maju bieżącego roku w Pracowni Elektrofizjologii I Katedry i Kliniki Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego przeprowadzono zabieg ablacji podłoża migotania przedsionków, w trakcie którego po raz pierwszy w Polsce zaprezentowano personelowi medycznemu możliwości Carna Life Holo. W czerwcu z kolei, we współpracy z prof. dr hab. n.med. Dariuszem Dudkiem, podczas debaty European Internet Forum (odbyła się w Parlamencie Europejskim), MedApp przeprowadził pierwszą na świecie międzynarodową holograficzną teletransmisję. Odbyła się ona między goglami HoloLens w Krakowie a trzema urządzeniami w Belgii. Każdy użytkownik okularów mógł w czasie rzeczywistym widzieć ten sam obraz serca w 3D.

    Dzięki certyfikatowi CE jesteśmy już gotowi do wprowadzenia w użycie naszych produktów. Niemniej, w ramach zespołu R&D wciąż udoskonalamy obecne funkcjonalności, takie jak inteligentne algorytmy do analizy zdarzeń kardiologicznych, a także pracujemy nad nowymi, takimi jak obrazowanie 3D/4D czy predykcja, która umożliwia budowanie możliwych scenariuszy rozwoju choroby – Mateusz Kierepka, prezes MedApp

  • Spamerzy oszukiwali, oferując fałszywe usługi ochrony przed WannaCry

    Spamerzy oszukiwali, oferując fałszywe usługi ochrony przed WannaCry

    W II kwartale 2017 r. cyberprzestępcy zajmujący się rozprzestrzenianiem spamu żerowali na powszechnych obawach, jakie pojawiły się w maju wraz z wybuchem epidemii oprogramowania ransomware WannaCry.

    Wiedząc, że wiele osób zostało zainfekowanych tym oprogramowaniem i szuka sposobów odzyskania zaszyfrowanych przez szkodnika danych, oszuści wysyłali wiadomości spamowe i phishingowe, oferując użytkownikom różne usługi w ramach walki z tą epidemią. Jest to jedno z głównych ustaleń raportu poświęconego ewolucji spamu i phishingu w II kwartale 2017 r.

    Atak ransomware WannaCry dotknął ponad 200 000 komputerów na całym świecie, wywołując masową panikę. Tę okazję natychmiast wykorzystali spamerzy. Badacze wykryli ogromną liczbę wiadomości oferujących takie usługi jak ochrona przed atakami WannaCry, odzyskiwanie danych oraz warsztaty edukacyjne i kursy dla użytkowników. Ponadto spamerzy z powodzeniem stosowali tradycyjną sztuczkę obejmującą oszukańcze oferty zainstalowania aktualizacji oprogramowania na zainfekowanych komputerach. Wysyłane odsyłacze kierowały użytkowników na strony phishingowe, poprzez które dokonywano kradzieży ich poufnych danych.

    Szkodliwe oprogramowania miały rzekomo chronić przed innymi szkodliwymi oprogramowaniami

    Jeden z głównych trendów zaobserwowanych w ostatnich trzech miesiącach dotyczy liczby masowych wysyłek skierowanych do sieci korporacyjnych, która — według badań Kaspersky Lab — od początku bieżącego roku wzrosła. Spamerzy zaczęli powszechnie maskować szkodliwe wysyłki, upodobniając je do korespondencji firmowej, wykorzystując cechy identyfikacyjne korporacyjnych serwisów pocztowych, łącznie z rzeczywistymi sygnaturami, logotypami, a nawet informacjami bankowymi. W archiwach załączonych do e-maili cyberprzestępcy wysyłali pakiety szkodliwych narzędzi wykorzystujących luki w zabezpieczeniach systemów i aplikacji (tzw. exploity), których celem była kradzież haseł i innych informacji. Badacze z Kaspersky Lab podkreślają, że większość ataków na sektor korporacyjny jest motywowana finansowo.

    Ponadto w drugim kwartale badanego roku analitycy odkryli wzrost liczby masowych wysyłek zawierających trojany, w których cyberprzestępcy podszywają się pod międzynarodowe firmy kurierskie. Spamerzy wysyłali powiadomienia dotyczące nieistniejących dostaw. W celu zainfekowania komputerów lub kradzieży osobistych danych uwierzytelniających cyberprzestępcy rozprzestrzeniali odsyłacze prowadzące do zasobów, z których nieświadomi użytkownicy pobierali szkodliwe oprogramowanie, łącznie z trojanem bankowym Emotet, który po raz pierwszy został wykryty w 2004 r. Ogólnie liczba szkodliwych wysyłek masowych wzrosła w II kwartale o 17%.

    W drugim kwartale bieżącego roku zaobserwowaliśmy dalszy wzrost w zakresie głównych trendów dotyczących ataków spamowych i phishingowych. Wykorzystanie ataku WannaCry w masowych wysyłkach świadczy o tym, że cyberprzestępcy są bardzo uważni i reagują na międzynarodowe wydarzenia. Co więcej, atakujący zaczęli w większym stopniu koncentrować się na sektorze biznesowym, postrzegając go jako lukratywny cel. Spodziewamy się dalszego nasilenia tej tendencji, jak również wzrostu ogólnej liczby oraz zróżnicowania ataków na firmy — powiedziała Daria Gudkowa, ekspert ds. analizy spamu, Kaspersky Lab.

    Najważniejsze dane z raportu

    • Średni udział spamu w całym ruchu e-mail zwiększył się do 56,97%. Największe źródło spamu stanowił Wietnam, który wyprzedził Stany Zjednoczone i Chiny. W pierwszej dziesiątce znalazła się również Rosja, Brazylia, Francja, Iran oraz Holandia.
    • Botnet Necurs (rozległa sieć zainfekowanych urządzeń kontrolowanych przez cyberprzestępców) nadal jest aktywny, jednak eksperci zauważyli spadek ilości spamu wysyłanego z tego zasobu, jak również jego niestabilność.
    • Państwem stanowiącym cel największej liczby szkodliwych wysyłek masowych były Niemcy. Na drugim miejscu znalazł się lider poprzedniego okresu, Chiny, na dalszych pozycjach uplasowały się natomiast Wielka Brytania, Japonia oraz Rosja. Wśród innych popularnych celów ataków znajdują się również Brazylia, Włochy, Wietnam, Francja oraz Stany Zjednoczone.
    • System antyphishingowy Kaspersky Lab został aktywowany ponad 46,5 mln razy na komputerach użytkowników produktów Kaspersky Lab. Największy odsetek atakowanych użytkowników znajdował się w Brazylii (18,09%). Łącznie cel ataków phishingowych stanowiło 8,26% unikatowych użytkowników produktów firmy Kaspersky Lab na całym świecie.
    • Podobnie jak w I kwartale, główne cele ataków phishingowyh należały w większości do sektora finansowego: banków, serwisów płatności oraz sklepów internetowych.

    Firmy powinny wykorzystywać rozwiązania bezpieczeństwa o wyspecjalizowanej funkcjonalności ukierunkowanej na szkodliwe załączniki i spam. Małe firmy mogą zabezpieczyć się przy pomocy rozwiązań Kaspersky Small Office Security lub Kaspersky Endpoint Security Cloud, które wykrywają i blokują niechciane wiadomości. Większe firmy mogą korzystać z przeprowadzanego w czasie rzeczywistym, wspomaganego technologią chmury skanowania antyspamowego wszystkich wiadomości na serwerach pocztowych Microsoft Exchange oraz opartych na Linuksie – dzięki aplikacji Kaspersky Security for Mail Server wchodzącej w skład rozwiązania Kaspersky Total Security for Business.

  • Action: warsztaty serwerowe B2B

    Action: warsztaty serwerowe B2B

    Firma ACTION ma zaszczyt zaprosić klientów B2B do udziału w szkoleniach warsztatowych z technologii i produktów serwerowych, które odbędą się w dwóch lokalizacjach:

    12 września: Kraków – Wieliczka, Hotel Turówka ****, ul. Żeromskiego 1
    14 września: Warszawa – Zamienie, Siedziba ACTION, ul. Dawidowska 10, Piaseczno

    Warunkiem wzięcia udziału w szkoleniu jest rejestracja na stronie: https://szkolenia.action.pl/warsztaty-serwerowe/

    Oto tematyka spotkania:

    • Premiera nowych rozwiązań Intel® Xeon® Scalable
    • Zaawansowane rozwiązania sieciowe Intel
    • HGST: Rozwiązania HGST do małych i dużych rozwiązań przechowywania danych. Premiera dysków helowych 12TB
    • Microsoft: środowisko hyperkonwergente, czyli rozproszone zasoby w klastrach wysokodostępnych
    • Oferta pamięci dedykowanych marki GOODRAM
    • Actina Solar – produkty oparte na rozwiązaniach Intel Xeon Scalable – warsztaty praktyczne
    • Systemy Zasilania Gwarantowanego EVER

    Każdy uczestnik otrzyma dyplom potwierdzający udział w szkoleniu. Udział w szkoleniu jest bezpłatny.

    Liczba miejsc ograniczona. Możliwa rejestracja maksymalnie 2 uczestników z jednej firmy.

    Wszelkie pytania dot. warsztatów prosimy kierować do Działu Marketingu ACTION:
    Dorota Gusiew e-mail: Dorota.Gusiew@action.pl; tel. 48 694 477 631

  • Raport Microsoft – skala cyberzagrożeń w pierwszym kwartale 2017

    Raport Microsoft – skala cyberzagrożeń w pierwszym kwartale 2017

    Microsoft przygotował 22 odsłonę raportu Security Intelligence Report (SIR), który prezentuje szczegółowe informacje dotyczące obecnej skali cyberzagrożeń. Publikacja zwraca uwagę również na luki w systemach zabezpieczeń, które mogą wymagać poprawy, złośliwe oprogramowanie czy ataki sieciowe oraz exploity – czyli programy wykorzystujące braki w oprogramowaniu.

    Najnowsza edycja raportu prezentuje dane pochodzące z pierwszego kwartału 2017 r. Kluczowe kwestie ujęte w raporcie obejmują następujące wnioski:

    • Wraz ze wzrostem popularności migracji do chmury, rośnie także częstotliwość i złożoność ataków na konta prywatne i korporacyjne w chmurze. Zespół ekspertów zajmujących się kwestiami tożsamości zanotował 300-procentowy wzrost liczby zaatakowanych kont użytkowników w ciągu ostatniego roku, natomiast liczba prób zalogowania się ze złośliwych adresów IP wzrosła o 44 procent w ciągu ostatniego roku (dane z pierwszego kwartału 2017).
    • Usługi w modelu chmury (takie jak np. Microsoft Azure) są od wielu lat na celowniku atakujących na każdej szerokości geograficznej. Atakowane są zarówno wirtualne maszyny jak i inne usługi działające w chmurze. Ponad dwie trzecie ataków na usługi Azure w pierwszym kwartale 2017 roku pochodziło z adresów IP w Chinach (35,1 proc.) i Stanach Zjednoczonych (32,5 proc.). Trzecie miejsce na liście „atakujących” zajmuje Korea (3,1 proc.), natomiast za nią plasuje się kolejne 116 innych krajów i obszarów geograficznych.
    • Europa pod „ostrzałem” Ransomware. Co ciekawe, kraje o największym współczynniku ataków typu ransomware to m.in. Czechy (0,17 proc.), Włochy (0,14 proc.), Węgry (0,14 proc.), Hiszpania (0,14 proc.), Chorwacja (0,13 proc.) czy Grecja (0,12 proc.). Kraje te zanotowały o wiele więcej ataków niż średnia światowa w marcu 2017. Dla porównania, miejsca o najniższym współczynniku ransomware to Japonia (0,012 proc. w marcu 2017), Chiny (0,014 proc.) i Stany Zjednoczone (0,02 proc.).

