Tag: Warehouse

  • Rok 2020 pod znakiem dynamicznego rozwoju sektora magazynowego

    Rok 2020 pod znakiem dynamicznego rozwoju sektora magazynowego

    Pomimo turbulencji związanych z pandemią koronawirusa, rok 2020 stał pod znakiem dalszego dynamicznego rozwoju sektora magazynowego. Szczególnie cieszy wysoki popyt na powierzchnie, w jeszcze większej niż wcześniej mierze, napędzany rozwojem sektora e-commerce. Ten ostatni zyskał na znaczeniu ze względu na ograniczenia handlu stacjonarnego oraz nacisk na zwiększenie dystansu społecznego. Tym samym, szczególne okoliczności zewnętrzne wymusiły na firmy z różnych branż przemodelowanie kanałów sprzedaży, dynamiczny rozwój modelu sprzedaży wielokanałowej, wzrost znaczenia sprawnej i efektywnej logistyki. Te poważne zmiany, dokonywane pod ogromną presją czasu, przełożyły się na wysokie zapotrzebowanie na powierzchnię magazynową. Rosnące wymagania konsumentów w zakresie szybkości i obsługi dostaw, przekładają się z kolei na rozwój outsourcingu usług logistycznych. Widać to w strukturze popytu na powierzchnie magazynowe, w którym największy udział, wynoszący przeszło 30% wolumenu transakcji, posiadają najemcy z sektora operatorów logistycznych.

    Coraz więcej firm logistycznych oferuje wyspecjalizowane usługi w zakresie obsługi dystrybucji e-commerce. To również operatorzy pozostają najaktywniejszą grupą generującą nowe zapytania o powierzchnię (potencjalny przyszłoroczny popyt). Na rynku wysoce aktywne były także duże sieci handlowe oferujące kategorie produktowe takie jak żywność i napoje, elektronikę i sprzęt AGD czy też meble/wyposażenie wnętrz. Pomimo poważnych wyzwań, związanych ze wstrzymanymi lub ograniczonymi procesami produkcyjnymi, ważnym źródłem popytu pozostaje także branża lekkiej produkcji i motoryzacyjna.

    Każdego roku przybywa znacznie ponad 2 miliony mkw. nowej powierzchni magazynowej w Polsce

    Warto podkreślić niezwykle wysoką dynamikę rozwoju rynku magazynowego – rok 2020 będzie czwartym z kolei, w którym na rynku przybędzie ponad 2 mln mkw. powierzchni magazynowej ze średnią z trzech poprzednich lat wynoszącą 2,45 mln mkw. Całkowite zasoby magazynowe przekroczyły w 2020 roku 20 mln mkw., kolejne milionowe granice będą pokonywane w 2021 r. Tylko w trakcie ostatnich 5 lat wielkość sektora podwoiła się. To oznacza, że oferta produktowa na polskim rynku jest również bardzo atrakcyjna pod kątem struktury wiekowej i standardu oferowanej powierzchni magazynowej. To dodatkowy atut polskiego rynku, znajdujący uznanie zarówno wśród firm krajowych jak i zagranicznych.

    Dominacja głównych rynków, ale zasięg geograficzny inwestycji ciągle się rozszerza

    W strukturze geograficznej inwestycji wciąż dominują główne rynki regionalne, czyli tzw. „Wielka Piątka”, w skład której wchodzą Warszawa, Górny Śląsk, Polska Centralna oraz Wrocław i Poznań. Rynki te utrzymały 80% udział w całkowitych zasobach nowoczesnej powierzchni magazynowej w Polsce i uwzględniając plany ekspansji deweloperów, statystyka ta utrzyma się na podobnym poziomie w nadchodzącym roku.   Jednocześnie na znaczeniu zyskują mniejsze rynki regionalne i w długoterminowej perspektywie będą one umacniać swoją pozycję. Trójmiasto, Kraków, Szczecin czy rejon Bydgoszczy-Torunia to tylko niektóre przykłady. Na znaczeniu zyskują także region Polski Zachodniej, przede wszystkim województwo lubuskie oraz też „ściana wschodnia” z miastami takimi jak Lublin, Rzeszów czy Białystok. Wpływ na to ma zarówno rozwój lokalnego rynku, nowe inwestycje w infrastrukturę transportową, potrzeba dywersyfikacji lokalizacji w krajowych łańcuchach logistycznych sektora e-commerce. Dodatkowym czynnikiem stymulującym rozwój rynku magazynowego w Polsce jest również dogodna lokalizacja naszego kraju, ułatwiająca dystrybucję na rynki zagraniczne (Europa Zachodnia, Skandynawia, region CEE, kraje bałtyckie, czy Europa Wschodnia). Co więcej, na mapie inwestycji deweloperskich każdego roku pojawiają się nowe punkty – w ostatnim czasie można wymienić chociażby takie jak Kutno, Legnicę, Gorzów Wielkopolski, Olsztyn czy Kalisz.

    Dywersyfikacja sieci logistycznej, wzrost znaczenia logistyki „ostatniej mili”

    W bieżącym roku obserwowaliśmy pogłębiającą się dywersyfikację w zakresie lokalizacji jak również produktu magazynowego. Nadal powstają duże jednostki konsolidujące procesy magazynowe, najczęściej na potrzeby największych firm z sektora FMCG/sieci handlowych i globalnych platform e-commerce. Są one w coraz większej mierze uzupełniane przez sieć mniejszych magazynów, inwestycji typu cross-dock, czy małych jednostek typu Small Business Unit. Celem głównym jest optymalizacja łańcucha dystrybucji na odcinku tzw. „ostatniej mili”. Realizacja tego typu obiektów blisko konsumentów zarówno w dużych jak i średnich miastach, wpływa korzystnie na poziom kosztów i czas dostaw. Trend ten wspomagają inwestycje w sieć dróg ekspresowych, w tym obwodnic miejskich, które pozwalają na szybką obsługę rynków lokalnych. Podobny trend utrzyma się również w 2021 r. i skłoni deweloperów do poszukiwania nowych lokalizacji miejskich, również tych o charakterze brown field. Spodziewamy się także dalszej dywersyfikacji produktowej i być może nowości w ofercie magazynowej o charakterze retail-warehouse.

