Tag: Aten

  • Podczas pandemii 64 proc. polskich firm padło ofiarą cyberataku

    Podczas pandemii 64 proc. polskich firm padło ofiarą cyberataku

    Wejście w tryb pracy zdalnej zwiększyło popularność cyberataków – a na to zdecydowana większość polskich firm nie jest przygotowana. Po wybuchu pandemii jedynie 25 proc. firm zwiększyło wydatki na poprawę zabezpieczeń przed cyberatakami. Zaniedbania w tej kwestii mogą być fatalne w skutkach, a problem jest tym poważniejszy, że ataki w sieci z każdym miesiącu rosną w siłę.

    ●           55 proc. firm w Polsce ocenia, że pandemia przyczyniła się do ryzyka wzrostu cyberataków;
    ●           aż 64 proc. firm odnotowało co najmniej jeden taki incydent;
    ●           tylko 25 proc. firm zwiększyło wydatki na poprawę bezpieczeństwa w sieci.

    Według raportu Tessian (amerykańsko-brytyjska firma zajmująca się cyberbezpieczeństwem), ponad połowa specjalistów IT twierdzi, że praca zdalna zmniejszyła czujność pracowników w zakresie bezpieczeństwa i wprowadziła złe nawyki w sieci. Co więcej, ponad jedna czwarta pracowników boi się przyznać, że popełniła błędy zagrażające bezpieczeństwu pracy. Wiele firm zaniedbuje bezpieczeństwo w sieci i zakłada, że nie będą pożądanym celem ataku grup przestępczych. 

    – Intruzi prowadzą kampanię w każdym sektorze gospodarki. Ofiara nie musi być bankiem czy przedsiębiorstwem międzynarodowym twierdzi Dominik Węglarz, ekspert z Altkom Akademii. Jak podkreśla, wielkim błędem jest traktowanie cyberbezpieczeństwa jako sprawy działu IT – Atak najczęściej zaczyna się od najsłabszego ogniwa czyli od pracownika nietechnicznegododaje ekspert

    Do podstawowych błędów należą:
    ●           Brak aktualizacji oprogramowania systemowego, firmware’u urządzeń.
    ●           Niedocenianie skali skomplikowania i jakości cyberataków – poleganie tylko i wyłącznie na oprogramowaniu antywirusowym.
    ●           Brak odpowiedniego monitorowania punktów końcowych, urządzeń sieciowych, procesów, usług i zdarzeń.
    ●           Lekceważenie bezpieczeństwa poczty e-mail
    ●           Zezwolenie na tworzenie słabych haseł i nieregularne ich zmienianie

    Tylko 25 proc. polskich firm zwiększyło wydatki na bezpieczeństwo

    Pandemia to czas, kiedy hakerzy atakują zdecydowanie częściej. Jednocześnie rośnie też jakość i stopień zaawansowania ataków, a co za tym idzie – ich skuteczność.
    55 proc. firm w Polsce ocenia, że podczas pandemii wzrosło ryzyko wystąpienia cyberataków. Co więcej, aż 64 proc. firm odnotowało przynajmniej jeden taki incydent w 2020 r.

    Najbardziej niepokojące jest jednak to, że tylko 25 proc. firm na polskim rynku zwiększyło wydatki na bezpieczeństwo, bagatelizując ryzyko cyberataków.

    – Najbardziej zagrożone na ataki są małe i średnie firmy, które mają olbrzymie braki w zabezpieczeniach przed cyberatakami. Mimo, że większe przedsiębiorstwa są zazwyczaj w pełni świadome zagrożenia przed hakerami, to również tam zdarzają się niedociągnięcia i błędypodkreśla Dominik Węglarz.

    W szczytowym momencie pandemii w 2020 r. firma Barracuda Networks zajmująca się bezpieczeństwem sieci, ​​odnotowała aż 667 proc. wzrost liczby złośliwych wiadomości phishingowych . W tamtym czasie Google poinformowało również, że codziennie blokowało ponad 100 milionów wiadomości phishingowych, m.in. w których firmy rzekomo informowały swoich pracowników o aktualnościach związanych z koronawirusem.

    Błędy firm niosą za sobą fatalne skutki

    Brak przygotowania na cyberataki i popełnienie jakiegokolwiek z tych błędów może nieść za sobą ogromne konsekwencje:

    ●           Wyciek danych; ujawnienie tajemnic handlowych; ujawnienie tajemnic dotyczących własności intelektualnej; opracowywanych technologii, patentów etc.
    ●           To może spowodować wymierne straty finansowe: Obniżenie wartości akcji firmy; przestoje w produkcji, co przekłada się na straty finansowe; potencjalne spory sądowe z poszkodowanymi; wysokie kary finansowe
    ●           Przymus opłaty haraczy

    – Wszystko to wiąże się z nadszarpaną lub nawet zniszczoną reputacją firmy oraz utratą nowych, jak i obecnych klientówpodsumowuje Dominik Węglarz i jak dodaje, aby temu zaradzić, niezbędne jest budowanie strategii cyberbezpieczeństwa – Oczywiście nie jest to proste zadanie. Firma musi zaradzić niedoborom zasobów (ludzkich, budżetowych), zarządzać złożonymi technologiami, szkolić użytkowników końcowych, sprostać oczekiwaniom zarówno zarządu jak i klientówmówi ekspert Altkom Akademii.

    Najważniejsza w strategii jest spójność – narzędzia i zasoby, które nie idą ze sobą w parze, mogą ograniczać poziom bezpieczeństwa firmy i stwarzają wysokie ryzyko błędu ludzkiego.
    Jest kilka sposobów, które pomagają budować właściwie strategie bezpieczeństwa. Jednym z najbardziej popularnych jest framework NIST CSF (National Institute of Standards and Technology Cybersecurity Framework). 

    Zacznijmy od dobrych praktyk

    Praca zdalna wymaga nieco innego przestrzegania zasad bezpieczeństwa w sieci. Ważne, aby w codziennej pracy wyrobić sobie pewne nawyki, które mogą pomóc zapobiec cyberatakom: 

    ●           Śledzenie na bieżąco wytycznych bezpieczeństwa
    ●           Używanie oddzielnych urządzeń do pracy i do spraw osobistych
    ●           Właściwe zabezpieczenie domowego Wi-Fi – aktualizacja firmware’u routera/access pointa, uwierzytelnienie WPA2 lub WPA3, silne hasło do WiFi (nie słownikowe i powyżej 13 znaków)
    ●           Rozpoznawanie e-maili phishingowych 
    ●           Śledzenie swoich urządzeń (jeśli mają taką funkcjonalność)
    ●           Zabezpieczanie poufnych danych (np. przez szyfrowanie dysków / katalogów)
    ●           Używanie różnych (i silnych) haseł do różnych usług czy urządzeń.

    Praca hybrydowa po pandemii

    Około 63 proc. osób chce już na stałe zachować możliwość pracy z domu, najchętniej przez jeden, dwa dni w tygodniu – wynika z badania przeprowadzonego przez Inquiry.

    Praca hybrydowa jest wyzwaniem dla firm, które już teraz powinny podjąć działania mające na celu ochronę zdalnych pracowników pomagając im w odpowiednim zabezpieczaniu urządzeń i sieci domowych, a także rozpoznawaniu zagrożeń. Obecne podwyższone ryzyko cyberataków prawdopodobnie stanie się nową normą. Dlatego istotna jest doskonała organizacja bezpiecznej pracy zdalnej:

    ●           Wyposażyć ich w sprzęt firmowy, nad którym organizacja ma cały czas kontrolę
    ●           Przeprowadzać szkolenia uświadamiające
    ●           Zorganizować szkolenia/instrukcje jak użytkownik nietechniczny powinien zabezpieczyć swoją sieć WiFi (urządzenia typu router/access point jak i wszystkie końcówki do nich podpięte).

  • IBM X-Force – bezpieczeństwo w rękach ekspertów

    IBM X-Force – bezpieczeństwo w rękach ekspertów

    Mijający rok 2021 zapisze się w pamięci wielu osób jako czas utrwalania się zmian wywołanych globalną pandemią, pracy on-line, zerwanych łańcuchów dostaw i zawirowań gospodarczych. W sferze IT był to kolejny rok rosnącego zagrożenia ze strony cyberprzestępców i powiększających się strat wywołanych lukami w bezpieczeństwie wielu systemów. Jak pokazuje raport[i] IBM X-Force® Threat Intelligence Index, do najpopularniejszych metod ataku należy ransomware – to ponad 23% wszystkich incydentów. Według szacunków autorów raportu, tylko jedna grupa hakerów w 2020 roku na atakach tego typu zarobiła ponad 123 mln dolarów. Najczęściej atakowany jest sektor finansów i ubezpieczeń. Na drugie miejsce, z ósmego, awansował sektor produkcji przemysłowej.

    Każda organizacja i firma musi bezwzględnie i bezkompromisowo chronić swoje newralgiczne zasoby IT. Gdyby dane i systemy biznesowe były przez dłuższy czas niedostępne, np. z powodu ataku ransomware, byłaby to prosta droga do upadku. W sektorze publicznym, szczególnie w służbie zdrowia, takie ataki są bardzo niebezpieczne także dla życia i zdrowia ludzi[ii]. Zatem odpowiednia polityka zarządzania zagrożeniami stała się kluczowym zagadnieniem w każdej organizacji korzystającej z rozwiązań IT.

    Jedną z coraz częściej spotykanych strategii jest traktowanie zarządzania bezpieczeństwem jako usługi typu MMS – Managed Security Services. Wyspecjalizowana zewnętrzna firma przejmuje wszystkie zadania i obowiązki związane z wykrywaniem incydentów, odzyskiwaniem danych po atakach i ogólnie z zarządzaniem bezpieczeństwem. Plusem takiego podejścia jest możliwość skoncentrowania się firmy na swoim zasadniczym biznesie.

    „Zaryzykuje twierdzenie, że aktualnie IBM X-Force Threat Management Services to jedyna, tak kompleksowa i skalowalna usługa, która wykrywa i reaguje na incydenty bezpieczeństwa, wykorzystując przy tym mechanizmy sztucznej inteligencji (AI) do ciągłego doskonalenia swojego działania. X-Force to dobrze skomponowana mieszanka narzędzi kognitywnych, automatyzacji, orkiestracji i specjalistycznej wiedzy, która przyspiesza i usprawnia każdą fazę cyklu zarządzania zagrożeniami. Sprawdza się nie tylko w tradycyjnym IT, ale także w dynamicznie rozwijającym się Internecie Rzeczy IoT i technologii operacyjnej OT.”mówi Daniel Wysocki, Specjalista ds. bezpieczeństwa z firmy Advatech, jednego z największych polskich integratorów rozwiązań informatycznych.

    Daniel Wysocki, Specjalista ds. Bezpieczeństwa, Advatech, IBM
    Daniel Wysocki, Specjalista ds. Bezpieczeństwa, Advatech

    Wraz z IBM X-Force Threat Management Services działają takie usługi i technologie, jak X-Force Investigate i X-Force Detect, które zostały zaprojektowane z myślą o średnich i dużych przedsiębiorstwach. Ułatwiają one dostęp do zaawansowanej technologii bezpieczeństwa i co za tym idzie, także do najwyższej klasy specjalistów. Działanie usługi bazuje na standardach amerykańskiego National Institute of Standards and Technology (NIST), a to zapewnia wspólne dla wszystkich ramy zarządzania zróżnicowanymi typami incydentów bezpieczeństwa, jednakowe procedury i reakcje na zagrożenia.

    „IBM X-Force rozpoznaje próby włamań, złośliwe oprogramowanie i inne problematyczne zjawiska, które mogą zagrozić bezpieczeństwu ochranianych zasobów. Wykorzystywane technologie uczenia maszynowego, sztucznej inteligencji i orkiestracji skracają czas wykrywania zdarzeń i przyśpieszają reakcje na nie, ale także minimalizują liczbę fałszywych alertów. Dostępne narzędzia do analizy i wizualizacji danych udostępniają użytkownikom stały i nieprzerwany obraz stanu bezpieczeństwa firmy”dodaje Daniel Wysocki z Advatech.

    Platforma kliencka IBM X-Force Protection Platform stosuje zaawansowane technologie do automatyzacji i orkiestracji kluczowych zadań w celu przyspieszenia wykrywania i reagowania na zagrożenia, oferując przy tym dostęp do aplikacji mobilnej wizualizującej stan bezpieczeństwa, konto w portalu Virtual Security Operations Center (SOC) oraz wiele raportów i analiz. Jej wielką zaletą jest możliwość integracji z ekosystemami firm partnerskich, jak Carbon Black, Cisco, Palo Alto Networks, Fortinet, czy Checkpoint. Dzięki temu zespoły ds. bezpieczeństwa korzystające z usługi IBM X-Force są w stanie sprawnie realizować zadania związane z identyfikacją zagrożonych zasobów, proaktywną ochroną, wykrywaniem zdarzeń i anomalii w ruchu sieciowym oraz nietypowego zachowania użytkowników, a także reagowaniem na wykryte naruszenia wraz z usuwaniem skutków takich naruszeń.

    „Działając jako dostawca usług MSS, zespół X-Force w czasie rzeczywistym reaguje na każde pojawiające się zagrożenie, analizując podejrzany ruch, czy też zachowania użytkowników, pozwalając na szybką reakcję zanim zostaną wyrządzone nieodwracalne szkody w sieci klienta. Wszystkie informacje na ten temat są udostępnione w bardzo przejrzysty sposób, poprzez automatycznie generowane alerty, z których użytkownik  uzyskuje pełen obraz zagrożeń w swojej sieci. Jest to bardzo ważne dla zapewnienia bezpieczeństwa i sprawności działania firmy. Z punktu widzenia klienta korzystanie z usług MSS zmniejsza ryzyko finansowe i prawne na wypadek np. naruszeń regulacyjnych, ochrony wrażliwych danych osobowych itp.”dodaje Daniel Wysocki z Advatech.

    W ramach dostępnych usług działa zespół X-Force Red, który próbuje włamać się wszędzie, gdzie jest to tylko możliwe. Ta grupa hakerów działająca po jasnej stronie mocy pozwala odkryć wszelkie luki w zabezpieczeniach, wykonując testy penetracyjne. X-Force Red, symulując cyberprzestępców, może np. testować bankomaty, czy weryfikować bezpieczeństwo usług i aplikacji w chmurze. Z kolei zespół X-Force Incident Response and Intelligence Services, czyli X-Force IRIS jest źródłem eksperckiej wiedzy z zakresu zarządzania incydentami i analizy bezpieczeństwa. Dzięki nim można szybko ograniczyć i złagodzić zagrożenia zanim się rozprzestrzenią i spowodują negatywne skutki biznesowe.

    IBM X-Force jest wspierane przez uczenie maszynowe i mechanizmy sztucznej inteligencji. IBM Watson for Cyber Security AI® to sprawdzone i bardzo efektywne narzędzie pozwalające na eksplorację bardzo dużych zbiorów danych praktycznie w każdym środowisku klienckim. Z kolei IBM Advanced Threat Dispositioning System, to opatentowane rozwiązanie do analizy bezpieczeństwa, które stosując uczenie maszynowe analizuje miliony alertów od setek klientów z różnych sektorów przemysłu i przetwarza ok. 2 mld dzienników miesięcznie. W ten sposób trenuje swoje zachowania i reakcje na pojawiające się zagrożenia, zapewniając przyśpieszenie działania o 70-80% w stosunku do tradycyjnych zespołów ekspertów ds. bezpieczeństwa. Taki zaawansowany system eliminowania zagrożeń w sposób ciągły kontynuuje naukę i adaptację z każdym pojawiającym się zdarzeniem, incydentem bezpieczeństwa, czy reakcją na ten incydent.

    Możliwości integracyjne usług X-Force są imponujące – jeśli organizacja używa już rozwiązań klasy SIEM (Security Information and Event Management) od innych dostawców typu Splunk, czy ArcSight, bez kłopotu mogą one współdziałać z X-Force, co znacząco ułatwia podjęcie decyzji o wykorzystaniu usług MSS. Sprzyja temu także elastyczna i rozsądna polityka cenowa.

