Tag: DataWalk

  • Deep tech z Wrocławia rzuca wyzwanie gigantom. Sukces ABB DataWalk

    Deep tech z Wrocławia rzuca wyzwanie gigantom. Sukces ABB DataWalk

    Wśród spółek technologicznych rzadko zdarza się, by emisja akcji spółki wzrostowej odbywała się z premią względem kursu giełdowego. Polski DataWalk, dostawca zaawansowanej platformy do analityki powiązań, przełamał ten schemat, pozyskując 116,25 mln zł w ramach przyspieszonej budowy księgi popytu (ABB). Sukces tej operacji to nie tylko dowód zaufania inwestorów do technologii, ale przede wszystkim strategiczny zakład o rolę Europy w nowym wyścigu zbrojeń cyfrowych.

    Spółka, której oprogramowanie łączy miliardy obiektów z rozproszonych źródeł, od lat buduje pozycję w USA, obsługując agencje federalne i korporacje z listy Fortune 500. Jednak obecny zastrzyk kapitału ma konkretny, geopolityczny cel: budowę dedykowanej struktury go-to-market dla sektora obronnego na Starym Kontynencie. Jak podkreśla prezes Paweł Wieczyński, firma chce wykorzystać zjawisko określane mianem „European Defense Awakening” – gwałtowny wzrost wydatków na bezpieczeństwo i dążenie do suwerenności technologicznej, bez poświęcania dynamiki w sektorze komercyjnym.

    Z biznesowego punktu widzenia, kluczowa jest struktura popytu. Proces prowadzony przez Ipopema Securities przyciągnął nie tylko instytucje, ale i znaczących inwestorów indywidualnych (HNWI). Fakt, że popyt przewyższył podaż przy cenie 155 zł za akcję, sugeruje, że rynek postrzega DataWalk jako rzadki przypadek europejskiego „deep techu”, który posiada już zweryfikowany produkt na najbardziej wymagającym, amerykańskim rynku.

    Strategia spółki wydaje się klarowna: zamiast konkurować wyłącznie o budżety IT, DataWalk pozycjonuje się jako kluczowe ogniwo infrastruktury wywiadowczej i śledczej. W dobie rosnącej złożoności zagrożeń hybrydowych i finansowych, zdolność do błyskawicznej identyfikacji nadużyć staje się towarem deficytowym. Pozyskane środki mają pozwolić organizacji na skalowanie bez utraty jakości obsługi dotychczasowych klientów, co jest typowym wyzwaniem dla firm przechodzących z fazy ekspansji w fazę globalnej dominacji.

  • DataWalk cementuje pozycję w departamencie sprawiedliwości USA

    DataWalk cementuje pozycję w departamencie sprawiedliwości USA

    W świecie technologii nadzorczych i analitycznych, gdzie walka o kontrakty rządowe bywa równie brutalna co same dochodzenia, polski DataWalk udowadnia, że potrafi utrzymać się przy stole z największymi graczami. Przedłużenie współpracy z Departamentem Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych (DoJ) to nie tylko kolejny komunikat giełdowy, ale sygnał, że bezkodowa analiza grafów staje się standardem w najbardziej prestiżowych śledztwach federalnych.

    W ramach wieloletniego kontraktu przyznanego Research Innovations Incorporated (RII), platforma DataWalk pozostanie sercem systemu SIFT (Search and Investigative Flexible Toolkit). To właśnie to środowisko wspiera program MNF, odpowiedzialny za zwalczanie prania brudnych pieniędzy, handlu narkotykami oraz konfiskatę mienia. Dla inwestorów i obserwatorów sektora GovTech kluczowy jest fakt, że nie mamy do czynienia z nowym, niepewnym wdrożeniem, lecz z kontynuacją relacji zapoczątkowanej w 2019 roku.

    Siła DataWalk tkwi w eliminowaniu wąskich gardeł, które od lat paraliżują agencje wywiadowcze: silosów danych. Tradycyjne metody śledcze często wymagają miesięcy pracy analityków przy ręcznym łączeniu informacji z różnych jurysdykcji. Rozwiązanie DataWalk pozwala na integrację miliardów obiektów z rozproszonych źródeł, oferując wyniki w czasie liczonym w minutach. Jak zauważa prezes Paweł Wieczyński, technologia ta została zaprojektowana tak, by przekształcać fragmentaryczne dane w czytelne dla decydentów raporty, co w strukturach federalnych USA jest wartością nie do przecenienia.