    Pandemia może stać się katalizatorem przyśpieszającym zjawisko tzw. nearshoringu

    Sektor produkcyjny i motoryzacyjny, odczuwający największe problemy w początkowej fazie pandemii ze względu na zerwane łańcuchy dostaw czy też ograniczony popyt, w ostatnich miesiącach odnotowuje poprawę sytuacji. Polska, dzięki strategicznej lokalizacji w centralnej części kontynentu europejskiego i konkurencyjnemu rynkowi pracy, pozostanie w czołówce krajów rozpatrywanych jako preferowana lokalizacja w kontekście przenoszenia procesów biznesowych. Dotyczy to zarówno obiektów dystrybucyjnych, jak i produkcyjnych, zasilających rynki zagraniczne.

    Ekologia coraz silniej wchodzi do magazynów

    Jednym z najważniejszych trendów 2020 r. była popularyzacja i rozwój konceptu zielonych magazynów. Nowe magazyny i fabryki coraz wyraźniej wpisują się w trend rozwoju zrównoważonego budownictwa, ze szczególnym uwzględnieniem ochrony środowiska naturalnego. Zarówno najemcy, jak i właściciele obiektów magazynowych i przemysłowych coraz częściej dostrzegają pozytywne aspekty związane z procedurą weryfikacji ekologicznej, co najlepiej świadczy o zmieniających się realiach rynkowych. Zdecydowana większość nowych obiektów magazynowych ma dziś zielony certyfikat, przede wszystkich w systemie BREAM, często na poziomie very good. Dodatkowo, bardzo cieszy rosnąca świadomość i potrzeba wprowadzania eko rozwiązań w gronie najemców. Z uwagi na praktyczne podejście najemców, realizowane przez nią konkretne zielone rozwiązania, mają realne uzasadnienie ekonomiczne np. w postaci niższych kosztów mediów. Prócz ekonomii coraz częściej pojawia się argument w postaci wymogu ograniczenia śladu węglowego. Utwierdza nas to w przekonaniu, ze temat ekologii w magazynach zostanie z nami w kolejnych latach i będzie coraz intensywniej zgłębiany przez uczestników rynku. Może stać się również kolejnym elementem istotnie wpływającym, prócz kwestii lokalizacyjnych i komercyjnych, na wybór finalnego rozwiązania.

    źródło: Cushman & Wakefield

  • American Express, Discover, Mastercard i Visa poinformowały o rozpoczęciu przygotowań do wdrożenia „Click to Pay”

    E-commerce zdobywa kolejne szczyty popularności na całym świecie, ponieważ coraz więcej konsumentów chce robić bezpieczne, wygodne zakupy u różnych sprzedawców i na różnych platformach. Łatwość i spójność dokonywania płatności za zakupy online we wszystkich kanałach cyfrowych i za pomocą dowolnej karty stały się obecnie ważniejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Firmy American Express, Discover, Mastercard i Visa poinformowały o rozpoczęciu przygotowań technicznych do wdrożenia na skalę globalną „Click to Pay”, czyli rozwiązania do dokonywania płatności za zakupy w internecie za pomocą kilku kliknięć. Dzięki wykorzystaniu standardu branżowego EMV® Secure Remote Commerce rozwiązanie to będzie dostępne w krajach takich jakArabia Saudyjska, Australia, Brazylia, Hongkong, Irlandia, Kanada, Katar, Kuwejt, Malezja, Meksyk, Nowa Zelandia, Singapur, Wielka Brytania i Zjednoczone Emiraty Arabskie, a jego udostępnienie planowane jest także w kolejnych  miejscach.

    W Polsce Mastercard będzie nadal rozwijać swoją strategię płatności w handlu cyfrowym w oparciu o sprawdzone produkty i technologie, m.in. doskonale znany i popularny wśród e-konsumentów portfel cyfrowy Masterpass, a także usługę Mastercard Digital Enablement Service (MDES) for Merchants – umożliwiającą tokenizację kart zapisywanych przez duże sklepy e-commerce w tzw. Card-on-File, uwzględniając wdrożenie Click to Pay w późniejszym czasie.

    „Coraz więcej zakupów robimy online, w związku z czym angażujemy się w zapewnianie konsumentom najlepszych cyfrowych doświadczeń, niezależnie od tego, gdzie i jak płacą za swoje zakupy. Nasza strategia opiera się na oferowaniu wygodnych i bezpiecznych płatności kartą w sieci, przy których użytkownik  tylko raz zapisuje dane swojej karty, co jest jedną z wielu zalet portfela Masterpass. Jest to popularne tego typu rozwiązanie na polskim rynku, dostępne w takich aplikacjach jak SkyCash, mPay, Multikino czy Carrefour. Ponadto Masterpass został wdrożony przez wiodących dostawców płatności online. Kolejnym przykładem wspierania wygodnych metod płatności jest nasza współpraca z BLIKiem”mówi Aleksander Naganowski, dyrektor ds. rozwoju produktów cyfrowych w polskim oddziale Mastercard Europe.