    Co ciekawe, wskaźniki ataków dla Polski zanotowały spadek w pierwszym kwartale 2017 roku, wynosząc odpowiednio 9,3 proc. w styczniu, 8,0 proc. w lutym i 5,8 proc. w marcu.

    Rozwiązanie problemów

    Raport SIR wskazuje również na konieczność aktualizacji wiedzy na temat nowych i stale zmieniających się typów ataków przez przedsiębiorstwa i organizacje. Firmy powinny przyjąć strategię, która pozwoli w odpowiedni sposób chronić zasoby, ale także wykrywać i odpowiednio reagować na pojawiające się zagrożenia. Dzięki stałemu rozwojowi skutecznych rozwiązań związanych z bezpieczeństwem oraz aktywnemu wyłapywaniu i eliminowaniu nowych typów zagrożeń, Microsoft zapewnia wsparcie swoich klientów i partnerów w bezpiecznym prowadzeniu biznesu.

    Najnowsza edycja raportu jest dostępna pod adresem www.microsoft.com/sir.

  • Vobis stawia na omnichannel

    Vobis stawia na omnichannel

    Vobis obchodzi w tym roku 25-lecie swojego istnienia. Z tej okazji wdraża nową, kompleksową strategię maksymalizacji sprzedaży. Stawia na spójność działań online i offline, maksymalizację konwersji w e-sklepie, a także zmianę sposobu zarządzania sklepami partnerskimi.

    Urodziny to okazja nie tylko do podsumowania dotychczasowych działań, lecz również do przedstawienia dalszych planów rozwoju.

    Łukasz Dybka
    Łukasz Dybka

    Wraz z obchodem 25-lecia istnienia planujemy wdrożyć strategię maksymalizacji sprzedaży opartej na trzech głównych filarach: szerokiej ofercie produktowej, budowaniu user experience i spersonalizowanemu dotarciu do klienta. Do końca 2017 r. planujemy też przekształcenie 3 sklepów partnerskich w sklepy agencyjne, aby wspomniana strategia mogła być realizowana w formie omnichannel, z zachowaniem spójności w kanałach e-commerce i retail. – Łukasz Dybka, dyrektor działu e-commerce i sprzedaży detalicznej w kanale Vobis

    Nowo przyjęta strategia ma mieć wyraźny wpływ na wyniki finansowe Vobis. Marka przewiduje, że dzięki niej dwukrotnie zwiększy swoje obroty.

    W kierunku nowoczesnej sprzedaży internetowej

    Vobis rozpoczął działalność e-commerce w 2006 r., kiedy to został uruchomiony sklep internetowy pod domeną „Vobis.pl”. W celu realizacji nowej strategii sprzedaży, strona sklepu uległa przeprojektowaniu,  aby wraz z nowym wyglądem zyskać dodatkowe funkcjonalności.

    Oprócz wdrożenia RWD marka chce podnieść współczynnik konwersji swojego sklepu internetowego poprzez zastosowanie mechanizmów automatyzacji marketingu oraz mocniejszą personalizację rekomendacji produktowych.

    Ważna współpraca

    25 lat istnienia na polskim rynku jest także dobrą okazją do przypomnienia o działalności sieci sklepów partnerskich Vobis Partner. W ramach kooperacji Vobis dostarcza swoim partnerom produkty znanych marek w atrakcyjnych cenach, oferuje pełen branding lokalu, a także możliwość wspólnej reklamy. Z okazji urodzin, Vobis wraz z takimi markami jak m.in. Samsung, Apple, Microsoft, Lenovo, Asus, Epson, Nokia, Fellowes, Braun czy Zelmer organizuje konkurs, w którym przez dwa tygodnie klienci będą mogli nabyć urządzenia z oferty topowych producentów w konkurencyjnej, urodzinowej cenie 25 zł. Start konkursu zaplanowany jest na 16 sierpnia br.

  • Integracja Dynamics 365 z LinkedIn

    Integracja Dynamics 365 z LinkedIn

    Dzięki integracji z największą siecią społecznościową dla profesjonalistów, pakiet wspomagający zarządzanie Microsoft Dynamics 365 jeszcze bardziej wpisuje się w nową strategię chmurową Microsoft zmierzającą ku wertykalizacji rozwiązań i dodatkowo zyskuje nowe możliwości w zakresie sprzedaży i zarządzania talentami.

    Wraz z wprowadzeniem na rynek aplikacji Dynamics 365, Microsoft zaproponował nowoczesne środowisko zintegrowanych usług w chmurze, które dzięki połączeniu wszystkich danych w przedsiębiorstwie pozwalają na podejmowanie trafniejszych i szybszych decyzji. System zapewnia wsparcie zarówno w początkowej fazie wzrostu przedsiębiorstwa, jak i w trakcie rozwoju działalności na wyższym poziomie, m.in. poprzez dodawanie kolejnych rozwiązań dostosowanych do każdej organizacji. To, że kierunek rozwoju narzędzi służących automatyzacji sprzedaży doskonale wpisuje się w potrzeby i oczekiwania przedsiębiorstw, potwierdza również zajęcie przez Microsoft pierwszego miejsca w najnowszym raporcie Forrester Wave za drugi kwartał 2017. Forrester wskazuje na duże inwestycje w unowocześnienie systemu, przejście do chmury Dynamics 365, integracje z Office 365, Power BI, sztuczną inteligencją (AI), uczeniem maszynowym (Machine Learning) i LinkedIn oraz wysoko ocenia fakt, że Microsoft budując ofertę ujednolica swoje rozwiązanie z większym portfolio.

    Forrester pisze: Z całego szumu wokół wdrażania sztucznej inteligencji (AI) i maszynowego uczenia się, firma Microsoft wykazuje znaczną dojrzałość zarówno w zakresie jego realizacji, jak i wizji, a także poziomu zaawansowania analityki zmieniającej sprzedaż. Klienci bardzo wysoko oceniają tempo i skłonność do innowacji firmy. Potencjał wokół analityki rośnie dzięki przejęciu LinkedIn.

    Właśnie w tym kierunku zmierzają kolejne usprawnienia, które wykorzystują potencjał sieci społecznościowej LinkedIn. Nowe możliwości zostały zawarte w pakiecie Dynamics 365 for Sale, wspierającym pracę sprzedaży oraz Dynamics 365 for Talent, zapewniającym rozbudowaną obsługę funkcji HR.

    Zwiększenie liczby nowych klientów z Dynamics 365 i LinkedIn Sales Navigator

    Dynamics 365 for Sale łączy środowisko Dynamics CRM, Office 365 oraz sieć społecznościową LinkedIn w jeden system sprzyjający budowaniu relacji i podniesieniu produktywności zespołu handlowego. W ten sposób osoby odpowiedzialne za sprzedaż zyskują możliwość kontaktu z właściwymi osobami, wzbogacenia oferty o zindywidualizowane wskazówki i rekomendacje oraz uzyskania dużej skali działań rejestrowanych w ramach jednego systemu.

    Według danych Accenture, 77% konsumentów ma poczucie, że przedstawiciele handlowi nie rozumieją ich biznesu. Dzięki wykorzystaniu funkcji LinkedIn w pakiecie Dynamics 365, zespoły sprzedażowe każdej firmy mogą skoncentrować się na dotarciu do właściwych przedsiębiorstw i osób oraz dokładnie rozpoznać ścieżkę dotarcia do swoich potencjalnych klientów. Mają również możliwość monitorowania działań klienta oraz angażowania ich do współpracy dzięki tworzeniu treści odwołujących się do ich profilu zawodowego i specyfiki biznesu. Synchronizacja danych w systemie daje możliwość wymiany danych CRM z LinkedIn Sales Navigator, co z kolei pozwala na podejmowanie działań w odpowiednim kontekście.

    Handlowcy wykorzystujący w sprzedaży kanały social zyskują o 45% więcej szans handlowych w ciągu kwartału. Co więcej, mają oni dzięki temu o 51% wyższe szanse na osiągniecie targetu” – podkreśla Justyna Klimuk, Dynamics 365 Business Group Lead, Microsoft- „Połączenie LinkedIn z Dynamics 365 zapewnia efekt skali. Daje również powód do wejścia do CRM, ponieważ mamy tam istotne informacje o potencjalnym kliencie w czasie rzeczywistym. Mamy również synchronizację aktywności. Wiadomości InMail wysyłane w LinkedIn logują się w CRM, co prowadzi do wzrostu produktywności pracy”.

    Dynamics 365 for Sales wspiera pracę sprzedawców, zapewniając im nowe, lepsze doświadczenia. Dla przykładu, mogą oni wykorzystywać dane sprzedażowe już w ramach pakietu Office 365 przy opracowaniu oferty, co może prowadzić do szybszego zamknięcia sprzedaży. Wyceny mogą być tworzone z uwzględnieniem wskazówek klientów, właściwych cen i danych o zapasach oraz dalej zapisane w systemie, włączając w to zniżki wysłane do klienta, bez potrzeby opuszczania środowiska Outlook.

    Integracja Dynamics 365 z LinkedIn Sales Navigator umożliwia sprzedawcom dostęp do informacji zawartej w 500 milionowej społeczności profesjonalistów LinkedIn. W konsekwencji pozwoli to na znaczącą poprawę efektywności pracy, wykorzystując sieć kontaktów oraz poprawi skuteczność lejka sprzedaży (pipeline) odwzorowującego postęp procesów handlowych. Będzie to możliwe m.in. dzięki:

    • Wykorzystaniu informacji pochodzących z e-maila, CRM i LinkedIn do uzyskania kontekstowych rekomendacji dotyczących kolejnych działań. Dynamics 365 for Sales pomaga w nawiązywaniu kontaktów handlowych poprzez firmową sieć kontaktów, wysyłkę wiadomości InMail, czy indywidualne zapytania.
    • Zachęcaniu klientów do współpracy poprzez dostarczanie sprofilowanej treści i uzyskiwanie informacji o aktywności oraz zmianach statusu pracy u obecnych i potencjalnych klientów.
    • Budowanie silnych relacji z istniejącymi klientami, dzięki dostępowi do szczegółów profili LinkedIn, takich jak zdjęcie, aktualne stanowisko i historia pracy.

    Rozwiązanie do rekrutacji i zarządzania talentami

    Możliwości sieci społecznościowej LinkedIn zostały również wykorzystane do stworzenia rozwiązania obsługującego pracę działów HR – Dynamics 365 for Talent. System wspiera wybrane procesy HR, począwszy od poszukiwania i rekrutacji pracowników, poprzez onboarding, czyli wprowadzanie ich w strukturę firmy, skończywszy na działaniach zmierzających do zarządzania ich rozwojem i utrzymania w firmie.

    Dzięki zintegrowanej aplikacji LinkedIn Recruiter, system zapewnia w szczególności szybki dostęp do społeczności potencjalnych pracowników oraz do aktualnych informacji na temat ich profilu zawodowego. Aplikacja daje możliwość spersonalizowanego procesu wprowadzania pracowników do firmy, przyśpieszając ich adaptację i rozwój w organizacji. Pozwala również na prowadzenie i aktualizację informacji o doświadczeniach pracownika, dzięki wykorzystaniu spójnych i skonsolidowanych informacji z Office 365, Dynamics 365 i LinkedIn. Dynamics 365 for Talent wspiera także proces rozwoju pracownika w trakcie działań operacyjnych, pomiar efektów biznesowych jego pracy oraz poprawę efektywności programów rozwojowych dla pracowników.

    Dynamics 365 for Talent, daje możliwość pozyskiwania talentów– wszystko w nowoczesnej aplikacji stworzonej do obsługi procesów poszukiwania, rekrutacji, onboardingu i rozwoju pracowników. – podkreśla Justyna Klimuk, Dynamics 365 Business Group Lead, Microsoft.