    „X-Force Threat Management Services bazuje na cenach liczonych proporcjonalnie do użycia zasobów oraz ceny pakietowe plus zestaw opcji dla średnich i dużych przedsiębiorstw. Dzięki temu organizacje o mniejszych wymaganiach w zakresie bezpieczeństwa mogą odpowiednio dostosować swoje wydatki, nie rezygnując z dostępu do wiedzy i specjalistów na podobnym poziomie, jak większe i bardziej wymagające firmy”ocenia Daniel Wysocki.

    Wspomniany na początku wzrost liczby ataków hakerskich na firmy produkcyjne jest zrozumiały i dość naturalny, bo coraz częściej spotyka się połączenie operacyjnych systemów przemysłowych z siecią IT. Biznesowo ma to sens – informatyka zapewnia kompleksowy wgląd w stan, działanie i obciążenie poszczególnych maszyn i urządzeń oraz całych ekosystemów przemysłowych, co znacząco zwiększa efektywność zarządzania nimi. Wystawia je jednak na niebezpieczeństwo ataku, a to jest już poważne zagrożenie dla prowadzonego biznesu. Usługa X-Force Threat Management Services dla OT integruje zarządzalne przemysłowe systemy sterowania, monitorowanie sieci i integrację ekosystemu w środowiskach technologii operacyjnych OT. Eksperci z IBM wykorzystują logiczny model Purdue[iii] dla zapewnienia bezpieczeństwa w tym obszarze, a to za sprawą ciągłego monitorowania stanu i wydajności systemów. Inteligentne czujniki pozwalają wdrażać harmonogramy konserwacji predykcyjnej, co eliminuje kosztowne naprawy i przestoje w najmniej spodziewanych momentach. Ogólnie, poprawia to wydajność, jakość i produktywność firmy oraz zwiększa jej rentowność.

    „Są powody, aby mieć nadzieję, że rok 2022 będzie lepszy niż mijający. Co prawda, trudno mieć pewność, który trend weźmie górę, ale w sferze cyberbezpieczeństwa czekają nas na pewno duże wyzwania wymagające podejmowania działań strategicznych. Swoisty wyścig zbrojeń z grupami hakerów wymaga budowy systemów połączonego bezpieczeństwa i koalicji z partnerami technologicznymi o światowej skali działania takimi jak IBM. IBM X-Force Threat Intelligence Index pokazuje wszystkim zainteresowanym, gdzie są aktualne wektory zagrożeń i jak się na nie przygotować. Advatech niezmiennie będzie poszerzał swoje kompetencje w zakresie cyberbezpieczeństwa”podsumował Jacek Szubert, Prezes Zarządu firmy Advatech.

    Jacek Szubert, Prezes Zarządu Advatech, IBM
    Jacek Szubert, Prezes Zarządu Advatech

    [i] https://www.securityhq.com/reports/ibm-x-force-threat-intelligence-index-2021/
    [ii] https://pages.checkpoint.com/cyber-security-report-2021.html
    [iii] https://en.wikipedia.org/wiki/Purdue_Enterprise_Reference_Architecture

  • Jak zatrudnić dobrego programistę? Liczą się nie tylko pieniądze

    Jak zatrudnić dobrego programistę? Liczą się nie tylko pieniądze

    Polskie firmy borykają się z brakiem programistów – zresztą nie tylko one: według raportu DESI 2020 aktualnie na rynku europejskim brakuje około 600 tysięcy deweloperów. Wbrew stereotypowym opiniom nie tylko zarobki liczą się w procesie rekrutacyjnym.

    – Deweloperzy chcą dołączyć do firm inwestujących w inteligentne narzędzia do dostarczania oprogramowania, które sprawiają, że zadania takie jak debugowanie i reagowanie na incydenty są łatwiejsze i mniej podatne na frustrującą, powtarzalną pracęmówi Kit Merker, dyrektor operacyjny Nobl9 oraz doradca polskiego start-upu RevDeBug.

    Według raportu „State of Technical Debt 2021”, programiści:

    • 33 proc. czasu poświęcają na prace konserwacyjne starszych systemów
    • średnio 6 godzin w tygodniu muszą radzić sobie z problemami spowodowanymi tylko długiem technicznym
    • w tym czasie nie mogą pracować nad kluczowymi projektami

    Polski start-up RevDeBug, który opracował narzędzie ułatwiające i przyspieszające naprawę błędów w oprogramowaniu, szacuje, że firma zatrudniająca 500 programistów może rocznie zaoszczędzić nawet 4,5 mln złotych, wdrażając ich rozwiązanie. Jak skutecznie rekrutować do IT?

    Według badań aż 51 proc. deweloperów zrezygnowało lub rozważało odejście z pracy z powodu długu technicznego. Co więcej, aż 82 proc. programistów stwierdziło, że brak odpowiedniego rozwoju i wdrażania nowych narzędzi znacząco wpływa na ich brak satysfakcji z pracy.

    Dług techniczny to zjawisko, kiedy pozornie łatwiejsze, szybsze i tańsze rozwiązanie w dłuższej perspektywie okazuje się drogim obciążeniem dla rozwijającej się firmy. Zespół deweloperski, często z pośpiechu, decyduje się na wykorzystanie nieoptymalnych, jednak szybszych lub prostszych rozwiązań, które w dłuższej perspektywie utrudniają pracę nad projektem. Z tego powodu praca staje się bardziej skomplikowana i czasochłonna, a często również generuje większe koszty. To oczywiście źle wpływa na ogólne funkcjonowanie działu IT oraz całej firmy.

    Z raportów wynika, że dług techniczny i narzędzia oferowane przez pracodawców są stawiane przez programistów na równi obok wynagrodzenia i możliwości rozwoju.

    – Aby zatrudnić wielkie talenty, firmy muszą zapewnić wydajne środowiska deweloperskie. Jednym z największych wyzwań stojących przed organizacjami próbującymi zatrudniać programistów jest konkurowanie i wygrywanie wojen talentówmówi Kit Merker, dyrektor operacyjny w Nobl9, który wcześniej pracował m.in. w Microsoft, Google i JFrog, a teraz również pełni rolę doradcy w RevDeBug.Pracownicy mają większy wybór, ponieważ mogą pracować zdalnie i ponad granicami. Dlatego przedkładają sensowną, zrównoważoną pracę nad bardziej tradycyjne wyróżniki, takie jak wynagrodzenie lub dodatki w biurze. W skrócie: deweloperzy wybierają ciekawszą pracę – dodaje.

    Jak mówi Kit Merker, tacy utalentowani programiści są dziś siłą napędową każdej organizacji. Pandemia znacznie przyspieszyła cyfrową transformację i obecnie firmy zaczynają rozumieć i naprawiać błędy popełnione w przeszłości, które spowodowały dług techniczny i utrudnia pracę deweloperów. – Obecnie organizacje odchodzą od niechlujnych praktyk w zakresie programowania i niezawodności do bardziej eleganckich praktyk DevOps i przyjmowania nowych sposobów tworzenia oprogramowania i zarządzania nimpodsumowuje Kit Merker.

    Deweloperzy chcą dołączyć do firm, które poprzez wykorzystanie nowoczesnych narzędzi i rozwiązań zapewniają im płynną i znacznie mniej frustrującą pracę.

    Błędy w oprogramowaniu to strata zarówno pieniędzy, jak i czasu

    Według badań CISQ (Consortium for Information and Software Quality, niezależna grupa specjalistów z największych firm IT, którzy badają wyzwania stojące przed branżą), roczny koszt błędów w oprogramowaniu w USA to ponad 1,5 biliona dolarów rocznie. Jest to wzrost o około 300 miliardów dolarów w stosunku do 2018 r.

    – Nasze narzędzie pozwala zaoszczędzić tysiące godzin pracy programistów. Firmy, zamiast tracić czas i środki na naprawy, mogą przeznaczyć je na rozwój. Z naszego rozwiązania, opatentowanego w USA, korzysta już m.in. Rossmannmówi Tomasz Kruszewski, założyciel RevDeBug.

    Jest to innowacja na skalę światową – rozwiązanie uzyskało patent w USA i działa na zasadzie podobnej do czarnej skrzynki w samolocie. Narzędzie nie tylko pokazuje dokładne miejsce w kodzie, gdzie wystąpił błąd, ale i wszystkie czynniki, które spowodowały jego wystąpienie. Oznacza to, że programista nie musi poświęcać swojego czasu na stawianie hipotezy i szukanie problemu po kolejnych linijkach kodu. Od razu widzi, gdzie wystąpił błąd i co go wywołało. Przekłada się to na zwiększenie wydajności zatrudnionych już pracowników w firmie oraz zmniejszenie zapotrzebowania na zatrudnienie kolejnych, co pozwala zaoszczędzić czas i koszta rekrutacji i wdrażania nowych pracowników.

    – Dzięki temu praca w firmie może być lepiej zoptymalizowana, co pod względem biznesowym jest najważniejszemówi Adam Kruszewski, CTO i założyciel RevDeBug. – Oprócz tego, to również obniżone koszty i zaoszczędzone setki, a nawet tysiące godzin pracy, które przekładają się na efektywniejszy rozwój i zwiększenie dochodówpodsumowuje Adam Kruszewski. 

    Wewnętrzne badania RevDeBug pokazały, że szacowane ROI w firmie zatrudniającej 500 programistów, to odzyskanie 23,5 etatów w skali roku, co przekłada się na 45 000 godzin pracy oraz skrócenie czasu poświęcanego na naprawę błędów w roku o prawie 25 000 godzin. To wszystko przekłada się na lepszą wydajność zatrudnionych osób oraz mniejsze potrzeby rekrutacyjne. Dla współpracujących z RevDeBug firm może być to oszczędność w skali roku od 2,5 do nawet 4,5 mln złotych.

  • Ericsson i Porsche przygotowują się na przyszłość z 5G

    Ericsson i Porsche nawiązują współpracę, aby budować przyszłość przemysłu motoryzacyjnego.Partnerstwo badawcze pomiędzy Ericsson i Porsche wykorzystuje możliwości oferowane przez technologię 5G, by zwiększyć możliwości produkcyjne w kompleksie produkcyjnym Porsche w Lipsku. Próbny projekt obejmuje pierwsze wdrożenie prywatnej sieci 5G w kompleksie produkcyjnym Porsche i stanowi zapowiedź nowej ery zdalnej produkcji w historii tego wysokiej klasy producenta samochodów.

    Bezpieczna samodzielna sieć (SA) 5G Ericsson działa w prywatnym spektrum częstotliwości, zapewniając szybką łączność bezprzewodową, bardzo niską latencję i ogromne możliwości obsługi danych.

    „Tworzymy fabrykę jutra, a produkcja w Porsche przechodzi wszechstronną transformację cyfrową. W procesie tym kierujemy się naszą wizją: działamy inteligentnie, zgodnie z filozofią lean i ekologicznie. Technologia 5G jest jednym z kluczowych elementów przygotowujących fundament pod naszą Inteligentną Fabrykę” wyjaśnia Albrecht Reimold, członek Zarządu ds. Produkcji i Logistyki w Porsche AG.

    Dedykowana sieć 5G zostanie wprowadzona pilotażowo w komórce technologicznej warsztatu Porsche Macan i umożliwi kontrolę elementów robotycznych w czasie rzeczywistych bez konieczności użycia kabli. Umożliwia ona również transmisję ogromnych ilości danych pomiędzy maszynami w lokalizacji, pracownikami produkcji i pojazdami za pośrednictwem bezpiecznej, elastycznej i przewidywalnej transmisji sygnałów w czasie rzeczywistym.

    Gerd Rupp, Prezes Zarządu w Porsche Leipzig, mówi: „Obszar testowy 5G oferuje nam doskonałą możliwość przetestowania przypadków wykorzystania w kontekście produkcyjnym i stanowi ważny krok naprzód w budowaniu produkcji przyszłości”.

    Unowocześnione funkcje automatyki będą miały znaczny wpływ na produkcję w Porsche, zapewniając liczne korzyści dla firmy i jej pracowników, między innymi większe bezpieczeństwo pracowników i bardziej efektywną formę jakości: krótsze czasy produkcji, zredukowane koszty i zwiększoną jakość.

    Åsa Tamsons, Dyrektor ds. technologii i nowej działalności w Ericsson, mówi: „Firma Ericsson jest dumna z możliwości pracy z wiodącymi firmami takimi jak Porsche w ich inteligentnych fabrykach oraz  zapewniania im naszych wiodących produktów z obszaru technologii 5G i prywatnej sieci. Łączność 5G może pozwolić nam wykonać kolejny krok w cyfrowej transformacji produkcji, sprawiając, że staje się ona wydajniejsza i efektywniejsza. Sieci prywatne Ericsson umożliwiają większą produktywność, bezpieczeństwo i elastyczność w różnych branżach – produkcji, przetwarzaniu, górnictwie, offshore i innych”.

    5G i Przemysł 4.0

    5G to nowa generacja komunikacji mobilnej, która rozszerzy możliwości obecnych sieci mobilnych, aby były w stanie zaspokajać przyszłe potrzeby konsumentów i przemysłu. Technologia ta posiada wiele charakterystyk sieciowych, które są konieczne do funkcjonowania Przemysłu 4.0, wykorzystującego coraz bardziej elastyczne i złożone procesy produkcji.  Umożliwia ona szybszą przepustowość danych i większe możliwości sieci, a także zapewnia obiecującą wysoce bezpieczną dostępność. Ponadto bardzo niska latencja zapewnia szybkie czasy reakcji pomiędzy sprzętem w systemie fabryki.

  • Sztuczna Inteligencja w służbie cyberbezpieczeństwa w Amica S.A.

    Sztuczna Inteligencja w służbie cyberbezpieczeństwa w Amica S.A.

    Skąd zainteresowanie nowymi technologiami jak Sztuczna inteligencja w zakresie cyberbezpieczeństwa?

    Jerzy Zieliński, Chief Information Officer, Grupa Amica S.A.: Wiele osób, zwłaszcza w Polsce, zna markę Amica. Jednak już znacznie mniej zdaje sobie sprawę z tego, że Amica S.A. to największy polski producent sprzętu AGD, który od lat z powodzeniem eksportuje swoje produkty na wiele rynków na świecie. W związku z tym znacznie mniej osób jest świadomych rozległości i stopnia skomplikowania struktury organizacyjnej firmy. Musimy pamiętać o tym, że Amica to nie tylko fabryka we Wronkach, ale także liczne biura i fabryki poza granicami kraju. W kilkunastu krajach posiadamy rozbudowaną infrastrukturę informatyczną, którą zarządzamy centralnie. Rozległość terytorialna generuje niemałe problemy w monitorowaniu środowisk w oddziałach lokalnych i zagranicznych firmy.

    Dynamiczny rozwój firmy, a co za tym idzie infrastruktury  IT pociąga za sobą konieczność ciągłego doskonalenia posiadanych umiejętności, zdobywania nowych oraz podnoszenia poziomu dojrzałości organizacji pod kątem cyberbezpieczeństwa. W świetle szybko zmieniających się zagrożeń związanych z cyberatakami, zauważyliśmy, iż systemy mające zabezpieczać infrastrukturę IT na podstawie sygnatur, czy wzorców ataków są zwyczajnie niewystarczające, ponieważ wykrywają tylko znane już zagrożenia. Jak wiemy przestępcy są mocno zmotywowani do tego, by najdłużej pozostać w ukryciu, aby mieć więcej czasu na przeprowadzenie skutecznego ataku.

    Szukając technologii, która mogłaby uzupełnić naszą koncepcję rozwoju, jednocześnie skutecznie podnieść poziom bezpieczeństwa organizacji, naszą uwagę przykuła szybko rozwijająca się i coraz częściej wykorzystywanej technologia sztucznej inteligencji w obszarze cyberbezpieczeństwa. Analiza potrzeb w tym zakresie wykazała, iż innowacyjna technologia wykorzystująca analizę behawioralną wspomagana sztuczną inteligencją jak i głębokim uczeniem maszynowym może być jednym z najskuteczniejszych kierunków rozwoju, umożliwiającym skuteczną identyfikację i powstrzymanie zagrożeń w sieci w czasie rzeczywistym. Dlatego podjęliśmy decyzję o sprawdzeniu dostępnych rozwiązań na rynku i analizie dodatkowych korzyści wynikających z ich implementacji.