    Z biznesowego punktu widzenia, umowa ta osadzona jest w szerszym kontekście ramowym (Blanket Purchase Agreement) o wartości 500 milionów dolarów na technologie śledcze. Dla spółki notowanej na GPW, regularna obecność w ekosystemie DoJ to certyfikat wiarygodności, który otwiera drzwi do kolejnych agencji bezpieczeństwa narodowego w Europie i USA. W dobie rosnącej złożoności przestępstw finansowych, zdolność do szybkiego „łączenia kropek” bez konieczności angażowania armii programistów staje się przewagą konkurencyjną, która pozwala DataWalk rzucać wyzwanie gigantom takim jak Palantir.

    Wrocławska spółka, przechodząc drogę od NewConnect do głównego parkietu GPW, skutecznie monetyzuje unikalną technologię w sektorze, w którym bariery wejścia są ekstremalnie wysokie, a wymagania dotyczące bezpieczeństwa – najwyższe z możliwych.

  • Mocne otwarcie roku dla DataWalk. Spółka wychodzi na plus po serii strat

    Mocne otwarcie roku dla DataWalk. Spółka wychodzi na plus po serii strat

    Po trudnym 2024 roku DataWalk otwiera 2025 rok z wyraźnym zwrotem. Wstępne dane finansowe za pierwszy kwartał pokazują 13,5 mln zł przychodów – o 109% więcej niż rok wcześniej – i skorygowaną EBITDA na poziomie 3,14 mln zł, co oznacza poprawę o blisko 9 mln zł względem zeszłorocznej straty.

    Za odbiciem stoją trzy czynniki: znaczna redukcja kosztów programu motywacyjnego (o ponad 13 mln zł), dynamiczny wzrost sprzedaży oraz cięcia kosztów usług zewnętrznych. Co istotne, największy wpływ na wynik miały nie czynniki jednorazowe, ale realna poprawa operacyjna – szczególnie w zakresie sprzedaży i optymalizacji kosztów.

    Dla rynku to sygnał, że spółka przechodzi z fazy „budowy” do fazy skalowania. DataWalk ma za sobą lata inwestycji w produkt, którego unikalność potwierdzają wdrożenia w amerykańskich instytucjach rządowych. Teraz widać pierwsze efekty tej strategii: rosnące przychody przy kontrolowanych kosztach.

    Kluczowe będzie utrzymanie tego trendu w kolejnych kwartałach. Jeśli spółce uda się dalej skalować sprzedaż bez powrotu do wysokich kosztów operacyjnych, może realnie wkroczyć w fazę rentownego wzrostu – rzadko spotykaną wśród polskich spółek deep tech. Raport kwartalny 29 maja może być potwierdzeniem, że DataWalk wreszcie zbliża się do momentu przełomowego.

  • DataWalk stawia na ekspansję. Francuski kapitał i ambicje europejskiej alternatywy

    DataWalk stawia na ekspansję. Francuski kapitał i ambicje europejskiej alternatywy

    DataWalk, polska spółka technologiczna specjalizująca się w platformach analitycznych, ogłosiła ambitne plany ekspansji, wspierane przez znaczące inwestycje. Firma, która zyskała uznanie dzięki rozwiązaniom wykorzystywanym przez klientów z listy Fortune 500 i instytucje bezpieczeństwa narodowego państw NATO, zamierza wykorzystać rosnący popyt na alternatywne technologie analityczne, szczególnie w Europie.

    Inwestycja z Francji sygnałem zaufania

    Kluczowym elementem strategii DataWalk jest pozyskanie kapitału od inwestora z Francji. Co istotne, propozycja inwestycji wyszła z inicjatywy zagranicznej, a cena objęcia akcji (77,76 zł) przewyższa bieżący kurs giełdowy. To wyraźny sygnał zaufania do potencjału spółki i jej technologii. Pozyskane środki, pochodzące z emisji do 750 000 akcji, mają zostać przeznaczone na przyspieszenie rozwoju sprzedaży, produktu i marketingu, a także na ekspansję na rynkach zagranicznych.