    Click to Pay to prosta i bezpieczna metoda dokonywania płatności za zakupy internetowe za pośrednictwem przeglądarki internetowej, serwisów mobilnych czy aplikacji, na dowolnym urządzeniu z dostępem do internetu. Metoda ta eliminuje konieczność wpisywania numerów kont, kart i innych informacji podczas płatności. To zaawansowane rozwiązanie cyfrowe jest wzorowane na działaniu terminali w sklepach stacjonarnych, gdzie jedno urządzenie akceptuje wszystkie rodzaje kart. Rozwiązanie Click to Pay ma na celu zapewnienie pełnej zgodności operacyjnej, czyli umożliwienie konsumentom dokonywania płatności za zakupy online w dowolnym środowisku lub sieci w jednolity i prosty sposób.

    American Express, Discover, Mastercard i Visa ogłosiły to uniwersalne rozwiązanie w Stanach Zjednoczonych w październiku 2019 r. Od tego czasu ponad 10 tys. akceptantów udostępniło swoim klientom opcję płatności za pomocą kilku kliknięć. Wśród nich znaleźli się między innymi Cinemark, Crate & Barrel, Expedia, Fresh Direct, Jo-Ann Fabric and Crafts, Joseph A. Bank, Rakuten U.S., Saks Fifth Avenue oraz SHOP.com. Wśród dużych akceptantów spoza Stanów Zjednoczonych, którzy wspierają rozwiązanie Click to Pay, warto wymienić Emirate, Mitre 10 (Nowa Zelandia) Ltd., Noel Leeming, 1-day, Pizza Hut Australia, The Warehouse, Torpedo7, Ticketek oraz Warehouse Stationery. W przypadku akceptantów rozwiązanie może ograniczyć odsetek porzucanych koszyków, a jednocześnie umożliwić integrację wielu kart, co oznacza szybszą i bardziej płynną obsługę płatności.

  • System WMS – co to jest i jak wybrać najlepszy?

    System WMS – co to jest i jak wybrać najlepszy?

    W dzisiejszych czasach funkcjonowanie firm bez wsparcia systemów IT wydaje się już praktycznie niemożliwe. Z tego względu większość firm produkcyjnych, logistycznych a także handlowych  w swojej codziennej pracy wspiera się jakimś oprogramowaniem służącym do ewidencji magazynowej. Na rynku najpopularniejsze są systemy typu ERP oraz WMS. Który z nich jest lepszy i na co warto zwrócić uwagę przy wyborze dostawcy? Ten artykuł pomoże Ci podjąć tę niełatwą decyzję.

    W dzisiejszych czasach funkcjonowanie firm bez wsparcia systemów IT wydaje się już praktycznie niemożliwe. Z tego względu większość firm produkcyjnych, logistycznych a także handlowych  w swojej codziennej pracy wspiera się jakimś oprogramowaniem służącym do ewidencji magazynowej. Na rynku najpopularniejsze są systemy typu ERP oraz WMS. Który z nich jest lepszy i na co warto zwrócić uwagę przy wyborze dostawcy? Ten artykuł pomoże Ci podjąć tę niełatwą decyzję.

    Rozwiązania IT

    Obecnie nadal wiele firm korzysta z magazynowych rozwiązań informatycznych, które nie są zintegrowane z posiadanym przez nie systemem ERP. Skutkuje to dużym rozdźwiękiem, który uniemożliwia wykorzystanie w pełni wszystkich funkcjonalności i informacji oraz utrudnia efektywną pracę magazynu. To z kolei znacząco przekłada się na końcowy wynik finansowy firmy. W takich sytuacjach warto wdrożyć dedykowany system magazynowy, który przyczyni się do ograniczenia strat wynikających z niewłaściwego składowania towarów, zwiększy efektywność pracy na magazynie, wyeliminuje błędy w dostawach i przyspieszy ich realizację a także zadba o utrzymanie optymalnych stanów magazynowych.

    Magazynowy system informatyczny WMS

    Warehouse Management System (WMS) jest to magazynowy system informatyczny, który umożliwia sprawne zarządzanie procesami magazynowymi i optymalizuje gospodarkę przestrzenną. Sprawuje kontrolę nad działaniami w magazynie od momentu przyjęcia towaru , przez okres jego przebywania na magazynie, do chwili wydania. Jest on uzupełnieniem systemów ERP. Co to oznacza w praktyce? Większość systemów ERP skupia się na zarządzaniu firmą, w tym magazynem, od strony finansowo-księgowo-handlowej. Część z nich pozwala ewidencjonować towar w oparciu o jedno wyznaczone miejsce składowania, jednak nie poradzą sobie już z większą liczbą takich miejsc. Ponadto standardowe systemy ERP nie mają możliwości wykorzystania terminali mobilnych działających w oparciu o kody kreskowe. Brak tych funkcjonalności znacząco obniża efektywność pracy i wydłuża czas poszczególnych procesów magazynowych. Niektóre najnowocześniejsze systemy ERP posiadają więcej funkcji, niemniej integracja modułu WMS w stosunku to wdrożenia nowego systemu ERP jest rozwiązaniem bardziej atrakcyjnym finansowo.

    Czym powinien się charakteryzować dobry program magazynowy?

    • elastycznością i indywidualnym dostosowaniem do potrzeb firmy,
    • intuicyjnym interfejsem, który jest przyjazny dla użytkownika,
    • łatwym dostępem do informacji o zamówieniach i kontrahentach – o dowolnej porze i z dowolnego urządzenia, lokalizacji,
    • rozbudowaną bazą produktów i materiałów,
    • spersonalizowanymi kategoriami,
    • filtrowaniem towarów przy użyciu praktycznych kategorii (nazwa, kod, położenie itp.),
    • możliwością weryfikacji każdego towaru w kontekście jego umiejscowienia w magazynie,
    • użyciem terminali mobilnych i kodów kreskowych,
    • funkcjami ułatwiającymi inwentaryzację,
    • automatycznym generowaniem komunikatów dla pracowników magazynu,
    • alertami i powiadomieniami, które można odpowiednio dostosowywać,
    •  ograniczeniem obiegu papierowego i użyciem automatycznych dokumentów magazynowych –oszczędność czasu i duże ograniczanie kosztów,
    • automatyzacją procesów magazynowych , która przyspieszy pracę i zwiększy wydajność.