  • Optymizm napędza inwestycje w IT

    Optymizm napędza inwestycje w IT

    Z badań przeprowadzonych przez Ipsos MORI dla Microsoft wynika, że 73 proc. właścicieli i pracowników polskich firm z sektora MŚP czuje się spokojna o ich dalszą przyszłość. Podobną opinię podziela jedynie 59 proc. przedstawicieli biznesów europejskich. Optymizm Polaków przekłada się na deklarowaną skalę inwestycji w nowe technologie. Aż połowa respondentów planuje zwiększenie wydatków na IT. W przypadku firm europejskich jest to tylko 35 proc.

    Przedstawiciele polskiego sektor MŚP wysoko oceniają swoją przyszłość. W kategorii optymizmu biznesowego wyprzedzają nas jedynie firmy z Holandii, Rumunii i Danii. Najbardziej pesymistycznie w ocenie przyszłości są przedsiębiorstwa greckie, gdzie tylko 24 proc. respondentów dostrzega pozytywny rozwój zdarzeń oraz czeskie (41 proc.), rosyjskie (43 proc.) i tureckie (46 proc.).

    Biorąc pod uwagę Polskę, optymistyczny scenariusz kreślą przede wszystkim firmy z sektora e-commerce (91 proc.), rynku handlu hurtowego (83 proc.) oraz organizacje pożytku publicznego (81 proc.). Najniższy poziom optymizmu dostrzegalny jest wśród firm z sektora dóbr konsumenckich (61 proc.), usług biznesowych (67 proc.) i transportu (67 proc.).

    Wiara w dobrą przyszłość polskich firm idzie w parze z deklaracjami dotyczącymi zwiększania wydatków na nowe technologie, które są postrzegane jako podstawa do dalszego rozwoju. Połowa (50 proc.) analizowanych przedsiębiorstw z polski zamierza podnieść swoje inwestycje w IT. Plany w tym zakresie są widoczne w szczególności w sektorze e-commerce (79 proc. deklaracji) oraz handlu hurtowego (72 proc.), które charakteryzuje największy poziom optymizmu biznesowego. Analizując opinie firm europejskich, sytuacja wygląda inaczej. Dla przykładu plany inwestycyjne na IT wskazuje 28 proc. Niemców, 27 proc. Brytyjczyków i 26 proc. Czechów.

    Wyższe wyniki dotyczące planowanych inwestycji w nowe technologie deklarowane przez polskie firmy niż te deklarowane przez firmy z Niemiec czy Wielkiej Brytanii wynikają głównie z ambitnych planów inwestycyjnych polskiego sektora e-commerce, który wykorzystując trendy światowe najszybciej adaptuje założenia Digital Transformation. To dobra wiadomość dla wszystkich polskich przedsiębiorców, mogących również transformować swój biznes w oparciu o najnowsze rozwiązania modelu chmurowego, który stał się akceleratorem wzrostów. Cieszy przede wszystkim to, że aż połowa przedstawicieli polskich firm segmentu MŚP dostrzega tę szansę – Tomasz Dorf, odpowiedzialny za segment MŚP w polskim oddziale Microsoft

    Małe wydatki na technologię

    Z kolei sektory, w których panuje przekonanie o zbyt małych wydatkach na nowe technologie to rynek dóbr konsumenckich (61 proc.) oraz usług dla biznesu (56 proc.). Z badań wynika, że najbardziej wstrzemięźliwe, jeśli chodzi o przyszłe wydatki na nowe technologie są firmy z sektora handlu detalicznego – 39 proc. wskazań. W opinii 57 proc. pracowników tego sektora, ich firmy wydają na IT za mało. Wśród nich są jednak i takie, które na nowych technologiach opierają swoją strategię rozwoju.

    Przykładem takiej firmy jest Kazar. Aktywna rozbudowa sieci sprzedaży obuwia i wyrobów skórzanych wiązała się z wyzwaniami w obszarze obsługi informatycznej, a zwłaszcza koniecznością dostosowania infrastruktury IT do rosnących potrzeb związanych z obsługą nowych placówek. Biorąc pod uwagę dalszą ekspansję firmy na rynkach zagranicznych, kierownictwo musiało zdecydować czy budować własne zaplecze serwerowe, czy też wykorzystać możliwości chmury obliczeniowej, powierzając opiekę nad zasobami IT zewnętrznemu dostawcy w modelu abonamentowym.

    Budowa własnej infrastruktury serwerowej oznacza spore inwestycje związane z rozwojem środowiska zapasowego. W przypadku chmury mamy natomiast zapewniony natychmiastowy dostęp do infrastruktury wraz z usługą centrum zapasowego. Mamy dobre doświadczenia związane z użytkowaniem usług Office 365 dla firm w chmurze Microsoft, stąd wybór Microsoft Azure wydawał się naturalny. Przekonała nas również niezawodność technologii Microsoft – Marcin Pudysz – Administrator IT

  • Polski startup chce podbić Imagine Cup 2017

    Polski startup chce podbić Imagine Cup 2017

    Imagine Cup, czyli technologiczne mistrzostwa świata młodych programistów, świętuje w tym roku swoje 15-lecie. Podczas jubileuszowego finału, który odbędzie się w Seattle, Polskę reprezentować będzie zespół Idea_hunters.

    Tworzą go studenci wywodzący się z Wojskowej Akademii Technicznej im. Jarosława Dąbrowskiego w Warszawie. Studenci zaprojektowali inteligentne, textroniczne ubranie dla niemowląt, które dzięki wszytym w nie sensorom i czujnikom potrafi na bieżąco monitorować funkcje życiowe dziecka, np. temperaturę ciała czy rytm bicia serca oraz informować o wskaźnikach rodziców. Finałowa faza zmagań uczestników Imagine Cup odbędzie się już w przyszłym tygodniu – 24 i 25 lipca. 54 zespoły z różnych zakątków świata, w tym zespół z Polski będą walczyć o nagrodę główną w wysokości 100 tysięcy dolarów. Zwycięski projekt i drużyna  ogłoszone zostaną już 27 lipca. Transmisję online z gali wręczenia nagród będzie można zobaczyć 27 lipca o godzinie 18:00 czasu polskiego pod tym linkiem.

    Ubranie, które „przeczyta” dziecko

    Magdalena Lebiedziewicz, Bartosz Dudziński i Paweł Pieczonka – to członkowie ekipy Idea_hunters, która będzie reprezentować Polskę podczas światowego finału Imagine Cup 2017. Ta grupa studentów Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie, pracująca pod opieką mjra dr. inż. Mariusza Chmielewskiego z tamtejszego Instytutu Systemów Informatycznych wystartowała w krajowych eliminacjach konkursu z projektem, który z militariami ma niewiele wspólnego.

    Idea_hunters
    Idea_hunters, od lewej: mjr dr. inż. Mariusz Chmielewski (mentor zespołu), Paweł Pieczonka, Magdalena Lebiedziewicz i Bartosz Dudziński

    ElephantElephant to projekt tzw. „textronicznego ubranka” niemowlęcego dla dzieci w wieku do 12 miesięcy. Jego głównym zadaniem jest monitorowanie funkcji życiowych dziecka, a także stymulowanie prawidłowego rozwoju układu mięśniowego. Prototyp zakłada zintegrowanie przygotowanej autorskiej elektroniki odpowiedzialnej m.in. za: pomiary temperatury i potliwości ciała, aktywności mięśniowej i oddechowej oraz funkcji serca. Zbierane w ten sposób dane tworzą całościowy obraz stanu zdrowia niemowlaka. W przypadku wykrycia niepożądanych objawów, rozwiązanie natychmiast informuje rodzica lub opiekuna o wystąpieniu nieprawidłowości i potencjalnym zagrożeniu

    Wyjazd na finały światowe Imagine Cup 2017 to dla nas przede wszystkim olbrzymi zaszczyt. Konkurencja w poprzednich etapach nie była mała, ponadto niektóre pomysły naszych kolegów były naprawdę niezwykłe. Ogromnie się cieszymy, że to właśnie nasza drużyna Idea_hunters będzie jako Drużyna Narodowa reprezentować Polskę w Seattle. Mamy nadzieję, że udział w finałach pomoże nam w spełnieniu marzenia, aby ubranka Elephant trafiły do domów, aby monitorowały stan dzieci i wspomagały rodziców w codziennej pielęgnacji ich skarbów. Wierzymy, że wygrana przybliży nas do spełnienia tego marzenia – powiedziała Magdalena Lebiedziewicz reprezentująca zespół Idea_hunters.

    Pomysły, które wchodzą w życie

    Sukcesem podczas tegorocznej polskiej edycji Imagine Cup może jednak pochwalić się więcej ekip. Wiele zespołów od pomysłów przeszło do ich realizacji i wkroczyło na ścieżkę rozwoju. Niektóre nawet wdrażają swoje projekty dzięki temu, że ich pomysły zostały zauważone w czasie konkursu.

    Imagine Cup

    Dla czterech zespołów, które zajęły pierwsze miejsca w każdej z kategorii – czyli wspomnianego wyżej Idea_hunters, a także MIDI Studio TeamPyra Squad oraz Activy, Dyrektor Generalny Microsoft w Polsce – Mark Loughran przygotował wyjątkową nagrodę. Na jego zaproszenie zwycięskie zespoły będą miały szansę wziąć udział w dedykowanym i kameralnym spotkaniu mentoringowym i sesjach coachingowych z udziałem członków zarządu Microsoft w Polsce.

    Mark LoughranRolą Microsoft w Polsce jest zapewnienie transferu wiedzy technologicznej i wsparcie młodych przedsiębiorców w realizacji ich pomysłów, tak aby mogli w pełni rozwinąć swój potencjał. Otwierając galę krajowych finałów Imagine Cup 2017 miałem okazję poczuć naprawdę wyjątkową energię wśród zgromadzonych tam ludzi – zarówno uczestników, jak i przedstawicieli biznesu, inwestorów i kibiców konkursu. Nie mogę się doczekać wspólnej pracy ze zwycięskimi zespołami oraz wzajemnie inspirujących dyskusji. Mam też nadzieję, że wkrótce usłyszymy o ich dalszych sukcesach. – powiedział Mark Loughran, dyrektor generalny polskiego oddziału Microsoft

    Dwa wyróżniające się w kategorii specjalnej Smart City Challenge zespoły – PRking i Activy – zostały zaproszone do dołączenia do Startberry. To społeczność i przestrzeń kreatywna oraz program akceleracyjny dla dojrzałych startupów, którego uruchomienie w marcu ogłosił podczas swojej wizyty w Warszawie Satya Nadella, CEO Microsoft Corporation. Projekty te odpowiadają na potrzeby rozwoju metropolii i kwestii zwiększającego się ruchu na ulicach miast. Obydwa zespoły wraz z jeszcze jednym uczestnikiem tej kategorii konkursu – Netizens rozwijają swoje pomysły pod bacznym okiem mentorów z firmy Future Processing, która odniosi sukcesy w obszarze rozwiązań informatycznych z obszaru smart city na rynku europejskim.

    Trzy zespoły TechnoZoneUniverko i PRking zostały zauważone przez firmę APN Promise, która udzieli wsparcia w rozwoju tych pomysłów, tak aby miały one jak największą szansę wejścia na rynek.

    W maju 2017 projekty trzech zespołów – Activy, MedBizTechVision zaprezentowane zostały podczas największej technicznej konferencji w Europie Środkowo-Wschodniej gromadzącej ponad 250 startupów z regionu – infoShare 2017.