    Jerzy Zieliński
    Jerzy Zieliński, Chief Information Officer, Grupa Amica S.A.

    W jaki sposób szukaliście tego rozwiązania spełniającego Wasze oczekiwania i co skłoniło Was do wyboru?

    Jerzy Zieliński: Bezpieczeństwo było i jest dla nas najwyższym priorytetem, dlatego przeprowadziliśmy rzetelny proces oceny dostępnych rozwiązań wykorzystujących sztuczną inteligencję w zakresie cyberbezpieczeństwa. Jak powiedziałem wcześniej, technologia ta jest coraz szerzej i chętniej stosowana, dlatego ograniczając wszelkie kompromisy technologiczne i funkcjonalne, skupiliśmy się wyłącznie na rozwiązanych czołowych producentów mających największe doświadczenie w tym zakresie, posiadających ugruntowaną pozycję na rynku. Zależało nam również na rozwiązaniu, które będzie łatwe w implementacji i utrzymaniu oraz gwarancji, iż zintegruje się z istniejącym środowiskiem, tworząc spójną infrastrukturę zapewniająca maksymalne bezpieczeństwo.

    Wybór padł na platformę Vectra Cognito Detect jako spełniającą nasze wymagania w obszarze wykrywania i reagowania na zagrożenia w sieci. Firma Vectra posiada ogromne doświadczenie w obszarze zarówno bezpieczeństwa jak i analizy danych, opracowała i opatentowała niezwykle skuteczne algorytmy maszynowego uczenia się właśnie w obszarze cyberbezpieczeństwa. Słuszność tego wyboru potwierdził też raport Magic Quadrant firmy Gartner, w którym Vectra jako jedyny producent znalazła się w kwadracie wizjonerskim, tak więc współpracujemy z partnerem, któremu zależy na nieustannym rozwoju i wytyczaniu nowych kierunków dla tego typu systemów. Vectra ewidentnie jest nie tylko pionierem w tym względzie, jest równocześnie wizjonerem.

    Jak przebiegło wdrożenie i jakie dodatkowe korzyści zauważyliście po wdrożeniu?

    Jerzy Zieliński: Szczegółowa analiza wymagań i oczekiwań oraz testy poprzedzające wdrożenie, przeprowadzone przez firmę Advatech, wspólne zaangażowanie naszego zespołu ds. bezpieczeństwa oraz zespołu inżynierów Vectra i Advatech pozwoliły na szybką i sprawną implementację oraz integrację rozwiązania z istniejącymi komponentami naszej infrastruktury.

    Już w pierwszych dniach użytkowania systemu zdaliśmy sobie sprawę, że łatwość obsługi oraz automatyzacja Vectry w połączeniu z jej wysoką skutecznością przyczynią się do poprawy efektywności pracy zespołu ds. bezpieczeństwa, przyspieszając analizę każdego ataku i reakcję mającą na celu wyeliminowanie zagrożenia.

    Czytelny pulpit nawigacyjny rozwiązania Vectra Cognito dostarcza wszelkich niezbędnych informacji, dotyczących statusu bezpieczeństwa w sieci, nadając odpowiednie priorytety wykrytym przypadkom naruszenia bezpieczeństwa, minimalizując tym samym ilość danych nadmiarowych, których obecność mogłaby zaciemniać rzeczywisty obraz sytuacji i spowolnić analizę.

    Wyróżnikiem rozwiązania Vectra Cognito jest także to, iż podczas analizy ruchu sieciowego, skupia się na analizie behawioralnej zarówno urządzeń i użytkowników, mapując je na framework MITRE ATT&CK, który szczegółowo opisuje taktyki, techniki i procedury (TTP) stosowane przez atakujących. Rozwiązanie to monitoruje pełen ruch sieciowy pozwalając na wykrycie i zatrzymanie ataku jeszcze we wstępnej fazie, dając możliwość szybkiej reakcji i zapewniając bezpieczeństwo całej infrastruktury.

    Vectra Cognito nie ogranicza się tylko do monitorowania infrastruktury „on-premis”, dodatkową jego zaletą jest również możliwość analizy środowisk AWS, Azure, kont Office 365, wraz z analizą zachowań użytkowników zaobserwowanych na poziomie Active Directory, SharePoint, OneDrive, Exchange oraz Teams.

    Jak wygląda codzienna praca z systemem Vectra Cognito Detect?

    Jerzy Zieliński: Implementacja rozwiązania Vectra Cognito Detect pozwoliła zobaczyć nam więcej w obszarach, które do tej pory nie były widoczne lub w sposób automatyczny monitorowane. Takie rozwiązanie zapewnia większą swobodę działania i daje więcej czasu na podjęcie właściwych decyzji. Integracja z innymi elementami naszej infrastruktury pozwala na przeprowadzenie gruntownego śledztwa i dokładna analizę zagrożenia.
    Uważam, iż Vectre Cognito można potraktować jako dodatkowego członka zespołu ds. bezpieczeństwa, który pracuje 24h na dobę uważnie monitorując naszą sieć wspiera pozostałą cześć zespołu w czasochłonnej analizie zdarzeń bezpieczeństwa. Dzięki temu skutecznie podnieśliśmy bezpieczeństwo do nowego do tej pory nieosiągalnego poziomu.


    Komentarz Integratora:

    – Jako integrator działający w obszarach bezpieczeństwa i dostępu do danych jesteśmy obecni na rynku już od ponad 20 lat. Nasz dział Cybersecurity to przede wszystkim wykwalifikowani i doświadczeni inżynierowie posiadający szeroką wiedzę z zakresu bezpieczeństwa. W 2018 roku dostarczyliśmy dla Grupy Amica platformę SIEM, która teraz została rozszerzona o narzędzie klasy NDR, wzbogacone o sztuczną inteligencję. Sprawdzona metodyka prowadzenia dużych i wymagających projektów przełożyła się na szybki czas i bezproblemową implementację, która w rezultacie przełożyła się na zadowolenie Klienta.Nowe systemy oparte przede wszystkim na sztucznej inteligencji zwiększą bezpieczeństwo cybernetyczne w Grupie Amica S.A. mówi Marcin Janusz, Kierownik ds. Kluczowych Klientów, Advatech.

  • BizTech Konsulting SA został autoryzowanym integratorem rozwiązań ATEN

    BizTech Konsulting SA został autoryzowanym integratorem rozwiązań ATEN

    Firma BizTech Konsulting SA rozpoczęła współpracę z firmą ATEN, która jest znanym twórcą innowacyjnych rozwiązań zapewniających komunikację, bezpieczne i wydajne udostępnianie informacji w dowolnym miejscu oraz czasie. W ramach partnerstwa, BizTech będzie integratorem IT, zajmującym się sprzedażą sprzętu i instalacjami rozwiązań ATEN.

    „BizTech specjalizuje się w jak najszerzej rozumianym informatycznym wsparciu codziennej działalności swoich Klientów, zagwarantowaniu im ciągłości i bezpieczeństwa dostępu do zasobów firmowych. Rozwiązania i sprzęt ATEN doskonale uelastyczniają nasze możliwości dostosowywania się do stale rosnących wymagań Klientów”mówi Andrzej Snopek, Specjalista ds. Sprzedaży IT w BizTech Konsulting SA. „Niezwykle istotny jest fakt, iż rozwiązania te mogą być  stosowane w firmach różnej wielkości oraz zapewniać oszczędność energii i umożliwiać zdalne zarządzanie jej zużyciem.”

    Firma ATEN, założona w roku 1979, specjalizuje się w rozwiązaniach do łączności i zarządzania oraz technologiach dostępu i współdzielenia zasobów. Wszystkie produkty i usługi tej firmy zgromadzone są pod jedną marką ATEN, która jest synonimem wydajności i stałej, wysokiej jakości usług. Marka ATEN obejmuje nowatorskie rozwiązania do łączności, profesjonalnych zastosowań audio-wideo, oraz instalacji ekologicznych. Jej odbiorcami są zarówno klienci prywatni, jak i firmy SOHO (małe i domowe biura), firmy średniej wielkości (SMB) oraz duże przedsiębiorstwa. Rozwiązania dla małych firm (SOHO i SMB) to kablowe KVM, urządzenia biurkowe KVM oraz konsole KVM LCD. Rozwiązania korporacyjne to m.in. urządzenia w technologii Over IP, umożliwiające wydajne zarządzanie infrastrukturą IT z dowolnego miejsca na świecie. Seria profesjonalnych produktów audio-wideo obejmuje rozwiązania do zastosowań domowych i profesjonalnych w firmach, placówkach edukacyjnych i zdrowotnych, sklepach oraz kinach domowych. Wprowadzona niedawno linia Green Energy obejmuje rozwiązania zapewniające oszczędność energii – m.in. inteligentne moduły zasilające PDU z działającymi w czasie rzeczywistym lokalnymi i zdalnymi wskaźnikami zarządzania energią i wydajności.

  • Ericsson przystąpił do Związku Cyfrowa Polska

    Ericsson przystąpił do Związku Cyfrowa Polska

    Do Związku Cyfrowa Polska, który zrzesza największe w Polsce firmy z branży cyfrowej i nowoczesnych technologii dołączyła firma Ericsson – pionier sieci 5G w Polsce. Jak podkreśla prezes Cyfrowej Polski Michał Kanownik, Związek liczy na wiele wspólnych projektów zwłaszcza mających na celu rozwój sieci piątej generacji czy Internetu Rzeczy.

    – Dla firmy Ericsson to ogromna satysfakcja, że może być częścią ZIPSEE i przyczynić się do jeszcze silniejszej Cyfrowej Polski powiedział Martin Mellor, szef firmy Ericsson w Polsce. Z kolei Michał Kanownik podkreśla, że dołączenie do Związku firmy Ericsson to ważne wydarzenie zwłaszcza dziś, kiedy stoimy u progu budowy i wdrażania sieci 5G w Polsce. – Ericsson to doświadczona firma, która z sukcesem zrealizowała testowe wdrożenia sieci 5G. Cieszę się, że wspólnie będziemy mogli działać na rzecz cyfryzacji krajumówi prezes Cyfrowej Polski.

    Ericsson to firma o zasięgu globalnym, założona w 1876 roku w Sztokholmie. W Polsce pierwsza centrala telefoniczna Ericsson została uruchomiona w Warszawie w 1904 roku. Ericsson jest dostawcą usług i serwisów dla operatorów telekomunikacyjnych. Firma działa w 175 krajach. W skład produktów firmy wchodzą infrastruktura sieci stałych i mobilnych, internet szerokopasmowy, rozwiązania multimedialne, rozwiązania IoT oraz tworzenie i utrzymanie aplikacji IoT. Ericsson jest pionierem i aktywnym promotorem rozwiązań 5G w Polsce – wdrożył pierwszą komercyjną sieć 5G w Polsce z firmą Polkomtel, 5G w sieci Play, sieć testową w Warszawie z Orange oraz kampus 5G na Politechnice Łódzkiej. Ericsson współpracuje z operatorami, ośrodkami badawczo-rozwojowymi, środowiskiem akademickim oraz ze start-upami i przemysłem. Ericsson posiada obecnie ponad 117 komercyjnych umów 5G, z których 70 to aktywne sieci działające w ponad 30 krajach. Ericsson jest również liderem w standaryzacji 5G, z większością udziałów dla 4G i 5G. Biorąc pod uwagę deklaracje zgłoszone do Europejskiego Instytutu Norm Telekomunikacyjnych (ETSI), stosując filtr niezbędności, Ericsson jest na szczycie wyścigu patentowego 5G. Według analizy firmy prawnej Bird & Bird, Ericsson posiada największą liczbę znaczących patentów SEP (standard-essential patent) związanych z 5G na świecie (15,8%).

  • Branża prawna zaprzyjaźniła się z technologią w czasie pandemii

    Branża prawna zaprzyjaźniła się z technologią w czasie pandemii

    W czasie pandemii koronawirusa wykorzystanie narzędzi do pracy zdalnej wzrosło o 63 proc. w kancelariach prawnych i o 305 proc. w działach prawnych. Dodatkowo ponad 56 proc. firm prawniczych deklaruje zwiększenie zapotrzebowania na dedykowane oprogramowanie dla kancelarii prawnych, a 83 proc. przyznaje, że takie narzędzia poprawiły efektywność ich działania – wynika z niedawnych badań  Bloomberg Law and Wolters Kluwer.

    Według Bloomberg Law, wśród narzędzi wykorzystywanych przez prawników dominują aplikacje wideokonferencyjne, systemy zdalnego pulpitu, narzędzia do prowadzenia webinariów, aplikacje czatowe, narzędzia do współpracy zdalnej i streamingu na żywo.

    „Pandemia wymusiła na prawnikach przejście na pracę zdalną – stąd znaczące wzrosty wykorzystania szeregu narzędzi pomagających w tym. Bardzo ciekawe są jednak także wyniki pokazujące wzrost zapotrzebowania na dedykowane oprogramowanie wspomagające prace kancelarii i działów prawnych. Według badań Wolters Kluwer, w ponad połowie firm prawniczych wzrosło zapotrzebowanie na tego typu aplikacje, a aż 66 proc. z nich deklaruje, że utrzyma wydatki na nie lub nawet je zwiększy w najbliższym czasie” – mówi Aidas Kavaliauskas, CEO i jeden z twórców Amberlo, oprogramowania dla kancelarii prawnych, które niedawno zadebiutowało na rynku w Polsce.

    Jak wskazuje przedstawiciel Amberlo, wyniki te jednoznacznie sugerują, że jeśli jakaś firma prawnicza sięgnie po dedykowane rozwiązanie, to szybko przekonuje się o jego skuteczności. Potwierdzają to jeszcze inne wyniki badań Bloomberg Law – „Legal Opeations Survey 2020”. Wedle nich, aż 84 proc. pracowników kancelarii, które wdrożyły w ostatnim czasie tego typu program, przyznaje, że poprawił on efektywność działania ich firmy. Z kolei w działach prawnych odsetek ten wynosi 63 proc.

    „Inne najczęściej wskazywane korzyści z wdrożenia dedykowanego oprogramowania dla prawników to poprawa przepływu pracy oraz więcej czasu na bardziej wymagające zadania. Co ciekawe, aż 77 proc. kancelarii oraz 66 proc. działów prawnych przyznaje, że trwa u nich proces zwiększenia wykorzystania tego typu oprogramowania” – komentuje Kavaliauskas.

    Jak tłumaczy Kavaliauskas, nowej generacji rozwiązania IT dla kancelarii prawnych, takie jak np. Amberlo, potrafią przynieść ponad 1000 proc. zwrot z inwestycji w ciągu zaledwie jednego roku. Wynika to z faktu, że łączą one w sobie funkcje, które wcześniej były rozproszone w wielu różnych rozwiązaniach. Obejmuje to np. zarządzenie obsługiwanymi sprawami, kontaktami, dokumentami, kalendarzem, a także korespondencją emailową wszystkich pracowników kancelarii w powiązaniu do konkretnej sprawy i klienta.

    „Systemy takie ułatwią również pracę grupową, rejestrację czasu pracy, a także umożliwiają łatwe fakturowanie klientów, co obejmuje elastyczne określanie stawek godzinowych czy wystawianie faktur z raportem rozliczającym zadania (z podziałem na godziny). Wszystko to z dowolnego miejsca na świecie, w przyjaznym środowisku przeglądarki internetowej, na laptopie lub w telefonie” – wylicza przedstawiciel Amberlo.

    Wzrost zainteresowania technologią wśród firm prawniczych przekłada się także na coraz większą liczbę innowacji firm z sektora LawTech. Według danych firmy Thomson Reuters, liczba zarejestrowanych patentów w tym obszarze wzrosła na koniec 2019 roku do rekordowego poziomu 1369, co oznacza skok o 34 proc. w stosunku do poprzedniego roku. Trend jeszcze wyraźniej widać, kiedy popatrzymy na dane z ostatnich pięciu lat, kiedy to liczba zarejestrowanych patentów wzrosła aż o 484 proc.!