    Dobry system to… jednak połowa sukcesu. Drugą połowę stanowi zespół profesjonalistów, którzy wysłuchają Twoich potrzeb a następnie dostosują produkt i sposób wdrożenia do Twoich potrzeb i oczekiwań. Ważne jest zatem gruntowna analiza i dostosowanie systemu, profesjonalne wdrożenie a także wyczerpujące szkolenie i pomoc techniczna w razie dodatkowych pytań.

    WMS od OptiMES

    Jeśli zależy Ci na wszystkim tym, o czym była mowa była powyżej wybór jest tylko jeden. Zespół OptiMES przeprowadzi dokładną analizę procesów biznesowych, wykryje wszystkie problemy i zaproponuje najlepsze rozwiązania. To system ma służyć Tobie a nie odwrotnie, dlatego dokładamy wszelkich starań, aby nasze rozwiązania odpowiadały potrzebom użytkowników i adresowały najczęstsze „bolączki”, z jakimi zwracają się do nas Klienci.

    OptiMES to autorski system do kompleksowego zarządzania produkcją. Jedną z jego podstawowych funkcji jest właśnie WMS. Posiada on wszystko to, czego potrzebuje firma produkcyjna do efektywnego zarządzania magazynem – elastyczne kategorie, obszerną bazę produktów i materiałów, automatyczne dokumenty magazynowe, powiadomienia i alarmy oraz rzetelną kontrolę stanów magazynowych. Działa w oparciu o wykorzystanie terminali mobilnych i kodów kreskowych.

    Te i wiele innych opcji jest na wyciągnięcie ręki. Wiemy, że nasz produkt spełni Twoje oczekiwania, dlatego z przyjemnością udostępniamy Ci go do przetestowania. Jeśli chcesz obniżyć koszty realizacji usług, zwiększyć wydajność i podnieść jakość obsługi klientów skontaktuj się z nami.

  • Jak modernizować magazyny, by sprostać wyzwaniom?

    Jak modernizować magazyny, by sprostać wyzwaniom?

    Od kilku lat obserwujemy zmianę preferencji konsumentów w zakresie wielkości sklepów, w których dokonują zakupów oraz ich lokalizacji względem miejsca zamieszkania, jak również rosnącą popularność zakupów przez Internet. Zdarza się, że czynniki te hamują inwestycje u części wielkoformatowych sieci handlowych. Dlaczego? Gwałtowny wzrost zamówień online sprawia, że są one pod ogromną presją osiągnięcia odpowiedniego wyniku finansowego. Tego rodzaju wyzwania nie powinny jednak stawać na drodze modernizacji, a wręcz przeciwnie – powinny ją wymuszać. W wielu firmach pokutuje również pogląd, że zwiększanie wolumenu obsługiwanych zamówień ma wyższy priorytet niż wdrażanie innowacji i usprawnianie pracy. Rozwój sklepu oraz stawianie czoła konkurencji bez wdrażania nowych technologii jest niemożliwy – kto nie inwestuje w innowacje, ten wypada z gry. Wykorzystanie urządzeń i rozwiązań zapewniających automatyzację procesów zachodzących w sklepach eliminuje błędy ludzkie, umożliwia szybkie dostosowania się do zwiększonego wolumenu zamówień oraz dostarcza narzędzi i informacji ułatwiających dopasowanie formatu sklepu i magazynów. Świadomi tych korzyści są menedżerowie magazynów i szefowie operacji, którzy widzą duży potencjał w technologiach ubieralnych i RFID.

    Wzrost liczby magazynów oraz powierzchni magazynowej

    Magazyny nadal zmagają się z zaspokojeniem popytu na zamówienia internetowe. Według badania 2024 Warehouse Vision Survey, aż 64 proc. firm planuje zwiększenie liczby magazynów, a 59 proc. spodziewa się zwiększenia powierzchni magazynowej, aby sprostać wymaganiom gospodarki na żądanie. Tendencja ta jest szczególnie widoczna w Europie, gdzie prognozuje się wzrost średniej powierzchni magazynowej o ponad jedną czwartą w ciągu najbliższych pięciu lat. Fenomen europejskiej ekspansji pokazuje, że sukces takich firm jak eBay, ASOS, Amazon i Ocado – oraz całego szeregu mniejszych startupów e-commerce – jest dowodem stałej ewolucji sektora handlu detalicznego. Według badania 87 proc. osób odpowiedzialnych za decyzję o rozwoju magazynów podjęło decyzję o rozwoju magazynu lub planują rozpoczęcie procesu do 2024 r. Aż 82 proc. z nich spodziewa się wzrostu liczby magazynów w tym samym okresie. Szybsza dostawa do klientów końcowych jest głównym czynnikiem napędzającym plany rozwoju. Pomimo wolnego tempa wdrażania nowych urządzeń i technologii, ponad trzy czwarte (77 proc.) decydentów zgadza się, że modernizacja jest konieczna dla utrzymania konkurencyjności w erze gospodarki na żądanie.