    Imagine Cup to trampolina dla wielu nowatorskich pomysłów, które dzięki spotkaniom z ekspertami, inwestorami VC oraz zdobywaniu biznesowego know-how, mogły przejść w fazę realizacji. Przyszli startupowcy zyskują tu możliwość rozwinięcia skrzydeł i rozpoczęcia komercjalizacji własnego pomysłu. Zwycięzcami w tym konkursie są nie tylko te zespoły, które zakwalifikowały się do finałów czy zameldowały na kolejnych stopniach na podium, lecz wszyscy, którzy mieli odwagę pokazać swoje projekty światu i skonfrontować je z biznesowymi realiami. Podczas tegorocznej edycji trzymamy więc kciuki nie tylko za reprezentujący Polskę w Seattle zespół Idea_hunters, lecz także za pozostałe zespoły, które sowimi rozwiązaniami mogą zmienić świat.

  • Przywracanie danych w erze ataków ransomware

    Przywracanie danych w erze ataków ransomware

    O tym jak ważne są kwestie backupu, przywracanie danych i o tym, co stoi na przeszkodzie bezproblemowych operacji w tym zakresie mówi Rod Mathews, wiceprezes i dyrektor generalny działu rozwiązań do ochrony danych w firmie Barracuda Networks.

    Niedawno obchodzono Światowy Dzień Backupu (World Backup Day, WBD), którego ideą jest  edukowanie użytkowników, w tym instytucji i firm, w zakresie tego, że dane muszą być chronione. Z tej okazji Barracuda Networks opublikowała sondaż przeprowadzony wśród osób, których obowiązki obejmują ochronę i przywracanie danych. Mówiąc wprost: niektóre wnioski z przeprowadzonych ankiet są alarmujące. W niniejszym artykule przedstawimy wyniki sondażu, wyjaśnimy, co znaczą i doradzimy, jak rozwiązywać problemy.

    Ransomware

    Jak wiadomo, ransomware przybiera wymiary globalnej epidemii, której koszty w 2017 r. szacuje się na 5 miliardów dolarów. Ransomware to groźny atak, który nie dość, że uniemożliwia zaatakowanym dostęp do ich systemów, to jeszcze sprawia, że dane stają się bezużyteczne. Zagrożenia tego typu przysporzyły wielu kłopotów instytucjom medycznym i publicznym, organom ścigania i oczywiście firmom na całym świecie. Ci, którzy padli ofiarą ransomware’u, mają tylko dwa sposoby, żeby odzyskać dane bez płacenia okupu: pobranie bezpłatnego programu deszyfrującego z serwisu takiego jak www.nomoreransom.org albo skorzystanie ze strategii ochrony danych i odzyskanie informacji.

    Niektóre ofiary nie mają wyboru i muszą zapłacić okup albo pogodzić się z utratą danych. To niefortunna sytuacja, bo nawet jeśli okup jest niewielki, takie postępowanie wiąże się z pewnymi problemami:

    • Przestępcy wiedzą, że ofiara jest gotowa zapłacić okup, więc istnieje większe prawdopodobieństwo, że zaatakują ponownie
    • Nie wiadomo, czy przestępcy rzeczywiście chcą lub mogą odszyfrować dane
    • Deszyfrowanie może nie zadziałać, a wówczas i tak dane zostaną utracone
    • Organa ścigania i inne władze odradzają nagradzanie przestępców przez płacenie okupu

    Jeśli chodzi o deszyfrowanie i przywracanie danych, można zdać się na szczęście – albo wdrożyć kompleksową strategię, zanim dojdzie do ataku.

    Ochrona i przywracanie danych

    Istnieje wiele definicji „ochrony danych”, ale ich wspólnym motywem jest to, że przewidują coś więcej, niż tylko wykonywanie kopii zapasowych. Odpowiednia ochrona danych wchodzi w zakres planowania bezpieczeństwa: obejmuje ciągłość biznesową i planowanie na wypadek awarii, a także wiele technik zapobiegania nieautoryzowanemu dostępowi. Sondaż firmy Barracuda skupiał się na przywracaniu danych, czyli tym, co w ostatecznym rozrachunku administratorzy systemu starają się zapewnić swoim firmom. Kompleksowa ochrona danych zakłada ciągłą dostępność i osiągalność danych.

    Dostępność a osiągalność

    Na początek wyjaśnijmy krótko, o czym mowa. Kiedy mówimy o dostępności backupu, mówimy o danych, które są zapisane jako kopia zapasowa. W przypadku systemu bazującego na taśmach lub dyskach, kopie zapasowe danych są dostępne na taśmie lub dysku.

    Osiągalność danych odnosi się do tego, jak łatwo można uzyskać do nich dostęp w celu przywrócenia. W powyższych przykładach dane nie są osiągalne, jeśli taśma lub dysk nie znajduje się w kompatybilnym systemie. Osiągalność tego systemu może być bliska 100 procent, kiedy administrator przebywa w serwerowni, ale zmniejszać się do zera, kiedy administrator znajduje się poza siedzibą firmy albo z dala od wyznaczonego komputera. Tymczasem dostępność danych pozostaje taka sama.

    Na pytanie o dostępność i osiągalność danych 70,3 proc. respondentów odpowiada, że jedno i drugie jest jednakowo ważne. Wskazuje to, że respondenci rozumieją wartość danych, a także wartość ich szybkiego przywracania, być może ze zdalnej lokalizacji, a nawet z poziomu urządzenia mobilnego.

    Ochrona wielu lokalizacji

    Być może jednym z powodów, dla których wielu respondentów ceni osiągalność równie wysoko, jak dostępność, jest to, że 53,4 proc. odpowiada za przywracanie danych w więcej niż jednej lokalizacji. Oznacza to, że większość respondentów przynajmniej od czasu do czasu pracuje zdalnie. Ich systemy przywracania danych muszą być osiągalne z więcej niż jednej lokalizacji i prawdopodobnie więcej niż jedną metodą.

    50,6 proc. respondentów mówi, że używają backupu chmurowego, a 76 proc. replikuje kopie zapasowe danych w chmurze. Liczby te sugerują, że 77,4 proc., które podaje, że ma plan usuwania skutków awarii, używa chmury z myślą o redundancji i osiągalności. Kopie przechowywane w chmurze zwykle przywraca się za pomocą przeglądarki internetowej, nie potrzeba do tego specjalnego sprzętu.

    Złe wieści

    Dwa rezultaty sondażu budzą pewne obawy wśród specjalistów firmy Barracuda zajmujących się ochroną danych. Po pierwsze, 81,2 proc. respondentów nie testuje swoich strategii ochrony danych częściej niż raz rocznie, z czego mniej więcej połowa nie testuje ich w ogóle. Może to przysporzyć im poważnych problemów. Jak wcześniej wspomnieliśmy, przywracanie danych jest jedynym sposobem, żeby uniknąć płacenia okupu, który wcale nie gwarantuje odzyskania zaszyfrowanych informacji.

    Warto też pamiętać, że testowanie zasobów firmy jest dobrą praktyką. Jeśli firma zainwestowała w technologię i planuje ochronę danych, powinna regularnie testować swoje rozwiązania. Wartość plików użytkowników zmienia się, aplikacje bywają dodawane lub wymieniane, a dane przenoszone… wszystko to sprawia, że kopie zapasowe należy testować częściej, niż raz na rok. Może zmodernizowana aplikacja używa nowej bazy danych, zamiast płaskich plików. Może nowej aplikacji nie dodano do planu ochrony danych.

    Drugi problem jest związanych z pakietem Office 365.  Niemal 66 proc. administratorów Office 365 zdaje się na Kosz jako narzędzie do backupu. Tylko jedna trzecia respondentów używa rozwiązania do ochrony danych, aby zabezpieczyć swoje wdrożenia Office 365.

    Kosz Microsoftu to przydatna funkcja, ale jej zadaniem jest zapobieganie przypadkowej utracie informacji. Nie została zaprojektowana jako rozwiązanie do przywracania danych. Nie oferuje funkcji niezbędnych do ochrony Exchange, Sharepoint, OneDrive i innych usług. Domyślne czasy retencji dla poszczególnych usług nie są ustandaryzowane, więc może się okazać, że administratorzy nie dysponują nawet tą minimalną ochroną, na którą liczyli. Danych przeterminowanych lub usuniętych z Kosza nie da się odzyskać. Firmy, które podlegają przepisom o ochronie danych, zapewne przekonają się, że natywne narzędzia Microsoftu nie spełniają standardów regulacyjnych.

    Co dalej?

    Jeśli użytkownik znajduje się w sytuacji, którą opisaliśmy powyżej jako „złe wieści”, nie powinien zanadto się przejmować. Można to szybko naprawić i stopniowo doskonalić z biegiem czasu. Należy zacząć od przeanalizowania bieżącego planu ochrony i przywracania danych. Czy w ogóle go posiada? Kto jest odpowiedzialny za wdrożenie i realizację planu? Czy plan jest testowany? Czy istnieją jakieś rozbieżności między założeniami planu a możliwościami posiadanych rozwiązań do ochrony danych? Jednym z najważniejszych pytań, które użytkownik powinien sobie zadać, brzmi: czy plany ochrony i przywracania danych stanowią część strategii bezpieczeństwa? Jeśli pracuje w środowisku, w którym ochrona danych jest niezależna od bezpieczeństwa, czas połączyć te dwie funkcje. W erze ransomware nie mogą one być rozdzielone.

  • Pojedynek na slajdy: PowerPoint vs. Google Slides

    Pojedynek na slajdy: PowerPoint vs. Google Slides

    PowerPoint zdobył ogromną popularność na całym świecie, wspierając użytkowników w tworzeniu prezentacji. Aplikacja Microsoftu ma kilku konkurentów. Jednym z nich jest Google Slides.

    Twórcy prezentacji mają wybór. Poza PowerPointem mogą wykorzystywać w pracy Keynote, Prezi czy Google Slides. Alternatywy mają jednak pewne ograniczenia. Pierwsza z wymienionych aplikacji znajduje zastosowanie wśród użytkowników Apple. Prezi zyskuje wysokie oceny wśród specjalistów od marketingu, jednak wciąż jej daleko do popularności PowerPointa. Z wymienionej trójki największą konkurencję dla rozwiązania Microsoft stanowi Google Slides. Aplikacja rozwija się dynamicznie i ma szansę zdobyć szerokie grono zwolenników. W materiale przyjrzymy się bliżej Google Slides i PowerPoint.

    Slajdy od ręki

    Jedną z kluczowych cech aplikacji do tworzenia prezentacji jest intuicyjna obsługa i łatwość projektowania slajdów. PowerPoint oferuje szeroką gamę opcji dla każdej grupy użytkowników: animacje, przejścia, zestawy szablonów, tabel i rozmaite czcionki. Program Microsoftu zapewnia nie tylko łatwe projektowanie slajdów, ale również daje możliwość przeglądania zawartości za pomocą wygodnych narzędzi do sprawdzania pisowni, porównań, tłumaczeń itp.

    Google Slides jest prostą platformą z wieloma funkcjami zbliżonymi do tych proponowanych przez PowerPointa. Ma jednak niewiele do zaoferowania dla zaawansowanych użytkowników, którzy chcieliby tworzyć bardziej złożone wykresy, różne style czcionek czy korzystać z gotowych szablonów.

    Offline i online

    Google Slides od początku był opracowany z myślą o pracy w środowisku chmurowym. Dzięki temu aplikacja sprawdza się online, zapewniając użytkownikowi łatwy dostęp z poziomu przeglądarki internetowej. Microsoft także zapewnia dostępność swojego narzędzia online, oferując je jako jeden z elementów Office 365 lub PowerPoint Online. Warto dodać, że obie aplikacje są zintegrowane z usługami przechowywania danych – PowerPoint z OneDrivem, a Google Slides z Google Drive.