    Ambitne cele wzrostu na dynamicznym rynku

    DataWalk celuje w rozwój sprzedaży z dynamiką wyraźnie przewyższającą rynek, który według prognoz ma rosnąć w tempie 30-40% rocznie (CAGR) w perspektywie najbliższych 3-5 lat. To odważne założenie, biorąc pod uwagę konkurencyjność sektora analityki i sztucznej inteligencji. Niemniej, spółka argumentuje, że jej platforma, zdolna do łączenia miliardów obiektów z wielu źródeł, oferuje unikalne możliwości w obszarach takich jak analityka śledcza, wykrywanie wyłudzeń i identyfikacja nadużyć.

    Europejska alternatywa w cieniu dominacji USA

    W komunikacie prasowym DataWalk podkreśla rosnące zapotrzebowanie na europejską alternatywę dla amerykańskich technologii w obszarze analityki i AI. To istotny kontekst, zważywszy na dominującą pozycję amerykańskich gigantów w tym sektorze. DataWalk upatruje w tym szansę na zdobycie znaczącej pozycji na rynku, oferując rozwiązania dostosowane do specyficznych potrzeb i regulacji europejskich. Współpraca z francuskim inwestorem może dodatkowo wzmocnić tę pozycję, otwierając drzwi do nowych rynków i partnerstw.

    Decyzja DataWalk o znaczącym zwiększeniu inwestycji i ekspansji jest odważnym krokiem, który może przynieść znaczące korzyści. Pozyskanie kapitału od zagranicznego inwestora, który aktywnie zabiegał o transakcję, potwierdza potencjał spółki i jej technologii.

    Jednak realizacja ambitnych celów wzrostu będzie wymagała skutecznego skalowania biznesu, pozyskania i utrzymania talentów oraz efektywnego konkurowania z ugruntowanymi graczami na rynku. Kluczowe będzie również udowodnienie, że DataWalk jest w stanie realnie zaoferować konkurencyjną i atrakcyjną alternatywę dla dominujących amerykańskich rozwiązań.

  • Nowy kontrakt DataWalk. Technologia z Polski trafiła do Rabobanku

    Nowy kontrakt DataWalk. Technologia z Polski trafiła do Rabobanku

    DataWalk, polski dostawca rozwiązań z zakresu analityki grafowej, podpisał umowę ramową oraz pierwsze zamówienie z holenderskim Rabobankiem. To istotny krok zarówno w kontekście ekspansji spółki na rynki finansowe Europy Zachodniej, jak i monetyzacji własnej technologii w modelu enterprise.

    Kontrakt dotyczy sprzedaży licencji czasowej na platformę analityczną DataWalk, z okresem współpracy rozpisanym na pięć lat. W początkowej fazie wdrożenie obejmie wybrany dział operacyjny banku i mniej niż 5 proc. jego użytkowników, co wskazuje na model „land and expand” – podejście często stosowane przy skalowalnych wdrożeniach technologii analitycznych. Docelowo system może zostać rozbudowany o kolejne zespoły i pełną automatyzację procesów związanych z wykrywaniem przestępstw finansowych.

    Choć szczegóły finansowe konkretnego zamówienia nie zostały ujawnione, DataWalk podał, że łączna wartość zakontraktowanych umów z klientami w okresie od kwietnia 2024 do marca 2025 r. wynosi obecnie 66,14 mln zł (ok. 16 mln USD). To pierwszy raz, kiedy spółka przekroczyła próg 65 mln zł rocznego TCV – miary wartości wszystkich aktywnych kontraktów w danym okresie. Wzrost ten spółka przypisuje m.in. nowemu modelowi cenowemu, który wszedł w życie w styczniu 2025 r.

    Rabobank to jeden z największych graczy bankowości detalicznej i korporacyjnej w Holandii, z silną ekspozycją na finansowanie sektora rolnego i zrównoważonego rozwoju. Wybór technologii DataWalk może więc być postrzegany jako potwierdzenie jej dojrzałości oraz konkurencyjności w środowiskach o wysokich wymaganiach regulacyjnych i operacyjnych.