    Inteligentne urządzenia wkrótce trafią do nowoczesnych magazynów

    Oprócz rozbudowy powierzchni użytkowej, inwestycje w automatyzację i rozwiązania dla pracowników będą stanowić kluczowy element planów inwestycyjnych w ciągu najbliższych pięciu lat. Ponad trzy czwarte (77 proc.) respondentów zgadza się, że wsparcie pracowników za pomocą technologii jest najlepszym sposobem na wprowadzenie automatyzacji magazynu i sprostanie zwiększonym wymaganiom związanym z zamówieniami. Większość respondentów badania przewiduje, że kluczową rolę w procesie modernizacji będą pełniły urządzenia mobilne wykorzystujące rozwiązania oparte na platformie Android (83 proc.). Jednak, co ciekawe, aż 62 proc. menadżerów zidentyfikowało urządzenia ubieralne, takie jak inteligentne okulary i zegarki, jako jedną z ścieżek inwestycyjnych w przeciągu trzech lat. Innymi proponowanymi rozwiązaniami są systemy lokalizacji w czasie rzeczywistym RTLS (55 proc.) oraz w pełni zautomatyzowane systemy zarządzania magazynem (WMS) (54 proc.).

    Przewiduje się również wzrost wykorzystania technologii RFID i technologii lokalizacyjnej w organizacji pracy. RFID pomaga usprawnić logistykę poprzez poprawę widoczności zapasów dzięki dostarczaniu aktualizacji w czasie rzeczywistym i szybsze skanowanie.

    Badanie wskazuje, że „boom” na zakupy internetowe będzie nadal napędzał utrzymujący się popyt na powierzchnie magazynowe i technologie przez co najmniej pięć najbliższych lat. Popyt pozostaje bardzo silny, a osoby podejmujące decyzje dotyczące magazynów będą musiały utrzymać przewagę wydajności poprzez wykorzystanie najnowszych technologii logistycznych, aby dotrzymać kroku zamówieniom i zachować konkurencyjność.

    Autor: Jacek Żurowski, Dyrektor Regionalny Zebra Technologies na Europę Środkową

  • Czy metodologia wdrożeń ma wpływa na powodzenie wdrożenia systemu WMS?

    Czy metodologia wdrożeń ma wpływa na powodzenie wdrożenia systemu WMS?

    System WMS staje się powoli standardem w świecie współczesnej logistyki. Duży nacisk na błyskawiczną realizację zamówień, szybki rozwój e-commerce, coraz większa regionalizacja łańcucha dostaw wpływają na znaczną informatyzację logistyki magazynowej. W tym artykule podpowiemy jak zakończyć wdrożenie WMS sukcesem.

    Czy właściwie jest system WMS- Warehouse Management System?

    Profesjonalny system zarządzania magazynem (system klasy WMS) to informatyczne narzędzie usprawniające pracę każdego aspekty nowoczesnego magazynu. System obejmuje swym działaniem całość operacji związanych z przyjęciem towaru do magazynu, składowaniem towaru w magazynie oraz wydaniem towaru do Klienta. W ramach operacji przyjęcia każda partia towaru jest w systemie odpowiednio oznaczana poprzez nadanie tak zwanego numeru rejestracyjnego. Numer ten jest indywidualny i nie może się w systemie powtarzać. Oprócz nadania unikalnej rejestracji, w ramach przyjęcia odbywa się również określanie wszelkich kluczowych danych związanych z produktem (mówimy tutaj o wejściu danego rodzaju towaru po raz pierwszy do magazynu). Określenie danych wejściowych polega na dokładnym zwymiarowaniu towaru. Informacje o wymiarach będą kluczowe w kolejnych procesach wspomaganych przez WMS. Procesy te to przede wszystkim składowanie i wydanie z magazynu. Składowanie towaru w magazynie ma na celu znalezienie najbardziej optymalnej przestrzeni w celu tymczasowego przetrzymania jednostki towarowej wewnątrz magazynu. Odpowiednie umiejscowienie składowanego towaru może mieć znaczący wpływ na szybkość kompletacji, czy racjonalne zarządzanie przestrzenią. Wydanie towaru do całość czynności związana przygotowaniem towaru pod konkretne zamówienia Klienta, jego spakowanie i finalna wysyłka, najczęściej w relacji z firmami kurierskimi.

    Metodologia wdrożeń, czyli klucz do sukcesu

    Żeby z sukcesem wdrożyć system WMS, trzeba wiedzieć jak to zrobić. Za wdrożenie odpowiedzialna jest firma wdrożeniowa we współpracy z Klientem. Należy o tym pamiętać! Nikt inny niż Klient firmy wdrożeniowej, czyli przyszły Użytkownik systemu zna swój biznes najlepiej, zapewnia personel, który będzie obsługiwał WMS i odpowiada za połączenie systemu z innymi systemami pracującymi w swojej organizacji. Współpraca na linii firma wdrożeniowa- Klient przebieg według ściśle określonego schematu. Schemat ten określony jest przez metodologię wdrożeniową. W przypadku wdrożeń prowadzonych przez poznańskiego integratora systemów automatycznej identyfikacji HIT-Kody Kreskowe mówimy o metodologii wdrożeniowej ATOM. ATOM to skrót od wyrażeń Asses (faza badania i oceny, to właśnie w ramach tej fazy Klient poznaje system, a firma wdrożeniowa dokładne wymagania Klienta), Transform (faza transformacji, w ramach której dokonuje się przełożenia oczekiwań Klienta na język aplikacji), Own(faza „właścicielska”, czyli faktyczny start systemu i przekazanie zarządzania nim Klientowi) oraz finalnie faza Measure (pomiary, czyli moment wyliczenia faktycznej efektywności wdrożonego systemu). Takie podejście wdrożeniowe zapewnia uzyskanie zakładanego efektu i jest gwarancją płynnej współpracy na linii Klient- Firma Wdrożeniowa.

    Po co nam system WMS?

    System WMS zwiększa bezpieczeństwo pracy w dynamicznym otoczeniu rynkowym. Obserwowany współcześnie tak zwany efekt Amazon polega w dużym stopniu na uczynieniu ze sfery logistyki wewnętrznej przewagi konkurencyjnej. System WMS, zwiększając nawet o 1/3 szybkość wysyłek, redukując w znacznym stopniu błędne wysyłki i zwiększając transparentność magazynu wpływa na osiągnięcie takiej właśnie przewagi.