    Największy atut PowerPointa stanowi wersja offline przeznaczona dla użytkowników komputerów PC i Mac. Aplikacja pracująca na urządzaniach mobilnych Android oraz iOS, a także tabletach Surface, pozbawiona jest niektórych funkcjonalności.

    Google Slides próbuje zbliżyć się do Microsoftu, udoskonalając usługi offline. Firma uruchomiła plugin Google Drive dla MS Office, który umożliwia bezpośrednie zapisywanie plików pakietu Office na Google Drive.

    Praca na różnych platformach

    PowerPoint posiada wersje na Windows, MacOS, Androida, iOS, Windows Phone, a także dostęp online poprzez przeglądarkę dla użytkowników Office 365 i Office Online.

    Dużo skromniej prezentują się w tym zakresie możliwości Google Slides. Aplikacja bazuje głównie na przeglądarkach internetowych, zwłaszcza Chrome z różnymi rodzajami wtyczek. Wprawdzie Google Slides posiada wersje na Androida, iOS i dostęp do trybu offline dzięki systemowi Chrome OS i przeglądarce Chrome, niemniej droga do zapewnienia dostępności na wielu platformach jest jeszcze dość daleka. Nie istnieje aplikacja na urządzenia z systemem operacyjnym Windows Phone, a także solidna wersja przeznaczona dla użytkowników komputerów z systemami operacyjnymi Windows oraz MacOS.

    Szablony na każdą okazję

    Twórcy prezentacji starają się nadać slajdom profesjonalny wygląd i odpowiednio dostosować do tematyki wystąpienia. Szczególnie pomocne są w tym zakresie szablony. PowerPoint dostarcza szeroką gamę rozwiązań zarówno własnych, jak i zewnętrznych autorów. W sieci znajduje się już ponad 10 tysięcy szablonów.

    Oferta Google Slides jest w tym obszarze mocno ograniczona, chociażby ze względu na to, że nie może liczyć na wparcie autorów zewnętrznych.

    Wideo w prezentacji

    Osadzanie treści takich jak strony internetowe czy filmy z YouTube stało się standardem w prezentacjach multimedialnych. Zamiast tracić czas na objaśnianie złożonych koncepcji, łatwiej posłużyć się kilkuminutowym filmem.

    Nowsze wersje programu PowerPoint ułatwiają dodawanie zdjęć i wideo z różnych źródeł online. Użytkownik może wstawić zdjęcia za pośrednictwem Bing, Flickr, OneDrive czy innych witryn, a także dodawać filmy m.in. za pomocą kodu YouTube i Facebooka.

    Prezentacje Google oferują mnóstwo opcji do osadzania treści online za pośrednictwem przesyłanych plików, Google Drive, adresu URL, albumów Google oraz przez wyszukiwarkę Google.

    Konwersja plików

    Pliki PowerPoint można konwertować na wiele formatów, takich jak PDF, XPS, RTF, ODP, a także zdjęcia (JPEG, BMP, PNG, TIFF i GIF), wideo (MP4 i WMV), wspierających PowerPoint (PPT, PPTX, PPTM, THMX i formatu PPTM z włączoną funkcją makro). Istnieją również inne, rzadziej wykorzystywane formaty, takie jak EMF i WMF, które również obsługuje PowerPoint.

    Google Slides jest kompatybilny z formatami PPTX, PDF, TXT, PNG i SVG. Natomiast brak opcji zamiany plików może być uzupełniony poprzez połączenie aplikacji internetowej CloudConvert z Google Drive, która obsługuje konwersję między setkami formatów plików.

    Dostępność produktów

    PowerPoint jest aplikacją płatną, wyjątek stanowi wersja edukacyjna oraz online. W przypadku tej drugiej należy się jednak liczyć z mniejszą funkcjonalnością niż Google Slides. Aby skorzystać z którejkolwiek z tych aplikacji, trzeba posiadać konto pocztowe. Wielu internautów posiada konta Gmail, co zwiększa prawdopodobieństwo, że szukając wersji darmowych, wybiorą właśnie Google Slides. Wiąże się to jednak ze wspomnianymi wyżej ograniczeniami.

    Kto jest zwycięzcą?

    PowerPoint wyprzedza Google Slides w większości obszarów. Jednak aplikacja opracowana przez twórców wyszukiwarki jest ciekawym produktem. Wartą uwagi alternatywą jest także dostępna w ramach Office 365 usługa Sway. Oferując zupełnie nowe podejście do prezentacji, pozwala na korzystanie z zaawansowanych rozwiązań, zapewniając intuicyjną i prostą obsługę. Dzięki synchronizacji w chmurze aplikacja i przygotowane projekty dostępne są z każdego urządzenia. Można przewidywać, że Sway z czasem umocni i tak stabilną pozycję Microsoftu w tym zestawieniu – podsumowuje Konrad Nieboj, specjalizujący się w rozwiązaniach chmurowych w firmie Senetic.

  • Yealink z certyfikacją Skype for Business

    Yealink z certyfikacją Skype for Business

    Telefony Yealink T46G i T48G z serii T4 edycja Skype for Business (S4B), zyskały certyfikację Microsoftu i tym samym stały się oficjalnie rekomendowanymi rozwiązaniami do Skype for Business i Office 365.

    Yealink poinformował, że dwa z telefonów IP serii T4 z edycji Skype for Business  – T46G i T48G, otrzymały oficjalną certyfikację Skype for Business. Kolejne 3 modele (T40P, T41P, T42G) czekają właśnie w kolejce do certyfikacji, więc niedługo powinniśmy się spodziewać w tej sprawie nowych wieści od Yealinka. Certyfikacja jest potwierdzeniem doskonałego działania i niezauważalnej integracji z Cloud PBX w Microsoft Office 365. Certyfikowane modele są dostępne w dystrybucji Kontel.

    Czym się wyróżniają?

    Telefony IP Yealink dla Skype for Business zapewniają większe możliwości personalizacji i tym samym wysoki współczynnik ich wykorzystania. W certyfikowanych modelach telefonów zastosowano technologię Yealink Optima HD Voice, obsługującą dźwięk zgodny z tym oferowanym przez Skype for Business. Wzorowany na S4B interfejs użytkownika zapewnia intuicyjność obsługi i większą satysfakcję z korzystania. Zauważyć to można w szczególności w 8-calowym kolorowym dotykowym wyświetlaczu modelu T48G. Interfejs jest tak dobry, że stał się wzorem zalecanym przez Microsoft dla innych producentów.

    Yealink odpowiada na rosnące potrzeby firm chcących usprawnić korzystanie z rozwiązań Unified Communications. Yealink daje użytkownikom Microsoft Office 365 wysokiej jakości telefony w połączeniu z dobrze im znanym Skype for Business. I nie muszą napadać na bank, żeby sobie na nie pozwolić – Tiffany Wissner, senior director, Skype for Business w Microsoft Corp

    T46G i T48G obsługują funkcje Skype for Business, takie jak status użytkownika, wielostronne konferencje i BToE, by zapewnić największą wydajność komunikacji. Oba modele integrują się z takimi usługami Microsoft Office 365 jak Microsoft Exchange czy Skype for Business Update. Yealink gwarantuje również proste wdrożenie i łatwość zarządzania urządzeniami, oferując elastyczne, dostosowane do potrzeb użytkowników metody wdrożenia oraz usługę wcześniejszej instalacji odpowiedniego firmware’u.

    Telefony Yealink

  • Serwery Lenovo ustanawiają kolejne rekordy

    Serwery Lenovo ustanawiają kolejne rekordy

    W ostatnim czasie informowaliśmy o rekordach osiągniętych przez Lenovo x3850 X6 i Lenovo x3950 X6. Dzisiaj Lenovo informuje o ustanowieniu 42 nowych rekordów urządzeń z oferty ThinkSystem wyposażonych w procesory Intel® Xeon® Scalable.

    Nowa oferta ThinkSystem wprowadza standard dla branży pod jedną marką obejmującą serwery, pamięci masowe oraz systemy sieciowe. Urządzenia ThinkSystem adaptują się do zmiennych potrzeb w zakresie IT, a jednocześnie zmniejszają złożoność i koszty wynikające z separacji rozwiązań w tradycyjnych infrastrukturach. Najnowsza oferta serwerów Lenovo obejmuje 14. urządzeń stelażowych i tower’owych, przeznaczonych do zastosowań krytycznych, o gęstym upakowaniu oraz kasetowych. Wszystkie te serwery wyróżniają się szerokim zakresem konfiguracji. Lenovo oferuje także nowe systemy do środowisk w hiperskali, które upraszczają infrastrukturę, co przekłada się na wyższy poziom usług centrum danych, a to z kolei sprzyja bezpośrednio rozwojowi działalności. Wybierając technologie, klienci nie powinni kierować się obawą uzależnienia od jednego dostawcy oraz barierami związanymi ze skalowalnością rozwiązania. Nowa oferta Lenovo ThinkSystem bezproblemowo współdziała z zakupionymi uprzednio urządzeniami i nie wymaga przeprojektowania posiadanej infrastruktury.

    Producent wprowadził siedem nowych rozwiązań w obszarze chmury, big data, analizy danych i baz danych, które obsługiwane są na nowych serwerach ThinkSystem, a także wprowadził do oferty dwa nowe rozwiązania Intel Select. Są to rozwiązania klasy korporacyjnej, które wykorzystują innowacje Lenovo w dziedzinie wydajności i niezawodności serwerów oraz efekty współpracy firmy z czołowymi producentami oprogramowania.

    Rekordowa wydajność

    Klienci chcą nie tylko uprościć i usprawnić działanie infrastruktury IT, ale też uzyskiwać więcej korzyści ze swoich inwestycji. Oczekują, że ich partner technologiczny zapewni im wydajność i dostępność niezbędną do obsługi stale rosnących obciążeń, takich jak Microsoft SQL Server. Lenovo od dawna zajmuje 1. miejsce pod względem niezawodności serwerów x86 i zadowolenia klientów1, a nowe serwery ThinkSystem pobiły 42 światowe rekordy wydajności.

    Dzisiejszy komunikat świadczy o tym, że Lenovo dąży do zaspokajania coraz bardziej zaawansowanych potrzeb klientów w segmencie centrów danych — powiedział Kirk Skaugen, prezes Lenovo Data Center Group. 42 nowe rekordy świata urządzeń z oferty ThinkSystem, która obejmuje serwery z najnowszymi procesorami Intel® Xeon® Scalable, a także pierwsze miejsca wśród dostawców serwerów x86 pod względem niezawodności i zadowolenia klientów podkreślają umiejętności konstrukcyjne Lenovo i zdolność do wspierania klientów, którzy rozwijają działalność swoich firm.

    W testach TPC-E wykorzystuje się bazę danych do modelowania firmy maklerskiej z klientami generującymi transakcje związane z zakupem i sprzedażą, zapytaniami na temat konta i badaniami rynku. Lenovo jest pierwszym producentem, który pokonał barierę 100 USD/mierzone transakcje na sekundę (tpsE) w teście TPC-E, osiągając 93,48 USD/tpsE2, czyli o 16% mniej niż w przypadku poprzedniego poziomu odniesienia wynoszącego 111,65 USD/tpsE3. Oprócz najniższego poziomu USD/tpsE firma Lenovo osiągnęła także najwyższą wydajność spośród wszystkich producentów systemów
    2-gniazdowych — 6598,36 tpsE2. Rekordy te dowodzą, że firmy mogą obniżyć całkowite koszty, uzyskując jednocześnie wydajność niezbędną do obsługi transakcji generowanych przez swoich klientów. Oprócz rekordów świata w teście TPC-E modelu SR650 Lenovo może się też poszczycić pierwszym miejscem w teście TPC-H modelu SR950. TPC Benchmark™H (TPC-H) to test porównawczy systemów wspomagających procesy decyzyjne, które obsługują duże ilości danych, wykonują zapytania o wysokim stopniu złożoności i udzielają odpowiedzi na pytania biznesowe o znaczeniu krytycznym. Firma Lenovo opublikowała najwyższy w historii wynik wydajności w teście TPC-H™ w konfiguracji nieklastrowej w skali @10 000 GB. Serwer ThinkSystem SR950 uzyskał wynik 1 336 109,6 QphH™ @10 000 GB (zapytań na godzinę H) po koszcie 0,92 USD/QphH @10 000 GB8.