    Platforma DataWalk to narzędzie klasy enterprise, umożliwiające integrację miliardów obiektów z różnych źródeł danych i analizę relacji między nimi. Znajduje zastosowanie m.in. w służbach śledczych, administracji publicznej czy sektorze ubezpieczeń. Kluczowym wyróżnikiem rozwiązania jest wykorzystanie grafowej reprezentacji danych – podejścia, które w ostatnich latach zyskuje popularność w kontekście walki z przestępczością finansową, wyłudzeniami czy nadużyciami korporacyjnymi.

    Dla DataWalk kontrakt z Rabobank to nie tylko ważne referencje, ale też szansa na dalszą ekspansję na rynkach zachodnioeuropejskich. Spółka, notowana na głównym rynku GPW od 2019 roku, konsekwentnie rozwija swoje portfolio klientów instytucjonalnych, także poza granicami Polski – m.in. w Stanach Zjednoczonych, gdzie jej technologia jest wykorzystywana przez federalne agencje bezpieczeństwa.

  • DataWalk kontynuuje współpracę z Komendą Główną Policji

    DataWalk kontynuuje współpracę z Komendą Główną Policji

    Firma technologiczna DataWalk ogłosiła zawarcie umowy z Enigma Systemy Ochrony Informacji na rzecz dalszej współpracy z Komendą Główną Policji w Warszawie. Umowa obejmuje dwuletnie świadczenie usług związanych z utrzymaniem i wsparciem technicznym oprogramowania DataWalk, które stanowi kluczowy element centralnego Systemu Informacji Operacyjnej Policji.

    Oprogramowanie DataWalk, będące fundamentem systemu informacyjnego Policji, odgrywa strategiczną rolę w codziennych operacjach organów ścigania. Dzięki platformie możliwa jest zaawansowana analiza i przetwarzanie ogromnych ilości danych, co znacząco wspiera działania służb w zakresie walki z przestępczością oraz poprawy bezpieczeństwa publicznego. Jak podkreślono w komunikacie, rozwiązanie to umożliwia analizę danych na niespotykaną dotąd skalę, integrując różnorodne zbiory informacji, co czyni je narzędziem o dużym potencjale operacyjnym.

    „Zawarta umowa zapewnia Policji ciągłość dostępu do wsparcia technicznego i aktualizacji oprogramowania, co jest kluczowe dla utrzymania wysokiej gotowości operacyjnej i bezpieczeństwa przetwarzanych danych” – zaznacza DataWalk w oficjalnym komunikacie.

    Paweł Wieczyński, prezes zarządu DataWalk, wyraził dumę z dalszego rozwoju współpracy z polskimi organami ścigania, podkreślając znaczenie technologii rozwijanej przez jego firmę. „Jesteśmy niezmiernie dumni, że nasza technologia, uznana w wiodących instytucjach rządowych w Ameryce Północnej i Europie, teraz jeszcze mocniej wspiera polską Policję” – powiedział Wieczyński.

    Podpisanie tej umowy to kolejny krok w długotrwałej współpracy między DataWalk a Komendą Główną Policji, której początki sięgają 2020 roku. Dzięki wdrożeniu technologii DataWalk, Policja zyskała dostęp do narzędzi umożliwiających efektywną analizę dynamicznie zmieniających się i zróżnicowanych zbiorów danych. Platforma wspiera m.in. identyfikację i rozwiązywanie złożonych problemów związanych z działalnością przestępczą, co przyczynia się do wzrostu efektywności operacyjnej i bezpieczeństwa publicznego.

  • DataWalk ma zamówienie od Departamentu Obrony USA

    DataWalk ma zamówienie od Departamentu Obrony USA

    Spółka DataWalk S.A. z siedzibą we Wrocławiu poinformowała, że jej spółka zależna DataWalk Inc. otrzymała zamówienie z DLT Solutions LLC w USA na sprzedaż licencji wieczystej w zakresie pełnego produkcyjnego wykorzystania platformy analitycznej DataWalk w United States Department of Defense Office of Inspector General.

    Oprogramowanie DataWalk zostanie wdrożone w celu wsparcia działalności Departamentu Obrony USA w zakresie dochodzeń związanych z niegospodarnością i nadużyciami we wszystkich siłach zbrojnych Stanów Zjednoczonych, w szczególności w odniesieniu do umów związanych z finansowaniem pomocowym dotyczącym COVID-19.