    „Pokazuje to potencjał rynku LawTech i skalę zainteresowania tego typy rozwiązaniami ze strony firm prawniczych. Pandemia na całym świecie bardzo przyśpieszyła proces adaptacji nowych technologii przez branżę prawną” – podsumowuje Aidas Kavaliauskas.

  • Chmura możliwości na rynkach regulowanych, czyli o cyfryzacji gospodarki

    Chmura możliwości na rynkach regulowanych, czyli o cyfryzacji gospodarki

    Nikt dzisiaj nie ma wątpliwości, że gospodarka musi się cyfryzować. Kluczowymi sektorami, które pilnie potrzebują wprowadzania nowoczesnych rozwiązań opartych o chmurę obliczeniową są branże takie jak opieka zdrowotna, edukacja czy sektor publiczny. O szansach związanych z transformacją, dobrych praktykach i o tym, co jeszcze przed nami, dyskutowali eksperci Microsoft podczas konferencji Impact’20.

    Nowe technologie pomagają firmom i organizacjom zachować odporność na zawirowania gospodarcze i społeczne. Wiosną narzędzia cyfrowe pozwoliły uczniom dokończyć rok szkolny w trybie zdalnym, natomiast firmom pomogły zachować ciągłość operacyjną. Nikt nie ma już wątpliwości, że gospodarka musi się dalej cyfryzować. Po udanych wdrożeniach w branżach takich jak handel detaliczny czy rynek gier i cyfrowej rozrywki, czas na rynki regulowane, które są kluczowe dla funkcjonowania państwa.

    „Chcemy mieć cyfrowe szkoły, chcemy mieć cyfrowe szpitale, bo to jest ten moment odporności zdrowotnej i gospodarczej, która wiemy, jak dziś bardzo jest potrzebna”mówiła podczas konferencji Impact’20 Jadwiga Emilewicz, wiceprezes Rady Ministrów.

    Prawo i inwestycje idą w parze

    Chociaż wszyscy zdajemy sobie sprawę, jak istotna w dzisiejszych czasach jest cyfryzacja gospodarki, paradoks polega na tym, że obecne uwarunkowania prawne nie ułatwiają tego zadania dla podmiotów z sektorów regulowanych. Przez wiele lat chmura była całkowicie ignorowana przez polskiego ustawodawcę. Pierwsze wytyczne dla sektora finansowego i zdrowotnego pojawiły się dopiero w 2017 roku. Natomiast chmurowy „przełom” w Polsce nastąpił w 2019 roku, kiedy Rada Ministrów przyjęła uchwałę “Wspólna Infrastruktura Informatyczna Państwa”. Jest ona pierwszym dokumentem, który mówi polskiej administracji, że chmury należy używać. Obecnie na horyzoncie mamy nowe prawo, które może otworzyć wiele nowych możliwości dla podmiotów z branż regulowanych.

    „Pani Premier wspominała o nowelizacji prawa o zamówieniach publicznych, która wejdzie w życie z dniem 1 stycznia, a która powinna mocno przyspieszyć także usługi wokół cyfryzacji, wokół chmury”powiedział Paweł Jakubik, członek zarządu Microsoft w Polsce.

    Drugim, istotnym czynnikiem mającym ogromny wpływ na tempo digitalizacji polskiej gospodarki są inwestycje w lokalną infrastrukturę chmurową.

    „Potrzebujemy ciągle inwestycji infrastrukturalnych po to, aby szybki Internet mógł docierać w Polsce do każdego miejsca” powiedziała wiceminister Emilewicz.

    Microsoft w maju br. ogłosił wart 1 mld dolarów plan wsparcia rozwoju polskiej gospodarki, zakładający budowę pierwszego w regionie centrum przetwarzania danych, kompleksowe programy podnoszenia kompetencji oraz partnerstwo z Operatorem Chmury Krajowej, które ułatwić ma wdrażanie chmury dla polskich podmiotów, zwłaszcza tych działających na rynkach regulowanych. Kluczowe znaczenie ma tutaj lokalna infrastruktura, która pozwoli organizacjom spełniać najwyższe standardy dotyczące bezpieczeństwa i miejsca przechowywania danych. Dodatkowo, data center zlokalizowane w Polsce zapewni wysoki tzw. wskaźnik latency, który pozwoli na jeszcze szybszą reakcję i sprawne korzystanie z najbardziej zaawansowanych usług cyfrowych, które wymagają błyskawicznego czasu rekcji.

    Digitalizuj albo zgiń

    Polski sektor finansowy już od dawna wyznacza szlaki pozostałym branżom regulowanym, wdrażając rozwiązania oparte o chmurę obliczeniową. Dzisiaj cloud computing to masowy trend, który dla każdego banku jest być albo nie być.

    „Polski sektor finansowy już jest nie tylko gotowy na konsumpcję chmury, ale także jest na nią skazany. Zapewnienie infrastruktury chmurowej (…) powoduje, że dostęp do najnowszych technologii, rozwiązań jest już w zasięgu i można z tego korzystać. Zresztą PKO Bank Polski już kilka wdrożeń zrobił”powiedział Adam Marciniak, Wiceprezes PKO BP.

    PKO Bank Polski od wielu miesięcy wprowadza w swoje struktury cyfrowe rozwiązania, a ostatnio w 2 miesiące zainstalował Microsoft Teams na ponad 10 tys. komputerach i 3 tys. telefonach.

    „Bank, który nie będzie korzystać z rozwiązań chmury krajowej, czy z rozwiązań cloud computing, nie będzie miał prawa istnienia. Można powiedzieć, że jeżeli się nie scyfryzuje w taki sposób, to zginie” podsumował Zbigniew Jagiełło, Prezes PKO BP.

    „Jak to powiedział jeden z uczestników konferencji: “Digitalizuj albo zgiń”. Digitalizacja w sektorze usług finansowych zaznała gwałtownego przyspieszenia i tu znowu refleksja jest taka, że wiele fantastycznych rzeczy udało nam się zrobić w dużo lżejszy sposób. Wszystko odbywało się szybko, zdalnie, z leadershipem, z decyzyjnością przekierowaną w organizacji do kompetentnych ludzi”powiedział Przemysław Gdański, Prezes PNB Paribas.

    Podnoszenie kompetencji

    Jednak czym byłaby cyfryzacja bez ludzi, którzy posiadają odpowiednie kompetencje i zasób umiejętności. Badania przeprowadzone przez IDC na zlecenie Microsoft wskazują, że co druga polska firma zgłasza zapotrzebowanie na ekspertów ds. chmury.

    „W sektorze bankowym nie tylko mamy pełną gotowość do zaadaptowania usług chmurowych, ale wręcz są one już wykorzystywane. Aby móc w pełni skorzystać z zalet tej technologii trzeba uwzględnić pewien etap edukacji i przygotowania organizacji, przygotowania ludzi, przygotowania informatyków. Dziś jesteśmy jeszcze na początku drogi, ale nie ma wątpliwości co do tego, że usługi chmurowe są przyszłością sektora bankowego”mówił podczas Impact’20 Piotr Alicki, Prezes Zarządu KIR.

  • Atos rozszerza współpracę z Amazon Web Services

    Atos rozszerza współpracę z Amazon Web Services

    Atos rozszerzył współpracę z firmą Amazon Web Services (AWS), którą uznano za jednego ze strategicznych partnerów inicjatywy Atos OneCloud, łączącej wszechstronne możliwości chmurowe Atos w jedną unikalną i potężną ofertę. Rozszerzenie współpracy to kolejny krok w strategicznym partnerstwie Atos i AWS rozpoczętym w 2012 roku.

    Atos jest uznawany jako AWS Well-Architected Partner i przez lata inwestował w zdobycie wielu certyfikatów firmy AWS, w tym partnera Migration Delivery. Na początku roku Atos rozpoczął ważne negocjacje z udziałowcami firmy Edifixio, francuskiej spółki konsultingowej i integrującej w obszarze Chmury, w celu jej przejęcia i wzmocnienia pozycji – umożliwiłoby to uzyskanie tytuł partnera AWS Premier Tier Consulting.

    „Cieszymy się, że możemy nazwać firmę AWS strategicznym partnerem inicjatywy Atos OneCloud” powiedział Elie Gerard, prezes Grupy Atos. – „Firma AWS aktywnie łączy siły z Atos, aby wspierać klientów w przejściu z tradycyjnej infrastruktury IT na nowoczesne platformy chmurowe. Widzimy ogromne możliwości, szczególnie w obszarze mainframe, na współpracę z firmą AWS w zakresie migracji, modernizacji i zarządzania środowiskami aplikacyjnymi klientów, co stworzy nowe perspektywy działania dla cyfrowego biznesu”.

    Matt Garman, Vice President, Sales & Marketing, AWS skomentował: „Atos to fantastyczny partner i wyjątkowy globalny integrator systemów z wieloma opatentowanymi technologiami i szerokim wachlarzem narzędzi, które umożliwiają klientom przenoszenie starszych środowisk do Chmury. Inicjatywa Atos OneCloud jest doskonałym przykładem niezwykłych możliwości transformacji chmurowych oferowanych przez Atos. Jesteśmy dumni, że możemy uczestniczyć w Atos OneCloud jako strategiczny partner technologiczny”.

    Atos ma wieloletnie doświadczenie z usługami firmy AWS zbudowane na ponad 50 dużych środowiskach na całym świecie. Atos i AWS ściśle współpracowały, aby zbudować natywne rozwiązanie SaaS w chmurze na AWS Cloud dla firmy Miler Heiman, który jest światowym liderem w zakresie szkoleń, doradztwa, badań i rozwiązań technologicznych.

     „Atos jest zaufanym partnerem od wielu lat i nieustannie udowadnia, że potrafi przyciągnąć odpowiednich, wysoko wykwalifikowanych i zmotywowanych ludzi. Ściśle współpracowaliśmy, aby z sukcesem zaprojektować, opracować i wspierać jedną z naszych najbardziej strategicznych platform wykorzystujących skalę i technologie oferowane przez Chmurę firmy AWS” – powiedział Byron Matthews, Miller Heiman Group.

  • Czyszczenie paneli fotowoltaicznych – istotne dla energii, wygodne dla użytkowników

    Czyszczenie paneli fotowoltaicznych – istotne dla energii, wygodne dla użytkowników

    Coraz bardziej modne i chętnie wybierane przez inwestorów instalacje fotowoltaiczne są bez wątpienia przyszłością energetyki w domach jednorodzinnych i nie tylko. W jaki sposób zadbać panele solarne na dachu, tak, aby ich nie uszkodzić, a skutecznie oczyścić z zabrudzeń, by mogły pracować wydajnie? Niemiecki producent sprzętu czyszczącego – Karcher ma na to nowy patent. Zestaw akcesoriów, który pozwoli czyścić wydajnie i bezpiecznie nie tylko panele solarne, ale też elewacje budynków jak i wysoko położone okna.

    Brush bsc caretaker app 01 CI15 300 dpi jpg

    Nowe zestawy szczotek, lanc i złączy pozwalają na zapewnienie idealnej czystości i stu procent bezpieczeństwa czyszczonej powierzchni. Na pierwszy rzut oka mnogość rozwiązań i elementów może sprawiać wrażenie skompilowanego, to jednak pozory. Wszystko jest tu precyzyjnie dopasowane i pozwala czyścić skutecznie każdego rodzaju elewację jak i panele solarne.

    Elementy z których można skompletować indywidualny zestaw są kompatybilne z urządzeniami wysokociśnieniowymi Karcher zarówno HD jak i HDS (czyli z podgrzewaniem jak i bez podgrzewania wody).

    Brush bsc caretaker app 02 CI15 300 dpi jpg

    „Sercem” tego systemu jest głowica – napęd, na który możemy zakładać trzy rodzaje szczotek (miękkie, średnie i twarde) w zależności od tego co chcemy wyczyścić. Dla paneli solarnych odpowiednie będą niebieskie czyli miękkie szczotki.

    Woda jest podawana na całej długości szczotek, dzięki systemowi dysz rozmieszczonych na listwie. Zapewnia to doskonały efekt w krótkim czasie.

    Kärcher

    Aby dokładnie oczyścić panele solarne przyda się  także złącze Vario. Jest to idealny dodatek do czyszczenia paneli słonecznych. Dzięki stałemu kątowi możliwe jest sterowanie kierunkiem szczotki poprzez obracanie lancy. Łatwiej jest też dzięki złączu wyczyścić krawędzie.

    Nowe lance teleskopowe są teraz 10 razy sztywniejsze i bardziej ergonomiczne. System Anti-Spin uniemożliwiający obracanie sekcji lancy gwarantuje lepszą kontrolę nad wykonywaną pracą.

    Lance umożliwiają  także odkurzanie na dużej wysokości. Co jest wyjątkowo przydatne, gdy chcemy usunąć jakieś luźne zabrudzenia z dachu etc.

    Co niezmiernie istotne jest to system w pełni uniwersalny. Co to znaczy? To, że jedna lanca pozwala wykonywać wiele zadań czyszczących:   czyszczenie wysokociśnieniowe, czyszczenie szczotkami (średnie ciśnienie wody), czyszczenie samą wodą a nawet odkurzanie.

    Roller brush bsc caretaker app 04 CI15 300 dpi jpg

    Zestaw znajdzie swoje zastosowanie nie tylko w dwóch wymienionych na początku tego tekstu miejscach, lecz także:

    Czyszczenie instalacji fotowoltaicznych np. na stajniach, warsztatach, domach czy budynkach przemysłowych
    Czyszczenie różnego rodzaju elewacji
    Czyszczenie okien i ogrodów zimowych
    Czyszczenie posadzek zewnętrznych i czyszczenie wrażliwych podłóg, takich jak podłoga marmurowa
    Odkurzanie na różnych wysokościach

  • Podsumowanie XXVI Forum Teleinformatyki  „System informacyjny państwa wobec globalnej transformacji cyfrowej”

    Podsumowanie XXVI Forum Teleinformatyki „System informacyjny państwa wobec globalnej transformacji cyfrowej”

    Tegoroczne Forum rozpoczęło uroczyste wręczenie nagród: im. Marka Cara, Złotego Herolda I stopnia oraz Złotego wykładu.

    Laureatami 19. edycji nagrody im. Marka Cara, tragicznie zmarłego, pomysłodawcy Forum Teleinformatyki zostali dr hab. Dominik Batorski, socjolog i analityk danych w Interdyscyplinarnym Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego (ICM) Uniwersytetu Warszawskiego, wykładowca na studiach podyplomowych na wielu uczelniach i Kazimierz Schmidt, Radca Ministra w Departamencie Zarządzania Systemami w Ministerstwie Cyfryzacji. Nagroda przyznawana jest za wybitne osiągnięcia w tworzeniu warunków dla rozwoju społeczeństwa informacyjnego. Fundatorem nagrody był SAS Institute.

    Nagroda „Złotego Herolda”, przyznawana jest przez Radę Programową za upowszechnianie przesłania Forum: „Budowa nowoczesnego państwa opartego na powszechnym wykorzystaniu technologii teleinformatycznych nie jest celem antagonistycznym dla nikogo!”. Tegorocznymi laureatami nagrody I stopnia zostali: Asseco Poland SA i Uniwersytet Warszawski.

    Część merytoryczną Forum otworzył w sesji Zaproszonych Gości minister Marek Zagórski, przedstawiając wykład pt. „Cele i działania MC wobec globalnej transformacji cyfrowej”. Następnie prof. Jan Madey z Uniwersytetu Warszawskiego wygłosił „Złoty wykład” pt. „50 lat wspinaczki ku chmurom”. Profesor Jan Madey z Uniwersytetu Warszawskiego jest współtwórcą informatyki polskiej, inicjatorem i promotorem działań na rzecz rozwoju informatyki oraz wielu przedsięwzięć charytatywnych. Złoty wykład to nagroda i jednocześnie przywilej zaprezentowania autorskiego wykładu na zaproszenie Rady Programowej Forum w trakcie plenarnej sesji, inicjującej obrady Forum. Każdy kolejny wykład będzie rejestrowany i wraz z charakterystyką Laureata będzie dostępny w specjalnej części strony www Forum – galerii „Złotych wykładów”. Przedsięwzięcie to uzyskało Patronat Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego, natomiast jego Patronami były firmy GPW Tech i Orange Polska.