    ThinkSystem SR950
    ThinkSystem SR950

    Producent wykazał się także największą zdolnością do wspierania klientów z branży rynków finansowych, uzyskując najwyższe wyniki w teście 26 STAC-M3 na serwerach ThinkSystem SR950 i ThinkSystem SR650. Testy STAC-M3 mierzą wymagające obciążenia związane z analizą danych występujących w seriach czasowych. ThinkSystem SR950 ustanowił światowe rekordy w 9. z 15. wymaganych testów, a także w dwóch opcjonalnych testach serwerów o pojemnej pamięci STAC-M3 Shasta. Jeden z tych wyników był o ponad 2 razy wyższy od poprzednich wyników w teście STAC-M3 Shasta4.

    ThinkSystem SR650
    ThinkSystem SR650 16 HDD

    ThinkSystem SR650 ustanowił także światowe rekordy w 15. z 17. testów średniego czasu reakcji STAC-M3 Antuco w porównaniu z poprzednio opublikowanymi wynikami dotyczącymi jednowęzłowych serwerów 2-gniazdowych z bazą danych Kx Systems kdb+7. Raporty z testów STAC-M3 serwerów SR950 i SR650 są dostępne publicznie. Lenovo ThinkSystem SR650 ustanowił nowy światowy rekord wydajności jednowęzłowych serwerów 2-gniazdowych pod względem wskaźnika SPECmpiM_base2007 z zestawu MPI M2007 testów SPEC MPI 2007 Benchmark9.

    Ponadto firma Lenovo pobiła światowe rekordy pod względem wskaźnika SPECvirt_sc20135 w kategorii serwerów 2-gniazdowych oraz SPECjbb20156 w kategoriach serwerów 1-, 2-, 4- i 8-gniazdowych. Nowe światowe rekordy dowodzą zaangażowania Lenovo w zapewnianie klientom wydajności, której oczekują od serwerów, a także elastyczności i wysokiej niezawodności rozwiązań.

    Urządzenia z oferty Lenovo ThinkSystem pobiły 42 nowe rekordy świata. To doskonały dowód innowacyjności serwerów Lenovo ThinkSystem oraz wydajności ich konstrukcji — powiedziała Kim Stevenson, wiceprezes Data Center Infrastructure Business w Lenovo. Sama liczba i zróżnicowanie tych rekordów świadczą o zaangażowaniu Lenovo w innowacyjność, a klienci zyskują dzięki temu wyższą wartość biznesową rozwiązań, które mogą obsługiwać najbardziej wymagające obciążenia i aplikacje.

    Lenovo ogłosiło dzisiaj także udział w programie Intel Select Solutions

    Program ten obejmuje nowy zestaw rozwiązań pod marką Intel, które działają na procesorach Intel® Xeon® Skylake-SP i są przeznaczone do współczesnych, skomplikowanych centrów danych. Klientom, którzy chcą uprościć i przyspieszyć procesy selekcji, wdrażania i optymalizacji infrastruktury centrum danych pod kątem określonych obciążeń, zapewniają one standard w branży serwerów, do którego muszą się dostosować wszyscy dostawcy. Dokumenty referencyjne Lenovo Validated Design dotyczące środowiska VMWare vSAN oraz Lenovo Database Validated Designs do wysokowydajnego przetwarzania danych OLTP przez Microsoft SQL Server będą dostępne od października 2017 r.

    Przypisy
     A www.tpc.org, www.spec.org, i www.stacresearch.com
    1 2H16 Corporate IT Buying Behavior and Customer Satisfaction Study, TBR; grudzień 2016. 2016-2017 Global Hardware, Server OS Reliability Report, ITIC; październik 2016. 3 IDC, Digital Transformation: Impact on the Datacenter — Are You Ready? Doc # DR2017_T4_LD
    2 http://www.tpc.org/4080
    3 http://www.tpc.org/4077
    4 STAC-M3.β1.1T.YRHIBID/s. Test porównawczy TIME na serwerach 4-gniazdowych x86
    5 https://www.spec.org/virt_sc2013/results/res2017q3/virt_sc2013-20170620-00089-perf.html
    6 https://www.spec.org/jbb2015/results/res2017q3/
    7 STAC M3 www.STACresearch.com/ SUT ID: SR950 — https://stacresearch.com/KDB170629
      SR650 — https://stacresearch.com/KDB170703
    8 http://www.tpc.org/3328
    9 https://www.spec.org/mpi2007/results/res2017q3/mpi2007-20170620-00534.html
  • Transformacja cyfrowa medycyny

    Transformacja cyfrowa medycyny

    Cyfrowa transformacja wywiera coraz większy wpływ na wszystkie elementy naszego życia, także te związane z ochroną zdrowia. Dodatkowo, wykorzystanie technologii informatycznych to jeden z fundamentów Europejskiej Agendy Cyfrowej, w ramach której jednym z kluczowych działań są inicjatywy zakładające poprawę sytuacji gospodarczej i dążenia do zrównoważonego rozwoju cyfrowej przyszłości społeczeństwa.

    Rozwiązania telemedyczne, oferowane zarówno w formie video konsultacji przez komunikatory, jak i aplikacje mobilne monitorujące poszczególne parametry organizmu, pozwalają nie tylko oszczędzić czas niezbędny do prawidłowej diagnozy. Dzięki gromadzeniu coraz większej ilości danych umożliwiają tworzenie pełniejszego obrazu pacjenta, co w konsekwencji prowadzi do możliwości przewidywania kolejnych schorzeń, czy nagłych przypadków chorób.

    Cyfrowy pomocnik

    Nowe trendy związane z leczeniem pacjentów nie byłyby możliwe, gdyby nie tak dynamiczny rozwój rynku informatycznego i usług cyfrowych dla medycyny. Coraz powszechniejsze trendy technologiczne, takie jak np. Internet Rzeczy (IoT), pozwalający na podłączenie czujników przesyłających w czasie rzeczywistym ogromne ilości danych, które potem analizowane są z wykorzystanie zaawansowanych mechanizmów (tzw. Big Data),  mają znaczenie także dla przyszłości naszego leczenia.

    Firma badawcza Gartner szacuje, że do 2020 roku będzie 25 miliardów „rzeczy” podłączonych do sieci. Do tego dochodzą kwestie analizy ruchu możliwe dzięki czujnikom kinetycznym i tzw. rzeczywistość rozszerzona, które otwierają przed lekarzami, rehabilitantami i innymi specjalistami całkowicie nowe możliwości. Dzięki temu możemy już nie tylko liczyć na szybką konsultację przez popularnego Skype’a, ale także na to, że nasz cały organizm może być odwzorowany w systemie informatycznym/komputerze, a odpowiednie algorytmy sprawdzą, które jego obszary wymagają interwencji lekarza.

    Wirtualne serce na dłoni

    To, co do niedawna wydawało się jeszcze pieśnią przyszłości albo sceną z filmu science fiction, dzisiaj już jest codziennością. Startup medyczny MedApp wykorzystuje w swojej działalności okulary do rzeczywistości rozszerzonej (AI) Microsoft HoloLens. Dotychczas używane w rozrywce, coraz częściej sprawdzają się także w innych dziedzinach życia: architekturze, przemyśle, edukacji, czy właśnie w medycynie. Firma wykorzystuje chmurę Microsoft Azure jako podstawę do tworzenia swoich produktów i usług na rzecz prowadzenia zdalnych badań EKG w czasie rzeczywistym, które dodatkowo są wspierane przez mechanizmy uczenia maszynowego.

    Tak agregowane dane pozwolą zbierać pełną dokumentację medyczną w jednym miejscu, dzięki czemu lekarze mają wygodniejszy i o wiele szybszy dostęp do raportów, wyników badań i analiz. Wszystkie trafiają do jednego centralnego raportu o pacjencie. Z drugiej strony firma pracuje nad stosowaniem okularów HoloLens na rzecz realizacji procedur kardiologii interwencyjnej. Wykorzystując rzeczywistość rozszerzoną lekarze mogą swobodnie przejść przez kolejne etapy zabiegu, mieć podgląd wszystkich tkanek i przygotować się odpowiednio na to, co może wydarzyć się w trakcie właściwego zabiegu.

    Sprawny ruch wspomagany technologią

    Aplikacje na rzecz naszego zdrowia to nie tylko te, które monitorują poszczególne parametry. To także usługi, dzięki którym mamy szansę poprawić sprawność fizyczną, skorygować postawę, czy zadbać o prawidłową rehabilitację po kontuzjach. Firma Kinetisense wykorzystuje w tym celu popularny w świecie rozrywki kontroler ruchu Microsoft Kinect 2, dzięki któremu jest w stanie szybko i dokładnie rozpoznawać ludzkie ciało i rejestrować ruchy pacjenta. Firma specjalizuje się w dostarczaniu dokładnych danych biometrycznych, które usprawniają codzienną pracę fizjoterapeutów, kręgarzy, kinezjologów, czy trenerów osobistych. Aplikacja wykorzystuje mechanizmy uczenia maszynowego dostępne w chmurze Microsoft Azure oraz autorskie algorytmy twórców w celu gromadzenia i jak najpełniejszej analizy danych dotyczących ruchu ciała w czasie rzeczywistym. Co ciekawe, technologia dostarczana przez firmę jest wykorzystywana nie tylko w medycynie, ale także w przemyśle filmowym, terapii sportowej, robotyce czy badaniach nad organizmem ludzkim.

  • Zmiana na stanowisku w Veeam Software

    Zmiana na stanowisku w Veeam Software

    Veeam Software mianował Andrzeja Niziołka – do niedawna szefa sprzedaży rozwiązań Azure w polskim oddziale firmy Microsoft – na stanowisko starszego menedżera regionalnego Veeam Software w północnej i południowej części Europy Wschodniej. Nowy menedżer będzie zarządzał sprzedażą rozwiązań Veeam w Polsce oraz w trzynastu innych krajach regionu.

    Powołanie nowego menedżera regionalnego w Veeam ma na celu kontynuowanie dynamicznej ekspansji firmy, ze szczególnym naciskiem na sektor dużych przedsiębiorstw i segment chmury. Oprócz Polski, Andrzej Niziołek będzie nadzorował sprzedaż rozwiązań Veeam w krajach bałtyckich (Litwa, Łotwa, Estonia), w regionie Adriatyku (Słowenia, Chorwacja, Serbia, Bośnia i Hercegowina, Czarnogóra, Kosowo, Macedonia), oraz w Rumunii, Bułgarii i Albanii.