    „Zarząd Spółki uznał fakt otrzymania zamówienia za informację poufną, ponieważ istnieją przesłanki, że pozyskane zamówienie ponownie potwierdza możliwość skutecznego konkurowania o projekty w federalnych instytucjach rządowych USA takich jak Departament Obrony oraz może mieć pozytywny wpływ na przyszłą pozycję konkurencyjną Grupy Kapitałowej Emitenta w Ameryce Północnej.” – napisano w komunikacie.

  • 200 mln zł dla naukowców i start-upów walczących z koronawirusem

    200 mln zł dla naukowców i start-upów walczących z koronawirusem

    Tylko w tym roku Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach konkursu Szybka Ścieżka przeznaczy na wsparcie projektów z branży technologicznej 2,5 mld zł wsparcia. W odpowiedzi na pandemię koronawirusa NCBR uruchomiło program grantowy poświęcony projektom skupionym wokół diagnostyki, profilaktyki oraz leczenia COVID-19. Wielomilionowe granty ze strony podmiotów publicznych i prywatnych pozwolą zaistnieć na rynku najbardziej innowacyjnym start-upom, m.in. z branży kosmicznej czy tym wyspecjalizowanym w dostarczaniu narzędzi do walki z koronawirusem.

    W odpowiedzi na pandemię koronawirusa Narodowe Centrum Badań i Rozwoju uruchomiło program grantowy poświęcony projektom skupionym wokół diagnostyki, profilaktyki oraz leczenia COVID-19. W ramach Szybkiej Ścieżki „Koronawirusy” NCBR przeznaczy na rzecz naukowców, przedsiębiorców i diagnostów 200 mln zł z Funduszy Europejskich. Wnioski będzie można składać od 6 maja 2020 r.

    Do walki z koronawirusem włączył się m.in. polski start-up DataWalk wyspecjalizowany w programowaniu systemów sztucznej inteligencji. Firma planuje wdrożyć do użytku platformę analityczną, która ułatwi śledzenie rozwoju pandemii czy identyfikowanie supernosicieli. Start-up Talkie.ai zaprojektował bota obsługującego infolinię koronawirusową. Platforma wykorzystuje systemy sztucznej inteligencji w procesie rozpoznawania i analizy mowy, a następnie udziela telefonującym informacji na podstawie oficjalnych komunikatów NFZ.

    Programy grantowe skierowane do start-upów walczących z pandemią nie wpłyną jednak na finansowanie innowacji z innych sektorów gospodarki. Środki na ich wsparcie będą pochodzić z innych, celowych programów wsparcia. 140 mln zł trafi do 15 projektów z branży kosmicznej.

    – W technologiach kosmicznych mamy przykład, jak futurystyczna dziedzina generuje coraz ciekawsze pomysły. Dedykowana dla przemysłu kosmicznego Szybka Ścieżka zaowocowała dużym wskaźnikiem efektywności składanych wniosków do uzyskanych grantów – praktycznie co drugi uzyskał dofinansowanie. Wyższa jest również dojrzałość projektów – mówi Wojciech Kamieniecki, dyrektor Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.

    Polska zajmuje obecnie odległe, 39. miejsce w rankingu 127 najbardziej innowacyjnych państw opracowanym przez ekspertów z Global Innovation Index. Pozostajemy w ogonie Europy, we wspomnianym rankingu wyżej uplasowały się m.in. Czechy, Estonia czy Słowacja. Wyspecjalizowanie programów badawczo-rozwojowych może pomóc rodzimym start-upom wybić się na arenie międzynarodowej. Tu NCBR liczy przede wszystkim na nowe, ekologiczne technologie.

    – Poza wspomnianymi inwestycjami zachęcam do inwestowania w przemysł 4.0. W Polsce będzie budowana sieć 5G, która sama w sobie nie jest procesem innowacyjnym, ale jej wykorzystanie będzie stanowiło innowację. I tutaj jest przemysł 4.0 i wszelkie pomysły związane z Big Data, internetem rzeczy, cyfryzacją – wymienia Wojciech Kamieniecki. – Bardzo mocno chcemy postawić na ochronę środowiska, na gospodarkę w systemie zamkniętym. I tutaj też mamy kilka pomysłów, które chcemy ogłosić w najbliższych miesiącach, związanych czy to z modernizacją obecnych budynków, zasobów mieszkaniowych, czy szkół do klasy energetycznej plus. Te rozwiązania zapewnią i lepszą izolację, i lokalne źródła zasilania w energię, ale opartą na OZE, na nieemisyjnych środkach wytwarzania energii.