  • OPI postawiło na sztuczną inteligencję

    OPI postawiło na sztuczną inteligencję

    Ośrodek Przetwarzania Informacji – Państwowy Instytut Badawczy, dostarczający analizy m.in. na zlecenie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, zdecydował się na wdrożenie technologii autonomicznej Oracle, wykorzystującej sztuczną inteligencję. Pozwoliła ona nie tylko znacząco skrócić czas dostarczania odpowiedzi na zapytania, ale też poprawić ich jakość dzięki automatyzacji prac administracyjnych. To pierwszy w Polsce kontrakt podpisany przez jednostkę administracji publicznej na implementację autonomicznej bazy danych Oracle.

    Potrafi się samodzielnie naprawiać, optymalizować i zabezpieczać. Cały czas się uczy i do obsługi nie potrzebuje administratora. Autonomiczna baza danych Oracle, której opracowanie Larry Ellison porównał do rewolucji na miarę Internetu, została wdrożona przez polską instytucję: Ośrodek Przetwarzania Informacji – Państwowy Instytut Badawczy. Do tej pory takie rozwiązanie wdrażali głównie zachodni giganci, tacy jak np. Hertz.

    Sprawdzi plagiat i liczbę absolwentów z Ukrainy

    OPI to jednostka gromadząca i udostępniająca informacje na potrzeby Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, jak również Narodowego Centrum Nauki oraz Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Z danych OPI korzystają też inne instytucje oraz media.

    Można powiedzieć, że jesteśmy oczami Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, dostarczając resortowi wartościowych danych i analiz dotyczących nauki. To np. dane na temat potrzebnych z punktu widzenia rozwoju firm kierunków studiów czy deficytu określonych specjalności, wysokości zarobków po ukończeniu określonych kierunków czy czasu potrzebnego przez absolwentów wyższych uczelni na znalezienie pracy. Ale nie tylko. Dostarczamy też informacje dla mediów czy innych odbiorców instytucjonalnych. Niedawno zwróciła się do nas np. firma transportowa z zapytaniem o liczbę absolwentów narodowości ukraińskiej i białoruskiej, kończących uczelnie w konkretnych miastach. Dostarczaliśmy też np. informacje dotyczące zasadności otwarcia studiów podyplomowych o danej specjalności, analizując liczbę absolwentów uczelni wyższych – tłumaczy Krzysztof Wiliński, Kierownik Działu Zasobów Informacyjnych Ośrodka Przetwarzania Informacji.

    Aby dostarczać wartościowych i przekrojowych odpowiedzi na zapytania, OPI gromadzi i przetwarza wiele danych, w tym także te wrażliwe. To m.in. informacje o studentach, ich wieku, numerach PESEL, osiągnięciach naukowych, pobieranych stypendiach, sprawozdaniach finansowych kilkuset szkół wyższych, publikacjach naukowych czy pracach dyplomowych, które są analizowane i sprawdzane przez Jednolity System Antyplagiatowy pod kątem możliwości wystąpienia plagiatu.

    To wymusza odpowiedni poziom bezpieczeństwa. Ten aspekt był jednym z powodów decyzji o wyborze technologii autonomicznej, jednak nie najważniejszym. Bezpośrednią przyczyną poszukiwania nowych rozwiązań stała się ograniczona przestrzeń dyskowa używana do przechowywania baz analitycznych. Rosła liczba i złożoność zapytań, co wraz z potrzebą dostosowania naszych raportów do sprawozdawczości międzynarodowej, skutkowało dużymi obciążeniami serwera. Przy iteracyjnym podejściu do budowania raportów, pociągało to za sobą trudne do zaakceptowania czasy realizacji zapytań – zwraca uwagę Krzysztof Wiliński.

    Nawet 1200 zapytań miesięcznie

    Jeszcze 3 lata temu ich liczba w ciągu miesiąca nie przekraczała 200. W ostatnich latach, w rekordowym miesiącu było ich ponad 1200, co więcej, nierzadko różnice w liczbie zapytań w poszczególnych miesiącach sięgały kilkuset procent. To rodziło wiele wyzwań związanych z koniecznością zapewnienia odpowiedniej mocy obliczeniowej do przetwarzania większej liczby danych, przy jednoczesnym braku możliwości prognozowania liczby zapytań. Spełnienie wymagań pociągnęłoby za sobą dodatkowe i niemałe koszty, których OPI chciało uniknąć.

    Problemem był brak możliwości równoczesnej pracy na więcej niż jednej kopii bazy. Mieliśmy też sytuacje, w których do obsługi zapytań potrzebowaliśmy zaledwie 2 rdzeni procesora, a były też takie, gdzie potrzebowaliśmy ich np. 16. Poszukiwaliśmy więc rozwiązania z jednej strony o wysokiej dostępności i niezawodnego, gwarantującego spełnienie wymagań, np. RODO, a z drugiej taniego, które łatwo było skalować. Z tego powodu rozwiązania autonomiczne, nie wymagające od analityka danych głębokiej wiedzy technicznej z zakresu administracji i optymalizacji bazy czy hurtowni danych, od początku były rozwiązaniami przez nas preferowanymi – zwraca uwagę Krzysztof Wiliński.

    AI w kilka godzin

    Ośrodek Przetwarzania Informacji zdecydował się na wdrożenie technologii bazodanowej Oracle. Konkretnie na zastosowanie autonomicznej bazy danych Oracle Autonomous Database Warehouse Cloud. Baza ta przechowuje dane analityczne w chmurze i jest jedną z wersji Oracle Autonomous Database, która została skonfigurowana specjalnie dla potrzeb OPI – realizowania zadań związanych z szybkim przesyłaniem i analizowaniem danych.