    Od wielu lat jestem blisko związany z rynkiem IT m.in. w zakresie ochrony danych, technologii dla nowoczesnych centrów danych oraz chmury, dlatego mogłem obserwować z boku dynamiczny rozwój Veeam Software. Jestem pod wrażeniem, jak Veeam rozwinął się w ciągu ostatniej dekady, regularnie notując wzrosty przychodów oraz liczby partnerów i klientów. Możliwość zarządzania gamą innowacyjnych produktów, które są cenione za skuteczne gwarantowanie dostępności usług i przeciwdziałanie przestojom sprawia, że z entuzjazmem przystępuję pracy. Bardzo cieszę się, że mogę dołączyć do zespołu, wraz z którym będę mógł ułatwić klientom przejście procesu cyfrowej transformacji oraz przyczynić się do dalszego rozwoju Veeam w Polsce i regionie. – Andrzej Niziołek, starszy menedżer regionalny Veeam Software w północnej i południowej części Europy Wschodniej

    Olivier Robinne, wiceprezes Veeam w regionie EMEA
    Olivier Robinne, wiceprezes Veeam w regionie EMEA

    Mianując Andrzeja wzmacniamy zespół kierowniczy w regionie EMEA, który już teraz prezentuje światową klasę i znacząco przyczynia się do imponującego wzrostu przychodów całej firmy. W minionych kwartałach Veeam rozwijał się dynamicznie na rynkach, które teraz powierzamy Andrzejowi. Dlatego stawiamy przed nim ambitny cel co najmniej utrzymania wysokiego tempa wzrostu. Jestem przekonany, że zarówno doświadczenie i wysokie kwalifikacje naszego nowego menedżera, jak też nienasycony apetyt użytkowników na ciągły dostęp do krytycznych danych i aplikacji, pozwolą jego zespołowi nie tylko podtrzymać dynamikę rynkowej ekspansji Veeam ale nawet przekroczyć plany – Olivier Robinne, wiceprezes Veeam w regionie EMEA

    Kim jest nowy menedżer?

    Andrzej Niziołek, starszy menedżer regionalny Veeam Software w północnej i południowej części Europy Wschodniej
    Andrzej Niziołek, starszy menedżer regionalny Veeam Software w północnej i południowej części Europy Wschodniej

    Andrzej Niziołek ma blisko dwie dekady doświadczenia w czołowych firmach branży informatycznej. Przed przejściem do Veeam pełnił szereg funkcji kierowniczych w organizacjach specjalizujących się w sprzedaży rozwiązań IT dla biznesu, w tym produktów dla nowoczesnych centrów danych i chmury obliczeniowej. Kompetencje menedżerskie Andrzej Niziołek rozwijał m.in. w lokalnym oddziale firmie Microsoft, gdzie odpowiadał za sprzedaż chmurowych rozwiązań Azure. Wcześniej jako dyrektor regionalny zarządzał sprzedażą produktów w rodzimej filii Commvault. Swoje umiejętności zarządcze i sprzedażowe, nowy menedżer Veeam doskonalił także podczas przeszło siedmioletniej pracy w firmie EMC Computer Systems (obecnie Dell EMC). Rozpoczynał tam karierę jako kierownik sprzedaży produktów dla sektora telekomunikacyjnego, by ostatecznie awansować na stanowisko dyrektora regionalnego ds. rozwoju rynku dostawców usług w chmurze w rejonie Europy Wschodniej i Rosji. Uprzednio przez blisko sześć lat rozwijał kwalifikacje w IBM Polska, gdzie przeszedł drogę od specjalisty do kierownika zarządzającego sprzedażą do klientów korporacyjnych. Swoją przygodę z pracą w sektorze IT rozpoczynał w polskiej firmie Suntech. Andrzej Niziołek posiada tytuł magistra inżyniera, który uzyskał na Wydziale Elektroniki i Technik Informacyjnych Politechniki Warszawskiej.

  • Azure pomógł wypracować kontrakty za miliard dolarów

    Azure pomógł wypracować kontrakty za miliard dolarów

    Wczorajsza konferencja Microsoft Inspire była momentem, w którym firma Microsoft ogłosiła wprowadzenie na rynek nowego pakietu usług przeznaczonych dla biznesu – Microsoft 365. Pakiet ten oparty został na najlepszych rozwiązaniach biznesowych usługi Office 365, Windows 10 i Enterprise Mobility + Security. Microsoft 365 został zaprojektowany, aby wspierać rozwój wszystkich przedsiębiorstw oraz pracowników, stawiając ludzi w centrum cyfrowej transformacji dając im możliwość nowe możliwości pracy zdalnej z dowolnego miejsca i o dowolnym czasy przy zachowaniu najwyższych standardów bezpieczeństwa.

    Microsoft podczas konferencji zapowiedział dostępność Microsoft 365 w dwóch wersjach. Microsoft 365 Enterprise to pakiet obejmujący usługi w wersji Enterprise: Office 365, Windows 10, Secure Productive oraz Enterprise Mobility + Security. W ramach tej oferty użytkownicy otrzymają najnowszą i najbardziej zaawansowaną technologię wspierającą ich przedsiębiorstwa. Microsoft 365 Business, dostępny w wersji „preview” od 2 sierpnia, został stworzony dla przedstawicieli małego i średniego biznesu wspierając produktywność, bezpieczeństwo i usprawniając zarządzanie sektorem IT. W skład pakietu wchodzą Office 365 Business Premium, rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa i zarządzania dla aplikacji Office i urządzeń opartych na Windows 10, a wszystko to zarządzane w scentralizowany sposób usprawniającej ochronę i wdrażanie urządzeń oraz użytkowników.

    Microsoft 365 to przykład nowego podejścia firmy do oferowanych usług będącego skutkiem zmian zachodzących wśród biznesowego podejścia partnerów, którzy coraz częściej poszukują całościowych rozwiązań wspierających produktywność i bezpieczeństwo. Nowy pakiet usług Microsoft przeznaczony dla partnerów stwarza możliwość uzyskania wyższych kontraktów, zróżnicowania ofert oraz zwiększenia dochodu z prowadzonych projektów. Jak wynika z wyliczeń Forrester Consulting Microsoft 365 Enterprise umożliwi partnerom na uzyskanie ponad 50% wyższego zysku niż w przypadku sprzedaży i implementacji samej usługi Office 365.

    Napędzając sukces przedsiębiorstw współpracujących z firmą Microsoft jak i wspierając dążenia do osiągnięcia celu wynoszącego 20 miliardów dolarów obrotu opartego na rozwiązaniach chmurowych, firma z Redmond ogłasza wraz z Dell EMC, HPE i Lenovo, dostępność Microsoft Azure Stack.

    Azure Stack

    Azure Stack to rozszerzenie platformy Azure, które wprowadza płynność i szybkość chmury do stacjonarnego środowiska umożliwiając tworzenie zupełnie nowych scenariuszy opartych na rozwiązaniach hybrydowych.

    Azure Stack oferuje spójną platformę hybrydową, która stanowi dobre rozwiązanie dla użytkowników poszukujących elastyczności. Niezależnie od tego, czy pracujemy kilometry pod ziemią w kopalni, na statku morskim, czy w fabryce, dzięki Azure Stack zyskujemy dostęp do nowoczesnych aplikacje w chmurze, które spełniają wszystkie wymagania biznesowe i regulacyjne. Naprawdę spójna chmura hybrydowa pomaga klientom szybciej realizować swoją strategię cloud w sposób, który najbardziej odpowiada ich działalności.

    Azure Stack rozszerza możliwości ekosystemu chmury Azure, pomagając partnerom rozwijać działalność z nią związaną i adresować większe obszary rynku, m.in. poprzez scenariusze wykorzystania chmury hybrydowej. Wielu partnerów firmy Microsoft już zaczęło wykorzystywać moc pakietu Azure Stack, w tym Rackspace, Tieto i Resello.

    Wyniki Azure

    Microsoft zaprezentował również dwa nowe sposoby, dzięki którym partnerzy mogą łączyć się z klientami i wprowadzać na rynek innowacyjne rozwiązania. W zeszłym roku Microsoft wypróbował nowy program sprzedaży programów Azure, aby zapewnić kompleksowe wsparcie sprzedaży i marketingu dla partnerów tworzących rozwiązania oparte o usługę Azure. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy obecności na rynku, program ten pomógł sfinalizować kontrakty na kwotę ponad miliarda dolarów w rocznej wartości umów dla partnerów pracujących z usługą Azure, stworzył potencjalne kontrakty na kwotę 6 miliardów dolarów i wygenerował ponad 4.500 transakcji partnerskich.

    Aby wykorzystać ten niesamowity moment, Microsoft podejmuje dodatkowe inwestycje w celu przyspieszenia sprzedaży chmury Azure w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Firma tworzy również w swoich strukturach nowe stanowisko Channel Managera, który będzie się całkowicie koncentrował na wspieraniu partnerów w ich obecności rynkowej, pomagając w zapewnieniu dotarcia z ich rozwiązaniami do nowych klientów i integracji z systemem sprzedaży Microsoft. Działania te stanowią razem jedną czwartą inwestycji o łącznej wartości miliarda dolarów, która znacząco zwiększy liczbę personelu dedykowanego partnerom firmy Microsoft oraz zmienia programy motywacyjne związane ze sprzedażą technologii Azure.

    ISV Cloud Embed

    Microsoft ułatwia także partnerom modernizację istniejących aplikacji biznesowych i budowę nowych, dzięki programowi o nazwie ISV Cloud Embed. Dzięki niemu partnerzy mogą zakupić źródłowe funkcjonalności Dynamics 365, Power BI, aplikacji Power Apps oraz Microsoft Flow jako składniki możliwe do osadzenia w innych aplikacjach i usługach, z rabatami sięgającymi do 50 procent ceny. W ten sam sposób, w jaki dzisiaj partnerzy tworzą swoje aplikacje na platformie Microsoft Azure, mogą również używać platformy aplikacji biznesowych firmy Microsoft do łatwego dodawania procesów automatyzacji sprzedaży, usług serwisowych i funkcjonalności backend’owych do własnych aplikacji. Rozwiązanie to pomaga zmniejszyć koszty prac programistycznych związanych z rozwojem aplikacji, wykorzystując zasoby inżynierskie firmy Microsoft. Za pośrednictwem aplikacji Microsoft AppSource partnerzy otrzymują wsparcie w wypuszczeniu rozwiązań na rynek i możliwość dotarcia do 100 milionów aktywnych miesięcznych użytkowników Office 365 oraz rosnącej społeczności klientów Dynamics 365.

    Partnerzy firmy Microsoft zatrudniają obecnie ponad 17 milionów osób na całym świecie, a firma analityczna IDC szacuje, że w 2017 roku firma Microsoft, wraz z całym ekosystemem partnerskim, wygeneruje prawie trylion dolarów przychodów.

    Wspólnymi siłami firma Microsoft wraz z jej partnerami pomaga przedsiębiorstwom z każdej branży rozwijać się szybciej i efektywniej, niż kiedykolwiek wcześniej. Umożliwiają to innowacje biznesowe, wśród których na czoło wybijają się technologie chmurowe (cloud computing), takie jak Internet Rzeczy, Sztuczna Inteligencja, Big Data oraz takie możliwości jak integracja z LinkedIn Sales Navigator w Dynamics 365 czy rozszerzony program Mixed Reality Partner, ogłoszony wczoraj. W ramach Microsoft Inspire zasiada kierownictwo takich firm i organizacji jak KPMG, Schneider Electric, Sephora, Adobe, Track’em a także wiele innych, co dowodzi, że transformacja przeprowadzana jest w wielu branżach.

    Partnerzy Microsoft

    Ponad 95 proc. przychodów firmy Microsoft generowanych jest poprzez stale rozwijający się ekosystem partnerski. Obecnie Microsoft ma ponad 64 tysiące partnerów w chmurze. W ubiegłym roku 30 proc. partnerów przyłączyło się do sieci partnerskiej firmy Microsoft, a co miesiąc firma Microsoft dodaje ponad 6 000 partnerów.