  • PwC: spadek IPO widoczny także na GPW

    PwC: spadek IPO widoczny także na GPW

    Wartość pierwotnych ofert publicznych (Initial Public Offering, IPO) przeprowadzonych na europejskich giełdach w pierwszym kwartale 2019 r. wyniosła rekordowo niskie 0,7 mld euro – to spadek aż o 95% w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku (13,1 mld euro). Miniony kwartał okazał się najgorszym pod względem aktywności na europejskim rynku ofert publicznych od pierwszego kwartału 2009 roku. W Warszawie odnotowano zaledwie 3 IPO, wszystkie na alternatywnym rynku NewConnect, ich łączna wartość wyniosła 3 mln euro. Oznacza to już drugi kwartał z rzędu bez debiutu na rynku głównym GPW – wynika z najnowszego raportu „IPO Watch Europe” przygotowanego przez PwC.

    Podsumowanie I kwartału 2019 r. na GPW w Warszawie

    W pierwszym kwartale 2019 roku na giełdzie w Warszawie odnotowano 3 oferty pierwotne (co oznacza jedną ofertę więcej w porównaniu do pierwszego kwartału 2018 roku). Wszystkie z nich miały miejsce na NewConnect, a łączna wartość przeprowadzonych ofert wyniosła jedynie 3 mln euro (21 mln euro mniej wobec analogicznego okresu ubiegłego roku). Polski rynek ofert publicznych utrzymuje zatem niską aktywność – ostatnim IPO na rynku głównym warszawskiego parkietu był debiut spółki Silvair, który miał miejsce w lipcu 2018 roku.

    Największym debiutem na GPW w Warszawie w pierwszym kwartale 2019 roku okazała się oferta spółki technologicznej QuarticOn o wartości 1,8 mln euro. Pozostałymi debiutami było IPO spółki 4Mass reprezentującej branżę kosmetyczną (oferta o wartości 0,8 mln euro) oraz debiut producenta gier komputerowych ECC GAMES (oferta o wartości 0,3 mln euro).

    Niska aktywność na warszawskim parkiecie w pierwszym kwartale roku nie jest specjalnie zaskakująca – tradycyjnie jest to najspokojniejszy okres w roku jeśli chodzi o napływ nowych debiutantów. Martwi natomiast brak emitentów na rynku głównym (nie licząc przenosin z NewConnect spółek XTPL oraz Datawalk), a jeszcze bardziej – bardzo krótka lista spółek, których zapowiedzi wskazują na możliwy debiut w kolejnych miesiącach 2019 r. Oczekiwanym sygnałem poprawy i kolejnym potwierdzeniem, że warszawska giełda grami stoi, może okazać się IPO producenta BoomBit, które ma szansę powtórzyć sukces Ten Square Games sprzed roku. Pamiętajmy jednak, że 2019 rok jest rokiem wielu znaków zapytania. Uruchomienie pracowniczych planów kapitałowych i utrzymująca się niepewność co do OFE, zmiany w unijnych regulacjach prospektowych czy wreszcie proponowane zmiany w ustawie o ofercie publicznej – wszystkie te czynniki sprawiają, że wielu potencjalnych debiutantów decyduje się przejść w stan „czuwania” i oczekiwania na rozstrzygnięcia, które umożliwią zaplanowanie i przeprowadzenie IPO w warunkach mniejszej niepewności. – mówi Bartosz Margol, dyrektor w zespole ds. rynków kapitałowych PwC

    Podsumowanie europejskiego rynku ofert pierwotnych w I kwartale 2019 r.

    Zgodnie z danymi uzyskanymi przez PwC, w pierwszym kwartale 2019 roku łączna wartość IPO w Europie wyniosła zaledwie 0,7 mld euro i spadła w porównaniu do analogicznego okresu poprzedniego roku aż o 12,4 mld euro. Odnotowano jedynie 32 debiuty (wobec 69 w I kwartale 2018 r.). Liderem w Europie pozostaje giełda w Londynie, na której przeprowadzono oferty o wartości 0,6 mld euro, co oznacza 78% wartości wszystkich IPO na europejskich rynkach w pierwszym kwartale 2019 roku.