    W sesji o Kluczowych projektach w administracji dr Dominik Rozkrut, prezes GUS zaprezentował nowatorskie i unikatowe w skali światowej rozwiązania, umożliwiające „bezpapierową” realizację spisu powszechnego 2020, realizowanego w warunkach pandemii.

    Przemysław Koch, pełnomocnik ministra finansów ds. informatyzacji na przykładzie integracji rozliczeń podatkowych omówił kolejne etapy transformacji cyfrowej w Ministerstwie Finansów.

    Włodzimierz Owczarczyk, członek zarządu ZUS mówił o skutecznej transformacji działania ZUS w odpowiedzi na „lockdown” i inne wyzwania w czasie epidemii, a także o zupełnie nowych zadaniach, jak obsługa m.in. 10 mln wniosków o pomoc w ramach tarczy czy obsługi bonu turystycznego i związanych z tym transakcji płatniczych.

    Krzysztof Bonicki i Mariusz Komorowski z PKO Bank Polski mówili o usługach chmurowych, wspomagających transformację cyfrową w Banku. Sesję zakończyła prezentacja Dominika Rogowieckiego z Urzędu m.st. Warszawy – zastosowania narzędzi Business Intelligence w finansach publicznych, na przykładzie budżetu m.st. Warszawy.

    Sesji ubezpieczeniowej, tym razem zatytułowanej Zaawansowane narzędzia stymulujące i chroniące procesy biznesowe w ubezpieczeniach, już po raz ósmy patronował Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Otwierając sesję dr hab. Wojciech Bijak z UFG podkreślił, że wszystkie projekty UFG, o których mówiono na Forum zostały zrealizowane i wspomagają codzienną działalność zakładów ubezpieczeniowych, obsługując m.in. 80 mln zapytań kierowanych do UFG miesięcznie. O nowych usługach – ID UFG i Token UFG – wspierających potwierdzenie tożsamości w sektorze ubezpieczeniowym mówił Andrzej Parafian z UFG. System oceny ryzyka ubezpieczeniowego eSCOR przedstawił Mateusz Sobeczek z DahliaMatic. Sesję zakończyła prezentacja Zbigniewa Świerczyńskiego z MILSTAR o Cyberincydentach, minimalizacji ryzyka ich wystąpienia oraz doskonaleniu metodyki obsługi w przypadku ich zaistnienia.

    W sesji Architektura i technologie w infrastrukturze informacyjnej państwa, o cyfrowej transformacji działalności firmy pod presją pandemii mówili Daniel Olejniczak i Tomasz Kozłowski z firmy Bonair, która była partnerem tej sesji. Z ich doświadczeń wynika, że liderem cyfryzacji w firmach jest ostatnio COVID-19, a nie CIO, CTO czy CEO. Mówiąc o technologiach i systemach nie wolno zapominać o tzw. aspekcie ludzkim. Arkadiusz Wójcik z Asseco Poland podkreślał, jakie znaczenie mają rozwiązania IT dla Państwa w czasie kryzysu i mówił o czynnikach sukcesu, kiedy projekt informatyczny zamienia się w wyścig z czasem. Dzięki otwartej architekturze i elastyczności swoich systemów, ZUS wspierany przez firmy informatyczne zrealizował zadania, wynikające z tarcz antykryzysowych, mimo tego, że ustawy miały w praktyce zerowy okres vacatio legis.

    Joanna Gospodarczyk z Urzędu m.st. Warszawy omówiła projekt Eduwarszawa.pl, dotyczący transformacji cyfrowej zadań oświatowych w Warszawie, wspomagającej m.in. zdalną edukację we wszystkich szkołach w Warszawie.

    Sesję tę zakończyły rozważania Pawła Pisarczyka z Atende Software na temat modeli zarządzania rozproszonym wytwarzaniem i konsumpcją energii elektrycznej. Jako najważniejsze bariery rozwoju w tej dziedzinie wskazał nadal obowiązujące, przestarzałe regulacje prawne.

    Sesję Cyberbezpieczeństwo procesów informacyjnych otworzył Krzysztof Silicki, z-ca dyrektora NASK PIB, dyrektor ds. cyberbezpieczeństwa i innowacji, prezentując doświadczenia i wnioski po dwóch latach funkcjonowania ustawy Krajowy System Cyberbezpieczeństwa. W tym czasie powstały m.in. dodatkowe przepisy sektorowe, nieprzerwanie rozszerza się katalog wyzwań, opracowano także narodowe standardy cyberbezpieczeństwa chmur obliczeniowych wspólnej infrastruktury informacyjnej państwa (WIIP). Ewidentnym efektem działania ustawy jest wzrost liczby zgłaszanych incydentów naruszenia bezpieczeństwa – 6,5 tys. w 2019 roku. Wystąpienie zakończył apelem o aktywne uczestnictwo branży w opiniowaniu nowelizacji ww. ustawy.

    Doświadczenia z wdrażania systemu zarządzania tożsamością w różnych firmach i urzędach przedstawił Sławomir Szydłowski z firmy Comp. Praktyka pokazuje, że bardzo czasochłonnym elementem jest ustalenie schematów uprawnień poszczególnych grup pracowników i pojedynczych osób, które musi zdefiniować użytkownik systemu.
    Sesję zakończyła prof. Grażyna Szpor z Sektorowej Rady ds. Kompetencji – Telekomunikacja i Cyberbezpieczeństwo, omawiając problemy pojęciowe i kompetencyjne cyberbezpieczeństwa.

    Pierwszy dzień wirtualnych obrad Forum zakończył panel dyskusyjny „Analityka danych z wykorzystaniem sztucznej inteligencji” moderowany przez przez dra hab. Marcina Paprzyckiego, prof. IBS PAN. Uczestnikami dyskusji byli: Patryk Choroś – SAS Institute, Marek Gajewski – Urząd Patentowy RP, Robert Kroplewski – Ministerstwo Cyfryzacji, Andrzej Sarnowski – Centrum e-Zdrowia. Dyskutowano w tej dziedzinie m.in. o źródłach danych, ich gromadzeniu i bezpiecznym udostępnianiu (wirtualne składnice danych, block chain), o danych w i dla administracji publicznej (np. publicznie dostępne www.data.gov.pl), o powstającej strategii AI w Polsce i braku kadr w tej dziedzinie.

    Drugi dzień obrad rozpoczęła sesja Forum Młodych Mistrzów. Witold Wieteska, przewodniczący jury Konkursu Młodych Mistrzów, przedstawił wyniki Konkursu Młodych Mistrzów, w którym do finału zakwalifikowano 28 prac z 11 uczelni. Nagrodzono 14 prac – pełna lista nagród i laureatów dostępna jest na stronie www.forumti.pl. Konkurs odbył się pod Patronatem Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Organizacja Konkursu tradycyjnie została wsparta finansowo przez Narodowy Bank Polski w ramach programu edukacji ekonomicznej. Partnerami sesji i Konkursu Młodych Mistrzów byli: Atende Software, Centrum e-Zdrowia i NASK Państwowy Instytut Badawczy.

    Jak w 7 minut do swojej idei, projektu czy produktu przekonać potencjalnego odbiorcę klienta – radził Młodym Mistrzom w specjalnym wystąpieniu bezpośrednio z Brukseli – dr Wojciech Wiewiórowski – Europejski Inspektor Ochrony Danych.

    W sesji Systemy zarządzania dokumentacją elektroniczną w administracji publicznej, której honorowym patronem był Bohdan Paszkowski, Wojewoda Podlaski, odbyły się dwie prezentacje.

    Mariusz Madejczyk, dyrektor Oddziału NASK w Białymstoku, pełnomocnik Wojewody Podlaskiego ds. informatyzacji prezentował stan realizacji projektu EZD RP – jednolitego, chmurowego systemu EZD, będącego własnością skarbu państwa. Projekt EZD RP podmiotowo obejmuje swoim zasięgiem administrację rządową RP (styczeń 2022), natomiast system EZD RP, będący efektem projektu, wraz z innymi produktami będzie dostępny dla całej administracji publicznej (2022/2023). Pilotażowe uruchomienie w 16 jednostkach administracji rządowej planowane jest na październik 2020.

    Magdalena Sawicka, zastępca dyrektora Oddziału NASK w Białymstoku, omawiała program rozwoju systemu EZD PUW. Od roku 2011 EZD PUW wdrażany jest w administracji rządowej RP jako jednolity system. Obecnie ma 1524 wdrożenia i ponad 92,5 tys. użytkowników w całym kraju.

    Omówiono nowo udostępnione moduły systemu: e-faktury, podpis e-Dowodem, paczka administracyjna i migracyjna, podpis xml za pomocą profilu zaufanego. Zapowiedziano także nowe moduły m.in. eDoręczenia integracja z ADE, dostosowanie do potrzeb Prokuratorii Generalnej, zastosowanie sztucznej inteligencji.

    Sesja Forum Nowych Idei, organizowana przez Polską Izbę Informatyki i Telekomunikacji, w całości poświęcona była dwóm tematom: Rynkowi telekomunikacyjnemu w analizie PIIT oraz ocenie stanu i perspektyw sieci 5G. Sesję rozpoczął Borys Stokalski z PIIT prezentacją nt. wykorzystania technologii 5G, następnie Aleksander Jakubczak z Huawei omówił stan obecny i różne scenariusze przyszłości 5G w Polsce, a Robert Kuźmiak z IDC Polska zaprezentował szanse, jakie dla rozwoju gospodarki stwarzają technologie 5G. Sesję zakończyła dyskusja nt. „Rozwój sieci 5G: raport z placu budowy”, moderowana przez Borysa Stokalskiego, w której uczestniczyli: Mariusz Busiło – Ekspert PIIT, Aleksander Jakubczak – Huawei, Marek Lipski – Ekspert PIIT, Jarosław Smulski – IDC Polska.

    Obrady Forum tradycyjnie zakończył Kocioł dyskusyjny zatytułowany – „Czy i jak doświadczenia pandemii zmienią wizję i pragmatykę cyfrowej transformacji państwa”. Dyskusję moderował Borys Stokalski, a swoimi doświadczeniami dzielili się: Hubert Gniadowicz – zastępca dyrektora departamentu informatyzacji w ministerstwie finansów, Adam Marciniak – wiceprezes zarządu PKO Banku Polskiego, Włodzimierz Owczarczyk – członek zarządu ZUS, Michał Przymusiński – dyrektor departamentu rozwoju usług w ministerstwie cyfryzacji.

    Ostatnim punktem programu Forum było wręczenie nagród „Złotego Herolda II stopnia”. Tegorocznymi laureatami nagrody zostali: Przemysław Koch – ministerstwo finansów, Adam Marciniak – PKO Bank Polski oraz instytucjonalnie PKO Bank Polski i Wojskowa Akademia Techniczna.

    Zamykając obrady XXVI Forum Teleinformatyki, prof. WAT Bolesław Szafrański, Przewodniczący Rady Programowej Forum, życzył wszystkim, by kolejna XXVII edycja Forum mogła się odbyć w tradycyjnych, konferencyjnych warunkach.

    Komitet Honorowy tegorocznego Forum tworzyli: Marek Zagórski – Minister Cyfryzacji, Anna Trzecińska – Wiceprezes NBP, prof. dr hab. Jan Madey – Uniwersytet Warszawski, Wiesław Paluszyński – Prezes Polskiego Towarzystwa Informatycznego, dr inż. Andrzej Dulka – Prezes Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji, dr hab. inż. Bolesław Szafrański – Profesor WAT i Przewodniczący Rady Programowej Forum.

    Honorowymi Patronami XXVI Forum byli: Ministerstwo Cyfryzacji, Narodowy Bank Polski, Rektor Uniwersytetu Warszawskiego, Prezes Polskiego Towarzystwa Informatycznego i NASK Państwowy Instytut Badawczy.

    Partnerami XXVI Forum byli: Microsoft – złoty partner, Asseco Poland – srebrny partner.

    Patronami medialnymi byli: BrandsIT.pl, CyberDefence24, Gazeta Ubezpieczeniowa, ITWIZ.pl i Pismo Samorządu Terytorialnego WSPÓLNOTA.

    Organizatorami Forum byli: BizTech Konsulting SA i Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji.

  • Zaostrza się konkurencja w obszarze 5G

    Zaostrza się konkurencja w obszarze 5G

    Globalna marka Oppo chce zwiększyć swój udział w Polsce, która jest dla niej jednym z głównych rynków sprzedażowych w Europie. Krótko po debiucie kojarzy ją już jeden na trzech Polaków. Oppo celuje w szybko rozwijający się rynek 5G, dlatego właśnie wprowadza do oferty pierwszy smartfon, który w pełni obsługuje nowy standard i trafi do oferty krajowych operatorów telekomunikacyjnych. – Poza nowymi funkcjami konsumenci coraz większą uwagę przykładają do jakości i wyglądu smartfonów oraz zaawansowanych opcji w obszarze zdjęć i wideo – mówi brand manager marki w Polsce – Mo Zhang.

    – Na rynku smartfonów widzimy kilka kluczowych trendów, które również pojawiają się w naszych produktach, a jednym z głównych jest sieć 5G. Coraz więcej smartfonów na rynku będzie oferowanych z dostępem do nowego standardu telekomunikacyjnego – mówi Mo Zhang, brand manager marki Oppo Polska.

    Według danych IDC w II kwartale tego roku producenci dostarczyli na rynek łącznie 276,4 mln smartfonów, co oznacza spadek o 16,6 proc. w porównaniu z tym samym okresem rok wcześniej. To w dużej mierze efekt recesji zapoczątkowanej przez pandemię COVID-19 i rosnącej niepewności, które skłaniały konsumentów do ostrożnych wydatków. Obecnie sprzedaż smartfonów napędzana jest głównie przez 5G. Na tym trendzie chce skorzystać także Oppo, wprowadzając na rynek pierwsze urządzenie, które w pełni obsługuję tę technologię.

    – Pierwsze trzy smartfony z nowej serii Reno4 wprowadziliśmy na rynek kilka dni temu. Najwyższy model, Reno 4 Pro 5G, jest właśnie obsługiwany w nowej sieci – mówi brand manager Oppo Polska.

    Flagowy model Oppo Reno 4 Pro 5G, oprócz pełnej łączności nowej generacji, zawiera m.in. technologię szybkiego ładowania Super VOOC 2.0 65 W – autorską technologię, która pozwala ładować smartfona przez 15 minut i korzystać z niego przez cały dzień. Do pełnego naładowania urządzenia potrzeba natomiast zaledwie 35 minut. Mocny akcent w swoim nowym smartfonie producent postawił także na zaawansowane technologie z zakresu fotografii i wideo.

    – Konsumenci coraz więcej wrzucają do sieci. Oprócz fotografii jest to też content wideo. Staramy się sprostać wyzwaniom narzucanym przez klientów, dlatego w nowej serii smartfonów znajdą się m.in. takie funkcje jak ultrastabilizacja wideo oraz nagrywanie w trybie nocnym – mówi Mo Zhang.

    Pomimo spadku sprzedaży na rynku smartfonów coraz widoczniejszy jest także trend premiumizacji. Konsumenci coraz częściej oczekują wyrafinowanego wzornictwa i wysokiej jakości materiałów, niekoniecznie wyłącznie od urządzeń z najwyższej półki cenowej.

    – Konsumenci coraz większą wagę przykładają do wyglądu smartfona. Kiedyś częściej kupowali urządzenia w kolorze białym lub czarnym, dzisiaj wybierają rozmaite kolory, np. niebieski, różowy, żółty. Ogromne znaczenie ma też jakość wykonania, wykończenie, dbałość o detale – to wszystko jest bardzo mocno zapisane w DNA naszej marki – podkreśla brand manager Oppo Polska.