    Aby pomóc nowym partnerom w dążeniu do innowacji, szybszego wejścia na rynek i dotarcia do odpowiednich klientów we właściwym czasie, Microsoft przekształcił sposób, w jaki firmy mogą angażować się w swoją społeczność partnerską, włączając partnera w obręb jednej organizacji. Firma Microsoft ustrukturyzowała również role pełnione partnerów do trzech podstawowych funkcji: Build-to, Go-To-Market i Sell-on. Pozwoli to uprościć i zoptymalizować zaangażowanie, zwiększyć współpracę i promować kulturę pracy stawiającą na partnerów.

    W tym roku Microsoft Inspire zgromadzi ponad 17 tys. osób na najważniejszym wydarzeniu partnerskim organizowanym przez firmę. W jego trakcie dochodzi do ponad 145 tys. spotkań, zaś wystawcy odnotowują średnio 30 proc. wzrost ze sprzedaży rocznej.

  • Laptopy z linii biznesowych a efektywność pracy

    Laptopy z linii biznesowych a efektywność pracy

    Ze względu na dynamikę przekazu danych, obecnie wymaga się od ludzi maksymalnego skupienia i szybkości w podejmowaniu decyzji. Biznes to obszar, w którym szczególnie liczy się krótki czas działania. Stąd duży nacisk na niezawodność, nie tylko decyzji ludzkich, ale też sprzętu, którego się używa. Czas to pieniądz, dobry sprzęt to taki, który go nie marnuje. Komfort korzystania to kluczowy element jakości urządzeń, z których korzystamy. Stąd duży nacisk producentów na odbiorcę biznesowego. Tworzy się laptopy linii biznesowych, które są mobilne, inteligentnie pracują, wyręczają z niektórych rutynowych czynności, a przy tym są bezpiecznym miejscem przechowywania cennych informacji. Ważnym aspektem są również elementy estetyczne, odpowiadające za to, że narzędzie pracy staje się eleganckim dodatkiem. Aby lepiej  poznać dynamicznie rozwijający się rynek laptopów biznesowych, poprosiliśmy o opinie producentów: Microsoft i Acer.

    Microsoft

    Dominik Soltysik
    Dominik Sołtysik, Surface Category Lead w polskim oddziale Microsoft

    Jeszcze 5 lat temu typowy laptop w firmie ważył jakieś 3 kilogramy. Był nieporęczny, niezbyt wydajny i mało elegancki. Ze względu na swoje gabaryty często zostawał na biurku. Dzisiaj laptop biznesowy jest zupełnie inny. Również dlatego, że zmienił się sam biznes i model pracy. Obecnie kładziemy coraz większy nacisk na pracę zdalną. Chcemy pracować tak samo efektywnie za firmowym biurkiem, w podróży, jak i w domu. Gdy uświadomimy sobie skalę i wagę przeobrażeń, jakie zaszły w biznesie w ostatnich latach, łatwo zrozumiemy kierunek, w jakim podążają obecnie producenci laptopów biznesowych. Tym kierunkiem jest coraz większa mobilność. Co oznacza ona w praktyce? Lekkość i poręczność urządzenia (obecnie optymalnie około 1 kg), maksymalnie długi czas pracy na jednym ładowaniu (nawet do 14 godzin), biometryczne interfejsy logowania i zabezpieczenia danych (np. Windows Hello), dodatkowe elementy wspierające interakcję z urządzeniem (np. ekran dotykowy czy pióro komputerowe), optymalizacja pod kątem pracy na aplikacjach Office itd. O designie nowoczesnych laptopów już nie wspominając. To wszystko sprawia, że pracuje nam się nieporównywalnie szybciej, łatwiej i bardziej intuicyjnie, niż kilka lat temu. Te wszystkie rozwiązania i funkcje znajdziemy też we flagowych komputerach Microsoft Surface, które pełnię swoich możliwości odsłaniają właśnie w biznesie oraz w branży kreatywnej. Wprowadzają zupełnie nowe, bardziej efektywne, interfejsy obsługi na linii użytkownik-komputer. Na początku XXI wieku Bill Gates prognozował, że przyszłość należy do ekranów dotykowych i „rysików”. Jak widać nie pomylił się. Dzisiaj komputery z ekranem dotykowym są na fali. Eksperci firmy analitycznej Gartner szacują, że w najbliższych latach sektor biznesowy zamierza wymienić swoje komputery właśnie na urządzenia 2w1. Do końca przyszłego roku już średnio co trzecie przedsiębiorstwo (30 proc.) wygospodaruje budżet na zakup sprzętów tego typu. Z kolei pióra komputerowe, np. Surface Pen, potrafią już bez problemu rozpoznawać nawet odręczne pismo użytkownika i przetwarzać je na zapis cyfrowy. Potrafią również rozpoznać, kto jest ich prawowitym właścicielem. Jest to możliwe dzięki nowym interfejsom zabezpieczeń i logowania. Mam tu na myśli ideę „Password-free World”, promowaną przez Satyę Nadellę, CEO Microsoft, która ziszcza się już w postaci mechanizmu Windows Hello, dostępnego w najnowszych komputerach z Windows 10, jak choćby Surface Laptop czy Surface Pro. Laptopy wyposażone w specjalną kamerę z funkcją rozpoznawania twarzy pozwalają użytkownikowi na zalogowanie się na koncie firmowym bez konieczności wpisywania hasła, a poprzez „skanowanie” twarzy. Wystarczy spojrzeć w kamerę, żeby laptop zalogował nas na konto. Nic dziwnego, że coraz więcej firm sięga po tego typu rozwiązania. Są one nie tylko efektywne, ale przede wszystkim – bezpieczne, a to w przypadku laptopów biznesowych ma niebagatelne znaczenie.

    Acer

    Konrad Wierzchowski, Key Account Manager Acer Polska
    Konrad Wierzchowski, Key Account Manager Acer Polska

    Od kilku lat obserwujemy zmiany w kulturze pracy w małych i średnich przedsiębiorstwach – coraz więcej osób pracuje poza biurem, często podróżuje i potrzebuje nowych rozwiązań sprzętowych – takich, które zapewnią zarówno mobilność i komfort pracy w różnych miejscach, jednocześnie odpowiednio chroniąc to, co dla wielu firm najcenniejsze – dane.

    Laptopy biznesowe cechuje niska waga i smukłe wymiary, połączone z wydajnymi podzespołami, jak co najmniej 8 GB pamięci RAM, dyski SSD i nowoczesne procesory. Duże znaczenie dla efektywności pracy ma także możliwość nawet 8 godzinnej pracy bez zasilacza. Coraz częściej na wybór danego urządzenia wpływ mają tez materiały, z których wykonana jest obudowa. W przypadku flagowej linii urządzeń Acer TravelMate jest to stop magnezu i aluminium, który dodatkowo wzmocniono pokrywą z włókna węglowego. Takie połączenie pozwoliło zminimalizować wagę modelu P658 do 1,5 kg, co doceniają użytkownicy, którzy często odbywają podróże służbowe.

    Właściwe zabezpieczenie danych stanowi jedno z największych wyzwań stawianych laptopom dla biznesu. Czytnik linii papilarnych blokuje dostęp nieuprawnionym użytkownikom, jednak Acer wyszedł naprzeciw wyzwaniu ochrony danych i oferuje własne funkcje, jak Acer ControlCenter, informujący o wykrytych zagrożeniach i wirusach oraz Acer Recovery Management – program, który pozwala utworzyć kopię zapasową z ustawieniami fabrycznymi i bezpiecznie przywrócić system.

    Połączenie mobilności, możliwości długiej pracy na baterii oraz zabezpieczenia samego urządzenia, jak i zawartych na nich danych, pozwalają na komfortową i wydajną pracę, także poza biurem.

  • Nowe ekrany wielkoformatowe iiyama dla edukacji i biznesu

    Nowe ekrany wielkoformatowe iiyama dla edukacji i biznesu

    Nowoczesne metody edukacyjne korespondują dziś z wymaganiami stawianymi prezentacjom biznesowym, gdzie statyczny obraz to zdecydowanie za mało. Pomoce wizualne mają nie tylko przykuć uwagę, ale też wciągnąć odbiorców w interakcję. Nowe dotykowe ekrany wielkoformatowe iiyama z serii 68-ej, wyświetlające obraz w rozdzielczości 4K UHD zostały właśnie w tym celu stworzone.

    Rozmiar ma znaczenie

    Przekątne nowych paneli LFD (Large Format Display) iiyama to kolejno 65, 75 i 86 cali. Wszystkie monitory wyświetlają obraz w rozdzielczości 4K równej 3840 x 2160. Oznacza to, że na ekranie zmieścić można dokładnie 4 razy więcej treści niż w przypadku paneli o analogicznych rozmiarach, ale działających w rozdzielczościach Full HD.

    Model o najmniejszej przekątnej, czyli ProLite TE6568MIS-B1AG doskonale sprawdzi się w mniejszych salach konferencyjnych, podczas prezentacji i pracy zespołowej. Największy monitor o przekątnej 86 cali, ProLite TE8668MIS-B1AG, to urządzenie dedykowane dużym salom wykładowym w szkołach i uczelniach wyższych, natomiast ProLite TE7568MIS-B1AG to model pośredni o przekątnej 75 cali, równie funkcjonalny co pozostałe monitory, a przy tym bardzo uniwersalny.

    Obraz jak malowany

    Wysoką jakość obrazu zapewniają matryce wykonane w technologii IPS. Wyświetlane kolory są żywe i nasycone, a kąty widzenia szerokie. Na jakość obrazu wpływa również wysoka jasność – 350 cd/m2 w przypadku modeli ProLite TE6568MIS-B1AG oraz ProLite TE7568MIS-B1AG i aż 375 cd/m2 w największym ProLite TE8668MIS-B1AG. Kontrast na poziomie 1200:1 oraz powłoka antyrefleksyjna AG naniesiona na ekrany uzupełniają doskonałą specyfikację.

    Seria68

    Funkcjonalność to priorytet

    Nowe panele iiyama z serii 68-ej to monitory dotykowe, które pozwalają na swobodną interakcję z wyświetlanymi materiałami. Każdy z debiutujących na rynku ekranów rozpoznaje do 20 punktów dotyku jednocześnie. Obsługa dotykowa realizowana jest za pomocą czujników podczerwieni, co gwarantuje jej wysoką precyzję.

    Urządzenia mają zaimplementowany system operacyjny bazujący na Androidzie, w którym na pierwszy plan wysuwa się oprogramowanie Note. To ono umożliwia tworzenie notatek za pomocą ekranu dotykowego, które mogą być dalej udostępniane poprzez usługi w chmurze. Panele mają także wbudowaną przeglądarkę internetową, co pozwala na wzbogacanie treści wykładów czy prezentacji o aktualne wydarzenia czy treści pobierane z sieci. Jako opcja dostępny jest także moduł WiFi, który pozwala na udostępnianie treści z dowolnego  i na dowolne urządzenie połączone z tą samą siecią co ekran.

    Materiały audiowizualne mogą być wyświetlane z zewnętrznej pamięci USB lub z pamięci wbudowanej, co oznacza brak konieczności korzystania z komputera. Panele wspierają oprogramowanie Microsoft Office, co zapewnia dużą kompatybilność z różnymi formatami zapisu dokumentów. Urządzenia wyposażono w trzy porty HDMI, jedno gniazdo Display Port oraz złącze VGA i RCA.

    Wszystkie monitory są przygotowane do pracy w trybie 24 godzin na dobę, 7 dni w tygodniu, mają wbudowane głośniki, a o ich odporność dba metalowa obudowa i szklana powłoka o grubości 4 mm pokrywająca cały ekran. Mniejszy ekran można powiesić na ścianie za pomocą odpowiedniego uchwytu w standardzie VESA 600 x 400 mm, większe natomiast są kompatybilne z uchwytami montażowymi VESA 800 x 600 mm.