    Autonomiczna baza danych jest jednym z najważniejszych produktów Oracle w całej historii tej firmy – komentuje Tomasz Przybyszewski, Autonomous Cloud, Regional Senior Sales Leader odpowiedzialny za obszar Polski i Ukrainy. – Dzięki wykorzystaniu sztucznej inteligencji na potrzeby obsługi zadań administracyjnych, baza ta jest właściwie bezobsługowa. Sama się skaluje, stroi, dba o swoje bezpieczeństwo i aktualność. Autonomiczna baza Oracle działa w chmurze, co daje niemal nieskończoną skalowalność zasobów. Jest także bardzo łatwa do uruchomienia i może zostać wykorzystana niemal od razu – dodaje Tomasz Przybyszewski.

    Nawet 40% szybciej

    Wdrożenie autonomicznej technologii przyniosło szereg korzyści. Najbardziej widocznym efektem było przyśpieszenie tworzenia analiz i poprawa jakości dostarczanych informacji. Automatyzacja i związany z nią brak konieczności realizowania działań administracyjnych, sprawiła, że pracownicy OPI mogli się w większym stopniu zaangażować w prototypowanie zapytań.

    Sztuczna inteligencja daje nam możliwość skoncentrowania się na tym, co jest najważniejsze – zwiększeniu satysfakcji odbiorców naszych analiz. Dzięki technologii mamy znacznie więcej czasu na zrozumienie problemu z jakim zwraca się do nas klient i prototypowanie zapytań. To sprawia, że analizy dostarczamy szybciej i są one dokładniejsze – przekonuje Krzysztof Wiliński.

    Jako przykład podaje np. analizę udziału kobiet w polskiej nauce, realizowaną na potrzeby Komisji Europejskiej. Aby przygotować dane we właściwych przekrojach, w długim horyzoncie czasu, zapytania wysyłane do bazy danych przed erą autonomicznej technologii, przetwarzały się nawet kilka godzin. Dziś, dzięki chmurze rekordów i sztucznej inteligencji, czas ich realizacji jest znacznie krótszy i w dodatku tańszy.

    Autonomiczność rozwiązania pozwoliła na wyeliminowanie czynności administracyjnych związanych z utrzymywaniem danej kopii bazy – mówi Krzysztof Wiliński, Kierownik Działu Zasobów Informacyjnych Ośrodka Przetwarzania Informacji. – Szacujemy, że dzięki zastosowaniu Oracle ADW, czas realizacji wspomnianych zleceń skrócił się średnio o 40%. Jednocześnie dzięki możliwości szybkiego skalowania bazy danych Oracle, czas wykonywania ekstrakcji i agregacji danych zredukował się nawet kilkukrotnie – dodaje.

    Zwraca on jednocześnie uwagę na elastyczność kosztów, które obecnie OPI ponosi wyłącznie za wykorzystaną moc obliczeniową, przestrzeń dyskową i faktycznie używane aplikacje.

    Nie musimy ponosić wysokich, jednorazowych kosztów na zakup i utrzymywanie serwerów fizycznych i aplikacji, z konieczności kupowanych „na wyrost” dla zabezpieczenia przyszłych potrzeb. Tutaj „ekonomia współdzielenia”, w której płacimy za wykorzystane rdzenie, licencje i przestrzeń dyskową, tylko gdy są one używane, wykazuje swoją przewagę kosztową nad rozwiązaniami tradycyjnymi. Dodatkowo możliwość skalowania zasobów przeznaczanych na realizację ciężkich zapytań pozwala na usprawnienie realizacji zleceń – dodaje.

    Do tej pory autonomiczną bazę danych Oracle wdrożył np. Hertz, który przyśpieszył realizację projektów IT dzięki skróceniu czasu konfiguracji baz danych z kilku tygodni do kilku minut. Beneficjentem tej technologii jest też m.in. producent oprogramowania Data Intensity, który po jej wdrożeniu odnotował 10-krotnie szybszy dostęp do danych i 4-krotnie wyższą wydajność w porównaniu do najnowszych rozwiązań wykorzystywanych do tej pory w firmie.

  • Kolejny rekord świata pobity przez Lenovo

    Kolejny rekord świata pobity przez Lenovo

    W teście SAP BW Edition for SAP HANA dla wolumenu danych 1,3 mld rekordów w jednym węźle najlepszą na rynku wydajność oferuje 4-procesorowy serwer Lenovo x3850 X6 z procesorami Intel Xeon E7-8894 v4. Poniżej przedstawiamy podsumowanie wyników osiągniętych w teście SAP BW Edition for SAP HANA (BW/4HANA) przez System x3850 X6, które zostały opublikowane 7 lutego br. Tekst prezentuje szczegółowe wyniki, główne komponenty testowanej konfiguracji i zawiera odsyłacze do stron internetowych
    z dodatkowymi informacjami związanymi z wynikiem.

    7 lutego br. Lenovo przedstawiło rekordowe wyniki osiągnięte w teście SAP BW Edition for SAP HANA przez serwer x3850 X6, z 4 procesorami Intel Xeon, SAP HANA 1.0 oraz SAP NetWeaver 7.50. Benchmark pokazuje wydajność aplikacji SAP BW (Business Warehouse) uruchamianej na platformie SAP HANA.Czteroprocesorowy serwer Lenovo x3850 X6 z procesorami Intel Xeon E7-8894 v4 osiągnął najlepszy na rynku wynik w teście wydajnościowym (1) SAP BW Edition for SAP HANA Benchmark (4) dla wolumenu danych 1,3 mld rekordów w konfiguracji jednowęzłowej.