    IDC podaje, że do Oppo należy prawie 9-proc. udział w światowym rynku smartfonów. Producent plasuje się na piątym miejscu pod względem udziału w sprzedaży smartfonów (obok Huaweia, Samsunga, Apple’a i Xiaomi). Oppo jest głównym dostawcą urządzeń mobilnych w Chinach, a poza nimi jest też obecne w 40 innych krajach. Z urządzeń marki korzysta w tej chwili 300 mln użytkowników. Od dwóch lat jej produkty dostępne są w Europie, m.in. w Hiszpanii, Francji, Włoszech, Holandii i Wielkiej Brytanii.

    – Do Polski Oppo weszło prawie dwa lata temu [w styczniu 2019 roku – red.] i mieliśmy trzy kluczowe zadania. Pierwszym było zbudowanie szerokiej sieci dystrybucji i kanałów sprzedaży i to udało nam się zrealizować. W tej chwili nasze urządzenia są szeroko dostępne u wszystkich partnerów sieci telekomunikacyjnych i kluczowych partnerów sieci detalicznych – wskazuje Mo Zhang.

    Smartfony Oppo Reno są w tej chwili dostępne w ofercie wszystkich operatorów telekomunikacyjnych w Polsce i sieciach głównych sprzedawców detalicznych, takich jak RTV Euro AGD, MediaMarkt i Media Expert.

    Jak podkreśla Mo Zhang, drugim celem, który udało się zrealizować, było zbudowanie świadomości marki. Według majowych badań Oppo markę kojarzy jeden na trzech Polaków.

    – Cele i aspiracje mamy jeszcze większe, stąd w IV kwartale, we współpracy z ambasadorem marki Marcinem Prokopem, przeprowadzimy pierwszą naszą kampanię, która będzie dotyczyła serii Reno 4 – mówi brand manager Oppo Polska.

    Kolejne zadanie, z jakim marka wchodziła na polski rynek, to zbudowanie szerokiego portfolio produktowego. Oprócz smartfonów Oppo oferuje m.in. dobrze przyjęty na polskim rynku inteligentny zegarek Oppo Watch. Marka rozwija też własne oprogramowanie oparte na najnowszej wersji systemu Android – ColorOS.

    – W tym roku wprowadziliśmy na rynek smartwatche oraz słuchawki bezprzewodowe. Widzimy ogromne zainteresowanie ze strony konsumentów i pozytywne recenzje. Dobrym przykładem jest seria Reno 3, która miała w Polsce najlepszą sprzedaż spośród wszystkich krajów Europy Środkowo-Wschodniej – wskazuje Mo Zhang.

    Oppo stawia mocny akcent na rozwijanie nowych technologii w swoich urządzeniach. W ubiegłym roku marka zainwestowała ponad 1,4 mld dol. w badania i rozwój, należy do niej ponad 32 tys. światowych patentów. To właśnie Oppo zapoczątkowało erę zdjęć selfie i było pierwszą na świecie marką, która wprowadziła smartfony z przednimi aparatami 5MP i 16MP, a później także z obrotowym modułem obiektywu, funkcją Ultra HD oraz technologią 5x Dual Camera Zoom. Oppo Reno 5G był też pierwszym

  • Szansa nawet na 100 tys. zł. Trwa XXIII edycja konkursu Polski Produkt Przyszłości

    Szansa nawet na 100 tys. zł. Trwa XXIII edycja konkursu Polski Produkt Przyszłości

    Twórcy innowacyjnych produktów i nowatorskich technologii mogą już zgłaszać się do organizowanego przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości i Narodowe Centrum Badań i Rozwoju konkursu „Polski Produkt Przyszłości”. W XXIII edycji na przedsiębiorców, instytuty naukowe i uczelnie czeka aż 600 tys. zł unijnego wsparcia. Projekty można zgłaszać do 29 października.

    Wdrożenie innowacyjnego produktu to zwieńczenie długotrwałego i żmudnego procesu. Wiele osób, przedstawicieli przedsiębiorstw i instytucji naukowych, poświęca setki godzin pracy, aby po wielu próbach osiągnąć upragniony sukces. Ich działania dotyczą bardzo różnych obszarów techniki, a dzięki swojej innowacyjności mają szansę zaistnieć także na globalnym rynku. Trudny czas pandemii, który wywarł wpływ na tak wiele dziedzin życia, pokazuje, jak potrzebne jest poszukiwanie nowych rozwiązań, które mogłyby wielu ludziom ułatwić codzienne życie.

    – Poza wymiarem finansowym, konkurs ma też znaczący wpływ na budowanie wzajemnych relacji i pogłębianie współpracy w zakresie B+R przez rodzime przedsiębiorstwa i instytucje naukowemówi Izabela Banaś, zastępca dyrektora Departamentu Analiz i Strategii w PARP. 

    Do zdobycia nawet 100 tys. zł

    W konkursie mogą wziąć udział uczelnie, instytuty naukowe i badawcze oraz przedsiębiorcy prowadzący działalność na terenie Polski. Uczestnicy mogą do niego przystąpić indywidualnie bądź zgłosić projekt opracowany wspólnie przez instytucję i firmę. Zgłaszany produkt powinien cechować się innowacyjnością, a uczestnik konkursu musi być właścicielem autorskich praw majątkowych, patentowych lub innych praw własności intelektualnej dotyczących zgłaszanego produktu.

    Konkurs prowadzony jest z myślą o projektach, które osiągnęły już pewien stopień zaawansowania i są na etapie co najmniej prac wdrożeniowych (wymagany poziom gotowości technologicznej to co najmniej 6 TRL) a także tych, które zostały wdrożone do produkcji maksymalnie 24 m-ce przed dniem złożenia wniosku konkursowego.

    Rywalizacja będzie odbywać się w trzech kategoriach:
    •               Produkt Przyszłości Przedsiębiorcy,
    •               Produkt Przyszłości Instytucji Szkolnictwa Wyższego i Nauki,
    •               Wspólny Produkt Przyszłości Instytucji Szkolnictwa Wyższego i Nauki oraz Przedsiębiorcy.

    Zwycięzcy otrzymają prawo do posługiwania się tytułem i znakiem Polski Produkt Przyszłości. Poza wsparciem promocyjnym laureaci otrzymają nagrodę finansową – 100 tys. zł wynosi nagroda główna, a 25 tys. zł wyróżnienie.

    Przewidziane są również nagrody specjalne w kategoriach:
    •               produkt zgłoszony przez młodego przedsiębiorcę (funkcjonującego na rynku nie dłużej niż 3 lata),
    •               produkt z branży technologii informacyjnych i komunikacyjnych (ICT),
    •               produkt w obszarze ekoinnowacji lub w innych obszarach, które zostaną zidentyfikowane w trakcie oceny zgłoszonych produktów.

    Technologiczna wizytówka Polski

    – Nagrodzone projekty to wizytówka polskich innowatorów na całym świecie oraz dowód wielkiego potencjału gospodarczego Polski. Zwycięzcy konkursu wyznaczają trendy w swoich dziedzinach i ścieżki dla innych innowacyjnych pomysłów, a co ważne promują przy tym polską myśl techniczną i technologicznądodaje ekspert.

    Przyznawany od 23 lat tytuł „Polski Produkt Przyszłości” to także doskonałe narzędzie promocyjne, dzięki któremu rozgłos w kraju i daleko poza jego granicami zdobyło wiele innowacyjnych rozwiązań powstałych nad Wisłą. W dotychczasowej historii, spośród zgłoszonych 1 073 projektów nagrodzono 56, a 122 zostały wyróżnione.

    Wśród projektów nagrodzonych w ostatniej edycji konkursu znalazła się m.in. proteza ucha środkowego o działaniu bakteriobójczym, fotowoltaiczna szyba z warstwą na bazie kropek kwantowych wspomagająca klimatyzację i ograniczająca nagrzewanie pomieszczeń, zielona sadza pozyskiwana ze zużytych opon, inteligentny stetoskop czy produkt stymulujący odporność roślin. Były to projekty z obszaru medycyny, chemii, elektroniki czy biotechnologii. Ich różnorodność pokazuje, że innowacyjne podejście jest pożądane niemal w każdej dziedzinie życia.

    Projekty do konkursu można zgłaszać do 29 października br., do godz. 16:00. Budżet konkursu to 600 tys. zł.

    Patronat nad konkursem objęło Ministerstwo Rozwoju oraz Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

    Konkurs jest finansowany ze środków Unii Europejskiej z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, realizowanego w ramach Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój (poddziałanie 2.4.1 Centrum analiz i pilotaży nowych instrumentów inno_LAB).
    www.parp.gov.pl/konkursppp

  • Grafenowe baterie już wkrótce mogą trafić do samochodów elektrycznych

    Grafenowe baterie już wkrótce mogą trafić do samochodów elektrycznych

    Powstały baterie samochodowe, które drastycznie skrócą czas ładowania aut elektrycznych. Do tej pory wąskim gardłem współczesnej elektroniki, w tym także elektrycznych samochodów, są przestarzałe systemy ładowania baterii oraz przechowywania energii. Bez gwałtownego przyspieszenia procesu ładowania niemożliwe będzie upowszechnienie elektryków na szeroką skalę. Pomóc mogą akumulatory od Skeleton Technologies, które można przywrócić do pełnej sprawności w kilkanaście sekund.

    Ogniwo opracowane przez inżynierów ze Skeleton Technologies we współpracy z Instytutem Technologii w Karlsruhe ma rozwiązać wszystkie bolączki rynku pojazdów elektrycznych. Naukowcom odpowiedzialnym za ten projekt udało się drastycznie zredukować czas ładowania pojazdów oraz zauważalnie wydłużyć żywotność ogniw produkowanych na potrzeby rynku elektromobilności. Według testów laboratoryjnych SuperBattery ma mieć żywotność rzędu setek tysięcy cykli ładowania.

    – SuperBattery to przełom w branży motoryzacyjnej. Stosowane wraz z akumulatorami litowo-jonowymi zapewnią wysoką gęstość energii i mocy, długą żywotność i 15-sekundowy czas ładowania – podkreśla Taavi Madiberk, prezes zarządu Skeleton Technologies.

    Za tak wysoką wydajność odpowiada opatentowany materiał Curved Graphene stworzony przez inżynierów ze Skeleton Technologies. Aby osiągnąć tak dobre parametry ładowania oraz przechowywania energii, zespół wykorzystał w roli nadprzewodnika warstwę grafenową.

    Prace nad usprawnieniem systemów ładowania pojazdów elektrycznych prowadzą także eksperci z E.ON we współpracy z Volkswagen Group Components. Firmy opracowały nowy model stacji szybkiego ładowania, która zdolna jest ładować do dwóch samochodów jednocześnie z mocą dochodzącą do 150 kilowatów. W tym przypadku przełomowa jest nie prędkość ładowania, ale system przechowywania energii. Wewnątrz stacji zamontowano bowiem zintegrowane akumulatory napełniane za pośrednictwem tradycyjnego gniazdka. Taka konstrukcja eliminuje potrzebę tworzenia skomplikowanych instalacji przyłączeniowych, dzięki czemu stacje można zlokalizować niemal w dowolnym miejscu.

    Do upowszechnienia pojazdów elektrycznych potrzebne będzie jednak zauważalne przyspieszenie procesu ładowania baterii i w tym pomóc mogą baterie nowej generacji pokroju SuperBattery. Muszą jednak szybko trafić na rynek.

    – Skeleton Technologies idealnie pasuje do naszego celu. Są zarówno elastyczni, jak i wystarczająco duzi, aby opracować nowy proces, stworzyć produkt na podstawie naszej wiedzy i wprowadzić go na rynek – wskazuje Maximilian Fichtner, kierownik jednostki badawczej w Karlsruhe Institute of Technology i dyrektor w Helmholtz-Institute Ulm.

    Projekt zyskał duże uznanie w sektorze elektromobilności. Przedstawicielom Skeleton Technologies udało się podpisać list intencyjny na kwotę 1 mld euro z czołowymi firmami motoryzacyjnymi, które są zainteresowane wdrożeniem tej technologii do powszechnego użytku w pojazdach elektrycznych nowej generacji.

    – Współpraca między europejskimi firmami zajmującymi się magazynowaniem energii ma kluczowe znaczenie dla pozycji UE jako światowego lidera w dziedzinie magazynowania energii. Cieszymy się, że podpisaliśmy umowę na rozwój SuperBattery z Instytutem Technologii w Karlsruhe i połączyliśmy siły, aby wprowadzić na rynek technologię, która usunie z wody istniejące rozwiązania do ładowania pojazdów elektrycznych mówi Taavi Madiberk.

  • XXVI Forum Teleinformatyki: „System informacyjny państwa wobec globalnej transformacji cyfrowej”

    XXVI Forum Teleinformatyki: „System informacyjny państwa wobec globalnej transformacji cyfrowej”

    Epidemia COVID-19 dobitnie uwidoczniła, jak istotne znaczenie dla sprawnego funkcjonowania państwa ma dobrze zaplanowana, skutecznie i sprawnie realizowana cyfrowa transformacja wszelkich procesów wewnętrznych państwa oraz usług dla obywateli, w szczególności możliwość realizowania ich w sposób zdalny. Tym aspektom cyfrowej transformacji poświęcone będą tegoroczne, po raz pierwszy prowadzone wirtualnie, obrady Forum Teleinformatyki.

    Dwudniowy program Forum obejmuje: osiem sesji tematycznych, panel dyskusyjny poświęcony sztucznej inteligencji i zamykający Forum, kocioł dyskusyjny o wpływie pandemii na wizje i pragmatykę cyfrowej transformacji państwa.

    Po raz pierwszy, w 26-letniej historii Forum wydarzenia ostatnich dziewięciu miesięcy w tak wielkim stopniu wpłynęły na zmieniający się niemal do ostatniej chwili program Forum i treść wystąpień. Przeniesienie obrad w sferę wirtualną pozwoliło organizatorom na większą elastyczność w kształtowaniu programu.

    Forum tradycyjnie gromadzi najlepszych specjalistów i praktyków zaangażowanych w modernizację funkcjonowania państwa oraz umożliwia publiczną wymianę doświadczeń i poglądów poprzez czynny udział w dyskusjach panelowych. O niesłabnącym znaczeniu Forum, nie tylko w branży IT, najlepiej świadczy rekordowa liczba 510 uczestników ubiegłorocznej edycji. Zdecydowaną większość z nich stanowili przedstawiciele kadry zarządzającej i informatycznej administracji rządowej oraz samorządowej, biznesu, środowisk naukowych, stowarzyszeń społecznych i izb gospodarczych.

    Pierwszy dzień obrad – czwartek 24 września

    Forum otworzą: prezentacja Marka Zagórskiego – Ministra Cyfryzacji nt. Celów i działań wobec globalnej transformacji cyfrowej i „Złoty wykład” – „50 lat wspinaczki ku chmurom” prof. Jana Madeja z Uniwersytetu Warszawskiego, wygłaszane w sesji Forum zaproszonych gości.

    W sesji INFRASTRUKTURA INFORMACYJNA PAŃSTWA – STAN, WYZWANIA, PERSPEKTYWY KLUCZOWYCH PROJEKTÓW o spisie powszechnym 2020 w warunkach pandemii będzie mówił dr Dominik Rozkrut – prezes GUS. Transformację cyfrową Ministerstwa Finansów na przykładzie integracji rozliczeń podatkowych przedstawi Przemysław Koch, pełnomocnik ministra finansów ds. informatyzacji. Włodzimierz Owczarczyk z zarządu ZUS opowie o skutecznej transformacji działania ZUS w odpowiedzi na wyzwania w czasie epidemii COVID-19.

    O transformacji cyfrowej, wzmocnionej usługami chmurowymi w PKO BP, opowiedzą Jacek Cholc – Dyrektor Pionu Eksploatacji i Infrastruktury, PKO Bank Polski i Krzysztof Bonicki – Dyrektor Biura Rozwoju i Utrzymania Platformy DevOps, PKO Bank Polski.

    Sesję zakończy prezentacja wykorzystania zaawansowanych narzędzi Business Intelligence w finansach publicznych w dobie pandemii na przykładzie budżetu m.st. Warszawy, którą przedstawi Dominik Rogowiecki – Kierownik Zespołu Prognoz Wieloletnich i Modelowania Budżetowego Urzędu m.st. Warszawy.