    Najwięcej środków w ramach przeprowadzonych w Europie ofert pozyskała spółka Schiehallion Fund Ltd (421 mln euro), która zadebiutowała na londyńskiej giełdzie. Na pozostałych miejscach uplasowały się DWF Group plc (oferta o wartości 110 mln euro także przeprowadzona na giełdzie w Londynie) i Gear 1 SpA (debiut na Borsa Italiana z ofertą o wartości 30 mln euro).

    Początek 2019 roku na europejskim rynku ofert publicznych okazał się znacznie słabszy w porównaniu do pierwszego kwartału ubiegłego roku. Niepewność polityczna, związana nie tylko z brexitem, ale mająca także wymiar globalny, niewątpliwie istotnie wpływa na rynki w Europie. Wielu potencjalnych debiutantów tymczasowo wstrzymuje zaplanowane debiuty, czekając na rozwój sytuacji w najbliższych miesiącach. – podkreśla Tomasz Konieczny, lider zespołu ds. rynków kapitałowych PwC

  • Amerykańska agencja antynarkotykowa będzie używać platformy DataWalk

    Amerykańska agencja antynarkotykowa będzie używać platformy DataWalk

    Amerykańska spółka zależna DataWalk podpisała memorandum z Liberty Mid-Atlantic High Intensity Drug Trafficking Area (LMA HIDTA), kluczową instytucją bezpieczeństwa publicznego działającą w kilku stanach USA, zajmującą się zwalczaniem przestępczości narkotykowej. Na bazie podpisanej umowy platforma DataWalk będzie wykorzystywana do zbierania i analizowania informacji, które mogą przyczynić się do rozbicia grup przestępczych zajmujących się przemytem i handlem narkotykami w stanach Pensylwania, New Jersey i Delaware. To już drugi amerykański podmiot w ciągu niespełna 2 tygodni, który podpisał umowę z DataWalk.

    Podpisanie memorandum, to milowy krok w naszym rozwoju. LMA HIDTA, to już druga po Northern Virginia Gang Task Force, amerykańska agencja, która zdecydowała się na wykorzystanie systemu DataWalk w celu ścigania przestępców. Na tym etapie rozwoju, kluczowe jest dla nas zbieranie doświadczeń i pozyskanie referencji od tak prestiżowych partnerów na wymagającym, amerykańskim rynku. To przyniesie wymierne profity w przyszłości – mówi Paweł Wieczyński, prezes DataWalk.  

    HIDTA będzie wykorzystywać system DataWalk do zwiększenia możliwości pozyskiwania i współdzielenia informacji zbieranych w toku prowadzonych śledztw przez wiele podmiotów – agencji bezpieczeństwa i operacji antynarkotykowych. Rozwiązanie spółki otworzy przed amerykańską instytucją nowe możliwości analityczne łączenia informacji z różnych źródeł i wykrywania powiązań pomiędzy osobami zaangażowanymi w przestępstwa.

    DataWalk jest rewolucyjnym rozwiązaniem dającym naszej organizacji nowe możliwości wymiany informacji, analizy skomplikowanych powiązań w danych i szybkiego identyfikowania działalności przestępczej. System umożliwia udostępnianie informacji i współpracę pomiędzy różnymi agencjami i podmiotami zajmującymi się bezpieczeństwem, a przez to wykrywanie i rozwiązywanie poszczególnych spraw – powiedział Jeremiah Daley, dyrektor wykonawczy Liberty Mid-Atlantic High Intensity Drug Trafficking Area.

    Zawarte memorandum przybliża DataWalk do zakończenia drugiego etapu rozwoju spółki. Jego zwieńczeniem będzie trzecia umowa w USA oraz przeprowadzenie oferty publicznej akcji, która jest przygotowywana.

    Priorytetem kolejnej fazy, będzie rozszerzenie liczby światowej klasy referencji, głównie na bazie klientów w USA, do kilkunastu podmiotów – mówi Paweł Wieczyński, prezes DataWalk.