    Standardowy test SAP BW Edition for SAP HANA (BW/4HANA) to najnowsza pozycja na liście benchmarków SAP BW. Znacznie wykracza on poza zakres i oferuje nowe funkcje zastosowane w teście BW-AML. Nowy benchmark pozwala na wykorzystanie w pełni nowych możliwości SAP HANA do przetwarzania obciążeń testowych.

    Benchmark składa się z trzech etapów:

    • Fazy ładowania danych
    • Fazy przetwarzania zapytań
    • Fazy wykonywania zapytań

    Czteroprocesorowy serwer Lenovo x3850 X6 na SAP HANA zademonstrował ogromną przewagę wydajności, biorąc pod uwagę wszystkie wskaźniki KPI (Key Performance Indicators) w każdej fazie testu. Zaprezentowano to w poniższej tabeli.

    Data certyfikacji Partner technologiczny Faza 1: całkowity czas trwania procesów ładowania/transformacji danych (w sekundach) Faza 2: liczba przetworzonych zapytań w ciągu godziny/wybrane rekordy Faza 3: całkowity czas trwania fazy złożonych zapytań (w sekundach)
    2/7/2017 Lenovo 14,939 4,273/215,902,670,995 154
    12/7/2016 Hitachi (2) 17,711 3,464/176,268,276,419 178
    8/24/2016 Dell (3) 21,473 1,972/102,183,318,183 202

    Zgodnie z danymi zaprezentowanymi w tabeli, Lenovo jest lepsze od Hitachi (2) oraz Della (3), biorąc pod uwagę wszystkie trzy wskaźniki KPI:

    W Fazie 1- Lenovo jest lepsze od Hitachi o 15,7% oraz lepsze od Della o 30,4%

    W Fazie 2 – Lenovo jest lepsze od Hitachi o 23,4% oraz lepsze od Della o 116,7%

    W Fazie 3 – Lenovo jest lepsze od Hitachi o 13,5% oraz lepsze od Della o 23,8%

    Od lat serwery Lenovo oferują firmom konkurującym w warunkach cyfrowej gospodarki istotne przewagi w zakresie obsługi różnorodnych obciążeń związanych z aplikacjami SAP. Poczynając od dużych przedsiębiorstw posiadających wielkie centra danych, po niewielkie biura z ograniczonymi zasobami IT – aplikacje SAP uruchamiane na serwerach x86, pamięciach i za pomocą oprogramowania Lenovo pomagają organizacjom dopasowywać do swoich potrzeb i integrować procesy biznesowe. Ułatwiają również wprowadzanie nowych sposobów komunikacji z pracownikami, partnerami, dostawcami i klientami.

    Lenovo pomaga klientom zwiększać efektywność oraz w pełni wykorzystywać inwestycje
    w IT do osiągania większej wartości biznesowej. Lenovo x3850 X6 zapewnia niezawodność oraz dostępność charakterystyczną dla rozwiązań klasy enterprise, które są niezbędne do uruchamiania krytycznych aplikacji biznesowych na SAP HANA. Lenovo dostarcza prostei skalowalne rozwiązania dla SAP HANA. Dzięki temu jest globalnym liderem w tym obszarze, mając na swoim koncie ponad 6,8 tys. wdrożeń SAP HANA.

    Więcej informacji na ten temat można znaleźć na stronie http://www.lenovo.com/sap/hana.

    Opis wyników jest aktualny na dzień 7 lutego 2017 r. Najnowsze wyniki testów SAP znajdują się na stronie http://www.sap.com/benchmark.

    (1) Ten test jest w pełni zgodny z regulacjami SAP Benchmark Council oraz był poddany audytowi, a następnie został certyfikowany przez SAP SE (numer certyfikacji 2017003). Dodatkowe szczegóły można uzyskać, zwracając się do Lenovo i SAP. Test został przeprowadzony w ośrodku Lenovo Data Center Performance Lab w Research Triangle Park w USA przez inżynierów Lenovo. Konfiguracja: Lenovo System x3850 X6, 4 procesory/96 rdzeni/192 wątki, procesor Intel Xeon E7-8894 v4, 2,40 GHz, 64 KB cache L1 oraz 256 KB cache L2 per core, 60 MB cache L3 per CPU, pamięć główna – 2048 GB

    (2) Publikacja Hitachi dla wolumenu danych 1,3 mld rekordów w jednym węźle (numer certyfikacji: 2016062): Hitachi Compute Blade 520XB3, 4 procesory 88 rdzeni/176 wątków, procesor Intel Xeon E7-8880 v4, 2,20 GHz, 64 KB cache L1 oraz 256 KB cache L2 per core, 55 MB cache L3 per CPU, pamięć główna – 2048 GB, SAP HANA 1.0, SAP NetWeaver 7.50 oraz SUSE Linux Enterprise Server 12

    (3) Publikacja Dell Dell dla wolumenu danych 1,3 mld rekordów w jednym węźle (numer certyfikacji: 2016043): Dell PowerEdge R930, 4 procesory/96 rdzeni/192 wątki, procesor Intel Xeon E7-8890 v4, 2,20 GHz, 64 KB cache L1 oraz 256 KB cache L2 per core, 60 MB cache L3 per CPU, pamięć główna – 1024 GB, SAP HANA 1.0, SAP NetWeaver 7.50 oraz SUSE Linux Enterprise Server 12

    (4) Standardowy test wydajnościowy SAP BW Edition for SAP HANA to najnowsza pozycja na liście benchmarków dla SAP BW. W pełni wykorzystuje możliwości SAP HANA do przetwarzania obciążeń testowych. Dopuszczalne wolumeny danych to wielokrotność 1,3 mld wstępnych rekordów w konfiguracji jedno- lub wielowęzłowej. Benchmark został udostępniony w lipcu 2016 r.