    W odbywającej się pod patronatem Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego sesji ZAAWANSOWANE NARZĘDZIA STYMULUJĄCE I CHRONIĄCE PROCESY BIZNESOWE W UBEZPIECZENIACH, Andrzej Parafian z UFG będzie mówił o nowych usługach – ID UFG i Token UFG – wspierających potwierdzenie tożsamości w sektorze ubezpieczeniowym.

    Mateusz Sobeczek z DahliaMatic przedstawi system oceny ryzyka ubezpieczeniowego eSCOR. Sesję zakończy prezentacja Zbigniewa Świerczyńskiego z Milstar o Cyberincydentach i minimalizacji ryzyka ich wystąpienia oraz doskonaleniu metodyki ich obsługi w przypadku ich zaistnienia.

    W sesji INFRASTRUKTURA INFORMACYJNA PAŃSTWA – ARCHITEKTURA, TECHNOLOGIE, o cyfrowej transformacji działalności w sytuacji dynamicznych, wymuszonych zmian uwarunkowań funkcjonowania – na przykładzie wystąpienia pandemii będzie mówił Daniel Olejniczak z firmy Bonair, która jest partnerem tej sesji.

    O znaczeniu IT dla Państwa w czasie kryzysu i czynnikach sukcesu, kiedy projekt informatyczny staje się wyścigiem z czasem, opowie Arkadiusz Wójcik z Asseco Poland.

    Tematem wystąpienia przedstawiciela Urzędu m.st. Warszawy będzie wprowadzenie nowych narzędzi, wspomagających edukację we WSZYSTKICH szkołach w Warszawie wraz ze zdalnym nauczaniem.

    Sesję zakończy prezentacja Pawła Pisarczyka z Atende Software na temat rozważań, czy klastry energii i mikrosieci są przyszłością energetyki.

    Sesję CYBERBEZPIECZEŃSTWO PROCESÓW INFORMACYJNYCH otworzy Krzysztof Silicki, z-ca dyrektora NASK PIB, Dyrektor ds. Cyberbezpieczeństwa i Innowacji, prezentując doświadczenia i wnioski NASK-PIB po dwóch latach funkcjonowania ustawy Krajowy System Cyberbezpieczeństwa. Doświadczenia wdrożeniowe systemu zarządzania tożsamością przedstawi Sławomir Szydłowski z firmy Comp.

    Sesję zakończy prof. Grażyna Szpor z Sektorowej Rady ds. Kompetencji – Telekomunikacja i Cyberbezpieczeństwo, omawiając problemy pojęciowe i kompetencyjne cyberbezpieczeństwa.

    Pierwszy dzień obrad Forum zakończy panel dyskusyjny ANALITYKA DANYCH Z WYKORZYSTANIEM SZTUCZNEJ INTELIGENCJI, prowadzony przez dr. hab. Marcina Paprzyckiego, prof. IBS PAN.

    Drugi dzień obrad – piątek 25 września

    W drugim dniu Forum odbędą się trzy sesje.

    FORUM MŁODYCH MISTRZÓW – „Ekonomiczne aspekty informatyzacji państwa, cyfrowa modernizacja Polski”, na którym zostanie przedstawione podsumowanie i ogłoszenie wyników Konkursu Młodych Mistrzów. Projekt realizowany jest z Narodowym Bankiem Polskim w ramach programu edukacji ekonomicznej. Sesja dofinansowana jest ze środków Narodowego Banku Polskiego. Partnerami sesji i Konkursu Młodych Mistrzów są: Atende Software, Centrum e-Zdrowia i NASK Państwowy Instytut Badawczy.

    Systemowi EZD RP do elektronicznego zarządzania dokumentacją w administracji poświęcona jest sesja SYSTEMY ZARZĄDZANIA DOKUMENTACJĄ ELEKTRONICZNĄ W ADMINISTRACJI PUBLICZNEJ, której honorowym patronem jest Bohdan Paszkowski, Wojewoda Podlaski.

    Mariusz Madejczyk, dyrektor Oddziału NASK w Białymstoku, Pełnomocnik Wojewody Podlaskiego ds. informatyzacji będzie prezentował stan realizacji projektu EZD RP – prototyp rozwiązania, a Magdalena Sawicka, zastępca dyrektora Oddziału NASK w Białymstoku, Kierownik w Biurze Informatyki i Rozwoju Systemów Teleinformatycznych Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego w Białymstoku będzie omawiała program rozwoju systemu EZD PUW i pilotażowe rozwiązania: paczka administracyjna, sztuczna inteligencja, eDoręczenia i weryfikacja podpisów elektronicznych.

    Sesja FORUM NOWYCH IDEI, organizowana przez Polską Izbę Informatyki i Telekomunikacji, poświęcona będzie w całości tematowi: Rynek telekomunikacyjny w analizie PIIT, stan i perspektywy sieci 5G. Rozpocznie ją panel dyskusyjny „Rozwój sieci 5G: raport z placu budowy”, którego moderatorem będzie Borys Stokalski z PIIT, a następnie będą wystąpienia firmowe.

    Obrady Forum zakończy KOCIOŁ DYSKUSYJNY pt. „Czy i jak doświadczenia pandemii zmienią wizję i pragmatykę cyfrowej transformacji państwa”, moderowany przez Borysa Stokalskiego.

    Na Forum zostaną wręczone nagrody: im. Marka Cara (Fundatorem nagrody SAS Institute) i „Złotego Herolda”. Listę laureatów tych nagród z poprzednich lat można znaleźć: www.forumti.pl

    Komitet Honorowy tegorocznego Forum tworzą: Marek Zagórski – Minister Cyfryzacji, Anna Trzecińska – Wiceprezes NBP, prof. dr hab. Jan Madey – Uniwersytet Warszawski, Wiesław Paluszyński – Prezes Polskiego Towarzystwa Informatycznego, dr inż. Andrzej Dulka – Prezes Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji, dr hab. inż. Bolesław Szafrański – Profesor WAT i Przewodniczący Rady Programowej Forum.

    Honorowymi Patronami XXVI Forum są: Ministerstwo Cyfryzacji, Narodowy Bank Polski, Rektor Uniwersytetu Warszawskiego i Prezes Polskiego Towarzystwa Informatycznego.

    Partnerami XXVI Forum są: Microsoft – złoty partner, Asseco Poland – srebrny partner.

    Patronami medialnymi są: BrandsIT.pl, CyberDefence24, Gazeta Ubezpieczeniowa, ITWIZ.pl i Pismo Samorządu Terytorialnego WSPÓLNOTA.

    Organizatorami Forum są: BizTech Konsulting SA i Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji.

    Aktualne informacje o tegorocznym Forum oraz materiały z poprzednich edycji dostępne są na stronie: www.forumti.pl

  • Przełom w podawaniu leków za pomocą plastrów coraz bliżej

    Przełom w podawaniu leków za pomocą plastrów coraz bliżej

    Firmy z sektora farmaceutycznego eksperymentują z plastrami medycznymi, które pozwolą w kontrolowany sposób aplikować pacjentom mniejsze dawki leków przy takiej samej skuteczności oraz zmniejszyć ryzyko wystąpienia powikłań. Polscy naukowcy mają swój udział w opracowywaniu nośników tego typu. Spółka Biotts opatentowała technologię, która pozwoli jej licencjonować plastry medyczne nowej generacji, dostarczające substancje lecznicze bezpośrednio do kości i mięśni.

    – W Biotts projektujemy nośniki dla substancji leczniczych tak, żeby zwiększyć ich biodostępność, co może skutkować zmniejszeniem dawki tej substancji, którą podajemy, przy zachowaniu efektu terapeutycznego i zmniejszeniu działań niepożądanych. W ten sposób będzie można podawać praktycznie wszystkie leki, od antybiotyków po sterydypodkreśla podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach Paweł Biernat, prezes Biotts.

    Wrocławski start-up złożył w Urzędzie Patentowym RP szereg wniosków, które pozwolą zmienić sposób dostarczania substancji czynnych do ludzkiego organizmu. Naukowcy opracowali specjalny plaster, który po przymocowaniu do skóry pacjenta regularnie uwalnia lek do jego organizmu, dzięki czemu ten może szybciej i sprawniej trafić do organów docelowej aplikacji. Zastosowanie tego nośnika samoczynnie uwalniającego lek pozwoliło zmniejszyć skuteczną dawkę substancji czynnych.

    Nad podobnym rozwiązaniem pracują naukowcy z Purdue University, którzy eksperymentują z alternatywnymi, nieinwazyjnymi metodami walki z czerniakami. Eksperci opracowali plaster medyczny naszpikowany igłami silikonowymi, które samoczynnie rozpuszczają się w organizmie w ciągu kilku miesięcy od aplikacji plastra.  Naukowcy z University of Pittsburgh School of Medicine testują z kolei szczepionkę na koronawirusa aplikowaną za pośrednictwem plastra z mikroigiełkami. Wstępne testy laboratoryjne wykazały, że po dwóch tygodniach od aplikacji plastra w ciele pacjenta pojawiają się przeciwciała, które skutecznie zabezpieczają przed koronawirusem.

    – Jest bardzo dużo ograniczeń w systemach transdermalnych, które istnieją obecnie na rynku. My te ograniczenia i bariery znieśliśmy, dzięki czemu można będzie podawać praktycznie wszystkie rodzaje leków: na nadciśnienie, na cukrzycę, wszystko to, co połykamy w tabletkach, będzie można podać w postaci systemu transdermalnego – mówi Paweł Biernat. – Leki stosowane w cukrzycy typu II będzie można zaaplikować raz na miesiąc na skórę i zapomnieć o przyjmowaniu i o połykaniu tabletek.

    Według Biotts plaster jest jedynym rozwiązaniem tego typu na świecie, które pozwala dostarczać do organizmu wszystkie substancje rozpuszczalne w wodzie, w tym m.in. białka oraz przeciwciała.

    – System jest już opracowany i opatentowany, dodatkowo tworzymy chmurę patentową w poszczególnych wskazaniach terapeutycznych i pierwszy patent z chmury wszedł już w fazę globalną. Teraz dostosowujemy nośnik do kolejnych substancji czynnych i wskazań terapeutycznych – wskazuje ekspert.

    Największą zaletą plastrów medycznych Biotts jest fakt, że są jedynie nośnikiem leków, dlatego proces dopuszczania substancji czynnych będzie kontrolowany przez korporacje farmaceutyczne. Firma planuje licencjonować swoje rozwiązanie podmiotom zewnętrznym, a nie rozpoczynać procesu produkcji autorskich leków.

    – Leków nie trzeba opracowywać na nowo, dlatego że rejestrujemy lek ze znaną substancją czynną, więc ona nie musi przechodzić wszystkich badań. My wykonujemy badania podstawowe, określające biodostępność, przenikalność, bezpieczeństwo, i wtedy możemy już rejestrować – tłumaczy Paweł Biernat.  Wprowadzenie każdego nowego preparatu jest jednak długie. Wykorzystując naszą technologię, jesteśmy w stanie skrócić ten czas z 7–10 do pięciu lat.

    Według analityków z firmy Polaris Market Research wartość globalnego rynku biotechnologicznego w 2019 roku wyniosła 449 mld dol. Przewiduje się, że do 2026 roku wzrośnie do 742 mld dol. przy średniorocznym tempie wzrostu na poziomie 6,84 proc.

  • Zmiany w opodatkowaniu firm: nowa wersja estońskiego CIT

    Zmiany w opodatkowaniu firm: nowa wersja estońskiego CIT

    Inwestycje przedsiębiorstw prywatnych spadną w tym roku do rekordowo niskiego poziomu. Co dalej? Wprowadzenie tzw. estońskiego CIT ma to zmienić. Jednak propozycje Ministerstwa Finansów nie są korzystne dla firm, które osiągną sukces.

    Organizacje skupiające przedsiębiorców mają wątpliwości. Oceniają, że takie rozwiązanie, wprowadzone także w innych krajach UE, okaże się estońskim CIT – jedynie pro forma. To z tego powodu, że w Polsce firmy nie będą mogły jednocześnie skorzystać z ulg B+R i ulgi na złe długi.

    – Na rozwiązanie to czeka wielu przedsiębiorców, jednak pozostaje wiele wątpliwościmówi Marcin Rozbicki, junior associate w Kancelarii Ożóg Tomczykowski.

    Z założeń projektu ustawy – która jest kojarzona z wprowadzeniem w Polsce tzw. estońskiego CIT –  wynika, że ustawodawca przewiduje wprowadzenie dwóch rozwiązań, promujących rozwój przedsiębiorstw.

    Pierwszym rozwiązaniem jest wprowadzenie specjalnego funduszu utworzonego na cele inwestycyjne. Fundusz ma być tworzony z zysku osiągniętego za rok poprzedzający dany rok podatkowy. Środki przeznaczone na fundusz zostaną wpłacone na wyodrębniony w tym celu rachunek w Banku Gospodarstwa Krajowego albo innym banku (który zawarł umowę z BGK o współpracę w zakresie wymiany informacji o środkach gromadzonych na tym rachunku, inny niż rachunek płatniczy podatnika) nie później niż w dniu dokonania tego odpisu. Zgromadzone środki nie mogą pochodzić z pożyczki, kredytu, dotacji, subwencji, dopłat i innych form wsparcia finansowania.

    Zgromadzone w roku podatkowym środki muszą zostać wydane na cele inwestycyjne nie później niż w roku podatkowym następującym po roku, w którym dokonano tego odpisu. Jednak nie jest to obligatoryjne, jeżeli zostanie złożona informacja o planowanych inwestycjach wskazująca rok wydatkowania środków oraz wydatkowanie tych środków nastąpi nie później niż trzeciego roku podatkowego, następującego po roku, w którym dokonano tego odpisu, przy czym każdy z tych trzech lat nie może być dłuższy niż 12 miesięcy.

    Drugim rozwiązaniem, jest wprowadzenie systemu wzorowanego na rozwiązaniu estońskim. Beneficjentami tego rozwiązani będą przedsiębiorstwa, które spełniają łącznie takie warunki jak:

    • ich roczny przychód nie przekracza 50 mln zł;
    • udziałowcami są wyłącznie osoby fizyczne;
    • forma prowadzenia działalności to spółka kapitałowa (sp. z o.o. bądź s.a.);
    • beneficjent taki, nie posiada udziałów w innych podmiotach jak spółki kapitałowe, fundacje i trusty;
    • zatrudnia co najmniej  3 pracowników (liczonych według pełnych etatów) – nie licząc udziałowców – moglibyśmy się zastanowić, czy przesłanka ta, jest zasadną, ponieważ nierzadko zdarza się, że przedsiębiorstwa rozwijające się, prowadzą działalność operacyjną za pośrednictwem wspólników właśnie;
    • przychody pasywne nie przewyższają przychodów z działalności operacyjnej oraz
    • wykazują nakłady inwestycyjne.

    W jakiej sytuacji będą firmy, które osiągną rynkowy sukces i ich przychody przekroczą 50 mln zł w okresie, gdy będą korzystały z estońskiego CIT?

    – To nie zostało rozstrzygnięte, musimy poczekać na propozycje Ministerstwa Finansówwyjaśnia Marcin Rozbicki.

    Już wiadomo, że rozwiązanie to, nie jest skierowane do przedsiębiorstw, które:

    • są przedsiębiorstwami finansowymi;
    • instytucjami pożyczkowymi;
    • osiągają dochody z działalności prowadzonej na terenie Specjalnej Strefy Ekonomicznej lub osiągają dochody zwolnione na podstawie decyzji o wsparciu nowych inwestycji;
    • zostały postawione w stan upadłości lub likwidacji.

    Wyłączenie czasowe dotyczy również podmiotów, które powstały poprzez podział lub połączenie. Takie podmioty będą zmuszone do wstrzymania się z decyzją o rozpoczęciu korzystania z modelu estońskiego co najmniej 24 miesiące od momentu ich powstania.

    Opodatkowanie „estońskim CIT” obejmuje okres bezpośrednio po sobie następujących czterech lat podatkowych. Przedłuża się on na kolejne okresy bezpośrednio po sobie następujących czterech lat podatkowych, chyba że podatnik złoży informację o rezygnacji z tej formy opodatkowania.

    Jedną z wielu wątpliwości proponowanego rozwiązania jest to, w jaki sposób należy rozumieć pojęcie nakładów inwestycyjnych. Pod tym pojęciem kryje się poniesienie wydatków wyłącznie na środki trwałe określone w grupach 3-8 klasyfikacji, dotyczącej m.in. wydatków na maszyny, urządzenia czy wyposażenie.

    – Może to spowodować, że wielu podatników CIT-u, którzy ponoszą znaczące wydatki na przykład związane z licencjami, prawami autorskimi czy z prawem patentowym, nie będzie mogła z tej regulacji skorzystać ocenia M.Rozbicki z Kancelarii Ożóg Tomczykowski.

    Z projektu wynika, że podatnik będzie musiał ponosić bezpośrednie nakłady inwestycyjne w kwocie wskazującej na wzrost nakładów o 15%, jednak nie mniej niż 20 000 zł – w okresie dwóch kolejno następujących po sobie lat podatkowych, albo 33%, jednak nie mniej niż 50 000 zł – w okresie czterech lat podatkowych rozliczanych w tej formie.

    Opodatkowaniu estońskim CIT będą podlegały m.in. dochody odpowiadające wysokości zysku netto wypracowanego w części, w jakiej zysk ten został przeznaczony do wypłaty udziałowcom/akcjonariuszom lub na pokrycie strat powstałych w okresie poprzedzającym okres opodatkowania ryczałtem.

    Dla tych podatników, którzy zdecydują się skorzystać z prezentowanego rozwiązania stawka podatku wyniesie:

    • 15% – w przypadku małego podatnika oraz podatnika, którego wartość średnich przychodów nie przekracza wartości maksymalnych przychodów określonych dla małego podatnika (2 mln EUR);
    • 25% – w przypadku pozostałych podatników.

    Powyższe stawki mogą zostać obniżone o 5 pkt. proc. (do odpowiednio 10% oraz 20%), w przypadku ponoszenia przez podatnika podwyższonych nakładów inwestycyjnych (50% w okresie dwuletnim lub 110% w okresie czteroletnim).

  • Hosted Private Cloud Premier firmy OVHcloud: lider wyznacza nowe standardy

    Hosted Private Cloud Premier firmy OVHcloud: lider wyznacza nowe standardy

    Europejski lider usług w chmurze ogłasza wprowadzenie całkowicie nowej gamy rozwiązań Hosted Private Cloud, której pierwszym elementem jest linia Hosted Private Cloud „Premier”. Nowa oferta odpowiada na strategiczne potrzeby dużych przedsiębiorstw i instytucji, związane z wydajnością, bezpieczeństwem, izolacją i lokalizacją danych, oferując jednocześnie konkurencyjne ceny.

    Firma OVHcloud została uznana za lidera europejskiego rynku Hosted Private Cloud w najnowszym raporcie The Forrester Wave™: Hosted Private Cloud Services In Europe, Q2 2020. Doceniona została należąca do Grupy sieć 19 centrów danych w Europie oraz wyłączenie jej europejskiej oferty spod ustawy Cloud Act. Najwyższy z możliwych wyników otrzymało OVHcloud m.in za przejrzystą i przystępną ofertę cenową. Potwierdzono tym samym, wielokrotnie deklarowane wcześniej przez OVHcloud zobowiązanie do zapewnienia godnych zaufania rozwiązań w chmurze, połączonych z przewidywalną, całkowicie przejrzystą ceną (oferta dostępna online, bez jakichkolwiek ukrytych kosztów).

    Doświadczenie OVHcloud, połączone z mocnym ekosystemem partnerskim

    Dzięki dziesięcioletniej praktyce w tworzeniu i oferowaniu rozwiązań typu hosted private cloud, OVHcloud zapewnia solidną, skalowalną i w znacznym stopniu zautomatyzowaną infrastrukturę, spełniającą rygorystyczne wymogi związane z funkcjonowaniem środowisk krytycznych i intensywnej pracy pod obciążeniem. OVHcloud stawia także na bezpieczeństwo, potwierdzone,  szeroką gamą certyfikatów[1], odpowiadając tym samym na potrzeby sektora finansowego, wymagającego zgodności z normami PCI Security Council (PCIDSS) oraz sektora ochrony zdrowia (HDS, certyfikat potwierdzający bezpieczny hosting danych medycznych).

    Nowa generacja Hosted Private Cloud jest wynikiem bliskiej współpracy OVHcloud z partnerami technologicznymi, dzięki czemu firma oferuje do wyboru szereg nowych komponentów – w tym procesory marki Intel najnowszej generacji. Wszystkie innowacje przeszły testy w ramach prac badawczo rozwojowych i właśnie zostały udostępnione klientom. Dodatkowo, firmy, które zdecydują się na skorzystanie z tego rozwiązania, mogą zdecydować się na dodatkowe wsparcie we wdrożeniu, przy usługach zarządzanych lub konsultacjach dzięki ekosystemowi 800 certyfikowanych partnerów obecnych w OVHcloud Partner Program.

    Lepsza wydajność aplikacji krytycznych i wymagających dużych zasobów

    Oferta Hosted Private Cloud Premier, dostępna dla klientów OVHcloud na całym świecie, daje przedsiębiorstwom dostęp do szerokiej gamy rozwiązań z unikatowymi zaletami, wśród, których wyróżnić można:

    ·        Szerszy wybór spośród 7 standardowych hostów, uzupełnionych trzema nowymi, hiperkonwergentnymi hostami referencyjnymi, opartymi o technologię VMware vSAN, o wielkości od 48GB do 768GB RAM, zapewniających lepszą wydajność i mniejszą latencję, idealnych dla aplikacji krytycznych;

    ·        Datastory NFS o wielkości do 6TB, umożliwiające przechowywanie danych o niezrównanym stosunku cena-wydajność, pozwalające profesjonalistom na pewne przechowywanie danych w wybranym przez nich centrum danych (7 lokalizacji na całym świecie[2]);

    ·        Dostęp do sieci prywatnej i publicznej z większą przepustowością – osiągającą do 25 Gbps, co pozwala na poprawę wydajności działania aplikacji;

    ·        Pełną gamę oprogramowania VMware: vCenter, vSphere w wersji 6.7 (licencja Enterprise Plus), vSAN oraz NSX. Hosted Private Cloud Premier integruje także vRealize Operations firmy VMware bez żadnych dodatkowych kosztów, umożliwiając dostęp do monitorowania infrastruktury i planowania wydajności. Oferta Hosted Private Cloud oparta została na fundamencie standardów VMware i gwarantuje całkowitą odwracalność technologiczną;

    ·        Proste, konkurencyjne i przewidywalne ceny, umożliwiają klientom zachowanie kontroli nad ich budżetem.

    ·        Możliwość fizycznego połączenia z obecnymi centrami danych klientów, m.in. dzięki usłudze dodatkowej OVHcloud Connect

    [1] Inne certyfikaty dostępne w ofercie OVHcloud Hosted Private Cloud: ISO27001; SOC 1 & SOC2: TYPEII.
    [2] Francja: Roubaix, Strasbourg – Kanada – Niemcy – Wlk. Brytania – USA: Vint Hill, Hillsboro.
  • OVHcloud dokonuje kolejnego przejęcia

    OVHcloud dokonuje kolejnego przejęcia

    Spółka OVHcloud poinformowała o przejęciu technologii amerykańskiego dostawcy oprogramowania do transmisji danych. Inwestycja pozwoli na usprawnienia oferowanych rozwiązań o wysokiej dostępności krytycznej dla przetwarzania baz danych, treści wideo czy zaawansowanych analiz wykorzystywanych w Big Data lub służących AI.

    W ślad za akwizycją OpenIO, lidera technologii oprogramowania do transmisji danych Object Storage, OVHcloud przejęło technologię oraz zespół firmy EXTEN Technologies, specjalizującej się w oprogramowaniu do transmisji danych NVMe over Fabrics. NVMe‑oF jest to mechanizm przesyłania danych między komputerem i dyskiem SSD za pośrednictwem sieci, takich jak Ethernet, Fibre Channel (FC) czy InfiniBand. Specyfikacja NVMe over Fabrics ułatwia bezpośrednią komunikację maszyny z inną i wzajemną wymianę danych za pośrednictwem szybkich połączeń sieciowych. Technologia EXTEN Technologies ułatwi OVHcloud stworzenie oferty zaawansowanych rozwiązań pamięci masowych z zachowaniem odpowiedniej relacji wydajności do ceny.

    Firma EXTEN, z siedzibą w Austin w Teksasie, jest pionierem w dziedzinie oprogramowania do transmisji danych NVMe Over Fabrics (NVMe-oF), posiadającym ponad 20 zgłoszonych patentów. Technologia EXTEN oferuje możliwość budowy znakomitej platformy pamięci masowej, która zastępuje lokalne dyski NVMe elastycznymi i wydajnymi rozwiązaniami odpornymi na błędy.

  • Badanie: Droga do logistyki wyprzedzającej

    Badanie: Droga do logistyki wyprzedzającej

    67% przedstawicieli branży logistycznej twierdzi, że w ciągu najbliższych 5 lat będzie wykorzystywać sztuczną inteligencję i analizę danych w celu dopasowania potrzeb logistycznych do możliwości operacyjnych, a 19% już to w pewnym stopniu robi. Co więcej, 64% respondentów twierdzi, że w ciągu najbliższych 3-5 lat wprowadzi transport towarów z wyprzedzeniem. Jak wynika z raportu firmy Ericsson, tzw. logistyki
    wyprzedzającej nie można jeszcze uznać za powszechnie stosowaną, ale istnieją wczesne próby rozwoju branży logistycznej w tym kierunku.

    Perspektywy dla logistyki wyprzedzającej

    Logistyka wyprzedzająca opiera się na szerokiej analizie danych sprzedażowych, rynkowych oraz działań konkurencji czy też informacji z lokalnego i globalnego środowiska ekonomicznego. W takim systemie możliwe jest prognozowanie popytu na produkty i usługi zanim jeszcze klienci podejmą decyzje zakupowe. Możliwe jest to dzięki rozwojowi analizy Big Data, sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego. Dzięki logistyce wyprzedzającej dostawy towarów mogą być uruchamiane proaktywnie. Z kolei ulepszony czas planowania pozwala na bardziej efektywny i zrównoważony wybór metod transportu, np. wykorzystanie okresów niskiego natężenia ruchu, czy też optymalny załadunek towarów.

    „Dystrybucja towarów z wyprzedzeniem będzie możliwa dzięki połączeniu technologii internetu rzeczy, sztucznej inteligencji oraz komunikacji w czasie rzeczywistym w standardzie 5G. Logistykę wyprzedzającą należy postrzegać jako coś więcej niż tylko odchudzoną, zoptymalizowaną kosztowo dostawę towarów "just-in-time”. Prawdziwie wyprzedzający przepływ logistyczny powinien obsłużyć ogromne globalne zmiany zarówno w nawykach konsumpcyjnych, jak i w kwestii dostaw. Wprowadzenie takiego system logistycznego będzie wymagało od rynku zmiany podejścia i większej otwartości na współpracę między konkurentami” – mówi Marcin Sugak, ekspert firmy Ericsson.

    5G podstawą dalszych zmian w branży

    Łączność i komunikacja w całym łańcuchu logistycznym są kluczowymi wymogami przy tworzeniu rozwiązań z zakresu logistyki wyprzedzającej. Bezprzewodowa łączność komórkowa 5G w czasie rzeczywistym może zapewnić odpowiednie warunki technologiczne niezbędne do stworzenia kompleksowego rozwiązania. W zależności od potrzeb, centra logistyczne i magazynowe można wzbogacić o lokalne rozwiązania w zakresie łączności, takie jak prywatne sieci 5G. Technologie internetu rzeczy lub technologie bliskiego zasięgu, takie jak Bluetooth, mogą zapewnić ekonomiczną i energooszczędną komunikację między wieloma czujnikami i urządzeniami stosowanymi zarówno w przestrzeniach magazynowych, jak i wewnątrz pojazdów. Na tych technologiach opierać się mogą skanery towarów podczas rejestrowania przepływu palet czy kontenerów na każdym etapie łańcucha dostaw.

    Priorytety inwestycyjne według badania Ericsson

    Osoby decyzyjne w sektorze logistycznym biorące udział w badaniu są zgodne co do tego, że cyfryzacja, łączność i ulepszone narzędzia logistyczne są ważnymi czynnikami umożliwiającymi rozwój całej branży. To podejście widoczne jest również na przykładzie ustalania priorytetów inwestycyjnych w dziedzinie logistyki. Priorytetem numer jeden jest uzyskanie ulepszonych narzędzi logistyki cyfrowej, a następnie wdrożenie łączności bezprzewodowej jako bazy umożliwiającej korzystanie z tych narzędzi.

    61% decydentów z branży umieściło ulepszone narzędzia logistyczne w pierwszej trójce swoich priorytetów inwestycyjnych, a 54% łączność bezprzewodową. Z kolei 73% badanych zgadza się, że zarówno łączność bezprzewodowa, jak i śledzenie zasobów będą bardzo ważne w ciągu najbliższych 3-5 lat. Te dwie technologie będą miały kluczowe znaczenie dla wyeliminowania dzisiejszych problemów z widocznością w łańcuchu dostaw, a także wzmocnią szersze możliwości, takie jak zaawansowana analiza operacyjna, optymalizacja tras i zarządzanie ryzykiem. Dwie trzecie ankietowanych dostrzega również wielki potencjał w technologii Blockchain, która mogłaby potencjalnie poprawić procesy logistyczne, gdyby była wykorzystywana w efektywny sposób, jeśli chodzi o zużycie energii elektrycznej.

    Według firmy Berg Insight na świecie używanych jest ponad 25 milionów kontenerów w transporcie intermodalnym i ponad 14 milionów przyczep. Szacuje się, że do 2023 r. jedna trzecia przyczep i 15% kontenerów będzie podłączona do sieci. „Patrząc na wyniki badania
    firmy Ericsson, te wartości wydają się być zachowawcze. W miarę jak świat staje się coraz bardziej połączony, istnieje coraz więcej możliwości poprawy logistyki poprzez wykorzystywanie danych zebranych i udostępnionych w łańcuchu logistycznym przez wszystkich uczestników” – mówi Marcin Sugak.

    Polska u progu technologii 5G

    Ericsson posiada obecnie 100 komercyjnych umów i kontraktów 5G z operatorami, z czego 58 to publicznie ogłoszone umowy. 56 sieci
    na pięciu kontynentach już funkcjonuje. Ericsson jest również liderem w standaryzacji 5G, z większością udziałów dla 4G i 5G.
    Biorąc pod uwagę deklaracje zgłoszone do Europejskiego Instytutu Norm Telekomunikacyjnych (ETSI), stosując filtr niezbędności, Ericsson jest na szczycie wyścigu patentowego 5G. Według analizy firmy prawnej Bird & Bird, Ericsson posiada największą
    liczbę znaczących patentów SEP (standard-essential patent) związanych z 5G na świecie (15,8%).
    W Polsce technologia 5G jest już dostępna, ale konieczne jest przydzielenie odpowiednich pasm i częstotliwości. Sprzęt firmy Ericsson jest gotowy do pracy w sieci 5G już od 2015 roku. Jest to możliwe dzięki aktualizacji do 5G za pomocą zdalnej instalacji oprogramowania. Do tej pory do operatorów na całym świecie wysłanych zostało ponad 5 milionów anten 5G. Komisja Europejska oczekuje, że do 2025 r. kraje członkowskie będą posiadać szerokie pokrycie siecią 5G. W lutym 2020 r. Ericsson ogłosił uruchomienie komercyjnej sieci 5G z operatorem Polkomtel oraz badawczej sieci na Politechnice Łódzkiej. Ericsson prowadzi testy 5G z innymi operatorami i podmiotami w Polsce.